Przepraszam, żabo!

Okładka książki Przepraszam, żabo! autora Piotr Nowacki, Małgorzata Strzałkowska, 9788365479617
Okładka książki Przepraszam, żabo!
Małgorzata StrzałkowskaPiotr Nowacki Wydawnictwo: Bajka Seria: Kartonówki dla ciut starszych literatura dziecięca
30 str. 30 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Kartonówki dla ciut starszych
Data wydania:
2020-05-13
Data 1. wyd. pol.:
2020-05-13
Liczba stron:
30
Czas czytania
30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365479617
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przepraszam, żabo! w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przepraszam, żabo!

Średnia ocen
6,7 / 10
7 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Przepraszam, żabo!

Poznaj innych czytelników

9 użytkowników ma tytuł Przepraszam, żabo! na półkach głównych
  • 7
  • 1
  • 1
7 użytkowników ma tytuł Przepraszam, żabo! na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Bagna. Fakty, wierszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Ocena 9,4
Bagna. Fakty, wierszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Okładka książki Las. Fakty, wieszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Ocena 9,0
Las. Fakty, wieszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Okładka książki Wędrówka owieczki Olena Bugrenkova, Małgorzata Strzałkowska
Ocena 6,6
Wędrówka owieczki Olena Bugrenkova, Małgorzata Strzałkowska
Okładka książki Łąka. Fakty, wierszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Ocena 8,9
Łąka. Fakty, wierszyki i inne wybryki Joanna Kencka, Małgorzata Strzałkowska
Małgorzata Strzałkowska
Małgorzata Strzałkowska
Urodziła się w Warszawie, gdzie skończyła szkołę podstawową i średnią, a w Łodzi studiowała Bibliotekoznawstwo i Informację Naukową .Pracowała w Bibliotece Publicznej miasta Warszawy, a później w Instytucie Głuchoniemych.Pisanie zaczęła od wierszyków dla swojego syna Michała.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Skąd jestem? Agnieszka Kacprzyk
Skąd jestem?
Agnieszka Kacprzyk
Kiedy przygotowujesz się do rozmów z dzieckiem na poważne tematy, warto szukać wsparcia w literaturze dziecięcej. W tak delikatnych kwestiach jak płciowość, zawsze nim zaproszę dziecko do wspólnej lektury, najpierw czytam sama wybraną książkę. Tak też zrobiłam w przypadku książki "Skąd jestem?", która wyczerpująco, lecz niezwykle stosownie, z zachowaniem pewnego smaku i taktu odpowiada na tytułowe pytanie. Bohaterem i jednocześnie narratorem książki jest Leoś, chłopiec w wieku przedszkolnym. Pewnego dnia rodzice informują go, że będzie miał młodszą siostrę. Leoś jest bardzo ciekawy tego jak dziecko dostało się do brzucha mamy, chce znać wszystkie szczegóły łącznie z tym, w jaki sposób jego siostra przyjdzie na świat. Mama bardzo obrazowo wyjaśnia chłopcu jak dochodzi do zapłodnienia, używa do tego klucza i dziurki do zamka w drzwiach. Pada określenie "penis" i "cipka". Z kolei rozciągliwa gumka do włosów pokazuje jak rozciąga się pochwa podczas porodu siłami natury. Mama wspomina także o tym, że czasami lekarze muszą rozciąć brzuch kobiety, by wyjąć z niego dziecko. Leoś dowiaduje się również skąd wziął się jego pępek i w jaki sposób odżywia się dziecko. Chłopiec nadaje pępkowi symboliczne znaczenie, który w jego pojęciu jest pamiątką po nici łączącej go z mamą i tatą. Delikatne, pastelowe ilustracje oddają ciepły klimat książki. Prócz scenek z życia rodziny i symbolicznego przedstawienia więzi, znalazły się tutaj także Ilustracje nagich ciał chłopca i jego rodziców w nawiązaniu do zewnętrznych różnic pomiędzy ludźmi ze względu na płeć. Dla jakiego wieku dedykowana jest książka? To już zależy od Was oraz poziomu rozwoju Waszego dziecka, a także tego, czy Wy sami jesteście gotowi na to, by bez skrępowania rozmawiać z dzieckiem na TE TEMATY.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na92 lata temu
