Północ. Jak odnalazłem siebie na Szlaku Appalachów

Okładka książki Północ. Jak odnalazłem siebie na Szlaku Appalachów
Jenny JurekScott Jurek Wydawnictwo: Galaktyka biografia, autobiografia, pamiętnik
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo:
Galaktyka
Data wydania:
2018-09-24
Data 1. wyd. pol.:
2018-09-24
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375796780
Tłumacz:
Jacek Żuławnik
Tagi:
wyprawa Szlak Appalachów bieganie sport
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Rzeźnik. Historia kultowego biegu Anna Dąbrowska, Piotr Skrzypczak
Ocena 7,4
Rzeźnik. Histo... Anna Dąbrowska, Pio...
Okładka książki Ultra. Dobiegniesz dalej niż myślisz Violetta Domaradzka, Robert Zakrzewski
Ocena 6,7
Ultra. Dobiegn... Violetta Domaradzka...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
97 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
26
11

Na półkach:

Polecam. Scott Jurek, niekwestionowany symbol biegów ultra. Świetnie opisana historia najnowszego projektu Jurka. Po latach „spokoju” od bicia rekordów i spektakularnych wyzwań, postanowił udowodnić, że nadal potrafi być ultra jak nikt przed nim. I o tym jest ta książka.

BTW. Ci co sami są ultra, docenią unikalny zestaw podpowiedzi i pomysłów do tego jak przygotowywać się do takich projektów. A ci co dawno niczego nie planowali na 100% zaczną kombinować jak by tu wyrwać się w góry, by pobiegać.

W swojej kategorii, książek o ultrasach, to książka bardzo dobra i zdecydowanie warta polecenia.

Polecam. Scott Jurek, niekwestionowany symbol biegów ultra. Świetnie opisana historia najnowszego projektu Jurka. Po latach „spokoju” od bicia rekordów i spektakularnych wyzwań, postanowił udowodnić, że nadal potrafi być ultra jak nikt przed nim. I o tym jest ta książka.

BTW. Ci co sami są ultra, docenią unikalny zestaw podpowiedzi i pomysłów do tego jak przygotowywać...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
355
71

Na półkach:

Chcecie przebiec szlak Appalachów nie wydając ani grosza? mało tego nie wychodząc z domu. Złapcie książke Scotta w dłoń i wyruszcie w przepiękną podróż pełną bólu, radości, upadków, wzlotów i zwycięstwa. Przez wszystkie strony czułam się jak dodatkowy gość w podróży Jurkera i Jenny. Być może i wy odnajdziecie się na szlaku Appalachów.

Chcecie przebiec szlak Appalachów nie wydając ani grosza? mało tego nie wychodząc z domu. Złapcie książke Scotta w dłoń i wyruszcie w przepiękną podróż pełną bólu, radości, upadków, wzlotów i zwycięstwa. Przez wszystkie strony czułam się jak dodatkowy gość w podróży Jurkera i Jenny. Być może i wy odnajdziecie się na szlaku Appalachów.

Pokaż mimo to

1
avatar
52
5

Na półkach:

Z książki wylewa się cały trud, jaki pokonał autor w swojej wyprawie. Bardzo szybko się czyta, jest dobrze napisana. Dla każdego biegacza i podróżnika książka powinna być dobrym wyborem!

Z książki wylewa się cały trud, jaki pokonał autor w swojej wyprawie. Bardzo szybko się czyta, jest dobrze napisana. Dla każdego biegacza i podróżnika książka powinna być dobrym wyborem!

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
176
35

Na półkach:

Bardzo wciągająca książka opisująca niesamowity wyczyn autora, który pokonał 3523 kilometry szlaku AT w rekordowo szybkim czasie. Inspiruje do wyjścia z domu i stawiania sobie ambitnych wyzwań.

Bardzo wciągająca książka opisująca niesamowity wyczyn autora, który pokonał 3523 kilometry szlaku AT w rekordowo szybkim czasie. Inspiruje do wyjścia z domu i stawiania sobie ambitnych wyzwań.

