rozwińzwiń

Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość

Okładka książki Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość autora Ewa K. Czaczkowska, 9788324059133
Okładka książki Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość
Ewa K. Czaczkowska Wydawnictwo: Znak biografia, autobiografia, pamiętnik
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość
Data wydania:
2020-04-06
Data 1. wyd. pol.:
2020-04-06
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324059133
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość

Średnia ocen
6,2 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość

avatar
1101
741

Na półkach:

Poznajemy jednego z najwybitniejszych Polaków XX wieku. Człowieka, który odegrał ogromną rolę w historii Polski.

Stefana Wyszyńskiego bój o wolną i demokratyczną Polskę.

Niewątpliwym atutem tego opracowania są przystępny styl i język.

Polecam:https://ladymakbet33.blogspot.com/2020/05/biografia.html

Poznajemy jednego z najwybitniejszych Polaków XX wieku. Człowieka, który odegrał ogromną rolę w historii Polski.

Stefana Wyszyńskiego bój o wolną i demokratyczną Polskę.

Niewątpliwym atutem tego opracowania są przystępny styl i język.

Polecam:https://ladymakbet33.blogspot.com/2020/05/biografia.html

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1235
95

Na półkach:

Bardzo ciekawa pozycja. Rodzaj biografii, ale napisanej w sposób, który wolę - nie ma zbytniego sięgania do dzieciństwa, tylko tyle, ile trzeba, aby przedstawić sylwetkę bohatera. Niezwykła postać w polskiej historii, dzięki tej książce stała mi się bliższa i jeszcze bardziej godna podziwu.

Bardzo ciekawa pozycja. Rodzaj biografii, ale napisanej w sposób, który wolę - nie ma zbytniego sięgania do dzieciństwa, tylko tyle, ile trzeba, aby przedstawić sylwetkę bohatera. Niezwykła postać w polskiej historii, dzięki tej książce stała mi się bliższa i jeszcze bardziej godna podziwu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
265
201

Na półkach:

W najnowszej, zmienionej wersji, autorka prezentuje postać Prymasa Tysiąclecia - jak sama zapowiada - z punktu widzenia "człowieka wewnętrznego", którego "człowieczeństwo zostało ukształtowane przez wiarę". Rysuje portret człowieka nadzwyczaj skromnego, serdecznego dla ludzi, wielkodusznego, który cnoty ewangeliczne praktykuje w swoim życiu. Można to próbować zrozumieć zarówno w perspektywie Jego dokonań, jak też własnoręcznie zapisanych refleksji, Prymas bowiem prowadził regularne zapiski, do których autorka biografii często sięga.
Sama biografia - nieco nudnawa, brak wyrazistej koncepcji.

Całość recenzji na blogu:
https://kulturalneingrediencje.blogspot.com/2020/05/ewa-k-czaczkowska-prymas-wyszynski.html

W najnowszej, zmienionej wersji, autorka prezentuje postać Prymasa Tysiąclecia - jak sama zapowiada - z punktu widzenia "człowieka wewnętrznego", którego "człowieczeństwo zostało ukształtowane przez wiarę". Rysuje portret człowieka nadzwyczaj skromnego, serdecznego dla ludzi, wielkodusznego, który cnoty ewangeliczne praktykuje w swoim życiu. Można to próbować zrozumieć...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

30 użytkowników ma tytuł Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość na półkach głównych
  • 17
  • 13
9 użytkowników ma tytuł Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość

Inne książki autora

Ewa K. Czaczkowska
Ewa K. Czaczkowska
Dr historii, dziennikar­ka, pisarka. Przez ponad 20 lat pracowała w dzien­niku „Rzeczpospolita”. Obecnie adiunkt w Instytu­cie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Jest członkiem zespołu redakcyjnego dzienników prymasa Stefana Wyszyńskiego Pro memoria; uczestniczyła w opracowaniu positio w procesie beatyfikacyjnym prymasa Wyszyńskiego. Prowadzi Fundację Areopag XXI, która jest organi­zatorem Festiwalu Filmów Dokumentalnych „Kino z duszą”. Jest autorką książek: Kościół XX wieku, Ksiądz Jerzy Popiełuszko (wspólnie z Tomaszem Wiścickim),Kar­dynał Wyszyński, Cuda świętej Faustyny, Papież, któ­ry uwierzył. Jak Karol Wojtyła przekonał Kościół do kultu Bożego Miłosierdzia, Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Wiara, nadzieja, miłość. Biografia błogosławionego (wspólnie z Tomaszem Wiścickim),Bajki mariackie, Mistyczki. Historie kobiet wybranych. Jej książki prze­tłumaczono na 11 języków obcych. Laureatka Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka, zdobywczyni czterech Feniksów – na­gród Stowarzyszenia Wydawców Katolickich.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kto zdradził Witolda Pileckiego? Nieznane fakty z ostatnich lat życia Rotmistrza Anna Mandrela
Kto zdradził Witolda Pileckiego? Nieznane fakty z ostatnich lat życia Rotmistrza
Anna Mandrela
Autorka "wzięła łopatę do ręki i zaczęła kopać w archiwach, i wykopała prawdziwe skarby" - zgadzam się całkowicie z tymi słowami Pana Leszka Żebrowskiego. Książka niesamowita! Zarówno pod względem przytaczanych faktów, jak i ciekawostek, w większości dotąd mało znanych: [SPOILER] 1. O orle przebijającym szponem palec rtm. (kpt.) Pileckiego - Autorka słusznie zauważyła w tym symboliczną zapowiedź ogromnego, przyszłego cierpienia Bohatera. 2. O potwierdzeniu uzyskania stopnia kapitana przez Pileckiego już w 1938 roku! 3. O niejednoznacznych postaciach: o zdradzających swoje żony i Ojczyznę, o kapo-bohaterach (sic!),w tym o rehabilitacji kilku postaci na sam wniosek Pileckiego. 4. O Tadeuszu Płużańskim seniorze: podniesiono pytania o możliwą zdradę ideałów, a nawet własnych przyjaciół, o współpracę z UB, o chęci wyjazdu za granicę, o widocznej nadgorliwości w działaniu, która mogła być przyczyną "wsyp", o (niekoniecznie przychylnym) stosunku samego Pileckiego do młodego kompana, o tajemniczej działalności powięziennej (dość jednoznacznej karierze, pomimo rzekomej łatki wroga),o związkach z kobietami... - obejrzeć film o takim człowieku mogłoby być czymś wstrząsającym, ale i fascynującym. Prawdziwe Breaking Bad. Człowiek, o którym sądziłam do niedawna, że był krystaliczny, okazał się mieć skazę, którą trudno zmazać. Skazę, która nie tyle zaszkodziła po 1989 roku Jemu samemu, ile bardziej (wydaje mi się) Jego synowi - Tadeuszowi jr., który w moim odczuciu wykonywał dotąd słuszną pracę w przywracaniu pamięci historycznej naszemu Narodowi... 5. O Cyrankiewiczu, który nie okazuje się aż tak złą postacią, jak sądziłam dotąd (choć nadal jest dla mnie postacią negatywną). 6. O "ideowej partyzantce" Wojska Polskiego, które było oceniane jednoznacznie pozytywnie przez Pileckiego. 7. O awansach stricte żydowskich w strukturach MBP: "awansowanych w tym roku, tylko jeden był Polak, a reszta Żydzi" - to tłumaczy nadreprezentację Żydów w najwyższych strukturach UB. 8. O przekłamaniach (ze współudziałem Tadeusza Płużańskiego jr) w scenariuszu "Śmierć rotmistrza Pileckiego". 9. O inwestycjach UB w inteligentnych konfidentów. 10. O bardzo niskich pensjach nauczycieli - temat ten próbuje nagłaśniać za granicą Pilecki, prawdopodobnie interpretując zamysł komunistyczny polegający na zniszczeniu ideologów w tej grupie zawodowej: pensja nauczyciela wynosiła do 6 tys. zł, podczas gdy para butów sięgała kwot 10-20 tys. zł. 11. O rozszyfrowaniu innych ludzi o nazwisku Pilecki, tylko przez zbieżność nazwisk, nawet bez powiązań rodzinnych. 12. O Marii Szelągowskiej: ważnej postaci z grupy Pileckiego, która do końca zachowywała godną postawę, choć po więzieniu nie umiała dojść do siebie, prawdopodobnie w wyniku traum. Wiadomo, że na wolności pracowała w Urzędzie Patentowym. Natomiast kompletnie nie wiedziałam, że Maria znała kilka języków obcych i była świetnie wyszkoloną agentką (szpiegiem),co dodatkowo wywołało moje zainteresowanie tą postacią. Silna postać kobieca, zasługuje na film. Wciąż jednak brakuje wielu elementów układanki. Zapewne zostały one pochowane w pamięci zmarłych już osób. Liczę jednak, że kolejne fakty ujrzą w przyszłości światło dzienne. Tymczasem moja ocena jest najwyższa z możliwych, a dla Pani Anny Mandreli ślę wyrazy uznania. Oby więcej tak uczciwych i rzetelnych Autorów!
Paula - awatar Paula
oceniła na102 lata temu
Chiara Corbella Petrillo w opowieściach świadków. Droga małych kroków praca zbiorowa
Chiara Corbella Petrillo w opowieściach świadków. Droga małych kroków
praca zbiorowa
Urodziła się 9 stycznia 1984, zmarła w wieku 28 lat 13 czerwca 2012 roku. Była rzymianką, pełną miłości do Boga. Była wdzięczna Bogu za całe jej życie, mimo iż nie było ono łatwe. Kobieta zaraz po ślubie zaszła w ciąże, gdy dowiedziała się iż jej dziecko nie przeżyje, cierpi na bezmózgowie, nie ma czaszki i jej mózg się nie rozwinął, nie wiedziała jak to powiedzieć mężowi. Nie odzywała się ani słowem dwa dni. Gdy wyznała to swojemu partnerowi, razem płakali w swoich objęciach. jej córka Maria żyła jedynie pół godziny, a kolejny syn niewiele dłużej. Mimo to te doświadczenia nie pozbawiły jej wiary. Gdy kobieta po raz trzeci zaszła w ciąże, która miała szanse się utrzymać, okazało się iż Chiara ma nowotwór. Nie musiała się długo zastanawiać, od razu zdecydowała, iż z leczeniem poczeka dopiero do porodu, aby nie zaszkodziło ono dziecku. Nowotwór zabrał jej oko, a kobieta nadal nie traciła wiary w Boga. Przy porodzie syna nie zgodziła się na cesarskie cięcie, ponieważ wiedziała, że dziecko zaraz umrze, chciała dla niego cierpieć. Gdy zaszła w ciążę z Franceskiem. Niestety nowotwór coraz bardziej dawał o sobie znać. Zaraz po porodzie kobieta została uśpiona i intubowana. Chirurdzy przeprowadzili jej operację języka, a następnie usunęli węzły chłonne. Dlatego też Chiara nosiła wysokie golfy- aby zakryć blizny. Zaraz po badaniu wyciętych węzłów, następuje chemio i radioterapia. Bohaterka nie może jeść, cierpi na infekcje, nie może mówić przez co lato spędza z sondą karmiącą w brzuchu. Niestety nowotwór języka to nie jest jej największy problem. Zaczynają się przerzuty na płuca. Gdy Chiara przyjęła komunię świętą, powiedziała iż właśnie w tej chwili przyszedł do niej prawdziwy lekarz. Już wiedziała że umiera, zaczęła się żegnając z rodziną i mówić że ją kocha. "Wykorzystywała każdy najmniejszy mięsień w ciele, żeby oddychać, jak nasz Pan na krzyżu, i każdego się chwytała: wielu z nas z dumą nosiło ślady paznokci Chiary na swoich rękach. A potem wydała swoje trzecie tchnienie."
Dominika Rudzka - awatar Dominika Rudzka
oceniła na77 lat temu
Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo Mirosław Wlekły
Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo
Mirosław Wlekły
Książka "Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo" ma charakter reportażu biograficznego. Przybliża czytelnikowi postać młodego walijskiego dziennikarza, będącego, przez kilka lat, zaufanym sekretarzem znanego brytyjskiego liberała i opiniotwórczego polityka Lloyda George'a. Gareth Jones to jednoznacznie pozytywny bohater, ale jego charakter jest złożony. Był człowiekiem dobrze wykształconym, obdarzonym wyjatkowo przenikliwym zmysłem politycznym i wyróżniającym się bezkompromisowym dążeniem do ukazywania prawdy, a jednocześnie osobą naiwną w ocenie intencji bliźnich. Wszystkie te cechy sprawiły, że życie Walijczyka trwało bardzo krótko i zakończyło się tragicznie. Gareth Jones znał rosyjski, niemiecki, francuski, był bardzo dobrze zorientowanym i docenianym, młodym dziennikarzem, który rozumiał współczesność i świetnie rozszyfrowywał polityczne mechanizmy. W propagandowej grze Hitlera i Stalina z Zachodem widział niepokojące rysy, coś, czego inni nie dostrzegali bądź dostrzegali, ale z rozmysłem to ignorowali. Jones nie uznawał dziennikarstwa, które rezygnuje z rzetelności i traktuje fakty w sposób dość swobodny, raczej starając się odpowiedzieć na określone zamówienie polityczne bądź ideowe. Uważał, że podstawowym obowiązkiem dziennikarza jest dogłębne poznanie faktów i ujawnianie prawdy. W tamtych burzliwych czasach okazało się to jednak bardzo trudne – nikt nie chciał słuchać prawdy o tym, co na własne oczy zobaczył Walijczyk na terroryzowanej przez bolszewików ukraińskiej prowincji w 1933 r. Wykorzystując oficjalną zgodę Rosjan na odwiedzenie fabryki traktorów, młodzieniec nielegalnie opuścił pociąg, którym podróżował i pieszo przemierzył kilka ukraińskich wsi, w których szerzyła się śmierć na skutek niewyobrażalnej klęski głodu sztucznie wywołanej przez bolszewików na rozkaz Stalina. Ta podróż oczywiście nie mogła zostać niezauważona przez Rosjan. Młody dziennikarz otrzymał ostatecznie eskortę mundurowego i trafił na czarną listę NKWD. Gdyby Gareth Jones nie był postrzegany przez Rosjan jako zaufany współpracownik Lloyda George'a, z tej podróży zapewne nigdy by nie wrócił. Ale chociaż wrócił cały i zdrowy w zachodnim świecie uznano, że złamał niepisane zasady dyplomacji i naraził na szwank wiarygodność prominentnych polityków (m.in. Lloyda George'a),którym zależało na utrzymaniu dobrych relacji z ZSRR. Po opublikowaniu pierwszych artykułów o Hołodomorze młody Walijczyk był publicznie ignorowany, ośmieszany, deprecjonowany i szantażowany, a decyzja o publikacji kolejnych artykułów o tym, co zobaczył podczas Wielkiego Głodu, została odrzucona przez cały brytyjski establishment. Życie Garetha Jonesa miało tragiczny finał. Pomimo tego, że ostatni akt tej tragedii nie rozegrał się na terytorium ZSRR, istnieją poszlaki, wskazujące na to, że zamieszane było w nią NKWD. Wtedy jednak zachodni świat nie znał prawdziwego oblicza tych służb i także wcale nie zmartwił się śmiercią niesfornego dziennikarza. Książka zawiera dużo dobrze udokumentowanych informacji historycznych na temat wydarzeń politycznych mających miejsce w Europie i na świecie w latach 1930 - 1935. Autor zachował idealny balans pomiędzy prezentacją biografii swojego bohatera a ukazywaniem faktów historycznych. Nie zapomniał także o ukazaniu wątku polskiego, trudnych relacji polsko - niemieckich, polsko - rosyjskich, nieprzyjaznego stosunku brytyjskich polityków do Piłsudskiego po 1926 r. oraz nieskrywanej na Zachodzie niechęci do rządów sanacyjnych w II Rzeczpospolitej. Interesujące są również wątki związane z żyjącymi wówczas znanymi pisarzami takimi jak George Orwell i Bernard Shaw. Reportaż został oparty na publikacjach historycznych, dokumentach archiwalnych oraz na materiale reporterskim zgromadzonym przez samego autora. Mirosław Wlekły postanowił bowiem przemierzyć trasę, którą przez ukraińskie wsie w okresie Wielkiego Głodu wędrował Gareth Jones. Reporter przejrzał tamtejsze archiwa i rozmawiał z miejscowymi. Czas tej podróży nie sprzyjał jednak zbieraniu danych, bowiem na Ukrainie w 2018 r. nie było spokojnie. W książce mocno zaakcentowany został fakt, że w wyniku celowej zmowy nikt na Zachodzie nie uwierzył Jonesowi, pamięć o nim została wymazana z historii na wiele lat, także w rodzinnym mieście. Jedynym miejscem na świecie, gdzie przetrwała była Ukraina. Publikacja bez znieczulenia ukazuje, że zamykanie ust dziennikarzom, korupcja w mediach, tchórzostwo przywódców politycznych, obojętność społeczeństw i zbiorowe przymykanie oczu na zuchwałe poczynania dyktatorów wcześniej czy później doprowadzają do historycznych katastrof. W czasach, gdy żył tytułowy bohater następstwem takiej zbiorowej ignorancji było umocnienie się dwóch zbrodniczych totalitaryzmów, Hołodomor, Wielkie Czystki i zbrodnie stalinowskie, powstanie gułagów, wybuch II wojny światowej, funkcjonowanie obozów zagłady oraz Holokaust. Książka posiada wykaz bibliograficzny, indeks nazwisk oraz kalendarium życia głównego bohatera. Czyta się ją bardzo dobrze i zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Interesującym uzupełnieniem treści są archiwalne ilustracje. Również wersję audio słucha się doskonale dzięki świetnej interpretacji Pana Grzesława Krzyżanowskiego. Polecam lekturę tej publikacji. 🔰"Irlandzki pisarz George Bernard Shaw, piewca Lenina i Hitlera. Pierwszy jest wg. niego "naprawdę interesującym mężem stanu" a drugi "bardzo niezwykłym i zdolnym człowiekiem". Shaw zachwala też reformy Stalina." David Lloyd George 🔰"zaczyna zachwalać Stalina: -(...) to prawdziwy mężczyzna. Chylę czoło przed Stalinem i Mussolinim." 🇵🇱 "Gareth Jones w liście do rodziców z 5.08.1930 wspomina plany wybudowania w Polsce najlepszego lotniska na świece, które pomieściłby 40 samolotów wojskowych. Musi mieć na myśli Warszawskie Okęcie, które w założeniu miało być wyłącznie lotniskiem wojskowym. Dodaje: " wszędzie są tu żołnierze, a jednocześnie Polska jest beznadziejnie biedna". ☃️ Wyzwanie czytelnicze na styczeń 2026r. Przeczytam książkę z imieniem w tytule. (6)
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na102 miesiące temu
Jerzy Popiełuszko. Prawda przeciw totalitaryzmowi Charles Wright
Jerzy Popiełuszko. Prawda przeciw totalitaryzmowi
Charles Wright Bernard Brien
Postać księdza Popiełuszki pojawiła się z moim życiu w momencie, kiedy byłam na dnie. Psychicznym, finansowym. Chyba każdym możliwym. To była taka jedna chwila, gdy przeglądałam internet i nagle postanowiłam poczytać coś więcej o tym duchownym. Nie spodziewałam się, że będzie to przełom na tyle duży, że ja - jako osoba antyklerykalna i niesympatyzująca z instytucją kościoła (nie z samą wiarą) - poczułam, iż zyskałam swego rodzaju anioła stróża moich myśli. Kogoś, kto mogłabym nazwać towarzyszem podróży.  Śmiało mogę powiedzieć, że nie był to jedyny przypadek, w którym przekonałam się, że ksiądz Popiełuszko chce być obecny w moim życiu. Wracając z tegorocznych wakacji nad morzem - zupełnym (nie)przypadkiem - zabłądziliśmy w miejscowości Górsk, dokładnie tam, gdzie 19 października 1984 roku został on porwany przez esbeków. W miejscu tym stoi teraz pomnik upadłego krzyża, przez który przewieszona jest czerwona szarfa. Wokół spokojnie rosną niebotyczne sosny i młode dęby, świadkowie tych wydarzeń. Mimo ruchliwej ulicy tuż obok, w samym tym miejscu panuje przejmująca cisza. Po kilku chwilach przebywania tam, mimo tego, iż stała się tutaj ogromna tragedia, poczułam spokój. Jakąś ulgę. Aż zaczęłam płakać, a były to błogie łzy. Miałam wrażenie, że nie jestem tam sama i to mnie ukoiło. Zupełnie nie rozumiałam swojej reakcji, ale nie potrafiłam przestać płakać. To było niezwykłe doświadczenie. Od tych lipcowych dni ksiądz Popiełuszko nie opuszcza moich myśli.W portfelu noszę obrazek z modlitwą do niego i wspominam go, czy dzieje się coś złego w moim życiu. Książka, o której chcę dziś napisać, pozwoliła mi bliżej poznać legendę walczącą miłością, dobrem i prawdą. Jej autorem jest francuski ksiądz, Bernard Brien, który może pochwalić się bardzo nietypową drogą do swojego kapłaństwa, i za pośrednictwem którego Jerzy Popiełuszko dokonał cudu uzdrawiając mężczyznę chorego na białaczkę, będącego już w stanie agonii. Ksiądz Popiełuszko jawi się w tych wspomnieniach jako bardzo wrażliwy i skromny mężczyzna, z ogromną charyzmą wiary, umiłowaniem Boga i prawdy. A prawdę kochał i bronił jej ponad wszystko. Za nią zresztą cierpiał niewyobrażalne rzeczy i oddał życie. O tym wszystkim możecie przeczytać właśnie tutaj. Zabrzmi to dziwnie i może niepoważnie, ale - zyskałam przyjaciela. Takiego niewidzialnego, ale któremu jestem w stanie wszystko powiedzieć. Wiem, że będę wysłuchana i że wskaże mi właściwą drogę. Aktualnie zmagam się z bardzo nieprzyjemną sytuacją w pracy. Walczę z plotkami o prawdę. I choć jest ciężko, wiem, że prawda zwycięży. I że warto "zło dobrem zwyciężać".  Zuzanna Bębnowicz czytelniaprzykwiatowej13.blogspot.com
zuzanna bębnowicz - awatar zuzanna bębnowicz
ocenił na73 lata temu
Trump w Białym Domu. Tajemnice Gabinetu Owalnego John Bolton
Trump w Białym Domu. Tajemnice Gabinetu Owalnego
John Bolton
O czym jest książka, można się łatwo domyślić po tytule. Poznajemy kulisy rządzenia USA przez Donalda Trumpa z perspektywy jego doradcy ds. bezpieczeństwa. Wraz z lekturą da się zauważyć postępującą ewolucję oceny autora względem byłego już prezydenta. Od umiarkowanie pozytywnej, po bardzo krytyczną. Dowiemy się, jaki styl rządzenia miał Trump, że zależało mu bardziej na ocenach jego administracji, niż na faktycznym rządzeniu, poznamy jego megalomanię (jeśli ktoś jeszcze jej nie widział),niedecyzyjność, brak umiejętności do brania konsekwencji za swoje decyzje, itp. Przykładów można by tu mnożyć. To zdecydowanie największy plus tej książki. Autor widać, że miał doświadczenie na podobnych stanowiskach, choć czasami miałem wrażenie, że autor uważał, że tylko on wiedział wszystko najlepiej. Minusy książki - nieraz jesteśmy zarzucani zbyt dużą ilością faktów, opinii, bądź informacji, które niewiele wnoszą do treści, a skutecznie potrafią wybić z rytmu i doprowadzić do utraty koncentracji. Niejednokrotnie są fragmenty w stylu "o godzinie X było spotkanie na temat 1, byli a, b, c. A powiedział to, b powiedział tamto. Następnie kolejne spotkanie, ten powiedział to, tamten tamto. Potem porozmawiałem z jeszcze kim innym", itp. Drugi zarzut do autora to, że często krytykuje Obamę i Demokratów nie popierając swoich oskarżeń żadnymi wyjaśnieniami. Jest jeszcze jeden bardzo duży minus polskiego wydania - korekta. Mam wrażenie, że osoba odpowiedzialna za to miała trzy zlecenia w jednym czasie i temu poświęcała najmniej uwagi. Błędy są nagminne, przy czym literówki i błędy w tłumaczeniu to jedno, ale powtarzające się całe fragmenty książki, to już istna tragedia.
archiepelchie - awatar archiepelchie
ocenił na64 lata temu

Cytaty z książki Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość