rozwińzwiń

Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej

Okładka książki Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej autorstwa Noriko Morishita
Okładka książki Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej autorstwa Noriko Morishita
Noriko Morishita Wydawnictwo: Znak poradniki
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Ogni giorno è un buon giorno: Quindici gioie che il tè mi ha insegnato
Data wydania:
2022-08-24
Data 1. wyd. pol.:
2022-08-24
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324084111
Tłumacz:
Maria Borzobohata-Sawicka
Kiedy Noriko Morishita po raz pierwszy wzięła udział w ceremonii parzenia herbaty, nie spodziewała się, że ten rytuał odmieni jej życie. Herbata była z nią zawsze – kiedy dorastała, kończyła szkołę, zakochiwała się i leczyła swoje złamane serce.
Choć w tej ceremonii chodzi jedynie o zaparzenie czarki napoju, zawiłości temu towarzyszące nieraz zniechęcały Noriko.
Ile kroków należy postawić na tatami?
Jaka ilość wody powinna znaleźć się w czarce i z jakiej wysokości ją nalewać?

Mądrość herbaty to piętnaście lekcji o szczęściu, które Noriko wyniosła z dwudziestopięcioletniej praktyki parzenia tradycyjnej japońskiej herbaty.
Autorka pokaże ci, jak:
• uważnie obserwować rzeczywistość,
• skupić się na rzeczach naprawdę ważnych,
• dać sobie czas na rozwój,
• żyć teraźniejszością i z nadzieją patrzeć w przyszłość…

Zaczerpnij z japońskiej kultury picia herbaty to, czego najbardziej potrzebujesz!

"Mądrość herbaty" podbiła listy bestsellerów między innymi we Francji, Włoszech i w Hiszpanii, a w samej Japonii sprzedała się w 620 tysiącach egzemplarzy. Na jej podstawie powstał nagradzany film, który obejrzało ponad milion widzów!
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej



1164 395

Oceny książki Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej

Średnia ocen
7,3 / 10
71 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej

avatar
2759
681

Na półkach: ,

Chociaż rozumiem, skąd biorą się opinie, że książka jest nudna, to mi ogromnie przypadł do gustu jej niespieszny rytm, głębia i wszystkie opisy ceremonii herbacianej. Spodobało mi się, że chociaż autorka zajmuje się nią od 25 lat, to przyznaje, że ciągle się uczy i odkrywa nowe rzeczy.

Chociaż rozumiem, skąd biorą się opinie, że książka jest nudna, to mi ogromnie przypadł do gustu jej niespieszny rytm, głębia i wszystkie opisy ceremonii herbacianej. Spodobało mi się, że chociaż autorka zajmuje się nią od 25 lat, to przyznaje, że ciągle się uczy i odkrywa nowe rzeczy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
66
52

Na półkach:

"Nasze życie to ciąg idealnych okazji, które pozwalają nam odkryć jak cieszyć się każdym dniem, bez względu na to, co on przyniesie".

"Nasze życie to ciąg idealnych okazji, które pozwalają nam odkryć jak cieszyć się każdym dniem, bez względu na to, co on przyniesie".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2432
128

Na półkach: , , ,

Trudno mi ocenić tę książkę. Na papierze wydawała się idealna dla mnie, bowiem i herbatę lubię, i Japonię, a i wszelkie odmiany stoickiej filozofii życia sobie cenię. Autorka jednak snuje się flegmatycznie po swoim herbacianym życiu i tylko momentami można wyłapać coś ciekawszego, namiastkę tytułowej mądrości, niestety niekoniecznie odkrywczej dla osób, które choćby liznęły tego typu tematykę. Opisy ceremonii są kompletnie nieangażujące. Nie wiem ile w tym winy samej autorki, a ile tłumaczenia. Choć całość czyta się całkiem przyjemnie i szybko. Ot, paradoks.
Nie polecam, nie zniechęcam, można zaryzykować. Nie żałuję lektury, ale ląduje na półkę "na prezent lub sprzedaż".

5+/6- zależy jaka herbata mi się zaparzy

Trudno mi ocenić tę książkę. Na papierze wydawała się idealna dla mnie, bowiem i herbatę lubię, i Japonię, a i wszelkie odmiany stoickiej filozofii życia sobie cenię. Autorka jednak snuje się flegmatycznie po swoim herbacianym życiu i tylko momentami można wyłapać coś ciekawszego, namiastkę tytułowej mądrości, niestety niekoniecznie odkrywczej dla osób, które choćby liznęły...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

202 użytkowników ma tytuł Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej na półkach głównych
  • 119
  • 77
  • 6
37 użytkowników ma tytuł Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej na półkach dodatkowych
  • 21
  • 4
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Herbata. Odkryj prawdziwy smak najszlachetniejszego napoju na świecie Anna Brożyna
Herbata. Odkryj prawdziwy smak najszlachetniejszego napoju na świecie
Anna Brożyna
Poradnik o podłożu kulinarnym - wszystko o herbacie, o sztuce parzenia herbaty. Książka w twardej oprawie. Wyrazisty druk, dobry papier. Ciekawe kolorowe ilustracje w środku książki wyszły spod pędzla Sylwii Zarychty. Fotografie zaś pochodzą z archiwum prywatnego autorki oraz Agaty Ożarowskiej, Magdaleny Reszeli. Bardzo ładne wydanie. ,,To nie jest encyklopedia herbaty ani podręcznik naukowy. Mam nadzieję, że zasiądziesz do lektury tej książki z kubkiem, filiżanką czy czarką dobrej herbaty, bo na kolejnych stronach oprócz przedstawienia informacji na temat tego napoju zamierzam opowiedzieć parę historii. A te najlepiej smakują właśnie z dobrą herbatą’’. Autorka zaczęła przygodę z tytułowym napojem lata temu, gdy w wolnym czasie organizowałam LARP-y (gry live action role-play) i konwenty fantastyki. Wtedy w jej klubie fantastyki pojawiły się dwa fronty, herbaciany z nią na czele i kawowy.  Dzięki herbacie pisarka poznała bratnie dusze, pełne ciepła i miłości. Zaraziła herbacianą pasją wiele osób w Poznaniu, z którego sama pochodzi, ale nie tylko. Prowadziła warsztaty herbaciane i prelekcje, po polsku i angielsku, na żywo i online. Dzięki herbacie poszerzyła swoją wiedzę z różnych dziedzin. Postanowiła stworzyć kompendium herbacianej wiedzy, do którego można by odsyłać wszystkich ciekawskich, innych herbaciarzy i samej zaglądać tam, gdy jakaś chińska nazwa ucieknie z pamięci. I właśnie tego dokonała. Całą swoją wiedzę i doświadczenie przelała na papier. Dzięki temu możemy poczytać o micie na temat herbaty, historii ewolucji mody na picie herbaty, o herbacie współcześnie, historii spożywania napoju, herbacie od pierwszego dnia na plantacji, metodach produkcji, rodzajach klasyfikacji herbaty i sposobach sprowadzania jej do kraju , sposobach przygotowywania naparu, niezbędniku początkującego herbaciarza, parzeniu herbaty, byciu sam na sam z herbatą, kupowaniu herbaty, szukaniu ,,herbacianych ’’ przyjaciół. W ostatnim rozdziale ,, Slow tea’’ omówione zostaje jak herbata może pomóc spowolnić tempo życia w dzisiejszym zagonionym świecie. Piękna książka. Dla wszystkich zwolenników herbaty. Dla tych , których herbata jest na pierwszym miejscu ,a kawa gdzieś dużo, dużo dalej. Polecam z ręką na czajniczku!
Anka - awatar Anka
oceniła na911 miesięcy temu
Historia pewnego kota Laura Agustí
Historia pewnego kota
Laura Agustí
Istnieją książki, które kupuje się oczami, a „Historia pewnego kota” Laury Agustí jest tego najlepszym przykładem. To nie jest zwykły poradnik dla właścicieli mruczków ani klasyczna biografia zwierzęcia. To wizualny poemat, w którym autorka składa hołd swojemu wiernemu towarzyszowi, syjamskiemu kocurowi o imieniu Oye. Przyznając tej publikacji ocenę 7/10, doceniam jej niezwykłą szatę graficzną i czułość narracji, choć jako lektura tekstowa pozostawia ona pewien niedosyt. Oye – kot, który stał się muzą Sercem książki jest relacja Laury z Oye, który towarzyszył jej przez siedemnaście lat. Agustí prowadzi nas przez wspólne dekady – od momentu, gdy jako mała kulka futra trafił do jej domu, aż po nieuchronne pożegnanie. Autorka przeplata osobiste wspomnienia z ciekawostkami na temat kociej natury, historii udomowienia tych zwierząt oraz ich roli w kulturze i sztuce. To sprawia, że „Historia pewnego kota” staje się czymś w rodzaju silva rerum – sylwy, w której prywatne sentymenty mieszczą się obok faktów z encyklopedii. Najmocniejszą stroną tej pozycji są ilustracje. Agustí, znana ze swojego precyzyjnego, niemal miedziorytniczego stylu, tworzy obrazy, od których trudno oderwać wzrok. Jej czarno-białe rysunki są pełne detali: każde pasmo sierści, każde kocie spojrzenie i każda roślina w tle wydają się żyć własnym życiem. To właśnie warstwa graficzna sprawia, że obcowanie z tą książką jest doświadczeniem niemal medytacyjnym. Autorka potrafi uchwycić tę specyficzną kocią elegancję i dystans, który tak fascynuje miłośników tych zwierząt. Siódemka to ocena dla pięknego przedmiotu kolekcjonerskiego. Dlaczego nie wyżej? „Historia pewnego kota” bywa literacko nierówna. Osobiste fragmenty są wzruszające, ale wstawki popularnonaukowe o historii kotów bywają dość powierzchowne i mogą wydać się wtórne dla kogoś, kto przeczytał już kilka książek o felinoterapii czy etologii. Momentami ma się wrażenie, że tekst jest jedynie pretekstem do zaprezentowania kolejnych genialnych grafik. Książka Laury Agustí to idealny prezent dla każdego, kto dzieli życie z kotem i rozumie, że ta relacja to coś znacznie więcej niż tylko karmienie i sprzątanie kuwety. To opowieść o dorastaniu, zmianach i o tym, jak zwierzęta stają się kotwicami naszej pamięci. Choć pod względem treściowej głębi może nie przynieść rewolucyjnych odkryć, to jako obiekt artystyczny broni się na każdej stronie. To solidne 7/10 – piękna, melancholijna i pełna klasy podróż śladami kocich łapek.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu
Porażony życiem. Jak wyjechać z piekła Rafał Miszkiel
Porażony życiem. Jak wyjechać z piekła
Rafał Miszkiel Ewa Raczyńska
Wypadek, który na zawsze zmienił życie Rafała Miszkiela, wydarzył się w sposób przerażająco banalny, co czyni początek książki „Porażony życiem. Jak wyjechać z piekła” lekturą niemal fizycznie bolesną. Chwila nieuwagi, wejście na słup wysokiego napięcia i porażenie prądem o ogromnej mocy – to był moment, w którym dotychczasowy świat młodego chłopaka rozpadł się na kawałki. Rafał nie tylko stracił obie ręce i nogę, ale przede wszystkim poczucie sprawstwa i nadzieję na przyszłość, która jeszcze chwilę wcześniej wydawała się stać przed nim otworem. Moja ocena 8/10 wynika z ogromnej siły rażenia tej historii oraz faktu, że nie jest to kolejny tani poradnik motywacyjny, lecz surowe świadectwo walki o godność. Wspólnie z Ewą Raczyńską, Miszkiel prowadzi nas przez kolejne kręgi swojego prywatnego piekła. Największą zaletą tej publikacji jest jej brutalna szczerość. Autor nie pudruje rzeczywistości – opisuje ból fantomowy, upokorzenie związane z całkowitą zależnością od innych w najbardziej intymnych czynnościach oraz głęboką depresję, która towarzyszyła mu w szpitalnych salach. To książka o „wyjeżdżaniu” z piekła nie tylko w sensie fizycznym (dzięki rehabilitacji i protezom),ale przede wszystkim psychicznym. Przejście od myśli samobójczych do aktywnego życia jako influencer i motywator jest tu opisane bez zbędnego patosu, co czyni przekaz niezwykle autentycznym. Styl reportażu jest bezpośredni i dynamiczny, co pozwala czytelnikowi błyskawicznie wejść w świat bohatera. Ewa Raczyńska umiejętnie porządkuje narrację, dbając o to, by emocjonalny ciężar historii nie przytłoczył struktury książki. Znajdziemy tu ważne refleksje nad systemem opieki nad osobami z niepełnosprawnościami w Polsce oraz nad tym, jak społeczeństwo reaguje na inność. Rafał staje się głosem tych, którzy są często niewidoczni, pokazując, że niepełnosprawność nie definiuje człowieka, choć determinuje każdy jego dzień. Mimo że historia jest wstrząsająca, w niektórych momentach narracja staje się nieco repetytywna, a pewne wątki dotyczące codziennych zmagań mogłyby zostać mocniej pogłębione kosztem krótszych anegdot. Niemniej jednak, „Porażony życiem” to lektura, która zostawia w czytelniku potężny ładunek pokory. To nie jest książka o tym, że „wszystko jest możliwe”, ale o tym, jak podnieść się, gdy wydaje się, że nie ma już z czego wstać. Rafał Miszkiel udowadnia, że piekło to nie tylko miejsce, ale stan umysłu, z którego – przy nadludzkim wysiłku i wsparciu innych – naprawdę można wyjechać. To inspirująca, twarda i niezwykle potrzebna lekcja empatii oraz hartu ducha.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na818 dni temu
Fosforescencja. O rzeczach, które podtrzymują nas na duchu w mrocznych chwilach życia Julia Baird
Fosforescencja. O rzeczach, które podtrzymują nas na duchu w mrocznych chwilach życia
Julia Baird
Współczesny świat, pędzący w stronę nieustannego sukcesu i powierzchownej szczęśliwości, rzadko zostawia miejsce na mrok. Kiedy jednak życie uderza w nas z pełną siłą – czy to poprzez chorobę, żałobę, czy wypalenie – szukamy ratunku w rzeczach fundamentalnych. Julia Baird w swojej książce Fosforescencja. O rzeczach, które podtrzymują nas na duchu w mrocznych chwilach życia nie oferuje tanich poradników ani coachingowych sloganów. Zamiast tego, proponuje czytelnikowi intymną i naukowo podbudowaną podróż ku odnalezieniu wewnętrznego światła. Moja ocena 7/10 odzwierciedla uznanie dla tej mądrej, choć momentami nieco zbyt dygresyjnej lektury. Tytułowa „fosforescencja” to metafora zdolności niektórych organizmów do świecenia w ciemnościach. Baird, która sama zmagała się z ciężką chorobą nowotworową, zadaje pytanie: jak my, ludzie, możemy wykrzesać z siebie podobny blask, gdy słońce nad naszym życiem zachodzi? Odpowiedzi szuka w naturze, nauce i relacjach międzyludzkich. Jednym z najbardziej poruszających wątków jest opis jej pasji do pływania w lodowatym oceanie. Autorka przekonująco dowodzi, że kontakt z przyrodą, poczucie zachwytu nad światem oraz świadome pielęgnowanie ciszy są kluczami do zachowania zdrowia psychicznego. Książka jest hybrydą pamiętnika, eseju popularnonaukowego i filozoficznych rozważań. Baird pisze z ogromną empatią, unikając tonu mentorki. Jej styl jest elegancki, niemal poetycki, co sprawia, że lektura staje się kojącym doświadczeniem. Autorka podpiera swoje tezy badaniami z zakresu psychologii pozytywnej i biologii, co nadaje całości solidny fundament. Jeśli chodzi o minusy, momentami Fosforescencja traci tempo. Niektóre rozdziały wydają się zbyt luźno powiązane z głównym tematem, a nadmiar cytatów z innych autorów sprawia, że głos samej Baird nieco niknie w gąszczu cudzych myśli. Mimo to, jest to pozycja niezwykle wartościowa w czasach zbiorowego lęku. Podsumowując, Julia Baird stworzyła literacką apteczkę pierwszej pomocy emocjonalnej. To książka, która nie obiecuje, że mrok zniknie, ale uczy, jak w nim przetrwać, zachowując godność i wewnętrzny spokój. To lektura idealna na jesienne wieczory, przypominająca, że nawet w najgłębszej nocy tli się światło, o które warto dbać. Solidna, rzetelna i pełna ciepła pozycja, która mimo pewnych kompozycyjnych niedociągnięć, zostawia czytelnika z poczuciem nadziei.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu
Manifest Bernardine Evaristo
Manifest
Bernardine Evaristo
Bohaterką autobiograficznej opowieści „Manifest” jest sama Bernardine Evaristo – brytyjska pisarka, która w 2019 roku, jako pierwsza czarnoskóra kobieta w historii, sięgnęła po prestiżową Nagrodę Bookera za powieść „Dziewczyna, kobieta, inna”. Ta książka to jednak coś znacznie więcej niż tylko zapis sukcesu; to fascynująca, bezkompromisowa i niezwykle szczera relacja z trwającej dekady walki o prawo do bycia słyszaną. Fabuła „Manifestu” prowadzi nas przez życie kobiety, która przez lata funkcjonowała na marginesie głównego nurtu kultury, tworząc własne teatry, pisząc wiersze i powieści, które przez długi czas wydawały się „zbyt niszowe” dla wielkich wydawnictw. Moja ocena tej pozycji to zasłużone 9/10. Evaristo napisała książkę, która jest jednocześnie intymnym pamiętnikiem, lekcją historii społecznej Wielkiej Brytanii oraz potężnym zastrzykiem motywacji dla każdego, kto czuje się niedoceniany. To manifest niezłomności, uporu i wiary we własną wizję, podany w sposób lekki, błyskotliwy i całkowicie pozbawiony mentorskiego tonu. Architektka własnego losu Największym atutem „Manifestu” jest jego autentyczność. Evaristo nie pudruje rzeczywistości. Z brutalną szczerością opisuje swoje dzieciństwo w wielorasowej rodzinie w białym Londynie lat 60., doświadczenia rasizmu, swoje poszukiwania tożsamości seksualnej oraz liczne, burzliwe relacje, które ukształtowały ją jako kobietę i artystkę. Autorka pokazuje, że jej sukces nie był kwestią szczęścia czy nagłego olśnienia jury, ale efektem „maratonu”, w którym biegła przez czterdzieści lat, nie zważając na brak zainteresowania ze strony krytyków. Inspiracja: Evaristo dzieli się swoją strategią przetrwania – pokazuje, jak przekuwać porażki w naukę i jak zachować kreatywność mimo braku zewnętrznych gratyfikacji. Tło społeczne: Książka to genialny zapis ewolucji brytyjskiego społeczeństwa, widziany z perspektywy osoby, która musiała wywalczyć sobie w nim miejsce. Styl: Pisarka operuje piórem z taką samą gracją, jak w swoich powieściach – jej proza jest dynamiczna, pełna energii i humoru. Warsztatowo „Manifest” jest majstersztykiem formy biograficznej. Autorka unika nudnej chronologii, skupiając się na tematach, które uważa za kluczowe: dziedzictwie, klasie, feminizmie i sztuce. Czytelnik ma wrażenie, że siedzi z Bernardine przy kawie, słuchając opowieści kobiety, która dokładnie wie, kim jest i ile musiała zapłacić za swoją wolność. To lektura obowiązkowa dla każdego twórcy, ale także dla każdego, kto przechodzi przez trudny moment w swojej karierze. Evaristo przypomina, że „nie” usłyszane od świata nie jest ostatecznym werdyktem. „Manifest” to dowód na to, że cierpliwość i radykalna wiara w siebie mogą przenosić góry – a w tym przypadku, zmieniać historię literatury
Muminka - awatar Muminka
oceniła na72 miesiące temu
Sławne psy i ich ludzie Michał Korda
Sławne psy i ich ludzie
Michał Korda
Książka Michała Kordy „Sławne psy i ich ludzie” to barwna i pełna emocji opowieść, która łączy miłość do psów z fascynującymi biografiami sławnych ludzi. Autor, poprzez zbiór krótkich, ale treściwych historii, ukazuje, jak psy stały się niezastąpionymi towarzyszami wybitnych osobowości – od artystów i polityków po sportowców i członków rodziny królewskiej. Książka jest dowodem na to, że pies potrafi być nie tylko najlepszym przyjacielem człowieka, ale także jego wiernym powiernikiem, źródłem radości i inspiracji. Jednym z najbardziej wzruszających fragmentów jest historia Baracka Obamy i jego psa Bo. Jak przyznaje Korda, prezydent Stanów Zjednoczonych, dotrzymując obietnicy złożonej dzieciom, szukał dla swojej rodziny odpowiedniego psa. Portugalski pies Bo szybko stał się ulubieńcem, a jego obecność zbliżyła całą rodzinę, a także wzbudziła sympatię wśród miłośników komiksów DC. To właśnie takie anegdoty, pełne ciepła i autentyczności, sprawiają, że książka staje się nie tylko interesującą lekturą, ale także źródłem refleksji nad relacją człowieka z jego czworonogim przyjacielem. Korda nie ogranicza się jedynie do opisywania znanych postaci. Przykłady, jak psy Kory – artystki o niezapomnianym głosie – czy najsłynniejszego projektanta mody, Alexander McQueen, który nie wyjeżdżał bez swoich psów, ukazują, że psy były obecne wszędzie tam, gdzie ich właściciele tworzyli swoje historie. Pośród wielu wzruszających historii Korda nie zapomina o historii psów, które były dla swoich właścicieli nie tylko towarzyszami, ale wręcz ratownikami psychicznych i emocjonalnych trudów. John Steinbeck i jego pies Charley to przykład tego, jak pies może być kompanem na długich podróżach, a także pomocnikiem w realizacji pisarskich pasji i marzeń. Książka „Sławne psy i ich ludzie” zachwyca swoją różnorodnością. Każda opowieść jest osobna, ale razem tworzą obraz psów, które są równie istotne, jak ich właściciele. Korda stawia również pytanie: kto tak naprawdę potrzebuje kogo bardziej – czy to pies człowieka, czy człowiek psa? Ta publikacja dostarcza odpowiedzi nie tylko na to pytanie, ale także na wiele innych, związanych z relacjami między zwierzętami a ich opiekunami. Warto również zwrócić uwagę na styl, jakim Korda posługuje się w tej książce. Jego język jest lekki, pełen humoru i ciepła, co sprawia, że czytanie „Sławnych psów i ich ludzi” jest przyjemnością od pierwszej do ostatniej strony. Dodatkowo, liczba osobistych anegdot i cytatów od samych bohaterów dodaje autentyczności każdej historii. Podsumowując, „Sławne psy i ich ludzie” to książka, która łączy świat ludzi i ich psów w wyjątkowy sposób. To doskonała lektura dla każdego miłośnika czworonogów, ale także dla tych, którzy chcą spojrzeć na życie sławnych ludzi z zupełnie innej perspektywy – pełnej lojalności, radości i bezwarunkowej miłości.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na71 rok temu
7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską Mijin Mok
7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską
Mijin Mok
Muszę szczerze przyznać, że to książka, której okładka trochę mnie odstraszała. Nie dla tego, że jest nieładna, ale bałam się, że to co znajdę w środku będzie… sama nie wiem infantylne, „tiktokowe”? Chwała jednak recenzjom bo to one ostatecznie przekonały mnie do tego tytułu. Pierwsze i najważniejsze dla mnie było to, że książkę napisała rodowita Koreanka, mieszkająca już parę lat w Polsce, z polskim mężem u boku – to nadało wiarygodność całości. Znajdziemy tu naprawdę ogrom informacji z dobrym podziałem tematycznym, podane w płynny i przystępny sposób. Czytało się to po prostu dobrze i z zainteresowaniem. Autorka pisze szczerze o Korei Południowej – tam gdzie trzeba wprowadza lekką krytykę, gdzie indziej podkreśla pozytywnie wyróżniające się aspekty. Bardzo fajnym zabiegiem są porównania między Polską a Koreą – wskazania zarówno różnic jak i podobieństw. Przyjemnie poznawało się również wrażenia Koreanki na to z czym spotykała się w naszym kraju. Bardzo możliwe, że osobom mocno siedzącym w temacie może wydać się to książka pobieżna, która porusza wiele tematów, a za mało się w nie wgłębia. Jednak dla mnie, jako osoby, która do tej pory praktycznie nic nie wiedziała o tym kraju, było tu wszystko to co na początek chciałabym wiedzieć i na tyle, by rozbudzić mój apetyt na więcej, sprawić, że Korea zaczęła naprawdę mnie interesować. Trzeba też dodać, że w środku znajdziemy bardzo ładne ilustracje idealnie oddające klimat oraz prywatne zdjęcia autorki. Polecam książkę wszystkim rozpoczynającym przygodę z krajem k-popu, kimchi i, jak sama autorka pisze, wielu kontrastów.
Pajaczek_borderline - awatar Pajaczek_borderline
ocenił na82 miesiące temu

Cytaty z książki Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej

Więcej

..Mądry człowiek pokona wszelkie trudności”.

..Mądry człowiek pokona wszelkie trudności”.

Noriko Morishita Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej Zobacz więcej

Wszyscy rozwinęli żagle i wypłynęli na ocean życia”.

Wszyscy rozwinęli żagle i wypłynęli na ocean życia”.

Noriko Morishita Mądrość herbaty. Piętnaście lekcji o szczęściu płynących z japońskiej ceremonii herbacianej Zobacz więcej
Więcej