rozwińzwiń

Jak zdenerwować mamę?

Okładka książki Jak zdenerwować mamę? autora Isabelle Flas, Annick Masson, 9788377409848
Okładka książki Jak zdenerwować mamę?
Isabelle FlasAnnick Masson Wydawnictwo: Arti literatura dziecięca
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
La Cle
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788377409848
Tłumacz:
Izabela Kurek
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak zdenerwować mamę? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jak zdenerwować mamę?

Średnia ocen
7,0 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak zdenerwować mamę?

Sortuj:
avatar
1454
1428

Na półkach: ,

Książeczka jest fantastyczna, napisana z dużą dozą komizmu. Typowy humor sytuacyjny . Kolorowe ilustracje dopełniają całość. W małej miejscowości, w niedużym domku mieszkała mama z trójką synków rozrabiaków. Pewnego dnia, gdy dzieci bawiły się w salonie, mama gotowała obiad w kuchni. Spostrzegła ,że brakuje jej kilku warzyw do zupy i postanowiła pobiec szybciutko do pobliskiego sklepu. Dzieciaki nie chciały jej towarzyszyć w zakupach. Za nim wyszła , kilkukrotnie mocno akcentowała ,żeby nikomu nie otwierały drzwi ,jak jej nie będzie. Po krótkim czasie mama wróciła do domu ,obładowana sprawunkami. Zadzwoniła do drzwi, gdyż je zatrzasnęła wybiegając i zapomniała zabrać klucza. I tu się zaczęła prawdziwa farsa. Żaden z trójki chłopców nie chciał otworzyć jej drzwi ,powołując się na jej przykazanie o nieotwieranie obcym. Autor stopniowo buduje napięcie, włączając śmieszne dialogi z dziećmi przez drzwi oraz otwór w skrzynce na listy. Niewątpliwie dzieci zmówiły się ,aby mamie zrobić dowcip. Tylko trochę się to przedłużało, a na dworze zrobiła się wichura i potężny ziąb. Co dalej się działo? Czy mama w końcu dostała się do mieszkania? Czy trzeba było wzywać pana policjanta ,a może nie? Przeczytacie i pośmiejecie się trochę, dowiadując się jak to się wszystko skończyło.
Czy tylko o to autorowi chodziło? Myślę, że nie.
Książka ma swoje drugie dno, ta pierwsza wersja to może być adekwatna dla dzieci. A my rodzice powinniśmy się zastanowić ,czy rzeczywiście można dzieci zostawić same w domu nawet pod opieką najstarszego z nich nastolatka.
Podam krótki przykładzik z życia wzięte , po sąsiedzku. Młoda mama zostawiła śpiącą dwójkę dziewczynek pod dozorem czternastoletniego ich brata. I po powrocie zastała tylko dwójkę dzieci. Trzylatka , w tym czasie udała się sama na dłu...gi spacer i pół osiedla mieszkańców szukało jej przez wiele godzin. To tak dla przemyślenia wielu rodziców, którzy nagminnie to robią i wierzą ,że nic się nie stanie. Oczywiście to taka przestroga.
Na razie bawmy się z dziećmi tą wesołą pierwszą wersją historii. Ale pamiętajmy i zdawajmy sobie sprawę z konsekwencji swoich czynów.

Książeczka jest fantastyczna, napisana z dużą dozą komizmu. Typowy humor sytuacyjny . Kolorowe ilustracje dopełniają całość. W małej miejscowości, w niedużym domku mieszkała mama z trójką synków rozrabiaków. Pewnego dnia, gdy dzieci bawiły się w salonie, mama gotowała obiad w kuchni. Spostrzegła ,że brakuje jej kilku warzyw do zupy i postanowiła pobiec szybciutko do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

12 użytkowników ma tytuł Jak zdenerwować mamę? na półkach głównych
  • 10
  • 2
9 użytkowników ma tytuł Jak zdenerwować mamę? na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Moja odłączona rodzina Amélie Javaux, Annick Masson
Ocena 7,7
Moja odłączona rodzina Amélie Javaux, Annick Masson
Okładka książki To chce mnie zjeść Luc Foccroulle, Annick Masson
Ocena 6,4
To chce mnie zjeść Luc Foccroulle, Annick Masson
Okładka książki Berta i Żabi chór Luc Foccroulle, Annick Masson
Ocena 8,0
Berta i Żabi chór Luc Foccroulle, Annick Masson

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Jak zdenerwować mamę?

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jak zdenerwować mamę?