rozwińzwiń

Szczęście all inclusive

Okładka książki Szczęście all inclusive autora Krystyna Mirek, 9788381170925
Okładka książki Szczęście all inclusive
Krystyna Mirek Wydawnictwo: Edipresse Cykl: Szczęście all inclusive (tom 1) Seria: Bestsellery na obcasach literatura obyczajowa, romans
297 str. 4 godz. 57 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Szczęście all inclusive (tom 1)
Seria:
Bestsellery na obcasach
Data wydania:
2018-06-14
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-14
Liczba stron:
297
Czas czytania
4 godz. 57 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381170925
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szczęście all inclusive w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Szczęście all inclusive



książek na półce przeczytane 8493 napisanych opinii 924

Oceny książki Szczęście all inclusive

Średnia ocen
7,4 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szczęście all inclusive

avatar
132
30

Na półkach: ,

Świetny sposób na spędzenie zimowego popołudnia przy kominku myślami odwiedzając greckie wybrzeże i Gaje Oliwne. Lekka ale wciągająca historia, bardzo szybko przeczytana. Polecam 😀

Świetny sposób na spędzenie zimowego popołudnia przy kominku myślami odwiedzając greckie wybrzeże i Gaje Oliwne. Lekka ale wciągająca historia, bardzo szybko przeczytana. Polecam 😀

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
69
60

Na półkach:

Typowa, lekka, wakacyjna lektura, gdzie fabuła jest (w moim odczuciu) nieco naiwna i podkoloryzowana. Ale w sumie chyba tego oczekują ludzie od wakacyjnej lektury? Mnie osobiście nie wciągnęła i nie powaliła.

Typowa, lekka, wakacyjna lektura, gdzie fabuła jest (w moim odczuciu) nieco naiwna i podkoloryzowana. Ale w sumie chyba tego oczekują ludzie od wakacyjnej lektury? Mnie osobiście nie wciągnęła i nie powaliła.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
38
13

Na półkach:

Pochłonęłam ją! Świetna książka! <3

Pochłonęłam ją! Świetna książka! <3

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1947 użytkowników ma tytuł Szczęście all inclusive na półkach głównych
  • 1 141
  • 782
  • 24
226 użytkowników ma tytuł Szczęście all inclusive na półkach dodatkowych
  • 141
  • 22
  • 17
  • 13
  • 12
  • 11
  • 10

Inne książki autora

Krystyna Mirek
Krystyna Mirek
Pisarka, autorka książek obyczajowych, mama czwórki dzieci (trzech dorastających córek i jednego małego synka). Na swoim koncie ma ponad dwadzieścia powieści. Jest absolwentką polonistyki UJ w Krakowie. Przez wiele lat pracowała w szkole, obecnie pisarstwo stało się dominującym zajęciem w jej życiu zawodowym. Pisze książki obyczajowe mocno osadzone w realiach życia. Fabuła nie stroni od problemów, ale niesie pozytywne przesłanie. Autorka zachęca kobiety, by się nie poddawały wobec trudności losu, ale walczyły o miłość, rodzinę, marzenia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Koniec świata Izabella Frączyk
Koniec świata
Izabella Frączyk
Dzisiaj wiemy już, że zapowiadany przez wszystkich koniec świata związany z końcem kalendarza Majów, nie nadszedł. Choć wielu z nas szykowało się na spektakularne wydarzenie. Niektórzy gromadzili zapasy, inni przygotowywali specjalne pomieszczenia, by przetrwać być może kataklizm. Jeszcze inni zaczęli korzystać z życia, czerpiąc z niego pełnymi garściami. Byli też tacy, którzy postanowili zaszaleć, puściły im hamulce, czy odważyli się na coś, czego zawsze bali się zrobić. To był czas, kiedy niektórym życie wywróciło się do góry nogami. Zwłaszcza w obliczu dalszego trwania naszego świata. Marylka ma prawie trzydzieści lat, jest elokwentna, poukładana i kocha swoją pracę. Jest specjalistką od reklamy i jest dobra w tym, co robi. Ma ciekawe pomysły, które pozwoliły jej na współpracę z wymagającymi klientami. I choć wydaje się jej, że nie jest atrakcyjna, wpada w oko koledze z pracy, na punkcie którego kobiety szaleją. Pewnego dnia dziewczyna i Marcel lądują w odstręczającym miejscu, które swoją niecodziennością ma przyciągać klientów, a które ona i kolega mają ubrać w kampanię reklamową. Zimno, głód i dziwny wystrój powodują, że mężczyzna i kobieta zbliżają się do siebie. Ale gdy po tym wydarzeniu Marcel bez słowa wyjeżdża, Maryla stara się wrócić do swoich obowiązków i normalnego życia. W tym do obsługi niezwykle wymagającego klienta, Krzysztofa Gawłowicza. Gdy ten zaprasza ją do siebie, do Szwajcarii, kobieta niechętnie przyjmuje zaproszenie. Wkrótce jednak odkrywa, że pobyt u niecodziennego klienta jej odpowiada. I choć mocno tęskni za Marcelem, zaskakująco dobrze pracuje jej się z Krzysztofem. Czy ten surowy mężczyzna okaże się inny, niż Marylka go sobie wyobrażała? Romantyczna historia z przewidywaniami katastrofy w tle. „Koniec świata” to obyczajówka, ale dość mocno podszyta humorem. Choć i mocniejszych akcentów nie zabraknie, bo nie zawsze jest kolorowo.
JaBa PasjOla - awatar JaBa PasjOla
oceniła na71 rok temu
Przysługa Anna Karpińska
Przysługa
Anna Karpińska
To moje drugie spotkanie z twórczością Anny Karpińskiej po "Odnajdę Cię"). Być może nie ostatnie... Nagła śmierć naukowca z Torunia sprawia, że przed jego żoną Jagodą otwierają się drzwi do kariery naukowej. Kobieta ma możliwość rozwinąć skrzydła zarówno na uczelni, jak i w życiu prywatnym. Jednak nie daje jej spokoju, że wypadek Dariusza jest grubymi nićmi szyty. A to za sprawą mężczyzny łudząco podobnego do Dariusza, który mignął jej w czasie pogrzebu. Podobne wrażenie ma przyjaciółka Jagody. Wkrótce wychodzi na jaw tajemnica Dariusza, którą odkrywa 17-letni syn Wojtek. W książce poznajemy rodzinę Elwiry i Karola z Wybrzeża. Oboje pracują w firmie ojca Elwiry i wiodą dostatnie życie. Przypadkiem zobaczona informacja o śmierci toruńskiego chemika sprawia, że Karol znika z domu, a Elwira zachodzi w głowę i wymyśla kolejne powody dziwnego zachowania męża. Czytelnik nie musi długo czekać na wiadomość, że Karol i Dariusz to bliźniacy. Sytuacja materialna ich biologicznej matki spowodowała, że mężczyźni poznali się dopiero w dorosłym życiu, gdy Dariusz poprosił Karola o niecodzienną przysługę, skutkiem której stał się Wojtek. Szybko wciągnęłam się w fabułę, która płynie wartko. Książka napisana jest lekkim językiem, więc czyta się ją bardzo szybko. Do tego Jagoda ma w sobie tyle ciepła, że wątek z nią w roli głównej czytało się z niezwykłą przyjemnością. Ciekawy jest też wątek Wojtka i jego rozterki zarówno w wieku dziecięcym, jak i młodzieńczym. Denerwowała mnie natomiast Elwira i jej ojciec. Nie spodziewałam się takiego zakończenia, jakie zaserwowała pisarka. Niestety jest na duży minus. Do tego kilka niewyjaśnionych kwestii (np. maile Dariusza i nieznanej kobiety) odebrały sens całej książce :(
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na62 lata temu
Z jednej gliny Liliana Fabisińska
Z jednej gliny
Liliana Fabisińska
Książka "Z jednej gliny" autorstwa Liliany Fabisińskiej to ciepła, pełna nadziei i inspirująca historia o sile przyjaźni i determinacji. Główna bohaterka, Nora, musi zmierzyć się z wieloma trudnościami po tym, jak została zupełnie sama z pięciorgiem dzieci. Zajmuje się organizacją zajęć z ceramiki, choć nie jest w tym zawodowo wykształcona, ale ma warsztat po swoim zaginionym mężu. Wraz z nią dołączają trzy kobiety, Lena, Gośka i Marta, każda z własnymi problemami. Fabisińska wspaniale oddaje atmosferę warsztatu, gdzie kobiety pracują nad swoimi projektami, dzielą się doświadczeniami i wspierają się nawzajem. Autorka z dużą wrażliwością kreśli postaci i ukazuje ich emocje, nie osądzając ich wyborów. Choć tematy poruszane w książce są poważne, to jednak zawsze pojawia się nutka optymizmu i nadziei. Książka skłania do refleksji na temat siły kobiecej przyjaźni, która potrafi przetrwać wiele trudnych chwil. Warte uwagi są również wątki dotyczące sztuki, a w szczególności ceramiki, która okazuje się być wspaniałą terapią dla duszy i ciałem. "Z jednej gliny" to lektura, która z pewnością pozostawi w sercu czytelnika pozytywne wibracje i zachęci do przemyśleń na temat siły kobiecej wspólnoty i wewnętrznej siły, która pozwala pokonywać trudności. Polecam ją wszystkim, którzy szukają inspiracji do działania i potrzebują pozytywnego przesłania w życiu.
Rilla - awatar Rilla
oceniła na62 lata temu
Magiczne miejsce Agnieszka Krawczyk
Magiczne miejsce
Agnieszka Krawczyk
Magiczne miejsce - Agnieszki Krawczyk to kolejna powieść autorki, która zachwyca ciepłem, emocjami i pełną subtelności opowieścią o życiu, marzeniach i relacjach międzyludzkich. Książka wyróżnia się na tle innych powieści obyczajowych dzięki swojej oryginalności i pełnemu refleksji podejściu do poruszanych tematów. To opowieść o odnajdywaniu siebie, zmierzaniu do spełnienia marzeń i siły, jaką mają miejsca, które są w stanie nas zmienić. Fabuła koncentruje się wokół głównej bohaterki, która po trudnych doświadczeniach życiowych i licznych niepowodzeniach, decyduje się na zmianę. W poszukiwaniu spokoju i miejsca, które pozwoli jej na nowo odnaleźć sens życia, postanawia wyjechać do małej miejscowości, gdzie odkrywa tytułowe „magiczne miejsce”. To miejsce staje się nie tylko przestrzenią na refleksję, ale również swoistą oazą, która zmienia życie bohaterki.Krawczyk, jak zwykle, tworzy bohaterów, z którymi łatwo się utożsamić. Główna bohaterka, choć początkowo niepewna i zagubiona, z każdą stroną książki staje się coraz bardziej pewna siebie i swoich decyzji. Jej droga do samopoznania i rozwoju osobistego jest pełna wzlotów i upadków, co czyni ją autentyczną i bliską czytelnikowi. Autorka pokazuje, jak ważne jest, aby dążyć do spełnienia swoich marzeń, nie bojąc się trudnych wyborów i zmian, które mogą okazać się kluczowe dla naszej przyszłości. Magiczne miejsce - to także książka o relacjach międzyludzkich. Z jednej strony mamy przyjaźnie, które są w stanie przetrwać wszystko, a z drugiej miłość, która rozkwita w trudnych okolicznościach. Krawczyk doskonale ukazuje, jak ważna jest więź z innymi ludźmi, jak bardzo wpływają na nasze życie i jak potrafią być inspiracją w momentach kryzysowych. Książka porusza również temat poszukiwania sensu życia, odkrywania pasji i dążenia do wewnętrznej harmonii. Krawczyk przypomina, że życie to nie tylko codzienne obowiązki, ale także chwile, które warto zatrzymać, aby docenić piękno otaczającego nas świata.Styl pisania Agnieszki Krawczyk, jak zawsze, jest lekki i przystępny, a zarazem pełen emocji. Autorka potrafi zbudować niezwykłą atmosferę, w której czytelnik czuje się jakby był częścią tej opowieści Magiczne miejsce- to książka, która nie tylko bawi, ale także skłania do refleksji nad własnym życiem, wartościami i relacjami, które są dla nas najważniejsze. Ocena: 10/10– Magiczne miejsce-to powieść, która łączy w sobie magię codzienności, emocje i mądrość życiową. To książka o dążeniu do szczęścia, pokonywaniu trudności i odkrywaniu miejsc, które mają moc odmiany naszego życia.
Camilla - awatar Camilla
oceniła na101 rok temu
Powrót na Staromiejską Anna Mulczyńska
Powrót na Staromiejską
Anna Mulczyńska
Uwielbiam letnie poranki, szczególnie te sierpniowe, gdzie już delikatnie czuć nadchodzącą jesień. Wstaję szybko, mijając zaspanych domowników, delektując się ciszą i małą chwilą dla siebie. Kawa smakuje wtedy najlepiej. Cisza i spokój pozwalają zatopić się w lekturze. Letni wiaterek zachęca mnie do literatury typowo kobiecej – lekkiej, ciepłej, wypełnionej nadzieją i prawdziwą miłością. Taką książką, która sprawia, że serce robi się cieplejsze, jest „Powrót na Staromiejską” Anny Mulczyńskiej. „Trzymajcie się cieplutko i pamiętajcie: siła tkwi w każdej z nas i w tych, których kochamy!”. Powiecie pewnie teraz, że to banalne i oklepane stwierdzenie. Być może. Ciężko jest jednak wypracować w samym sobie siłę, by doceniać każdy nowy dzień, by uśmiechać się, bez większych powodów, by kochać tą małą codzienność całym sobą. Anna Mulczyńska swoim dziełem uczy nas, że można, a nawet trzeba walczyć z przeciwnościami losu, zdobywając na każdym kroku iskierki nadziei. Nadzieja jest fundamentem. To dzięki niej człowiek jest w stanie przenieść góry i iść do przodu pewniejszym krokiem. Nadzieja jest fundamentem miłości, a więc też szczęścia. Weronika po kilku latach spędzonych w Szwecji wraca na ulicę Staromiejską. To podróż wspomnień do dawnego zakładu zegarmistrzowskiego odziedziczonego po kochanym dziadku. Przyjeżdża tutaj, by wyleczyć swoje złamane serce. Zamknięta na wszelkie związki skupia się na nowym interesie. Otwiera „Robótkowo”, czyli miejsce dla miłośniczek rękodzieła. Jej artystyczna dusza przyciąga Edzia. Jest on właścicielem restauracji. Był również znakomitym przyjacielem dziadka Weroniki. Jak na typowo miłosną obyczajówkę przystało, pośród przyjaźni, pasji, smutku, szczęścia i masy rozczarowań prym wiedzie miłość. Choć zakończenie tak przewidywalne, klimat opowieści nie pozwala się od niej oderwać. „Powrót na Staromiejską” przyciąga swoim pięknem dzięki wyjątkowym miejscom. „Robótkowo” to raj dla miłośników ręcznych robótek, a że ja uwielbiam wszystko, co związane z tym, poczułam chęć zamieszkania obok tego sklepiku. Byłabym stałą klientką i z chęcią zapisałabym się na zajęcia u Weroniki. Jej ciepło, delikatność oraz subtelność dodają uroku miejscu, w którym pracuje i gdzie spełnia swoje zawodowe marzenia. To odskocznia od świata korporacji i wiecznego biegu za czymś i donikąd. Smaku dodaje restauracja Edzia i potrawy w niej przyrządzane. Zapach pasji unosi się na całej Staromiejskiej. Czytając na chwilę przeprowadziłam się w tą przyjemną okolicę i nie chciałam wyjeżdżać do rzeczywistości. Układałam w swojej głowie, niczym kawałki patchworkowej kołdry Dear Jane, plany na swoje życie. Poczułam przypływ siły i pasji, by działać i spełniać swoje marzenia – natychmiast. Za to pragnę podziękować autorce. „Przyjaciółki ze Staromiejskiej” nie będą czekać długo w mojej czytelniczej kolejce. Nie mogę się doczekać, mając nadzieję, że nie zawiodę się i po raz kolejny wrócę w spokojny świat ulicy z marzeń.
PokójGeeka - awatar PokójGeeka
oceniła na76 lat temu

Cytaty z książki Szczęście all inclusive

Więcej
Krystyna Mirek Szczęście all inclusive Zobacz więcej
Krystyna Mirek Szczęście all inclusive Zobacz więcej
Krystyna Mirek Szczęście all inclusive Zobacz więcej
Więcej