Chciałbym... Męskie fantazje seksualne

Okładka książki Chciałbym... Męskie fantazje seksualne autorstwa Magdalena Kuszewska
Okładka książki Chciałbym... Męskie fantazje seksualne autorstwa Magdalena Kuszewska
Magdalena Kuszewska Wydawnictwo: Znak Horyzont nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Data wydania:
2022-03-09
Data 1. wyd. pol.:
2022-03-09
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324080588
Magdalena Kuszewska zabiera nas w podróż po świecie męskich fantazji, które łączy jeden wspólny mianownik – są skrywane. Przed światem, przed partnerką, czasem przed samym sobą. Dlaczego temat fantazji seksualnych w XXI wieku nadal stanowi tak silne tabu? O czym fantazjują faceci i dlaczego nie rozmawiają o swoich fantazjach z partnerkami? Co w sytuacji, gdy fantazje stają się niezdrowe, gdy przekraczają granice, których przekraczać nie należy?

Obecnie najpopularniejszą fantazją polskich mężczyzn jest MILF. Dojrzała kobieta, silna i niezależna – czy tego właśnie szukają faceci? Czas zweryfikować nasze myślenie o tym, czego pragną mężczyźni, i po prostu oddać im głos.

Po świecie męskich fantazji oprowadzają nas eksperci z różnych dziedzin, a także sami mężczyźni. Autorka wraz z nimi tłumaczy nam, dlaczego warto o fantazjach rozmawiać i że wcale nie chodzi tylko o seks.
Średnia ocen
5,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Chciałbym... Męskie fantazje seksualne w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Chciałbym... Męskie fantazje seksualne



1080 561

Oceny książki Chciałbym... Męskie fantazje seksualne

Średnia ocen
5,3 / 10
91 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Chciałbym... Męskie fantazje seksualne

avatar
41
15

Na półkach:

Ostatecznie niemałe rozczarowanie z uwagi na fakt, że tytułowej tematyki w niniejszej książce niewiele. Przeważają rozmowy z psychologami, seksuologami na temat ludzkich pragnień oraz wywiady z kobietami będącymi w relacjach z młodszymi partnerami. W moim odczuciu zmarnowany potencjał na bardzo ciekawą książkę.

Ostatecznie niemałe rozczarowanie z uwagi na fakt, że tytułowej tematyki w niniejszej książce niewiele. Przeważają rozmowy z psychologami, seksuologami na temat ludzkich pragnień oraz wywiady z kobietami będącymi w relacjach z młodszymi partnerami. W moim odczuciu zmarnowany potencjał na bardzo ciekawą książkę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16741
3323

Na półkach: ,

Magdalena Kuszewska w swojej publikacji „Chciałbym... Męskie fantazje seksualne” podejmuje próbę skruszenia jednego z najtwardszych murów milczenia w polskiej przestrzeni publicznej. Autorka, znana z rzetelnego podejścia do tematów społecznych, tym razem oddaje głos mężczyznom, pozwalając im opowiedzieć o tym, co dzieje się w ich wyobraźni, gdy gasną światła. Książka, będąca zbiorem intymnych wyznań, zasługuje na ocenę 6/10. Jest to pozycja potrzebna jako gest przełamania tabu, lecz momentami cierpiąca na brak głębszej analizy eksperckiej, która nadałaby tym historiom szerszy, socjologiczny kontekst.

Największą wartością tej książki jest jej walor poznawczy i próba odczarowania męskiej seksualności, która w powszechnym mniemaniu bywa sprowadzana do uproszczonych schematów. Kuszewska udowadnia, że męskie fantazje są równie skomplikowane, wielowarstwowe i silnie podszyte emocjami, co kobiece. Czytelnik znajdzie tu pełen wachlarz pragnień – od tych klasycznych, po te ocierające się o fetyszyzm czy niszowe upodobania. Autorka stworzyła bezpieczną przestrzeń, w której bohaterowie mogli zrzucić maski „twardzieli” i przyznać się do lęków, tęsknot oraz ogromnej potrzeby bliskości, która często stoi za konkretnym obrazem erotycznym. To ważne świadectwo, które rzuca nowe światło na kondycję współczesnej męskości.

Niestety, jako reportaż czy zbiór wywiadów, książka ma swoje słabsze strony. Narracja bywa monotonna – po kilku rozdziałach poszczególne wyznania zaczynają zlewać się w jedno, a brak wyraźnego komentarza psychologicznego czy seksuologicznego sprawia, że zostajemy z ogromem surowego materiału, którego nie mamy jak merytorycznie przetworzyć. Choć autorka stara się zachować obiektywizm, momentami brakuje tu głębszego spojrzenia, które wyjaśniałoby, dlaczego pewne motywy dominują w naszym kręgu kulturowym. Można odnieść wrażenie, że publikacja zatrzymuje się na powierzchni zjawiska, serwując nam formę kontrolowanego „podglądactwa” bez obiecanej w tytule próby pełnego zrozumienia mechanizmów rządzących ludzką psychiką.

Warsztatowo pozycja jest poprawna. Język jest bezpośredni, co dobrze koresponduje z tematyką, a anonimowość bohaterów sprzyja szczerości wypowiedzi. Jednakże, dla czytelnika poszukującego czegoś więcej niż tylko zbioru anegdot, „Chciałbym...” może okazać się lekturą niewystarczającą. To solidny punkt wyjścia do dyskusji o potrzebach i komunikacji w związku, ale nie jest to kompendium wiedzy, które wyczerpuje temat w sposób naukowy.

Podsumowując, Magdalena Kuszewska wykonała istotny krok w stronę normalizacji rozmów o seksualności, za co należą się brawa. Ocena 6/10 odzwierciedla fakt, że choć temat jest fascynujący, sama forma jego podania mogłaby być bardziej drapieżna i analityczna. To poprawna lektura dla osób chcących otworzyć się na dialog, ale jako pozycja z nurtu non-fiction pozostawia lekki niedosyt merytoryczny.

Magdalena Kuszewska w swojej publikacji „Chciałbym... Męskie fantazje seksualne” podejmuje próbę skruszenia jednego z najtwardszych murów milczenia w polskiej przestrzeni publicznej. Autorka, znana z rzetelnego podejścia do tematów społecznych, tym razem oddaje głos mężczyznom, pozwalając im opowiedzieć o tym, co dzieje się w ich wyobraźni, gdy gasną światła. Książka,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
249
141

Na półkach: ,

Jak dla mnie nic odkrywczego. Ciągle powtarzane te same tezy.

Jak dla mnie nic odkrywczego. Ciągle powtarzane te same tezy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

223 użytkowników ma tytuł Chciałbym... Męskie fantazje seksualne na półkach głównych
  • 118
  • 102
  • 3
39 użytkowników ma tytuł Chciałbym... Męskie fantazje seksualne na półkach dodatkowych
  • 26
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Chciałbym... Męskie fantazje seksualne

Inne książki autora

Okładka książki W związku Magdalena Kuszewska, Maciej Orłoś, Paulina Orłoś
Ocena 4,0
W związku Magdalena Kuszewska, Maciej Orłoś, Paulina Orłoś
Okładka książki Spowiedź detektywa. Oszustwa, szantaże, zdrady Dariusz Korganowski, Magdalena Kuszewska
Ocena 7,6
Spowiedź detektywa. Oszustwa, szantaże, zdrady Dariusz Korganowski, Magdalena Kuszewska
Okładka książki Batycka. Gorzki smak sukcesu Bożena Batycka, Magdalena Kuszewska
Ocena 6,8
Batycka. Gorzki smak sukcesu Bożena Batycka, Magdalena Kuszewska
Okładka książki Miłosne mono/poli Magdalena Kuszewska, Michał Sawicki, Michał Tęcza
Ocena 8,0
Miłosne mono/poli Magdalena Kuszewska, Michał Sawicki, Michał Tęcza
Okładka książki Trzeci element. Co zaburza nasze związki i jak sobie z tym radzić Robert Kowalczyk, Magdalena Kuszewska
Ocena 7,5
Trzeci element. Co zaburza nasze związki i jak sobie z tym radzić Robert Kowalczyk, Magdalena Kuszewska
Magdalena Kuszewska
Magdalena Kuszewska
Reporterka związana z „Newsweekiem”. Publikowała także w „Twoim Stylu”, „Pani”, „Elle”, „Polityce”, „Gazecie Wyborczej” czy Onecie. Trenerka komunikacji, ekspertka medialna, podcasterka (Sekielski Brothers Studio, „Zwierciadło”). Autorka i współautorka kilkunastu książek, m.in. Trzeci element. Co zaburza nasze związki, Wojowniczki. Jak czule zawalczyć o siebie, Gładko. O polskim wstydzie, obsesji młodości i intymnych operacjach plastycznych, Pokolenia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Chciałbym... Męskie fantazje seksualne przeczytali również

Jesionka dla trupa Piotr Mieśnik
Jesionka dla trupa
Piotr Mieśnik Magda Mieśnik
Magda i Piotr Mieśnikowie w swojej książce postanowili zajrzeć tam, skąd większość z nas odwraca wzrok z lękiem lub odrazą. „Jesionka dla trupa” to zbiór reportaży i rozmów z ludźmi, dla których śmierć jest codzienną rutyną, rzemiosłem i – co autorzy podkreślają z całą stanowczością – potężnym biznesem. To portret branży, która operuje na styku sacrum i profanum, gdzie wielkie emocje i żałoba zderzają się z chłodną kalkulacją zysków. Autorzy oddają głos grabarzom, balsamistom, właścicielom domów pogrzebowych oraz pracownikom krematoriów. Dzięki temu czytelnik otrzymuje obraz niezwykle plastyczny i surowy. Dowiadujemy się o technicznych aspektach przygotowania zwłok do pochówku, o tym, jak „ceruje się” ciało po sekcji, oraz o ewolucji estetyki pogrzebowej w Polsce. Mieśnikowie nie boją się pytań trudnych i niewygodnych, drążąc tematykę nadużyć, walki o „klienta” pod szpitalami czy specyficznego czarnego humoru, który dla pracowników branży jest jedynym sposobem na zachowanie zdrowia psychicznego. To pozycja bardzo solidna, która zaspokaja ciekawość, ale zachowuje odpowiedni dystans. Odwaga i bezpośredniość: Autorzy nie stosują eufemizmów. Piszą o rozkładzie, zapachu i fizjologii śmierci w sposób naturalistyczny, co może być wyzwaniem dla wrażliwszych czytelników, ale stanowi o autentyczności reportażu. Ludzki wymiar branży: Najciekawsze są momenty, w których Mieśnikowie przebijają się przez cynizm swoich rozmówców, pokazując ich jako ludzi, którzy mimo oswojenia ze śmiercią, wciąż potrafią być poruszeni tragedią. Dynamika narracji: Książka jest napisana stylem reporterskim – krótkie zdania, konkret, brak zbędnego patosu. Powoduje to, że przez te trudne tematy przechodzi się zaskakująco szybko. Pewnym mankamentem, który wpływa na ocenę, jest momentami zbyt duży nacisk na sensacyjność. Niektóre anegdoty wydają się dobrane pod kątem „szoku”, co sprawia, że szerszy kontekst społeczny czy etyczny schodzi czasem na drugi plan. „Jesionka dla trupa” to lektura, która odczarowuje tabu. Mieśnikowie pokazują, że śmierć to nie tylko koniec drogi, ale skomplikowana machina, w której każdy trybik ma swoją cenę. To książka dla osób o mocnych nerwach, które chcą zrozumieć, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami kaplic i prosektoriów. Choć bywa turpistyczna, ostatecznie uczy szacunku do życia i do tych, którzy wykonują tę niewdzięczną, a przecież niezbędną pracę.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu
Starzy ludzie nie istnieją Małgorzata Węglarz
Starzy ludzie nie istnieją
Małgorzata Węglarz
"(...) Odkładam pieniądze, chcę odmalować mieszkanie. Lubię słuchać radia, ale cenię też ciszę. Mogę godzinami siedzieć i patrzeć w okno. Jest spokój. Słowo "kurwa" nie odbija się już od wszystkich ścian. Rzadko oglądam telewizję. Jak słyszę o tych, co walczą o prawo do życia, to aż mnie skręca! Gdzie oni są, kiedy trzeba pomóc starszym! Ich rodzinom, opiekunom. No gdzie? Tak jak wszyscy zapominają o starszych, bo liczy się życie w brzuchu, a nie na materacu przeciwodleżynowym. Dziecko w brzuchu nie ma wspomnień, nie czuje bólu, jest jeszcze niczym konkretnym. A dorosły? Ma rodzinę, pracę, swoje zainteresowania i mu się to odbiera. Jemu i jego rodzinie. Często zastanawiam się, czy mama pamiętała, jak wyglądało jej życie przed wypadkiem. Mam nadzieję, że nie, bo pewnie cierpiałaby o wiele bardziej. Szukałam również pomocy w kościele. Jedyne, co dla mnie zrobiono, to obiecywano się modlić. Za »>szczęść Boże<< nie da się wykupić leków, które tylko drożeją, ani jedzenia. Jedynie pan kościelny kiedyś przywiózł świeżą pościel i poszewki, dał mi czekoladę i powiedział, że jestem dzielna. To było najwięcej ludzkiej życzliwości, jakie otrzymałam przez te 29 lat". Wedkug mnie to najpiękniejszy i jednocześnie najbardziej bolesny i przejmujący cytat z niniejszej książki. Autorka rozmawia z wieloma ludźmi, reprezentujacymi różne branże związane właśnie "ze staroscią" i wszystkim tym , co możemy nazwać "naokoło starości". Jak w każdej swojej ksiażce autorka porusza opisywane zagadnienie bardzo szeroko, co pozwala na poznanie tematu w skomasowany sposób i bardzo obszerny.
Pomidorka - awatar Pomidorka
oceniła na71 miesiąc temu
Po co ci emocje. O przewadze płynącej z odczuwania Leon Windscheid
Po co ci emocje. O przewadze płynącej z odczuwania
Leon Windscheid
Emocje ma każdy z nas, ale mało kto się nad nimi zastanawia, a można nawet zaryzykować stwierdzenie, że większość ludzi nawet nie jest ich świadoma. Poza niewielką grupą wyedukowanych w tej materii psychologów i osób interesujących się tematem, niewielu zadaje sobie trud, żeby nawigować po emocjach. A szkoda, bo zakładam, że świat byłby wtedy znacznie lepszym miejscem. Zamiast pozwalać, żeby one nami kierowały, możemy wykorzystać je do bardziej świadomego życia. Dr Leon Windscheid to niemiecki psycholog znany z propagowania treści na temat ludzkiej psychiki. W tej książce omawia szereg dobrze znanych nam emocji, przemycając naukowe podejście do każdej z nich. Podpiera się znanymi i ciekawymi badaniami naukowymi, aby pokazać różne mechanizmy, które często nami kierują gdy czujemy się lepiej albo gorzej. Skąd się biorą emocje i co się za nimi kryje? Co biologia chce nam przez nie przekazać? Czy naprawdę trzeba ukryć lub zdusić każdą złość i każdy smutek? Książka „Po co ci emocje” to popularnonaukowa podróż po „złych i dobrych” emocjach z naukowym kompasem w postaci badań i eksperymentów. Autor opiera się na wielu źródłach i podaje masę ciekawostek, ale miałem wrażenie, że w bardzo płytkiej i skondensowanej formie. Interesuję się już trochę psychologią i wiele badań było mi znanych. Miałem też wrażenie, że ledwie autor zaczynał jeden temat, to już przeskakiwał do kolejnego. Brakowało mi jakichkolwiek badań i ciekawostek z polskiego podwórka. Książka jest dosyć krótka i można ją bardzo szybko pochłonąć, bo nie zagłębia się w teoretyczne rozważania. Emocja, przyczyna, skutek, wyjaśnienie naukowe i krótko o tym, jak to wykorzystać na co dzień. Na plus oceniam krótkie anegdotki i przykłady z życia wzięte, które ożywiają każdy rozdział. Dzięki nim łatwiej zapamiętać treść i później do niej wrócić. Muszę jeszcze wspomnieć o rzetelności źródeł naukowych. Rozdziały nie są wyssane z palca i w krótki, przystępny sposób streszczają lata badań nad ludzkimi emocjami. Książka o emocjach dr Windscheida to łatwa w odbiorze wartościowa treść psychologiczna, która jednak nie ma nic wspólnego z powszechną ostatnimi czasy w social mediach pop-psychologią i znienawidzonym przez wielu nieskutecznym coachingiem. Opisy emocji są poparte mocnymi źródłami, lecz podane w taki sposób, żeby nie zanudzić czytelnika - przemieszane z przykładami i anegdotami, a każdy rozdział rozpoczyna znany cytat. Książka jest świetna dla nowicjuszy jako wprowadzenie do świata uczuć, ale każdy wyniesie z niej coś dla siebie i zapamięta, że odczuwanie emocji to wyjątkowa cecha człowieka, i warto być jej świadomym. Ocena: 7,3/10
Piter - awatar Piter
ocenił na74 miesiące temu
Dobry opiekun. Prawdziwa historia o medycynie, szaleństwie i morderstwach Charles Graeber
Dobry opiekun. Prawdziwa historia o medycynie, szaleństwie i morderstwach
Charles Graeber
Choć historia Charliego Cullena jest obiektywnie wstrząsająca, Graeber serwuje ją w sposób, który dla wielu czytelników może okazać się męczącą przeprawą przez gąszcz biurokracji. Moja ocena pozostaje na poziomie 7/10, ale z wyraźnym zaznaczeniem, że nie jest to lektura dla każdego. Głównym problemem tej książki jest jej nierówne tempo. Autor z niemal obsesyjną dokładnością analizuje kolejne szpitale, w których pracował Cullen, co po pewnym czasie staje się powtarzalne. Czytelnik szybko łapie schemat: Charlie zostaje zatrudniony, pacjenci umierają w dziwnych okolicznościach, administracja nabiera podejrzeń, ale zamiast wezwać policję, po prostu go zwalnia. Choć ma to na celu ukazanie patologii systemu, po trzecim czy czwartym takim opisie zaczynamy odczuwać znużenie materiałem. Graeber momentami gubi rytm thrillera na rzecz suchego raportu medyczno-prawnego, co sprawia, że emocjonalny ciężar zbrodni ulatuje między wersami opisującymi procedury administracyjne. Kolejnym mankamentem jest sam sposób przedstawienia postaci mordercy. Cullen w ujęciu Graebera pozostaje postacią niezwykle mdłą i nieprzeniknioną. Oczywiście, można argumentować, że to cecha prawdziwego psychopaty, ale literacko brakuje tu „mięsa” – głębszego wniknięcia w psychikę, które wykraczałoby poza ramy zebranych dokumentów. Czytelnik stoi przed szybą, za którą widzi cień człowieka, ale nigdy nie dostaje szansy, by poczuć grozę płynącą z jego wnętrza. Zakończenie, choć oparte na faktach, również wydaje się nieco rozczarowujące. Proces chwytania Cullena, choć angażujący postać Amy Loughren, rozciąga się w czasie i traci na dynamice przez nadmiar szczegółów technicznych dotyczących pracy detektywów. To książka, która wymaga od odbiorcy ogromnego samozaparcia. Jeśli szukasz wciągającej historii kryminalnej, możesz poczuć się zawiedziony surowością tego reportażu. To raczej przestroga przed korporacyjnym cynizmem niż porywająca opowieść o seryjnym mordercy. W ostatecznym rozrachunku „Dobry opiekun” to pozycja ważna, ale warsztatowo ciężka i momentami po prostu nudna, co dla fanów gatunku true crime może być barierą nie do przejścia.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu
Jak rozpoznać psychopatę? 7 typów niebezpiecznych umysłów, które nas fascynują i przerażają Mark Freestone
Jak rozpoznać psychopatę? 7 typów niebezpiecznych umysłów, które nas fascynują i przerażają
Mark Freestone
Czy zastanawialiście się kiedyś kim jest psychopata? Jeżeli przyjmiemy, że to osoba z zaburzeniami to czy da się ją wyleczyć? Ludzie się takimi rodzą, a może los je kształtuje? Czy takie osoby żyją niezauważalnie wśród nas i jak je rozpoznać?Na te i wiele innych pytań pomoże odpowiedzieć powyższa książka. Pomimo książki sklasyfikowanej jako nauki społeczne czytało się bardzo prosto i z zainteresowaniem. Nie było w niej medycznego żargonu a autor bardzo ciekawie opowiadał historie przedstawionych typów. Mamy siedem rozdziałów charakteryzujących typy: zabójca, naciągacz, kłamca, pasożyt, osobowość z pogranicza, bezlitosna i zresocjalizowany. Nie są to przykłady takie jak znamy z filmów np. typu Haniball Lecter, inteligentny i sprytny, bezlitosny i wytworny, lub John Doe z filmu siedem, który zabijał ofiary cechujące się łamaniem jednego z siedmiu grzechów głównych. W tej książce są to normalni ludzie. Tacy jakich spotykamy każdego dnia na ulicach. Ich przeszłość wpływa na rozwój ich świadomości i przekonań a w pewnym momencie coś nie zgrzyta tak jak powinno. Nie czują empatii, chcą górować nad innymi bądź są bezgranicznie przekonani o swoich racjach. Każdy z nich jest inny. Często psychopatia mylona jest z innymi zaburzeniami a sami chorzy nie wiedzą kim są. Zaburzenie objawia się nagle, lub może trwać przez całe życie. Autor charakteryzuje te cechy przy których powinniśmy być czujni. W życiu nigdy nic nie wiadomo. Bardzo dobra książka i serdecznie wam ją polecam.
Innekarta - awatar Innekarta
oceniła na72 lata temu
Silna i wrażliwa. Przewodnik po wyznaczaniu granic Nancy Levin
Silna i wrażliwa. Przewodnik po wyznaczaniu granic
Nancy Levin
"Jak żyć z innymi, nie tracąc siebie" - tak najkrócej można rekomendować tę książkę. Jeśli: - zraniona/-y przypadkowo lub celowo - milczysz; - uważasz, że można dobrze żyć nie wyznaczając granic; - po raz kolejny pożyczyłaś przyjaciółce pieniądze na jej warunkach i czujesz w ciele dyskomfort; - w pracy mnożą się zadania na wczoraj a ty jesteś mistrzem/ mistrzynią nadgodzin; - w kontaktach prywatnych/ zawodowych bywa, że czujesz złość, żal, wycofanie; - uważasz, że stawianie granic to egoizm, wywoływanie niepotrzebnych napięć; - dla "świętego spokoju" własne potrzeby stawiasz na szarym końcu to sięgnij po „Silną i wrażliwą”. Nancy Levin w przystępny, usystematyzowany sposób wprowadza nas na drogę umiejętnego, konstruktywnego stawiania granic. Na nieco ponad 200 stronach znajdziemy: - piramidę granic, korzyści z ich wyznaczania, - informacje dlaczego nie chcemy / nie potrafimy stawiać granic - nasz wewnętrzny sabotażysta; - schematy działania, zestawy przydatnych formułek i wiele ćwiczeń, bo tylko "trening czyni mistrza"; - jak komunikować swoje potrzeby np. "wyjaśnij, lecz nie broń się". Sięgnięcie po "Silną i wrażliwą" to zapowiedź sporej pracy do wykonania, uczucie dyskomfortu w trakcie wprowadzania zmian, możliwe małe rewolucje towarzyskie i zawodowe, ale warto. Nagrodą jest lepsza jakość życia, w zgodzie z samym sobą. Autorka pracuje przede wszystkim z kobietami i taki też jest tytuł. Potrzeba i umiejętność stawiania granic nie ma płci, więc moim zdaniem jest to książka dla wszystkich, którzy chcieliby ulepszyć tę sferę swojego życia. Na LC książka trochę zapomniana, niesłusznie, polecam kończąc cytatem: "Utrzymywanie twoich granic i szanowanie ich to twoja sprawa, nie cudza".
Rita - awatar Rita
oceniła na82 lata temu

Cytaty z książki Chciałbym... Męskie fantazje seksualne

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Chciałbym... Męskie fantazje seksualne