Wiek kapitalizmu inwigilacji

831 str. 13 godz. 51 min.
- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Age of Surveillance Capitalism
- Data wydania:
- 2020-12-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-12-31
- Data 1. wydania:
- 2019-01-15
- Liczba stron:
- 831
- Czas czytania
- 13 godz. 51 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382020410
- Tłumacz:
- Alicja Unterschuetz
Przełomowa analiza nowego porządku ekonomicznego, narzuconego przez cyfrową rewolucję, i jedna z najważniejszych książek XXI wieku o gospodarce i społeczeństwie.
Gra toczy się o wysoką stawkę. Dążenia potężnych korporacji do przewidywania i kontrolowania naszych zachowań są prawdziwym wyzwaniem dla ludzkości. Pasożytnicza logika ekonomiczna, w której wytwarzanie towarów i usług jest podporządkowane globalnej architekturze modyfikacji behawioralnych, może zmienić ludzką naturę w XXI wieku tak samo, jak przemysłowy kapitalizm zniekształcił naturalne środowisko w XIX i XX wieku.
Autorka pokazuje, jak patronująca tym procesom Dolina Krzemowa wpływa na każdy sektor światowej gospodarki; jak prognozy naszych zachowań są kupowane i sprzedawane na rynkach prognoz behawioralnych, a bogactwo, wiedza i władza koncentrują się w jednym miejscu na niespotykaną dotąd skalę. Wskazuje, że prawdziwe zagrożenie dla naszego społeczeństwa płynie już nie ze strony totalitarnych państw, lecz ze strony globalnych korporacji, powszechnie inwigilujących nasze zachowania i kuszących obietnicami maksymalnego zysku kosztem demokracji, wolności i – ostatecznie – naszej przyszłości.
Gra toczy się o wysoką stawkę. Dążenia potężnych korporacji do przewidywania i kontrolowania naszych zachowań są prawdziwym wyzwaniem dla ludzkości. Pasożytnicza logika ekonomiczna, w której wytwarzanie towarów i usług jest podporządkowane globalnej architekturze modyfikacji behawioralnych, może zmienić ludzką naturę w XXI wieku tak samo, jak przemysłowy kapitalizm zniekształcił naturalne środowisko w XIX i XX wieku.
Autorka pokazuje, jak patronująca tym procesom Dolina Krzemowa wpływa na każdy sektor światowej gospodarki; jak prognozy naszych zachowań są kupowane i sprzedawane na rynkach prognoz behawioralnych, a bogactwo, wiedza i władza koncentrują się w jednym miejscu na niespotykaną dotąd skalę. Wskazuje, że prawdziwe zagrożenie dla naszego społeczeństwa płynie już nie ze strony totalitarnych państw, lecz ze strony globalnych korporacji, powszechnie inwigilujących nasze zachowania i kuszących obietnicami maksymalnego zysku kosztem demokracji, wolności i – ostatecznie – naszej przyszłości.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wiek kapitalizmu inwigilacji w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wiek kapitalizmu inwigilacji
Poznaj innych czytelników
1986 użytkowników ma tytuł Wiek kapitalizmu inwigilacji na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 665
- Przeczytane 256
- Teraz czytam 65
- Posiadam 72
- Chcę w prezencie 12
- Legimi 10
- Audiobook 8
- Do kupienia 8
- 2024 7
- Audiobooki 7











































Opinie i dyskusje o książce Wiek kapitalizmu inwigilacji
Każda osoba mająca jakąkolwiek styczność z Internetem powinna tą książkę przeczytać.
W 1998 powstało Google. Początkowo dość niewinne (wbrew pozorom bardzo mało wiemy na temat szczegółów, ale o tym potem),obrało sobie za misję skatalogowanie zasobów w Internecie i dotarcie do informacji każdemu. Za darmo.
Kilka lat później powstał Facebook. Wbrew mitowi założycielskiemu, nigdy nie był niewinny: najpierw służył do oceniania która koleżanka na uczelni jest "hot" a która jest "not". I od początku Zuckerberg, twórca, traktował użytkowników jak głupców.
Dopóki te serwisy spełniały swoje podstawowe funkcje (Google jako wyszukiwarka, Facebook jako społecznościówka) to było w miarę dobrze. Jednak te firmy zauważyły, że każda interakcja z ich produktami zostawia ślad, nadwyżkę behawioralną, początkowo traktowaną jako śmieci, jednak z czasem okazało się, że to źródło fortuny.
Nadwyżka behawioralna, czyli praktycznie wszystko: skąd przybywamy, dokąd zmierzamy w Internecie, czym się interesujemy, w co klikamy, ile czasu jesteśmy, jak się czujemy, czego się boimy, co nam sprawia radość, co nas obrzydza, co nas podnieca, jak żyjemy, co jemy i tak dalej.
Każda nasza interakcja z Googlem, Facebookiem, Microsoftem i szeregiem innych stron i aplikacji zostawia ślad będący nadwyżką behawioralną.
Po co im to? Słowo klucz: predykcja. Firmy otwarcie przyznają że nie chcą tylko wyświetlać nam reklam, chodzi o ukształtowanie naszych gustów, a więc manipulację, tak byśmy wyświetlili odpowiednią treść i uznali że sami to odkryliśmy.
I gdyby jeszcze chodziło o jakieś pierdoły, ale te firmy otwarcie chcą mieć wpływ na to jak mieszkamy, w jakich miastach żyjemy, czym się interesujemy i jakie informacje do nas docierają.
Śledzi nas wszystko: telefony, komputery, telewizory, smartpralki, smartlodówki, smartzegarki.
YouTube, lajki, komentarz mówi o Tobie więcej niż myślisz i ma wpływ na Ciebie większy niż się spodziewasz.
A myślisz że to Ty.
Każda osoba mająca jakąkolwiek styczność z Internetem powinna tą książkę przeczytać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW 1998 powstało Google. Początkowo dość niewinne (wbrew pozorom bardzo mało wiemy na temat szczegółów, ale o tym potem),obrało sobie za misję skatalogowanie zasobów w Internecie i dotarcie do informacji każdemu. Za darmo.
Kilka lat później powstał Facebook. Wbrew mitowi...
Rewelacyjna książka !
Rewelacyjna książka !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo bardzo interesujących informacji min. jak Google i Facebook przejmują nasza prywatność często bez naszej wiedzy. Smutna rzeczywistość która połyka nas z każdym kolejnym rokiem. Quo vadis ludzki swiecie?
Sporo bardzo interesujących informacji min. jak Google i Facebook przejmują nasza prywatność często bez naszej wiedzy. Smutna rzeczywistość która połyka nas z każdym kolejnym rokiem. Quo vadis ludzki swiecie?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fatalistyczna, co utrudnia pełne zanurzenie się w lekturze. Choć rozumiem, że poruszana tematyka nie jest kolorowa, a autorka właśnie dlatego próbuje nas ostrzec, to jednak tak jednoznaczne i radykalne osądy sprawiają, że trudniej jest mi poczuć, że mam do czynienia z obiektywizmem.
Bardzo fatalistyczna, co utrudnia pełne zanurzenie się w lekturze. Choć rozumiem, że poruszana tematyka nie jest kolorowa, a autorka właśnie dlatego próbuje nas ostrzec, to jednak tak jednoznaczne i radykalne osądy sprawiają, że trudniej jest mi poczuć, że mam do czynienia z obiektywizmem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa treść i poruszane tematy dałbym może i 8 gwiazdek, ale niestety nie dam, bo książka jest absolutnie nieczytalna.
Pomijam już nawet trudny język i skomplikowane słownictwo jakiego lubi używać pani profesor, to dałoby się przeskoczyć, wiele poważnych książek było napisanych trudnym językiem i jakoś przebrnąłem.
Głównym problemem jest tu tłumaczenie. Jestem na 99,9% przekonany, że tłumaczenie zrobił jakiś czatGPT, a pani "tłumaczka" może coś tam w pośpiechu, gdzieniegdzie, mniej więcej przejrzała co wyszło z czata, ale raczej nie ingerowała. Przykład? proszę bardzo (fragment o okularach z kamerką):
"Projekt, wprowadzony z wielką pompą na wiosnę 2012 roku jako modny futurystyczny gadżet, szybko został uznany za kolejna koszmarną próbę napaści. Osoby noszące urządzenie nazywano "szklanymi otworami" (glassholes),a niektóre firmy wprost zakazały używania okularów w swoich obiektach"
Really? glassholes? "szklane otwory"? To jest żenujące na tak wielu poziomach, że szkoda strzępić klawiaturę. Rozumiem że jest to trudna gra słów, ale serio żaden, nawet marny i początkujący tłumacz, by tego tak nie zostawił.
Wstyd dla "tłumaczki", wstyd dla wydawnictwa.
Nie polecam - lepiej przeczytać jakieś streszczenie, bo szkoda oczu.
Za treść i poruszane tematy dałbym może i 8 gwiazdek, ale niestety nie dam, bo książka jest absolutnie nieczytalna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomijam już nawet trudny język i skomplikowane słownictwo jakiego lubi używać pani profesor, to dałoby się przeskoczyć, wiele poważnych książek było napisanych trudnym językiem i jakoś przebrnąłem.
Głównym problemem jest tu tłumaczenie. Jestem na 99,9%...
1. Temat bardzo interesujący, wykonanie niezjadliwe...
2. Autorka zdecydowanie lubi popisywać się swoją erudycją.
3. Niestety liczne powtórzenia, tłumaczenia bardzo prostych mechanizmów z użyciem bardzo złożonego języka.
4. Nie wiem dlaczego niby te informacje miałyby być wyjątkowo przełomowe, to dość znane fakty, zebrane w jednym miejscu i okraszone przeintelektualizowanym sosem.
1. Temat bardzo interesujący, wykonanie niezjadliwe...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2. Autorka zdecydowanie lubi popisywać się swoją erudycją.
3. Niestety liczne powtórzenia, tłumaczenia bardzo prostych mechanizmów z użyciem bardzo złożonego języka.
4. Nie wiem dlaczego niby te informacje miałyby być wyjątkowo przełomowe, to dość znane fakty, zebrane w jednym miejscu i okraszone...
Dogłębna analiza problematyki granic przyzwoitości i bezczelnego przekraczania tych granic tam, gdzie powinien być chroniony człowiek oraz jego prywatność, jego prawo do intymności. Ekspresyjne wyrażenie niezgody na traktowanie użytkowników Internetu, jako króliki, czy materiał badawczy …coś na kształt paszy dla algorytmów.
Autorka krytykuje super-firmy technologiczne i pokazuje jak dalece krzywdzą one świat ludzi, jak przykładają się do degeneracji rasy człowieczej.
Format korporacyjnego amoralnego zachłannego podglądactwa oraz pazernego pozyskiwania rynków, kapitału i przestrzeni, czyni z nas ofiary tych firm… robi z nas e-heroinistów lub e-ćpunów, ślepców, niewolników, lalki, plankton. Gra poza prawem, poza normami, pełna przemilczeń i tajemnic uprawiana przez wymienione z nazwy globalne koncerny tworzy plugawe bagno, zmowę - mega oligopol. Dochodzi do destrukcji struktur politycznych, stosunków ekonomicznych, kulturowych dezynwoltur… drenażu intelektualnego i rozbicia społeczeństw, do dziwacznej atomizacji.
Autorka wskazuje jak dalece egoistyczne i pozbawione wszelkich zasad poczynania pasożytujących firm prowadzą do zniszczeń na wielu polach. Na czym polega maszyneria kontrolowania naszych zachowań, psucia świata, jaki jest schemat demontażu demokracji, utraty wolności, swobody.
Cała ta strategia pogoni za ofiarą, urabiania jej i znamienna permanentna inwigilacja, wszelkie techniki incepcji itd. ostatecznie stopniowo wyniszczają – tworzą totalitaryzmy, modyfikują zachowania mas ludzkich, pustoszą psychikę i hierarchię wartości. Pozostawia to rodzaj spalonej ziemi, rodzaj spustoszenia, omamienia. A wielcy gracze mają zwykłych ludzi w nosie, okradają ich w biały dzień i pławią się w luksusach oraz mamonie. Ohyda!!!
--------------------------------------
Polecam:
https://www.youtube.com/watch?v=rijz4gwZlVY
Dogłębna analiza problematyki granic przyzwoitości i bezczelnego przekraczania tych granic tam, gdzie powinien być chroniony człowiek oraz jego prywatność, jego prawo do intymności. Ekspresyjne wyrażenie niezgody na traktowanie użytkowników Internetu, jako króliki, czy materiał badawczy …coś na kształt paszy dla algorytmów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka krytykuje super-firmy technologiczne i...
Książka wymaga przekroczenia pewnego progu wejścia.
Wnikliwa analiza i humanizm na miarę potrzeb XXI wieku.
Książka wymaga przekroczenia pewnego progu wejścia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWnikliwa analiza i humanizm na miarę potrzeb XXI wieku.
tą pogłębioną filozoficznie analizę, czytałoby się jak wytrawną utopię... gdyby nie była to rzeczywistość...
przyjdzie nam słono zapłacić za tolerancję grzechu pierworodnego kapitalistycznego rozboju w biały dzień - wielu zrozumie czym naprawdę jest kapitalizm w ramach korporacyjnego amoralnego familizmu ery zwrotu egoistycznego...
tą pogłębioną filozoficznie analizę, czytałoby się jak wytrawną utopię... gdyby nie była to rzeczywistość...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toprzyjdzie nam słono zapłacić za tolerancję grzechu pierworodnego kapitalistycznego rozboju w biały dzień - wielu zrozumie czym naprawdę jest kapitalizm w ramach korporacyjnego amoralnego familizmu ery zwrotu egoistycznego...
Najbardziej odmieniająca książka roku. Potrzeba wewnętrznej wytrwałości, aby przeczytać ją do końca - z racji długości i ciężaru materii, ale warto. Zuboff otwiera oczy, transformuje i na koniec daję nadzieję. Wartością tej książki jest przełomowość treści, uważność na język przekazu, naukowe osadzenie i obrazowe/poetyckie prowadzenie narracji.
Najbardziej odmieniająca książka roku. Potrzeba wewnętrznej wytrwałości, aby przeczytać ją do końca - z racji długości i ciężaru materii, ale warto. Zuboff otwiera oczy, transformuje i na koniec daję nadzieję. Wartością tej książki jest przełomowość treści, uważność na język przekazu, naukowe osadzenie i obrazowe/poetyckie prowadzenie narracji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to