Dotyk ocalenia. Wyzwolenie

Okładka książki Dotyk ocalenia. Wyzwolenie autorstwa Gabriela Smusz
Okładka książki Dotyk ocalenia. Wyzwolenie autorstwa Gabriela Smusz
Gabriela Smusz Wydawnictwo: Editio Cykl: Dotyk ocalenia (tom 2) literatura obyczajowa, romans
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Dotyk ocalenia (tom 2)
Data wydania:
2022-10-18
Data 1. wyd. pol.:
2022-10-18
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328392076
Miłość może zabić… Ale może też ocalić

Damon Watson. Imię i nazwisko, które Lea próbowała wymazać z pamięci tysiące razy. Tak jak wspomnienie noszącego je człowieka. I jego czarnych jak węgiel i błyszczących niczym diament oczu. Rany z przeszłości jeszcze się nie zabliźniły, mimo to Lea powoli oswaja się z teraźniejszością i przyszłością, w których nie ma miejsca dla Damona.

Dziewczyna stara się o nim zapomnieć, ale chłopak wraca. Pojawia się ponownie w jej życiu, tak jak za pierwszym razem ― z hukiem. Podobno nic dwa razy się nie zdarza, a jednak Lea znowu wpada pod prowadzony przez Damona samochód. Ból po wypadku jest niczym w porównaniu z tym, co się teraz dzieje w jej sercu…

Dalsze losy Lei, Damona i ich niemożliwej miłości w drugim tomie serii „Dotyk ocalenia”
Średnia ocen
7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dotyk ocalenia. Wyzwolenie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dotyk ocalenia. Wyzwolenie



2270 2209

Oceny książki Dotyk ocalenia. Wyzwolenie

Średnia ocen
7,5 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Dotyk ocalenia. Wyzwolenie

avatar
94
83

Na półkach:

Gabriela Smusz przychodzi do nas z kolejna częścią jej książki „Dotyk ocalenia” tym razem wersją „Wyzwolenie”. Pierwszy tom zostawił po sobie wielki znak zapytania co dalej? Czy bardzo skrzywdzona przez życie główna bohaterka zazna w końcu szczęścia?
Lea po raz kolejny musi się zmierzyć z bólem, który w niej tkwi. Tym razem pragnie w końcu zyskać siłę, którą będzie w stanie zagłuszyć wszystkie jej demony. Kiedy wydaje się, że już teraz będzie tylko lepiej on powraca, a wraz z nim wspomnienia, które sprawiają, że zabliźnione rany się otwierają. Więcej niesamowitych sekretów i sekretów wychodzi na światło dzienne. Nieustanny strumień mniejszych i większych rewolucji skutecznie wprowadzał chaos. Niektóre z sekretów są przerażające i dostarczają adrenaliny. Atmosfera jest jeszcze silniejsza niż w pierwszym tomie. Jest więcej ciemności i więcej zła, ale tez ryzyka i niebezpieczeństwa związanego z ciemną stroną bohaterów. Autorka ma lekkie pióro i przyjemne w odbiorze. Nie wybrałabym jednego tomu, który bardziej mi się podobał, bo obydwa idealnie się uzupełniały i dopełniały.

Gabriela Smusz przychodzi do nas z kolejna częścią jej książki „Dotyk ocalenia” tym razem wersją „Wyzwolenie”. Pierwszy tom zostawił po sobie wielki znak zapytania co dalej? Czy bardzo skrzywdzona przez życie główna bohaterka zazna w końcu szczęścia?
Lea po raz kolejny musi się zmierzyć z bólem, który w niej tkwi. Tym razem pragnie w końcu zyskać siłę, którą będzie w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
501
170

Na półkach:

"Nieposkromione żądze usidlały nas, osłabiajac naszą silną wolę. Odrzucając wszelkie zahamowania i poddając się instynktom, traciliśmy resztki kontroli. Sprzedawaliśmy swoją wolność za słodko-gorzkie pokusy, które rządziły w naszym raju. Niestety ten raj zamknięty był w kilku ścianach, a naszym jedynym ograniczeniem wcale nie było niebo. Byliśmy my sami i nasze uczucia".

Bardzo czekałam ciąg dalszy historii Lei i Damona, a kiedy już miałam ich w swoich rękach, odkładałam lekturę na później. Bałam się drugiego tomu i tego na jakie tory autorka rzuci bohaterów. Po części moje obawy się sprawdziły.

Po pierwsze w dalszym ciągu jest smutno, tajemniczo i emocjonalnie. Leia próbuje się pozbierać po traumatycznych przeżyciach z pierwszego tomu, wszystko jednak legnie w gruzach przez powrót Damona. Dziewczyna nie potrafi o nim zapomnieć, a każda interakcja kończy się cierpieniem. Dotyk ocalenia Wyzwolenie jest naszpikowany negatywnym emocjami, cierpieniem, niepewnością i złością. Nie da się tego nie odczuwać w trakcie czytania.
Po drugie podtrzymuje podobnie jak w pierwszej części pomimo, że pojawiło się trochę błędów korekcyjnych to wciąż dobrze napisana książka.

Ponadto na początku większości rozdziałów autorka zawarła złote myśli związane z życiem, bólem czy uczuciami targającymi bohaterami.
Niestety muszę przyznać, że drugi tom mnie po prostu zmęczył. Moim zdaniem część historii była po prostu przegadana i momentami zupełnie niepotrzebnie przeciągana. Nie wspominając o elementach w stylu Riverdale, pentagramów z kozłami w tle, które w moim odczuciu nie wniosły nic istotnego do fabuły. A niektóre wątki, np. ojca Damona zostały potraktowane marginalnie.

Nie ukrywam, że czekałam na rozjaśnienie sytuacji między głównymi bohaterami, którzy raz się do siebie zbliżali, by za chwilę znów się odsunąć. Co niesamowicie mnie frustrowało. Koniec końców zakończenie bardzo przypadło mi do gustu i tak właśnie je sobie wyobrażałam.
Druga część podobnie jak pierwsza posiada sporo znaczników przemyśleń głównej bohaterki, które są największym plusem powieści.

Podsumowując, jeśli lubicie smutne, emocjonalne historie o nastolatkach to dylogia Dotyk Ocalenia jest dla Was. Pierwszy tom podobał mi się znacznie bardziej, choć był równie smutny co drugi. Jednocześnie w drugim podobało mi się zakończenie. Jako całość uważam, że pełna emocji historia Lei i Damona ma mega potencjał.

"Nieposkromione żądze usidlały nas, osłabiajac naszą silną wolę. Odrzucając wszelkie zahamowania i poddając się instynktom, traciliśmy resztki kontroli. Sprzedawaliśmy swoją wolność za słodko-gorzkie pokusy, które rządziły w naszym raju. Niestety ten raj zamknięty był w kilku ścianach, a naszym jedynym ograniczeniem wcale nie było niebo. Byliśmy my sami i nasze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
59
54

Na półkach:

"Dotyk ocalenia - wyzwolenie" to drugi tom dylogii od Gabrieli Smusz, której pióro oddaje każdą zawartą emocję. Kontynuacja losów Lei i Damona, które zostawiły wielką niewiadomą w zakończeniu pierwszej części. Mimo że na początku trudno było mi się wdrożyć w tą historię, to po przeczytaniu większej ilości stron wciągnęłam się. Pełna emocji, plot twistów i piękna, te słowa idealnie opisują tą książkę.
Mijają trzy miesiące odkąd drogi Lei i Damona się rozeszły oraz od porwania dziewczyny przez Tyranów i całej
sprawy z gangami. W tym czasie wyszły na jaw niektóre tajemnice, które pozostawiły niepewność, żal i rozgoryczenie. Mimo tego można stwierdzić, że dziewczyna wstaje powoli na nogi, aby zostawić za sobą całą koszmarną przeszłość. Jednak nie udaje jej się całkiem od niej uciec, ponieważ dochodzi do pewnego wydarzenia. Nagłe spotkanie z Damonem przyprawia ją o deja vu ich pierwszego spotkania. Bohaterka miała ogromny żal do chłopaka, ponieważ zostawił ją w najgorszym z momentów jej życia, kiedy najbardziej go potrzebowała. Teraz jego powrót oznaczał jedno, wszystkie sprawy się nawarstwiły.
Ta historia to jeden wielki zbiór plot twistów. W każdym rozdziale działo się coś nowego i intrygującego. Tak naprawdę to cała ta historia, fabuła oraz bohaterowie są intrygujący. W poprzedniej części została ukazana walka bohaterów ze słabościami i próba pokonywania swoich lęków. Natomiast druga część pozwala nam obserwować wewnętrzną zmianę Lei. Po tych wszystkich wydarzeniach, które ją spotkały, stała się silniejsza i odważniejsza. Małymi krokami dąży, aby przeszłość pozostała przeszłością, a zająć się teraźniejszością. Mimo to, że pokazuje innym że wszystko jest w porządku tak naprawdę skrywa wiele więcej. Stara się walczyć sama nie włączając do tego nikogo, zapominając że nie zawsze musi być twarda. Dziewczynie ciężko jest zapomnieć o spędzonych chwilach z Damonem i o tym co ich łączyło. Po niespodziewanym spotkaniu i nawiązaniu na nowo relacji zaczęli szczerze ze sobą rozmawiać. Jednak kłopoty wciąż były obok nich i czekały na moment ujawnienia się. Damon należy do osób, które przez większość czasu są oziębłe i poważne. Jednak mimo wszystko czasem jest szczery, uczuciowy i łapiącym za serce, w szczególności przy Lei. Stara się wszystko jednocześnie naprawić, mając równocześnie nastawienie bohaterki do niego. Ich zbłądzone i poranione dusze łączą się w piękną całość, która jest ich ratunkiem. Udowodnili swoją walką, że mogą stworzyć coś niemożliwego. Walką, ponieważ ich relacja się na niej opiera. Walczyli o siebie nawzajem, aby pozbyć się demonów przeszłości, odciąć się od tego i nigdy nie wracać. Musieli ponownie sobie zaufać, co nie należy do prostych czynów. Ale dziewczyna tylko przy tym chłopaku czuła się bezpiecznie i wszystkie hamulce jej puszczały. Wiedziała że przy nim jej nic nie grozi i jest bezpieczna. Ich relacja pokazuje, że drugie szanse są możliwe dzięki cierpliwości i pracy. Muszę koniecznie wspomnieć o pewnym cudownym bohaterze. Mianowicie o Nicku, czyli przyjacielu Lei i Damona. Jest on usposobieniem ciepłej i dającej poczucie miłości przystanią, totalnie komfortową osobą.
Podsumowując, przebaczenie drugiej osobie jest jedną z najtrudniejszych rzeczy dla człowieka. Jednak danie drugiej szansy, gdzie nie ma pewności czy wszystko potoczy się dobrze, jest jeszcze trudniejsze. Mimo wszystko Lea i Damon zwyciężyli, a ich relacja pokazała, że miłość może być przepełniona bólem i smutkiem, w drodze do ukojenia, błogości i wyzwolenia. Z pozory dwa przeciwne bieguny, lecz tak naprawdę byli sobie bliżsi niż niejedna osoba by sądziła. Ich uczucia były niebywale wielkie i mocne, gdzie w momencie eksplodowanie wygrały swoją walkę.

"Dotyk ocalenia - wyzwolenie" to drugi tom dylogii od Gabrieli Smusz, której pióro oddaje każdą zawartą emocję. Kontynuacja losów Lei i Damona, które zostawiły wielką niewiadomą w zakończeniu pierwszej części. Mimo że na początku trudno było mi się wdrożyć w tą historię, to po przeczytaniu większej ilości stron wciągnęłam się. Pełna emocji, plot twistów i piękna, te słowa...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

146 użytkowników ma tytuł Dotyk ocalenia. Wyzwolenie na półkach głównych
  • 75
  • 67
  • 4
20 użytkowników ma tytuł Dotyk ocalenia. Wyzwolenie na półkach dodatkowych
  • 12
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dotyk ocalenia. Wyzwolenie

Inne książki autora

Okładka książki Grzech w mundurze Marcelina Baranowska, Kinga Boruczkowska, Angelika Karaś, Kamila Mikołajczyk, A.B. Obarska, Riva Scott, Gabriela Smusz
Ocena 5,3
Grzech w mundurze Marcelina Baranowska, Kinga Boruczkowska, Angelika Karaś, Kamila Mikołajczyk, A.B. Obarska, Riva Scott, Gabriela Smusz
Gabriela Smusz
Gabriela Smusz
Gabriela Smusz - niepoprawna romantyczka, wielbicielka mrożonej herbaty, tańca i książek, w szczególności romansów i kryminałów. Często chowa się we własnym świecie, w wyobraźni, gdzie wymyśla przeróżne historie, które później przelewa na klawiaturę i publikuje na Wattpadzie jako panna_kotaa. Dotyk ocalenia to jej pierwsza powieść wydana drukiem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Dotyk ocalenia. Wyzwolenie przeczytali również

Należysz do mnie Ewelina Skowron
Należysz do mnie
Ewelina Skowron
Asa Coletti przejmując władzę w nowojorskiej mafii,w końcu może zdobyć Gianny,o której marzył od zawsze. Zarówno kobieta jak i jej ojciec nie są zadowoleni z obrotu spraw. Gianny marzy aby skończyć studia,zacząć pracować i odciąć się od mafijnego świata. Niestety los napisał dla niej inny scenariusz... Musi poślubić Asę. _. _. _. _. _. "Należysz do mnie" to romans mafijny,który z pewnością przypadnie do gustu fanom tego gatunku. Od pierwszych stron fabuła przedstawia nam niebezpieczny świat mafii, który nie znosi sprzeciwów a władza od zawsze jest priorytetem. Jednak akcja skupia się przede wszystkim na relacji bohaterów. Asa od dziecka darzy Gianne uczuciem i jego radość jest olbrzymia,gdy w końcu ma szansę osiągnąć swój cel. Kobieta mimo niechęci, podporządkowuje się woli ojca i zasadom jakie panują w realiach mafii. Nie ukrywam że, bardzo spodobał mi się pomysł autorki na przedstawienie ich relacji. W tej historii to niebezpieczny i bezwzględny boss próbuje rozkochać w sobie bohaterkę. Czy osiągnie swój cel? Autorka stworzyła wciągającą,pełna emocji i namiętności fabułę, która pochłania się jednym tchem. Dzięki lekkiemu stylowi i wartkiej akcji nie ma chwil znudzenia podczas lektury. Relacja i emocje jakie towarzyszą bohaterom dodają pikanterii całości. Zakończenie jakie funduje autorka zwala z nóg i pozostawia ogromny niedosyt. Jesteś zaciekawieni? Ze swojej strony serdecznie zachęcam do lektury ❤️ Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję @wydawnictwoniezwykle
Ewa Ugorska - awatar Ewa Ugorska
oceniła na75 miesięcy temu
Anioł zemsty Katarzyna Garczyk
Anioł zemsty
Katarzyna Garczyk
🔥🔥🔥OPINIA BOOKTOUR 🔥🔥 Jeżeli Melania myślała że gorzej być nie może to srogo się pomyliła. Jej chłopak Bartek, który pracuje dla Costury zaginął. Nikt nie ma pojęcia gdzie się znajduje i czy nadal żyje. Ona sama jest zrozpaczona a jej szef sprawia wrażenie osoby, która nie przejmuje się losem swojego przyjaciela. Dziewczyna chce na własną rękę zająć się poszukiwaniami co nie do końca podoba się Costurze. Jednak sytuacja sprawia że zaczyna coraz bardziej otwierać się przed Melanią i zdradzać jej coraz więcej faktów że swojego życia. Czy Melania będzie w stanie spojrzeć przychylniejszym okiem na Costurę? Czy uda się odnaleźć Bartka? Kto stoi za jego porwaniem? W tej części poznajemy dalsze losy Melani oraz Costury. Muszę przyznać że ta część bardziej przypadła mi do gustu niż pierwsza. Mniej płaczu a więcej działania że strony Melani zdecydowanie wyszło jej na plus😉 Mężczyzna zaczyna coraz bardziej otwierać się przed Melanią. W książce dużo się dzieje, wiele tajemnic zostaje rozwiązanych ale jeszcze wiele pozostaje pod znakiem zapytania co powoduję że czyta się ją bardzo szybko i z zaciekawieniem. No i po raz kolejny autorka serwuje nam takie zakończenie że chce się krzyczeć ze złości 😁 No bo jak tak można???😉 Zwłaszcza że nie ma się pod ręką kolejnej części do przeczytania. Jeszcze raz dziękuję @czyta_delicznie oraz autorce @katarzyna.garczyk_autorka za możliwość udziału w tym bt 😊😘😘 #mojaopinia #bookstagram #bookstagrampl #booktour #aniołzemsty #czytam #czytanienieboli #czytaniejestsexy #miłośćdoksiążek #książkoholiczka #książka #milospedzonyczas #ksiazkowelove #btwarszawskimrok #wędrującaksiążkabt
rudaczyta2022 - awatar rudaczyta2022
ocenił na92 lata temu
Dotyk ocalenia. Zniewolenie Gabriela Smusz
Dotyk ocalenia. Zniewolenie
Gabriela Smusz
"Dotyk ocalenia - zniewolenie" to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i na pewno nie ostatnie. Jej styl pisania jest bardzo przyjemny, głęboki oraz wciągający. Jest to opowieść o lęku, stracie, miłości oraz determinacji. Historia posiada różnorodną paletę emocji, co możemy odczuć. Fabuła jest świetnie przemyślana i wchłania się w każdy zakamarek serca, a bohaterowie cudownie wykreowani i jestem ogromnie ciekawa ich losów w drugiej części. Lea jest dziewczyną, której życie zabrało nie tylko rodziców, lecz razem z nimi odebrało marzenia, miłości, rodzinne ciepło czy też szczęście. Krótko mówiąc życie nie jest dla niej łaskawe, a trwanie w ciągłym strachu ją wyniszcza. Lecz pewnego dnia, gdy dziewczyna wraca ze szkoły, zza zakrętu nagle wyłonił się czarny samochód. Niespodziewanie spotkanie z chłopakiem o hebanowych oczach, doszczętnie zmieniło jej życie. Wtedy nie była świadoma tego, że to on będzie jedyną osobą, która będzie w stanie jej pomóc. Siła, ból, cierpienie i miłość - tymi słowami można opisać tą książkę. Świat przedstawiony w tej pozycji jest mroczny, ciekawy i zawiera wiele niewiadomych, które trzymają czytelnika w napięciu i nie dało się przewidzieć co nastąpi za chwilę. Lea to bohaterka, którą zniszczyła przeszłość. Boi się dotyku, nie dopuszcza do siebie obcych, w szczególności mężczyzn, lecz również bliskich trzyma na swój bezpieczny dystans. Jedynie boks pozwalał jej się oczyścić ze stresu i złych myśli. Natomiast Damon na początku jest zdystansowany i cichy, a jego postawa wzbudzała postrach. Wyzbył się swoich uczuć na poczet życia, w którym trwa. Na poczet bagna, które bezustannie trzymało nóż przy jego gardle. Lecz to on miał mocny wpływ na życie dziewczyny, która była wycofana, zamknięta na świat i ukrywała swoje prawdziwe oblicze. Był wyjątkiem, ponieważ to właśnie jego obdarzyła zaufaniem, a im dłużej ze sobą przebywali tym Lea coraz pewniej dawała mu dostęp do siebie. Damon jest typem osoby, którą kocha się przez jego tajemniczość, którą ukazuje innym. W środku natomiast jest troskliwym, wyrozumiałym i pomocnym chłopakiem. Ich relacja była jedyna w swoim rodzaju, ponieważ od zerowego zaufania od obu stron przeszli do obawy o życie drugiej osoby. Mimo wszystko ukrywali znajomość dla własnego dobra, gdyż jeden zły ruch mógł zaważyć na ich losie. Damon pchnął Lee, aby pokonała swoje blokady i stanęła na nogi. Jego dotyk powodował u niej złagodzenie nerwów, paniki i strachu, był terapią. Robił wszystko, by była bezpieczna. Jednak nie wszystko poszło tak jak chcieli, dziewczyna nieumyślnie zadarła z nieodpowiednimi osobami i teraz mierzy się z konsekwencjami. Sprowadzili na nią ogrom problemów, które skutkowały nieprzespanymi nocami oraz powrotem demonów przeszłości, które na nowo wstrząsnęły jej światem. Ta relacja ma swój sposób pozwala odrodzić się tej dwójce. Oboje mają zatargi z przeszłością, lecz razem budują swoją bezpieczną przystań. Otworzyli się na siebie fizycznie i psychicznie, dzięki czemu poradzili sobie ze swoimi problemami. Ostatnie rozdziały to totalny rollercoaster. Te plot twisty przerosły moje oczekiwania. Podsumowując, ta książka jest połączeniem nastoletniego romansu z mrokiem miasta i jego ciemnej strony. Strach jest nieodłączną częścią naszego życia. Niektórzy umieją nad nim zapanować, a inni nie. Ciężko go przezwyciężyć, w szczególności gdy czujemy, że osacza nas jeszcze multum innych rzeczy, które tylko go potęgują, a jedyne o czym myślimy to ucieczka. Mimo wszystko należy pamiętać, że jest on nieodłącznym elementem naszego życia i można z nim walczyć.
InvernoBooks - awatar InvernoBooks
ocenił na102 lata temu
Kiedy Cię pokochałem Kamila Mikołajczyk
Kiedy Cię pokochałem
Kamila Mikołajczyk
Niestety. Mimo, iż fabularnie, ta kontynuacja jest wciąż bardzo interesująca, a styl autorki jest bardzo miły w odbiorze, to i tak, w mojej opinii, ta część nie dowiozła, a przynajmniej nie do końca. Z niewiadomych przyczyn, Pani Kamila zdecydowała się na popłynięcie z tym jakże irytującym ostatnio trendem i zamiast na rozwijaniu świetnej akcji, w tym tomie skupiła się głównie na seksie. Komu to było potrzebne? Czy naprawdę nie można napisać niczego bez wielostronicowych powtarzalnych i nic nie wnoszących scen łóżkowych? Akcyjnie? Rewelacja. Stylistycznie? Bardzo dobrze. Ale ten seks na prawie połowie stron – mocno mnie znudził i trochę wręcz zirytował. Choć całkiem dobrze napisany, to ile można do jasnej ciasnej wciąż czytać o jednym i tym samym ? Po czwartym opisie zaczęłam pomijać po prostu te fragmenty, bo już nie dawałam rady. Ostatnim, acz wcale nie tak błahym zarzutem jest to, że autorka serię najprawdopodobniej zarzuciła przed stworzeniem finału z prawdziwego zdarzenia. Końcówka tomu drugiego, aż się prosi o domknięcie, a tu lata minęły i w temacie nie wydarzyło się nic. Gdyby się ktoś zaparł, to teoretycznie można by uznać finał tej części za koniec historii, ale nie można się wtedy pozbyć przemożnego wrażenia, że jest ona niepełna i jakaś taka urwana. Czuję zdecydowany niedosyt i fabularny brak, ale historię i tak uznaję za bardzo dobrą.
kaktusowaona71 - awatar kaktusowaona71
ocenił na76 dni temu
Niepokorny driver Weronika Jaczewska
Niepokorny driver
Weronika Jaczewska
„Niepokorny driver” to druga książka Weroniki Jaczewskiej, którą miałam okazję przeczytać — i po raz kolejny autorka absolutnie mnie nie zawiodła. Czytaliście już coś jej autorstwa? A może macie w planach? Jeśli nie, to ta historia może być świetnym początkiem przygody z jej twórczością. Fabien to młody, przystojny, arogancki i pewny siebie gwiazdor wyścigów Formuły 1. Żyje szybko — na torze i poza nim. Nie narzeka na brak zainteresowania ze strony kobiet, a prędkość, adrenalina i niezobowiązujące relacje są jego codziennością. Wydaje mu się, że ma wszystko pod kontrolą, dopóki na jego drodze nie staje Letty — siostra znienawidzonego dziennikarza, który próbuje zniszczyć jego karierę. Letty pochodzi z dziennikarskiej rodziny, ale sama wybrała inną drogę. Po tragedii, za którą wciąż się obwinia, ucieka z Londynu i zostaje wolontariuszką w ośrodku opiekuńczym dla dzieci. Kiedy brat zabiera ją na wyścigi F1 do Monako, by oderwała się od bolesnej przeszłości, los łączy ją z Fabienem — i od tego momentu nic już nie jest takie samo. Ich pierwsze spotkanie to zderzenie dwóch silnych charakterów. Oboje są uparci, niechętni i wręcz się nienawidzą. Złośliwości, sarkazm i prowokacje to ich codzienność. Jednak gdy zostają zmuszeni do udawania pary, granica między udawaniem a prawdziwymi uczuciami zaczyna się zacierać. W ich relacji pojawia się napięcie, zazdrość i troska — emocje, których żadne z nich się nie spodziewało. Fabien od początku wzbudził moją sympatię. Pod maską aroganckiego gwiazdora od razu wyczułam, że kryje się coś więcej — ból, samotność, doświadczenia, które ukształtowały jego charakter. Z kolei Letty to postać, którą trudno nie darzyć sympatią. Wrażliwa, empatyczna, a jednocześnie silna i zdeterminowana, by na nowo poukładać swoje życie. Ich relacja jest pełna sprzeczności — z jednej strony namiętność i bliskość, z drugiej niepewność i strach przed zranieniem. „Niepokorny driver” to historia o tym, że między nienawiścią a miłością istnieje bardzo cienka granica. To opowieść pełna emocji, sekretów i trudnych wyborów. Nie brakuje tu rozstań, powrotów i gorących scen, które — mimo swojej intensywności — napisane są z wyczuciem i smakiem. Czytałam je z wypiekami na twarzy! Styl Weroniki Jaczewskiej jest lekki, wciągający i pełen emocji. Książkę pochłania się jednym tchem — trudno się od niej oderwać, bo każda kolejna strona przynosi nowe napięcie i zaskoczenia. To historia, która pokazuje, że czasem los łączy ludzi w najmniej oczekiwanym momencie, a nawet największe uprzedzenia mogą przerodzić się w coś prawdziwego. Kolejny raz jestem pod wrażeniem pióra autorki i z przyjemnością sięgnę po jej kolejną powieść. ⚠️ Uwaga! Książka przeznaczona jest dla dorosłych czytelników (18+) 🔞
zaczytanaromantyczka - awatar zaczytanaromantyczka
oceniła na95 miesięcy temu
Scars. Blizny zapisane na skórze FortunateEm
Scars. Blizny zapisane na skórze
FortunateEm
"Bo nigdy nie było nas, był tylko on i byłam ja. Blisko siebie, ale nie razem." Gdybym miała opisać tę książkę jednym słowem, opisałabym ją słowem - ból. Ból w każdym tego słowa znaczeniu. Vafara Dahle to kobieta, która w oczach matki jest bezwartościowa. Ta za każdym razem potrafi powiedzieć jej coś, co dogłębnie ją zrani. Gdy zbliża się ślub jej kuzynki, jej matka ma nadzieję, że pojawi się ona na nim z perfekcyjnym mężczyzną u boku jakim jest - Marcus. W oczach jej matki jest ideałem, ale jedyne co Vafara czuje gdy go widzi to obrzydzenie. Pod wpływem chwili dziewczyna decyduje się zrobić sobie tatuaż, którego jej matka nie pochwali, ale nie wie też, że spotka tam mężczyznę, który jest równie złamany jak ona. Zabierałam się za czytanie tej książki dość długo. Pierwszą część miałam na półce od dawna, ale dwie kolejne dokupiłam sobie na święta, więc postanowiłam przeczytać i żałuję, że stało się to tak późno. Bohaterowie są napisani w taki sposób, że nie da się nie poczuć ich emocji. Potrafiłam wczuć się w postać Vafary na tyle mocno, że każde słowo, którym raniła ją matka, uderzało także we mnie. Było mi jej tak bardzo żal, bo przeszła w życiu tak wiele... I kiedy myślałam, że to koniec nieprzyjemnych sytuacji w jej życiu, zawsze musiało pojawić się coś, co sprawiało, że gotowałam się ze złości. Jak jedna osoba jest w stanie znieść tyle bólu? Na szczególne wyróżnienie zasługuje tutaj Kirby - przyjaciółka Vafary. Ta dziewczyna od zawsze i na zawsze była, jest i będzie osobą, która wesprze Vafare i będzie przy niej, gdy ta będzie tego potrzebować. Jest przyjaciółką, który każdy człowiek powinien mieć w swoim życiu. Co do Royce'a to cóż... Na początku chciałam napisać, że to człowiek idealny, ale ideałów nie ma prawda? Choć w tej książce wywiązała się dość ciekawa dyskusja między Kirby, a Roycem na temat ideałów. Royce tak jak Vafara ma za sobą przeszłość, o której nie potrafi zapomnieć. Czytało mi się to bardzo szybko i przyjemnie, choć zależy też w jakim sensie, bo jak fabuła naprawdę mnie wciągnęła, to tak "przyjemnie" dla bohaterów wcale nie było, a Monia nie oszczędzała zwłaszcza Vafary. Przyznam szczerze, że pod koniec popłakałam się, choć myślałam, że to nie nastąpi. Jest to moja pierwsza w tym roku książka, którą przeczytałam i nie mogę się doczekać aż zacznę kolejną. Polecam każdemu! Ale uprzedzam uzbroić się w cierpliwość, bo wielokrotnie miałam ochotę wejść w książkę i komuś przywalić.
Kitsameow - awatar Kitsameow
ocenił na103 miesiące temu
Zła miłość K.N. Haner
Zła miłość
K.N. Haner
W zastraszającym tempie przeczytałam kolejną publikację autorstwa K. N. Haner z serii „Niebezpieczni mężczyźni”. Jest to książka pod tytułem „Zła miłość”, w której po raz ostatni głównymi bohaterami są Blaire oraz Phix. Czy kobieta jest zadowolona z ponownego małżeństwa ukochanego? Tym bardziej, że drugą wybranką jest Sophia – córka Mansona? Jak bardzo kobiety będą się nienawidzić? Kogo zobaczy Blaire w trakcie kontroli kontenerów? Czy uda się odbić Liama? Kto tak naprawdę jest po stronie Blaire, a kto po stronie Mansona? Czy kobieta powinna ufać własnemu mężowi? Do czego będzie zdolny Phix, by uratować swoją ukochaną? Kto wybawi Blaire z najgorszego firmowego bagna? Czy Sophia pogodzi się z faktem, że jest tą drugą żoną? Co wmówi Phix, ratując Blaire? Kiedy główna bohaterka dowie się prawdy i jak na nią zareaguje? Czy Blaire wybaczy Phixowi? I czy będą w końcu szczęśliwi? Książka „Zła miłość” jest najlepszą z całej serii „Niebezpieczni mężczyźni”. Przeczytałam ją w przeciągu niecałych dwudziestu czterech godzin. Nie mogłam się od niej oderwać. Praktycznie od sześćdziesiątej kartki czytałam bez chwili przerwy. Naprawdę nie mogłam przestać zapoznawać się z jej treścią. I właśnie tego brakowało mi w poprzednim tomie – tego cudownego ognia, który nie pozwala odłożyć książki. Ale wracając do meritum: z całego serca polecam Wam zapoznać się z tą publikacją autorstwa K. N. Haner, bo naprawdę warto. Macie na to moje słowo.
Weronika Walasek - awatar Weronika Walasek
ocenił na105 miesięcy temu
Nic do stracenia Kinga Litkowiec
Nic do stracenia
Kinga Litkowiec
Aria to młoda ambitna kobieta, która stara się jak może, by jej życie było poukładane. Jednak, tak jak to bywa w życiu, gdy coś się zaczyna psuć, to koncertowo jedno po drugim. I tak było w przypadku naszej bohaterki. Kobieta traci pracę, gdyż w jej firmie robią redukcję pracowników, jedynym pocieszeniem jest to, że ma dach nad głową jednak, i to się szybko zmienia. Właściciel wypowiada umowę Arii, a w ramach rekompensaty dostaje ona czek. Ale niestety pech kobiety nie opuszcza. Będą w banku dziewczyna jest świadkiem napadu, a także zostaje wzięta za zakładniczkę. Jak teraz będzie wyglądać życie kobiety? Co mają zamiar zrobić z nią porywacze? Amadeo młody, przystojny, silny a także bezwzględny dowodzi jedna z grup, która nie działa całkiem legalnie. Mężczyzna twardo stąpa po ziemi i niestety niewiedzy w takie dyrdymały jak miłość. Jednak podczas napadu na bank coś się zmienia jego wróg przykuwa kobieta, która nie pokazuje po sobie żadnych emocji, a jej słowa powalają go z nóg. Arię i Amadea od pierwszych chwil przyciąga jakaś siła. Jednak czy to wystarczy, by kobieta uszła z życiem, odzyskała równowagę i bezpieczeństwo? Kobieta zostaje wywieziona do posiadłości, która z każdej strony otacza dzika natura. Gdy myśli, że trafi do jakiejś obskurnego piwnicy, okazuje się, że zostaje zamknięta w apartamencie. Jakie plany wobec niej ma gospodarz? Co zrobi Aria, gdy okaże sie, że kluczem do tej zagadki jest ona sama. Czy zaakceptuje taką przewrotności losu, a może zdoła stamtąd uciec? Kochani to nie jest moje pierwsze spotkanie z piórem autorki. Jednak delikatność tej powieści zaskoczyła mnie. Jest to doskonały romans, w którym wszystko jest na swoim miejscu. Znakomita historia z zaskakującym zakończeniem. Cudów i bohaterowie. Książka emanuje naprawdę spora dozą emocji. Świetna fabuła i oczywiście nie zabraknie wam w niej pikanterii. Z ogromną ciekawością poznałabym dalsze losy naszych bohaterów. Ja ta powieść przeczytałam na jednym wydechu. Was też zapraszam.
Joanna Grycmacher - awatar Joanna Grycmacher
ocenił na102 lata temu

Cytaty z książki Dotyk ocalenia. Wyzwolenie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dotyk ocalenia. Wyzwolenie