O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz

Okładka książki O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz autorstwa Jeremy Dronfield
Okładka książki O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz autorstwa Jeremy Dronfield
Jeremy Dronfield Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Stone Crusher: The True Story of a Father and Son's Fight for Survival in Auschwitz
Data wydania:
2019-12-09
Data 1. wyd. pol.:
2019-12-09
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324070046
Tłumacz:
Anna Gralak
Gustav, skromny tapicer polskiego pochodzenia, i jego nastoletni syn Fritz byli Żydami. W Austrii w przededniu wojny nie było gorszego przewinienia. W 1939 roku, rozdzieleni z rodziną, trafiają do obozu w Buchenwaldzie. Tam każdego dnia znoszą głód, katorżniczą pracę i najgorsze ludzkie okrucieństwa.
Ale mają siebie. Niezwykła więź daje ojcu i synowi siłę, by przetrwać.
Kiedy więc Gustav trafia na listę do Auschwitz, Fritz wie, że to wyrok śmierci.
Podejmuje heroiczną decyzję: sam zgłasza się do obozu.

Napisana na podstawie sekretnego dziennika Gustava Kleinmanna, opowiedziana z niezwykłą wrażliwością prawdziwa historia podróży w głąb piekła nazistowskich obozów, heroicznej walki o przetrwanie i niewiarygodnego ocalenia.
Opowieść o miłości, która daje odwagę, by zejść do piekła.
I siłę, by to piekło przetrwać.

Numer 1 na liście bestsellerów „Sunday Times”
Ponad 100 tysięcy sprzedanych egzemplarzy w Wielkiej Brytanii
Prawdziwa historia poruszająca niczym "Tatuażysta z Auschwitz" i "Chłopiec w pasiastej piżamie".
Średnia ocen
7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz



1746 671

Oceny książki O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz

Średnia ocen
7,7 / 10
580 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz

avatar
146
146

Na półkach:

Poruszająca, trudna. W dodatku oparta na faktach.

Poruszająca, trudna. W dodatku oparta na faktach.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1141
251

Na półkach: , ,

Książka inna niż te, które przeczytałam na temat obozów do tej pory. Inna, bo główni bohaterowie to Austriacy, którzy ze względu na swoje niemieckie pochodzenie początkowo czują się bezpiecznie. Jednak dla nazistów każdy Żyd jest tak samo mało warty bez względu na to, czy jest Polakiem, Węgrem czy Niemcem.
W książce opisany jest nie tylko obóz w Oświęcimiu, ale także inne obozy koncentracyjne, które powstały na terenie Niemiec.
Jest to historia żydowskiej rodziny w czasie wojny. Historia więzi rodzinnych, przyjaźni i ruchu oporu w obozach.

Książka inna niż te, które przeczytałam na temat obozów do tej pory. Inna, bo główni bohaterowie to Austriacy, którzy ze względu na swoje niemieckie pochodzenie początkowo czują się bezpiecznie. Jednak dla nazistów każdy Żyd jest tak samo mało warty bez względu na to, czy jest Polakiem, Węgrem czy Niemcem.
W książce opisany jest nie tylko obóz w Oświęcimiu, ale także inne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
760
653

Na półkach:

Historia prawdziwa niezwykłej więzi ojca i syna - Gustava i Fritza, austriackich Żydów z Wiednia, zabranych do obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie. Widzimy rozpad całej rodziny: jedną córkę udaje się wysłać do Anglii, najmłodszy chłopiec ląduje w Ameryce, matka z córką wysłane na wschód nikną w mrokach dziejów. Natomiast ojciec z synem przez 6 lat przechodzą przez różne obozy koncentracyjne, na pewno ratuje ich fakt, że mówią po niemiecku i mają fach w dłoni - są potrzebni niemieckiej machnie wojennej do budowania fabryk. Ponadto towarzyszy im niesamowity fart / opieka boska/ niesamowite sploty wydarzeń. Choć ojciec komentuje, że przetrwali nie przez błogosławieństwo Boże ani łut szczęścia, ale wsparcie i współpracę z ludźmi, przez więzi, które wytworzyli.

Dla mnie książka ciężka, i choć napisana takim suchym stylem, bardzo niestrawna. Wszystkie te nieludzkie warunki życia, zezwierzęcenie ludzi, zabijanie i morderstwa dla zabawy, gdzie człowiek to nie człowiek tylko cyfra do odstrzału, gdzie ludzie tysiącami szli z dymem... Gdzie człowieczeństwo, gdzie dusza, gdzie Bóg? Cały ten upadek i upodlenie człowieka, najniższy z kręgów piekieł tu na Ziemi... Dla mnie wstrząsające. Czytałam do końca, by się dowiedzieć, czy udało im się przeżyć. Nie jeden obóz, a kilka. Tytuł jest mylący, bo kiedy ojca zesłali do Oświęcimia, syn nie był dzieckiem, jak sugeruje tytuł. To była świadoma decyzja dorosłego człowieka.

Książka, mimo suchego stylu, wstrząsa do głębi. Dawni temu czytałam "Medialiony" Nałkowskiej i "Dymy nad Birkenau" Seweryny Szmaglowskiej i byłam równie wstrząśnięta.

Jedyne, co mogę zarzucić tej książce, że polscy więźniowie nie są tu wspomniani, a jeśli są, to niestety przedstawiono ich jako łotrów, zdrajców i morderców.
Lektura mocna i nie pozostawiająca obojętnym. Pokolenie osób - świadków tego piekła na Ziemi - odchodzi. Takie książki są ich głosem przestrzegającym przed nienawiścią i nietolerancją innych nacji. Nidy więcej wojny.

Historia prawdziwa niezwykłej więzi ojca i syna - Gustava i Fritza, austriackich Żydów z Wiednia, zabranych do obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie. Widzimy rozpad całej rodziny: jedną córkę udaje się wysłać do Anglii, najmłodszy chłopiec ląduje w Ameryce, matka z córką wysłane na wschód nikną w mrokach dziejów. Natomiast ojciec z synem przez 6 lat przechodzą przez różne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1456 użytkowników ma tytuł O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz na półkach głównych
  • 712
  • 709
  • 35
303 użytkowników ma tytuł O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz na półkach dodatkowych
  • 226
  • 17
  • 17
  • 15
  • 11
  • 9
  • 8

Tagi i tematy do książki O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz

Inne książki autora

Okładka książki Żywe tarcze Hitlera Jeremy Dronfield, Ian Sayer
Ocena 7,0
Żywe tarcze Hitlera Jeremy Dronfield, Ian Sayer
Okładka książki Ocalić jeńców! Jeremy Dronfield, Lee Trimble
Ocena 7,4
Ocalić jeńców! Jeremy Dronfield, Lee Trimble
Jeremy Dronfield
Jeremy Dronfield
Z wykształcenia doktor archeologii (Uniwersytet Cambridge). Angielski autor biografii i powieści, szczególnie zainteresowany historią lotnictwa z okresu II wojny światowej. W 1997 roku jego debiutancka powieść The Locust Farm stała się bestsellerem w Wielkiej Brytanii. Jest również autorem Resurrecting Salvador, Burning Blue, The Alchemist’s Apprentice oraz współautorem biografii historycznych, m.in. Moury Budberg, radzieckiej agentki nazywanej „rosyjską Matą Hari”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz przeczytali również

Motyl i skrzypce Kristy Cambron
Motyl i skrzypce
Kristy Cambron
"Motyl i skrzypce" Kristy Cambron Właścicielka galerii na Manhattanie - Sera, prowadzi poszukiwania oryginalnego portretu młodej skrzypaczki, który widziała będąc dzieckiem. Na jej drodze podczas poszukiwań staje William, którego dziadek może być związany z historią obrazu. Na owym obrazie uwidoczniona jest młoda Adele von Bron, która została zesłana do obozu koncentracyjnego w Auschwitz za zdradę kraju. Jej talent zostaje wykorzystany do utworzenia - jakże dziwnej w tym miejscu śmierci - orkiestry. Powieść "Motyl i skrzypce" obejmuje dwie historie - ulokowaną w obecnych czasach i tą związaną z II wojną światową. Nie do końca pasował mi wątek miłosny ukazany w części obecnej. Tym bardziej, że w książce poruszany jest ważny temat obozu koncentracyjnego i taki wątek wydaje mi się poprostu nie na miejscu. Sama historia Adele von Bron , jej zakazanej miłości, zsylki do Auschwitz za pomoc w ucieczce rodzinie Żydowskiej oraz trudach przetrwania w obozie śmierci jest niesamowicie bolesna i drastyczna. I tutaj książkę czytało się z ogromnych zainteresowaniem. Na pochwałę zasługuje również zakończenie książki, jest poprostu przepiękne i uratowało ocenę końcową. Moja ocena : 6/10 #book #booklover #bookstagrammer #bookstagram #bookstagrampl #czytambolubie #czytamkryminaly #czytamthrillery #thriller #kryminał #rybnik #rybnikczyta #pijackawe_czytam #historiawtle #lireraturaobozowa #romansiwojna #myszaczyta #parabookstagrama #atrament_mroku
pijackawe_czytam - awatar pijackawe_czytam
ocenił na61 rok temu
Dwa światła Maria Paszyńska
Dwa światła
Maria Paszyńska
Po prozę Marii Paszyńskiej sięgam w ciemno, gdyż wiem, że to gwarancja udanej lektury, w której interesująca akcja najczęściej rozgrywa się na tle bardzo dobrze ukazanych wydarzeń historycznych. Nie inaczej było w przypadku „Dwóch świateł”, powieści, której akcja rozgrywa się przede wszystkim podczas II wojny światowej. Wcześniej jednak, w latach 30. minionego wieku, poznajemy dwie warszawskie rodziny. Polski profesor, nauczyciel muzyki, z zapałem udziela lekcji żydowskiej uczennicy. Wkrótce młoda, utalentowana dziewczyna popada w życiowe tarapaty i rodzi syna. Jak się okazuje, chłopiec ma wyjątkowy słuch, ale ten talent ujawnia się w pełni w tragicznych okolicznościach – gdy wraz z matką, ojczymem i babcią trafia do getta. Losy małego Roberta, przyszłego wielkiego pianisty, wiążą się ściśle z perypetiami jego pierwszego nauczyciela. Robi to ogromne wrażenie na czytelniku, tym bardziej, że autorka opisała autentyczną historię. Jest to, oczywiście, zbeletryzowana wersja, uzupełniona o literacką fikcję i wyobraźnię pisarki, ale i tak zapisuje się trwale w pamięci odbiorcy. Maria Paszyńska przekonująco, wiarygodnie ukazała wojenna Warszawę, zwłaszcza rzeczywistość w getcie i Powstanie Warszawskie. Opisy autentycznych wydarzeń, nawet jeżeli są krótkie, wstrząsają do głębi (np. fragmenty dotyczące piekła Zieleniaka). Czytałam „Dwa światła” z zainteresowaniem i dużymi emocjami. To historia, o której na pewno będę długo pamiętała. Warto ją przeczytać.
allison - awatar allison
ocenił na71 rok temu
Dzieci z Pawiaka Sylwia Winnik
Dzieci z Pawiaka
Sylwia Winnik
„(...) Pawiacka noc, posępna i bezsenna, Pawiacka noc, zwyczajna noc więzienna, Zapada już. Twą niemoc czy też moc Utuli czarna litościwa noc”. Zofia Karpińska. Literatura obozowa (drugowojenna) w ostatnich latach poszerzyła się o wiele ważnych i potrzebnych pozycji. Można by się pokusić o wniosek, że im więcej lat upływa od tych wydarzeń, tym więcej się o tym pisze. Wynika to chyba jednak zarówno z dostępności źródeł (odkrywanych czy ujawnianych dokumentów okrytych do tej pory tajemnicą) ale także z chęci zachowania wspomnień ostatnich żyjących uczestników i świadków tych wydarzeń. Pewnie nie raz jeszcze dowiemy się o takich ludziach, wydarzeniach i miejscach, które na tle głównych epizodów II wojny światowej (wszystkim znanych) jawić się będą jako drugoplanowe, ale bohaterstwo z nich płynące będzie niejednokrotnie większe od tego osławionego już na kartach historii. Więzienie na Pawiaku nie należy do tych miejsc, które miało by zostać prędko zapomniane (mimo, że zostało zburzone, a Niemcy chcieli zatrzeć ślady jego „działalności”). Autorka jednak pokusiła się o pracę nie łatwą, zarówno z merytorycznego jak i psychologicznego punktu widzenia. Chciała bowiem ukazać historię dnia codziennego w głównym więzieniu politycznym Gestapo na terenie okupowanej Polski, oczami dzieci. Bohaterowie książki – dziś ludzie, którzy mają już wnuki i prawnuki – sięgają do trudnej przeszłości. Przeszłości swojej własnej, niejednokrotnie nieświadomej, odkrywanej dopiero po latach (z uwagi na fakt przebywania w więziennych murach od urodzenia),ale też przeszłości swoich rodziców, którzy na ich oczach dawali dowody odwagi i męstwa, nie raz, do ostatnich chwil swojego życia. Książka nie jest łatwa dla czytelnika mając na uwadze temat, o którym traktuje. Niewinność dziecka tylko potęguje nasze współczucie do ich losu a jednocześnie odrazę do okupanta. Ich wspomnienia, mimo że przefiltrowane przez bagaż kilkudziesięcioletnich doświadczeń, do dziś chwytają za serce i pokazują, jak dzieci szybko musiały dorosnąć i jak dorastały w miejscu, w którym każdego mogła spotkać śmierć, a które dla wielu było tylko przystankiem do kolejnych owianych złą sławą miejsc straceń w postaci obozów koncentracyjnych. Wśród wspomnień rodzi się obraz działalności konspiracyjnej zarówno tzw. Patronatu – Towarzystwa Opieki nad Więźniami, lekarzy jak i samych więźniów. Ci bowiem, którzy chcieli walczyć o Wolną Polskę, nie byli bierni nawet po osadzeniu w więzieniu. Jakie zmiany w psychice dzieci pozostawił pobyt w miejscu, w którym cela była jednocześnie domem i podwórkiem? Miejscem, gdzie tłok, płacz dzieci i dorosłych oraz odgłosy padających na zewnątrz strzałów zastępowały śmiech rówieśników i wspólne z nimi zabawy. Jak wpłynęło to na ich dalsze życie? Odpowiedzi na te pytania znajdziemy wśród łez i strachu, ale nie zabraknie też optymistycznych momentów dających nadzieję, że dobro w niektórych ludziach nie umiera nawet w chwilach największej próby. Historie te – jak pisze autorka – „nie mają służyć rozpamiętywaniu w celu potęgowania wzajemnej nienawiści, lecz wyciąganiu wniosków z błędów, które popełniamy jako ludzkość od zarania dziejów”. Niech więc będzie to lektura ku przestrodze...
Alone_in_silence - awatar Alone_in_silence
ocenił na81 miesiąc temu
Położna z Auschwitz Mag­da­ Knedler
Położna z Auschwitz
Mag­da­ Knedler
Stanisława Leszczyńska była polską położną i więźniarką Auschwitz-Birkenau. W obozie odbierała porody, stając się symbolem odwagi i człowieczeństwa... O niej, i nie tylko, jest ta książka. 💔„Położna z Auschwitz” to jedna z tych książek, które czyta się z ciężarem w klatce piersiowej, a odkłada z poczuciem, że właśnie zetknęło się z czymś bardzo ważnym. Autorka opowiada historię Stanisławy Leszczyńskiej, polskiej położnej, która w nieludzkich warunkach obozu odbierała porody więźniarek, dając im namiastkę godności w nieludzkich warunkach. Książka, oparta na faktach, pokazuje obozową rzeczywistość bez upiększeń, skupia się przede wszystkim na sile, empatii i odwadze bohaterki. Magda Knedler pisze oszczędnie, lecz sugestywnie, dzięki czemu historia mocno oddziałuje na emocje czytelnika. To trudna, ale bardzo ważna lektura o człowieczeństwie, które potrafi przetrwać nawet w piekle. Najbardziej poruszające jest to, że historia ta ma swoje źródło w faktach. Świadomość, że te wydarzenia naprawdę miały miejsce, sprawia, że książka działa na czytelnika jeszcze silniej. Knedler nie epatuje okrucieństwem, nie szokuje na siłę, jej siła tkwi w spokojnej, przejmującej narracji i skupieniu na emocjach bohaterek. 💔"Położna z Auschwitz" nie jest zwykłą powieścią obozową. To opowieść o człowieczeństwie w miejscu, które z założenia miało je odebrać.
aneta_taka - awatar aneta_taka
oceniła na71 miesiąc temu
Światło ukryte w mroku Sharon Cameron
Światło ukryte w mroku
Sharon Cameron
Niezwykła historia dwóch sióstr Podgórskich - Stefania "Fusia" 17 lat i Helena zaledwie 6 lat. W czasie trwania II wojny światowej w Przemyślu na ulicy Tatarskiej 3 ukrywały w kamienicy 13 Żydów z Przemyskiego getta. Spędzili oni 1,5 roku na strychu kamienicy w kilku metrowym schowku za prowizoryczną ścianą zrobioną ze starych desek przez Maksa, syna Diamantów, któremu udało się wyskoczyć z pociągu jadącego z getta do obozu zagłady. Schowek znajdował się na stryszku nad pomieszczeniem dwóch zakwaterowanych niemieckich pielęgniarek, które pracowały w znajdującym się po przeciwnej stronie ulicy wojskowym szpitalu niemieckim. Kobiety często w czasie wolnym a szczególnie na noc przyprowadzały sobie do towarzystwa SS-manów, co zmuszało ukrywających się lokatorów do siedzenie w kryjówce długie dnie i noce w bezruchu, ciszy, bez jedzenia, z wiadrem na nieczystości, z myślą że w każdej chwili ktoś ich odkryje i wszyscy, łącznie z siostrami Podgórskimi zostaną zabici. Wbrew częstym obawą Stefani, udaje jej się uchronić całą trzynastkę Żydów i wszyscy szczęśliwie doczekali wyzwolenia. Żadko czytam tak piękną historię o ogromnej odwadze, heroiźmie, nadziei, wierze i miłości. Książka naprawdę mnie wciągnęła, i mimo że "rozłożyłem ją" na kilka razy, to za każdym razem kiedy ją odkładałem, wyprzedzałem myślami do przodu co może się wydarzyć kiedy zaraz wrócę do przekładania następnych stron. Nic dziwnego że autorka po usłyszeniu pięknej historii postanowiła po 23 latach napisać tę książkę i opisać losy dwóch sióstr, aby historia nie zaginęła tylko rozrosła się na cały świat. A dlaczego światło ukryte w mroku? Czy autorce chodziło o symbol nadziei? Mały zalążek nadziei ludzi siedzących w ukryciu?? A może to przenośnia "światełka w tunelu"?? Ten wątek pozostawiam wam do rozkminienia.
Maciej Kasprzyk - awatar Maciej Kasprzyk
ocenił na94 miesiące temu

Cytaty z książki O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz

Więcej

Wytrzymałość była wszystkim, cierpienie było tylko chwilowe, nadzieja i duch nie umierały nigdy".

Wytrzymałość była wszystkim, cierpienie było tylko chwilowe, nadzieja i duch nie umierały nigdy".

Jeremy Dronfield O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz Zobacz więcej

(...) żywi muszą wziąć wspomnienia umarłych i zanieść je w bezpieczną przyszłość.

(...) żywi muszą wziąć wspomnienia umarłych i zanieść je w bezpieczną przyszłość.

Jeremy Dronfield O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz Zobacz więcej

Holokaust był zbrodnią złożoną z podróży, przemierzania Europy w akompaniamencie fałszywej melodii skrzypiących maszyn".

"Martwi pozostają martwi, żywi wciąż są poranieni, a ich numery i historie pozostają na wsze czasy jako pomnik tamtych lat".

Holokaust był zbrodnią złożoną z podróży, przemierzania Europy w akompaniamencie fałszywej melodii skrzypiących maszyn".

"Mart...

Rozwiń
Jeremy Dronfield O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz Zobacz więcej
Więcej