rozwińzwiń

Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary

Okładka książki Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary autora Piotr Litka, Bogdan Michalec, Mariusz Nowak, 9788327715715
Okładka książki Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary
Piotr LitkaMariusz Nowak Wydawnictwo: WAM reportaż
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2018-05-25
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-25
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327715715
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary



książek na półce przeczytane 2034 napisanych opinii 1113

Oceny książki Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary

Średnia ocen
6,9 / 10
382 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary

avatar
183
119

Na półkach:

Wciągający zbiór opowieści o prawdziwych polskich zbrodniach, które przez lata pozostawały nierozwiązane. Książka pokazuje pracę śledczych i profilowanie kryminalne w praktyce, ujawniając kulisy trudnych dochodzeń. Autor nie unika trudnych i czasem makabrycznych szczegółów, dzięki czemu czytelnik czuje realny ciężar sprawy. To pozycja zarówno dla miłośników kryminałów, jak i osób ciekawych działania polskiej policji i procesu śledczego.

Wciągający zbiór opowieści o prawdziwych polskich zbrodniach, które przez lata pozostawały nierozwiązane. Książka pokazuje pracę śledczych i profilowanie kryminalne w praktyce, ujawniając kulisy trudnych dochodzeń. Autor nie unika trudnych i czasem makabrycznych szczegółów, dzięki czemu czytelnik czuje realny ciężar sprawy. To pozycja zarówno dla miłośników kryminałów, jak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1397
1113

Na półkach: ,

Książka delikatnie mnie rozczarowała. Spodziewałam się, że będzie tu mowa o mniej znanych sprawach które trafiły do Archiwum X, tymczasem duża część książki dotyczy bardzo nagłośnionych zbrodni, o których jest mnóstwo podkastów, książek i innych publikacji, takich jak zabójstwo studentki z Krakowa, dokonane w 1998 roku.(nie rozumiem dlaczego autor zmienił imię studentki ? Sprawa o kryptonimie ,, Skóra '' była tak głośna, że każdy kto chociaż trochę interesuje się tematyką true crime wie, że ofiarą była Katarzyna Zowada nie Krystyna),czy seria zabójstw dokonanych przez Karola Kota. Fakt,że sprawy opisane zostały szczegółowo i przeanalizowane pod każdym względem, kryminalnym, psychologicznym, przybliżając czytelnikowi metody prowadzenia śledztwa, ale..... Niestety nie wciągnęła mnie ta książka tak jak powinna, może dlatego że sprawa była mi dobrze znana? Ale chyba nie o to chodzi, często czytam o zabójstwach o których już słyszałam , wszystko zależy od sposobu w jaki autor przedstawia daną historię. W tym przypadku autor nie zainteresował mnie swoją narracją, niby poprawną,a jednak nie porywającą. 6/10.

Książka delikatnie mnie rozczarowała. Spodziewałam się, że będzie tu mowa o mniej znanych sprawach które trafiły do Archiwum X, tymczasem duża część książki dotyczy bardzo nagłośnionych zbrodni, o których jest mnóstwo podkastów, książek i innych publikacji, takich jak zabójstwo studentki z Krakowa, dokonane w 1998 roku.(nie rozumiem dlaczego autor zmienił imię studentki ?...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
110
33

Na półkach:

Książkę czyta się jednym tchem. Głównym wątkiem jest sprawa zamordowanej studentki z Krakowa. W międzyczasie ukazane są inne sprawy, które wydają się powiązane. Dodatkowo ukazano różne metody schwytania sprawców i zbieranie materiałów dowodowych po latach.

Książkę czyta się jednym tchem. Głównym wątkiem jest sprawa zamordowanej studentki z Krakowa. W międzyczasie ukazane są inne sprawy, które wydają się powiązane. Dodatkowo ukazano różne metody schwytania sprawców i zbieranie materiałów dowodowych po latach.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

904 użytkowników ma tytuł Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary na półkach głównych
  • 490
  • 405
  • 9
221 użytkowników ma tytuł Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary na półkach dodatkowych
  • 160
  • 15
  • 14
  • 12
  • 7
  • 7
  • 6

Inne książki autora

Okładka książki Polskie Archiwum X Piotr Litka, Bogdan Michalec, Mariusz Nowak
Ocena 7,0
Polskie Archiwum X Piotr Litka, Bogdan Michalec, Mariusz Nowak
Okładka książki Powiat radomski. Od średniowiecza do współczesności Michał Chęć, Anna Jankowska, Paweł Korba, Dariusz Kupisz, Krzysztof Latawiec, Mariusz Nowak, Sebastian Piątkowski
Ocena 0,0
Powiat radomski. Od średniowiecza do współczesności Michał Chęć, Anna Jankowska, Paweł Korba, Dariusz Kupisz, Krzysztof Latawiec, Mariusz Nowak, Sebastian Piątkowski

