rozwińzwiń

W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów

Okładka książki W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów autora Dean A. Haycock, 9788328718340
Okładka książki W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów
Dean A. Haycock Wydawnictwo: Muza popularnonaukowa
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Murderous Minds
Data wydania:
2021-09-22
Data 1. wyd. pol.:
2021-09-22
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328718340
Tłumacz:
Stanisław Bończyk
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów i



Przeczytane 9927 Opinie 159 Oficjalne recenzje 82

Opinia społeczności książki W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatówi



Książki 1024 Opinie 1015

Oceny książki W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów

Średnia ocen
6,7 / 10
117 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów

avatar
388
275

Na półkach:

Nieprzyjemnie się czytało, niewiele się dowiedziałem.

Nieprzyjemnie się czytało, niewiele się dowiedziałem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
32
6

Na półkach:

Książka jest dość "trudna". Napisana językiem naukowym. Nie polecam na 1 książkę, która miałaby zachęcić do podobnej tematyki.

Książka jest dość "trudna". Napisana językiem naukowym. Nie polecam na 1 książkę, która miałaby zachęcić do podobnej tematyki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
812
799

Na półkach:

Czy zastanawiało Was kiedyś to, skąd tak naprawdę biorą się mordercy? Ci psychopatyczni, seryjni? Co dzieje się w ich głowach? Skąd rodzą się takie chore wizje? Ponieważ zazwyczaj sięgając po książki, sięgam po kryminały lub kryminały psychologiczne ostatnimi czasy właśnie zaczęłam zastanawiać się poniekąd nad tymi pytaniami. Przecież człowiek nie może urodzić się zły … chyba.

Dlatego też, widząc zapowiedź tej książki, która miała mi wiele na ten temat wyjaśnić, przybliżyć trochę informacji - postanowiłam po prostu po nią sięgnąć. Sięgnąć i sprawdzić czy rozwieje wszystkie moje pytania i domysły. Ale czy się to udało ?



Psychopatyczni przestępcy przyprawiają o ciarki, ale ich świat jest zarazem fascynujący. Czytamy o nich w prasie, oglądamy ich czyny w filmach i serialach kryminalnych, odnajdujemy ich historie w książkach. Wiemy, że robią koszmarne, przerażające rzeczy. Są zdolni mordować, okradać, torturować i gwałcić, a wszystko to bez krzty empatii czy wyrzutów sumienia. Słuchając o tym
wszystkim, zadajemy sobie pytanie: „Jak człowiek może być aż tak zły?”. Odpowiedzi często może nam udzielić nauka.

Z najnowszych badań w zakresie psychopatologii wynika, że na świecie żyje prawie 70 milionów psychopatów! Oznacza to, że na sto dorosłych osób jedna przejawia psychopatyczne skłonności. Zdecydowana większość psychopatów funkcjonuje w naszym otoczeniu, odnosząc sukcesy w biznesie, medycynie czy wojskowości. Okazuje się, że mogą nimi być nawet nasi bliscy – członkowie
rodziny, przyjaciele, współpracownicy, a my nie zdajemy sobie z tego sprawy. To dlatego, że psychopaci są osobami bardzo inteligentnymi, które świetnie potrafią odgrywać współczucie i manipulować nawet doświadczonymi psychologami. Ale czy każdy psychopata musi być od razu mordercą lub gwałcicielem?

Uznawany za jednego z najwybitniejszych specjalistów w dziedzinie neurobiologii dr Dean A. Haycock specjalizuje się w zagadnieniach związanych ze zdrowiem psychicznym. Na kartach swojej książki próbuje objaśnić nam właśnie w przystępny dla nas sposób, skomplikowane procesy jakie zachodzą w mózgu takiej osoby.

Dean A. Haycock w swojej publikacji serwuje nam naprawdę interesujące fakty dotyczące mózgów psychopatów. A wszystko to potwierdzone przeróżnymi badaniami oraz napisane przystępnym dla nas językiem.
Wszystko w tej książce jest dopracowane, dość ciekawie przedstawione oraz zawiera wiele przeróżnych ciekawostek.

Autor już na samym początku swojej książki zwraca uwagę na fakt, że nasza wiedza na temat mózgu ludzkiego, pomimo głębokiego rozwoju tej dziedziny jest niestety nadal słaba. Co prawda dużo już wiemy, ale jednak nie jest to jeszcze wystarczające. Dlatego też w swojej książce autor przytacza dużą liczbę badań i eksperymentów, które mają przybliżyć nas choć trochę do poznania prawdy o psychopatycznych mordercach.

Pisarz swoją książkę podzielił na jedenaście rozdziałów w których temat ten bardziej zagłębia, podaje nam przeróżne przykłady dokładając do tego kilka naprawdę ciekawych ilustracji. Pomimo dość trudnego w odbiorze tematu publikację Pana Dean’a czytało mi się niezmiernie przyjemnie, szybko i z wielkim zainteresowaniem. Książka mimo swojego naukowego oraz (nie ukrywajmy) ciężkiego charakteru napisana jest zrozumiałym dla nas językiem, a autor nie boi się tutaj poruszać kontrowersyjnych tematów. Książka dostarcza nam wiele rzeczowych informacji oraz skłania do zastanowienia się nad ludzką naturą.

Szczerze polecam sięgnąć po tę publikację i dowiedzieć się czegoś naprawdę ciekawego na temat mózgu ludzkiego i psychopatycznej natury, która w nim siedzi. Naprawdę warto!

Czy zastanawiało Was kiedyś to, skąd tak naprawdę biorą się mordercy? Ci psychopatyczni, seryjni? Co dzieje się w ich głowach? Skąd rodzą się takie chore wizje? Ponieważ zazwyczaj sięgając po książki, sięgam po kryminały lub kryminały psychologiczne ostatnimi czasy właśnie zaczęłam zastanawiać się poniekąd nad tymi pytaniami. Przecież człowiek nie może urodzić się zły …...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

617 użytkowników ma tytuł W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów na półkach głównych
  • 463
  • 142
  • 12
71 użytkowników ma tytuł W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów na półkach dodatkowych
  • 40
  • 11
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Na tropie niewyjaśnionych katastrof lotniczych Christine Negroni
Na tropie niewyjaśnionych katastrof lotniczych
Christine Negroni
Zanim przejdę do recenzji od razu uprzedzę – ktokolwiek w najbliższym czasie wybiera się w wojaże i czeka go samolotowy trip, niech lepiej po te książkę nie sięga, jeśli chce bez jakichkolwiek obaw wsiąść na pokład airbusa czy innego jumbo jeta. Jak Autorka już w samym tytule przestrzega – zabierze czytelnika w świat lotnictwa, a ściślej ruszy tropem niewyjaśnionych katastrof lotniczych. To właśnie tajemnice związane z lotniczymi katastrofami stały się przyczynkiem do popełnienia przez Christinę Negroni reportażu "Na tropie niewyjaśnionych katastrof lotniczych". Tym samym bierze ona na tapet kilka spektakularnych zdarzeń, po to aby kawałek po kawałku rozłożyć je na części pierwsze i uzyskać odpowiedzi na pytania związane ze stanem masowego transportu lotniczego, bezpieczeństwem jego pasażerów, mechanizmami związanymi z jakością samego sprzętu, poziomem wyszkolenia załogi, czy procedurami na samych samolotowych pokładach, które mają zagwarantować pewność powietrznych podróży. Czy w istocie tak jest? Zainteresowanych odsyłam do treści. Z całą pewnością Autorka nie unika stawiania trudnych pytań, tym bardziej, że wręcz penetruje przyczyny najważniejszych wypadków lotniczych znanych z pierwszych stron gazet. Jej dogłębna analiza ukazuje, że "czynnik ludzki" odgrywa ogromną rolę w wielu katastrofach. Negroni opowiada o dramatycznych incydentach, które wydają się być wręcz niewyobrażalne, ale które ostatecznie zakończyły się sukcesem dzięki zręczności i mądrości pilotów oraz załóg pokładowych. Książka stawia pytanie: ile zachodu kosztuje ludzkość stworzenie statystycznie najbezpieczniejszej formy transportu, jaką jest lot samolotem. Negroni przybliża czytelnikowi skomplikowaną sieć procedur, systemów i szkoleń, które tworzą ten kruchej pozoru łańcuch bezpieczeństwa. Wyjaśnia, jak dużo pracy i uwagi jest poświęcone na zapewnienie, że każdy lot jest jak najbezpieczniejszy. Najbardziej poruszającym aspektem reportażu jest opis roli ludzkiego czynnika w zdarzeniach lotniczych. Negroni w przystępny sposób wyjaśnia, jak emocje, presja czasu i stres w kokpicie mogą wpłynąć na decyzje pilotów oraz innych członków załogi. Jednocześnie podkreśla, że to również ludzka odwaga, wiedza i szybka reakcja są często kluczowe dla uniknięcia tragedii. "Na tropie niewyjaśnionych katastrof lotniczych" to reportaż, który wciąga czytelnika od pierwszej strony i nie puszcza go aż do ostatniego zdania. Negroni nie tylko dostarcza nam informacji na temat historii lotniczych incydentów, ale również otwiera oczy na to, jak wiele trudu i zaangażowania jest wkładane w utrzymanie najwyższych standardów bezpieczeństwa lotniczego. To z pewnością lektura ciekawa, ale dla ludzi o mocnych nerwach, którzy przedkładają podróże koleją czy samochodem nad loty samolotami. Przy tych włos się może na głowie zjeżyć😊
Pink Mag - awatar Pink Mag
ocenił na62 lata temu
Mrok Emma Haughton
Mrok
Emma Haughton
Antarktyda to jedno z najbardziej bezlitosnych miejsc na Ziemi. Gdy zapada noc polarna, a temperatura spada do poziomu uniemożliwiającego przeżycie na zewnątrz, niewielka grupa ludzi uwięziona w stacji badawczej musi polegać wyłącznie na sobie. Emma Haughton w swoim thrillerze „Mrok” wykorzystuje ten klasyczny motyw „zamkniętego pokoju”, by stworzyć duszny, paranoiczny spektakl. Przyznając tej książce ocenę 7/10, doceniam przede wszystkim fenomenalnie odmalowane tło wydarzeń oraz narastające napięcie, które nie pozwala odłożyć lektury przed finałem. Główną bohaterką jest lekarka, Kate North, która decyduje się na roczny kontrakt w stacji badawczej ONZ na Antarktydzie. Kate ucieka przed osobistą tragedią i traumą, wierząc, że koniec świata będzie idealnym miejscem na nowy początek. Szybko jednak okazuje się, że jej poprzednik zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, a trzynastoosobowa załoga skrywa więcej tajemnic, niż można by przypuszczać. Haughton po mistrzowsku buduje atmosferę klaustrofobii – stacja staje się mikrokosmosem pełnym wzajemnych podejrzeń, gdzie każdy szmer w wentylacji i każde wymowne spojrzenie przy wspólnym posiłku zwiastuje zagrożenie. Najmocniejszą stroną „Mroku” jest samo miejsce akcji. Autorka z wielką dbałością o szczegóły opisuje fizyczne i psychiczne skutki przebywania w ekstremalnym zimnie i wiecznej ciemności. Czytelnik niemal fizycznie czuje ten mróz i brak tlenu. To właśnie środowisko naturalne dyktuje warunki – na zewnątrz czeka pewna śmierć, a wewnątrz czai się morderca. Ten kontrast sprawia, że „Mrok” wyróżnia się na tle setek innych thrillerów. Haughton umiejętnie dawkuje informacje o przeszłości Kate, łącząc jej wewnętrzne demony z realnym niebezpieczeństwem czyhającym w korytarzach bazy. Siódemka to nota dla rzetelnie napisanego, wciągającego thrillera, który jednak nie unika pewnych gatunkowych klisz. Choć atmosfera jest gęsta, sama intryga kryminalna bywa momentami przewidywalna dla wytrawnego czytelnika gatunku. Niektóre postacie drugoplanowe są potraktowane zbyt powierzchownie, przez co trudno w pełni zaangażować się w ich losy. Ponadto, tempo akcji w środkowej części książki nieco siada, skupiając się nadmiernie na rutynie stacji, co – choć realistyczne – odciąga uwagę od głównego wątku tajemniczej śmierci „Mrok” Emmy Haughton to idealna propozycja na zimowy wieczór – najlepiej pod ciepłym kocem, z dala od śnieżnych zawiei. To solidna, rzemieślnicza robota, która zadowoli fanów klimatycznych historii z dreszczykiem. Autorka udowodniła, że potrafi zamienić biel śniegu w najczarniejszy mrok ludzkiej duszy. To solidne 7/10 – thriller, który nie rewolucjonizuje gatunku, ale dostarcza wysokiej jakości rozrywki i sprawia, że po jego przeczytaniu z dużą ulgą wyjdziesz na zwykły, miejski spacer.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na723 dni temu
Jedno małe poświęcenie Hilary Davidson
Jedno małe poświęcenie
Hilary Davidson
Powieść Hilary Davidson Jedno małe poświęcenie to mroczny i gęsty thriller psychologiczny, który zaczyna się tam, gdzie inne historie kryminalne zazwyczaj się kończą – od pozornego zamknięcia sprawy. Fabuła ogniskuje się wokół Alexa Traynora, fotografa wojennego, który wciąż zmaga się z demonami przeszłości i traumą. Jego życie zostaje wywrócone do góry nogami, gdy jego narzeczona, Emily, znika bez śladu. Sytuację komplikuje fakt, że rok wcześniej inna kobieta związana z Alexem zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Detektyw Sheryn Sterling, która od początku nie wierzyła w niewinność Traynora, wraca do gry, zdeterminowana, by tym razem doprowadzić sprawę do końca. Relacje między bohaterami są tu nakreślone z niezwykłą precyzją, tworząc sieć wzajemnych podejrzeń i toksycznych zależności. Między Alexem a detektyw Sterling iskrzy od napięcia; to klasyczna gra w kotka i myszkę, w której role myśliwego i ofiary nieustannie się odwracają. Davidson genialnie pokazuje, jak przeszłość infekuje teraźniejszość, a lojalność bohaterów jest wystawiana na najcięższe próby. Moja ocena 8/10 wynika z uznania dla autorki za konstrukcję intrygi, która trzyma w napięciu do ostatniej strony, oraz za odwagę w portretowaniu niejednoznacznych moralnie postaci. Głównym motywem literackim jest tu „cena prawdy” oraz tytułowe poświęcenie, które okazuje się mieć niszczycielską siłę. Davidson operuje językiem, który jest mięsisty i niezwykle obrazowy; kiedy opisuje nowojorskie zaułki czy klaustrofobiczne przesłuchania, czytelnik niemal fizycznie czuje narastający niepokój i duszność sytuacji. Wysoka nota należy się za brak pruderii w ukazywaniu psychologicznych ran bohatera oraz zero litości dla czytelnika, który chciałby dostać proste odpowiedzi na trudne pytania o winę i karę. Trawestując klasyczne ujęcie gatunku: to nie jest tylko opowieść o śledztwie, lecz o tym, jak łatwo stać się zakładnikiem własnych tajemnic. Autorka udowadnia, że w świecie nowoczesnych technologii i wszechobecnej inwigilacji najciemniejsze zakamarki wciąż kryją się w ludzkim umyśle. Nieliczne minusy wynikają jedynie z momentami zbyt szybkich przeskoków narracyjnych, które wymagają od czytelnika maksymalnego skupienia, by nie zgubić drobnych śladów podrzucanych przez Davidson. Podsumowując, Jedno małe poświęcenie to inteligentny, wielowarstwowy thriller, który zadowoli najbardziej wybrednych fanów gatunku. To książka o obsesji, żalu i o tym, że jeden błąd z przeszłości potrafi zdefiniować całe nasze życie. Hilary Davidson stworzyła dzieło, które zostaje w głowie na długo po zamknięciu okładki, zmuszając do refleksji nad tym, ile sami bylibyśmy w stanie poświęcić w imię miłości lub sprawiedliwości.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 miesiąc temu
Straż graniczna Anna Gorczyca
Straż graniczna
Anna Gorczyca
Autorka zebrala dane, spisala je, uporzadkowala i dala do druku. Ksiazka troszeczke juz nieaktualna, od tego czasu Straz Graniczna jest w mediach na codzien i dzialanosc Strazy bardzo dzieli Polakow, w zwiazku z kryzysem w Bialowiezy. Ale wracajac do ksiazki, material jest przedstawiony bardzo dobrze, czytelnik jest wrecz zadziwiony tym ogromnym zakresem dzialanosci tego sektora. I nawet mysli sie, ze warto by bylo by cala dzialalnosc roznych sektorow byla przedstawiona w takich wlasnie ksiazkach, bysmy sie nauczyli doceniac ludzka prace i ogrom wyzwan z ktorymi pracownicy na codzien sie borykaja. Pomyslowosc bowiem wszelkiego rodzaju zlodzieji i przemytnikow jest bardzo imponujaca, o czym czytamy z wielka ciekawoscia. W pewnym momencie jednak zaczynamy sie nudzic tym powtarzanym schematem tego pisarstwa. Sa to zazwyczaj krociutkie rozdzialiki, ciut wieksze niz paragrafy, kazdy z osobnym podtytulem, tak samo przez setki stron. Autorka, jakby przewidujac to ze w pewnym momencie nam sie zacznie powaznie nudzic, przenosi nas za granice. Autorka opisuje rozmaite przestepstwa, w tym, wielokrotnie, transport nielegalnych emigrantow, nie podejmuje jednak zupelnie aspektu ludzkiego tego kryzysu humanitarnego. I nie mam na mysli tego jak odbierane jest to przez samych emigrantow, ale, jak to jest odbierane od strony pracownikow. Aresztowania, przewozenie do obozow, przesluchania zabiedzonych i wymecoznych osob, czesto dzieci i kobiet, to zajecie bardzo trudne od strony psychologicznej. Z drugiej strony, Straz Graniczna jest obiektem krytyki roznych grup. Autorka, bojac sie najwyrazniej ze napisze cos co sie nie bedzie Strazy podobac, trzyma sie bardzo daleko od jakiejkolwiek krytyki, boi sie nawet czegos najprostszego - stawiania pytan (ktore sie czytelnikowi same nasuwaja). I tu jakby mamy jakiez uczucie zawodu, nie chodzi przeciez o atak na Straz Graniczna, nie tego szukalismy, ale wlasnie obiektywne i krytyczne spojrzenie, co nie wyklucza szczerego szacunku. Zamiast tego, wyszedl jej piekny panegiryk. A ja nie wiem jak to sie ma do reporterstwa. Krytykujac ksiazke z innej strony, trzeba tez stwierdzic ze o prawach regulujacych status uchodzczy, czy o procedurze skladania podania o azyl, o jakichkolwiek procedurach emigracyjnych, autorka nie wie nic. Uznala ze to poza tematem ksiazki. A wielka szkoda. Brak nawet najprostszych statystyk emigracyjnych.
Witoldzio - awatar Witoldzio
ocenił na61 rok temu
Lipcowe dziewczyny Phoebe Locke
Lipcowe dziewczyny
Phoebe Locke
"Muszą być jakieś granice. Zawsze to wiedział. Musi być lepszy od nich, musi przestrzegać zasad. Jedna dziewczyna, jedna noc. Będzie to robił, dopóki nie poczuje, że rachunki zostały wyrównane. Dopóki gniew nie zniknie. Gniew nie znika." Addie jest praktycznie tylko wychowywana przez swoją starszą siostrę Jessie. Matki nigdy nie poznała, a ojciec jest nieobecny. Jak pojawia się w domu to wszystko musi być na jego zasadach inaczej jest wielka awantura. Dzień w którym zmienia się wszystko, 7 lipiec 2005 r., powoduje, że Addie odkrywa tajemnice, które zmieniają jej życie. A w międzyczasie co roku, w lipcu, ginie jedna kobieta... a mordercą przesyła Addie w jej urodziny biżuterię należącą do zmarłych kobiet... jak to się wszystko łączy i jaki związek z tym ma rodzina Addie? To był naprawdę bardzo dobry thriller psychologiczny. Do samego końca nie wiedziałam jakie będzie rozwiązanie. Razem z główna bohaterką dowiadywałam się kolejnych elementów układanki, które miały znaczenie dla całej historii. Cała powieść była przedstawiona przede wszystkim oczami Addie, to ona, najpierw jako mała dziewczynka, potem nastolatka a na koniec młoda kobieta pozwoliła nam wejść do jej domu i rodziny, a także do jej głowy, by zrozumieć cały jej tok myślenia. To była bardzo ciekawa książka na wielu płaszczyznach. Koniec, całkowicie zaskakujący. Naprawdę żałuję że tak późno po nią sięgnęłam.
n_czyta - awatar n_czyta
oceniła na81 rok temu
Rozmowy z seryjnymi mordercami. Stalkerzy Christopher Berry-Dee
Rozmowy z seryjnymi mordercami. Stalkerzy
Christopher Berry-Dee
Książka Christophera Berry-Dee, „Rozmowy z seryjnymi mordercami. Stalkerzy”, to kolejna odsłona znanej serii, która tym razem skupia się na mrocznym i często lekceważonym zjawisku uporczywego nękania. Choć temat jest niezwykle intrygujący, realizacja zasługuje na ocenę 6/10. Autor, będący kryminologiem śledczym, po raz kolejny serwuje nam literaturę typu true crime, która balansuje na granicy rzetelnej analizy i drastycznego epatowania mrokiem. Berry-Dee analizuje przypadki osób, dla których fascynacja drugim człowiekiem przerodziła się w niszczycielską obsesję, prowadzącą niejednokrotnie do brutalnych morderstw. Autor stara się wejść w umysły stalkerów, badając ich motywacje – od chorobliwej zazdrości, przez urojenia erotomańskie, aż po czystą chęć sprawowania kontroli. W książce znajdziemy opisy spraw zarówno głośnych, medialnych (często dotyczących celebrytów),jak i tych mniej znanych, gdzie ofiarami padali zwykli ludzie. Najmocniejszym punktem publikacji są fragmenty bezpośrednich korespondencji i zapisy rozmów, które obnażają przerażający brak empatii oraz specyficzną logikę sprawców. Głównym atutem książki jest jej walor ostrzegawczy. Berry-Dee skutecznie demitologizuje stalking, pokazując, że nie jest to przejaw „wielkiej miłości”, lecz poważne przestępstwo i zaburzenie. Przyciąga nas: Wnikliwość przypadków: Autor szczegółowo opisuje proces eskalacji zachowań stalkera, co może być cenną lekcją rozpoznawania sygnałów ostrzegawczych. Mroczny klimat: Dla fanów mocnych wrażeń książka oferuje gęstą atmosferę, typową dla publikacji tego autora. Perspektywa sprawcy: Możliwość „zajrzenia” do głów osób skrajnie zaburzonych zawsze budzi pewien rodzaj makabrycznej fascynacji. Wady publikacji Mimo ciekawego tematu, książka ma wyraźne mankamenty, które obniżają jej ocenę: Subiektywizm i styl: Berry-Dee słynie z bardzo osobistego stosunku do opisywanych postaci.Jego komentarze bywają cyniczne, co odbiera publikacji naukowy obiektywizm. Chaos narracyjny: Autor często czyni dygresje, gubi główny wątek lub wraca do spraw opisanych w poprzednich tomach, co sprawia, że struktura książki wydaje się nieuporządkowana. Wtórność: Jeśli ktoś czytał poprzednie książki z serii „Rozmowy z seryjnymi mordercami”, może odnieść wrażenie, że pewne schematy opisowe i argumenty są powielane. Podsumowując, to lektura dla wiernych fanów autora i pasjonatów profilowania kryminalnego, którzy przymkną oko na specyficzny styl Berry-Dee. To mocne 6/10 – temat fascynuje, ale wykonanie pozostawia niedosyt.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na61 miesiąc temu

Cytaty z książki W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów

Więcej
Dean A. Haycock W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów Zobacz więcej
Dean A. Haycock W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów Zobacz więcej
Dean A. Haycock W umyśle mordercy. Tajemnice mózgów psychopatów Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne