Sakamoto Days vol. 4

Okładka książki Sakamoto Days vol. 4 autorstwa Yuuto Suzuki
Okładka książki Sakamoto Days vol. 4 autorstwa Yuuto Suzuki
Yuuto Suzuki Wydawnictwo: Viz Media Cykl: Sakamoto Days (tom 4) komiksy
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Sakamoto Days (tom 4)
Data wydania:
2022-10-11
Data 1. wydania:
2022-10-11
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
angielski
ISBN:
9781974733965
Tłumacz:
Camellia Nieh
The race to rescue Lu takes Sakamoto and Shin deep into an underground lab. However, they’re not the only ones there on a mission—the legendary members of the Order are there as well to investigate the mysterious X!
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sakamoto Days vol. 4 w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Sakamoto Days vol. 4

Średnia ocen
7,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Sakamoto Days vol. 4

Poznaj innych czytelników

53 użytkowników ma tytuł Sakamoto Days vol. 4 na półkach głównych
  • 41
  • 12
39 użytkowników ma tytuł Sakamoto Days vol. 4 na półkach dodatkowych
  • 12
  • 10
  • 6
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy Sakamoto Days vol. 4 przeczytali również

100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie #3 Haro Asou
100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie #3
Haro Asou Koutarou Takata
Ocena zbiorcza dla tomów #2-#4: Z niesłabnącym entuzjazmem towarzyszę Akirze w jego podróży przez ogarniętą epidemią zombie Japonię. Ostatnio miałam okazję przeczytać trzy kolejne tomy „100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie” autorstwa Haro Asō i Kotaro Takaty. Jak wypada jego wyprawa do domu rodzinnego położonego w odludnych górach? Spełnianie marzeń w postapokaliptycznym świecie trwa w najlepsze. Odnalezienie przyjaciela było wyłącznie początkiem szalonej przygody. Tendo pragnie zostać bohaterem, Kencho szkoli się na komika, a to wszystko przerywane kolejnymi falami zombiaków. W Tokio robi się przy tym coraz tłoczniej. Potrzeba ucieczki z miasta stanowi kanwę dla niezwykłych perypetii, które doprowadzą do stworzenia nietypowej drużyny goniącej za tym, czego od dawna pragnęli w życiu, a nigdy nie mogli zrealizować. Czego nie ma w tej opowieści?! Rekiny-zombie, wystrzałowe pojazdy, starcia z przeszłością i ubogacające poznawanie japońskiej kultury. Trudno nie kibicować bohaterom, którzy w równie oklepanej konwencji decydują się na nieszablonowe przygody. Mają przy tym niesamowicie wiele szczęścia do natrafiania na nieprawdopodobne okoliczności umożliwiające kolejne cele z listy. Fantastyczne wojaże pełne radości nie przeszkadzają przy tym w uderzaniu w poważniejsze tony. Nie każde przedsięwzięcie kończy się dobrze, a czasem porażka stąpa tuż za sukcesem. Wyłącznie potęguje to rollercoasterowy charakter całej fabuły. Pomimo komediowego podejścia do horrorowej tematyki, dostrzegam tu sporo mądrych spostrzeżeń, które mogą wyłącznie pomóc w równie zabieganym współczesnym świecie. Czasem, zamiast walczyć o sukces, prestiż czy pieniądze, warto się poobijać, by przynajmniej odsapnąć od zgiełku hiperproduktywności, który nie daje szczęścia. Niesłychanie wciągnęłam się w tę zombiastyczną opowieść. Z wielką chęcią sięgnę po pozostałe tomy i wręcz nie mogę się doczekać, aż dotrę do tych, które nie ukazały się w wersji animowanej. Tymczasem moja ocena zbiorcza dla tomów #2-#4 to uczciwe 8/10. Polecam.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na86 miesięcy temu
Moja gwiazda #5 Aka Akasaka
Moja gwiazda #5
Aka Akasaka Mengo Yokoyari
Opinia całej serii: Bardzo mi się podobała. Kreska przecudowna, fajne prowadzenie fabuły. Kiedy zaczynałam czytać nie mogłam się oderwać, a kiedy musiałam bardzo tego nie chciałam. Fajny character development, szkoda tylko, że zabrakło czasu (?) na rozwinięcie pozostałych bohaterów, bo uważam że ich arc byłby naprawdę ciekawy, ponieważ każda postać wydaje się skrywać ciekawą historię za fasadami publicznego wizerunku. SPOILER (?) Zastanawia mnie tzn crow girl, była ona bóstwem (raczej),które miało z mojej perspektywy za akumulator pewnych działań i niejakiego narratora, dzięki któremu fabuła miejscami miała nabierać sensu i klarowności. W sumie całkiem spoko zabieg, ale jednak nie jestem w 100% co do niej przekonana, ponieważ nie spodziewałam się nadprzyrodzonych postaci i wydarzeń w tej opowieści (oczywiście poza samą reinkarnacją yk). Ostatecznie na nią nie narzekam, bo sama nie mam pojęcia jak poprowadzić fabułę bez niej. KONIEC SPOILERA Kontynuując (moje fascynujące rozważania) Myślę że mam do wypowiedzenia się jeszcze tylko o zakończeniu, które moim zdaniem było bardzo fajnie przemyślane, i mimo tego , że preferuję te wesołe. Podobał mi się pomysł na nie, co muszę przyznać z bólem, bo mnie zabolało. Jedyne co mam do zarzucenia w jego kwestii, to fakt, że było ono bardzo pośpieszone. Myślę, że lepszym pomysłem byłoby rozbicie i tak już grubszego tomiku 16 na dwie części i głębsze rozwinięcie zakończenia w tomie 17, lub może nawet 18. Nie wiem ile takie rozwinięcie mogłoby potrwać, żeby było odpowiednio rozwinięte i równocześnie nie zbytnio przeciągnięte. Ostatnie akty były przedstawione w formie opowieści z punktu widzenia narratora z towarzyszącymi temu ilustracjami. W sumie spoko zabieg, ale (powtórzę) sprawiło to, że zakończenie było króciutkie. Chociaż w sumie może o to chodziło? Niezależnie od wszystkich wad uważam, że jest to manga warta poświęceniu czasu. Anime, mimo, ze obejrzałam tylko pierwszy sezon też polecam. (Za długo czekałam na kolejne, więc kupiłam i przeczytałam mangę)
Waleria - awatar Waleria
oceniła na824 dni temu
Paladyn z ziem dalekich tom 1 Kanata Yanagino
Paladyn z ziem dalekich tom 1
Kanata Yanagino
Trochę się fantastyki naczytałem i naoglądałem w 2023 r. Jak zwykle towarzyszyły temu zmienne odczucia. W przypadku tego gatunku coraz trudniej bowiem o oryginalność, a autorzy powielają wiele znanych motywów. Nie spotkałem się jednak z ciekawszym i lepiej napisanym wstępem do historii z innego świata niż w pierwszym tomie mangi Paladyn z ziem dalekich. Tytuł, ukazujący się w Polsce od marca 2023 r. nakładem wydawnictwa Kotori, to adaptacja serii powieści tzw. light novel autorstwa Kanaty Yanagino. Póki co, doczekała się ona 12 tomów, z których w naszym kraju wydano już pięć. Jeśli jesteście miłośnikami fantasy, to naprawdę warto przyjrzeć się temu tytułowi, a oto dlaczego tak jest. Choć Paladyn z ziem dalekich nie zaczyna się w najbardziej oryginalny sposób, to z czasem robi się naprawdę ciekawe. Co najważniejsze, doceniamy kunszt scenariusza, a także kreskę i styl autora mangowej adaptacji, którym jest Mutsumi Okubashi. Już na wstępie dowiadujemy się, że nasz główny bohater wiódł kiepskie, przeciętne życie, ale traf chciał, że odrodził się w fantastycznej, pełnej tajemnic krainie. Wraz z Williamem, bo tak mu na imię, poznamy ten świat. Nim jednak do tego dojdzie, chłopak musi dorosnąć i przygotować się na to co go czeka. Nie kojarzę podobnego wstępu do historii jak ten, z którym miałem do czynienia właśnie w tej mandze. Dlatego już na starcie byłem zaintrygowany tym, co przyniesie mi ta opowieść. Szybko okazało się, że wraz z kolejnymi rozdziałami tego pierwszego tomu było tylko ciekawiej. Zacznijmy może od tego, że Williama poznajemy jako siedmiolatka. Co jednak ważniejsze i ciekawsze, wychowuje go trójka bardzo nietypowych rodziców zastępczych. Owymi rodzicami jest specjalizujący się w walce szkielet Blood, duch obdarzonego niezwykłym intelektem i mocą maga Gusa oraz dbająca o zdrowie, porządek i pełne brzuchy bohaterów mumia Mary. Trzy bardzo charakterystyczne postaci, pod niemal każdym względem różniące się od siebie. Niemal, gdyż łączy ich niezwykle ciepłe uczucie wobec Williama, którego wychowują jak własne dziecko. Na tym jednak nie koniec. Skąd William wziął się pod opieką takiej trójki? Dlaczego te z pozoru potwory zajmują się dzieckiem? I jakie skrywają przed nimi sekrety? To tylko część pytań jakie autor stawia przed czytelnikiem, by następnie powoli udzielać nam na nie odpowiedzi. Z tego co mamy okazję wywnioskować po pierwszym tomie mangi, nie są to nigdy odpowiedzi proste i przewidywalne, co tylko działa na plus tej historii. Paladyn z ziem dalekich naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Bardzo spodobał mi się fakt, że historia nie gna do przodu, tylko podąża swoim tempem. William się uczy, trenuje, ale także jak każdy dzieciak ma wiele pytań. Tym więcej, gdyż bardzo długo nie dostaje na nich odpowiedzi, co ma być uzasadnione troską Gusa, Blooda i Mary o chłopaka. Ten klimat tajemnic również przypadł zresztą mi do gustu. Pierwszy tom mangi nakreśla przed nami pewne prawidła rządzące tym tajemniczym światem. Dowiadujemy się, że grasują w nim nieumarli, słowa mają bardzo istotne znaczenie w przypadku magii, a nad wszystkim pieczę sprawują przeróżni bogowie. Niby nie jest to nic nowego jeśli chodzi o gatunek fantasy, a jednak sposób w jaki te elementy autor scenariusza wykorzystuje i jak odsłania przed nami tę rzeczywistość jest naprawdę wciągający. Co zaś tyczy się strony wizualnej komiksu, to prezentuje się on bardzo solidnie. Przez większość czasu przyglądamy się czwórce bohaterów, więc autor musiał postarać się by ich wizerunki były dla nas odpowiednio atrakcyjne i ciekawe, i ta sztuka mu się udała. Dodatkowo, pierwszy tom został wzbogacony o kolorowe strony, ale te musicie już odkryć sami.
Marek Wasiński - awatar Marek Wasiński
ocenił na72 lata temu
Tokyo Aliens #1 NAOE
Tokyo Aliens #1
NAOE
Nie miałam większych oczekiwań, przez co jeszcze milej się zaskoczyłam. Nie jest to najoryginalniejsza pozycja, wiele tu jest do przewidzenia, ale dostarcza kupę frajdy - czy to przez akcję, humor, a i nawet całą tą ,,tajemnicę", która dla kogoś, kto choć trochę czyta i ogląda fantastykę tajemnicza bardzo nie jest, ale dla samych bohaterów miło ją śledzić. No i kreska strasznie przypadła mi do gustu. Plus szanuję za szczerość, że mamy simpować do Sho! To jest trochę takie ,,Faceci w Czerni" ale w Japonii. I z nastolatkami. Akira jest pechowcem i przez jego nieporadność wpada sporo zabawnych akcji, ale jednocześnie to nie idiota. Gdy dostaje cel gotów jest ze strachu zejść na zawał... ale też nie cofa się przed wyzwaniem. Nie płacze po niepowodzeniu, tylko zbiera się (z trudem) do kupy i prze dalej. Teraz może być jeszcze za słaby, ale od siedzenia na pewno tej siły nie nabierze. Sho za to, jako ,,pan idealny" działa nie tylko jako przeciwwaga dla tej pierdoły, ale też jako ktoś, kto wprowadza Akirę w ten świat i jak na razie sprawuje nad nim opiekę. Jest... dziwny, ale widać, że dobry z niego chłopak, nawet jeśli może trochę za mocno trzymać się zasad. Świat – choć nie jest oryginalny – to w miarę ciekawy, a i bohaterom naprawdę chce się kibicować i darzyć sympatią. Trochę akcji, trochę humoru, do tego jest na czym zawiesić oko. Dobry, solidny shonenik na zasadach Facetów w Czerni. Ja kupiona po pierwszym tomie.
TerraEpsilon - awatar TerraEpsilon
ocenił na81 rok temu
Zakazane śledztwa Rona Kamonohashiego #1 Akira Amano
Zakazane śledztwa Rona Kamonohashiego #1
Akira Amano
"Zakazane śledztwa Roma Kamonohashiego" Akira Amano Podeszłam do tego bardzo na luzie i w ciągu jednego wieczoru "ogarnęłam" dwie części. Fabuła nie jest zbyt wybitna, ale przyznam że po raz pierwszy spotkałam się z "kryminałem" japońskim w tej formie. Wiem, że to książki dla młodych czytelników, dlatego nie mogą przerażać makabrycznymi zbrodniami i ta manga właśnie taka jest. Jednak mimo tej "prostoty" naprawdę z wielką przyjemnością czytałam i oglądałam rysunki. Kreska podobała mi się, bo oddawała atmosferę mrocznych tajemnic oraz emocje bohaterów. Z łatwością przeniosłam się wprost do świata tam przedstawionego i odczuwałam każdy moment akcji. Główni bohaterowie mnie intrygowali, a ich relacja bardzo ciekawie się rozwijała. "Związek" genialnego, ale niestabilnego emocjonalnie detektywa i niezbyt rozgarniętego młodego oficera policji co chwilę wywoływał uśmiech na mojej twarzy i był bardzo dobrą rozrywką. Odstresowującą. Manga zawiera kilka odrębnych śledztw z czego każde wpadając do głowy Rona Kamonohashiego od razu zostaje rozwiązane. Nieprawdopodobne, ale zabawne, choć sposób dedukcji jest naprawdę ciekawy. Przytoczę tu jeden przykład - Ron zaczyna od zgłoszonej mało ważnej kradzieży pieniędzy ze skarbonki a ostatecznie rozwiązuje zagadkę morderstwa. Jeśli lubicie się odprężyć pozostając wciąż w klimacie kryminału i zbrodni to bardzo Wam polecam. Dla miłośników powieści kryminalnych takich jak ja to tylko i wyłącznie rozrywka, ale dla młodszych czytelników będzie to na pewno dobry początek do czytania rasowych kryminałów.
Agnieszka_Sz - awatar Agnieszka_Sz
ocenił na71 rok temu
Dandadan #1 Yukinobu Tatsu
Dandadan #1
Yukinobu Tatsu
[opinia zbiorcza o serii] Nie chciałem czytać tej mangi. Po tym, jak ogłosiło ją Studio JG i ludzie zaczęli pisać, że o mój jeżu anaszpanie na tapczanie, jakie dobre, sięgnąłem po nią... I odpuściłem czytanie, gdy zobaczyłem roznegliżowaną nastolatkę na krześle ginekologicznym. Pomyślałem sobie - no i pięknie, kolejny fanserwis, bujaj się, panie Tatsu, ja po bakemonogatari mam dość - a chciałem tylko czegoś paranormalnego!. Coś jednak sprawiło, że do tej mangi wróciłem... Mianowicie, zainteresował mnie los demona zaklętego w kotka oraz rozmawiającej z nią babci, nie starzejącej się i wyglądającej jak Bayonetta. A później poszło już jak z płatka. Tak, ta manga jest dziwna, jest absurdalna, jest przy tym głupia, dobra i ciekawa jednocześnie, potrafi nawet wzruszyć... To specyficzne połączenie jest prawdopoodbnie wynikiem wcześniejszej pracy autora Dandadan z autorem Chainsawmana... I tak się zdarzyło, że gdy Yukinobu Tetsu stworzył coś swojego, ludzie to łyknęli - a ja, po czasie, razem z nimi. No bo hej... Chłop, co stracił jaja? Kosmici są na Ziemi i walczą z demonami? Co więcej, Tatsu naczytał się komiksów shoujo, by zrozumieć emocje licealistów, bo czym przerobił to po swojemu i świetnie mu to wyszło! Czytając tę mangę, należy mieć na uwadzę, że będziecie skakali z kwiatka absurdu na kwiatek głupoty i odwrotnie. Niemniej jednak, może, tak jak ja, będziecie się jednak świetnie bawić. Ja się przekonałem.
Kosiarz - awatar Kosiarz
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Sakamoto Days vol. 4

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sakamoto Days vol. 4