rozwińzwiń

Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego

Okładka książki Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego autorstwa Alisa Statman, Brie Tate
Okładka książki Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego autorstwa Alisa Statman, Brie Tate
Brie TateAlisa Statman Wydawnictwo: Znak Horyzont biografia, autobiografia, pamiętnik
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Restless Souls: The Sharon Tate Family's Account of Stardom, the Manson Murders, and a Crusade for Justice
Data wydania:
2019-08-12
Data 1. wyd. pol.:
1978-10-10
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324057924
Tłumacz:
Anna Sak
Odkryj sekrety najsłynniejszego morderstwa XX wieku

Sharon Tate miała wszystko – Romana Polańskiego u swojego boku, nominację do Złotego Globu i światową karierę filmową przed sobą. Skończyła 26 lat i była w 8. miesiącu ciąży.

9 sierpnia 1969 rok. Ten dzień wstrząsnął całym światem. Do domu Sharon Tate wtargnęła Rodzina Mansona i dokonała bestialskiego zabójstwa. Do dziś ta sprawa budzi wielkie kontrowersje i pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi. Jak wyglądałoby życie młodej aktorki, gdyby tego dnia nie została zamordowana?

Alisa Statman sięga do archiwum rodzinnego, by prześledzić każdy aspekt tej makabrycznej historii. Razem z siostrzenicą Sharon – Brie – przedstawia tragiczną walkę rodziny o skazanie jednego z najokrutniejszych zabójców wszech czasów.

Czy po 50 latach można dotrzeć do prawdy?

Co sądzi o książce Roman Polański?

Dlaczego siostra zamordowanej aktorki nie zgadza się z tą wersję wydarzeń i wydała własną książkę o Sharon?
Średnia ocen
6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego



2036 1120

Oceny książki Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego

Średnia ocen
6,9 / 10
174 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego

avatar
1385
49

Na półkach: , , , , ,

Moja ocena – 7,9/10

Ta książka kurzyła się na mojej półce od ponad 7 lat. Chciałem jej to w pewien sposób wynagrodzić, dlatego nie musiała długo czekać na recenzję i wyprzedziła w tej kolejce kilkanaście innych tytułów.

Duże litery na okładce mogą w pierwszej chwili mylnie sugerować, że jest to biografia Sharon Tate, natomiast w rzeczywistości jest to bardziej książka o historii jej morderstwa – co na okładce zaznaczone jest już mniejszymi literami. Jest to trzecia pozycja na ten temat, jaką miałem okazję czytać. Ta wyróżnia się na pewno perspektywą, ponieważ przedstawia wydarzenia bardziej z punktu widzenia rodziny aktorki.

Napisałem powyżej, że nie jest to biografia, natomiast oczywiście na samym początku książki zapoznajemy się z historią życia Sharon Tate, więc kilka początkowych rozdziałów spełnia jednak te kryteria. Pozostała część poświęcona jest samej sprawie morderstwa przy Cielo Drive. Pozycja została wydana prawie 50 lat po zdarzeniu, ale jest o tyle unikatowa, że bazuje na materiałach napisanych znacznie wcześniej – wydanie tej książki planowano już dwukrotnie wiele lat temu.

Przy jej powstaniu brała udział wymieniona na okładce siostrzenica aktorki. W książce znajdują się materiały z osobistych zapisków ojca, matki oraz siostry Sharon, opisujące wydarzenia związane ze sprawą – od momentu, gdy po raz pierwszy o niej usłyszeli.

Jest to wartościowa pozycja z gatunku true crime. Jeśli ktoś bardzo interesuje się tą sprawą, to w pierwszej kolejności polecałbym jednak zapoznać się z dwiema innymi książkami. Znajdują się one na liście polecajek – są to „Helter Skelter” oraz „Manson”. Jako uzupełnienie jak najbardziej polecam tę pozycję.
Zapraszam na mój bookstagram https://www.instagram.com/libroholic87/

Moja ocena – 7,9/10

Ta książka kurzyła się na mojej półce od ponad 7 lat. Chciałem jej to w pewien sposób wynagrodzić, dlatego nie musiała długo czekać na recenzję i wyprzedziła w tej kolejce kilkanaście innych tytułów.

Duże litery na okładce mogą w pierwszej chwili mylnie sugerować, że jest to biografia Sharon Tate, natomiast w rzeczywistości jest to bardziej książka o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
745
272

Na półkach: ,

Wysłuchałam i jestem pod wrażeniem. To nie tylko opis tego co wydarzyło sie w domu Sharon Tate w noc jej zabójstwa, ale przede wszystkim spojrzenie na to jak z tą tragedią poradzili sobie jej najbliżsi. Rodzice, siostry, siostrzenica. Bardzo dobrze napisana książka, momentami przerażająca, często wzruszająca. Podkreślająca siłę rodzinnej miłości i dążenia do prawdy.

Wysłuchałam i jestem pod wrażeniem. To nie tylko opis tego co wydarzyło sie w domu Sharon Tate w noc jej zabójstwa, ale przede wszystkim spojrzenie na to jak z tą tragedią poradzili sobie jej najbliżsi. Rodzice, siostry, siostrzenica. Bardzo dobrze napisana książka, momentami przerażająca, często wzruszająca. Podkreślająca siłę rodzinnej miłości i dążenia do prawdy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1402
1118

Na półkach: ,

Pomimo, że od morderstwa w wilii Polańskiego minęło już 56 lat, wzbudza ono pewnie nie tylko we mnie wciąż żywe emocje. Ta zbrodnia przeraża głównie dlatego, że ofiarą padło pięć niewinnych osób, w tym bohaterka książki, aktorka, żona Romana Polańskiego Sharon Tate. W zasadzie można mówić o sześciu ofiarach, ponieważ Sharon była w dziewiątym miesiącu ciąży. Wśród ofiar sekty Mansona był także Wojciech Frykowski z ówczesną dziewczyną Gibby Folger, były narzeczony Sharon Jay Sebring i przypadkowa osoba Steve Patent. Książka jest bardzo poruszająca , ponieważ cała historia opowiadana jest przez członków rodziny Tate. Tym co sprawia, że o tej zbrodni wciąż się mówi jest mnóstwo prawdziwych i nieprawdziwych pogłosek o towarzystwie jakie przewijało się przez dom Polańskiego. Miało tam dochodzić do narkotykowo seksualnych orgii z zabijaniem zwierząt , odprawianiem rytuałów czarnej magii itp.
Ile w tym prawdy ? Trudno ocenić. Książka Alisy Statman przede wszystkim opisuje walkę rodziny Sharon z wymiarem sprawiedliwości, który rozpatrywał możliwość warunkowego zwolnienia zabójców aktorki. Ojciec , emerytowany oficer wywiadu poświęcił się prowadzeniu własnego śledztwa w sprawie śmierci córki, a matka całym sercem zaangażowała się w pomoc rodzinom zamordowanych ofiar . Po jej śmierci dzieło kontynuowała młodsza córka Patti, a potem wnuczka Brie. Ja wszystkim gorąco polecam tą książkę, emocje tej rodziny czuje się na każdej przeczytanej stronie. To także ostrzeżenie przed wszelkiego rodzaju sektami, które piorą mózgi i uzależniają ,a często tak jak w przypadku szaleńców od Mansona doprowadzają do tragedii.

Pomimo, że od morderstwa w wilii Polańskiego minęło już 56 lat, wzbudza ono pewnie nie tylko we mnie wciąż żywe emocje. Ta zbrodnia przeraża głównie dlatego, że ofiarą padło pięć niewinnych osób, w tym bohaterka książki, aktorka, żona Romana Polańskiego Sharon Tate. W zasadzie można mówić o sześciu ofiarach, ponieważ Sharon była w dziewiątym miesiącu ciąży. Wśród ofiar...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

466 użytkowników ma tytuł Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego na półkach głównych
  • 252
  • 207
  • 7
103 użytkowników ma tytuł Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego na półkach dodatkowych
  • 74
  • 11
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Somebody to Love. Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego Mark Langthorne
Somebody to Love. Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego
Mark Langthorne Matt Richards
Moje pierwsze wspomnienie związane z Queen jest nieco krępujące - pod okiem pani od rytmiki, w Sali gimnastycznej, klasa trzecia tańczy Bohemian Rhapsody ubrana w koszmarne, zalatujące jeszcze minionym ustrojem granatowoczarne trykoty, udając, że śpiewa do skakanek. Pamiętam także, że fascynował mnie teledysk do Show Must Go On, puszczany namiętnie przez wszystkie stacje telewizyjne, i działy się wtedy w moim małoletnim umyśle rzeczy niezrozumiałe. Był to zresztą jeden z pierwszych tekstów po angielsku, które jako tako rozumiałam, na ile pozwalał mi wiek. Pamiętam również śmierć Freddiego, którą wszyscy bardzo przeżywaliśmy, mimo że byliśmy dopiero na początku podstawówki. Byłam za młoda, żeby móc w pełni doświadczyć zjawiska, jakim był Queen - wydawało mi się jednak, że coś tam o nich wiem, ale książka autorstwa dwóch Brytyjczyków uświadomiła mi, że jestem w błędzie. Ogrom informacji przytłoczył mnie. Poznałam wiele faktów z historii tego zespołu, o których nie miałam pojęcia, a nawet nowe utwory, których dotychczas nie znałam. Książka nosi podtytuł „Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego”, więc spodziewałam się „suchej” biografii Freddiego. Publikacja wykracza jednak poza opowieść o życiu samego wokalisty, dowiedziałam się bardzo dużo również o innych członkach zespołu (choć jest o nich oczywiście proporcjonalnie o wiele mniej),a także o samym powstawaniu Queen, pozostałych zespołach w których grał Freddie. Sporo jest o piosenkach, którymi zasłynęli – jak powstawały, jak były odbierane przez publiczność i prasę, jak kręcono do nich teledyski. Zaskoczyło mnie mocno, że Freddie miał w zwyczaju tworzyć najpierw melodię, a potem słowa piosenki – dla mnie zawsze naturalniejsze było pisanie muzyki do napisanego wcześniej tekstu. Należę do pokolenia, w świadomości Queen zawsze funkcjonował jako supergrupa, legenda, a Freddiego postrzegano wyłącznie jako ikonę rocka, genialnego wokalistę - tym bardziej zdziwiło mnie, że przez lata mieli takie problemy z negatywnym odbiorem albumów i hejterskimi recenzjami w prasie. Jest też sporo o życiu prywatnym Freddiego, i tu także miałam wiele zaskoczenia. Nie miałam pojęcia, że był fanem Presleya, MJ-a i Hendriksa. Wiedziałam, że lubił się bawić, ale nie zdawałam sobie sprawy, do jakiego stopnia te zabawy dochodziły – nawet jeśli weźmie się pod uwagę „sex drugs i rock’n’roll”. Zdecydowanie nie jest to Freddie, którego przedstawiono w filmie Bohemian Rhapsody. Miejscami przerażał mnie ten nieokiełznany hedonizm, ale też autorzy nie starają się ani trochę oceniać Freddiego – bardziej chcą podkreślić, że w latach 80. podejście do wielu kwestii wyglądało inaczej. Mierziła mnie za to postać Gaetana Dugasa i jego nieodpowiedzialności. Rozpoczęcie opowieści o artyście notką historyczną o rozwoju wirusa HIV i przeplatanie opowieści o Freddiem historią zmagań ludzkości z AIDS wydaje się dość kontrowersyjnym zabiegiem. Autorzy tłumaczą się z tego pomysłu, ale nie kupuję ich wyjaśnień. Wiadomo, że Freddie był w sumie pierwszą tak znaną osobą, która zmarła na AIDS, więc miał niezaprzeczalny wpływ na postrzeganie tej choroby w społeczeństwie, ale mimo wszystko jest w tym trochę przyklejanie etykietki. Poza tym autorzy politykują i wyrażają swoje opinie zaangażowane światopoglądowo, których nie miałam ochoty czytać. Nie podobały mi się też próby psychologizowania i przypisywania Freddiemu jakichś intencji, np. kompleksów względem innych członków grupy na tle wykształcenia, oraz tłumaczeniem przez to jego zachowań. Zamiast tego wolałabym np. przeczytać o jego ukochanych kotach. Na chłostę kablem od mikrofonu zasługuje osoba odpowiedzialna za „sto dwadzieścia pięć ludzi” oraz, co mnie strasznie zdenerwowało - „Dusty’ego Springfielda”. Nie wiem, czy to radosna twórczość tłumacza, czy korektora, ale podejrzewam, że Dusty byłaby mocno obrażona.
Renegi Grene - awatar Renegi Grene
ocenił na78 miesięcy temu
Balet, który niszczy Monika Sławecka
Balet, który niszczy
Monika Sławecka
Monika Sławecka, scenarzystka i autorka książek, absolwentka filmoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim. Świat mafii, alkoholizm, hejt, porwania - to tematy, które poruszała ze swoimi rozmówcami w poprzednich książkach. „Balet, który niszczy” to kolejna, która powstała na podstawie zeznania byłych uczennic i uczniów polskich szkół baletowych. Pierwsza w Polsce państwowa szkoła baletowa powstała w 1950 roku w Gdańsku, dziś jest ich 5. O przyjęciu do szkoły decyduje egzamin, którego pozytywny wynik daje młodziutkim kandydatom poczucie wkraczania do elit i magicznego świata. Dzieci rozpoczynają naukę w IV klasie szkoły podstawowej i kończą ostatnią klasą liceum. Dziewięć lat wytężonej, ciężkiej pracy, o której zdecydowali się opowiedzieć Monice Sławeckiej. Są wśród nich tancerki, którym udało się ukończyć szkołę i osiągnąć sukces, ale są też takie, które nie wytrzymując panującej atmosfery i rygoru decydują się pożegnać ze szkołą. O tym, co kryje się za murami tych pięknych gmachów opowiadają między innymi Natalia Wojciechowska, baletnica z dużą ilością sukcesów na koncie, Natalia Lesz i Iza Miko. Jest tu też przerażająca historia Szymona Szpaka, niezwykle uzdolnionego tancerza, którego niestety, nigdy nie zobaczymy już na scenie. Wszyscy rozmówcy potwierdzają zgodnie - nauczyciele w szkołach baletowych nie pomagają w rozwijaniu dziecięcych pasji, nie są ich mentorami, nie wspierają w pokonywaniu trudności i lęków, nie budują wiary we własne możliwości. Opowiadają za to o zastraszaniu i psychicznym terrorze. O życiu w permanentnym stresie. Krzykliwych i obcesowych nauczycielach. O publicznym upadlaniu i karach fizycznych. O promowaniu skrajnie chudych ciał, czego skutkiem jest bulimia czy anoreksja. O zakazie picia wody pomimo intensywnego wysiłku, gdyż ta „wypycha brzuch”. Depresja, samookaleczanie się i podejmowanie prób samobójczych nie należą do rzadkości. Zdarzają się przypadki wykorzystywania seksualnego i maltretowania psychicznego. W szkołachq tępi się indywidualność. Nauczyciele strachem i agresją budują swój autorytet, a uległe im dzieci duszą w sobie bunt na złe traktowanie, przemoc czy wulgarny ton. Każdy dzień rozpoczyna się bólem brzucha i niepewnością, co się wydarzy. To hermetyczne środowisko i niekontrolowany przez nikogo system sprawiają, że niewiele osób ma świadomość terroru, jakiemu poddawane są w szkole dzieci. Co więcej - wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy, co przeżywają zamykające się coraz bardziej w sobie ich pociechy. Poinformowany przez uczennicę o sposobach nauczania w szkole Rzecznik Praw Dziecka odpowiada, że szkoły artystyczne rządzą się swoimi prawami i w związku z tym nie jest w stanie nic zrobić. Większość uczniów nie dotrwa do końca. Wielu po opuszczeniu szkoły przechodzi długi proces terapeutyczny, który ma na celu pomóc im między innymi w pozbyciu się toksycznych myśli o sobie. Często jest to szpital psychiatryczny. Dorośli ludzie jeszcze wiele lat po opuszczeniu szkoły odczuwają traumę, co przekłada się między innymi na problemy w relacjach z innymi. Utracone poczucie własnej wartości nie zawsze udaje się odbudować. Książka dobitnie pokazuje, że system edukacji w szkołach baletowych wymaga zreformowania i nadzoru. Nacisk na przedmioty zawodowe powoduje, że nauka przedmiotów ogólnokształcących jest tam na wyjątkowo niskim poziomie. Brakuje lekarza, psychologa i dietetyka. „Choć wielu jest dobrych pedagogów, to jeden zły potrafi zepsuć całą pracę tych dobrych” - to słowa psychologa a zarazem ojca uczennicy poznańskiej szkoły baletowej, która nie wytrzymuje psychicznego terroru i po 3 latach odchodzi. Czy uda się wreszcie przerwać ten krąg zła, kryjący się za murami szkoły? Dlaczego tylu dorosłych, wiedząc o problemie nie może zrobić nic? Natalia Wojciechowska, uczennica Warszawskiej Szkoły Baletowej i inicjatorka akcji „Stop przemocy w szkołach baletowych” to chyba jedyna tancerka, która odważyła się publicznie opowiedzieć to, co dzieje się z uczniami za zamkniętymi drzwiami. Dzięki niej problem został nagłośniony, pomogła również w powstaniu niniejszej książki. Desperacja, z jaką uczniowie walczą w tych szkołach o realizację swoich marzeń budzi podziw, choć nie każdy wytrwa tam do końca. U tych, którzy nie wytrzymują i rezygnują, często miłość do baletu przeradza się w nienawiść. Zdumienie budzi fakt, że pomimo coraz większej wiedzy na temat przemocy istniejącej w szkołach baletowych nic się nie zmienia w nich do dnia dzisiejszego. Dorośli, biorący na siebie odpowiedzialność za młode pokolenie, zamiast rozwijać w dzieciach wrażliwość, empatię i pasję taneczną tłamszą je, niszcząc nie tylko ich miłość do tańca, ale również osobowość. Wstrząsająca lektura.
zuszka - awatar zuszka
oceniła na76 miesięcy temu
Wyspa potępionych. Prawdziwa historia wyspy Blackwell Stacy Horn
Wyspa potępionych. Prawdziwa historia wyspy Blackwell
Stacy Horn
Kwestia zdrowia psychicznego przez stulecia byla tematem wstydliwym. Jesli rodzine bylo na to stac, to chorego umieszczano w prywatnych zakladach zamknietych. Znacznie gorzej wygladala sytuacja, kiedy rodzina nie chciala wziac odpowiedzialnosci za los chorej osoby lub jesli nie bylo ich stac na oplaty. W tym przypadku obowiazek ten spoczywal na wladzach. W 1839 roku wladze Nowego Jorku otworzyly na Wyspie Blackwell Nowojorski Zaklad dla Oblakanych. Na tej samej wyspie stworzono Dom Pracy Przymusowej, przytulek dla ubogich, szpital i zaklad karny. Trafic tam bylo bardzo latwo. W przypadku przestepcow sprawa byla jasna. Byl wyrok i skazany wiedzial ile czasu trwal. W pozostalych przypadkach pobyt tam bywal dozywotni. Prowadzono kreatywne kwaterowanie i mieszkancy byli przesuwani pomiedzy budynkami. Warunki sanitarne i zywnosciowe byly tragiczne, a smiertelnosc bardzo wysoka. Prowadzono tam rowniez okrutne eksperymenty medyczne. Osoby wizytujace szpital mialy wrazenie, ze schodza do przedsionkow piekiel. Lata zajelo, zanim w swiadomosci spolecznej pojawila sie kwestia rozdzielenia choroby psychicznej, przestepczosci i ubostwa. Wielokrotnie przeprowadzane reformy i restrukturyzacje nie przynosily oczekiwanych skutkow. Ksiazka Stacy Horn to sprawnie napisana i rzetelna historia wyspy Blackwell. Mimo dziejacych sie tam okropienstw, autorka nimi nie epatuje, nie szuka sensacji. Nie jest to ksiazka przelomowa, ale jest potrzebnym glosem w dyskusji o humanitaryzmie i odpowiedzialnosci spoleczenstwa i wladz za najslabszych wspolobywateli. Jedna uwaga do polskiego tlumaczenia - nazwanie seksu oralnego "francuzem" bardziej pasuje do jezyka potocznego, niz do tego typu ksiazki.
mamalgosia - awatar mamalgosia
oceniła na71 rok temu
Tabu Bernadeta Prandzioch
Tabu
Bernadeta Prandzioch
Tabu - Bernadetty Prandzioch to moje pierwsze spotkanie z autorką. Musze przyznać, że mimo początkowej niechęci - bardzo udane. Tabu to kryminał osadzony w mazurskim klimacie. Wiktor Janosz - psychiatra z Warszawy ,który w Węgorzewie szuka ucieczki od problemów osobistych i zawodowych, jest świadkiem próby samobójczej jednego z pacjentów szpitala w którym pracuje. Pacjentem tym jest Zygmunt Milewski, były więzień skazany za morderstwo. Jednak kilka zdań sprawia, że Wiktor zaczyna wątpić, w winę Zygmunta. Tak oto zaczynają się poszukiwania informacji z przeszłości. Autorka prowadzi nas w labirynt kłamstw i powiązań, która żądzą Węgorzewem od czasów powojennych. Powoli buduje klimat i obraz powiązań, które ciężko przerwać. Pokazuje jak sznurki władzy potrafią zniszczyć jednego człowieka, by ratować innego... W tym wszystkim nie zabraknie drugiego tła - czyli życia osobistego głównego bohatera, jego problemów. Barwę do książki wprowadził przyjazd do miasta Judyty Sochy - dziennikarki, którą na pomoc w rozwikłaniu tajemnicy wezwał Wiktor. Tyle, że tu też pojawia się trudność. Judyta to najlepsza przyjaciółka żony Wiktora, która przecież wyrzuciła go z domu za skandal jaki wywołał przez relacje z pacjentką w Warszawie. Ale Judytę da się polubić. Czym bliżej odkrycia prawdy są Wiktor i Judyta, tym bardziej niebezpiecznie robi się śród nich. Powybijane szyby i poprzebijane opony to nie najgorsze co noże ich spotkać. Bardzo dobra książka.
KailaaMoor - awatar KailaaMoor
ocenił na75 miesięcy temu
1939. Wojna? Jaka wojna? Cezary Łazarewicz
1939. Wojna? Jaka wojna?
Cezary Łazarewicz
Rewelacyjna pozycja. Fascynująca i przerażająca jednocześnie. Ukazuje świat którego już nie ma, który zniknął bezpowrotnie a jednocześnie świat, który jest nam bardzo bliski. Ludzie z tego okresu są tak przerażająco podobni do nas współczesnych. Żyją zajmując się codziennymi rzeczami, prowadzą interesy, wyjeżdżają na wakacje. Czytają gazety, w których co prawda pojawiają się złowrogie spekulacje na temat możliwych zdarzeń w tym wojny jednak to tylko teoretyczne możliwości. Książka obala również mit polskiego społeczeństwa jako sprawiedliwego wśród narodów Europy. Niestety z przytoczonych artykułów prasowych i wypowiedzi ówczesnych polityków wyłania się obraz społeczeństwa zamkniętego, krótkowzrocznego i nietolerancyjnego. Skrajnie prawicowe ciągoty niektórych przedstawicieli polskiej inteligencji czy wypowiedzi o odżydzeniu polskiego społeczeństwa mówią same za siebie. Czyż dzisiaj nie dzieje się to samo? Staramy się uchodzić na arenie międzynarodowej za naród tolerancyjny, szanujący wiarę i poglądy innych a z drugiej strony niektóre miernoty polityczne negują holokaust i urządzają za publiczne pieniądze cyrk w sejmie gasząc gaśnicą świece chanukowe. Coraz częściej słyszy się hasła " Polska dla Polaków" a polscy politycy sympatyzują z takimi dziwolągami jak Orban czy Le Pen. Do tego jesteśmy butni i aroganccy fantazjując o tym jakim to wielkim narodem jesteśmy i jaką to rolę mamy do spełnienia w Europie. Istna kalka z roku 39. Szkoda że gdy przychodzi co do czego karty są rozdawane bez udziału Polski. Historia lubi się powtarzać choć mam nadzieję że tym razem się mylę. Polecam.
Marcin33333w - awatar Marcin33333w
ocenił na87 miesięcy temu

Cytaty z książki Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego

Więcej

[...]
Dużo myślałam o tym zamku z piasku, gdy zmienił się cały mój światopogląd. Życie było kruche. Straciłam więcej niż moja siostra; jej morderstwo było falą, która zmiotła moją wiarę. Moja wiara w dobro zwyciężające zło i miłość zwyciężającą nienawiść. Moja wiara, że ​​ktokolwiek mógłby mnie chronić. Moja wiara w Boga. Dlaczego nie ochronił Sharon? Dlaczego On był, ignorując ból mojej matki?.

[...]
Dużo myślałam o tym zamku z piasku, gdy zmienił się cały mój światopogląd. Życie było kruche. Straciłam więcej niż moja siostra;...

Rozwiń
Brie Tate Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego Zobacz więcej

[...]
Morderca Sharon ukradł jej coś cenniejszego niż jej własne życie; zaraz potem odmówił jej tej zapierającej dech w piersiach chwili narodziny dziecka, dotknięcie jego jedwabistej skóry lub wąchanie jego nowonarodzone włosy, gdy po raz pierwszy pocałowała go w czubek głowy.

[...]
Morderca Sharon ukradł jej coś cenniejszego niż jej własne życie; zaraz potem odmówił jej tej zapierającej dech w piersiach chwi...

Rozwiń
Brie Tate Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego Zobacz więcej

[...]
Spraw, abym mógł szukać pocieszenia, aby pocieszać, abym był zrozumiany, abym mógł zrozumieć.

[...]
Spraw, abym mógł szukać pocieszenia, aby pocieszać, abym był zrozumiany, abym mógł zrozumieć.

Brie Tate Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego Zobacz więcej
Więcej