rozwińzwiń

Czwarta władza szóstej B

Okładka książki Czwarta władza szóstej B autorstwa Adam Studziński
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Czwarta władza szóstej B autorstwa Adam Studziński
Adam Studziński Wydawnictwo: Dreams literatura młodzieżowa
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Data wydania:
2020-09-18
Data 1. wyd. pol.:
2020-09-18
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366297531
Szkolny portal informacyjny? Ale nuda! Kto by chciał go prowadzić?
Nowy! On jeden wiedział, jaką władzę dają media. Można mieć wpływ nie tylko na sprawy innych uczniów, lecz także na decyzje dyrektora szkoły. A może nawet na ujęcie groźnego przestępcy…?
Współczesne media są pełne manipulacji. Dlaczego tak jest i jak się przed nią bronić? To opowieść, która obnaża mechanizmy społecznego przekazu, pokazuje wartość krytycznego myślenia i przestrzega przed bezmyślnym przyjmowaniem sensacyjnych newsów.
Średnia ocen
8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czwarta władza szóstej B w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Czwarta władza szóstej B



2039 1277

Oceny książki Czwarta władza szóstej B

Średnia ocen
8,0 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Czwarta władza szóstej B

avatar
1543
1277

Na półkach: , ,

Trochę niepozorna książka. Historia nie jest mocno rozbudowana, a postacie nie mają wyraźnie zaznaczonej osobowości, a jednak mam wrażenie, że autor przekazał za pomocą swojej książki to co chciał. W prosty i konkretny sposób pokazuje, że media mogą służyć zarówno złym jak i dobrym celom. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy nie jest trochę zbyt prosto, że może oczekiwałam czegoś bardziej rozbudowanego i złożonego, ale w sumie chyba właśnie w jej prostocie tkwi urok tej książki.

Trochę niepozorna książka. Historia nie jest mocno rozbudowana, a postacie nie mają wyraźnie zaznaczonej osobowości, a jednak mam wrażenie, że autor przekazał za pomocą swojej książki to co chciał. W prosty i konkretny sposób pokazuje, że media mogą służyć zarówno złym jak i dobrym celom. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy nie jest trochę zbyt prosto, że może...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
323
323

Na półkach:

Dziś coś dla nastolatków, głównie tych ze starszych klas szkoły podstawowej, ale myślę, że z przyjemnością sięgną po tę na pierwszy rzut oka niepozorną książkę nie tylko oni. I kto wie, może odnajdą na kartach historii swoją własną klasę? Będzie dużo o codziennym życiu, nastoletnich sympatiach i antypatiach, relacjach między uczniami i nauczycielami, szaleństwie okresu dojrzewania oraz o czwartej władzy, czyli tak popularnych dzisiaj środkach przekazu społecznego. I nie ukrywajmy, o mocy tej władzy, bodajże większej, niż trzy pierwsze. Główni bohaterowie to uczniowie klasy szóstej B, którym po wakacjach ogromnie trudno wrócić do szkolnej rzeczywistości, tym bardziej, że do grupy dołącza Nowy. Jakież jest ich zdziwienie, kiedy do propozycji polonistki dotyczącej utworzenia szkolnej strony internetowej będącej portalem informacyjnym z entuzjazmem podchodzi jedynie Nowy. Nie mija wiele czasu, a Oskar, Melania i Franek z powodzeniem redagują kolejne artykuły zyskując coraz większą popularność. Jednak bez dyskretnej opieki i kontroli dorosłego opiekuna stopniowo tracą panowanie nad swoimi tekstami, wyobraźnią i pomysłami. Nagle okazuje się, że sytuacja ich przerasta, wszystko zaczyna żyć własnym życiem, a konsekwencje pozostawionych w Internecie słów trzeba ponieść. Czytając „Czwartą władzę szóstej B” miałam nieodparte poczucie, jak bardzo brakuje dzisiejszej młodzieży tego typu lektur: prostych w przekazie, mądrych, a jednocześnie otwierających oczy na coś, co dla młodych ludzi jest teraz najważniejsze – Internet i zawarte w nim informacje. Prawda jest taka, że wirtualny świat to dzisiaj dla większości świat ważniejszy od realnego i czy nam się to podoba, czy nie – młodsze pokolenie świetnie się w nim odnajduje. Co nie znaczy, że potrafi odróżnić dobry, wartościowy przekaz od serwowanych hojnie śmieci. Może więc warto, zamiast w ramach kar ograniczać dostęp do Internetu wskazać metody mądrego z niego korzystania? Uwrażliwić na wszechobecną manipulację? Pokazać, jak ważna jest umiejętność krytycznego myślenia i wysuwania własnych wniosków? Media posiadają swoje dobre i złe strony, dlatego prawdziwą sztuką jest umiejętność zwrócenia uwagi młodych ludzi na ten fakt. Mogą pomóc, ale mogą też zaszkodzić. Jednym spontanicznie napisanym komentarzem czy wieloznacznym tytułem artykułu w celu wywołania ciekawości odbiorcy można wyrządzić wiele złego. Można też zniszczyć komuś życie i o tym użytkownicy Internetu zawsze powinni pamiętać. Manipulacja, spamowanie, hejt czy operowanie faktami w sposób wywołujący w ludziach oczekiwane emocje to ta ciemna strona czwartej władzy, dlatego świadomość tego jest ważna i potrzebna. Po przeczytaniu lektury pierwszym moim wrażeniem, jako rodzica, była wdzięczność skierowana do Autora za stworzenie czegoś mądrego i wartościowego, co dyskretnie mogę podrzucić własnemu dziecku; w delikatny, a jednocześnie sugestywny sposób i bez umoralniających gadek wkraczający w dorosłość człowiek być może utożsami się z bohaterami i wysnuje własne wnioski na temat roli mediów. Bardzo popieram tego rodzaju literaturę!
Książka dzięki wydawnictwu Dreams wyglądem na pewno trafi w gusta młodych czytelników. Kolorowa, miękka okładka w trochę komiksowym stylu, a w środku drukowany nieco większą czcionką, podzielony na niedługie rozdziały tekst. Są też czarno-białe ilustracje, proste, a jednocześnie ciekawe i dające do myślenia. Polecamy bardzo wszystkim młodym ludziom!

Dziś coś dla nastolatków, głównie tych ze starszych klas szkoły podstawowej, ale myślę, że z przyjemnością sięgną po tę na pierwszy rzut oka niepozorną książkę nie tylko oni. I kto wie, może odnajdą na kartach historii swoją własną klasę? Będzie dużo o codziennym życiu, nastoletnich sympatiach i antypatiach, relacjach między uczniami i nauczycielami, szaleństwie okresu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
676
530

Na półkach: ,

Super książka młodzieżowa w tzw. "starym stylu", ale z tematem przewodnim jak najbardziej współczesnym (politycznym?). Polecam.

Super książka młodzieżowa w tzw. "starym stylu", ale z tematem przewodnim jak najbardziej współczesnym (politycznym?). Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

