rozwińzwiń

Granica uczuć

Okładka książki Granica uczuć autora Jo Winchester, 9788395427800
Okładka książki Granica uczuć
Jo Winchester Wydawnictwo: motylewnosie.pl literatura obyczajowa, romans
412 str. 6 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
e-book
Data wydania:
2019-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2019-06-02
Liczba stron:
412
Czas czytania
6 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395427800
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Granica uczuć w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Granica uczuć

Średnia ocen
7,5 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Granica uczuć

avatar
7
3

Na półkach:

Skoro ja przeczytałam i pochwaliłam Granicę uczuć, to znaczy że jest tego warta. Dlaczego? Bo nie bardzo lubię ten typ literatury. Ale tutaj poszłam z tekstem jak burza. Czasami Joy mnie irytowała, czasami złościła, ale właśnie o to chodzi. O emocje. O więź z główną bohaterką. Bo tylko wtedy mamy szansę zapamiętać książkę. Gdy da nam do myślenia....

Skoro ja przeczytałam i pochwaliłam Granicę uczuć, to znaczy że jest tego warta. Dlaczego? Bo nie bardzo lubię ten typ literatury. Ale tutaj poszłam z tekstem jak burza. Czasami Joy mnie irytowała, czasami złościła, ale właśnie o to chodzi. O emocje. O więź z główną bohaterką. Bo tylko wtedy mamy szansę zapamiętać książkę. Gdy da nam do myślenia....

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
850
270

Na półkach:

Sięgając po książkę "Granica uczuć" byłam pewna, że to typowy romans, ale okazało się, że jest tutaj również ciekawe tło obyczajowe, które sprawia, że powieść staje się bardziej interesująca. Czytałam o tej pozycji kilka opinii, które były pozytywne i chciałam wiedzieć czy i mi przypadnie do gustu.

Joy to młoda i ambitna kobieta, dla której ważna jest kariera i osiąganie wyznaczonych celów. Dostaje pracę w wytwórni muzycznej i już na samym początku wie, że nie będzie łatwo. Jej szefem jest Saint, o którym mówią, że jest sadystą. Kobieta napotyka wiele przeszkód, ale nie poddaje się, chce iść naprzód. Niespodziewanie spotyka miłość. Wydaje się jej, że to uczucie pokona wszystko, ale czy na pewno? Czy zazna szczęścia czy może jednak pozna smak rozczarowania i żalu? Czy uda się jej poukładać swoje życie?

Książka zaczyna się od dramatycznego prologu i wiemy, że to nie będzie typowa typowa miłosna historia z przewidywalnym zakończeniem. Na kolejnych stronach główną bohaterkę poznajemy w momencie, w którym zaczyna nową pracę. Jest w nią bardzo zaangażowana, kariera jest dla niej ważna. Jej historia zaczyna się spokojnie, stopniowo ją poznajemy, razem z nią wkraczamy w świat muzyków i wytwórni. W końcu nadchodzi czas, kiedy Joy poznaje Sainta, władczego i pewnego siebie szefa. I tutaj od razu pomyślałam, że jak to bywa w romansach, zakochają się w sobie, napotkają wiele problemów i jakoś się ułoży. Okazało się jednak, że się pomyliłam, bo autorka miała inny pomysł, który naprawdę mi się spodobał. Joy spotka miłość, ale czy jej wybór będzie odpowiedni? Kolejne rozdziały nie były takie oczywiste jak myślałam, nie przewidziałam, że losy bohaterki potoczą się akurat w taki sposób. Fabuła potrafi zaskoczyć i wciągnąć, ale były również takie rozdziały, które trochę mi się dłużyły. Byłam jednak ciekawa jak dalej potoczą się losy Joy, czy będzie szczęśliwa i czy wszystko sobie poukłada. Akcja tutaj nie jest bardzo dynamiczna i może dlatego czasem mi się dłużyła, ale nie było też nudno. Można się domyślić niektórych wydarzeń, ale znajdą się i takie, które mogą zaskoczyć. Domyśliłam się jakie będzie zakończenie, ale nie wszystko przewidziałam, bo jednak autorka mnie zaskoczyła pewną sytuacją.

Myślę, że Joy to taka bohaterka, którą można polubić. Jest ambitna, dąży do realizacji swoich celów, chce rozwijać karierę. Mimo tego jednak tak jak każdy z nas popełnia błędy, które będą miały duży wpływ nie tylko na jej życie. Nie spodobało mi się tylko jedno. Chodzi mi o to, że każdy robił z niej poszkodowaną, każdy obwiniał pewnego mężczyznę za popełnione błędy, a uważam, że tutaj oboje byli winni. To co się wydarzyło później było winą obojga, a miałam wrażenie, że wszyscy wokół robią z Joy ofiarę. Nie chcę za wiele zdradzić, a ciężko tak napisać o czymś, żeby nie napisać za dużo, więc przejdę do tematu kolejnego bohatera, równie ciekawego. O szefie Joy w wytwórni mówią, że jest sadystą, że jest bardzo wymagający i niemiły. Nie jest łatwo z nim współpracować, ale Joy się jednak nie poddaje, nie pozwala sobą rządzić. Co z tego wyniknie? Muszę przyznać, że sama nie wiedziałam co o nim myśleć, ale później udało mi się go polubić. O innych bohaterach nie będę wspominać, bo myślę, że najlepiej będzie jak sami o nich przeczytacie. Może tak jak ja będziecie zaskoczeni różnymi wydarzeniami, losy bohaterki wcale nie są takie oczywiste jak mogłoby się wydawać.

Autorka napisała tę książkę przystępnym i lekkim językiem, ale jest tutaj też trochę błędów. Czasem przestawiony jest szyk zdania, jest też trochę innych błędów stylistycznych. Historia podzielona została na dwa etapy, najpierw poznajemy przeszłość, a potem śledzimy teraźniejsze wydarzenia. Narracja jest trzecioosobowa, ale losy bohaterów poznajemy z punktu widzenia różnych postaci. Pojawiają się tutaj sceny erotyczne, ale nie ma ich za dużo, są tylko dodatkiem. Zaklasyfikowałabym tę książkę jako romans połączony z powieścią obyczajową.

"Granica uczuć" to książka, która potrafi zaskoczyć, historia Joy nie jest oczywista. To opowieść o miłości, przyjaźni, stracie, żalu, poczuciu winy. Choć czasem fabuła mi się dłużyła to jednak była też mnie dla ciekawa i wciągająca. Autorka poprowadziła ją w taki sposób, że tak naprawdę nie można być niczego pewnym, bo nagle okazuje się, że nie wszystko można przewidzieć. Książka może się spodobać osobom, które lubią takie klimaty i które chcą sięgnąć po lekką powieść.

"Najchętniej usiadłaby i zrobiła to, co zawsze jej tak świetnie wychodziło. Dramatyzowanie. Przecież najłatwiej było usiąść i rozpłakać się, przy okazji użalając się na swój los."

https://czytam-wszystko.blogspot.com

Sięgając po książkę "Granica uczuć" byłam pewna, że to typowy romans, ale okazało się, że jest tutaj również ciekawe tło obyczajowe, które sprawia, że powieść staje się bardziej interesująca. Czytałam o tej pozycji kilka opinii, które były pozytywne i chciałam wiedzieć czy i mi przypadnie do gustu.

Joy to młoda i ambitna kobieta, dla której ważna jest kariera i osiąganie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
719
518

Na półkach: , ,

Wiele już erotyków czytałam, ale tej powieści bym nie zaliczyła właśnie do tego gatunku. Dlaczego? Sceny łóżkowe można policzyć na palcach ręki. Owszem, jak już występują, to są z wielkim smakiem i subtelnie stworzone, ale zdecydowanie jest ich za mało, by był to erotyk. To tak naprawdę taki romans obyczajowy, bowiem autorka bardziej skupia się na wydarzeniach, które spotykają Joy, czyli praca, imprezy, a gdzieś pomiędzy tym jest jeszcze trochę miejsca na miłość i dramatyczne zwroty. Miło się czytało i dość szybko, lecz są również minusy. Z pewnością określanie głównej bohaterki przez autorkę najpierw brunetką, zaś później szatynką nie wygląda dobrze. Takie rzeczy sprawdza się przed publikację tworu. Poza tym dużo jest błędów stylistycznych - literówek, braku przecinka, zbyt duża ilość wyrazów w zdaniu czy też źle odmienione poszczególne słowa. Poza tym dlaczego autorka zrobiła z Joy dziewczynę, która na wszystko reaguje jękiem? Widzi faceta, który jej się strasznie podoba i jęczy. Jest w restauracji i je coś pysznego i jęczy. Mężczyzna ją całuje, a ta potrafi tylko jęczeć i jęczeć... Poza tym powieść warta przeczytania :)

Wiele już erotyków czytałam, ale tej powieści bym nie zaliczyła właśnie do tego gatunku. Dlaczego? Sceny łóżkowe można policzyć na palcach ręki. Owszem, jak już występują, to są z wielkim smakiem i subtelnie stworzone, ale zdecydowanie jest ich za mało, by był to erotyk. To tak naprawdę taki romans obyczajowy, bowiem autorka bardziej skupia się na wydarzeniach, które...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

54 użytkowników ma tytuł Granica uczuć na półkach głównych
  • 36
  • 18
11 użytkowników ma tytuł Granica uczuć na półkach dodatkowych
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Granica uczuć

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Granica uczuć

Więcej
Jo Winchester Granica uczuć Zobacz więcej
Więcej