rozwińzwiń

Boskie łuski tom 2

Okładka książki Boskie łuski tom 2 autora Meguru Hinohara, 9788382422665
Okładka książki Boskie łuski tom 2
Meguru Hinohara Wydawnictwo: Waneko Cykl: Boskie łuski (tom 2) komiksy
210 str. 3 godz. 30 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Boskie łuski (tom 2)
Tytuł oryginału:
Kamisama no Uroko / 神様のウロコ
Data wydania:
2022-08-01
Data 1. wyd. pol.:
2022-08-01
Data 1. wydania:
2020-02-02
Liczba stron:
210
Czas czytania
3 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382422665
Tłumacz:
Ewa Wachol
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Boskie łuski tom 2 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Boskie łuski tom 2

Średnia ocen
7,9 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Boskie łuski tom 2

avatar
350
310

Na półkach: , , , , , ,

Na takie komiksy kiedyś mówiono - reportaż z sypialni. Poza tym słodkie i przyjemne. Minus za niewykorzystane wątki i urwane zakończenie. Szkoda, że dalsze tomy nie powstały.

Na takie komiksy kiedyś mówiono - reportaż z sypialni. Poza tym słodkie i przyjemne. Minus za niewykorzystane wątki i urwane zakończenie. Szkoda, że dalsze tomy nie powstały.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
577
148

Na półkach: ,

Historia sama w sobie nie jest zła, momentami wręcz wzruszająca. Jest jeden problem: sceny intymne są (delikatnie mówiąc) zbyt bogate w szczegóły. Zwykle spodziewać się można większej subtelności w pokazywaniu uczuć bohaterów. Tu natomiast, momentami, miałem wrażenie, że nie mam do czynienia z literaturą romantyczną a zwykłą pornografią. No ale jak to mówią: co kto lubi, może są czytelnicy którym to nie przeszkadza.

Historia sama w sobie nie jest zła, momentami wręcz wzruszająca. Jest jeden problem: sceny intymne są (delikatnie mówiąc) zbyt bogate w szczegóły. Zwykle spodziewać się można większej subtelności w pokazywaniu uczuć bohaterów. Tu natomiast, momentami, miałem wrażenie, że nie mam do czynienia z literaturą romantyczną a zwykłą pornografią. No ale jak to mówią: co kto lubi,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
389
93

Na półkach: , , , , ,

Przeczytałam ten dwuton pozostając z miłym poczuciem satysfakcji. Dobrze wyważona ilość informacji, jak na cienkie dwutomy fantastyki.
Uroczy, absorbujący tytuł z wyważenie rozwijającym się romansem.

Przeczytałam ten dwuton pozostając z miłym poczuciem satysfakcji. Dobrze wyważona ilość informacji, jak na cienkie dwutomy fantastyki.
Uroczy, absorbujący tytuł z wyważenie rozwijającym się romansem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

104 użytkowników ma tytuł Boskie łuski tom 2 na półkach głównych
  • 79
  • 25
75 użytkowników ma tytuł Boskie łuski tom 2 na półkach dodatkowych
  • 42
  • 8
  • 8
  • 7
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zanim poznałem mojego męża Yoshi Tsukizuki
Zanim poznałem mojego męża
Yoshi Tsukizuki Ryosuke Nanasaki
"Zanim poznałem mojego męża" to historia oparta na faktach. Ryousuke Nanasaki, narrator opowieści, stworzył z rysowniczka Yoshi Tsukizuki mange, ktora przedstawia jego własną drogę do szczęścia. Dlatego nie mamy to romansu dwóch mężczyzn, a opowieść o kolejnych zauroczeniach i relacjach Ryo. Zaś osoba jego (przyszłego) męża pojawią się w historii dość późno. I tu ostrzegam - manga jest pełna intensywnych emocji, w dużej części negatywnych. Obserwujemy jak bohater kwestionuje swoją tożsamość płciową i seksualną, wstydzi się jej, nienawidzi jej. W tej opowieści jest wiele ciemnych kart... Spotykamy się z różnymi reakcjami otoczenia Ryo, także homofobicznymi. I widzimy jak osobie nieheteronormatywnej trudno jest osiągnąć to, co osobom hetero najczesciej przychodzi ot tak - wejść w związek, zamieszkać razem jako para, wziąć ślub. Po tytule i okładce możemy się domyślić, że ta historia ma szczęśliwe zakończenie. Jednak droga do niego jest bardzo kręta i wyboista. Kreska w tej mandze bardzo mi się podoba. I choć jej walor artystyczny nie jest najistotniejszy, to także ze względu na piękne rysunki szczerze ją polecam. Drugim, ważniejszym, powodem dla którego ją polecam jest możliwość przyjrzenia się z bliska "o co tym gejom chodzi". Równość praw jeśli chodzi o zawieranie związków to nie jest wymysł. Jeśli dwóch mężczyzn lub dwie kobiety chca spędzić ze sobą życie zawierając związek formalny, a prawo im na to nie pozwala, to jest to dla tych osób realne cierpienie. Już nie mówiąc o tym, jakim cierpieniem jest brak tolerancji dla "innych".
Ewe-lina - awatar Ewe-lina
oceniła na91 miesiąc temu
Boskie łuski tom 1 Meguru Hinohara
Boskie łuski tom 1
Meguru Hinohara
Chiharu jest młodym pisarzem, który właśnie zmaga się z wielkim brakiem pomysłów na następną powieść. Aby oczyścić nieco umysł, wraca do rodzinnej wioski. Pewnego dnia przydarza mu się sytuacja, która wywróci jego życie do góry nogami - w krzakach znajduje nieprzytomnego mężczyznę. Kiedy nieznajomy się budzi, okazuje się, że czeka na żonę... Kim okaże się owa ukochana? Ta niecodzienna historia bardzo zaciekawiła mnie od pierwszych stron. Jest oryginalna i pomysłowa - jest to pierwsza manga ze smoczym motywem, która wpadła w moje ręce i na pewno nie żałuję! 😁 Było tu również trochę humoru, trochę tajemnicy i zwrotów akcji, dlatego tomik czytało się z przyjemnością. Czasem co prawda trudno było się połapać w obrazkach, jednak nie był to duży problem. Manga rozwija się powoli, a fabuła wciąga czytelnika. Najbardziej podobała mi się chyba kreacja postaci Rina - bóstwo przedstawione w delikatny, a jednocześnie silny sposób. Pała niewinnością i widać, że drzemie w nim tajemnica, do tego jego wygląd jest bardzo przystępny. Widać, że to dopiero rozpoczęcie historii, a po zakończeniu pierwszego tomu czytelnik ma niedosyt i pragnie więcej. Do tego historię czytało się bardzo szybko, tym większa jest wtedy chęć natychmiastowego sięgnięcia po drugi tom 🙈 Nie zawiodłem się czytając mangę, szczególnie drugą jej połowę. Sama fabuła tchnie tajemnicą, ale też humorem. Mam nadzieję, że następne tomy jeszcze szerzej przybliżą historię Rina oraz jego... żony i dostarczą jeszcze więcej radości 😁 A pierwszy tom na pewno polecam wszystkim miłośnikom mang 🩵
Nietuzinkowy - awatar Nietuzinkowy
ocenił na72 lata temu
OMG! Mój kumpel z gry online okazał się moim potwornym szefem!!! Nmura
OMG! Mój kumpel z gry online okazał się moim potwornym szefem!!!
Nmura
OMG! Mój kumpel z gry online okazał się moim potwornym szefem!!! *Gracz 1 dołączył do gry* (Hashimoto) 🐴: Mam już serdecznie dosyć tego aroganta! 😤 (Shirase) 🧙‍♂️: Twój szef w dalszym ciągu daje Ci w kość? 🤔 🐴 : Bingo 🙃 Ten człowiek to potwór do potęgi tysięcznej! 💢 🧙‍♂️: Sam miałbym dosyć pracowania z taką osobą. W żaden sposób nie umie dobrze podejść do swojego pracownika 😅 🐴: Dobrze, że przynajmniej tutaj mogę się z wszystkiego zwierzyć, bo bym popadł w paranoje XD 🧙‍♂️: W sumie też mam dość pracy wśród ludzi, którzy mnie nie rozumieją 😐 🐴: Miło jest posłuchać kogoś mądrego 😌Kurde wybacz, ale muszę niestety kończyć - szef mnie właśnie wzywa na dywanik 💀 🧙‍♂️: Właśnie też muszę coś ogarnąć z jedną osobą. Pamiętaj, nie daj się mu! 💪 *Gracz 1 i 2 opuścili grę* Trudno o coś bardziej frustrującego niż monotonna praca biurowa, pozbawiona jakiejkolwiek frajdy, szczególnie gdy na dokładkę ma się szefa, który z maniakalną precyzją pilnuje wykonywania obowiązków na czas. Dla Hashimoto jedynym ratunkiem przed tą nużącą codziennością jest ulubiona gra online i poznany w niej gracz, z którym może szczerze pogadać o wszystkim, a zwłaszcza o swoim nieznośnie surowym szefie. Ale co, jeśli los płata figla i okazuje się, że ten internetowy przyjaciel po drugiej stronie oraz znienawidzony szef... to jedna i ta sama osoba?! Może ten tytuł nie zrobił na mnie dużego wrażenia, ale wspominam go nawet dobrze, bo była to dość subtelna i wyjątkowo łagodna historia z wątkiem BL, która potrafiła mnie też parę razy rozbawić. Relacja między główną parką rozwijała się bez nachalności, choć momentami miałam wrażenie, że wszystko toczy się odrobinę za szybko - przypuszczam, że wynika to z faktu, iż początkowo miała to być tylko jednotomówka, a dopiero po kilkunastu miesiącach mangaka zdecydowała się dopisać jej kolejne rozdziały. I choć nie jest to szczególnie wybitna historia, to raczej zalicza się do tych lekkich i zabawnych, a jak na mangę boys love - czyta się ją naprawdę przyjemnie. Nie sposób też pominąć przepięknych ilustracji, które dodają jej wyjątkowego uroku. Chociaż ta część została oficjalnie przez wydawnictwo skierowana do czytelników 16+, to moim zdaniem spokojnie mogliby po nią sięgnąć także nieco młodsi odbiorcy. Nie znalazłem w niej nic nieodpowiedniego, co uzasadniałoby wyższy próg wiekowy, więc na spokojnie mogą ją chwycić osoby nawet w wieku 14 lat. *Oczywiście nawiązując tylko do pierwszego tomiku, bo z resztą nie miałam okazji się zapoznać ^^' „Zaczynałem podejrzewać...że to możesz być ty”.
liv_melodi - awatar liv_melodi
ocenił na611 miesięcy temu
Mój policjant #3 Niyama
Mój policjant #3
Niyama
Bardzo przyjemnie mi się czytało ten ostatni tom, a ostatni rozdział był niczym wisienka na pysznym torcie. Po prostu cudowny i mega chwytający za serducho. Zrobił na mnie ogromne wrażenie i do tego jeszcze tak pięknie narysowany, że do tej pory nie mogę wyjść z podziwu! W moim odczuciu idealnie dopełnił całą historię Seijiego i Shina. Nie mówiąc już o tym, że Seiji wyglądał tutaj, jak milion dolarów i nie pogardziłabym, jakby częściej się tak prezentował hehe. Mimo tych moich zachwytów, oczekiwałam czegoś więcej po tej ostatniej części, bo tak szczerze w tym tomie (poza tym ostatnim rozdziałem) nie było już nic odkrywczego i tak wiążącego, jak w poprzednich dwóch. Lubię czytać historie o codziennym życiu bohaterów, (przyjemnie się patrzy na to, jak ich relacja się rozwinęła i w sumie teraz są jak dobre stare małżeństwo, co jest super),ale wolałabym żeby wnosiły one coś konkretnego do ich wspólnego życia, a nie były tu tylko żeby rozczulać czytelnika, albo być po prostu zwykłym zapychaczem. Momentami było to lekko nudnawe i powtarzalne. Była jakaś tam sytuacja, która się kończyła seksem i tak w kółko. Chociaż sceny erotyczne jak zawsze świetne i z pomysłem, ale ten schemat to było takie...aha. I trochę humor zaczął mnie nużyć, bo ile można się śmiać z tego samego. Momentami czułam lekkie zażenowanie, mimo iż w poprzednich tomach jakoś to lepiej poszło. Dlatego z tym tomem mam lekki konflikt, z jednej strony fajnie spędziłam z nim czas, a historie były przyjemne w odbiorze, ale z jednej strony trzeba wiedzieć, kiedy skończyć. Nie lubię niepotrzebnego rozwlekania historii, nieważne jak bardzo lubię danych bohaterów. Dlatego dla mnie historia chłopaków, mogłaby się zakończyć na drugim tomie, i z ostatnim rozdziałem z tej części jako epilogiem.
minionek - awatar minionek
ocenił na68 miesięcy temu
MODS Kazki Natsume
MODS
Kazki Natsume
Tora musi spłacić dług swojej siostry, dlatego szuka w miarę dobrzej płatnej pracy. I znajduje ją w burdelu dla gejów. Jego obowiązkiem będzie wozić Shiro do klientów i zająć się tym, aby nikt go nie skrzywdził. Tora na początku nie wie, co robić, nie podoba mu się praca, jednak, kiedy Shiro zostaje zaatakowany przez klienta, coś się między nimi zmienia. Zastanawiałam się, co mogę o tej mandze powiedzieć i chyba niezbyt dużo. Dobrze się ją czytało, ale mam wrażenie, że to jedna z wielu typowych historii w tym klimacie. Akcja leci dość szybko, chociaż spowalniają ją nieco wstawki z przeszłości Shiro. Te wstawki bardzo mi się podobały – dzięki nim historia aż tak nie pędziła, a w dodatku można było trochę lepiej poznać głównego bohatera. Tego niestety nie można powiedzieć o Tora, którego przeszłości praktycznie nie znamy. Przez to postaci wydawały mi się zbyt powierzchowne i aż się prosi, żeby zrobić z tego dylogię i trochę bardziej nakreślić ich profil psychologiczny, który uważam akurat w historii o chłopaku z problemami jest ważna. Tematyka jest bezkompromisowa, manga jest brutalna i nie pozostawiająca nic wyobraźni. Myślę, że jest to lektura na raz, która najprawdopodobniej zginie w tłumie innych mang BL. Plusem jest na pewno kreska, która pasowała do historii i powodowała, że czytelnik nie był przepełniony bodźcami, a jednocześnie wychwytywał wszystkie potrzebne detale. W ogólnym rozrachunku jest to manga jakich wiele, ale może się spodobać miłośnikom gatunku. Przydałoby się ją o wiele bardziej rozwinąć. Dodatkowo może nieco lepiej poprowadzić wątek miłosny, który był bardzo szybki i wydawał się mało naturalny.
Nietuzinkowy - awatar Nietuzinkowy
ocenił na66 miesięcy temu
Staromodna babeczka z cappuccino Sagan Sagan
Staromodna babeczka z cappuccino
Sagan Sagan
Po przeczytaniu staromodnej babeczki chciałoby się powiedzieć „I żyli długo i szczęśliwe”. Tylko, że życie to nie bajka, a związek Nozue i Togawy nie był później taki idealny jakby mogło nam się wydawać po pierwszym tomie. Pamietajmy o tym Nozue jest szefem, a Togawa jego podwładnym. Do tego obaj są mężczyznami. Co przysporzy im dodatkowych problemów. Ale właśnie to urzekło mnie w sequelu, bo autorx pokazałx, że pomimo „szczęśliwego” zakończenia, zmartwienia bohaterów się nie kończą i dalej muszą się zmagać z trudami szarej rzeczywistości. Dodatkowym plusem jest to, że poznaliśmy bliższych znajomych Nozue. Ich rozmowa szczególnie mnie poruszyła, bo w końcu nie oceniali go i pokazali, że może na nich liczyć w każdej sytuacji. (Ps. przy okazji autorx autorka pokazałx, że potrafi też rysować piękne żeńskie postaci 👉🏻👈🏻) Mam też wrażenie, że kreska wskoczyła na jeszcze wyższy poziom 🫣 -Jakby… już wcześniej było pięknie, ale teraz dostajemy prawdziwe dzieło sztuki. W końcu sequel skupia się na emocjach, które uwydatnia kreska - szczególnie przez przybliżenie na oczy bohaterów, z których można wyczytać dosłownie wszystko: smutek, żal, szczęście. A to z jaką miłością i czułością patrzą na siebie Nozue i Togawa sprawiło, że moje serce zaczęło bić szybciej, a na twarzy pojawiał się gorący rumieniec. Pomimo tego, że na początku niechętnie podchodziłam do kontynuacji to uważam, że „Staromodna babeczka z cappuccino” to taka wisienka na torcie 🍒
_asyl_ - awatar _asyl_
ocenił na93 lata temu

Cytaty z książki Boskie łuski tom 2

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Boskie łuski tom 2