Przedwojenna Polska w liczbach

Okładka książki Przedwojenna Polska w liczbach autorstwa Kamil Janicki, Dariusz Kaliński, Rafał Kuzak, Aleksandra Zaprutko-Janicka
Okładka książki Przedwojenna Polska w liczbach autorstwa Kamil Janicki, Dariusz Kaliński, Rafał Kuzak, Aleksandra Zaprutko-Janicka
Kamil JanickiAleksandra Zaprutko-Janicka Wydawnictwo: Bellona historia
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2025-08-27
Data 1. wyd. pol.:
2022-01-01
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311183926
Fascynująca i bezkompromisowa panorama II Rzeczpospolitej: państwa wielkiego sukcesu, jeszcze większych wyzwań i wprost nieprawdopodobnych kontrastów. Ile zarabiał typowy mieszkaniec przedwojennej Warszawy, na co wydawał swoją pensję i ile kosztowały go codzienne zakupy? Dlaczego w przedwojennej Polsce niemal nikt nie mógł marzyć o własnym pokoju, a miliony – nawet o własnym łóżku? Jakie przestępstwa popełniano najczęściej, ilu Polaków nie potrafiło czytać ani pisać i które choroby były głównymi przyczynami śmierci?
Zespół portalu WielkaHISTORIA.pl – najpopularniejszego w Polsce magazynu o historii – odsłania rzeczywistość sprzed stulecia w oparciu nie tylko o oficjalne statystyki, ale też dotąd nieznane lub celowo fałszowane i ukrywane liczby. Przeczytaj o kraju, w którym pociągi wykolejały się średnio co 33 godziny i nagminnie spóźniały o 90 lub więcej minut, ale lot z Warszawy do Krakowa kosztował zaledwie 40 złotych. O Polsce, w której tylko 5% dróg nadawało się do jazdy samochodem, ale która w ciągu jednej dekady zdołała zbudować jeden z najprężniej działających portów nad Bałtykiem. I w której o wynikach wyborów decydowały kobiety, a mimo to żadna z nich nie weszła w skład rządu. Na rynku pracy oferowano im zaś stawki nawet o 40% niższe niż mężczyznom.


Warunki życia, transport, rozrywka, gospodarka, codzienne wyzwania, wojsko, używki, rewolucje technologiczne i sny o koloniach. II Rzeczpospolita taka, jaką była naprawdę.
Średnia ocen
6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przedwojenna Polska w liczbach w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Przedwojenna Polska w liczbach i



946
345
658

Opinia społeczności książki Przedwojenna Polska w liczbachi



Książki 373 Opinie 298

Oceny książki Przedwojenna Polska w liczbach

Średnia ocen
6,9 / 10
200 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Przedwojenna Polska w liczbach

avatar
168
166

Na półkach:

Gdy zobaczyłem tą książkę na półce w Empiku, od razu zapisałem sobie ja na swojej liście "do przeczytania". Bardzo ciekawi mnie temat przedwojennej, międzywojennej Polski i Warszawy. Niestety trochę się zawiodłem. Książka oparta jest na dość fajnie zbudowanych, krótkich i zwięzłych rozdziałach poświęconych różnym aspektom życia przedwojennych mieszkańców Polski.

Oczekiwałem jednak wielu ciekawostek, nieznanych faktów. Książka ta jest jedynie zebraniem suchych faktów w całość, nie do końca przedstawionych w przyjemny do lektury sposób. Oczywiście, można z niej wyciągnąć sporo ciekawych rzeczy, ale jednak niesmak pozostał. Myślę, że taki temat ma ogromny potencjał i mam nadzieję, że ktoś kiedyś lepiej podejdzie do tematu i wyda porządną publikację.

Gdy zobaczyłem tą książkę na półce w Empiku, od razu zapisałem sobie ja na swojej liście "do przeczytania". Bardzo ciekawi mnie temat przedwojennej, międzywojennej Polski i Warszawy. Niestety trochę się zawiodłem. Książka oparta jest na dość fajnie zbudowanych, krótkich i zwięzłych rozdziałach poświęconych różnym aspektom życia przedwojennych mieszkańców...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
239
231

Na półkach: ,

( Przeczytane 2021 r) Dla miłośników międzywojnia, pozycja obowiązkowa:)

( Przeczytane 2021 r) Dla miłośników międzywojnia, pozycja obowiązkowa:)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3
3

Na półkach:

Super książka, pokazuje wycinek z tamtego świata w liczbach, najpierw przeczytałem Średniowiecze w liczbach, tą oceniam na równi, autor razem z kolegami trzyma wysoki piziom.

Super książka, pokazuje wycinek z tamtego świata w liczbach, najpierw przeczytałem Średniowiecze w liczbach, tą oceniam na równi, autor razem z kolegami trzyma wysoki piziom.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

572 użytkowników ma tytuł Przedwojenna Polska w liczbach na półkach głównych
  • 334
  • 229
  • 9
98 użytkowników ma tytuł Przedwojenna Polska w liczbach na półkach dodatkowych
  • 53
  • 16
  • 11
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Przedwojenna Polska w liczbach

Inne książki autora

Okładka książki Historia bez cenzury, nr 04-05 (108-109) 2025 r. Michał Błaszkiewicz, Hubert Dziewanowski, Krzysztof Galimski, Kamil Janicki, Krzysztof Krelowski, Andrzej Nowicki, Tomasz Pichór, Aleksander Piński, Jan Piński, Aleksandra Sarna, Tomasz Wiejski, Jakub Wozinski, praca zbiorowa
Ocena 1,8
Historia bez cenzury, nr 04-05 (108-109) 2025 r. Michał Błaszkiewicz, Hubert Dziewanowski, Krzysztof Galimski, Kamil Janicki, Krzysztof Krelowski, Andrzej Nowicki, Tomasz Pichór, Aleksander Piński, Jan Piński, Aleksandra Sarna, Tomasz Wiejski, Jakub Wozinski, praca zbiorowa

Czytelnicy Przedwojenna Polska w liczbach przeczytali również

Ostatnie lata polskiego Lwowa Sławomir Koper
Ostatnie lata polskiego Lwowa
Sławomir Koper Tomasz Stańczyk
Smucą mnie książki o Lwowie, bo to niegdyś na wskroś polskie miasto, stolica Galicji, od wielu lat nie jest już w naszych granicach. W ostatnim rozdziale autorzy opisali jak Polacy byli począwszy od wiosny 1944 roku stopniowo wypędzani z ich własnego miasta. Według danych sowieckich jesienią 1944 roku 67% ludności stanowili Polacy, 26% Ukraińcy, więc rozpoczęły się "dobrowolne" przesiedlenia ludności polskiej na terytorium Polski, aby Lwów stał się ukraiński, choć nigdy ukraiński nie był. "Ostatnie lata polskiego Lwowa" to bardzo dobra książka, która mnie wielokrotnie wzruszyła. Autorzy poruszyli wiele ciekawych tematów, wydarzeń i postaci (Lem, Gabriela Zapolska, Szczepcio i Tońcio, słynny matematyk Stefan Banach, czy też wynalazca szczepionki na tyfus Rudolf Weigl) związanych ze Lwowem. Właściwie oprócz sprawy Gorgonowej, o której chyba napisano już wszystko, zawartość tej pozycji była dla mnie dosyć nowa i zaskakująca. Nigdy np. nie słyszałam o słynnych, również poza granicami Polski trunkach Baczewskiego. Dużo miejsca autorzy poświęcili rozdziałom o obronie Lwowa. Najpierw o tej udanej z 1918 roku, gdzie Ukraińcy byli bliscy przejęcia miasta, ale dzięki między innymi wysiłkom młodzieży lwowskiej nie doszło do tego, a potem o tej z września 1939 roku zakończonej wkroczeniem Sowietów. "Ostatnie lata polskiego Lwowa" to bardzo wartościowa i godna polecenia książka, napisana w ciekawy i przystępny sposób, ładnie wydana i z dużą ilością zdjęć. Warto przeczytać.
Justyna - awatar Justyna
oceniła na81 rok temu
Polska-Rosja. Historia obsesji, obsesja historii Andrzej Chwalba
Polska-Rosja. Historia obsesji, obsesja historii
Andrzej Chwalba Wojciech Harpula
wersja audio Widząc okładkę i opis książki byłam niemal pewna, że będzie to rozmowa rzeka lub lekki reportaż. Byłam pewna, że będzie to rzecz idealna do słuchania gdzieś tam w przerwie od pracy, przy bieganiu, albo sprzątaniu... Przestrzeliłam..., ale pozytywnie. Nie wiem zresztą skąd pojawiła się we mnie myśl, że to będzie lekka rozmowa naznaczona ogólnikami, bo okładka okładką, ale opis jest dość jasny. Rozmowa między profesorem Chwalbą, a Panem Wojciechem Harpulą to właściwie rozmowa akademicka. Panowie zaczynają swoją rozmowę startując od czasów Złotej Ordy. Sama książka jest naszpikowana ciekawymi, ale bardzo szczegółowi faktami. Panowie oprowadzają nas po kolejnych wydarzeniach, epokach, i postaciach tak jakbyśmy byli częścią rozmowy, nie ma tu tonu mentorskiego, Dyskutują też bardzo dużo o relacjach między poszczególnymi postaciami historycznymi, tłumaczą, stawiają tezy. Ten ostatni fakt sprawia, że rozmowa dla osób zainteresowanych historią może może być niezwykle ciekawa, bo nie tylko jest pozycją informacyjną, ale też taką, która historyka może ciut zastanowić i sprawić, że zajmie stanowisko wobec wyciąganych tu wniosków. W skrócie rzecz jest bardzo ciekawa, ale jest też to naprawdę solidna, bardzo szczegółowa ksiaążka historyczna, a nie typowy lekki wywiad rzeka i to warto wiedzieć. Wersja audio jest przygotowana fenomenalnie, ale przez dużą ilość dat i nazwisk, chyba lepszym wyborem jest e book lub książka papierowa.
NiegdyśNatalia - awatar NiegdyśNatalia
oceniła na74 dni temu
Rowerem przez II RP Bernard Newman
Rowerem przez II RP
Bernard Newman
Od czasu, gdy dowiedziałem się, że przed I Wojną Światową brytyjski Sztab Generalny wysłał pułkownika Bridgesa, aby rowerem jako turysta pojeździł po Belgii badając stan dróg i mostów w celu przygotowania planów obronnych dla Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego, z dużą nieufnością odnoszę się do angielskich cyklistów. Nawet Mike Cavendish mógł być wszak agentem MI6. Z podobną ostrożnością podchodziłem do relacji z jednoosobowego Tour de Pologne Newmana. Zupełnie niepotrzebnie. „Rowerem przez II RP” to całkiem interesujący portret nie tylko naszej ojczyzny praktycznie w przededniu wybuchu II WŚ, ale i brytyjskiej mentalności. To co paradoksalnie przydaje tej pozycji wartości, to fakt, że jest to relacji spisywana praktycznie na bieżąco, bez późniejszych korekt. Zakładając, że Bernard Newman był w wielu kwestiach wyrazicielem opinii brytyjskiego establishmentu widzimy z jak wielką naiwnością widział on rzeczywistość drugiej połowy lat 30-tych XX-wieku i jak błędnie prognozował bieg wypadków. Z kolei brak, z oczywistych względów, politycznej poprawności sprawia, że opinie autora mogą nam współczesnych szokować, ale możemy być pewni, że na papier przelewa to co naprawdę myślał, a nie to co sądził, że powinien myśleć. Wśród wielu fragmentów, które utkwiły mi w pamięci, z pewnością na dłużej pozostanie ten, w którym autor przedstawia Freie Stadt Danzig jako najbardziej nazistowskie miasto w jakim był. I pomyśleć, że niektórzy budują legendę przedwojennego Gdańska jako wspaniałego tygla kultur.
paszczak - awatar paszczak
ocenił na71 miesiąc temu
Prywatne armie świata czyli jak wyglądają współczesne konflikty Zbigniew Parafianowicz
Prywatne armie świata czyli jak wyglądają współczesne konflikty
Zbigniew Parafianowicz
Tak jak wspominali wcześniejsi czytelnicy jest to książka głownie o rosyjskiej grupie najemników Wagner. Pokazane są korzenie, mechanizm działania oraz cele gdzie jest wykorzystywana przez Rosję tj. gdzie chodzi o wpływy polityczne oraz walkę i ochronę interesów związanych z pozyskiwaniem zasobów naturalnych w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Kilka biogramów najważniejszych działaczy/polityków/najemników. Ta część książki jest najciekawsza. Mamy później krótką notatkę o ukraińskiej nazistowskiej grupie Azow i Prawy Sektor (tak, tak nazistowskiej, określonej tak tylko dlatego, że książka została napisana przed wybuchem wojny rosyjsko-ukraińskiej kiedy nie obowiązywała politpoprawność w tym temacie i autor pisał jak jest naprawdę). Jest opisany, dzisiaj zupełnie pomijany wątek o ich powstaniu jako prywatne armie ukraińskich oligarchów chroniących swoje biznesy czy szykujących się do przewrotu politycznego (przeciwko rządom Wiktora Janukowycza),a nie siły napędzane patriotyzmem czy wręcz antyrosyjskie. Cytat "Tak kręcił się ten biznes. Między państwem, wielkim biznesem a co bardziej obrotnymi weteranami Majdanu i Donbasu." Tytuł książki jak wspominałem jest na wyrost. Nie ma ogólnej analizy najemnictwa jako takiego czy porównania z działaniami najemników w innych konfliktach np. w wojnie dekolonizacyjnej w Afryce czy walkach karteli w Ameryce Południowej kiedy cele walki były zupełnie inne niż w obecnym wieku, tam gdzie ma to znaczenie geopolityczne. Są wspominane bardzo krótko działania amerykańskich najemników w wojnach o ropę na Bliskim Wschodzie i w Afganistanie i jednej z szyickich band działających w Iraku. Główne wnioski z lektury są takie, że każda prywatna grupa najemników działająca w XXI ma zupełnie różne cele działania, maskowane opowieściami o demokracji i patriotyzmie, a do realizacji ma głownie cele gospodarcze, a z kolei poprzez siłę ekonomii także cele polityczne swego państwa mocodawcy. Na poziomie samych uczestników chodzi głównie o duże pieniądze i nie ważna jest strona konfliktu.
Paździoch - awatar Paździoch
ocenił na61 rok temu
M. Syn stulecia Antonio Scurati
M. Syn stulecia
Antonio Scurati
M. Syn stulecia to książka znakomita, imponująca rozmachem i przejmująco aktualna. Dawno już żadna pozycja z półki "literatura faktu" nie dała mi tyle do myślenia. Nie jest to jednak klasyczna biografia Mussoliniego. To literacki fresk obejmujący kilka kluczowych lat z życia twórcy faszyzmu: od końca I wojny światowej, przez brutalną drogę do władzy, aż po wstrząsające zabójstwo Giacomo Matteottiego, ostatniego opozycjonisty, który z ław włoskiego parlamentarnych opanowanych przez faszystów nie bał się wykrzyczeć słów protestu przeciwko dyktatorowi. Scurati nie tworzy pomnika czy oskarżycielskiego pamfletu. Przedstawiając opisy spotkań, wieców, wydarzeń rekonstruuje mechanizmy rodzącego się totalitaryzmu. Pokazuje, jak chaos powojennej rzeczywistości, lęk włoskiego społeczeństwa i polityczna krótkowzroczność otworzyły drogę człowiekowi, który początkowo wydawał się jedynie radykalnym publicystą. Gdyby nie słabość króla, oportunizm i podziały wśród elit, hasła Mussoliniego mogłyby pozostać jedynie marginalnym krzykiem. To właśnie pokazując bierność „elity władzy” okazały się współodpowiedzialne za nadciągającą katastrofę. Konstrukcja książki jest oparta na scenach spotkań, wieców, narad, przeplatanych autentycznymi cytatami bohaterów i fragmentami ówczesnej prasy. To wszystko nadaje książce niesłychaną dynamikę. Czytelnik ma wrażenie uczestniczenia w wydarzeniach, obserwuje je na miejscu, historia niemal dzieje się na naszych oczach. Choć pierwsza część (ponad 700 stron) momentami może wydać się wymagająca, druga połowa uderza z pełną siłą. Opis narastającej przemocy i bezkarności prowadzącej do morderstwa Matteottiego jest wstrząsający i na wskroś pouczający. Najbardziej przerażające jest jednak to, jak trafnie książka obnaża mechanizm manipulacji: jak łatwo porwać masy wielkimi hasłami, jak sprawnie przejąć instytucje państwa i jak szybko zdławić opór w imię „odnowy narodu”. W jednym z momentów Mussolini przyznaje, że faszyzm to „idea bez idei”. Mówi o tym, że to krytyka elit bez realnego programu. To zdanie brzmi niepokojąco współcześnie. To lektura obowiązkowa dla tych, którzy bezrefleksyjnie ulegają radykalnym hasłom, ale również dla tych, którzy wierzą, że skrajność można oswoić, że wystarczy ją wysłuchać i włączyć do demokratycznej debaty. Historia pokazuje, jak złudne bywa to przekonanie. Z drugiej strony ciekawe, jak ta historia potoczyłaby się, gdyby w tamtych czasach istniał internet i media społecznościowe. Obawiam się, że tylko przyczyniłby się one do jeszcze większej popularności dyktatora, który i tak po przejęciu władzy jednym pociągnięciem elektronicznego pióra wprowadziłby ich cenzurę. Czytając Syna stulecia, trudno nie dostrzec analogii do niektórych dzisiejszych narracji politycznych. Jak blisko im do tamtych mrocznych czasów. Zdecydowanie zbyt blisko.
Paweł Pełka - awatar Paweł Pełka
oceniła na92 miesiące temu

Cytaty z książki Przedwojenna Polska w liczbach

Więcej

Tylko 5 % wszystkich dróg nadawało się do jazdy samochodem.

Tylko 5 % wszystkich dróg nadawało się do jazdy samochodem.

Kamil Janicki Przedwojenna Polska w liczbach Zobacz więcej

Wydatki na armię pochłaniały przeszło 1/3 budżetu całego państwa.

Wydatki na armię pochłaniały przeszło 1/3 budżetu całego państwa.

Kamil Janicki Przedwojenna Polska w liczbach Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne