
Wszystkiego, co najlepsze

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- I Wish You All the Best
- Data wydania:
- 2022-07-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-07-27
- Data 1. wydania:
- 2019-05-14
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367054768
- Tłumacz:
- Artur Łuksza
Próbę prześlizgnięcia się przez ostatni semestr liceum bez zwracania niczyjej uwagi niweczy Nathan, zabawny i charyzmatyczny uczeń, który bierze Ben pod swoje skrzydła i nie tylko pokazuje szkołę, ale uświadamia nu także, czym jest przyjaźń. W miarę jak ich znajomość się rozwija, zmieniają się też uczucia, które wobec siebie żywią, a to, co wydawało się katastrofalnym zwrotem wydarzeń, zaczyna wyglądać jak szansa na nowe, szczęśliwe życie.
Wszystkiego, co najlepsze to książka, która bawi i wzrusza. Opowieść o życiu, przyjaźni i miłości, a także wspaniały przykład rodzenia się nadziei w obliczu przeciwności losu.
„Szczera, romantyczna i przełomowa. Ta książka uratuje życia”. - Becky Albertalli
„Delikatna, słodka i niezwykle ważna historia o niebinarnej nastoletniej osobie, która odnajduje swój głos. Ta książka będzie ważna dla tak wielu ludzi!”. - Alice Oseman
"Doskonałe zobrazowanie tego, jak troska i miłość mogą przezwyciężyć nietolerancję". - Publishers Weekly
Kup Wszystkiego, co najlepsze w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wszystkiego, co najlepsze
Światełko w tunelu
„Granice mojego języka są granicami mojego świata”*. Wiemy o tym już od stu lat, a mimo to na co dzień nie uświadamiamy sobie wagi tego stwierdzenia. Dzieje się to dopiero w chwili, gdy potrzebujemy opisać swoje doświadczenie i okazuje się, że nie wymyśliliśmy jeszcze słów mogących oddać je w całości. W takiej sytuacji są wszystkie osoby, dla których tradycyjny binarny język jest za ciasny. Jak na przykład Ben – główna postać powieści Mason Deaver.
Ben wreszcie zebrało się na odwagę i wyoutowało przed rodzicami jako osoba niebinarna. Skutek? Zostało dosłownie wyrzucone z domu – w środku zimy, w samym dresie i skarpetkach. Ta skrajna sytuacja zmusza je do zadzwonienia do siostry, która dziesięć lat wcześniej wyjechała i od tamtej pory się nie odzywała. Hannah staje na wysokości zadania i przygarnia Ben pod swój dach. Wraz z mężem stara się otoczyć je opieką i stworzyć bezpieczny dom.
Powieść – rozpoczęta traumatycznym doświadczeniem – ukazuje proces zdrowienia, budowania zaufania do świata oraz samoakceptacji. Brzmi jak osiemdziesiąt procent young adultów, jednak jest coś, co czyni tę książkę wyjątkową. „Wszystkiego, co najlepsze” to historia dojrzewania osoby niebinarnej, która musi zmierzyć się ze swoją innością oraz przekonać otoczenie, że w gruncie rzeczy jest normalna. Książka świetnie pokazuje to rozdarcie między tożsamością i pragnieniem akceptacji a brakiem pewności siebie i poczucia bezpieczeństwa, które pozwoliłoby na swobodne bycie sobą, bez rewolucji i buntu – po prostu być.
Ben nie radzi sobie z odrzuceniem przez rodziców. Na domiar złego uświadamia sobie również zadawniony żal do siostry, która zostawiła rodzinny dom przy pierwszej okazji i nigdy nie obejrzała się za siebie. Te emocje potęguje jeszcze stres związany ze zmianą szkoły tuż przed końcowymi egzaminami i koniecznością ukrywania swojej tożsamości. Czujna siostra szybko wyłapuje niepokojące sygnały i niemal zmusza Ben do pójścia na terapię. Początkowo sceptycznie nastawione, z czasem nabiera zaufania do psycholożki, a nawet zaczyna czuć się trochę lepiej.
Nie tylko terapia pomaga Ben ułożyć sobie życie na nowo. W tym mrocznym miejscu, w którym znalazło się dzięki rodzicom, najjaśniejszym punktem okazuje się nowy kolega ze szkoły, Nathan. Chłopak jest zupełnym przeciwieństwem Ben – towarzyski, miły, głośny i wesoły. A co najważniejsze, z jakiegoś powodu wydaje się, że lubi Ben. Choć początkowo trudno mu to pojąć i dopuścić do siebie kogoś obcego, kto potencjalnie mógłby je zranić, z czasem nabiera do Nathana zaufania.
Last but not least, wielkie brawa należą się tłumaczowi, Arturowi Łukszy. Przełożenie tej książki wymagało ogromnej pracy. Niektóre fragmenty powieści musiał on przepisać specjalnie pod realia polskiego języka. Śmiało można powiedzieć, że przetarł w Polsce szlak dla przyszłych powieści o osobach niebinarnych. Chapeau bas.
„Wszystkiego, co najlepsze” to ważna i potrzebna książka. Warto ją czytać, trzeba ją polecać. Szczególnie młodym osobom, którym brakuje języka do mówienia o sobie. A także tym, którzy chcą zrozumieć, jak to jest musieć żyć w świecie dyskryminującym na absolutnie każdym kroku i poziomie.
Ewa Jemioł
*Ludwig Wittgenstein, „Traktat logiczno-filozoficzny” (1922)
Opinia społeczności książki Wszystkiego, co najlepsze
Coraz częściej i coraz bardziej otwarcie mówi się o społeczności LGBT+, choć jej problemy nie dla wszystkich są zrozumiałe i akceptowalne, o czym przekonują nas choćby wypowiedzi niektórych polityków, zawierające pogardę, brak szacunku i uprzedmiotawiające osoby o odmiennej orientacji seksualnej. Można czegoś nie wiedzieć o takich ludziach, można nie rozumieć problemu, ale nie można wyrzucać ich na margines społeczeństwa, bo na to jak odczuwają swoją seksualność nie mają wpływu i wbrew temu co plotą niektórzy, to nie choroba, którą można leczyć. Może warto sobie wtedy zadać pytanie: "a jeśli to moja córka, mój syn?" Dlatego bardzo się cieszę, że miałam możliwość przeczytać (kolejny zakup dla wnuczki pod choinkę) tak bardzo potrzebną, szczególnie dorosłym, ale także młodzieży, debiutancką powieść Masona Deaver'a "Wszystkiego, co najlepsze", poruszającą problematykę, która generalnie w literackiej sferze tematów jest raczej pomijana czy przemilczana. To wzruszająca, czasem przytłaczająca, ale napawająca optymizmem historia dorastającego chłopaka(?) - Bena, który uświadamia sobie, że nie jest tym, za kogo uważają go inni. Kiedy odważa się zrobić coming out i wyjawić rodzicom, że jest osobą niebinarną, zostaje natychmiast, tak jak stał - w skarpetkach, bez pieniędzy, dokumentów wyrzucony z domu. Jedyną nadzieją i ratunkiem dla niego jest szukanie pomocy u starszej o 10 lat siostry, która przed dekadą opuściła dom i nigdy nie nawiązała już kontaktu z rodzicami. Hannah natychmiast zabiera Bena do swojego domu i otacza go należną opieką, stara się dać mu wsparcie. Nie jest dla niej żadnym problemem jego niebinarność; to jest zdecydowanie bardziej problem samego Bena, który w nowym środowisku szkolnym nie umie się znaleźć, czując się, po wyrzuceniu z rodzinnego domu, kimś gorszym, popada w stany depresyjne, doświadcza ataków paniki, wymaga pomocy psychologa. W nowej szkole Ben spotyka Nathana, który okaże mu serce, zrozumienie, przyjaźń, który podobnie jak Hannah jest kojącym plasterkiem na bolące rany serca i duszy ... Książka porusza jeszcze jedną bardzo istotną dla osób niebinarnych kwestię, a mianowicie kwestię misgenderowania, czyli przemocy zaklętej w języku, co wiążę się ze "zwracaniem się do danej osoby lub mówienie o niej używając rodzaju gramatycznego nieodpowiedniego dla tożsamości płciowej danej osoby". To zupełnie nieznane ogółowi społeczeństwa zagadnienie, dotychczas również i mnie, które dla osób niebinarnych ma bardzo istotne znaczenie dla ich psychiki i poczucia wartości. Trudno opisać bądź oddać w kilku czy kilkunastu zdaniach treść i istotę tej powieści, bo niesie ona w sobie sporo emocji i zmusza (choć pewnie nie wszystkich) do refleksji; najważniejsze jest jej przesłanie, że ludzie o odmiennej orientacji seksualnej to nie dziwolągi z innej planety, to nie dewianci czy zboczeńcy, deprawujący dzieci i młodzież, to przede wszystkim ludzie potrzebujący zrozumienia i wsparcia najbliższych, ich akceptacji, choć nie zawsze wydaje się ona łatwa, prawa do własnego, intymnego życia, bez szykan i pogardy, a przede wszystkim szeroko pojętej tolerancji, takiej jaką ukazał nam autor tej mądrej i tak bardzo potrzebnej książki. Polecam jak najszerszej liczbie czytelników.
Oceny książki Wszystkiego, co najlepsze
Poznaj innych czytelników
1095 użytkowników ma tytuł Wszystkiego, co najlepsze na półkach głównych- Chcę przeczytać 585
- Przeczytane 496
- Teraz czytam 14
- Posiadam 147
- 2022 22
- 2023 21
- Ulubione 15
- LGBTQ+ 11
- Queer 11
- 2024 9

















































Opinie i dyskusje o książce Wszystkiego, co najlepsze
Jeśli ta książka ma jakkolwiek przedstawiać reprezentację osób niebinarnych, to aż mi przykro. Główna postać jest co najwyżej niesamodzielnym płatkiem śniegu.
Jeśli ta książka ma jakkolwiek przedstawiać reprezentację osób niebinarnych, to aż mi przykro. Główna postać jest co najwyżej niesamodzielnym płatkiem śniegu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę czytałem głównie na wzgląd używania neutralnego zaimka.
Podobał mi się ten aspekt. Książka pod względem języka i budowy tekstu bardzo mi się podobała.
Ale fabuła i bohaterowie niezbyt trafili w mój gust. Nie zapamiętałem ich zbyt wyraźnie, a książka nie wybija się niczym na tle innych queerowych tekstów.
Książkę czytałem głównie na wzgląd używania neutralnego zaimka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobał mi się ten aspekt. Książka pod względem języka i budowy tekstu bardzo mi się podobała.
Ale fabuła i bohaterowie niezbyt trafili w mój gust. Nie zapamiętałem ich zbyt wyraźnie, a książka nie wybija się niczym na tle innych queerowych tekstów.
Przeczytałam ją w zaledwie cztery dni. Jedyne co mi się nie podobało to końcówka, ponieważ była zbyt przesłodzona oraz zaimki które obrał tłumacz, jednakże to jest kwestia indywidualna, ponieważ ja jestem przyzwyczajona do innej formy zwracania się do osób niebinarnych. Niezbyt polubiłam osobę główną i jeno osobę przyjacielską Miriam. Ich relacja wydawała się sztuczna. Tak naprawdę to czytałam to dla Nathana, który pełnił rolę "tego normalnego". Jednakże cała reszta książki była spoko. Polecam osobom, które znają już trochę świat niebinarny, bo nie jest zbyt dobrze wytłumaczony w książce, ale wielki plus za slowniczek na końcu.
Przeczytałam ją w zaledwie cztery dni. Jedyne co mi się nie podobało to końcówka, ponieważ była zbyt przesłodzona oraz zaimki które obrał tłumacz, jednakże to jest kwestia indywidualna, ponieważ ja jestem przyzwyczajona do innej formy zwracania się do osób niebinarnych. Niezbyt polubiłam osobę główną i jeno osobę przyjacielską Miriam. Ich relacja wydawała się sztuczna. Tak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPlus za język neutralny. Nie polubiłem głównej osoby bohaterskiej
Plus za język neutralny. Nie polubiłem głównej osoby bohaterskiej
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie książka bardzo dobrze się czytała, trochę przeszkadzała mi forma tych osoba ( chociaż wiem że w tej książce o to chodzi).
W sumie książka bardzo dobrze się czytała, trochę przeszkadzała mi forma tych osoba ( chociaż wiem że w tej książce o to chodzi).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNudne.
Nudne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to5/5 ⭐
5/5 ⭐
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko co najlepsze książkę dobrze czytało czy polecam nie wiem zależy kto książki lubi albo jest osobą niebinarna możecie przeczytać sami ocenić
Wszystko co najlepsze książkę dobrze czytało czy polecam nie wiem zależy kto książki lubi albo jest osobą niebinarna możecie przeczytać sami ocenić
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo była naprawdę dobra, mądrze poprowadzona historia z dobrze napisanymi postaciami, ale nie pokochałam jej. Zabrakło mi czegoś, co skradłoby moje serce i chyba tego, że w żaden sposób nie byłam w stanie utożsamić się z bohaterami (chyba z żadnym z nich). Ale mimo to chętnie spojrzę na inne książki, bo jestem ciekawa, jak rozwinął się warsztat i jakie historie jeszcze dostanę! :)
To była naprawdę dobra, mądrze poprowadzona historia z dobrze napisanymi postaciami, ale nie pokochałam jej. Zabrakło mi czegoś, co skradłoby moje serce i chyba tego, że w żaden sposób nie byłam w stanie utożsamić się z bohaterami (chyba z żadnym z nich). Ale mimo to chętnie spojrzę na inne książki, bo jestem ciekawa, jak rozwinął się warsztat i jakie historie jeszcze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitajcie moliki
Wpadam z szybciutką opinią na temat przeczytanej wczoraj książki...
Ben po tym jak przyznaje się rodzicom, że jest osobą niebinarną zostaje wyrzucony z domu.Schronienie znajduje u starszej siostry ,której nie widział już kilka dobrych lat
Mierzy się z atakami paniki ,nie umie poradzić sobie sam ze sobą i ciężko mu ogarnąć rzeczywistość
W szkole do której będzie chodził spotyka Nathana ,zabawnego kolesia,który jest charyzmatyczny, żywiołowy i wyciąga pomocną rękę do Bena.
Czy Ben ujawni się także przed Nathanem??Czy to ,że w jego towarzystwie czuje się dobrze ,ma szansę zamienić się w coś zupełnie innego???
Czy rodzice Bena zrozumieją swoje zachowanie i będą chcieli odzyskać syna???Co poróżniło ich z córką???
No cóż przyznaję, że jest to zupełnie inna historia niż do tej pory czytałam. Po pierwsze język, przeszkadzały mi zaimki jeno/ono,ciężko było na początku, później już przywykłam. TO co przeżył Ben było smutne i myślę, że nie byłabym w stanie wybaczyć tego rodzicom.Hannah jest dla mnie idealną siostrą, mimo,że z początku też nie do końca ogarniała co i jak szybko z mężem stanęli na wysokości żądania . Zdecydowanie to inna historia niż zawsze czytam,ale Czy gorsza???W sumie sama nie wiem.Zakończenie mi się ogromnie podobało, cała historia miała swoje plusy i minusy ,ale ostatecznie nie była zła.Minusem zdecydowanie jest kilka momentów, które w życiu rzeczywistym nie byłyby możliwe, przynajmniej u nas w kraju 🫣ale to tylko mały drobiazg.
Na ogromny plus zasługuje autor bo wymyślił historię prawdziwą, odartą z różowej otoczki słodyczy i akceptacji.Historia jest trudna, momentami nawet drastyczna, ale dzięki temu z zapartym tchem czytałam co będzie dalej.Nikt nie zasługuje na to co spotkało Bena ,ale za to każdy zasługuje na taką siostrę i takich przyjaciół jak nasz bohater.
Podsumowując to kolejna powieść querrowa ,która trafia na listę przeze mnie przeczytanych. ...
Witajcie moliki
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWpadam z szybciutką opinią na temat przeczytanej wczoraj książki...
Ben po tym jak przyznaje się rodzicom, że jest osobą niebinarną zostaje wyrzucony z domu.Schronienie znajduje u starszej siostry ,której nie widział już kilka dobrych lat
Mierzy się z atakami paniki ,nie umie poradzić sobie sam ze sobą i ciężko mu ogarnąć rzeczywistość
W szkole do...