Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei

Okładka książki Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei autora Mike Thomson, 9788323348825
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei
Mike Thomson Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego Seria: Mundus reportaż
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Mundus
Tytuł oryginału:
Syria's Secret Library. The True Story of How a Besieged Syrian Town Found Hope
Data wydania:
2020-10-05
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-05
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323348825
Tłumacz:
Andrzej Homańczyk
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei



książek na półce przeczytane 6579 napisanych opinii 1333

Oceny książki Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei

Średnia ocen
7,1 / 10
63 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei

avatar
717
606

Na półkach:

Ok rozumiem,że sam reportaż można oceniać rożnie ale pokazuje on jak ważne są dla ludzi, niedoceniane może obecnie, biblioteki

Ok rozumiem,że sam reportaż można oceniać rożnie ale pokazuje on jak ważne są dla ludzi, niedoceniane może obecnie, biblioteki

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5795
5733

Na półkach:

Przyzwoity reportaż, czasami nazbyt grający na wzruszeniu, ale próbę pociągnięcia tematu telewizyjnego reportażu i przekształcenie na pełnowymiarową książkę uważam za nie do końca udaną. Z drugiej strony dzięki temu że autor jest korespondentem wojennym i ma wprawę w relacjonowaniu zbrojnych konfliktów, mamy dobry odśrodkowy obraz krwawej wojny.
Ale czasem czuć telewizyjne zagrania.

Przyzwoity reportaż, czasami nazbyt grający na wzruszeniu, ale próbę pociągnięcia tematu telewizyjnego reportażu i przekształcenie na pełnowymiarową książkę uważam za nie do końca udaną. Z drugiej strony dzięki temu że autor jest korespondentem wojennym i ma wprawę w relacjonowaniu zbrojnych konfliktów, mamy dobry odśrodkowy obraz krwawej wojny.
Ale czasem czuć telewizyjne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
687
111

Na półkach:

Ciekawy temat biblioteki utworzonej w czasie trwającego kilka lat oblężenia syryjskiego miasta Darajja był tematem półgodzinnego reportażu radiowego BBC. Autor tego reportażu postanowił także zrobić jego rozbudowaną wersję książkową. Niestety rozciągnięcie półgodzinnego reportażu do niemal 300-stronicowej książki spowodowało, że zamiast pochłaniać ją z zapartym tchem (co za temat!),przebija się przez nią z narastającym znudzeniem. Opisy są tu nadmiernie rozwleczone, wypowiedzi kolejnych osób powtarzają już wcześniej przekazane informacje, a sam autor niektóre fakty powtarza po parę razy oraz dodaje watki poboczne, czasami nie związane z tematem, a także jakieś swoje przemyślenia i gdybania na tematy, o których nie ma informacji. Gdyby to był reportaż na kilkadziesiąt stron, mógłby być pochłonięty z wypiekami na twarzy. Zamiast tego mamy przydługi, monotonny i od pewnego momentu po prostu nudnawy opis. Autor najwyraźniej nie wie, że mniej przeważnie oznacza lepiej.

Ciekawy temat biblioteki utworzonej w czasie trwającego kilka lat oblężenia syryjskiego miasta Darajja był tematem półgodzinnego reportażu radiowego BBC. Autor tego reportażu postanowił także zrobić jego rozbudowaną wersję książkową. Niestety rozciągnięcie półgodzinnego reportażu do niemal 300-stronicowej książki spowodowało, że zamiast pochłaniać ją z zapartym tchem (co za...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

380 użytkowników ma tytuł Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei na półkach głównych
  • 300
  • 80
37 użytkowników ma tytuł Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei na półkach dodatkowych
  • 11
  • 7
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Hau. Psy, pieski i bestie w baśniach, mitach i wierzeniach ludowych z całego świata Tor Åge Bringsværd
Hau. Psy, pieski i bestie w baśniach, mitach i wierzeniach ludowych z całego świata
Tor Åge Bringsværd
Antologia ta zbierająca mity, baśnie i wierzenia z różnych stron świata trafiła pod moje oko dzięki sprezentowaniu jej na Święta Bożego Narodzenia przez moją Siostrę Ale i Michała. Na pierwszy rzut oka mnie zaintrygowała ponieważ takiej psiej antologii jeszcze nie czytałem. Na początku miałem pewne obawy z tego powodu, że autor uważa się za anarchistę i będzie mi narzucał swój światopogląd. Cieszę się ponieważ myliłem się. Autor jest nagradzanym pisarzem i operuje gawędziarskim, ciepłym i łatwym w odbiorze stylem literackim. Książka jest świetnie rozplanowana, gdzie opowieści zgrupowano pod szyldami kategorii danych rozdziałów. Każda występująca w nich opowieść posiada krótkie wprowadzenie i często końcowe dopowiedzenie zatytułowane przez pisarza ogonem. Zadając sobie pytanie do kogo skierowana jest ta książka? Odpowiem, że do psiarza w każdym wieku. Nie jest to kolejna książka czysto naukowa, lecz taka przy której podczas lektury można odpocząć. Dla mnie odkrywcza była na przykład ciekawostka, dlaczego w ikonografii wschodniej przedstawiano św. Krzysztofa z głową psa. Niestety zabrakło mi w tym zbiorze legendy chrześcijańskiej o tym jak św. Roch i jego pies idą do nieba. Jednak mam świadomość tego, że jest to wybór tekstów do tej kompilacji ściśle autorski. Biorąc pod uwagę oczytanie autora, wykluczam raczej nieznajomość tej legendy. Dodatkowym atutem publikacji są trafnie dobrane ilustracje, co jak myślę przypadnie do gustu - razem z warstwą tekstową - również młodym miłośnikom czworonogów. Zapraszam na mojego bloga. https://christophorusartifex.blogspot.com/2021/04/hau-psy-pieski-i-bestie-w-basniach.html
Chris Bełzowski - awatar Chris Bełzowski
ocenił na710 miesięcy temu
Miss Birmy Charmaine Craig
Miss Birmy
Charmaine Craig
„Miss Birmy” opowiada historię ludów zamieszkujących tereny Birmy walczących o zachowanie swoich tradycji, języka, a przede wszystkim o własną wolność w czasach II wojny światowej i kilku lat po niej. Autorka przekazuje tę opowieść poprzez kilku bohaterów, najpierw są to rodzice Luizy - tytułowej Miss Birmy, a następnie jej samej. Jest to lektura pełna tragedii spotykających zarówno głównych bohaterów jak i lud Karenów, na którym skupia się akcja powieści. *SPOILERY* Pierwsza połowa książki bardzo się dłuży, przez co przeczytanie jej zajęło mi dłuższy czas i nie ciągnęło mnie do powracania do lektury. Dopiero od połowy, książka mnie wciągnęła. Największym problemem „Miss Birmy” jest skupienie się na kilkustronicowych opisach emocji i rozterek bohaterów, ale pominięcie wydarzeń doprowadzających ich do tego miejsca w życiu, w którym doświadczają opisywanych uczuć. Przez to ciężko było mi wczuć się w sytuację bohaterów. Przykładowo, gdy poznajemy ojca Luizy - Benny’ego, jest on młodym mężczyzną, który od pierwszego wejrzenia zakochuje się w Khin - młodej kobiecie z ludu Karenów oraz matki Luizy. Ich miłość jest pełna trudności wynikających głównie z bariery językowej, oraz różnic kulturowych. Następnie po kilku latach Benny przedstawiony jest jako mężczyzna, który dorobił się niezłej sumy, zdradza swoją żonę i patrzy na nią z niesmakiem ponieważ nie jest już tą młodą dziewczyną, którą poznał. Nie wiemy jednak co jest powodem jego zmiany. Jest to opisane, ale w kilku słowach, pozostawiając nas z wieloma pytaniami. Podobny przebieg „rozwoju” postaci dotyczy każdego z bohaterów. Wiele wątków dotyczących na przykład ludu Karenów nie jest też wystarczająco rozwiniętych, przez co ciężko zrozumieć pełnię historii ludu Khin. Wątek, który mi się nie spodobał to miłość pomiędzy Luizą i jej mężem. Poznali się oni kiedy mial on romans z matką Luizy, a mial wtedy 24 lata, natomiast Luiza była jedynie dziesięciolatką. Potem znika on z jej życia, a po powrocie od razu oświadcza się byłej Miss. W kilku zdaniach jest powiedziane, że żywi ona do niego głębsze uczucia, a nie chodzi tylko o wydostanie się z domu rodziców, ale miłość dorosłego mężczyzny do dziewczyny którą znał od dziecka i często bawił się z nią, by potem odwiedzić łóżko jej matki jest lekko gorszący. Nie mogę powiedzieć, że „Miss Birmy” nie podobała mi się, ale nie jest to książka którą będę polecać każdemu. Problem z odczuwaniem więzi z bohaterami sprawił, ze prawdopodobnie za kilka tygodni zapomnę co działo się w tej historii, po za ogólnikami.
Sara - awatar Sara
oceniła na61 rok temu
Wojna o szczepionki. Jak doktor Wakefield oszukał świat Brian Deer
Wojna o szczepionki. Jak doktor Wakefield oszukał świat
Brian Deer
Autor rekonstruuje historię jednego z największych współczesnych skandali medycznych. Punktem wyjścia jest odwieczny dylemat społeczno-medyczny, który stawia pytanie, czy należy się szczepić, czy szczepionki przynoszą więcej problemów niż korzyści. Autor sięga do bardzo słynnego artykułu opublikowanego kilkanaście lat temu w renomowanym czasopiśmie medycznym, dotyczącym rzekomego związku między szczepionkami skojarzonymi a pojawieniem się autyzmu u dzieci. Zaczyna przyglądać się temu medycznemu problemowi, jednocześnie dostrzegając, że jest to dziś duże zagadnienie społeczne – istnieje już pokaźne grono ludzi, mających wsparcie wśród elit politycznych, które dezawuują potrzebę szczepienia się. Książka napisana jest w formie reportażu śledczego; bardzo szczegółowo opowiada poszczególne elementy tej teorii, podąża śladami doktora Wakefielda i jego działalności medycznej. Autor analizuje także przypadki pacjentów, które stanowiły dla Wakefielda punkt wyjścia do przedstawienia kontrowersyjnych tez – okazuje się, że w wielu momentach mógł on dopuścić się nadużyć naukowo-medycznych. W książce zabrakło mi jednak szerszego rysu psychologicznego bohatera oraz przesłanek, które spowodowały, że dopuścił się oszustwa; nie dowiadujemy się, czy stały za tym względy związane z wiarą w wyznawane teorie czy też prosta pycha i chęć znalezienia się na świeczniku. Książka miejscami przytłacza natłokiem nazwisk i terminologii naukowej, przez co czytało mi się ją momentami dość ciężko, choć doceniam autora za sprawny, narracyjny język. Ciekawe było również dostrzeżenie siły mediów społecznościowych i tego, jak pozornie neutralne informacje mogą być wykorzystywane w kampaniach dezinformacyjnych.
Arek - awatar Arek
ocenił na62 miesiące temu
Kolekcjoner porzuconych dusz. Reportaże z Brazylii Eliane Brum
Kolekcjoner porzuconych dusz. Reportaże z Brazylii
Eliane Brum
Eliane Brum zanim przechodzi do sedna długo wprowadza czytelnika w założenia i wskazówki jak odbierać jej zbiór o życiu, chcąc go niejako przygotować na to co przeczyta. Opowiada jak przygotowywała się do zebrania materiału, jak rozmawiała i patrzyła na bohaterów, pokazuje swoją drogę do przygotowania tych reportaży. Zapewne słusznie, bo nie są to obrazy karnawału, bujnego i barwnego życia w Amazonii, czy peanów na rzecz brazylijskiej piłki. To opowieści z ciemniejszych zaułków, a nawet zakątków Brazylii, gdzie trud, smutek i niesprawiedliwość trzymają się mocno, mimo zmian zachodzących na szczytach władzy, gdzie pieniądz i chciwość wiodą prym. Reportaże zawarte w "Kolekcjonerze porzuconych dusz" mają charakter społeczny, a choć autorka skupia się na Brazylii to można by je osadzić w innych miejscach, w których niesprawiedliwość kwitnie i dotyka najuboższych. Autorka pokazuje szerokie spektrum niedoli ludzkiej, niesprawiedliwości, zapomnienia, wyrzucenia za nawias, wykorzystywania, odbierania ostatnich skrawków godności. Optymizmu niewiele w tej książce, choć i ono wychyla z tych kart nieśmiałe oblicze, w postaci oddanych kobiet, które "łapią dzieci", aby pomóc sprowadzić je na ten świat, czy pojawiające się iskierki miłości w domach "spokojnej starości", do których "wysyłani" są starzy ludzie i "zasypywani gruzem" niepamięci swoich najbliższych. Pozostałe traktują o realizmie, bynajmniej niemagicznym. Spotkamy więc opowieść mężczyzny, który pracował przy azbeście i umarł z jego powodu. Poczytamy o ludziach których wyrzucono z ich domu, bo stali na drodze wielkich "inwestycji". Usłyszymy opowieści matek, które rodziły synów na śmierć, o mężczyznach, którzy oddają się bardzo dziwnym działaniom, aby przeżyć w tym nieprzyjaznym świecie. Kobietę, która mimo niepełnosprawności, biedy i wielu przeciwności postanowiła udowodnić, że da radę i wydobędzie się z kręgu niemożności. Dowiemy się o szaleństwie złota, o marzeniu biedaka, żeby wznieść się na pokładzie samolotu i o żalu do choroby, która zabrała coś na co czekało się całe życie.. W mojej opinii autorka starała się nie wtrącać w opowieści swoich bohaterów, słuchała i gromadziła je bez oceniania i dopowiadania. Pokazywała szerszy kontekst niektórych historii, drogi niesprawiedliwości i nic nie robienie władz i sądów. Książka napisana eleganckim językiem. Choć nie wszystkie opowieści wciągają, to warto poznać różnorodność Brazylii tej bardziej nieznanej i nieoczywistej.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na78 miesięcy temu
Błękit Nancy Bilyeau
Błękit
Nancy Bilyeau
Po „Błękit” Nancy Bilyeau sięgnęłam z myślą o lekkiej lekturze. Kocham powieści osadzone w gregoriańskiej Anglii, w których historia miesza się ze sztuką i nauką, a bohaterowie skrywają swoje pasje i tajemnice. Okładka obiecywała właśnie taką opowieść, intrygująca i wciągającą od pierwszych stron. Genevieve Planché, młoda hugenotka o niezwykłym talencie malarskim, zmuszona jest ograniczyć swoje ambicje do zdobienia porcelany. Jej życie zmienia się, gdy pojawia się sir Gabriel Courtenay z propozycją szpiegowskiej misji w zamian za możliwość nauki we Włoszech. Od tego momentu Genevieve wplątana zostaje w świat intryg, sekretów i ryzykownych decyzji, gdzie każdy krok może mieć poważne konsekwencje. Początek książki był znakomity. Atmosfera fabryki porcelany, naukowców-alchemików i obsesji na punkcie idealnego błękitu wciągnęła mnie całkowicie. Historia była barwna, pełna ciekawostek, a każdy opis manufaktury, procesów czy pigmentów wydawał się żywy i prawdziwy. Czułam się, jakbym sama była częścią tej porcelanowej gorączki. Niestety, im dalej w fabułę, tym moje zaangażowanie malało. Genevieve, tak wyrazista na początku, momentami wydawała się bezradna, a jej charakter uciekał w chaosie fabuły. Zaskoczyło mnie, jak nagle romans w książce przybrał na intensywności. Pełen delikatnych niuansów, w pewnym momencie stał się zbyt dramatyczny, jakby autorka chciała przyspieszyć tempo fabuły. Finał sprawiał wrażenie napisanego na siłę. Zabrakło w nim cierpliwości i delikatności, które tak lubiłam w początkowej części. Wydarzenia były dla mnie całkowicie przerysowane. Mimo wszystko nie mogę nie docenić wątku historycznego i politycznego. Hugenoci w Anglii, historia porcelany, rywalizacja między fabrykami i państwami – wszystko to tworzyło bogaty, fascynujący obraz epoki. „Błękit” to książka, którą nie będę wspominać długo, ale jej lektura była dla mnie odskocznią. Uwielbiam klimat, jaki autorka wykreowała, i sposób, w jaki pokazuje pasję do sztuki i historii. To powieść, przy której można spędzić spokojne i leniwe popołudnie, chłonąc XVIII-wieczną Europę.
obszyte_slowami - awatar obszyte_slowami
ocenił na65 miesięcy temu
Powiedziała. Śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina i zapoczątkowało ruch #metoo Jodi Kantor
Powiedziała. Śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina i zapoczątkowało ruch #metoo
Jodi Kantor Megan Twohey
"Powiedziała..." to reporterski zapis śledztwa w sprawie Harveya Weinsteina - Hollywoodzkiego producenta, który mógł tworzyć gwiazdy i je niszczyć. W 2017 roku dwie dziennikarki zebrały i udowodniły krążące od wielu lat plotki dotyczące dziwnych zachowań wobec kobiet. Opublikowały w "The New York Times" obszerny artykuł, który wywołał międzynarodową dyskusję na temat zachowań wobec kobiet w miejscu pracy oraz zapoczątkował ruch #MeToo, gdzie zmowa milczenia została w końcu przerwana. Temat delikatny, ale niezwykle ważny. Reporterki piszą, jak po kolei docierały do ofiar. Nie były to tylko aktorki, które w zamian za intymną relację, miały dostać angaż w filmie, ale również pracownice firmy Weinsteina, które często nie miały innego wyjścia jak robić to co im kazał. Starały się przekonać je do mówienia o swoim problemie i wystąpienia w artykule pod nazwiskiem. W ten sposób dodałyby sił innym kobietom, które boją się mówić otwarcie. Jak się domyślamy reporterki musiały też zmierzyć się z samym oskarżonym i jego sztabem. Do samego końca wypierał się zarzutów, manipulował i obnosił się ze swoją władzą. Jednak prawda w końcu wyszła na jaw, a Weinsteinem zajęła się sprawiedliwość. W dwóch ostatnich rozdziałach mamy opowieść profesorki Christiny Ford która w liceum została prawie zgwałcona przez mężczyznę nominowanego do Sądu Najwyższego - Bretta Kavanaugha. Kobieta po 25 latach odważyła się opowieść przed komisją co ją spotkało. Podobnie jak wcześniej chciała dodać odwagi innym i zniszczyć zmowę milczenia oraz niewidzialne hierarchie. Potrzebny, otwierający oczy reportaż, który mimo że mówi o amerykański show-biznesie, to te sytuacje dzieje się wszędzie na świecie. Ofiary w końcu mogą się wyzwolić, a prawda zawalczyć z kłamstwem. Ocena 7,5/10 Instagram @moze_booka
moze_booka - awatar moze_booka
oceniła na84 lata temu
Wykopaliska John Preston
Wykopaliska
John Preston
Znaleziska archeologiczne rozpalają wyobraźnię. Odkrywanie śladów życia, które dawno przeminęło to wielkie przeżycie dla naukowców, ale też okazja do refleksji na temat przemijania i trwałości pamięci. Przedmioty,które pozostają po ludziach i są materialnym dowodem ich istnienia prowokują do stawiania sobie pytań o to, co po nas zostaje, na ile pamięć o naszym istnieniu przetrwa. John Preston w „Wykopaliskach” przedstawia historię jednego z największych odkryć archeologicznych na Wyspach Brytyjskich, które miało miejsce w majątku pani Pretty w Sutton Hoo 3 miesiące przed wybuchem II wojny światowej. Zainteresowana tym tematem odnalazłam w internecie materiały i zdjęcia przedstawiające znaleziska i samych odkrywców i rzeczywiście było to odkrycie sensacyjne, a znalezione artefakty można oglądać w Muzeum Brytyjskim do dziś. Złote ozdoby, kamienne berło, hełm i miecz, misy i szkatuła oraz monety- to skarby wydobyte z komory grobowej znajdującej się na statku ukrytym w jednym z kurhanów na wiejskim polu. I temu odkryciu autor poświęca dużo miejsca w swojej powieści. Na tle prac badawczych rozgrywa się jednak cichy dramat kilkorga bohaterów związanych z wykopaliskami. Zauważyłam, że wszyscy są samotni i na swój sposób niespełnieni. Jest tu Basil Brown, amator- archeolog, który jako pierwszy dokonał odkrycia, żeby później musieć ustąpić miejsca utytułowanym naukowcom ze środowisk uniwersyteckich; jest świeżo upieczona żona naukowca, Peggy, która podczas miesiąca miodowego jedzie wraz z mężem na stanowisko archeologiczne i angażuje się w prace, próbując w ten sposób poradzić sobie z brakiem zainteresowania małżonka; jest kuzyn właścicielki posiadłości, Rory, ukrywający uczucie do Peggy; jest mały Robert, który wśród naukowców szuka zainteresowania i czułości i wreszcie Edith Pretty, starzejąca się wdowa, próbująca wlać w swoje monotonne życie trochę koloru, organizując prace archeologiczne w swojej posiadłości. Relacje między bohaterami zostały przedstawione bardzo subtelnie, wręcz szkicowo i raczej się ich domyślałam niż miałam co do nich pewność. To galeria postaci smutnych, szukających bliskości i próbujących za sprawą zanurzenia się w wykopalisko zniwelować lęk przed grozą świata, który niechybnie zmierza ku wojnie. A pochowany w grobowcu wojownik jest dowodem na to, jak niewiele pozostaje po człowieku. „Wykopaliska” to powieść o upływającym czasie, której niewątpliwym walorem jest niespieszna akcja i powściągliwość autora w przedstawianiu postaci i wydarzeń. Bardzo mi się to podobało.
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na72 lata temu
Kto odejdzie, już nie wróci. Jak opuściłem świat chasydów Shulem Deen
Kto odejdzie, już nie wróci. Jak opuściłem świat chasydów
Shulem Deen
Książka pisana jest od serca, a jej autorem jest Shulem Deen – Żyd wychowany w tradycji chasydzkiej w społeczności Skwer niedaleko Nowego Jorku. Już sam tytuł zapowiada nieodwracalny zwrot w życiu bohatera, jednak nie zdradza szczegółów fabuły, pozwalając czytelnikowi skupić się na treści. Deen opisuje swoje życie, rozpoczynając narrację od momentu zawarcia małżeństwa z kobietą, którą niemal nie znał, a którą poślubił zgodnie z zasadami swojej społeczności. Początkowo nie rozumie ani nie chce tego związku, lecz presja wychowania i oczekiwań otoczenia sprawia, że stara się być wzorowym członkiem wspólnoty chasydzkiej. Autor szczegółowo przedstawia codzienność swojej rodziny, sposób funkcjonowania wewnątrz społeczności oraz kontakt ze światem zewnętrznym. Z czasem w jego sercu pojawiają się wątpliwości, zaczyna zadawać pytania, które w tamtym środowisku są zakazane. Proces ten nie jest nagły – to długie miesiące, a nawet lata rozterek i refleksji. W końcu Deen wkracza na ścieżkę, z której nie ma już powrotu, świadomie wybierając drogę, która wyklucza go ze społeczności. Interesująco ukazuje reakcje żony – najpierw pełne strachu i niezrozumienia, później stopniowo oswajającej się z myślą, że mogą opuścić świat, który wypełniał ich życie od zawsze. Deen kapitalnie wyjaśnia mechanizmy władzy, kontroli i nacisku społecznego, jakie panują w zamkniętych grupach religijnych. Nie oskarża, nie ocenia, lecz dzieli się własnymi doświadczeniami i samotnością, która coraz silniej go dotyka. Książka jest bardzo sugestywna; narracja może chwilami wydawać się powolna, ale warto poświęcić jej uwagę, by dostrzec to, co ukryte między wierszami. Dzięki temu czytelnik może głębiej zrozumieć, jak trudna była droga autora i jak specyficzna jest społeczność, w której się wychował.
Arek - awatar Arek
ocenił na71 miesiąc temu
Mała: światu znana jako Madame Tussaud Edward Carey
Mała: światu znana jako Madame Tussaud
Edward Carey
Dostałam tę książkę do czytania jako biografię Madame Tussaud. Okazuje się, że jest to powieść, owszem, oparta na życiorysie Marii Tussaud, a tak naprawdę to fakty z życia historycznej postaci zostały przetworzone przez Autora, zgodnie z jego wyobrażeniami. Edward Carey ustami Anny Marii Grosholtz opowiada jej nietuzinkowe koleje życia. Osierocona, biedna, ale utalentowana dziewczynka zostaje asystentką doktora Curtiusa. Lekarz-dziwak, związany ze szpitalem w Bernie, zajmuje się wytwarzaniem woskowych odlewów ludzkich głów i różnych narządów człowieczych. Po śmierci matki daje dziecku dom i przy nim dziewczynka uczy się zawodu. Duża część opowieści dzieje się w Paryżu, gdzie powstaje pierwsze muzeum woskowych posągów i gdzie Marie, zwana Małą, jest poniewieraną, ciężko harującą bez zapłaty, nieletnią wyrobnicą. Niewiele lepiej jest traktowana kiedy trafia do Wersalu jako nauczycielka rzeźby siostry króla Ludwika XVI – Elżbiety. Trudno w to uwierzyć, ale w pałacu jej miejscem zamieszkania była duża szuflada w kredensie. Straszne czasy nastają podczas Rewolucji Francuskiej, kiedy w kraju panuje chaos i zbrodnia. Widzimy to wszystko niejako od środka. Zajmowanie się przez bohaterkę zabitymi czy tylko ich odciętymi głowami nie jest niczym nadzwyczajnym. Wiele osób z najbliższego otoczenia Marie nie przetrwa tej historycznej zawieruchy. Ona tak, po rewolucji wyjeżdża do Londynu i dopiero tam stopniowo buduje od nowa swoje życie, którego podstawą jest jej wieloletnie zajęcie. Dzięki hartowi ducha, wytrwałości, pracowitości, doskonaleniu w zawodzie i talentowi bohaterki powstaje słynne Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud. Książka liczy ponad 500 stron więc Mała może dokładnie opowiedzieć o trwającej długie lata samotnej walce o miłość, godność i uznanie dla jej pracy. Autor drobiazgowo, ze znawstwem, maluje rzeczywistość końca XVIII wieku we Francji, jej różne oblicza mocno odbiegające od współczesnych standardów życia. Ogromne wrażenie robią ciężkie warunki egzystencji ludzi, a szczególnie traktowanie biednych, chorych i dzieci. Nie da się ustalić, które elementy życiorysu Madame są prawdziwe, a które są wynikiem bogatej wyobraźni Autora. Żeby polubić historię, trzeba zaakceptować taką konwencję. Mnie powieść wciągnęła, czytałam z zainteresowaniem, chociaż wiele scen i opisów budziło przerażenie, a nawet obrzydzenie. Zachwyciła mnie postać Małej, walczącej z przeciwieństwami losu, złym traktowaniem i konsekwentnie budującej swoją ostateczną pozycję. Wielkim atutem powieści jest klarowny, obrazowy język, pełen emocji i detali. Na ogół nie jest to przyjemna lektura ze względu na występowanie mnóstwa brutalnych wydarzeń i scen naturalistycznych, nie ukrywam, świetnie odmalowanych. Na uwagę zasługuje też fantastyczna galeria postaci, od zwykłych nędzarzy po parę królewską. Książka jest starannie wydana, z bardzo dużą liczbą ilustracji. Mam zastrzeżenia do strony tytułowej okładki, gdyż białe litery na żółtym tle nie są dobrze widoczne. Poza tym brakowało mi spisu treści. Lektura mocno wyjątkowa, ale warta przeczytania. Polecam.
Mikila - awatar Mikila
oceniła na79 dni temu
Ok, amen. Miłość i nienawiść w świecie nowojorskich chasydów Nina Solomin
Ok, amen. Miłość i nienawiść w świecie nowojorskich chasydów
Nina Solomin
Ta książka pochłonęła mnie w całości. Nie jest jednak wybitna pod względem literackim — czuć braki warsztatowe, a reportaż momentami mógłby być pogłębiony. Umówmy się: nie pisał tego Kapuściński. Mimo to autorka wykonała dobrą robotę. Nina Solomin opisuje życie zamkniętej enklawy ortodoksyjnych Żydów w Nowym Jorku. Robi to w sposób przystępny, momentami poruszający, momentami niewygodny. To książka, która wciąga treścią, nawet jeśli nie zawsze zachwyca formą. Największą siłą „Ok, amen” jest pokazanie codzienności świata rządzącego się surowymi zasadami, wyraźnie oddzielonego od reszty miasta — świata, który istnieje tuż obok, a jednocześnie funkcjonuje jakby w innym stuleciu. Autorka zagląda za mur społeczności chasydzkiej, pokazując mechanizmy kontroli, religijne rygory, role kobiet i mężczyzn oraz napięcie między wiarą a jednostkową wolnością. Czytanie tej książki bywa momentami trudne. Jako osoba z zewnątrz — „goj” — czytelnik zderza się z perspektywą ludzi, dla których świat poza wspólnotą jest nieczysty i moralnie gorszy. Solomin nie epatuje sensacją, raczej obserwuje i opisuje, zostawiając miejsce na własne emocje i refleksje odbiorcy. To reportaż, który skłania do pytań: jak to możliwe, że w samym sercu nowoczesnego Nowego Jorku funkcjonują społeczności żyjące według zasad sprzed dziesięcioleci? Jaką cenę płaci się za przynależność i bezpieczeństwo, a jaką za próbę wyrwania się poza narzucone ramy? „Ok, amen” nie jest książką doskonałą, ale jest ważna. Zostaje w głowie i zmusza do myślenia — a to w reportażu liczy się najbardziej.
ania020283 - awatar ania020283
ocenił na72 miesiące temu

Cytaty z książki Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei

Więcej
Mike Thomson Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei Zobacz więcej
Mike Thomson Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei Zobacz więcej
Mike Thomson Biblioteka w oblężonym mieście. O wojnie w Syrii i odzyskanej nadziei Zobacz więcej
Więcej