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sprawa dla koronera. Kulisy zawodu, który codziennie spotyka śmierć John Bateson
Sprawa dla koronera. Kulisy zawodu, który codziennie spotyka śmierć
John Bateson
„Każda śmierć ma swoją historię, nikt nie wie o tym lepiej od koronera.” Książka w formie reportażu napisana przez Johna Batesona to opowieść o pracy Kena Holmesa, koronera. Książka została wydana w styczniu 2019 roku, więc od daty premiery dzieli nas już pięć lat, jednak ja niezmiennie będę ją polecała ze względu na jej formę i treść. „Sprawa dla koronera” z przyjemną dla czytelnika wnikliwością, opowiada historię pracy wspomnianego już koronera Kena Holmesa. Główny bohater swoją karierę rozpoczynał w zakładzie pogrzebowym, dzięki spełnieniu podstawowych wymagań (ukończone minimum 21 lat, niekaralność, zdana matura) oraz szczęśliwemu splotowi wydarzeń, rozpoczął pracę w biurze koronera hrabstwa Maine. Ciężka praca, upór i konsekwencja w dążeniu do celu spowodowały, że przez lata pracy, Holmes piął się po szczeblach kariery, by finalnie objąć stanowisko koronera okręgowego. Rys biograficzny jest obecny w tej książce, bo inaczej rzetelne przedstawienie pracy Holmesa nie byłoby realne, jednak nie jest on tak przytłaczający, czy nachalny jak w przypadku opisywanej tu przeze mnie niedawno książce „Oko w oko ze złem”. Wydawca przekonuje, że jest to lektura obowiązkowa dla fanów „Profilu mordercy” i „Trupiej Farmy”. Ja do tego zestawienia dodałabym „Tajemnice wydarte zmarłym” oraz „Mindhuntera”. Forma książki przywodzi na myśl wspomnianą „Trupią Farmę”, ponieważ w analogiczny sposób odnosi się do najciekawszych doświadczeń zawodowych bohatera. Razem z Holmesem poznajemy sprawy, przy których pracował. Jesteśmy wdrażani w opisy postępowania na miejscu zbrodni, sposoby postępowania ze zwłokami, czy w techniki określania czasu zgonu. „Każdego dnia staje oko w oko ze śmiercią, żeby znaleźć odpowiedzi dla żywych”. John Bateson w sposób bardzo skrupulatny opowiada o pracy Kena Holmesa umieszczając w książce także jego wypowiedzi i przemyślenia. „Sprawa dla koronera” jest książką rzetelnie oddającą klimat pracy koronera, zawiera mnóstwo przykładów, ciekawostek i wyjaśnień co najważniejsze przekazanych w sposób całkowicie zrozumiały dla laików. Polecam szczególnie entuzjastom tematyki, tym bardziej, że lektura zawiera obszerną bibliografię oraz równie obszerny wykaz spraw przeprowadzonych przez biuro koronera hrabstwa Maine w latach 1970 - 2010.
MalwixInTheBookNook - awatar MalwixInTheBookNook
ocenił na81 rok temu
Kryptonim „Frankenstein” Przemysław Semczuk
Kryptonim „Frankenstein”
Przemysław Semczuk
Joachim Knychała, to seryjny morderca, który działał na Górnym Śląsku w latach 70/80 XX wieku. jego ofiarami były tylko i wyłącznie kobiety, na które z przyjemnością napadał wskutek nienawiści i złych doświadczeń z dzieciństwa. pięć z nich zabił, za co został skazany w 85 roku na karę śmierci poprzez powieszenie. wyrok wykonano w więzieniu na Montelupich w Krakowie. Kryptonim Frankenstein to książka, która zrobiła na mnie MEGA wrażenie. zbeletryzowaną historię Knychały czyta się jak rasowy kryminał. strony przewracają się same, a w niektórych momentach aż żal że ich ubywa. Przemysław Semczuk wykonał kawał dobrej roboty przekopując się przez akta sprawy, spotykając się z policjantami i dziennikarzami z tamtego okresu czasu. dzięki temu research'owi otrzymujemy najrzetelniejszą biografię mordercy jaka jest dostępna na rynku czytelniczym. z punktu widzenia Ślązaka muszę przyznać, że fakty zawarte w książce - zarówno dotyczące lokacji oraz czasu - są ścisłe merytoryczne i nawet w niektórych momentach dziwiłem się, skąd autor nie będący Ślązakiem ma tak drobiazgowe informacje o regionie. na uwagę zasługuje również fakt, że większość dialogów napisana w języku śląskim brzmi poprawnie i naturalnie. jako że jestem również wielbicielem śląskich historii, #ksiazka ta stanowi dla mnie niesamowity wehikuł czasu do okresu PRL-u. Przemku, dobra robota! propsuję i nie boję się napisać, że jest to jeden z najlepszych kryminałów, którego akcja dzieje się na śląskiej ziemi. z przyjemnością sięgnę po inne pozycje autora, ponieważ ma lekkość pióra oraz wielką wiedzę dotyczącą komunistycznej Polski.
Polubic_czytanie - awatar Polubic_czytanie
ocenił na72 miesiące temu
Po prostu zabijałem Artur Górski
Po prostu zabijałem
Artur Górski
7/10 Podczas podróży autem na majówkę postanowiłam wziąć jakaś książkę, która może mnie porwać a przynajmniej wciągnąć na tyle, że podróż minie mi szybko. I nie myliłam się, pisarsko Pana Górskiego jest zawsze dobrym wyborem, gdyż fabuły zawsze są niejednolite, czasem mocne a zarazem ciekawe i nie skomplikowane. Po prostu zabijałem to opowieść mężczyzny, który odsiaduje wyrok w więzieniu oczywiście za morderstwa. Typowy chłopak z patologicznej rodziny, nad którym znęcał się ojczym a matka nie wykazywała żadnej inicjatywy by obronić własne dziecko i dobrze wychować. Bohater postanawia uciec z domu po pierwszym morderstwie i tak zaczyna się dziwny zbieg okoliczności, gdzie trafia do grup przestępczych, a tam świetnie sobie radząc pnie się po szczeblach kariery. Życie w półświatku jest jemu zdecydowanie na rękę i nie ukrywa tego, popełnia wiele morderstw, o których chętnie opowiada ale totalnie nie wchodzi w szczegóły co trochę umniejsza klimatowi fabuły, gdyż momentami czytając to, ma się wrażenie, że bohater zmyśla. Na obecne czasy wydaje się tak wiele morderstw nie do uwierzenia ale na tamte lata 80/90 w Polsce życie wyglądało zupełnie inaczej, brak internetu, kamer, monitoringów ale mimo to, i tak mężczyzna w końcu został złapany w sidła policji. Artur Górski jako pisarz ma swój specyficzny styl, nie jest on wybitny ale zdecydowanie wciągający i potrafi przytrzymać Czytelnika w ciekawości.
Klaudia Kurti - awatar Klaudia Kurti
ocenił na711 miesięcy temu
Opowiem ci o zbrodni Katarzyna Bonda
Opowiem ci o zbrodni
Katarzyna Bonda Małgorzata Fugiel-Kuźmińska Michał Kuźmiński Marta Guzowska Wojciech Chmielarz Katarzyna Puzyńska Igor Brejdygant Michał Fajbusiewicz
Pierwsza historia była ciekawa i ujmująca swym tragizmem. Niestety podejście autora było dla mnie również tragiczne ponieważ, panował ogromny chaos. Niestety, ale ciężko mi było w pewnym momencie złapać wątek. Powinien być większy rozdział postaci, żeby to było czytelniejsze, ale tak to podobało mi się. Wyroki względem bandytów powinny być jednak solidniejsze. Druga historia była napisana w nieciekawy sposób. O ile 1 czytało się szybko, tak druga już mnie trochę umęczyła. Za dużo szczegółów, niepotrzebnych wtrąceń. To mi się nie podobało, było nudne. Ani słowa o wymierzonej karze. Trzecia historia okazuje się być jeszcze większym bałaganem niż poprzednia. Tutaj to dopiero panuje chaos wątków. Ciężko jest mi się skupić i nadążyć. Nie no to już jest porażka, to jest za dużo! Za dużo prywaty od chmielarza, a za mało historii. Co mnie obchodzi co się dzieje u niego w domu i co jego żona robi? Jak nie to jest najważniejsze. Tytuł książki brzmi 'opowiem ci o zbrodni", a on opowiada o sobie, o sobie, o swojej żonie. Mnie to nie obchodzi jestem poirytowana. Jeżeli już coś dotyczy sprawy, to jest jedno i to samo, w kółko. Autor ewidentnie nie umie pisać, albo mu się nie chce. A przede mną już 4 historia. Jest ciekawiej, lepiej się czyta. Wszystko jest lepiej widoczne, ale irytuje mnie non stop powtarzanie, że mężczyzna starszy o 13 lat i dziewczyna z kasztanami w kieszeni. Czytało się szybko, sprawnie i chociaż zdjęcia nawiązywały do akcji. Historia numer 5- prawie jak rzeźnia nr 5. Historia, która jest dla mnie wstrząsająca, emocjonująca i naprawdę jestem w szoku, że rodzinny konflikt może zajść aż tak daleko. Aż, że ktoś może się posunąć do takiej zbrodni. Dobrze rzeczowo i konstruktywnie napisany rodział. Przynajmniej ta część Bardzo mi się podoba. Przedstawioną historię idealnie opisuje cytat" granica wsi wyznacza granicę świata". Ostatnia historia była równie ciekawa co w pozostałe. Była też napisana zwięźle i na temat. Co jak najbardziej mi się podobało.
Kamila21 - awatar Kamila21
ocenił na65 dni temu

Cytaty z książki Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary

Więcej
Mariusz Nowak Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary Zobacz więcej
Więcej