Pokaż mimo to

2
avatar
981
198

Na półkach: , ,

Biorąc tę książkę do ręki miałem mgliste pojęcie, czym mogą być biegi ultra. Ok, miałem świadomość istnienia biegów 24-godzinnych, czy biegów stumilowych, aczkolwiek dla mnie, jako kompletnego amatora, brzmią one jak wyrafinowana forma samobójstwa. Moje doświadczenia ograniczają się do biegów na 10 kilometrów ze znośnym tempem- a i tego bym nie powtarzał codziennie.

A autor biegł często dwukrotność dystansu maratońskiego.
Codziennie.
Przez półtora miesiąca.

Skala tego wyzwania jest dla mnie przytłaczająca, nie sądziłem że ludzie robią takie rzeczy.
Jurek dużo miejsca poświęca na mentalną stronę przygotowań, na przymus posiadania wsparcia ze strony doświadczonych biegaczy. Już mi się ulewa, gdy czytam tekst rodem z taniego coachingu, ale to ma rzeczywiście przełożenie na wyniki. Akurat w tym jednym wypadku. Autorzy dosyć często się powtarzają w tej mierze, co może odrobinę drażnić, ale nie przynudzają. Niby każdy opisywany dzień jest bliźniaczo podobny do poprzedniego, ale czytając nie ma się ochoty na ziewanie. Lubiłem czytać o tym, kogo Scott spotkał na trasie, jak Jenny ogarniała kwestie organizacyjne w ich mobilnym centrum dowodzenia i kto dołączał do ich drużyny oferując wsparcie. Nie jest to cukierkowo opisane, bo autorzy oddają specyficzny koloryt AT, gdzie sąsiadują ze sobą postawy bardzo pozytywne z jakimiś stereotypowymi mieszkańcami głuszy, którzy potrafią nawet zastawiać pułapki na biegaczy/wędrowców, czy ochrzaniać ich za cichy chód. Niebywałe.

Książka na pewno z gatunku takich, które poszerzają świadomość, pokazują jakich rzeczy potrafią dokonać profesjonaliści.
Polecam, naprawdę kawał solidnej literatury- jedna gwiazdka mniej za powtórki, tak to mucha nie siada.

Biorąc tę książkę do ręki miałem mgliste pojęcie, czym mogą być biegi ultra. Ok, miałem świadomość istnienia biegów 24-godzinnych, czy biegów stumilowych, aczkolwiek dla mnie, jako kompletnego amatora, brzmią one jak wyrafinowana forma samobójstwa. Moje doświadczenia ograniczają się do biegów na 10 kilometrów ze znośnym tempem- a i tego bym nie powtarzał codziennie.

A...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
309
97

Na półkach: ,

Największą zaletą tej książki jest jej autor i jego osobowość. Niesamowita mieszanka sprzecznych na pierwszy rzut oka cech charakteru. Skromność połączona z nieustępliwością, łagodność z zawziętością, wyrozumiałość i empatia z chęcią rywalizacji. I może właśnie dlatego Scott Yurek cieszy się tak wielką sympatią biegaczy na całym świecie. Wystarczy jeden jego wpis na instagramie i rzesze biegowych wariatów są gotowe stawić się w wyznaczonym przez niego punkcie i biec wspólnie ile będzie trzeba.

"Północ" jest opowieścią biegowego weterana, który w wieku 42 lat postanawia raz jeszcze zadziwić sportowy świat. Postanawia pokonać jeden z najbardziej znanych górskich szlaków pieszych w USA - Szlak Apallachów w najszybszym znanym czasie. Oczywiście biegiem. Problem w tym, że szlak mierzy 3524 km, a najszybszy znany do tej pory wynik to 46 dni, 11 godzin i 20 minut. Z prostego rachunku wynika, że przez półtora miesiąca, każdego dnia trzeba przebiec około 77 km.

Książka jest zapisem zmagań Scotta z trasą, z wyzwaniem, ze słabościami, z przeciwnościami losu. Na szczęście autor jest naturalnie impregnowany na heroizację i nie przedstawia się w roli superbohatera. Wręcz przeciwnie, przez większość czasu towarzyszymy osobie gnębionej przez codzienny wysiłek, brak snu, bolączki, kontuzje, presję otoczenia. Autor nieźle oddaje odrealnione stany umysłu, załamania psychiczne, słabość powodowaną brakiem snu i regeneracji. Obserwujemy również jak podróż nabiera rozgłosu, a wokół biegacza nakręca się spirala popularności i presji.

Niezwykła podróż i wciągająca opowieść. Oczywiście książka przypadnie do gustu przede wszystkim amatorom sportów wytrzymałościowych, ale Scott w swojej bezwzględnej szczerości, przemyca w niej dużo więcej treści, niż tylko zwykła motywacja do biegania.

Największą zaletą tej książki jest jej autor i jego osobowość. Niesamowita mieszanka sprzecznych na pierwszy rzut oka cech charakteru. Skromność połączona z nieustępliwością, łagodność z zawziętością, wyrozumiałość i empatia z chęcią rywalizacji. I może właśnie dlatego Scott Yurek cieszy się tak wielką sympatią biegaczy na całym świecie. Wystarczy jeden jego wpis na...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
20
14

Na półkach: ,

Dużo słabiej mi się czytało to dzieło od Jedz i biegaj. Szczególnie nudziła mnie żona Scotta.

Dużo słabiej mi się czytało to dzieło od Jedz i biegaj. Szczególnie nudziła mnie żona Scotta.

Pokaż mimo to

0
avatar
149
74

Na półkach: ,

Jurka czyta się znakomicie. Na koniec popłakałem się. POLECAM

Jurka czyta się znakomicie. Na koniec popłakałem się. POLECAM

Pokaż mimo to

2
avatar
66
63

Na półkach:

Północ to 3523 kilometry morderczej, górskiej trasy, 80 kilometrów każdego dnia, przez prawie siedem tygodni. Jurek zdawał sobie sprawę, że zmusi swój organizm do skrajnego wysiłku, wyrzekając się wygód i dłuższego odpoczynku. Nie mógł jednak przewidzieć fizycznej i emocjonalnej ceny, jaką przyjdzie mu zapłacić – a także satysfakcji, jaką zrewanżuje mu się szlak.



Ta książka jest bardzo motywująca i pokazuje nam moralne wartości naszego życia.
To niesamowita historia o walce, determinacji, nadziei i uporze, aby osiągnąć postawiony przed sobą cel.
Cała powieść jest bardzo inspirująca.

Byłem pod wielkim wrażeniem tej historii. Pełna życia i miłości opowieść o dążeniu do celu.
Emocjonująca historia, która wciąga czytelnia od pierwszej strony.
Scott porywa nas w swój wyjątkowy świat.

Gorąco polecam każdemu tę książkę. Naprawdę warto przeczytać.


Północ to 3523 kilometry morderczej, górskiej trasy, 80 kilometrów każdego dnia, przez prawie siedem tygodni. Jurek zdawał sobie sprawę, że zmusi swój organizm do skrajnego wysiłku, wyrzekając się wygód i dłuższego odpoczynku. Nie mógł jednak przewidzieć fizycznej i emocjonalnej ceny, jaką przyjdzie mu zapłacić – a także satysfakcji, jaką zrewanżuje mu się szlak.



Ta...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
495
367

Na półkach:

KIM JEST SCOTT JUREK
Scott Jurek to prawdziwa biegająca maszyna, która nie potrafi się zatrzymać. Ultra maratończyk i weganin, który zasłynął niesamowitą szybkością i wytrzymałością. Wygrał wiele prestiżowych, ultra dystansowych zawodów ( których wymienienie zajęłoby mi pół dnia). W 2012 roku wydał książkę „Jedz i biegaj”, która niemal natychmiast stała się prawdziwą biblią biegacza. Ta historia żywej legendy biegania zjednała sobie przychylność tłumów na całym świecie i stała się bestsellerem. „Północ” to niemal żywa relacja biegu Jurkera na Szlaku Appalachów, liczącego 3500 km. Jednak celem Scotta nie było jedynie przemierzenie najtrudniejszego amerykańskiego szlaku, a pobicie czasowego rekordu.

EMOCJE
Zabierając się za nową książkę Scotta nie byłam jakoś bardzo przekonana co do jej wyjątkowości. Obawiałam się nudnych, egzystencjalnych wywodów, jak to dzięki bieganiu człowiek się zmienia itp. Wiadomo, że się zmienia. Trąbią o tym wszyscy na prawo i lewo. Otrzymałam jednak coś zupełnie innego. Pełen życia i pasji pamiętnik o ludzkich relacjach, dążeniu do celu, sinusoidzie ludzkich uczuć i emocji oraz inspirację w czystej postaci.

Scott porwał się na tę morderczą wyprawę wraz z swoją żoną Jenny, która niewątpliwie była cichym bohaterem tej przygody. Jej zadaniem była opieka nad Scottem, organizacja wszelkich technicznych spraw i dbanie o to by wszystko szło zgodnie z planem. Relacje Scotta przeplatają się z relacjami Jenny. I to jest właśnie wyjątkowe w “Północy”. Dwie perspektywy, które dopełniają się w każdym calu mimo wielu różnić. Bije z nich ogromny szacunek do tego co robi ten drugi, miłość i czysta radość. Wspomnienia tej pary czyta się jak najlepszą powieść przygodową pełną zwrotów akcji.

NIEZŁOMNOŚĆ
Szlak Appalachów to jedna wielka próba. Próba sił, umysłu, determinacji, niezłomności, relacji. Walka z samym sobą na najwyższym poziomie. Scott Jurek pokazuje, że można, że trzeba się zaprzeć i się nie poddawać. Na morderczym odcinku 3500 km spotykały go kontuzje, dzikie zwierzęta, brak wiary w swoje możliwości, niebezpieczeństwo, pajęczyny i kamienie, koszmarna pogoda. I satysfakcja. To właśnie ona napędzała Scotta, jej uczucie i jej brak. Jurker dąży do celu samym sobą. Z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej podziwiałam i podziwiam cały czas jego niezłomność, determinację, hart ducha i tę niemalże dziecięcą radość z tego co robi.

PODSUMOWANIE
Po lekturze “Północy” jedyne słowo jakie przychodziło mi na myśl to “WOW”! Nie wspominając już o tym, ze całość połknęłam w jeden wieczór. To wciągająca i niesamowita historia o determinacji, która wiele może w głowie poprzestawiać. Razem ze Scottem i Jenny przemierzyłam wiele amerykańskich stanów by znów przekonać się, że to ludzie są siłą napędową i bez nich odnoszenie sukcesów jak i ich świętowanie jest bez sensu. To czego nauczył mnie Scott i Jenny to radość i optymizm, nawet w tych trudnych chwilach. Oboje przyznają, że ta wyprawa nie tylko zmieniła ich jako ludzi, ale i dopełniła ich związek. Ta książka to czysta inspiracja, bez zadęcia, bez gwiazdorzenia i przemądrzania się. Scott uwielbia biegać i czuć to w każdym słowie czy zdaniu. To po prostu sprawia mu dziką radość.

Jeśli potrzebujesz żywej inspiracji w swoim życiu to w takim razie „Północ” jest dla Ciebie. To też obowiązkowa lektura dla biegaczy i fanów Jurkera!

Przeczytaj jeśli: szukasz inspirujących ludzi, którzy Cię zmobilizują do działania.

„Północ” w trzech słowach: niesamowita historia o przekraczaniu granic!

KIM JEST SCOTT JUREK
Scott Jurek to prawdziwa biegająca maszyna, która nie potrafi się zatrzymać. Ultra maratończyk i weganin, który zasłynął niesamowitą szybkością i wytrzymałością. Wygrał wiele prestiżowych, ultra dystansowych zawodów ( których wymienienie zajęłoby mi pół dnia). W 2012 roku wydał książkę „Jedz i biegaj”, która niemal natychmiast stała się prawdziwą biblią...

więcej Pokaż mimo to

12

Cytaty

Więcej
Scott Jurek Północ. Jak odnalazłem siebie na Szlaku Appalachów Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd