Melodia mgieł dziennych

Okładka książki Melodia mgieł dziennych Marta Bijan Patronat Logo
Patronat Logo
Okładka książki Melodia mgieł dziennych
Marta Bijan Wydawnictwo: Mova literatura piękna
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Mova
Data wydania:
2020-10-14
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-14
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366654488
Tagi:
literatura polska obsesja show-biznes szantaż uczucie zazdrość
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
540 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
325
131

Na półkach:

Przeczytałam w jeden dzień. Jest to poetycka i smutna opowieść pewna niesprawiedliwości, muzyki, brutalnego świata show biznesu oraz używek. Całość napisana z perspektywy Es- dziewczyny o wielkim marzeniu o zastaniu piosenkarką.
Poznajemy jej przeszłość jak i teraźniejszość, którą przeżywa jako menadżerka młodej gwiazdki muzyki alternatywnej w tętniącej życiem stolicy.
Dla mnie dużym plusem tej książki są jej krótkie rozdziały, bohaterowie oraz objętość ( ponad 160 stron).
Pierwszy raz sięgnęłam po twórczość Marty Bijan, lecz na pewno nie ostatni.

Przeczytałam w jeden dzień. Jest to poetycka i smutna opowieść pewna niesprawiedliwości, muzyki, brutalnego świata show biznesu oraz używek. Całość napisana z perspektywy Es- dziewczyny o wielkim marzeniu o zastaniu piosenkarką.
Poznajemy jej przeszłość jak i teraźniejszość, którą przeżywa jako menadżerka młodej gwiazdki muzyki alternatywnej w tętniącej życiem stolicy....

więcej Pokaż mimo to

avatar
439
114

Na półkach:

Bardzo przykro się to czytało, ale nie dlatego, że było złe, tylko dlatego że było po prostu smutne. Losy głównej bohaterki, za którą uważam narratorkę, są przygnębiające. Zakładam, że taki był zamysł i się udało.

Bardzo przykro się to czytało, ale nie dlatego, że było złe, tylko dlatego że było po prostu smutne. Losy głównej bohaterki, za którą uważam narratorkę, są przygnębiające. Zakładam, że taki był zamysł i się udało.

Pokaż mimo to

avatar
59
58

Na półkach:

nie do końca wiem co sądzić. bardzo spodobała mi się koncepcja dwóch linii czasowych, które w miarę rozwoju się przenikały i wyjaśniały, całość brzmiała poetycko i ciekawie, ale jednak czegoś mi tu brakowało. może niekoniecznie pointy, ale jakiegoś wyważenia? chyba, że celowo dwie postaci były skrajnymi przypadkami. może refleksji? z jednej strony coś mi dała do przemyślenia, była osobliwa i inna, ale z drugiej mam wrażenie, że za miesiąc już o niej zapomnę

nie do końca wiem co sądzić. bardzo spodobała mi się koncepcja dwóch linii czasowych, które w miarę rozwoju się przenikały i wyjaśniały, całość brzmiała poetycko i ciekawie, ale jednak czegoś mi tu brakowało. może niekoniecznie pointy, ale jakiegoś wyważenia? chyba, że celowo dwie postaci były skrajnymi przypadkami. może refleksji? z jednej strony coś mi dała do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1920
743

Na półkach: ,

Niepokojąca , duszna , mroczna. Opisana w sposób który daje do myślenia i pozostawia czytelnika w pewnym niedosycie. To moje drugie spotkanie z autorką i znów udane.

Niepokojąca , duszna , mroczna. Opisana w sposób który daje do myślenia i pozostawia czytelnika w pewnym niedosycie. To moje drugie spotkanie z autorką i znów udane.

Pokaż mimo to

avatar
182
29

Na półkach: ,

Edit: jednak 6/10, bo już nie wydaje się tak dobra jak przy pierwszym czytaniu :/

Edit: jednak 6/10, bo już nie wydaje się tak dobra jak przy pierwszym czytaniu :/

Pokaż mimo to

avatar
448
445

Na półkach: , ,

Zacznę od tego że autorka Marta Bijan jest finalistką programu muzycznego "X Factor" z roku 2014 roku.
Jest piosenkarką młodego pokolenia i mam wrażenie że opisała życie młodych twórców od kuchni poznając je trochę na własnej skórze.
Es umie pisać wiersze czyli teksty do piosenek ale jest bardzo nieśmiała, Melodia za to jest przebojowa i pięknie śpiewa.
Te dwie dziewczyny staja na swojej drodze.
Wyniknie z tego niezłe połączenie ale i cały szereg ciężkich przeżyć, miłych wrażeń.
Pięknie napisana opowieść o ludzkich uczuciach, marzeniach które w rezultacie prowadzą w przepaść. Polecam gorąco.

Zacznę od tego że autorka Marta Bijan jest finalistką programu muzycznego "X Factor" z roku 2014 roku.
Jest piosenkarką młodego pokolenia i mam wrażenie że opisała życie młodych twórców od kuchni poznając je trochę na własnej skórze.
Es umie pisać wiersze czyli teksty do piosenek ale jest bardzo nieśmiała, Melodia za to jest przebojowa i pięknie śpiewa.
Te dwie dziewczyny...

więcej Pokaż mimo to

avatar
982
330

Na półkach: ,

Nie mam doświadczenia w czytaniu takiej literatury, więc jakoś tak ciężko zebrać mi słowa, by napisać sensowną recenzję.

“Melodia mgieł dziennych” to historia Es, managerki Melodii, wschodzącej gwiazdy estrady. Es od zawsze skrycie marzy, by zostać gwiazdą, lecz niestety musi żyć w cieniu swojej podopiecznej.

Zacznę może od tego, że “Melodia mgieł dziennych” to kopalnia cytatów. Bardzo smutnych i dosadnych cytatów, a jeden nawet brzmi jak wyjęty z mojego życia: Czekałam, aż dorosnę, mając lat dwadzieścia, dwadzieścia trzy i dwadzieścia pięć. Po przeczytaniu tego wersu, aż przeszedł mnie dreszcz i pomyślałam – to o mnie!

Jestem naprawdę w szoku, że tak bardzo wsiąknęłam w tytuł z literatury pięknej. Większość życia jak ognia unikałam tego gatunku twierdząc (mylnie jak widać!) że to nie dla mnie. A w tym przypadku ciężko było mi się oderwać od czytania. Pochłonęłam go dosłownie w dwie godziny.

“Melodia mgieł dziennych” jest bardzo smutnym i surowym obrazem pogoni człowieka za marzeniami, o ich utracie i o bezcelowej egzystencji. Nie jest to zapewne powieść dla każdego, ale mnie trafiła kilka razy w czułe punkty i jestem naprawdę urzeczona stylem pisania autorki. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki Marty Bijan!

Nie mam doświadczenia w czytaniu takiej literatury, więc jakoś tak ciężko zebrać mi słowa, by napisać sensowną recenzję.

“Melodia mgieł dziennych” to historia Es, managerki Melodii, wschodzącej gwiazdy estrady. Es od zawsze skrycie marzy, by zostać gwiazdą, lecz niestety musi żyć w cieniu swojej podopiecznej.

Zacznę może od tego, że “Melodia mgieł dziennych” to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
181
44

Na półkach:

„Oto gwiazdę, co spada, lećmy chwycić w ramiona,
Lećmy, lećmy ją żegnać, zanim spadnie i skona”
Kazimierz Przerwa – Tetmajer

Tytuł książki ze zdjęcia nawiązuje do wiersza wyżej wymienionego poety. Napisana jest pięknym, poetyckim momentami językiem. 
Opowiada historię dwóch kobiet. Melodii -  muzycznego odkrycia i żyjącej w jej cieniu menedżerki Es.

Łączy je trudna relacja, w pewnym sensie są od siebie uzależnione.

Melodia jest beztroska, wyzwolona, roztrzepana i bujająca w obłokach. Zależy jej na męskim towarzystwie, jest wulgarna i ...pusta.

Es jest nieszczęśliwa, cierpiąca w milczeniu  uległa i niewidzialna. To ona tworzy Melodię, delikatną, niebieskowłosą, dotykającą duszy artystkę.

Jakimś cudem los stawia je naprzeciw siebie. Zaczynają współpracować.

Razem tworzą nietuzinkowe zestawienie.
Melodia ma prezencję, odwagę, odpowiedni głos. Es potrafi pisać niesamowite, poetyckie teksty i ma pomysł na eteryczną osobowość.

Melodia bez tekstów Es nie zaistniałaby w show-biznesie. Es bez Melodii jest zamkniętą w sobie, piszącą do szuflady szarą myszką.

Historię obu kobiet poznajemy z perspektywy Es. Kobieta cierpi z powodu swojej niewidzialności, ale nie potrafi wyjść z cienia. Zgadza się na wszystko, nie walczy o siebie. Z biegiem czasu coraz bardziej znika. Zaczyna jej to doskwierać  ale nie potrafi wyjść z cienia, jest coraz bardziej uległa. Cierpi w ciszy.

„Melodia mgieł dziennych” dostarczyła mi wielu emocji. Pięknie zostały opisane odczucia bohaterki. Chaos chronologiczny, który na początku mi przeszkadzał, zdaje się miał sens. Ukazał zagubienie Es. Jej chaotyczne wspomnienia pokazały jak doszło do tego, że jest tak zrezygnowana i zmęczona. 

Myślę, że w ciągu życia, każdemu zdarzyło się, że poczuł się niewidzialny i niedoceniony.  

Muszę przyznać, że byłam sceptycznie nastawiona do powieści, obawiałam się jej. Po kilku pierwszych zdaniach pomyślałam, że to kolejna, pisana na siłę pięknym językiem przez autorkę z młodego pokolenia, historyjka. Okazało się jednak, że to grająca na uczuciach opowieść warta uwagi. Dotykająca najgłębszych strun serca. 

„Oto gwiazdę, co spada, lećmy chwycić w ramiona,
Lećmy, lećmy ją żegnać, zanim spadnie i skona”
Kazimierz Przerwa – Tetmajer

Tytuł książki ze zdjęcia nawiązuje do wiersza wyżej wymienionego poety. Napisana jest pięknym, poetyckim momentami językiem. 
Opowiada historię dwóch kobiet. Melodii -  muzycznego odkrycia i żyjącej w jej cieniu menedżerki Es.

Łączy je trudna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
269
84

Na półkach: ,

Myślę, że Melodię mgieł dziennych można odebrać na dwa sposoby. Jeden – jako przejmującą powieść, intrygującą, skomplikowaną, ale nie za bardzo, głos młodego pokolenia, wyraz prawdy o okrutnym życiu. Albo drugi – pretensjonalny przerost formy nad treścią.
Nie potrafię zdecydować, do której grupy należę ja. Mam wrażenie, że tkwię po środku.

Myślę, że Melodię mgieł dziennych można odebrać na dwa sposoby. Jeden – jako przejmującą powieść, intrygującą, skomplikowaną, ale nie za bardzo, głos młodego pokolenia, wyraz prawdy o okrutnym życiu. Albo drugi – pretensjonalny przerost formy nad treścią.
Nie potrafię zdecydować, do której grupy należę ja. Mam wrażenie, że tkwię po środku.

Pokaż mimo to

avatar
843
470

Na półkach:

Ciekawy glos młodego pokolenia

Ciekawy glos młodego pokolenia

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    629
  • Chcę przeczytać
    593
  • Posiadam
    83
  • 2021
    45
  • 2020
    23
  • 2020
    21
  • Legimi
    16
  • 2023
    15
  • Literatura piękna
    12
  • Ebook
    11

Cytaty

Więcej
Marta Bijan Melodia mgieł dziennych Zobacz więcej
Marta Bijan Melodia mgieł dziennych Zobacz więcej
Marta Bijan Melodia mgieł dziennych Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także