ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać9
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać32
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska160
Quo vadis, Rosjo? Spojrzenie ambasadora Niemiec

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- e-book
- Tytuł oryginału:
- Russlands Weg: Als Botschafter in Moskau
- Data wydania:
- 2021-11-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-11-24
- Liczba stron:
- 364
- Czas czytania
- 6 godz. 4 min.
- Język:
- polski
Wspomnienia i analizy Rüdigera von Fritscha, ambasadora Niemiec w Moskwie w latach 2014–2019 (wcześniej, w latach 2010–2014, w Warszawie) dotyczą historii Rosji, jej obecnej polityki wewnętrznej oraz zagranicznej, stosunków z Niemcami i Unią Europejską, a także dzisiejszego postrzegania przez Rosję swojej roli w świecie. Autor, który rozpoczął misję w Moskwie w roku aneksji Krymu, w sposób jednoznaczny broni stanowiska demokratycznej wspólnoty międzynarodowej i polityki sankcji wobec Rosji. Piętnuje nieakceptowalne działania Rosji – wspieranie separatystów na wschodzie Ukrainy, zamachy i morderstwa (Litwinienko, Skripal, Nawalny),zestrzelenie samolotu holenderskiego, ataki hakerskie i ingerowanie w procesy wyborcze w innych krajach – ale jednocześnie przekonująco argumentuje na rzecz utrzymania dialogu z rządem Rosji i rozwijania stosunków kulturalnych, naukowych i gospodarczych, podkreślając korzyści wynikające z podtrzymywania takich relacji.
Wskazuje, jakie czynniki – racjonalne i pozaracjonalne – wpływają na zachowania i działania Rosji. Uważa, że miejsce Rosji – w rozumieniu historycznym i geopolitycznym – jest w Europie i należy wspólnie poszukiwać sposobów przezwyciężenia obecnych napięć, aby razem stawić czoła wyzwaniom współczesnego świata. Rzeczowe, dyplomatyczne analizy przeplatane są anegdotami i cytatami z wielu niezwykle interesujących i szczerych rozmów z (nie zawsze ujawnianymi z nazwiska) wybitnymi intelektualistami, politykami i biznesmenami, co nadaje książce szczególną wartość. Von Fritsch jest wybitnym znawcą Rosji, dostrzega także i szanuje obawy i doświadczenia historyczne państw sąsiadujących z Rosją i Niemcami (Polska, kraje bałtyckie). Przekonuje, że formuła Unii Europejskiej dobrze służy leczeniu zbiorowych traum i łagodzeniu resentymentów oraz budowaniu pokojowej przyszłości kontynentu, a unijna polityka multilateralizmu daje nadzieję na przeciwstawienie się tendencjom multipolarnym, które forsuje Rosja. Książka pozwala poznać i zrozumieć skomplikowaną grę interesów naszych najbliższych sąsiadów i uświadamia, jak pilnie Polska potrzebuje mądrej polityki zagranicznej.
Kup Quo vadis, Rosjo? Spojrzenie ambasadora Niemiec w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Quo vadis, Rosjo? Spojrzenie ambasadora Niemiec
Poznaj innych czytelników
52 użytkowników ma tytuł Quo vadis, Rosjo? Spojrzenie ambasadora Niemiec na półkach głównych- Przeczytane 40
- Chcę przeczytać 12
- Posiadam 4
- Audiobook 2
- Polityka 2
- Empik go audio 1
- U-Historia 1
- Audio 1
- Empik audio fakt 1
- Wschód 1
Tagi i tematy do książki Quo vadis, Rosjo? Spojrzenie ambasadora Niemiec
Inne książki autora








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Quo vadis, Rosjo? Spojrzenie ambasadora Niemiec
Rosja jest inna. Rosji nikt nie rozumie. Jeśli podchodzisz do Rosji z pozycji siły – nikt tam z tobą poważnie nie rozmawia bo jest obrażony i wściekły na ciebie. Jeśli wykonujesz wobec Rosji pojednawcze gesty – nikt tam z tobą poważnie nie rozmawia, bo tobą gardzi. Jednym słowem Rosja nie rozmawia ale dekretuje. I robi co chce. Rosja silna jest groźna a słaba jeszcze groźniejsza.
Niby to wszystko wiemy ale warto dorzucić do tej wiedzy również świadectwo dyplomaty i to z kraju, z którym Rosja od lat jakoby dogadywała się najlepiej w Europie – czyżby? Książka jest wyważona, bo dzieło ambasadora nie może być inne. Ale pokazuje też masę problemów, z którymi politycy muszą borykać się na co dzień, tu i teraz, w niewygodnych negocjacjach twarzą w twarz z trudnym partnerem. Trochę to inne od opinii kanapowych znawców polityki międzynarodowej, którzy doskonale wiedzą jak „popędzić kota” i „nakryć czapką” tego potwora na glinianych nogach. Nie popędzą, nie nakryją. Musimy żyć z tą zarazą lub nie żyć wcale…
Rosja jest inna. Rosji nikt nie rozumie. Jeśli podchodzisz do Rosji z pozycji siły – nikt tam z tobą poważnie nie rozmawia bo jest obrażony i wściekły na ciebie. Jeśli wykonujesz wobec Rosji pojednawcze gesty – nikt tam z tobą poważnie nie rozmawia, bo tobą gardzi. Jednym słowem Rosja nie rozmawia ale dekretuje. I robi co chce. Rosja silna jest groźna a słaba jeszcze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wyważone w treści spojrzenie na Russian Affairs. Do przemyślenia.
Bardzo wyważone w treści spojrzenie na Russian Affairs. Do przemyślenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka się zdecydowanie źle zestarzała xd Fritsch pokazuje niemiecki punkt widzenia rosyjskiej polityki. Całkiem sporo trafnych obserwacji, jednak rekomendacje jakie płyną z tej książki (nomen - omen pisanej już po aneksji Krymu),są bardzo życzeniowe. Ewidentnie były ambasador Niemiec wierzy, że konsekwentna polityka miękkych sankcji jest w stanie skłonić rosyjskie elity do wolty w stosunkach międzynarodowych. Nie mówię, że Polacy znają ducha rosyjskiego narodu w sposób ekspercki, ale ewidentnie widać, że Niemcy znają go jeszcze gorzej. Nawet Ci "zdroworozsądkowi".
Książka się zdecydowanie źle zestarzała xd Fritsch pokazuje niemiecki punkt widzenia rosyjskiej polityki. Całkiem sporo trafnych obserwacji, jednak rekomendacje jakie płyną z tej książki (nomen - omen pisanej już po aneksji Krymu),są bardzo życzeniowe. Ewidentnie były ambasador Niemiec wierzy, że konsekwentna polityka miękkych sankcji jest w stanie skłonić rosyjskie elity...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna lektura, wyważona, z celnymi spostrzeżeniami. Ma ona jednak pewną, zasadniczą wadę. To nie jest pamiętnik, więc przytłaczająca ilość wniosków, uwag i analiz to stwierdzenia post factum. Autor świetnie opisuje staczanie się Rosji w autorytaryzm czerpiąc wiedzę z faktów minionych, niczym historyk analizujący dostępne dane. Pod tym względem to naprawdę świetna książka. Zaskakujące jest jednak zakończenie tj. ostatni rozdział i epilog. Nie wiem, kiedy książka została wydana w oryginale, zapewne w 2020, bo Rüdiger von Fritsch przestał być ambasadorem w Rosji w 2019. Jako ambasador nie mógłby wydać takiego tekstu. Książkę więc wydano zanim nad Ukrainą nie tylko zebrały się czarne chmury, ale i przed samą burzą. I tu wychodzi porażająca naiwność autora, zapewne nie tylko jego. Wielu politykom Zachodu (ale pewnie i Wschodu) nie mieściło się w głowie, że Rosja może dokonać inwazji na Ukrainę w starym, do tego iście bolszewickim stylu. W końcówce więc autor roztacza dość naiwne wizje i głosi wiarę, że Rosja, przy odrobinie dobrej woli ma szansę się "udemokratyzować", wyjść z okowów totalitaryzmu i zacząć współpracować z Europą i światem. Ostatnie rozdziały to jakby tekst pisany przez kogoś innego, jakby cała książka nie istniała. Mimo, że cały czas autor opisuje fakty i zdarzenia pokazujące, że Rosja jest krajem niemal niereformowalnym, że bez wielkiej woli samych Rosjan i do tego woli podtrzymywanej przez kilka pokoleń, do tego tytanicznej pracy i wyrzeczeń, nigdy nie stanie się normalnym krajem, na koniec swojej opowieści Rüdiger von Fritsch staje się niepoprawnym optymistą. Na wielu stronach pokazuje, że Rosja jest krajem, który uznaje tylko argument siły i pieniądza, a zgodna współpraca międzynarodowa jest oznaką słabości, nagle zaczyna wierzyć w tę współpracę. Taki trochę odwrócony syndrom sztokholmski. Choć fakty pokazują co innego, Niemcy (w osobie autora) ciągle roją majaki, że z Rosją można i trzeba współpracować. To nic, że mordują przeciwników politycznych, to nic, że okradają swój naród i defraudują miliardy dolarów. Ciągle wierzą, że Rosja się zmieni. Cóż, może kiedyś, może kiedyś...
Polecam.
Świetna lektura, wyważona, z celnymi spostrzeżeniami. Ma ona jednak pewną, zasadniczą wadę. To nie jest pamiętnik, więc przytłaczająca ilość wniosków, uwag i analiz to stwierdzenia post factum. Autor świetnie opisuje staczanie się Rosji w autorytaryzm czerpiąc wiedzę z faktów minionych, niczym historyk analizujący dostępne dane. Pod tym względem to naprawdę świetna książka....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa pozycja. Robotę robi przede wszystkim inna perspektywa, choć mam poczucie, że niektóre tematy (np. gospodarki, religii) zostały poruszone, bo tak trzeba, a nie dlatego, że autor miał wiedzę w temacie.
Ciekawa pozycja. Robotę robi przede wszystkim inna perspektywa, choć mam poczucie, że niektóre tematy (np. gospodarki, religii) zostały poruszone, bo tak trzeba, a nie dlatego, że autor miał wiedzę w temacie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa opowieść o Rosji będąca jednocześnie prezentacją niemieckiego spojrzenia. Warto przeczytać, szczególnie w kontekście obecnych wydarzeń.
Bardzo ciekawa opowieść o Rosji będąca jednocześnie prezentacją niemieckiego spojrzenia. Warto przeczytać, szczególnie w kontekście obecnych wydarzeń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpojrzenie oczami niemieckiego ambasadora na Rosję to dobry pomysł, by zderzyć nasze wyobrażenie o tym kraju z perspektywą niemieckiego dyplomaty. Dla czytelnika interesującego się tematyką międzynarodową praktycznie nic co jest treścią książki nie będzie zaskakujące i to postrzegam jako słabość. Rozumiem oczywiście, że dyplomata nie będzie silił się na kontrowersyjne opisy kraju, w którym urzędował, jednak mimo wszystko oczekiwałbym od autora czegoś więcej niż tylko bardzo delikatne ukazanie osuwania się Rosji do autorytaryzmu. Dla lektury właściwym byłoby głębsze potraktowanie ułomności modelu gospodarczego Rosji, mocniejszego zaakcentowania nieprzestrzegania praw obywatelskich i braku pluralizmu politycznego. Z drugiej strony można byłoby mocniej akcentować potencjał gospodarczy i polityczny jaki Rosja ma i jaki mogłaby mieć w wersji zwielokrotnionej w przyszłości. Mam wrażenie, że książka jest napisana w sposób zbyt wygładzony, tak by nikogo nie urazić, co powoduje, że nie jest pogłębioną studnią krynicą wiedzy o Rosji. Spełnia jednak funkcję podstawową, czyli nakreślenie ogólnej wiedzy o tym kraju, wiedzy pozbawionej nachalnej propagandy i anty propagandy, tak więc dla ludzi, którzy nie mają ochoty na pogłębione studiowanie informacji o naszym wschodnim sąsiedzie, ale chcą się dowiedzieć maksymalnie dużo i szybko to książką jest odpowiednim źródłem.
Spojrzenie oczami niemieckiego ambasadora na Rosję to dobry pomysł, by zderzyć nasze wyobrażenie o tym kraju z perspektywą niemieckiego dyplomaty. Dla czytelnika interesującego się tematyką międzynarodową praktycznie nic co jest treścią książki nie będzie zaskakujące i to postrzegam jako słabość. Rozumiem oczywiście, że dyplomata nie będzie silił się na kontrowersyjne opisy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to