rozwińzwiń

Mordercze kury

Okładka książki Mordercze kury autora Tomasz Siwiec, 9788367042048
Okładka książki Mordercze kury
Tomasz Siwiec Wydawnictwo: Horror Masakra Seria: Mordercza Seria horror
58 str. 58 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Seria:
Mordercza Seria
Data wydania:
2021-12-23
Data 1. wyd. pol.:
2021-12-23
Liczba stron:
58
Czas czytania
58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367042048
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mordercze kury w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Mordercze kury



książek na półce przeczytane 641 napisanych opinii 343

Oceny książki Mordercze kury

Średnia ocen
6,5 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mordercze kury

avatar
336
243

Na półkach:

W małej oddalonej od głównej drogi wsi dochodzi do serii brutalnych morderstw. Szybko okazuje się, że za te makabryczne zbrodnie nie odpowiadają ludzie, lecz… krwiożercze zmutowane kury, które postanowiły zamienić się miejscami z ludźmi i same zjeść amatorów drobiu.
„Krwiożercze kury” to kolejna minipowieść Tomasza Siwca, stworzona w ramach „Morderczej serii”. Po „Morderczych kaczkach” i „Morderczym krecie” miałem okazję poznać kolejną niezwykłą wizję końca świata, tym razem w wykonaniu mieszkańców przydomowego kurnika. Uważam, że Tomasz Siwiec to absolutny mistrz łączenia powieści grozy z czarnym humorem. Przy jego książkach można zarówno zgrzytać zębami z przerażenia, jak i chichotać w najlepsze. Autor po raz kolejny udowadnia, że w świecie horroru nie ma dla niego tematów tabu. Absurdalna fabuła, krwawe, sugestywne opisy, umiejętne budowanie napięcia, a przede wszystkim czarny humor sprawiają, że od tej książki nie sposób się oderwać. Na uznanie zasługuje również piękna, klimatyczna okładka autorstwa Joanny Widowskiej.
Jedynym minusem książki jest drobny druk, w jakim została wydana. Mimo to uważam, że warto po nią sięgnąć, a biorąc pod uwagę jej objętość, jest to idealna lektura na chwilę relaksu przed niedzielnym rosołkiem.

W małej oddalonej od głównej drogi wsi dochodzi do serii brutalnych morderstw. Szybko okazuje się, że za te makabryczne zbrodnie nie odpowiadają ludzie, lecz… krwiożercze zmutowane kury, które postanowiły zamienić się miejscami z ludźmi i same zjeść amatorów drobiu.
„Krwiożercze kury” to kolejna minipowieść Tomasza Siwca, stworzona w ramach „Morderczej serii”. Po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
725
386

Na półkach: , ,

Zdecydowanie najsłabsza odsłona "morderczej" serii. Mniej rozbudowana od kaczek a i też nie tak spektakularna jak w przypadku kreta, gdzie poziom zniszczeń osiągał katastrofalne rozmiary. Może wina tkwi w postaci kur, a może seria (oby nie) zaczyna przypominać odcinanie kuponów.

Zdecydowanie najsłabsza odsłona "morderczej" serii. Mniej rozbudowana od kaczek a i też nie tak spektakularna jak w przypadku kreta, gdzie poziom zniszczeń osiągał katastrofalne rozmiary. Może wina tkwi w postaci kur, a może seria (oby nie) zaczyna przypominać odcinanie kuponów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
549
549

Na półkach: , ,

Pan Staszek to nałogowy alkoholik. Kiedy jego matka umiera, zjadana przez szczury zostaje odcięty od dopływu emerytury. Nie zostaje mu nic poza rozpadającą się ruderą i dziewięcioma wygłoszonymi kurami. Odnajduje on jednak sposób aby pozostać w stanie nieważkości 🙈 Nie dbając o nic poza upojeniem, swoje potrzeby fizjologiczne załatwia na podwórku, po którym biega drób. Pod wpływem niemożliwego stężenia kury zaczynają się zmieniać...

Książka do przeczytania lekko w godzinę. Bardziej pasowałaby jako opowiadanie w zbiorze. Może i lepiej, że wydana w takiej formie bo na dłużej ją zapamiętam. A jest o czym. Stęchlizna, fetor rozkładu i śmierci otacza nas w całości. Przedstawione społeczeństwo jest skrajnie biedne, upodlone i zdolne do wszystkiego. Główny bohater dla alkoholu zrobi wszystko. Początkowo zostały zawarte motywy pedofilstwa, gwałtów czy homoseksualizmu. Z każdą kolejną strona bardziej wkraczamy w kurzy świat który jest krwawy i przerażający. Rozrywane ciała, wyjadane narządy, przeraźliwy fetor i dogasajaca wola życia. Dostajemy to a nawet i więcej w tak krótkiej książce. Myślę, że osoby które nie miały styczności z horrorem ekstremalnym po przeczytaniu tej pozycji przepadną bez reszty. Fani tego gatunku, których znam już dawno są po lekturze 😂 Polecam serdecznie 😈

Kokokoko 🐔🐔🐔

Pan Staszek to nałogowy alkoholik. Kiedy jego matka umiera, zjadana przez szczury zostaje odcięty od dopływu emerytury. Nie zostaje mu nic poza rozpadającą się ruderą i dziewięcioma wygłoszonymi kurami. Odnajduje on jednak sposób aby pozostać w stanie nieważkości 🙈 Nie dbając o nic poza upojeniem, swoje potrzeby fizjologiczne załatwia na podwórku, po którym biega drób. Pod...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

161 użytkowników ma tytuł Mordercze kury na półkach głównych
  • 120
  • 41
29 użytkowników ma tytuł Mordercze kury na półkach dodatkowych
  • 17
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Mordercze kury

Inne książki autora

Okładka książki Zin Grozownia 2025 Dagmara Adwentowska, Sandra Gatt Osińska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Dariusz Jakubik, Adam Klimczak, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Grzegorz Kopiec, Kazimierz Kyrcz jr, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Krzysztof Maciejewski, Graham Masterton, Karolina Mogielska, Marta Płaza, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak, Flora Woźnica, Zuzanna Wrona, Marcin Zwoleń, Marek Zychla
Ocena 7,8
Zin Grozownia 2025 Dagmara Adwentowska, Sandra Gatt Osińska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Dariusz Jakubik, Adam Klimczak, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Grzegorz Kopiec, Kazimierz Kyrcz jr, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Krzysztof Maciejewski, Graham Masterton, Karolina Mogielska, Marta Płaza, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak, Flora Woźnica, Zuzanna Wrona, Marcin Zwoleń, Marek Zychla
Okładka książki Bękart: antologia Studia Grozy Sylwia Błach, Jarosław Dobrowolski, Wojciech Gunia, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Joanna Kotala, Małgorzata Lewandowska, Marcin Majchrzak, Tomek Miłowicki, Anna Musiałowicz, Jacek Pelczar, Radosław Rogowski, Łukasz Rzadkowski, Magdalena Anna Sakowska, Tomasz Siwiec, Agata Suchocka, Maciej Szymczak, Joanna Trzaska, Zuzanna Wrona
Ocena 7,5
Bękart: antologia Studia Grozy Sylwia Błach, Jarosław Dobrowolski, Wojciech Gunia, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Joanna Kotala, Małgorzata Lewandowska, Marcin Majchrzak, Tomek Miłowicki, Anna Musiałowicz, Jacek Pelczar, Radosław Rogowski, Łukasz Rzadkowski, Magdalena Anna Sakowska, Tomasz Siwiec, Agata Suchocka, Maciej Szymczak, Joanna Trzaska, Zuzanna Wrona
Okładka książki Grozownia 2024 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Łukasz Gwiżdż, Dawid Kain, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Anna Musiałowicz, Tadeusz Oszubski, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak
Ocena 8,8
Grozownia 2024 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Łukasz Gwiżdż, Dawid Kain, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Anna Musiałowicz, Tadeusz Oszubski, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak
Okładka książki Słowiańskie strachy. Antologia opowiadań grozy. Część 4 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Jarosław Dobrowolski, Marcin Halski, Daniel Jaśko, Marta Krajewska, Agnieszka Kuchmister, Małgorzata Lewandowska, Jacek Pelczar, Tomasz Siwiec, Agata Sobisz
Ocena 6,7
Słowiańskie strachy. Antologia opowiadań grozy. Część 4 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Jarosław Dobrowolski, Marcin Halski, Daniel Jaśko, Marta Krajewska, Agnieszka Kuchmister, Małgorzata Lewandowska, Jacek Pelczar, Tomasz Siwiec, Agata Sobisz
Tomasz Siwiec
Tomasz Siwiec
Mieszkam w Suchej Beskidzkiej i każdego dnia staram się być zdyscyplinowanym pisarzem. Do tej pory moja twórczość kręciła się wokół grozy oraz horroru, ale od jakiegoś czasu, zwiększona chęć pisania kieruje mnie do realizacji zmierzenia się również z innymi nurtami literatury, co z przyjemnością czynię. Jeżeli byłoby to możliwe, to spędzałbym przy stukaniu w klawiaturę cały dzień, jednakże biorąc pod uwagę realia, zmuszony jestem każdego dnia poświęcić kilka lub kilkanaście godzin na bardziej tradycyjny model pracy. Wobec tego do pisania pozostają mi noce i rzadziej (wolne weekendy).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pokój 415 / Co noc Edward Lee
Pokój 415 / Co noc
Edward Lee
Ooo Matko jakie to było mocne. Dwie opowieści, na jeden wieczór, bo nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek dał radę zostawić to na "drugi dzień" do dokończenia. Albo czytasz, albo porzucasz na zawsze. Po takich treściach nic już nie jest takie samo, ale taki jest właśnie Edward Lee. Szokuje, obrzydza do granic... Nieee, tu nie uświadczysz jakichkolwiek granic, takie słowo nie istnieje. Zwykle sięgam po tytuły Edwarda Lee w konkretnym celu. Kumuluję je sobie, bo i na nie musi przyjść odpowiednia pora. Określam to jako "twardy reset". To czas kiedy chcę oczyścić się i spojrzeć na świat bardzo realistyczne, a przy tym boleśnie. Mocno boleśnie. Takim właśnie kołem ratunkowym są książki tego typu. Wulgarne, często perwersyjne, sięgające daleko poza granice ludzkich odruchów. Nie będę streszczał tych dwóch tytułów składających się na tę pozycję bo już sama okładka jest wystarczająco wymowna. W każdym razie, oba ukazują... brutalną codzienność. Społeczną znieczulicę jak i bezwzględną przemoc, w tym przypadku o podłożu seksualnym. Fakt to nie opowieści oparte na tych, których fragmenty co jakiś czas wypłyną do telewizji, a raczej te które kotłują się w ciemnych strefach internetu. Zwykle traktuję, te książki jak "spod lady" i tu nie chodzi mi tylko o przedział wiekowy. Tu trzeba naprawdę mocno stąpać po ziemi żeby nie zrobić sobie krzywdy.
Michał Laskowski - awatar Michał Laskowski
ocenił na61 rok temu
Obślizgłe paluchy 2 Patryk Bogusz
Obślizgłe paluchy 2
Patryk Bogusz
To co dzieje się w pierwszej części to tylko preludium do rozpierduchy, jaka czeka na nas w kontynuacji. Przyznam szczerze, że tak jak raczej nie robię rereadów (lepiej czytać nowe, niż zapętlać się na tym już znanym, chyba...),tak tutaj strzeliłam sobie powtórkę na początku roku. Solidna ekstrema. Jeśli dobrze kojarzę, to debiut Patryka - nawet przez chwilę nie dało się tego odczuć. Narracja płynie jakby autor był starym wyjadaczem poziomu Lee, który trzaska nowelkę za nowelką. I co trzeba oddać - pierwsze paluchy, wbrew tematyce, to dość przystępna książka - dla tych nieobytych z gatunkiem, mogłaby stanowić dobre wejście. Natomiast druga już jedzie po bandzie w pełnej okazałości, czerpiąc z każdego źródełka tego co obrzydliwe i szokujące. Podoba mi się to, jak Bogusz wplata w tekst odniesienia do znanych (i lubianych 😉) tytułów. Pojawiają się takie szlagiery jak "Mucha" Cronenberga, "Dzień świra", "Fight club", "Szamanka", "Salo", "Ksiądz", "Urodzeni mordercy", "Głowa do wycierania"... Leatherface, film ze słoikiem... 😉 I wiele, wiele więcej. A szczególnie urzekły mnie przypisy. Mój ulubiony, to "Franz Maurer miał rację: "Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia." i przypis do tego fragmentu - "Serio? Jeśli ktoś nie kojarzy Franza to przepadł..." Przyjdzie w grozie kiedyś moment na "Jeśli ktoś nie kojarzy Bogusza, to przepadł", wierzę. O obu częściach pisałam tutaj: https://www.instagram.com/p/DUpV17LCFY7/?img_index=1
Szejdi007 - awatar Szejdi007
ocenił na93 miesiące temu
Obślizgłe Paluchy Patryk Bogusz
Obślizgłe Paluchy
Patryk Bogusz
Mocno odklejony od rzeczywistości sterydziarz, będący kucharzem w rodzinnej knajpce serwującej dania z ludzkiego mięsa, natrafia na swojej drodze na pewną bardzo otyłą kobietę i upatruje ją sobie jako kolejną ofiarę... Sprawy jednak mocno się komplikują. To co dzieje się w pierwszej części to tylko preludium do rozpierduchy, jaka czeka na nas w kontynuacji. Przyznam szczerze, że tak jak raczej nie robię rereadów (lepiej czytać nowe, niż zapętlać się na tym już znanym, chyba...),tak tutaj strzeliłam sobie powtórkę na początku roku. Solidna ekstrema. Jeśli dobrze kojarzę, to debiut Patryka - nawet przez chwilę nie dało się tego odczuć. Narracja płynie jakby autor był starym wyjadaczem poziomu Lee, który trzaska nowelkę za nowelką. I co trzeba oddać - pierwsze paluchy, wbrew tematyce, to dość przystępna książka - dla tych nieobytych z gatunkiem, mogłaby stanowić dobre wejście. Natomiast druga już jedzie po bandzie w pełnej okazałości, czerpiąc z każdego źródełka tego co obrzydliwe i szokujące. Podoba mi się to, jak Bogusz wplata w tekst odniesienia do znanych (i lubianych 😉) tytułów. Pojawiają się takie szlagiery jak "Mucha" Cronenberga, "Dzień świra", "Fight club", "Szamanka", "Salo", "Ksiądz", "Urodzeni mordercy", "Głowa do wycierania"... Leatherface, film ze słoikiem... 😉 I wiele, wiele więcej. A szczególnie urzekły mnie przypisy. Mój ulubiony, to "Franz Maurer miał rację: "Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia." i przypis do tego fragmentu - "Serio? Jeśli ktoś nie kojarzy Franza to przepadł..." Przyjdzie w grozie kiedyś moment na "Jeśli ktoś nie kojarzy Bogusza, to przepadł", wierzę. O obu częściach pisałam tutaj: https://www.instagram.com/p/DUpV17LCFY7/?img_index=1
Szejdi007 - awatar Szejdi007
ocenił na83 miesiące temu
Mordercza krowa Tomasz Siwiec
Mordercza krowa
Tomasz Siwiec
I masz krowo placek Szukacie idealnej lektury na czterdziestostopniowy, zamieniający mózgi w budyń, upał? Oto ona – równie zwariowana i odprężająca, jak poprzednie animal horrory, które wyszły spod pióra Tomasza Siwca – krótka opowieść o MORDERCZEJ KROWIE! Tak, dobrze widzicie… KROWIE. Gdy po dwóch latach nieobecności, nieoczekiwanie do domu wraca Jadźka, Franek jest wniebowzięty. To, że przypięto mu łatkę wariata i ochlaptusa, gdy opowiadał o tym, jak została uprowadzona z pastwiska przez obcych, schodzi nareszcie na drugi plan. Bo jest tutaj: cała i zdrowa! Znów może sprzedawać jej mleko pobliskiej szkole, a nawet i proboszcz zaproponował sowitą zapłatę za wypożyczenie mućki do noworocznej szopki. A niech ludzie gadają co chcą, niech mu nie wierzą, najważniejsze, że los się wreszcie do niego uśmiechnął! Każdy, kto zna twórczość Siwca, domyśla się, że ta radość jest przedwczesna. Bo Sucha Beskidzka, w której osadzona jest akcja całej serii, to sam przedsionek piekła, wylęgarnia największych koszmarów i wszelkiej maści potworności, które zagrażają nie tylko jej mieszkańcom, ale i caluteńkiej ludzkości. Jak widać, UFO doskonale wybrało miejsce do przeprowadzenia swojego „drobnego” eksperymentu. Jeśli więc i wy zechcecie przekonać się do czego zdolna jest zmodyfikowana, głodna krowa, przygotujcie się na prawdziwą jatkę. Hektolitry krwi, latające w powietrzu bebechy i walające się w malowniczym bezwładzie kończyny, gwarantowane. „Mordercza krowa”, to kolejne w dorobku pisarza, świetne połączenie czarnego humoru, gore i horroru klasy od C do Z. Zadowoleni z lektury będą nie tylko fani gatunku, ale także ci, którzy lubią czasem pogdybać o tym, co by było, gdyby role nagle się odwróciły i to zwierzęta nam, a nie my im urządziły by krwawą rzeźnię.
Alicya Oss - awatar Alicya Oss
ocenił na72 lata temu
Piękna i bestialska Kristopher Triana
Piękna i bestialska
Kristopher Triana
„Piękna i bestialska” to historia, na którą trafiłam przez przypadek.. I cóż - to było naprawdę mocne, nawet jak dla mnie. Ale mimo to, jakkolwiek to zabrzmi - ta budząca obrzydzenie historia zafascynowała mnie do tego stopnia, że połknęłam ją w jeden dzień! To nic, że podczas czytania żołądek podchodził mi do gardła, a widok mięsa wywoływał przez pewien czas odruch wymiotny. Warto było zatracić się w tej powieści, bowiem daje ona wszystko, czego można oczekiwać od dobrego horroru. „Piękna i bestialska” to opowieść o Kim White - szesnastoletniej dziewczynie, pięknej, utalentowanej i popularnej cheerleaderce, pochodzącej z bogatej rodziny. Można by pomyśleć, że jej życie to bajka. Niestety, za uroczą buzią i bogactwem, kryją się również myśli samobójcze, z którymi główna bohaterka nie potrafi sobie poradzić. Żeby je od siebie odpędzić, postanawia stracić dziewictwo, lecz nie chce robić tego tak, jak jej koleżanki. Jej nie interesują rówieśnicy, dlatego wybór pada na… nauczyciela. Z biegiem czasu ta „zabawa” przestaje jej wystarczać, więc wpada na pomysł, aby zrujnować mu życie. Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, gdy dziewczyna dowiaduje się, że jest z nim w ciąży... „Piękna i bestialska” to powieść, która przedstawia wybitny profil psychologiczny postaci, przeprowadzający czytelnika przez najmroczniejsze zakamarki ludzkiego umysłu. Kim White to z początku niepozorna i normalna dziewczyna. Sytuacja jednak się zmienia, gdy traci ona dziewictwo. To „wydarzenie” stopniowo popycha ją do obłędu i bezlitosnych zachowań. I to właśnie tutaj zaczyna się cała zabawa. Ohydna, przerażająca, bezwzględna, ale w jakiś sposób pociągająca i przyprawiająca o gęsią skórkę historia, która na pewno pozostanie z czytelnikiem na bardzo długo. Ten horror zapewnia nie tylko wiele niespodziewanych zwrotów akcji, ale i ukazuje obraz bestialskiej oraz niepohamowanej osobowości, która zrobi dosłownie wszystko, aby dostać to, czego chce. Przez niemalże całą powieść czytelnik obserwuje stopniowe narodziny zła, jakie pochłaniają umysł głównej bohaterki. Jej manipulacje, krętactwo i chęć zniszczenia drugiego człowieka powodują, że książka niejednokrotnie zaskakuje, trzyma w niepewności, a im dalej w las - tym coraz to bardziej wbija w fotel i wyrywa z kapci! Przedstawienie powieści w pierwszoosobowej narracji nadaje tej historii jeszcze większego dynamizmu, a splot wszystkich pojawiających się wydarzeń powoduje, że książka pomimo odrażającej aury, staje się nieodkładalna! Ta powieść daje wszystko, czego można oczekiwać od dobrego i angażującego horroru. „Piękna i bestialska” to naprawdę mocna, dosadna, nieludzka i brudna historia, skupiająca się nie tylko na szaleńczym umyśle psychopatycznej nastolatki, ale i popędzie seksualnym, prowadzącym do katastrofy. Chore zachowania, obłuda, przekręty, morderstwa i kanibalizm również nie są tutaj pojęciami obcymi. Książka w idealny sposób przybliża czytelnikowi zachowania i odruchy ludzi pozbawionych jakichkolwiek skrupułów, ludzi, którzy potrafią zabić bez mrugnięcia okiem. Czy polecam? Oczywiście, ale tylko dla osób, które lubują się w takich książkach i nie mają wrażliwych żołądków.
Martyna - awatar Martyna
oceniła na81 rok temu
Wszystkie święta umarły Bryan Smith
Wszystkie święta umarły
Bryan Smith
" [...] Do­ko­nam w tym mie­ście ze­msty na wszyst­kich, któ­rzy mnie skrzyw­dzi­li. [...]" "Wszystkie święta umarły" Bryana Smitha, to idealna gratka dla wszystkich miłośników horrorów typu slasher. Jest tu dużo morderstw, zwłok i scen nieprzeznaczonych dla młodszych czytelników. Te ostatnie sceny bardzo często się przewijały. Czasami zastanawiałam się, czy to jest horror, czy erotyk. Sceny morderstw są ciekawie opisane. Chociaż ich ilość mnie trochę zmęczyła. Głównym motywem tej książki jest zemsta za wyrządzoną krzywdę, która miała miejsce, gdy główny bohater był młodszy. Zemsta najlepiej smakuje na zimno, dlatego winni traumy Elliota Parkera powinni mieć się na baczności. Nie znają dnia, godziny ani miejsca, w którym może ich dopaść ten psychiczny potwór. Elliot nie jest lepszy od swoich oprawców. Ma w planie zamordować 31 osób. Czy mu się to uda? Miłośnicy takich filmów jak "Piątek Trzynastego", "Krzyk", "Halloween" i "Teksańska masakra piłą mechaniczną" powinni być zadowoleni z tego horroru. Główna postać nienawidzi halloween. Dlaczego? Idealna lektura na 31.10. W tej książce znajdziecie mnóstwo dyń. Przyznam szczerze, że już po pierwszych rozdziałach chciałam odstawić tego e-booka, ale na szczęście dałam drugą szansę Bryanowi Smithowi i jego horrorowi "Wszystkie święta umarły". Czy było warto? Przekonajcie się sami, czytając tę powieść. Okładka tej książki jest bardzo mroczna i troszkę przerażająca. Czy jesteście gotowi poznać drastyczną historię miasteczka Wil­low Springs?
mommy_and_books - awatar mommy_and_books
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Mordercze kury

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mordercze kury