ROZWÓD - Poradnik dla Mężczyzn

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Cykl:
- Rozwód - Poradnik dla Mężczyzn (tom 1)
- Data wydania:
- 2021-11-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-11-15
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396322302
Rozwód - Poradnik dla Mężczyzn to pierwsza (i jedyna) publikacja w Polsce, która:
- zawiera kompleksową, praktyczną i uporządkowaną wiedzę, jak – krok po kroku przejść przez rozwód i uregulować sprawy okołorozwodowe, jak kontakty z dziećmi, alimenty, podział majątku,
- prostym, zrozumiałym językiem tłumaczy wszelkie zawiłości prawne dotyczące wszelkich spraw rozstaniowych,
- zawiera ponad 100 prawdziwych historii rozwodowych mężczyzn,
I wreszcie, ukazuje w sposób bezkompromisowy, nagą, często brutalną prawdę o polskim wymiarze sprawiedliwości, czyli naszych sędziach, prokuratorach, adwokatach i policjantach.
W poradniku znajdziesz odpowiedzi m.in. na takie pytania:
Jak nie przegrać rozwodu przed rozwodem, czyli, jak kobiety zbierają i fabrykują dowody przeciwko mężczyznom?
Jak nie paść ofiarą inwigilacji rozwodowej?
Jak się bronić przed fałszywymi oskarżeniami o przemoc domową i molestowanie dzieci?
Jak zneutralizować Niebieską Kartę?
Dlaczego unikać polskich sądów?
Jacy są nasi sędziowie, i dlaczego są tacy słabi?
Jak przygotować się do rozwodu?
Kto to jest dobry adwokat i jak go znaleźć?
Jak przebiegają procesy okołorozwodowe?
Jak zachować się, i jak zeznawać w sądzie, prokuraturze, komendzie policji?
Co cię czeka w OZSS?
Jak zapewnić sobie częste kontakty z dziećmi?
Jak walczyć z alienacją rodzicielską?
Jak skutecznie bronić się przed zawyżonymi alimentami?
Jak wywalczyć sprawiedliwy podział majątku dorobkowego?
Jak uniknąć wyniszczającej wojny rozwodowej, czyli, jak się mądrze i pokojowo rozstać?
I wiele, wiele innych.
Kup ROZWÓD - Poradnik dla Mężczyzn w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki ROZWÓD - Poradnik dla Mężczyzn
Poznaj innych czytelników
111 użytkowników ma tytuł ROZWÓD - Poradnik dla Mężczyzn na półkach głównych- Chcę przeczytać 69
- Przeczytane 41
- Teraz czytam 1
- Posiadam 3
- Love 1
- Szukaj 1
- Polscy autorzy 1
- Chcę w prezencie 1
- Ewentualnie do kupienia 1
- Chcę dać w prezencie 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce ROZWÓD - Poradnik dla Mężczyzn
To wyjątkowa książka! Auto jest dziennikarzem śledczym, więc dużo czasu spędził na salach sądowych. Potem sam przeszedł przez trudny rozwód. Ta unikatowa perspektywa pozwoliła mu napisać niezwykle obszerny i rzeczowy poradnik dla mężczyzn. Sam nie mam i nigdy nie miałem żony ani dzieci, a mimo tego kupiłem tę (nietanią) książkę i przeczytałem ją, aby lepiej zrozumieć, przez co przechodzi wielu moich kolegów w średnim wieku. Obecnie tak duży procent małżeństw rozpada się, że moim zdaniem powinien ją przeczytać każdy, najlepiej zanim jeszcze wstąpi w formalny związek.
Książka zawiera mnóstwo historii autentycznych, a zarazem mrożących krew w żyłach. Okazuje się, że kobiety potrafią zakładać w domu podsłuchy czy teatralnie prowokować awantury na długo jeszcze, zanim mąż zorientuje się, że czeka go rozwód i nie są to odosobnione przypadki. Zdarzają się fałszywe oskarżenia o przemoc czy nawet o molestowanie własnych dzieci. Autor udziela praktycznych porad lepszych niż adwokat, w którego interesie jest zagrzewać swojego klienta do walki, żeby jak najwięcej na nim zarobić. Tymczasem biorąc pod uwagę działanie polskich sądów rodzinnych i własne zdrowie psychiczne, czasem lepiej odpuścić. Czytelnik znajdzie jednak wiele wskazówek, jakimi metodami walczyć o opiekę nad dzieckiem czy o uczciwy podział majątku i alimenty, które nie doprowadzą byłego męża do ruiny.
Książkę mogę polecić nie tylko mężczyznom rozwodzącym się, ale też wszystkim zwolennikom idei manosphere albo red pill, którzy szukają wiedzy o tym, jak współcześnie w Polsce wygląda rzeczywistość relacji damsko-męskich. Wiele z tych informacji przydatnych będzie też każdemu, kogo czeka kontakt z polskim wymiarem sprawiedliwości, nie tylko z sądem rodzinnym w sprawie rozwodowej. Autor objaśnia wiele pojęć (np. kim jest "powód" a kim "pozwany", czym się różni "podejrzany" od "podejrzewanego", a "oskarżony" od "obwinionego"),a także daje praktyczne wskazówki (np. jak znaleźć dobrego adwokata, jak się do sądu ubrać i w jaki sposób się tam wypowiadać).
To wyjątkowa książka! Auto jest dziennikarzem śledczym, więc dużo czasu spędził na salach sądowych. Potem sam przeszedł przez trudny rozwód. Ta unikatowa perspektywa pozwoliła mu napisać niezwykle obszerny i rzeczowy poradnik dla mężczyzn. Sam nie mam i nigdy nie miałem żony ani dzieci, a mimo tego kupiłem tę (nietanią) książkę i przeczytałem ją, aby lepiej zrozumieć, przez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ważna i potrzebna, a zarazem prosta w odbiorze i przystępna. Dla niewtajemniczonych i ciągle żyjących w iluzji chowu systemowego (''ona jest inna''/"u mnie będzie inaczej") miłości z bajek Disneya i filmów rodem Titanic może być depresyjna, w gorszych przypadkach może także nastąpić mechanizm kompletnego wyparcia (czyli jeszcze jesteście w okresie demo, dzień sądu dopiero nadchodzi, albo wygraliście w lotto i macie zdrowy związek, co jest rzadsze niż się wydaje).
Uważam, że tekst z okładki o ratowaniu życia i zaleceniem przeczytania tej pozycji przed wchodzeniem w związki, a nie po jest jak najbardziej trafny, choć brzmi to jak tani chwyt marketingowy.
Sam co prawda nie mam doświadczenia w sprawach rozwodowych (i tak zostanie),natomiast mam oczy, uszy i mózg, wiele "ciekawych" rozstań wśród znajomych (oraz własnych) widziałem. Nie, dzięki. Nigdy więcej.
Ta pozycja utwierdza mnie w moich przekonaniach, że:
- małżeństwo to relikt dawnych lat, który nic ma się do współczesności, a na historiach naszych dziadków "na dobre i na złe, ślubuję przed Bogiem" lepiej nie bazować. Dla obecnego mężczyzny jest to wyłącznie ryzyko, a dla kobiety bezpieczeństwo i gwarancja zysku
- większość kobiet z mentalnością feministek Schrodingera (bycie ofiarą ale zarazem "silną i niezależną" i skakanie pomiędzy tymi dwoma stanami zależnie od sytuacji, co jest akurat korzystniejsze) gdy będzie taka okazja i chęci dosłownie zniszczy cię i doprowadzi do samego dna, o honorze, godności czy sumieniu zapomnij, materializm i wygoda to priorytet, wspólne 20 lat pod jednym dachem czy trójka dzieci nic tu nie zmienia
- polskie sądy nadal tkwią, gdzieś pomiędzy mentalnością z czasów chłopów pańszczyźnianych, PRL-u i feminizmem IV fali, jako facet startujesz z przegranej pozycji i ogólnie jesteś traktowany jak podczłowiek, kult nieskazitelnej Matki Polki, mentalność wyższej kasty urzędniczej i stereotyp męża pijaka-oprawcy ma się bardzo dobrze
- zapoznanie się z zagadnieniami ruchu RedPill czy nawet MGTOW to w dzisiejszych czasach obowiązęk, przynajmniej podstawy, powinno to być kontrofensywą do agresywnego feminizmu, który jest pompowany przez mainstream
I co najważniejsze: nie jest to książka szowinistyczna jak wiele osób (zwłaszcza kobiet) mogłoby pomyśleć. Oczywiście na rękę jest tak ją nazwać, bo zawarte tu treści nie są im na rękę. Standardowa taktyka. Wiekszość porad autora to typowa DEFENSYWA przed bardzo nędznymi zachowaniami. Bo jak inaczej nazwać przedstawione w książce przykłady: fałszywe oskarżenia o przemoc domową, fałszywe oskarżenia o molestowanie własnych dzieci (to już dno dna),zawyżanie alimentów, alienacja rodzicielska, niesprawiedliwy podział majątku, eksmisja na ulicę itd.? Dramat. Oczywiście z wyłączeniem sytuacji, gdzie to serio facet patus stwarza takie problemy (o czym też autor często przypomina).
Autor nie raz powtarza, aby starać się unikać konfliktu i iść na ugodę, czego nie popieram, ale w tych warunkach i startowej przegranej pozycji jak najbardziej rozumiem. Nie ma tu rad jak kombinować czy oszukiwać w sądzie. Nie są to złote rady z tiktoka od Żanet instagramerek.
Na koniec mała uwaga: jeśli wasza partnerka przeczytałaby tę pozycję i byłaby nią oburzona tu powinna zapalić się wam czerwona lampka i lepiej uciekajcie póki nie jest za późno.
Książka ważna i potrzebna, a zarazem prosta w odbiorze i przystępna. Dla niewtajemniczonych i ciągle żyjących w iluzji chowu systemowego (''ona jest inna''/"u mnie będzie inaczej") miłości z bajek Disneya i filmów rodem Titanic może być depresyjna, w gorszych przypadkach może także nastąpić mechanizm kompletnego wyparcia (czyli jeszcze jesteście w okresie demo, dzień sądu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDuzo informacji, duzo wartosciowych informacji. Skondensowana wiedza w wielu zakresach.
Jednak tez chyba najbardziej depresyjna ksiazka jaka czytalem. Pierwszy raz po ksiazce a troche ich przeczytalem mialem koszmary i problemy ze snem. Autor podaje wiele przykladow z zycia wzietych i przyznaje, ze ciezko uwierzyc jak ten kraj z dykty dziala i ile osob zostaje dotknietych niesprawiedliwoscia i przemoca kobiet.
Ksiazka laduje na biblioteczce i na pewno beda sie nia dzielic z mezczyznami, ktorym w zyciu sie malzenstwo posypalo bo jest to wazny glos w milczacym swiecie mezczyzn.
Duzo informacji, duzo wartosciowych informacji. Skondensowana wiedza w wielu zakresach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak tez chyba najbardziej depresyjna ksiazka jaka czytalem. Pierwszy raz po ksiazce a troche ich przeczytalem mialem koszmary i problemy ze snem. Autor podaje wiele przykladow z zycia wzietych i przyznaje, ze ciezko uwierzyc jak ten kraj z dykty dziala i ile osob zostaje dotknietych...
Ta książka nie powinna powstać.
Rzeczowy poradnik dla rozwodzących się facetów.
Ta książka nie powinna powstać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRzeczowy poradnik dla rozwodzących się facetów.
Skoro są poradniki dla madek, to czemu nie dla ojców? Dobra książka.
Skoro są poradniki dla madek, to czemu nie dla ojców? Dobra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłyszę głośne wycie spasionych ochydnych feministek i próżnych dwulicowych p0lek. Wspaniale
Słyszę głośne wycie spasionych ochydnych feministek i próżnych dwulicowych p0lek. Wspaniale
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawie napisane o rozwodzie, z punktu widzenia mężczyzny. Autor jest pełen pasji, praktyczny i konkretny, miejscami złośliwy i sarkastyczny, ale wszystko w dobrych proporcjach. Świetnie się czyta. Jest konkretnie, ale i z wyczuciem..
Nie jestem w trakcie trudnego rozwodu, ani nawet nie jestem facetem, ale ksiązkę przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Bardziej w charakterze reportażu, bo są takie rozwody i takie sytuacje, gdzie dwoje ludzi, pod wpływem rozwodu, traci jakikolwiek umiar i rozsądek i zaczyna się zachowywać jak kosmici;
Nawet powody , takie podstawowe, irracjonalnego zachowania, jedynie niektórych oczywiście, kobiet w takich sytuacjach, też doskonale autor wyjaśnił. Zdecydowanie się zgadzam.
Nieznajomość prawa szkodzi, jak już wiedzieli Rzymianie; taki trudny rozwód przypomina partie szachów czy teatr. Kto nie zna zasad gry - przegrywa. Lub go uśmiercają w pierwszym akcie.
Bardzo ciekawie napisane o rozwodzie, z punktu widzenia mężczyzny. Autor jest pełen pasji, praktyczny i konkretny, miejscami złośliwy i sarkastyczny, ale wszystko w dobrych proporcjach. Świetnie się czyta. Jest konkretnie, ale i z wyczuciem..
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem w trakcie trudnego rozwodu, ani nawet nie jestem facetem, ale ksiązkę przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Bardziej...
Książka którą każdy mężczyzna powinien przeczytać przed założeniem rodziny w Polsce. Mamy chore prawo i sądownictwo. Samemu się nie rozwodzę ale książka dała mi ogrom wiedzy i rzeczywisty pogląd na pewne sytuacje, które spotkają co drugiego mężczyznę w Polsce biorącego ślub. Polecam
Książka którą każdy mężczyzna powinien przeczytać przed założeniem rodziny w Polsce. Mamy chore prawo i sądownictwo. Samemu się nie rozwodzę ale książka dała mi ogrom wiedzy i rzeczywisty pogląd na pewne sytuacje, które spotkają co drugiego mężczyznę w Polsce biorącego ślub. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda, że taka książka powstała - nie przeczę, że zawiera wiele praktycznych informacji, jednak przede wszystkim forsuje wiele krzywdzących i nieprawdziwych założeń/stereotypów na temat związków czy kobiet w szczególności...
Szkoda, że taka książka powstała - nie przeczę, że zawiera wiele praktycznych informacji, jednak przede wszystkim forsuje wiele krzywdzących i nieprawdziwych założeń/stereotypów na temat związków czy kobiet w szczególności...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozwód i zakończenie wieloletniego związku to zazwyczaj jedno z najbardziej traumatycznych i przełomowych doświadczeń w naszym życiu. To czas, który jest szczególnie bolesny wówczas, gdy wikłani jesteśmy w konflikt, w którym druga strona nie gra czysto a publiczny system ochrony naszych praw (naszych dzieci także) okazuje się często być sprawiedliwym tylko z nazwy. To czas niepewności i budowania nowego świata wokół nas. To czas, w którym czujemy się często bezsilni i bezradni. Bezcenne okazuje się wówczas wsparcie kogoś mądrego i empatycznego, rzetelnego i znającego realia sytuacji, w której się znaleźliśmy – i okazuje się, że te określenia możemy odnieść również do książki Wojciecha Malickiego – „Rozwód – poradnik dla mężczyzn”.
Tak jak po kontakcie z mądrym człowiekiem, tak po przeczytaniu mądrej książki mamy wrażenie, że czas spędzony na tej lekturze jest czasem dobrze wykorzystanym, choć nie każda chwila takiej lektury jest komfortowa – konfrontacja z gorzką prawdą nie należy zazwyczaj do przyjemności. Podczas lektury książki Wojciecha Malickiego nie brakuje właśnie takich gorzkich momentów konfrontacji naszego idealizmu i potrzeby sprawiedliwości z naszą polską rzeczywistością rozwodowo – rozstaniową. I tu tkwi jedna z podstawowych wartości tej książki – chroni nas odzierając z często naturalnej naiwności i wiary w polski wymiar sprawiedliwości. To pozycja książkowa dla tych, którzy nie chcą „marnować najlepszych lat życia na bezsensownej walce, która pustoszy ciało, psychikę i portfel” - jak wskazuje autor w przedmowie.
Kluczowe przesłanie książki można streścić w innym cytacie autora – w czasie rozstania „zabiegaj o pokój, idź na ustępstwa, dbaj o dobre relacje z byłą żoną, ale nigdy nie zapominaj o mądrej rzymskiej maksymie – chcesz pokoju, szykuj się na wojnę”. Tym bardziej, że w wojnach czy sporach rozwodowych w polskich realiach z całą pewnością mężczyźni mają zazwyczaj słabszą pozycję a kobiety są w sytuacji uprzywilejowanej i to nie tylko przez prawo, ale przede wszystkim przez stereotypowe podejście większości osób decydujących o rozstrzygnięciach tych sporów – czyli w około 90% również kobiet (sędziów rodzinnych, psychologów, pedagogów itp.). Mimo zmiany ról społecznych na przestrzenni ostatnich kilkudziesięciu lat, mimo zdecydowanie większego zaangażowania mężczyzn w opiekę i wychowanie dzieci, mimo de facto dokonanej emancypacji kobiet, mężczyzna po rozwodzie czy rozstaniu z partnerką nadal zazwyczaj redukowany jest do roli drugoplanowego rodzica i bankomatu.
Po zakończeniu lektury „Rozwodu” nasunęła mi się pewna analogia do "Boskiej Komedii" Dante Alighieriego – lektury obowiązkowej dla uczniów szkół średnich, arcydzieła średniowiecznej włoskiej literatury. Tak jak Dante Alighieri, tak autor „Rozwodu” pokazuje wędrówkę przez piekło i czyściec aby dojść do raju (tj. w przypadku mężczyzny w sytuacji rozstaniowej – sprawiedliwego ukształtowania rozwiązań rodzinnych i majątkowych oraz uzyskania spokoju wewnętrznego). Nad wejściem do piekła głównego bohatera „Boskiej Komedii” wita napis „Porzućcie wszelką nadzieję, wy którzy tu wchodzicie” – to ostrzegawcze hasło można spokojnie zaadresować również do każdego mężczyzny wchodzącego w sądowy spór z byłą partnerką, zwłaszcza w sytuacji posiadania wspólnych dzieci i majątku. Tak jak Wergiliusz będący przewodnikiem w „Boskiej Komedii”, tak Wojciech Malicki prowadzi nas przez meandry piekła i czyśćca rozstaniowego. Tak jak utwór Dantego kończy się jednak szczęśliwie, tak i autor „Rozwodu” wskazuje, że i piekło rozstania również może zakończyć się podobnie – jeśli tylko obierzemy właściwą drogę. Mianem komedii możemy określić zaś nasz system, w którym zamiast sprawiedliwości otrzymujemy często kubeł zimnej wody na nasze naiwne głowy.
W podtytule recenzowanej pozycji zamiast słowa „poradnik” równie właściwe byłoby zatem użycie słowa „przewodnik”. Bo omawiana książka nie tylko radzi, ale w mądry a jednocześnie ciekawy i przystępny sposób wyjaśnia, informuje i prowadzi przez meandry proceduralne i psychologiczne zakończenia relacji damsko – męskiej. Nie tylko doradza, ale ostrzega i uświadamia w temacie czekających nas pułapek. A wybór drogi autor pozostawia zazwyczaj nam – bez nachalnego sugerowania jedynie słusznego postępowania.
Jako prawnik pracujący w zawodzie notariusza, mając często do czynienia z tematami majątkowymi rozstających się małżonków, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że w kwestie merytoryczne dotyczące spraw majątkowych przedstawione przez autora są rzetelne a jego obserwacje i sugestie właściwe oraz słuszne. Do każdego zaś przemówi prosty lecz precyzyjny język, którym omawiane są trudne i skomplikowane zjawiska.
Reporterska lekkość opisu, merytoryczna głębia i rzetelność, krytycyzm systemu bez konfrontacyjnego nastawienia, a także spectrum wybranych tematów sprawia, że „Rozwód” Wojciecha Malickiego to lektura nie tylko potrzebna i wartościowa, ale i ciekawa poznawczo. To wyjątkowa książka nie tylko dla mężczyzn rozstających się z żoną czy partnerką życiową. To pozycja, która daje nam sporo do myślenia, ale może być też absolutnie intrygującym źródłem tematów do rozmów towarzyskich o związkach i ich kończeniu. To książka w której znajdziesz porady, które w sytuacji rozstania chciałbyś usłyszeć od osoby bliskiej a wiedza, którą możesz przyswoić w trakcie lektury daje narzędzia do pomocy sobie lub tym, którzy w Twoim środowisku przechodzą przez trudne rozstanie lub taka sytuacja im grozi.
Lektura „Rozwodu” i obserwacja obecnego systemu sądownictwa rodzinnego (a często bolesne doświadczenia zetknięcia się z tym systemem) pozwalają na stwierdzenie, że jest to niemal ta sama rzeczywistość co przedstawiona w połowie lat 90-tych w kultowym lecz wstrząsającym filmie Macieja Ślesickiego „Tato”, z głównym bohaterem granym przez Bogusława Lindę i uwikłanym w dramat rodzinny – jako alienowany ojciec i sponiewierany mąż. To niestety również polskie realia trzeciej dekady XXI wieku. Wskazany film nadal wydaje się więc pozostawać nie fikcją, a fabularyzowanym dokumentem.
„Rozwód poradnik dla mężczyzn” to jedna z tych książek, po przeczytaniu których mamy satysfakcję, że nie straciliśmy czasu i chyba staliśmy się nieco mądrzejsi - nie tylko w sytuacji rozstania, ale także w budowaniu z naszymi partnerkami relacji zarówno istniejących jak i nowych. Serdecznie polecam przeczytanie pozycji „Rozwód poradnik dla mężczyzn” – poradnika przez duże ”P”.
Z podziękowaniami dla autora Wojciecha Malickiego
Paweł Żmuda – Trzebiatowski
Rozwód i zakończenie wieloletniego związku to zazwyczaj jedno z najbardziej traumatycznych i przełomowych doświadczeń w naszym życiu. To czas, który jest szczególnie bolesny wówczas, gdy wikłani jesteśmy w konflikt, w którym druga strona nie gra czysto a publiczny system ochrony naszych praw (naszych dzieci także) okazuje się często być sprawiedliwym tylko z nazwy. To czas...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to