
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać123
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
NOrWAY. Półdzienniki z emigracji

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- NOrWAY. Półdzienniki z emigracji
- Data wydania:
- 2021-10-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-10-16
- Liczba stron:
- 344
- Czas czytania
- 5 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381351188
Życie według trzech P – pracować, płacić, przeżyć. Litry wódki z przemytu, słoiki z musztardą, w których lądują niedopałki papierosów wypalanych jeden za drugim przez króla Mirasa. Zmęczeni emigranci walczący o norweskie korony. Na ulicach szczury i bezdomni krążący po zaułkach pachnącej trawą dzielnicy Grünerløkka w Oslo. Gdzieś między tym wszystkim cytowanie Franka Herberta, nadwrażliwość i nauczanie religii. To też Norwegia, choć próżno szukać takich obrazów pod hasztagiem #norway.
Ta książka nie jest reportażem ani zapiskami z osobliwych zarobkowych „wakacji”. Nie jest też próbą odmalowania portretu polskiego emigranta w Norwegii. To opowieści o tych, dla których kraina fiordów miała być lekiem na całe zło, gwarantem dobrobytu. Zapis obserwacji kogoś, kto – aby przetrwać – musiał zacząć marzyć na nowo, przytłumić wrażliwość, rozszerzyć zasoby ironii i spojrzeć na wszystko z dystansem.
NOrWAY. Półdzienniki z emigracji to wspomnienia z trzyletniego pobytu w jednym z najszczęśliwszych państw świata. To opowieść o zmaganiach z depresją, długami i samotnością. O pobycie w miejscu, które może łatwo zdusić i połknąć. O doświadczaniu raju – ale tylko przez tych, którzy będą w stanie go dostrzec i zrozumieć.
Kup NOrWAY. Półdzienniki z emigracji w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
NOrWAY. Półdzienniki z emigracji
Potrzebna i mądra opowieść. Czy Norwegia to raj ? Zależy dla kogo. Być może dla Norwegów. Autor spędził tam parę lat usiłując wyprostować pewne sprawy ze swojego życia. Czy mu się udało ? Zależy, jak na to spojrzeć. Czy pozbycie się długów było warte życia w nędzy, w nierzadkim upodleniu, w brudzie, w towarzystwie innych wyrzutków ? Świetny, barwny język opowieści powodował, że niejednokrotnie musiałem się roześmiać, ale ten barwny język nie mógł przykryć beznadziejnej prozy codzienności. Piotr, aby przeżyć, chwytał się każdej pracy. Był budowlańcem, mopowym, popychadłem w kuchni, betoniarzem, nosicielem worków z cementem. Ba, był nawet katechetą! I te ciągnące się beznadziejne dni, tygodnie, miesiące, lata.. Każdy, kto myśli o pracy poza granicami naszego kraju, kto marzy o szybkim zarobku, budowie domu, kupnie samochodu, podziwie i zazdrości sąsiadów powinien tę książkę przeczytać. Polecam z czystym sumieniem!! 8/10.
Oceny książki NOrWAY. Półdzienniki z emigracji
Poznaj innych czytelników
599 użytkowników ma tytuł NOrWAY. Półdzienniki z emigracji na półkach głównych- Przeczytane 295
- Chcę przeczytać 295
- Teraz czytam 9
- Posiadam 32
- 2021 13
- 2022 10
- Reportaż 8
- 2023 6
- Audiobooki 5
- Audiobook 4
Tagi i tematy do książki NOrWAY. Półdzienniki z emigracji
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki NOrWAY. Półdzienniki z emigracji


Koronawirus: gdzie znajdziesz kulturę w sieci?
Cytaty z książki NOrWAY. Półdzienniki z emigracji
Coś tkwi w niektórych ludziach, jakiś głęboko ukryty gen autodestrukcji, uwalniający swą fatalną moc szczególnie w warunkach emigracji, oddalenia od oswojonego życia i wydeptanych ścieżek.
Coś tkwi w niektórych ludziach, jakiś głęboko ukryty gen autodestrukcji, uwalniający swą fatalną moc szczególnie w warunkach emigracji, odda...
Rozwiń ZwińSzarość, deszcz, typowo jak na tę porę roku – zgnilizna z depresją, miks zwany potocznie melanchujnią. Po kilku miesiącach bez słońca pożądasz czegoś jasnego, kłuje cię gdzieś w głębi i każdy kolor stapia się pod tęczówką z chęcią istnienia. Spływa do serca. Zagnieżdża się w snach o wiośnie.
Szarość, deszcz, typowo jak na tę porę roku – zgnilizna z depresją, miks zwany potocznie melanchujnią. Po kilku miesiącach bez słońca pożąda...
Rozwiń Zwiń









































OPINIE i DYSKUSJE o książce NOrWAY. Półdzienniki z emigracji
Od pierwszych wersów Mikołajczyk jawi nam się jako bezwstydny grafoman o ciężko aroganckim zabarwieniu. Niestrawne.
Doceniam natomiast fakt, ze zmobilizował mnie do założenia konta w tym serwisie.
Od pierwszych wersów Mikołajczyk jawi nam się jako bezwstydny grafoman o ciężko aroganckim zabarwieniu. Niestrawne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoceniam natomiast fakt, ze zmobilizował mnie do założenia konta w tym serwisie.
„Każdego dnia widziałem coraz czarniejsze słońce” – w skrócie tak wyglądała trzyletnia emigracja w Norwegii Piotra Mikołajczaka, współautora najlepszych (pewnie nie tylko moim zdaniem) polskich reportaży o Islandii.
„NOrWAY” to historia bardzo osobista i prawdziwa, choć chciałabym myśleć, że była tylko jednym z wielu niepokojących snów autora. To Norwegia bez instagramowego filtra – „mroczny Eden” z Polakami w roli głównej, aż za bardzo wpisującymi się w gorzki stereotyp. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że kraj, który widziałam na własne oczy w pełnych barwach, w opisywanym przez Piotra okresie był czarno-biały niczym nasze wyobrażenia o czasach wojennych. Pewnie dalej taki jest, dla emigrantów przekonanych o tym, że zdołają schować się w nim przed bolesną przeszłością. Tymczasem Norwegia niczego nie obiecuje – wymaga zrozumienia i nagradza według sobie tylko znanych reguł.
Podziwiam Piotra za odwagę w odsłanianiu tego, co pewnie najchętniej zakopałby w głębokiej nieświadomości. Za ironiczny język, którym sama nieraz broniłam się przed bezradnością, więc jest mi cholernie bliski. A przede wszystkim za to, że przetrwał – bo było warto i się dało, wbrew wszelkim znakom na niebie i ziemi. Biorę to sobie jako życiową dewizę.
„Każdego dnia widziałem coraz czarniejsze słońce” – w skrócie tak wyglądała trzyletnia emigracja w Norwegii Piotra Mikołajczaka, współautora najlepszych (pewnie nie tylko moim zdaniem) polskich reportaży o Islandii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„NOrWAY” to historia bardzo osobista i prawdziwa, choć chciałabym myśleć, że była tylko jednym z wielu niepokojących snów autora. To Norwegia bez...
Mieszkałam kilka lat za granicą, co prawda w innym kraju, lecz chętnie zabrałam się za lekturę, aby powspominać wszystkie te 'niespodzianki', które spotykają każdego emigranta. Czy warto? Jeśli nie masz po co sięgnąć. Żadnych szokujących historii, wszystko i nic.
Mieszkałam kilka lat za granicą, co prawda w innym kraju, lecz chętnie zabrałam się za lekturę, aby powspominać wszystkie te 'niespodzianki', które spotykają każdego emigranta. Czy warto? Jeśli nie masz po co sięgnąć. Żadnych szokujących historii, wszystko i nic.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobrze się czytało, wysoka wrażliwość autora wraz z ciętym humorem, krótkie rozdzialiki, aż by sie "poemigrowało", jedynie trochę wg. mnie przekolorowane niektóre opisy "naszych" ;)
Bardzo dobrze się czytało, wysoka wrażliwość autora wraz z ciętym humorem, krótkie rozdzialiki, aż by sie "poemigrowało", jedynie trochę wg. mnie przekolorowane niektóre opisy "naszych" ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMile spędzony czas z audiobookiem. Było też dużo śmiechu. Polecam
Mile spędzony czas z audiobookiem. Było też dużo śmiechu. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat mi bliski bo sam w okresie studiów kilkukrotnie wyjeżdżałem zarobkowo tyle że do Irlandii. Niestety stereotyp Polaka przedstawionego w tej książce po części się zgadza z tym czego sam doświadczyłem. Przystępny język z elementami groteski. Co ciekawe lektorem jest sam autor i całkiem dobrze mu to wyszło mimo zastosowania dźwiękowych wstawek w tle, czego osobiście nie lubię.
Temat mi bliski bo sam w okresie studiów kilkukrotnie wyjeżdżałem zarobkowo tyle że do Irlandii. Niestety stereotyp Polaka przedstawionego w tej książce po części się zgadza z tym czego sam doświadczyłem. Przystępny język z elementami groteski. Co ciekawe lektorem jest sam autor i całkiem dobrze mu to wyszło mimo zastosowania dźwiękowych wstawek w tle, czego osobiście nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda, że nasi emigranci opisani w książce Piotra Mikołajczaka są (w większości) właśnie tacy. Z mojego doświadczenia również wynika, że nie jest to dalekie od prawdy. „NOrWAY. Półdzienniki z emigracji" czytało się dobrze. Polecam.
Szkoda, że nasi emigranci opisani w książce Piotra Mikołajczaka są (w większości) właśnie tacy. Z mojego doświadczenia również wynika, że nie jest to dalekie od prawdy. „NOrWAY. Półdzienniki z emigracji" czytało się dobrze. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyjątkowa książka opisująca doświadczenia z życia na emigracji w Norwegii.
Wyjątkowa książka opisująca doświadczenia z życia na emigracji w Norwegii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą książki, które ciągną się jak gil z nosa... a są i takie które się pożera, tu mamy doczynienia z tym drugim przypadkiem! Wysoko wrażliwa osoba wyjeżdża na emigracje, aby ratować swoje życie, po drodze mierzy się z samotnością oraz rodakami z nizin społecznych, którzy wybierają tę ścieżkę bo podobno jest łatwiej... Autor zaskauje a to głęboką refleksją, a to ogromnym poczuciem humoru, ale przede wszystkim niesamowitą wrażliwością, która w dzisiejszych czasach postrzegana jest jako ogromna wada i coś co przeszkadza w życiu. Miałem okazję słuchać audiobooka którego czytał sam autor dodało to wiele smaczku.... Leci 9 powód błachy za krótka ta książka!
PS Pioter nie dałeś się złamać u tych Norków!
Są książki, które ciągną się jak gil z nosa... a są i takie które się pożera, tu mamy doczynienia z tym drugim przypadkiem! Wysoko wrażliwa osoba wyjeżdża na emigracje, aby ratować swoje życie, po drodze mierzy się z samotnością oraz rodakami z nizin społecznych, którzy wybierają tę ścieżkę bo podobno jest łatwiej... Autor zaskauje a to głęboką refleksją, a to ogromnym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAdaś Miauczyński na emigracji.
Adaś Miauczyński na emigracji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to