Bez wstydu. Sekspraca w Polsce

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria reporterska
- Data wydania:
- 2022-05-04
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-05-04
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367176736
Kup Bez wstydu. Sekspraca w Polsce w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Bez wstydu. Sekspraca w Polsce
Zburzyć ścianę wstydu
Temat tabu? A może zbyt kontrowersyjny? O pracy seksualnej w Polsce się nie mówi. Chyba że w sposób pogardliwy lub głównie w kontekście kontrowersji. A jak wygląda to naprawdę? Współczesnemu obrazowi bliżej do Julii Roberts z „Pretty Woman” czy wręcz przeciwnie? Karolina Rogaska, dziennikarka, której teksty pojawiały się na łamach Onetu, Wirtualnej Polski i „Dużego Formatu”, podczas pracy do reportażu wcieleniowego pracowała jako tancerka w klubie. I to właśnie to doświadczenie skłoniło ją do napisania tego reportażu.
Autorka od opisywania swojej jednorazowej przygody i tego, jak czuła się podczas takiego doświadczenia, gdy musiała całkowicie opuścić swoją strefę komfortu, gładko przechodzi do wypowiedzi osób, które zajmują się tym na co dzień. A są to ludzie całkowicie różni z całą gamą problemów, które nas łączą. Rogaska w swojej książce oddaje głos aktorom porno, osobom z niepełnosprawnościami, tym, którzy z sekspracą mają zarówno dobre, jak i złe doświadczenia. Autorka nie ocenia, nie szuka na siłę sensacji tam, gdzie jej nie ma. Staje się naszymi oczami i uszami w środowisku, którego nigdy nie mieliśmy szansy podejrzeć.
I o ile ilość poruszonych w tym reportażu tematów jest zdecydowanie na plus, to już ich wykorzystanie i wykonanie nie do końca. Bo pierwsza moja myśl po przewróceniu ostatniej strony to była: „ale to już koniec?” „Bez wstydu” zostawiło mnie z ogromnym poczuciem niewyczerpania tematu, odniosłam wrażenie, że każdy podrozdział był zaledwie muśnięciem danego obszaru i ze spokojem mógłby być opisany bardziej obszernie. Dodatkowo jeśli ktoś ma już za sobą inne książki o bardzo podobnej tematyce (między innymi wydane w zeszłym roku „Porno” Roberta Ziębińskiego, które zresztą moim zdaniem też samego tematu nie wyczerpało do końca),to nie tylko przeczyta dużo tych samych informacji, ale nawet będzie miał do czynienia z tymi samymi rozmówcami.
Liczyłam na rozpędzoną kulę, która zburzy ścianę, a „Bez wstydu”, mam wrażenie, ledwie ją nadkruszyło. A szkoda, bo widać w autorce nie tylko ogromną ciekawość, ale i empatię i zrozumienie dla swoich rozmówców. Rogaska nie ocenia, rzetelnie zbiera informacje i przekazuje je w prosty sposób czytelnikowi. Jaką on wyrobi sobie na ten temat opinię, to już jego zadanie. Myślę, że będzie to pozycja dla czytelnika, który robi swoje pierwsze kroki w czytaniu reportaży i który z samym tematem się jeszcze nie spotkał. Liczę, że autorka nie pozostawi tego tematu na dobre i może jeszcze kiedyś postara się rozwinąć „Bez wstydu” – może wtedy ta kula z całym impetem uderzy w ścianę, burząc ją kompletnie.
Kinga Kolenda
Opinia społeczności książki Bez wstydu. Sekspraca w Polsce
Seksworking w Polsce funkcjonował i funkcjonuje, niezależnie od tego jak będziemy nazywać profesję oraz czy nam jej istnienie podoba się czy nie. Prawdopodobnie będzie też istniał w przyszłości. Karolina Rogaska stworzyła reportaż uczestniczący, poznała osobiście kulisy pracy seksworkerki, porozmawiała z innymi osobami z branży. W efekcie otrzymaliśmy reportaż z jednej strony prawdziwy, a z drugiej… Z tej właściwszej brakowało mi jakiejś oryginalności. Mam wrażenie, że to wszystko już było. Przynajmniej z perspektywy kilku czytanych wcześniej książek. OK. Może tak… Dla kogo słowa „swingersi”, „full-service escort”, „girlfriend expierence” tchną nowością i świeżością niedostępnego Zachodu, ten pewnie zauroczy się lekturą bądź każe poddać cały nakład inkwizytorskiemu spaleniu za używanie zaklęć. Mam jednak wrażenie, że książka pisana dla osób totalnie niemających doświadczeń z jakąkolwiek literatura z tematyki ludzkiej seksualności. Sama książka? Widać że Rogaska się zaangażowała i dużo wrzuca „od siebie”, z perspektywy pierwszej osoby liczby pojedynczej. Przedstawia sferę usług z perspektywy zawodu, który ma swoje zalety, chociaż czasami pomija wady. No cóż, nie jest to zawód fajniejszy od pracy ratownika medycznego, policjanta czy innych zawodów. Czy gorszy? Nie wiem, też raczej nie. Kwestia, pewnie, podejścia. Może to właśnie atut tej książki, że nie nastraja wobec osób pracujących w sferze usług seksualnych negatywnie. Na aspekt „pozytywności” też można spojrzeć z perspektywy normalizacji zawodu. PS Przejrzałem na szybko zasoby sieciowe, poszerzając własną wiedzę, i ogólne stanowisko w prawie karnym jest takie, że prostytucja nie jest czynem zabronionym. Świadczenie usług seksualnych i korzystanie z nich, zgodnie z modelem abolicjonistycznym, nie jest karane. Zakłada się, że podejmowane będą przede wszystkim działania profilaktyczne i resocjalizacyjno-wychowawcze. W ramach modelu abolicjonistycznego mieści się także penalizacja różnych czynów okołoprostytucyjnych, najczęściej związanych z czerpaniem korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inną osobę. Źródło: „PRAWO W DZIAŁANIU” Tom 51 Sprawy Karne, artykuł p. Magdaleny Kowalewskiej-Łukuć pt. Prostytucja, usługi seksualne i przestępstwa okołoprostytucyjne w prawie karnym – próba uporządkowania pojęć (s. 96-106). Osoby zainteresowane odsyłam do źródła (dostępne w sieci).
Oceny książki Bez wstydu. Sekspraca w Polsce
Poznaj innych czytelników
1240 użytkowników ma tytuł Bez wstydu. Sekspraca w Polsce na półkach głównych- Przeczytane 765
- Chcę przeczytać 475
- Posiadam 71
- 2022 53
- 2023 36
- Reportaż 26
- 2025 23
- Audiobook 22
- 2024 15
- Audiobooki 13
Tagi i tematy do książki Bez wstydu. Sekspraca w Polsce
Czytelnicy Bez wstydu. Sekspraca w Polsce przeczytali również
Cytaty z książki Bez wstydu. Sekspraca w Polsce
Taka kanapowa chrześcijanka. Pójdzie do kościoła, pomądrzy się i weźmie z tej wiary dla siebie to, co łatwe. To, co trudne, zostawi innym.










































Opinie i dyskusje o książce Bez wstydu. Sekspraca w Polsce
Książka lekka i przyjemna. Opisuje różne aspekty, że tak powiem, osób pracujących seksualnie (autocenzura, może jestem staroświecki bo nadal nie widzę nic złego w słowie zaczynającym się na "Pro" a kończącym na "ja", jednak nie chciałbym za jego użycie dostać bana). I pokazuje te osoby w różnych zawodach, od klasycznych Pań stojących na skraju lasu przy drogach krajowych, po tancerki w klubach Go-Go itp. W przeciwieństwie do "Porno. Jak oni to robią", nie miałem wrażenia by była pisana pod tezę (a czytałem ją zaraz po "Porno") więc duży plus dla autorki.
Książka lekka i przyjemna. Opisuje różne aspekty, że tak powiem, osób pracujących seksualnie (autocenzura, może jestem staroświecki bo nadal nie widzę nic złego w słowie zaczynającym się na "Pro" a kończącym na "ja", jednak nie chciałbym za jego użycie dostać bana). I pokazuje te osoby w różnych zawodach, od klasycznych Pań stojących na skraju lasu przy drogach krajowych,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozczarowałam się. Liczyłam na dobry reportaż (temat mega ciekawy),a przeczytałam coś na kształt zlepku artykułów z osobistymi wywodami autorki niczym pieśń pochwalna dla branży 🤔
Męczyłam się czytając... 🫣
Rozczarowałam się. Liczyłam na dobry reportaż (temat mega ciekawy),a przeczytałam coś na kształt zlepku artykułów z osobistymi wywodami autorki niczym pieśń pochwalna dla branży 🤔
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMęczyłam się czytając... 🫣
Książka nie przypadła mi do gustu. Nie moje klimaty, nic się nie dowiedziałam, według mnie autorka sie nie popisała.
Książka nie przypadła mi do gustu. Nie moje klimaty, nic się nie dowiedziałam, według mnie autorka sie nie popisała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW czerwcu 2018 roku w warszawskim klubie go-go nowa dziewczyna tańczy dla klientów i ich bawi , rozmawia z innymi pracownicami. Koleżanki nie wiedziały, że jest dziennikarką rozpoczynającą właśnie pracę nad reportażem o polskim świecie -sekspracy. Pytania, które postawiła sobie na początku – kto pracuje w Polsce i świadczy usługi seksualne? jak te osoby postrzegają swoje zajęcie? – zaprowadziły ją na plan filmu porno, do klubu swingersów, przed internetowe sekskamerki i na spotkania z kobietami do towarzystwa. Poznani tak bohaterowie i bohaterki książki opowiedzieli jej o swoim życiu, wyborach i trudnej relacji ze społeczeństwem. Mówili otwarcie, szczerze i prosto w oczy. Bez wstydu, chociaż właśnie tego się od nich oczekuje. Odważny i bezkompromisowy reportaż Karoliny Rogaskiej to nowe spojrzenie na osoby, które oceniamy zbyt łatwo i bezlitośnie. To ćwiczenie z empatii pokazujące, jak daleko jesteśmy zdolni posunąć się w próbie zrozumienia drugiego człowieka. To wreszcie wciągająca opowieść, w której znaleźć można odpowiedzi na pytania, które wstydzimy się zadawać. Czy zawsze słusznie wydajemy opinię o " takich " ludziach " i czy sami , gdyby zmusiły nas okoliczności nie sięgnęli byśmy po wszystko , aby zapewnić sobie i najbliższym utrzymanie ? Nie sądź a nie będziesz sądzony !
W czerwcu 2018 roku w warszawskim klubie go-go nowa dziewczyna tańczy dla klientów i ich bawi , rozmawia z innymi pracownicami. Koleżanki nie wiedziały, że jest dziennikarką rozpoczynającą właśnie pracę nad reportażem o polskim świecie -sekspracy. Pytania, które postawiła sobie na początku – kto pracuje w Polsce i świadczy usługi seksualne? jak te osoby postrzegają swoje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem odważna, fabuła nie przewidywalna :). Nie podzielam poglądów na pewne sprawy autorki, ale nie żałuję czasu spędzonego na literaturze, zawsze człowiek może spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy.
Całkiem odważna, fabuła nie przewidywalna :). Nie podzielam poglądów na pewne sprawy autorki, ale nie żałuję czasu spędzonego na literaturze, zawsze człowiek może spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to6/10
Są tematy, o których pomimo zmian pokoleniowo-kulturowych w wielu kręgach wciąż nie wypada lub po prostu się nie rozmawia. Należą do nich między innymi sprawy związane z seksem oraz pracą w tym obszarze. I to właśnie ten drugi temat - w wielu jego obszarach - na tapet wzięła Karolina Rogaska. Co szczególnie interesujące (i wbrew pozorom zaskakujące) na starcie zaczęła od czegoś, na co wielu piszących reportaż o tego typu tematyce by się nie zdecydowało: w ramach dziennikarstwa wcieleniowego zatrudniła się jako tancerka w klubie ze striptizem, aby jeszcze lepiej poznać ten biznes od środka. W tym reportażu więc nie zabraknie historii, które autorka przeżyła na własnej skórze.
W kolejnych krokach Rogaska dotyka innych obszarów sexworkingu. Idzie do klubu dla swingersów, obserwuje plan filmu porno, przygląda się pracy na sexkamerkach czy rozmawia z „pracownicami świadczącymi usługi seksualne”.
Z reportażem „Bez wstydu (…)” mam jednak dwa problemy. Po pierwsze autorka skupiła się praktycznie wyłącznie na pracy kobiet w poruszanych zawodach. Po drugie reportaż ten jest dla mnie za bardzo cukierkowy. Właściwie prawie w całości pokazuje dobre strony sexworkingu. Są oczywiście przedstawione nieprzyjemności, z którymi niekiedy mierzą się osoby tak zarabiające, ale to bardziej w formie didaskaliów, a nie głównego nurtu.
Zaskakujący i dający do myślenia jest też epilog, którego z oczywistych powodów nie będę przytaczał. Sumarycznie ogromy szacun za dziennikarstwo wcieleniowe. Mały minus za poczucie niedopracowania książki.
6/10
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą tematy, o których pomimo zmian pokoleniowo-kulturowych w wielu kręgach wciąż nie wypada lub po prostu się nie rozmawia. Należą do nich między innymi sprawy związane z seksem oraz pracą w tym obszarze. I to właśnie ten drugi temat - w wielu jego obszarach - na tapet wzięła Karolina Rogaska. Co szczególnie interesujące (i wbrew pozorom zaskakujące) na starcie zaczęła...
Mocny libfemowy głos pełen zaskakującej dumy z wykonywanego, wątpliwej jakości, zawodu. Ogrom detali i obleśnych wyrażeń związanych z czynnościami wykonywanymi podczas nagrywania filmów. Na dodatek ciężko słucha się tych delusional pracowników s3ksualnych mówiących, że to ich świadomy wybór i jest im z nim świetnie, po czym jak gdyby nigdy nic wspominają swoje ultra-traumatyczne dzieciństwa xD Łączenie kropek bywa dla niektórych trudne :V
Podsumowując, strata czasu i energii mózgu.
Mocny libfemowy głos pełen zaskakującej dumy z wykonywanego, wątpliwej jakości, zawodu. Ogrom detali i obleśnych wyrażeń związanych z czynnościami wykonywanymi podczas nagrywania filmów. Na dodatek ciężko słucha się tych delusional pracowników s3ksualnych mówiących, że to ich świadomy wybór i jest im z nim świetnie, po czym jak gdyby nigdy nic wspominają swoje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe ale trochę too much dla mnie.
Ciekawe ale trochę too much dla mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTematyka bardzo ciekawe, osoby jednak, które udzielają wywiadów wydają się być trochę zadufane w sobie i przekonane o swojej świetności.
Tematyka bardzo ciekawe, osoby jednak, które udzielają wywiadów wydają się być trochę zadufane w sobie i przekonane o swojej świetności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzekona już przekonanych!
Bardzo cenię osoby, które nie zamykają się w poglądach wyłącznie lewicowych czy prawicowych. Niestety autorka do takich nie należy. Widać, że reportaż został napisany pod tezę: „sex working to praca jak każda inna“. Okej, skoro to „praca jak każda inna“ czy to oznacza, że doradca zawodowy może zaproponować młodej kobiecie uprawianie seksu z klientami jako formę zarobku? Jeśli (szczera) odpowiedź na to pytanie brzmi: „nigdy w życiu!“, to może jednak nie jest to po prostu praca.
Tego typu kontrargumentów zabrakło mi w tej pozycji. Autorka sprawia wrażenia bardzo uległej, wręcz kaja się przed rozmówcami: to, co powiedzą, jest prawdą objawioną, nie ma miejsca na dyskusję. Bo przecież nie jesteś sex workerką, nie wiesz, jak to jest. I tu przydałoby się przytoczyć stare porzekadło: nie trzeba być piekarzem, żeby ocenić chleb.
Usilne pomijanie ciemnych stron sex workingu jest moim największym zarzutem wobec tego reportażu. Autorka opisuje sex working w niemal samych superlatywach. Każdy „wypadek przy pracy“ to po prostu niedogodność. A mówimy tu na przykład o kobiecie, która godząc się na lekką (!) dominację, została uderzona w głowę tak mocno, że na kilka minut straciła przytomność.
Autorka chciała „oddać głos osobom pracującym seksualnie“, ale nie uświadczymy tu historii sex workerek czy sex workerów, którzy zostali do tego przymuszeni przez osoby trzecie. Owszem, dostajemy przykłady kobiet, które robią to z powodu trudnej sytuacji finansowej, ale autorka zamyka oczy na ten aspekt. Kompletnie pomija fakt, że jest to również forma przymusu. Osoba robi to, bo liczy na szybki zarobek, dzięki któremu spłaci dług albo będzie ją stać na mieszkanie. Ujmując wprost: robi to po to, żeby przetrwać, chwyta się ostatniej deski ratunku. Gdzie tu jest własna wola?
I żeby nie było: książka ma swoje pozytywy. Osobom pracującym seksualnie należy się szacunek i wydaję mi się, że odpowiednio to z tego reportażu wybrzmiało. Ale szacunek nie musi być równoznaczny z niepoddającą się krytyce akceptacją prostytucji. Niestety te dwa pojęcia zlewają się autorce w jedno: albo jesteś z nami, albo przeciwko nam, nic pomiędzy. Przez tę dychotomię nie jestem pewna, czy mogę tę książkę polecić.
Przekona już przekonanych!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo cenię osoby, które nie zamykają się w poglądach wyłącznie lewicowych czy prawicowych. Niestety autorka do takich nie należy. Widać, że reportaż został napisany pod tezę: „sex working to praca jak każda inna“. Okej, skoro to „praca jak każda inna“ czy to oznacza, że doradca zawodowy może zaproponować młodej kobiecie uprawianie seksu z...