W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy

Okładka książki W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy autorstwa Ewelina Włodarczyk
Okładka książki W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy autorstwa Ewelina Włodarczyk
Ewelina Włodarczyk Wydawnictwo: Dwukropek literatura dziecięca
88 str. 1 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2021-11-10
Data 1. wyd. pol.:
2021-11-10
Liczba stron:
88
Czas czytania
1 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381413718
Święta Bożego Narodzenia są dla najmłodszych czasem magicznym. Czekają na choinkę, śnieg, pierniczki, prezenty… I nie mogą się doczekać. A rodzice? No cóż… Muszą poradzić sobie z niecierpliwymi dziećmi. A jak to zrobić? Zaproponować wspólne przygotowania krok po kroku, a właściwie dzień po dniu: od pierwszego do dwudziestego czwartego grudnia.

Książka „W grudniu po południu” jest właśnie o takim oczekiwaniu. A jak sprawić, by było radosne? Sposobów jest wiele! Bo przecież jednego dnia można przejrzeć ozdoby na choinkę, drugiego – wykonać nowy błyszczący łańcuch, trzeciego – porozmawiać z babcią o wigilijnych potrawach, czwartego – wybrać się na świąteczny kiermasz, piątego – przygotować karmnik dla ptaków, szóstego – napisać list do Mikołaja, siódmego – posprzątać w pokoju… Pomysłów na każdy dzień adwentu na pewno nie zabraknie! A kiedy to robić? Oczywiście w grudniu po południu!

To pełna humoru książka o bardzo rezolutnej dziewczynce, jej rodzicach i dziadkach, którzy cieszą się na czekające ich święta Bożego Narodzenia. Zabawne dialogi, pełne ciepła relacje między najbliższymi tworzą wyjątkowy klimat i mogą być inspiracją do stworzenia własnego adwentowego kalendarza.
Średnia ocen
8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy

Średnia ocen
8,5 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy

avatar
83
82

Na półkach:

Dzień dobry! Przed nami ostatnie dni listopada, więc tak na szybciutko chcę się z Wami podzielić świetną książką na okres oczekiwania na Święta. Nie wiem czy książka jest jeszcze dostępna w księgarniach, ja kupiłam ją w zeszłym roku i już nie mogłam się doczekać, żeby do niej wrócić. „W grudniu po południu czyli trochę inny kalendarz adwentowy” to wspaniała propozycja dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. To historia o dziewczynce i jej rodzinie, którzy każdego dnia realizują jedno zadanie ze swojego kalendarza adwentowego. Świąteczny nastrój i ciepłe relacje gwarantowane! Książka sprawdzi się nie tylko jako bajka do poduszki, ale również jako inspiracja do stworzenia własnego kalendarza! Ja już taki przygotowuję!

Dzień dobry! Przed nami ostatnie dni listopada, więc tak na szybciutko chcę się z Wami podzielić świetną książką na okres oczekiwania na Święta. Nie wiem czy książka jest jeszcze dostępna w księgarniach, ja kupiłam ją w zeszłym roku i już nie mogłam się doczekać, żeby do niej wrócić. „W grudniu po południu czyli trochę inny kalendarz adwentowy” to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
256
254

Na półkach:

Święta Bożego Narodzenia to czas, na który czekamy przez cały rok. Dzieci nie mogą doczekać się ubierania choinki czy wspólnego pieczenia pierniczków. Pierwszego grudnia zaczyna się wielkie odliczanie, wówczas rodzice przygotowują dla swoich pociech kalendarze adwentowe. Zadania czy drobne niespodzianki umilają zniecierpliwionym dzieciom oczekiwanie na święta.

"W grudniu po południu (...)" to książka w formie kalendarza adwentowego - po jednym rozdziale na 24 dni.
Wewnątrz poznacie cudowną, zwyczajną rodzinę, która również postanowiła przeżyć okres oczekiwania przy pomocy kalendarza, który realizują w grudniowe popołudnia.
Dziewczynka razem ze swoimi rodzicami każdego dnia wykonuje zadanie zapisane na karteczce. Wspólny czas wypełniony pomysłowymi zajęciami, to najlepsze wspomnienia na przyszłość. Zadania są urozmaicone, zabawne oraz pożyteczne. Rodzina między innymi przygotuje pokarm dla ptaków (poznacie gotowy przepis na kule z tłuszczu i ziaren),napisze list do świętego Mikołaja, wymyśli bajkę, zagra w świąteczne kalambury, wybierze się na świąteczny jarmark, ulepi pierogi czy też urządzi sobie wielkie nicnierobienie!

Historia tej rodziny pokazuje, aby cieszyć się z małych rzeczy, radość przynoszą drobiazgi, a najcenniejsze, co możemy dać drugiej osobie, to wspólnie spędzony czas.
Relacje bohaterów są pełne ciepła i bliskości. Prosty język jest przystępny dla małego odbiorcy.

Książka została przepięknie wydana - posiada większy format, gruby papier oraz wspaniałe ilustracje. Z pewnością będzie znakomitą inspiracją do stworzenia własnego kalendarza adwentowego.
Do pierwszego grudnia zostało zaledwie kilka dni, więc nie zastanawiajcie się!

Święta Bożego Narodzenia to czas, na który czekamy przez cały rok. Dzieci nie mogą doczekać się ubierania choinki czy wspólnego pieczenia pierniczków. Pierwszego grudnia zaczyna się wielkie odliczanie, wówczas rodzice przygotowują dla swoich pociech kalendarze adwentowe. Zadania czy drobne niespodzianki umilają zniecierpliwionym dzieciom oczekiwanie na święta.

"W grudniu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
112
31

Na półkach:

Książka może być przeznaczona dla przedszkolaków 5-6 lat lub dla pierwszoklasisty. Ja przeczytałam z klasą 1. Dzieciom się podobało, w mojej opinii mało wciągająca chociaż niektóre rozdziały zainspirowały dzieci do kreatywnych prac.

Książka może być przeznaczona dla przedszkolaków 5-6 lat lub dla pierwszoklasisty. Ja przeczytałam z klasą 1. Dzieciom się podobało, w mojej opinii mało wciągająca chociaż niektóre rozdziały zainspirowały dzieci do kreatywnych prac.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

41 użytkowników ma tytuł W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy na półkach głównych
  • 21
  • 20
17 użytkowników ma tytuł W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy na półkach dodatkowych
  • 7
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy przeczytali również

Draka w muzeum Agata Loth-Ignaciuk
Draka w muzeum
Agata Loth-Ignaciuk
Co dwóch chłopców robi z dziadkiem nocą w Muzeum Narodowym w Warszawie? Wszystko zaczęło się od zakładu i gdybania na temat dobrego sposobu na włamanie się do muzeum, a skończyło się nocną eskapadą pełną przygód i nieoczekiwanych zwrotów akcji! Stefek, Janek i ich dziadek eksplorują nocą muzeum. Chłopcy chcą sprawdzić, czy się zwędzić jakieś dzieło sztuki, by wykazać się przed kolegami, a ich dziadek nieopatrznie dał się wciągnąć w tę intrygę. Wędrują od jednej sali do drugiej, próbując zastanawiać się, co mogą wynieść i umykajac jednocześnie strażnikowi, a dziadek w tym czasi opowiada chłopcom ciekawostki o obrazach, malarzach i samym muzeum. Sam kiedyś pracował w muzeum, ale nie udało mu się zachęcić wnuków do zwiedzenia tego miejsca, więc skoro już nadarzyła się okazja, to probuje coś przekazać tym opornym chłopcom. Jednak czy aby na pewno tak to wszystko miało wyglądać? Czy dwóch serwisantów rzeczywiście zajmuje się swoją pracą? Co tak naprawdę ukrywa dziadek? Ta książka Was zaciekawi i i naprawdę rozbawi. Ciekawostki nadlatują tutaj z każdej strony rozbudzając ciekawość w czytelnikach, a zabawne ilustracje i przedstawione dzieła sztuki są dodatkowym atutem. Rozmieszczone na marginesie oraz w treści informacje otwierają drzwi do świata sztuki i kultury, zachęcając do sięgnięcia jeszcze dalej. Wartka i pełna humoru opowieść wciąga od pierwszej strony i pozostawia po sobie uśmiech i sporą dawkę zaskoczenia. My po lekturze długo oglądaliśmy różne obrazy i czytaliśmy informacje na ich temat. O chęci wizyty w tym muzeum chyba nie muszę wspomnieć 😉 Takiego spotkania ze sztuką nie można przegapić! Zdecydowanie warta polecenia!
malipasjonaci - awatar malipasjonaci
ocenił na81 rok temu
Zagadka złodzieja świąt Lisa Bjärbo
Zagadka złodzieja świąt
Lisa Bjärbo Matilda Ruta
Czy książki świąteczne dla dzieci zawsze muszą być proste w odbiorze, pełne świątecznej magii i praktycznie bezproblemowe? Oczywiście nie mówię tu o problemach typu spalone żarówki w lampkach, rozsypana mąka czy przypalone pierniki... Książki adwentowe od Wydawnictwa Zakamarki nie są oczywiste i w całej tej okołoświątecznej atmosferze poruszają niełatwe tematy. Elof wraz ze swoją siostrą Marcelą zawsze uwielbiali święta i czas przygotowań. Razem rozwiązywali przygotowane przez mamę zagadki z kalendarza adwentowego, ozdabiali dom, piekli pierniki, przynosili z lasu choinkę. Jednak w tym roku jest inaczej. Dziewczyna wchodzi w okres dojrzewania, zamyka się w sobie i jest niezwykle humorzasta. Sytuacji nie poprawia informacja przekazana przez mamę - na jakiś czas do rodziny wprowadzi się chłopak mamy wraz ze swoją dwuletnią córeczką. Ojciec Elofa i Marceli zmarł, gdy chłopiec miał dwa lata. Co więcej, z domu zaczynają znikać świąteczne akcenty, a w ogrodzie pojawiają się tajemnicze ślady. Jakby tego było mało, mama ląduje w szpitalu. Czy coś jeszcze może pójść nie tak? Jak ze swoimi emocjami poradzą sobie domownicy? Czy nawiąże się między nimi nić porozumienia? Czy uda się przywrócić magię świąt, o którą tak zabiega Elof? Przekonajcie się sami. "Zagadka złodzieja świąt" Lisy Bjärbo to opowieść podzielona na 24 rozdziały - do czytania po jednym każdego dnia, począwszy od 1 grudnia. Jak wspomniałam to historia nieoczywista. Zastanawiacie się pewnie, czy nie jest zbyt przygnębiająca przez poruszane tematy... Nie będę Was trzymać w niepewności. Wszystko dobrze się kończy, a książka mimo wszystko pełna jest ciepła, miłości i nadziei. Czy nada się dla Waszych dzieci? Zostawiam to Waszej indywidualnej ocenie - wszystko zależy od wrażliwości Waszych dzieci. Dla mnie to na pewno pozycja, przy której warto porozmawiać zwłaszcza z młodszymi czytelnikami...
Groszkowe_czytanie - awatar Groszkowe_czytanie
ocenił na85 miesięcy temu
Gwiazdka Miko. Sklep z zabawkami Braci Gwiazdków David Litchfield
Gwiazdka Miko. Sklep z zabawkami Braci Gwiazdków
David Litchfield
Miko jest kochanym dzieckiem, któremu niczego nie brakuje. Jego wujowie - Kacper, Melchior i Baltazar to słynni producenci zabawek, znani na całym świecie jako bracia Gwiazdkowie. Z ich bajecznie kolorowego sklepu z zabawkami zawsze wychodzą uszczęśliwione dzieci, a dzieje się tak za sprawą szczypty magii dodawanej podczas produkcji do każdej zabawki. Pewnego razu Miko dostrzega grupę dzieci nieśmiało zaglądających do sklepu przez witrynę. Nie udaje mu się z nimi porozmawiać, ale idąc ich tropem odkrywa, że nie każde dziecko w tym mieście ma tak beztroskie dzieciństwo, jakie on miał. Grupa bezdomnych dzieci tłoczy się w mrocznym pomieszczeniu piwnicznym, które opuszczają tylko po to, by zarobić pieniądze na przetrwanie. Towarzyszą im setki świetlików zamkniętych w słoikach rozpraszających otaczający mrok. Miko jest wstrząśnięty. Podejmuje decyzję, że tej Gwiazdki każde dziecko w mieście znajdzie własny magiczny prezent. Wraz z wujami pracuje całą noc w pocie czoła, by zrealizować swoje marzenie. Wszystko idzie zgodnie z planem aż do chwili, gdy chłopiec orientuje się, że zapomniał o... marchewkach. Wygląda na to, że Miko jest zmuszony porzucić swoje działania i poddać się porażce. Nawet nie spodziewa się, że tej nocy pozna prawdziwych przyjaciół, a on sam zmieni niejedno życie. Wzruszająca, trochę smutna i przepięknie zilustrowana opowieść o ciemniejszej stronie życia, ale też o przyjaźni, empatii i trosce o innych.
mama_wie_co_czyta - awatar mama_wie_co_czyta
oceniła na85 miesięcy temu
Święty Mikołaj. Historia prawdziwa Joanna Jagiełło
Święty Mikołaj. Historia prawdziwa
Joanna Jagiełło
📚 Czy historia jest naprawdę prawdziwa? 🎅 Teoretycznie nie, ale prawdziwa współczesna historia dzieła Świętego Mikołaja przecież rodzi się w naszych sercach! Jeśli szukasz odpowiedzi na pytanie jak to dzieło przetrwało do dziś w formie ciepłej opowieści, ta książka jest po prostu idealna! ✨ Chociaż nie znajdziemy tutaj wątku religijnego ani historii związanej z biskupem Mikołajem, autorka pokazuje, że to właśnie odruch serca sprawia, iż magia Świętego Mikołaja trwa do dziś. ❤️ To historia, która rodzi się w naszych sercach i uczy nas, jak współcześnie możemy być Świętym Mikołajem dla innych. Głównymi bohaterami są Mikołaj i Marta – szczęśliwe małżeństwo z lapońskiej wioski. On – niezwykle utalentowany stolarz, tworzący prawdziwe dzieła sztuki 🪵, ona – mistrzyni dziergania swetrów o bajecznych kolorach i wzorach. 🧣 Ich życie, choć pełne pasji, wydaje się niepełne bez dziecka. Pewnego zimowego wieczoru do ich warsztatu puka mały chłopiec, prosząc o lalkę dla chorej siostry. Tak zaczyna się historia, która odmienia nie tylko ich życie, ale i świat dziecięcej radości. 🎁 💡 Książka uczy, że magia istnieje tam, gdzie znajdzie się odwaga do pomagania innym. Historia Mikołaja to dowód, że nawet małe gesty mogą przerodzić się w wielkie dzieła, jeśli tylko uwierzymy w dobro i miłość. 💞 Opowieść wciąga od pierwszych stron, a urocze ilustracje dodają jej wyjątkowego uroku. 🖌️ Dla młodszych czytelników to idealna propozycja na długie, zimowe wieczory – pełna świątecznego ciepła, miłości i wiary w magię. 🎄✨ 💬 Czy Twoje serce gotowe jest, by stworzyć prawdziwą historię Świętego Mikołaja? Polecamy tę książkę z całego serca – idealna do czytania wspólnie z dziećmi. 🥰 #ZaczytanyTymcio #NiePrześpijAdwentu #ŚwiętyMikołaj #MagiaŚwiąt #KsiążkiDlaDzieci
ZaczytanyTymcio - awatar ZaczytanyTymcio
ocenił na101 rok temu
Święty Mikołaj. Ilustrowana autobiografia Jared Green
Święty Mikołaj. Ilustrowana autobiografia
Jared Green
Czy Wasze dzieci ciekawi historia Świętego Mikołaja? Skąd wzięła jego moc, elfy i latające renifery? Ta książka odpowie na pytania Waszych dzieci zabierając je do niezwykłego świata pełnego magii oraz odwiecznej walki dobra ze złem. Mikołaj, chłopiec któremu od urodzenia towarzyszy tajemnica, której jeszcze nie poznał. Pewnego dnia sam doświadcza niezwykłego spotkania, zmieniającego całe jego dotychczasowe życie. Jednak czy Mikołaj jest w stanie podążać ścieżką przeznaczenia i rozpocząć wielkie dzieło? Droga Świętego Mikołaja od prostego chłopca, do kogoś obdarzonego wiarą i mocą uszczęśliwiania innych była zawiła. Zaczęło się od drobnego gestu, który zmienił jego nastawienie, aż przeobraziło się to w wielkie czyny, z roku na rok obejmujące coraz większy obszar. Na wielu tych etapach Mikołaja nieustannie otaczała bliżej nieznana mu moc, wspomagając go i wspierając w działaniach. Jednak tak, jak towarzyszyło mu dobro, tak również w różnych zakamarkach czaiło się zło, gotowe niszczyć radość. Mikołaj nie był jednak sam, wtórowały mu zastępy elfów i ukochana kobieta. W tej pięknie, niemal poetycko napisanej autobiografii poznajemy losy Świętego Mikołaja i jego sekrety, które od lat spędzają sen z powiek dzieciom na całym świecie. Towarzyszą im ilustracje tak bajeczne i baśniowe, że niemal nie potrafię sobie wyobrazić innych w tej książce. Między wierszami tej opowieści Mikołaj opowiada o tym jak jego renifery zaczęły latać, jak zaczął przeciskać się przez kominy, jak jego worek mieści prezenty, skąd wzięły się elfy w jego warsztacie, skarpety nad kominkiem i ubieranie choinki. Magiczna, tajemnicza, niepowtarzalna, idealna na zimowe i świąteczne czytanie. Opowieść zatrzymująca czas, pozwalająca wierzyć w to co niewiarygodne i niemożliwe. Jeśli tylko chcecie, aby wasze dzieci uwierzyły w magię Świętego Mikołaja to jest to możliwe z tą książką.
malipasjonaci - awatar malipasjonaci
ocenił na81 rok temu
Szczęściarz Marta Dębowska
Szczęściarz
Marta Dębowska
Powieść przygodowa i świąteczna dla dzieci. Format średni. Oprawa twarda jakby z zamszu, dzięki odpowiedniej fakturze farby. Bardzo dobry papier. Wyrazista duża czcionka czarna lub biała ,zależnie od tła strony. Zilustrowała pięknie, wkładając całe swoje serce Joanna Czarnecka. Przepiękna książka. Głównym bohaterem jest gałgankowy pajacyk , będący dekoracją w kwiaciarni , rozdający klientom cukierki. Oprócz tego jest takim talizmanem szczęścia właściciela kwiatowego przybytku. Materiałowy ludzik marzy by zamieszkać u dzieci , poznać inne zabawki i zaprzyjaźnić się z nimi. W kwiaciarni jest mu bardzo smutno u pana Floriana. Jak żyła pani Róża to było o wiele weselej. Nadarza się jednak pewna okazja, tuż przed Świętami przez remont lokalu i drzwi stoją , co ja mówię , cały świat stoi przed nim otworem. Pajacyk wychodzi na zewnątrz. I tu zaczyna się jego przygoda. Jakich przyjaciół po drodze zabaweczka poznaje? Kto jest dla niego niemiły , a kto chce się podzielić ostatnim kęsem jedzenia? W jaki sposób będzie podróżował? Czy trafi do rodziny z dziećmi? Czy pan Florian będzie bardzo ubolewał nad stratą pajacyka i czy go jeszcze kiedyś zobaczy? O tym wszystkim przeczytacie sami. Książka jest nadzwyczaj piękna, rodzinna, ciepła, pełna empatii. Występuje w niej mnóstwo zwierzątek, a przede wszystkim wspaniały kot i pies. Przesłań jest wiele. To co jest piękne z wierzchu nie oznacza ,że ich wnętrze jest takie. Nie oceniajmy ludzi po wyglądzie, posłuchajmy co mówią. Szczęście nosi się w sercu, a przedmiot niby przynoszący szczęście to zwykły talizman, rzecz umowna. Czasami wydaje się komuś , że wszyscy od niego się odwrócili, a to nieprawda , to ta osoba sama zamyka się w sobie i nie chce wychodzić do ludzi. Trzeba się cieszyć ze wszystkiego , z najdrobniejszych rzeczy , tak jak to robią dzieci otwarte na cały świat. Znajdziecie jeszcze inne złote myśli . Dawno nie czytałam tak cudownej książeczki dla dzieci. Polecam!
Anka - awatar Anka
oceniła na101 rok temu
Cud Bożego Narodzenia Julianna Wołek
Cud Bożego Narodzenia
Julianna Wołek
„Nikt nie powinien być sam w Boże Narodzenie…” Święta Bożego Narodzenia to czas prezentów, długich posiadów w rodzinnym gronie i nadziei. Czasami tej nadziei warto pomóc, wlać ją w serca ludzi bliższych i dalszych, którzy gdzieś po drodze się zagubili i nie mogą odnaleźć swojej drogi. Dzisiejsza książka "Cud Bożego Narodzenia", stworzona z pasji, z serca i potrzeby głoszenia bożego słowa, jest właśnie takim ognikiem nadziei – trochę szalonym, czasami na chwilę zatrzymującym się w locie, czasami ostro kłującym niczym lodowy sopel , który topi się w cieple dłoni, ale działającym na nawet najbardziej zatwardziałe serca... Co musi dziać się w głowie małej dziewczynki, że w noc wigilijną, gdy czas siadać z babcią do stołu, wybiega zgrzana na mróz i w zaułkach miasta szuka ukojenia. Po raz kolejny rodzice zawiedli – nie spotka się z nimi, nie przytuli ich, nie podzieli się z nimi opłatkiem, nie posłucha kolęd, nie zgromadzi rodziny przy jednym stole, o czym marzy co roku… Została sama. Zawstydzona zmyka z restauracji, gdzie miała napić się gorącej herbaty z miodem, ale zapomniała przecież wziąć pieniędzy…Niczym mityczny, filmowy "Kevin w sukience", obija się o ludzi, szuka w świecie, a może w głębi siebie pocieszenia i przekonania, że to właśnie w Wigilię musi mierzyć się uczuciem odrzucenia, samotności i braku… „I tak właśnie znalazła się sama w wigilijny wieczór. Podczas gdy wszyscy ludzie zdążali do domów, przyciągani blaskiem świec i choinek, Anielkę lodowaty wiatr odpychał jak najdalej od opuszczonego stołu, od lśniących talerzy, przed którymi dziś nikt nie usiądzie, od potraw, których nikt dziś nie spróbuje. Po co się tak starała…”Po co właściwie są święta”- myślała”. Przepiękna, świąteczna opowieść autorstwa Julianny Wołek, to książka magiczna – za sprawą bajecznej okładki i jeszcze bardziej magicznej treści. Piękna, wartościowa i szalenie życiowa opowieść o naszych, ludzkich świętach i ich indywidualnym odczuwaniu w zależności od tego, jakie wartości cenimy i co w życiu jest dla nas ważne, czym się kierujemy w najważniejszych wyborach.... Stawiając małą bohaterkę Anielką przed ruchomą, bożonarodzeniową szopką, pisarka metaforycznie prowadzi nas przez życie człowieka – szopka, jej figury i mechanizm są cały czas takie same, a ludzie przecież co roku odwiedzając szopki, lgną do tej stałości i pewności. Pytanie: czemu tak samo nie może być w życiu, czemu ciągle coś się zmienia, czemu zapatrzeni w siebie zapominamy o innych i mijamy się ze swoim życiowym celem, a po drodze znikają nam inni ludzie, niczym figury z szopki, czy to poprzez kłótnie i niewyjaśnione zadry, czy to z powodu śmierci, aż któregoś dnia oglądamy szopkę sami, jako wspomnienie przeszłości, do której w dzisiejszych czasach szczególnie wielu z nas tak bardzo tęskno…? Czy Anielka, która w tę wigilijną noc zrozumie, co jest naprawdę ważne, zdoła przekonać spotkanych na swojej drodze zaskakujących i wyjątkowych bohaterów do swojej wersji prawdy o tym dniu i wydarzeniach, które wciąż są aktualne, bo choć zapoczątkowane między 8 a 4 rokiem p.n.e., dzieją się wciąż tu i teraz…? Kto się przełamie i „pójdzie za nią”? Czy w ogóle małe dziecko może być odpowiedzialnym i świadomym przewodnikiem? A może właśnie tylko ono może, bo jak napisano w Piśmie Świętym, trzeba być „jak dzieci, aby wejść do Królestwa Niebieskiego”. Czy stanie się to najważniejsze? Czy oddaleni od siebie bohaterowie wreszcie się odnajdą i spotkają w świąteczny czas? Czy nadejdzie wyczekiwany „cud Bożego Narodzenia”? Autorka stworzyła opowieść szalenie dojrzałą, zachwycającą słowami i treścią; chwytającą za serce i gardło, od początku do samego końca historii. I nawet jeśli wiemy, że taka opowieść musi się przecież skończyć dobrze, to jednak pozostajemy na koniec oniemiali, z poczuciem, że wydarzyło się coś ważnego, co może spotkać każdego z nas, a może już dawno się wydarzyło, tylko potrzebowaliśmy pewnych gestów, słów oraz obrazów, by wreszcie to dostrzec...? „Uklęknęła i w ciszy podziękowała Bogu za wszystko, co ją spotkało. Za to, co wydarzyło się przeszło dwa tysiące lat temu w Betlejem, i za to, co się wydarzyło tej nocy w jej sercu”. Na koniec warto jeszcze zwrócić uwagę na przepiękne ilustracje autorstwa Sary Tworek – tworzą i uzupełniają świąteczną historię delikatną, czułą kreską, a bez nich ta opowieść byłaby na pewno trochę uboższa. RECENZJA POCHODZI Z MOJEJ STRONY, NA KTÓRĄ SERDECZNIE ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/TatraLang
Mona - awatar Mona
oceniła na104 miesiące temu
Projekt Święta Magdalena Szczepańska
Projekt Święta
Magdalena Szczepańska
„Projekt święta” to ciepła, pełna humoru opowieść o grupie dzieci mieszkających w jednej kamienicy, które z entuzjazmem przygotowują się do świąt. Gdy brakuje śniegu, dzieci zaczynają obawiać się, że Święty Mikołaj nie zdoła dotrzeć do ich domów. Postanawiają więc wziąć sprawy w swoje ręce i upewnić się, czy Mikołaj poradzi sobie z zadaniem – planują wyprawę, aby go odwiedzić. Bohaterowie dzielą się na trzy grupy, każda z konkretnym zadaniem. Jedna przygotowuje wyroby ceramiczne na jarmark w Niemczech, gdzie ponoć można spotkać samego Mikołaja. Druga grupa zajmuje się pieczeniem pierniczków, a trzecia zbiera fundusze na podróż. Dzięki wsparciu rodziców organizują wyjazd i faktycznie mają okazję spotkać Mikołaja! Co więcej, dzieci przygotowują dla niego specjalny prezent, a także upominki dla swoich rodziców, które mają zostać wręczone przez Świętego. Ich organizacja, pomysłowość i chęć pomagania innym są godne podziwu. Książka nie tylko bawi, ale też uczy – dzieci poznają tradycje świąteczne z różnych krajów, co poszerza ich wiedzę i rozwija ciekawość świata. Tekst przepełniony jest dziecięcą radością, zabawnymi dialogami i kreatywnymi pomysłami. Autorka w prosty, ale bardzo ciepły sposób przemyca wartości takie jak współpraca, bezinteresowność i radość z dawania. „Projekt święta” jest doskonałą lekturą dla całej rodziny, szczególnie w okresie przedświątecznym. Dzięki 24 rozdziałom można potraktować ją jako kalendarz adwentowy, codziennie odkrywając nową część opowieści. Forma audiobooka również sprawdza się świetnie – historia angażuje i bawi, a mądre przesłanie trafia nawet do najmłodszych odbiorców. To piękna, pełna świątecznego ducha książka, która łączy humor, dziecięcy zapał i uniwersalne wartości. Idealna do wspólnego czytania w oczekiwaniu na Boże Narodzenie!
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na71 rok temu
Do nieskończoności. Opowieść o miłości, która nie ma granic Miriam Tirado
Do nieskończoności. Opowieść o miłości, która nie ma granic
Miriam Tirado
„Kocham Cię” tak ważne słowa, które rodzice powtarzają swoim dzieciom. Tak niewiele, a znaczy tak dużo! Jednak co dokładnie? Mama Janka codziennie mu powtarza przed snem, że kocha go do nieskończoności, tam i z powrotem. On choć, czuję, że to ważne słowa nie do końca rozumie o co mamie chodzi z tą całą nieskończonością. Pragnie odkryć, gdzie to jest i jak wielka jest miłość mamy. Choć wymyśla różne porównania to za każdym razem mama mówi, mu że to jeszcze dalej. Choć nie ma miarki, ani wagi do miłości, a z czasem odkrywa, że to pojęcie matematyczne to i tak nie daje za wygraną. W końcu uświadamia sobie wielkość miłości do swojego ukochanego pieska i tym samym odkrywa wielką tajemnicę nieskończonej miłości mamy. To niezwykła książka, pięknie ilustrowana, która obrazuje dzieciom, jak wielka potrafi być miłość. Uczy, że kochamy kogoś nie za coś, nie za to co ktoś robić czy jaki jest. Tylko kochamy, bo ten ktoś jest! A nasza miłość jest tak ogromna, że wraca do tej osoby, aby i ona mogła ją poczuć. Książka pokazuje dzieciom, że mimo, że czasem na kogoś się złościmy to możemy go kochać ponad wszystko. Uczy bezwarunkowej miłości i obrazuje siłę i jej bezmiar. Jestem mamą i dokładnie wiem, jaka miłość do nieskończoności jest. Czytając tą książkę w moich oczach pojawiły się łzy wzruszenia. Widząc uśmiech córki na twarzy wiem, że i ona czuje mają miłość. Czasem wystarczy tak niewiele, aby miłość wypełniła nasze serca!
DecuStyle - awatar DecuStyle
ocenił na91 rok temu
Książeczka pełna radości Joanne Ruelos Diaz
Książeczka pełna radości
Joanne Ruelos Diaz Annelies Draws
Radość. Co to takiego? Co ją powoduje? Czasem mija dzień za dniem, a my pędzimy, jak szaleni. A jednak warto się zatrzymać i dostrzec co się dzieje w około. Sprawić, aby uśmiech zagościł nie tylko na naszych twarzach, ale buziak też naszych bliskich. Niewątpliwie „Książeczka pełna radości” może nam pomóc. Razem z nią mamy okazję przeżyć 365 dni wypełnionych czasem małymi gestami, czasem małą rzeczą, która sprawia radość! Choć małych rozmiarów książeczka to kryje w sobie niesamowitą moc radości i uśmiechu. Ułożona jest w formie kalendarza, gdzie na każdy dzień przypada jedna „radość”. To wskazówki, podpowiedzi to również wiele ważnych dni w kalendarzu, które warto celebrować. I tak odpoczniemy z dobrą książką czy weźmiemy kąpiel z bąbelkami. Zaprojektujemy naklejkę, a nawet wyhodujemy roślinkę czy zrobimy różdżkę. A w inny dzień poskaczemy czy poszukamy ładnych zapachów. A co najważniejsze sprawimy radość innym choćby przez docenienie przyjaciół, zrobienie czegoś miłego dla innych. Będziemy świętować dzień dzikiej przyrody, dzień szczęścia, dzień wody i dzień słoni czy dzień życzliwości. Czytanie dzień po dniu tej książki to niesamowita okazja do spędzenia pozytywnego czasu z dzieckiem, ale przede wszystkim nauczenie go radości z małych rzeczy i chwil. Docenienie tego co nas otacza, poznania i zasmakowania nowych rzeczy. Z tą książką nie ma mowy, aby smutek i złe chwile zagościły w Waszych głowach i serduszkach. Więc jak? Sprawny razem, żeby ten rok był pełen uśmiechu!
DecuStyle - awatar DecuStyle
ocenił na91 rok temu

Cytaty z książki W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki W grudniu po południu, czyli trochę inny kalendarz adwentowy