Jak kózka uczyła się pływać Nele Moost
Jak kózka uczyła się pływać
Nele Moost Pieter Kunstreich
"Jak kózka uczyła się pływać" zaczyna się od pewnego rodzaju rewolucji, bo oto dnia pewnego zwierzęta postanowiły pójść do szkoły. Kaczka, koń, gąsienica, koza, słoń, rybka, mrówka i inne zwierzęta rozpoczęły naukę różnego rodzaju aktywności fizycznej. Nauczyciele byli bardzo surowi i nieugięci, czasem wręcz bezlitośni i do dzienniczków wpadała dwója za dwóją, podczas gdy koń, kaczka i rybka uczyli się wspinania na drzewo, gąsienica i słoń latania, koza próbowała swych sił w pływaniu, a mrówka - na przekór wymaganiom kadry nauczycielskiej - wolała dźwigać na grzbiecie okruchy i inne ciężary. Ostatecznie zwierzęta próbując opanować umiejętności wykraczające poza ich naturalne możliwości, przestały być dobre w czymkolwiek - rybka i kaczka pływały średnio, słoń biegał słabiej niż na początku, a koza już nie skakała tak jak wcześniej. Nauczyciele z rezygnacją kręcili głowami obserwując bezskuteczne wysiłki zwierząt. W końcu spakowali się i opuścili swoich uczniów. I właśnie wtedy nastąpił przełom, bo każdy z przyjemnością znów zaczął uprawiać tę dyscyplinę, w której czuł się najlepiej. Jaki morał płynie z tej opowieści? Nie musisz być najlepszy we wszystkim. Rób to, co sprawia Ci radość i czyni Cię szczęśliwym. Bardzo ładnie zilustrowana książka, z przekazem, który powinien towarzyszyć nam na co dzień.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na102 lata temu
Kotki z płotka czyli od jednego do dziesięciu i z powrotem Małgorzata Strzałkowska
Kotki z płotka czyli od jednego do dziesięciu i z powrotem
Małgorzata Strzałkowska Justyna Hołubowska-Chrząszczak
Edukacyjna książeczka dla dzieci, które uczą się liczyć do 10 / mogą i więcej/. Format duży. Dobry gatunek papieru. Duża wyrazista czcionka czarna, dla liczebników czerwona. Twarda oprawa. Przepiękna okładka zewnętrzna jak i wewnętrzna. Zilustrowała perfekcyjnie, ciekawie, zachęcająco i niebywale pięknie Justyna Hołubowska- Chrząszczak. Masa kolorów, żywych, soczysta zieleń, ale nic nie jest przejaskrawione. Kotki mają fantastyczne fizjonomie , a przy tym miny na pyszczkach, aż zwala z nóg. Historyjka wierszowana , zgrabnie ujęta, w sposób ciekawy. Zaczyna się od jednego kotka siedzącego na płocie, który odbywa wycieczkę po okolicy . Przyłączają się do niego kolejne kotki, tak ,że w rezultacie mamy ich 10 w kocim zbiorze. Każdy kotek jest inaczej umaszczony, różni się wielce od pozostałych, nawet też wiekowo. Postacie są barwne nie tylko na ilustracji. Następuje zwrot akcji i kotków co pewien czas ubywa po jednym. Pięknie to opisane w postaci rymów. Po drodze zmienia się też pora dnia na ilustracjach. Doskonale to jest zobrazowane. Od świtu do gwiaździstej nocy. I z tego też możemy skorzystać pokazując dziecku pory dnia. ,, A kolega kotka z płotka wpadł do szopy szukać młotka. Wpadł do szopy i, rzecz prosta, tylko JEDEN kotek został’’. Dzieci uczą się liczenia od jeden do dziesięciu i na odwrót od dziesięciu do zera. Uczą się odróżniać pory dnia. Książka edukacyjna na wskroś dla maluchów. Na podstawie tej książki można wczesnoszkolnym pociechom wytłumaczyć też naukę o zbiorach, w zależności od programu szkolnego. Polecam!
Anka - awatar Anka
oceniła na81 rok temu

Cytaty z książki Przepraszam, żabo!

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Przepraszam, żabo!