68 użytkowników ma tytuł Czwarta władza szóstej B na półkach głównych
  • 37
  • 30
  • 1
10 użytkowników ma tytuł Czwarta władza szóstej B na półkach dodatkowych
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Adam Studziński
Adam Studziński
Adam Studziński zawodowo zajmuje się marketingiem i PR-em. Ponieważ jest ojcem, postawił sobie za cel, by poprzez swoje książki ustrzec małych i większych czytelników przed negatywnym wpływem mediów, serwisów społecznościowych i reklamy. Solidne porcje wartościowej wiedzy w tym zakresie podaje w formie lekkostrawnych, barwnych i pełnych akcji opowieści. Do tej pory ukazały się dwie książki jego autorstwa: - „Chciejosztuczki. Książka zakazana przez Chciejokorp” - „Wiewiórczy Z@kątek”
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pod powierzchnią Lynn H. Blackburn
Pod powierzchnią
Lynn H. Blackburn
,,Ludzie potrafią czynić niesamowite dobro, ale są również zdolni do potwornego zła..." ******************************** Zachęcona okładką i opisem liczyłam na mocny kryminał, który pochłonie mnie bez reszty... Czy to dostałam? Leigh jest pielęgniarką, która po prześladowaniach przez byłego pacjenta wraca w rodzinne strony, żeby poradzić sobie z traumą. Ryan to przyjaciel jej brata i policjant z wydziału zabójstw. Kiedy podczas nurkowanie w jeziorze przy domu bohaterki odnajduje zwłoki bez głowy, dłoni i stóp ich ścieżki się przecinają... To znalezisko sprawia, że ktoś chce zabić Leigh... Jak te sprawy się łączą? Kto jest sprawcą? Czy ich przyjaźń przerodzi się w coś więcej w obliczu czyhającego niebezpieczeństwa? Choć pomysł na fabułę świetny to niestety jestem rozczarowana... Jest morderca, mamy trupy, wypadek i dobrą zagadkę kryminalną... więc co się stało... ...po początkowej akcji i napięciu przechodzimy w powieść obyczajową z dużą ilością motywu religijnego - (bardzo dużo odwołań do Boga i wiary co momentami mnie przytłaczało) oraz wątku romantycznego... Wątek miłosny przyćmiewa ten kryminalny... Lekkie pióro autorki sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie i choć ma potencjał to nie spełniła ona moich oczekiwań. Oczywiście sami sięgnijcie, żeby się przekonać czy to propozycja dla Was...ja po prostu nastawiłam się na coś innego i to mógł być mój błąd...
Marta Pyszniewska - awatar Marta Pyszniewska
oceniła na62 lata temu
Realny świat Sara Pennypacker
Realny świat
Sara Pennypacker
Po fenomenalnym Pax'ie, którego przeczytałam kilka lat temu, z chęcią sięgnęłam po Realny świat pani Sary. Nie zawiodłam się. Historie pisane przez autorkę, choć skierowane do młodzieży uderzą w serce również dorosłego czytelnika. Co więcej - po lekturze Realnego świata byłabym skłonna polecić go właśnie dorosłym. To świetny obraz, co my dorośli gotujemy dzieciom - brak autentycznego zainteresowania, wrzucanie w sztywne ramy, przymusowa hipersocjalizacja (aż do przesady),wmawianie, że tylko duże grupa i masa znajomości da satysfakcje, ograniczanie i zatajanie faktów... To tylko część niebezpieczeństwa które, my dorośli, zrzucamy na młodych ludzi (a w sumie, które my sami musieliśmy kiedyś przeżyć). Realny świat to wakacyjna historia Ware, który zamiast na świetlice środowiskową organizującą letni wypoczynek, codziennie wychodzi do "magicznego miejsca". Tym miejscem są ruiny kościoła, w których poznaje specyficzną dziewczynkę, którą osobiście bardzo, bardzo polubiłam. Do tej dwójki z czasem dołączy jeszcze jedno dziecko. To opowieść o poszukiwaniu siebie, próbie dopasowania się i sprostania oczekiwaniom. Poza tym naprawdę da się polubić te dzieciaki. Rozdziały są bardzo krótkie, ale przez to czyta się szybko i miło. Całość oceniam bardzo wysoko. Książka godna polecenia! To jedna z lepszych książek które przeczytałam w tym roku! POLECAM ! ! !
KailaaMoor - awatar KailaaMoor
ocenił na88 miesięcy temu
Fortepian Gaja Kołodziej
Fortepian
Gaja Kołodziej
Czytaliście kiedykolwiek książkę , której fabuła zawiera się w jednym dniu? Ja niedawno miałam taką okazję i muszę przyznać, że bło to miłe i zaskakujące doświadczenie. Zwiewna, lekka , pełna gracji książka, bez zbednych wątków i niepotrzebnych opisów. Jak to mówią, krótko i na temat. Ale za to jak treściwie. Autorka opiera swoja historię na kilku głównych bohaterach, którzy jednocześnie są członkami tej samej rodziny. każdy rozdział poznajemy z perspektywy innej osoby , dzięki czemu mamy okazję zagłębić się w ten świat i otworzyć okna poznania szerzej. Fortepian to historia, w której główną rolę gra muzyka. Jubileuszowy koncert w szkole muzycznej, organizowany przez Sewerynę. obecnie to ona sprawuje władze w szkole, a stanowisko odziedziczyła po matce. Seniorka równiez jest zaproszona na jubileusz co sprawia że jej córka stresuje się jeszcze bardziej. Organizatorka oprócz stresu zwiazanego z galą zmaga się z problemami prywatnymi. Siostra Seweryny, Julia, jest znanym fotografem i to ona ma uwiecznić na swoich zdjęciach najlepsze momenty ze szkolnego świętowania. Oko jej aparatu skupia się jednak szczególnie na jednym z gości, czy będzie to miało konsekwencje ? Ich brat Bogusz pojawia się na gali otoczony rodziną, towarzyszy mu żona oraz córki. Jego małżeństwo jest względnie szczęśliwe, przynajmniej w takim świetle chce je ukazać publicznie. Czy jednak uda się do końca przyjęcia utrzymać wszystko w ryzach? Mówią, że nie da się zaplanowac życia i ta ksiązka jest tego najlepszym dowodem. Życie jest drogą, czasem krętą, pagórkowatą. A czasem otoczoną pieknymi widokami i napędzającą do wędrówki. Pomimo niezbyt dużej ilości stron oraz utrzymaniu fabuły w jednym dniu, historia jest spójna i zawiera wiele informacji. przy tym wnosi tyle spokoju i harmonii przy czytaniu. Mozna wręcz się przy niej zapomnieć. Siedząc w fotelu, otulona kocem, zamknąć oczy i usłyszeć dźwięki fortepianu. Autorka ma całkiem dobry warsztat pisarski, każde słowo było pisane jakby z namaszczeniem. Miałam ochotę na jeszcze, chciałam spędzić jeszcze choć jeden dzień z bohaterami. Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się sięgnąć po inne książki autorki :)
calkiem_zwyczajnie - awatar calkiem_zwyczajnie
ocenił na84 lata temu

Cytaty z książki Czwarta władza szóstej B

Więcej

Twa uroda aż mnie oślepia, więc przepraszam, bo muszę się odwrócić.

Twa uroda aż mnie oślepia, więc przepraszam, bo muszę się odwrócić.

Adam Studziński Czwarta władza szóstej B Zobacz więcej

Fałszywe informacje żyją, obiegają świat, bo ludzie podają je sobie dalej. Próbujmy rozrywać takie łańcuchy! Jak? Po prostu nie udostępniajmy w mediach społecznościowych wszystkiego, co popadnie. Zastanówmy się dwa razy, czy to, co atrakcyjne, zdumiewające, poruszające, jest też i prawdziwe.

Fałszywe informacje żyją, obiegają świat, bo ludzie podają je sobie dalej. Próbujmy rozrywać takie łańcuchy! Jak? Po prostu nie udostępniajm...

Rozwiń
Adam Studziński Czwarta władza szóstej B Zobacz więcej

Zmanipulowany przekaz nie wymaga myślenia. Jest łatwy w odbiorze, bo od razu podsuwa gotową odpowiedź – wskazuje przyczynę, winnego i rozwiązanie. Nie pozostawia miejsca na wątpliwości.

Zmanipulowany przekaz nie wymaga myślenia. Jest łatwy w odbiorze, bo od razu podsuwa gotową odpowiedź – wskazuje przyczynę, winnego i rozwią...

Rozwiń
Adam Studziński Czwarta władza szóstej B Zobacz więcej
Więcej

Video

Video