Afryka. Kontynent kolorów

Okładka książki Afryka. Kontynent kolorów autora Soledad Romero Mariño, 9788365650634
Okładka książki Afryka. Kontynent kolorów
Soledad Romero Mariño Wydawnictwo: Muchomor popularnonaukowa dziecięca
48 str. 48 min.
Kategoria:
popularnonaukowa dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Africa. El continento de los colores
Data wydania:
2022-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2022-01-01
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365650634
Tłumacz:
Karolina Jaszecka
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Afryka. Kontynent kolorów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Afryka. Kontynent kolorów

Średnia ocen
8,3 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Afryka. Kontynent kolorów

Sortuj:
avatar
922
922

Na półkach:

Wspaniała książka autorstwa Soledad Romero Mariño i Raquel Martin „Afryka. Kontynent kolorów”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Muchomor. To niezapomniana podróż, dzięki której czytelnicy poznają lepiej ten kontynent. Afryka jest niesamowitym, ogromnym obszarem składającym się z wielu krajów, zamieszkanym przez ludzi, których warto lepiej poznać. Ta książka pokazuje jej piękno, historię i wyjątkowość, a także sprawia, że czytelnicy mają ochotę się tam wybrać. ❤️ Dzieci, do których skierowana jest ta książka, mają okazję przeczytać mnóstwo ciekawostek o tym kontynencie, jego mieszkańcach, krajobrazach - od dzikich sawann przez pustynie aż po morza i oceany, miastach, szczytach górskich, zwierzętach, historii i kulturze. Dzięki tej książce poznają jej różnorodność, bogactwo i piękno uświadamiając sobie, jak niezwykły to obszar. Więcej na blogu: https://mamaizabawa.blogspot.com/2023/01/afryka-kontynent-kolorow.html

Wspaniała książka autorstwa Soledad Romero Mariño i Raquel Martin „Afryka. Kontynent kolorów”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Muchomor. To niezapomniana podróż, dzięki której czytelnicy poznają lepiej ten kontynent. Afryka jest niesamowitym, ogromnym obszarem składającym się z wielu krajów, zamieszkanym przez ludzi, których warto lepiej poznać. Ta książka pokazuje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
937
818

Na półkach:

Jak najlepiej pokazać różnorodność? Według mnie przyrównując coś do kolorów, które nas otaczają. Zapewne autorzy, Soledad Romero Mariño i Raquel Martin, wyszli z podobnego założenia. Porównując kolejne etapy podróży po Afryce przyrównali do kolorów. Wszak to kontynent największej chyba różnorodności na świecie!
Każde kolejne dwie strony są niczym przystanek w podróży po Afryce. Poznajemy nie tylko charakterystyczne punkty tego miejsca, jak wodospady, starożytne budowle, najpiękniejsze plaże czy największe miasta, ale także rdzennych mieszkańców, ich tradycje i historię. Z każdym z nich związany jest także jakiś znany naukowiec, badacz czy działacz, którego warto znać, jak choćby. Nelson Mandela, Diana Fossey czy Mary Leaky. Ostatnie cztery strony poświęcone są wyłącznie florze i faunie tego kontynentu.
Więcej na: https://konfabula.pl/afryka-kontynent-kolorow/

Jak najlepiej pokazać różnorodność? Według mnie przyrównując coś do kolorów, które nas otaczają. Zapewne autorzy, Soledad Romero Mariño i Raquel Martin, wyszli z podobnego założenia. Porównując kolejne etapy podróży po Afryce przyrównali do kolorów. Wszak to kontynent największej chyba różnorodności na świecie!
Każde kolejne dwie strony są niczym przystanek w podróży po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
63
63

Na półkach:

„Afryka. Kontynent kolorów” to wielkoformatowa książka, która ukazała się nakładem wydawnictwa @muchomor. Ma naprawdę duuuży format oraz twardą okładkę.

Ta książka to takie mini-kompendium (hmm, chociaż w sumie biorąc pod uwagę format, nie takie mini! 😊) o Afryce. Zachwyca wielością informacji, ciekawostek i kolorów. Młody czytelnik prowadzony jest przez kilkanaście krajów, które znajdziemy na mapie afrykańskiego kontynentu. Przeczyta o ich kulturze, o zamieszkujących je ludach i plemionach, bogactwie występującej tam fauny i flory. Nie zabrakło również ciekawostek odnośnie kuchni, architektury, tańca czy muzyki.

Na kolejnych stronach widzimy piękne, kolorowe ilustracje, które znakomicie oddają klimat i charakter książki. Szata graficzna i treść tworzą zgraną całość. Tekstu nie jest dużo. W dodatku przedstawiony jest on w formie bloczków, dymków, ramek itp… Informacje można więc dozować – to ważne przy lekturach dla dzieci. I mimo że tych ciekawostek, informacji, faktów jest dość dużo, to forma, w jakiej zostały podane, sprawia, że nie czuć tu ich przesytu.

„Afryka. Kontynent kolorów” to fascynująca książka w pięknym wydaniu. Zdumiewa pod każdym względem! 👏

„Afryka. Kontynent kolorów” to wielkoformatowa książka, która ukazała się nakładem wydawnictwa @muchomor. Ma naprawdę duuuży format oraz twardą okładkę.

Ta książka to takie mini-kompendium (hmm, chociaż w sumie biorąc pod uwagę format, nie takie mini! 😊) o Afryce. Zachwyca wielością informacji, ciekawostek i kolorów. Młody czytelnik prowadzony jest przez kilkanaście...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

31 użytkowników ma tytuł Afryka. Kontynent kolorów na półkach głównych
  • 23
  • 8
8 użytkowników ma tytuł Afryka. Kontynent kolorów na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Afryka. Kontynent kolorów

Inne książki autora

Okładka książki Tajny klub „U Fryzjera” Soledad Romero Mariño, Xiana Teimoy
Ocena 8,2
Tajny klub „U Fryzjera” Soledad Romero Mariño, Xiana Teimoy
Okładka książki Szczęśliwe przypadki Montse Galbany, Soledad Romero Mariño
Ocena 7,5
Szczęśliwe przypadki Montse Galbany, Soledad Romero Mariño
Okładka książki Legendarne kradzieże. Na tropie największych złodziei w historii świata Julio Antonio Blasco, Soledad Romero Mariño
Ocena 7,8
Legendarne kradzieże. Na tropie największych złodziei w historii świata Julio Antonio Blasco, Soledad Romero Mariño

Czytelnicy tej książki przeczytali również

321 fascynujących faktów historycznych Mathilda Masters
321 fascynujących faktów historycznych
Mathilda Masters Louize Perdieus
Dzięki tej zdumiewającej encyklopedii ciekawostek historycznych odkryliśmy naprawdę wiele arcyciekawych faktów. Czytelnik poznaje historię świata od zarania dziejów, początku powstania Ziemii, poprzez Prehistorię, najstarsze cywilizacje Starożytności, Średniowiecze, Nowożytność, aż po czasy najnowsze od ok.1800 roku do dziś. I bynajmniej nie jest to historia oparta na nudnych datach, oj nie.. To historia pełna fascynujących wynalazków, inspirujących, a także tych trochę mniej inspirujących postaci i fantastycznych pomysłów. Ale nie zabrakło tu także tych nieco mniej chlubnych w historii ludzkości ciekawostek, na przykład z czasów kolonizacji i podobojów, poddaństwa czy wojen, ale także wyzysku i pracy dzieci. Jeśli chcecie zatem wiedzieć kiedy i jak powstał Księżyc? Kto wynalazł zamrażarkę i to już ok 400 r. p.n.e? Jak wyglądał proces mumifikacji? To jak to w końcu było z tą Ameryką czy pierwszy był Kolumb czy Wikingowie? I kto naszkicował i opisywał jak działa rower? A kiedy przybrał on postać taką jaką znamy dzisiaj? Gdzie otworzono pierwszą kawiarnię w Europie? I kiedy był pierwszy Woodstock? To książka dla wszystkich ciekawych świata młodych czytelników oraz tych, którzy już polubili różne historyczne ciekawostki, ale także tych, którzy z tą Historią są zupełnie na bakier. To całkiem sporych gabarytów księga, ponad 300 stron wypełnionych 321 ciekawostkami, na dodatek bardzo humorystycznie zilustrowanych.
Zaczytane_Skrzaty - awatar Zaczytane_Skrzaty
ocenił na83 lata temu
Zapachy, czyli dlaczego wszystko pachnie Monika Utnik
Zapachy, czyli dlaczego wszystko pachnie
Monika Utnik Agnieszka Sozańska
Wielkoformatowa książka przeniesie was w fascynujący, aromatyczny, ale też odrażający świat pełen zapachów. Autorka na wstępie wyjaśnia, czym tak właściwie jest zapach, dlaczego mamy zdolność czucia różnych woni oraz klasyfikuje narzędzie węchu według jego kształtu (ja mam podobno nos płaski, a Ty?),ale to dopiero początek tego, co czeka nas w dalszej części książki. Monika Utnik jak zwykle podeszła do tematu kompleksowo dlatego też przeczytacie m.in. o wielozadaniowym węchu zwierząt, któremu zawdzięczają obronę, pożywienie czy partnera, dowiecie się, czym są feromony, jak działa niewiarygodna pamięć zapachowa, kim są ludzie nosy i dlaczego noworodek pięknie pachnie, a od dziadków czuć specyficzny zapach starości. Poznacie najsłynniejszych perfumiarzy, wiele powiedzeń związanych z zapachami np. że ktoś nie śmierdzi groszem, albo leży i pachnie, a także tzw. aromamarketing, przez który w konkretnych sklepach wydacie więcej kasy, niż zamierzacie. Autorka zdradza nam, czym pachną stare książki, jak pachniały poszczególne epoki i co czujemy na leśnym spacerze. Znajdziecie fakty odnoszące się do zapachów zaczerpnięte z historii, sztuki, a nawet światowej kuchni. Jednak dla małych czytelników dopełnieniem świetności tej książki będzie z pewnością jej ostatni rozdział zatytułowany "Pierdy i pierdnięcia"! Po raz kolejny jestem pod wrażeniem tak wszechstronnej i dopracowanej książki, która zaciekawi nawet dorosłego! Ilość przekazywanej wiedzy oraz rewelacyjnych ilustracji jest oszałamiająca, a pięknie wydanie daje dodatkową przyjemność z obcowania z tą książką. Na pewno wam się spodoba. To prawdziwa księga zapachów! (Odejmuję jedną gwiazdkę za ogromny format książki, który nie należy jednak do najwygodniejszych :))
Gramyiczytamy - awatar Gramyiczytamy
ocenił na92 lata temu
Fungarium. Muzeum Grzybów Ester Gaya
Fungarium. Muzeum Grzybów
Ester Gaya Katie Scott David L. Hawksworth Laura M. Suz Pepijn W. Kooij Kare Liimatainen Tom Prescott Lee Davies
Wydawało mi się, że o grzybach wiem sporo, to jednak w „Fungarium” znalazło się mnóstwo faktów, o których nie miałam pojęcia! Myślę, że wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, jak dużo różnych gatunków zaliczanych jest do grzybów. Ta przeogromna różnorodność sprawia, że są to najbardziej niezbadane organizmy na Ziemi. Tym bardziej podziwiam autorów tej publikacji, że podjęli się wyzwania, by napisać książkę o królestwie grzybów, w dodatku skierowaną do młodych czytelników. Początkowe rozdziały przybliżą nam nieco taksonomię grzybów. Autorzy przedstawią nam poszczególne rodziny, zaliczane do tego królestwa, wspomną nieco o ich sposobach odżywiania, czy rozmnażania . Na wykonanych tuszem i piórem rycinach będziecie mieli okazję przyjrzeć się ogromnej różnorodności zarodników, które zadziwiają wręcz mnogością kształtów czy ewolucyjnych adaptacji do środowiska, w którym dany grzyb bytuje. I choć niewątpliwie trudno mówić o grzybach bez znajomości podstaw ich fizjologii, to muszę przyznać, że czułam lekki niedosyt po lekturze pierwszych kilku stron „Fungarium”. Mając pewną wiedzę na temat rozmnażania grzybów odniosłam wrażenie, że przez próbę spłycenia tematu (a wierzcie mi, jest on dość rozległy i niełatwy) w rozdziale zapanował pewien chaos. Wydaje mi się, że dzieciom w wieku szkolnym może być trudno poruszać się po omawianych tu zagadnieniach. Na szczęście prawdziwa magia książki zaczyna się dalej i nawet jeśli pierwsze strony Wam także nie przypadną do gustu, to absolutnie się nie zrażajcie i czytajcie dalej! Kolejne rozkładówki zabiorą Was do przeróżnych ekosystemów. Zwiedzicie nawet lasy tropikalne czy wysokie górskie szczyty, a przy tym przyjrzycie się zasiedlającym je grzybom! Poznacie zasłoniaka alpejskiego i strzępiaka brązowooliwkowego, bez których część górskiej roślinności nie mogłaby przetrwać w surowym klimacie. Przyjrzycie się także różnym grzybom saprotroficznym, które rozkładają martwe rośliny i dbają o estetykę naszych lasów. Co ciekawe, każdy z ekosystemów został przez ilustratorkę przedstawiony na przepięknej ilustracji, gdzie bawiąc się skalą zestawiła ze sobą wiele najciekawszych grzybów z danego obszaru. Autorzy na kartach książek zebrali również najciekawsze informacje o poszczególnych rodzinach grzybów. I muszę przyznać, że to właśnie ta część „Fungarium” podobała mi się najbardziej. Ciekawostka goni ciekawostkę, a mnogość zadziwiających faktów naprawdę imponuje. Czy wiedzieliście, że za procesy czarownic w Salem najprawdopodobniej odpowiedzialna była… buławinka czerwona?! Spożycie skażonego tym grzybem zboża powodowało halucynacje, ale mogło doprowadzić także do martwicy tkanek i gangreny (choć dodam, że ergotamina, odpowiedzialna za te działania jest stosowana w medycynie). Kolejną informacją, która bardzo mnie zaskoczyła był fakt istnienia grzybów zombie! I choć nie mają one nic wspólnego z horrorami, to muszę przyznać, że ich działanie na organizm owadów jest dość… przerażające. Grzyby z rodzaju Ophiocordyceps po zaatakowaniu osy czy mrówki infekują ich układ nerwowy, zmuszając owady do wejścia na drzewo i wgryzienia się w położone wysoko liście czy gałęzie. Dopiero po tym fakcie grzyby atakują cały organizm, rozsiewając zarodniki. Migracja os czy mrówek po porażeniu grzybem umożliwia mu uwolnienie zarodników na duże odległości. Zadziwiająca przebiegłość jak na tak stosunkowo nieskomplikowany organizm! Takich zaskakujących informacji znajdziecie w „Fungarium” wiele. Sprawdzicie co Internet ma wspólnego z siecią mikoryzową i dowiecie się, które grzyby uratowały ludzkość przed bakteriami. Na sam koniec dodam, że oprócz wielu fascynujących ciekawostek ogromnym plusem „Fungarium” są niezwykle atrakcyjne ilustracje. O ile początkowe ryciny są stosunkowo proste, to kolejne strony przywitają Was niezwykle barwnymi i bardzo okazałymi obrazkami. Misterność ich wykonania naprawę zadziwia i sprawia, że lektura książki jest naprawdę bardzo przyjemna. Polecam „Fungarium” czytelnikom od 9. roku życia. Będzie to ciekawa podróż do królestwa grzybów, która zaskoczy Was nie jedną informacją. Czytelnicze Podwórko
CzytelniczePodwórko - awatar CzytelniczePodwórko
ocenił na75 lat temu
Woda - Źródło życia Christina Steinlein
Woda - Źródło życia
Christina Steinlein
Chlupie, szumi, kapie, pluska, bryzga i faluje. Jako jedyna może być ulotnie niewidzialna, mokra i bardzo twarda. Na co dzień po prostu akceptujemy to, że jest. Raz jej pragniemy, innym razem szczerze nie znosimy, zwłaszcza, gdy ze spowitego szarością nieba pada bez ustanku. Ale woda, która dla nas jest taka pospolita i niepozorna jest naszym największym skarbem. Mamy jej pod dostatkiem, a przynajmniej tak nawykliśmy sądzić. Przecież susze i brak źródeł wody pitnej to problemy krajów o terenach pustynnych i przeludnionych… Nic bardziej mylnego. Czy wiecie, że coraz większe obszary naszego kraju są zagrożone znaczącymi deficytami wody, np. Polska Centralna, w której mieszkam? A woda pitna (słodka) stanowi zaledwie 3% ziemskich zasobów tego niezwykłego składnika, który niesie i utrzymuje życie na planecie? O tym, jak ważna jest woda i jak ogromne ma znaczenie dla zdrowia człowieka, życia ludzi, zwierząt i roślin przeczytacie w książce Christiny Steinlein i Mieke Scheier „Woda źródło życia” @wydawnictwobabaryba Jednak poza informacjami o istotności obecności wody dla prawidłowego funkcjonowania planety poruszono w niej tematy związane z zagrożeniami wynikającymi z destrukcyjnego wpływu działalności człowieka na środowisko i klimat, którego skutki oddziałują również na dostępność i jakość zasobów wody. Autorka w prosty i przystępny sposób opisuje występujące zagrożenia i ich przewidywalne konsekwencje. Nie straszy, jednak zmusza do zastanowienia się nad tym, jak możemy przeciwdziałać degradacji naszej planety przez nas samych… Bo nic nie zagraża życiu na Ziemi tak bardzo jak człowiek… To bardzo ważna książka, która w mądry sposób zwraca uwagę na kwestie, które często są ignorowane, bo przecież nas to nie dotyczy… Ale czy na pewno? Tę książkę trzeba znać.
poczytajmy_razem - awatar poczytajmy_razem
ocenił na83 lata temu

Cytaty z książki Afryka. Kontynent kolorów

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Afryka. Kontynent kolorów