rozwińzwiń

Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę

Okładka książki Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę autora Andrzej Nowak (historyk),9788375532425
Okładka książki Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę
Andrzej Nowak (historyk) Wydawnictwo: Biały Kruk historia
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2018-03-07
Data 1. wyd. pol.:
2018-03-07
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375532425
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę

Średnia ocen
7,7 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę

Sortuj:
avatar
1575
1562

Na półkach: , ,

Książka głęboko patriotyczna, gdyż napisana przez wielkiego polskiego patriotę (i świetnego historyka) – profesora Andrzeja Nowaka. Wydana przy okazji 100 rocznicy odzyskania niepodległości, i choć jej narracja prowadzi, aż do 1924 to profesor chciał pokazać jak nasze elity radziły sobie z tą niepodległością. Książka będąca bogatym kalendarium zaczyna się powstaniem styczniowym, gdzie autor formułuje dość dyskusyjną tezę (powtarzaną przez niego w jego publicystyce na youtube),iż powstanie styczniowe było początkiem końca wielkiego Imperium Rosyjskiego, gdyż koszta potrzebne do jego stłumienia spowodowały sprzedaż Alaski i zakłóciły uwagę Rosji na innych (bardziej kluczowych) odcinkach jej polityki zagranicznej. Teza mocno dyskusyjna. W każdym razie książka po którą warto sięgnąć. Może narracja jest kalendaryjna to z pewnością bogate ilustracje pomagają przenieść się w tamte czasy.

Książka głęboko patriotyczna, gdyż napisana przez wielkiego polskiego patriotę (i świetnego historyka) – profesora Andrzeja Nowaka. Wydana przy okazji 100 rocznicy odzyskania niepodległości, i choć jej narracja prowadzi, aż do 1924 to profesor chciał pokazać jak nasze elity radziły sobie z tą niepodległością. Książka będąca bogatym kalendarium zaczyna się powstaniem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
337
337

Na półkach:

Przez przypadek wpadła w moje ręce książka prof. Andrzeja Nowaka „Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę”. Jest to bardzo ładnie wydane kalendarium, prezentujące najważniejsze wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne, które stopniowo przybliżały Polaków do odzyskania niepodległości w 1918 roku. Książka pełna jest faktów, dat oraz fotografii, dzięki czemu stanowi doskonałe podsumowanie trudnego i pełnego poświęceń procesu wybijania się Polski na niepodległość. Przyjęcie w pracy formy kalendarium sprawia, że książkę prof. Nowaka czyta się szybko, łatwo i całkiem przyjemnie (duże, dobrej jakości fotografie, przejrzysty układ stron, duża czcionka). Jeśli chodzi o dobór faktograficzny, to nie można książce nic zarzucić. Mamy przedstawiony szereg historycznych wydarzeń oraz wybitnych Polaków, którzy włożyli swój wkłada w narodowy wysiłek ku wolności. Doskonała pozycja dla studentów, którzy potrzebują szybkiej powtórki z materiału dot. historii Polski od upadku powstania styczniowego do końca wojny polsko-bolszewickiej. To także przyjemna lektura dla historyków-amatorów, którzy w związku z setną rocznicą odzyskania niepodległości chcieliby poszerzyć lub uporządkować swoją wiedzę na ten temat.

Praca autora ma oczywiście małe mankamenty, do których można by się „przyczepić”. Nie da się ukryć, że mamy do czynienia z „lekturą patriotyczną”. Patriotyzm ten nie jest może nachalny, więc nie przeszkadza w trakcie czytania, ale jednak od czasu do czasu występuje. W „Resume” autor informuje, że omawiana książka to pierwsza część cyklu. W drugiej autor chce wyjść od momentu wyboru Karola Wojtyły na papieża w celu ukazania „zapisu drogi do dzisiejszej niepodległości”. Część ta, jak podaje autor, będzie miała formę rozmów z m. in. Janem Olszewskim, Antonim Macierewiczem, Mateuszem Morawieckim czy biskupem Markiem Jędraszewskim. Dlaczego wspominam o tym w kontekście pierwszej książki? Cóż, po prostu autor już na wstępie swojej pracy prezentuje nam źródło światopoglądowe dla prowadzonej przez siebie narracji dotyczącej przeszłych wydarzeń. Przyznam się szczerze, że miałem w związku z tym pewne obawy dotyczące obiektywności książki. Obawy, które, na szczęście, się nie potwierdziły.

Pewnym „małym grzeszkiem” autora, w mojej ocenie oczywiście, jest rozumowanie, które autor przedstawił na stronie 51, dotyczące kosztów tłumienia powstania styczniowego przez Carstwo Rosyjskie. Tok rozumowania autora jest następujący: koszty utrzymania armii, która tłumiła powstanie, a następnie pacyfikowała byłe Królestwo Polskie, był bardzo wysoki, co zmusiło Rosję do zaciągania pożyczek i sprzedaży Stanom Zjednoczonym Alaski. Na Alasce wkrótce potem odkryto bogate złoża złota. Prof. Nowak roztacza przed nami wizję tego, co by było, gdyby Stalin i Związek Radziecki („geopolityczny kontynuator Rosji”) dysponował Alaską w czasach Zimnej Wojny. Autor podsumowuje to następująco: „Ale nie dysponował – i jednym z decydujących powodów tej geopolitycznej klęski Imperium peterbursko-moskiewskiego był właśnie opór Polaków przed zniewoleniem. Opór kosztowny także dla Imperium”. W mojej ocenie nie przystoi, po prostu nie przystoi, poważnemu historykowi w poważnej książce tworzyć tego typu logicznych łańcuszków. Zgoda, może i rozumowanie prof. Nowaka nie jest fałszywe, ale w gruncie rzeczy mamy tu do czynienia z niczym innym, jak z tworzeniem mitu, upraszczaniem historii, czy wręcz zastosowaniem psychologicznego mechanizmu wyparcia w stosunku do zbiorowej, historycznej świadomości. Między sprzedażą Alaski a Zimną Wojną minęły długie dziesięciolecia historycznych procesów, a i opłakany stan rosyjskiego budżetu nie był tylko i wyłącznie wynikiem oporu Polaków przed zniewoleniem. Idąc takim tokiem argumentacji, jak wyżej przytoczony, czemu by od razu nie stwierdzić, że klęska Związku Radzieckiego w Zimnej Wojnie to zasługa Polaków? Powtarzam zatem, nie przystoi. Nie można tworzyć mitów i serwować prostych odpowiedzi w celu wyjaśnienia skomplikowanych procesów, szczególnie gdy pretendujemy do tworzenia poważnych prac historycznych. Na całe szczęście w książce nie ma innych tego typu konstrukcji, choć muszę jeszcze odnotować jedną uwagę merytoryczną.

Na ostatniej stronie książki znajdziemy mapę Rzeczpospolitej z zaznaczonymi granicami z 1619 roku, a więc z okresu szczytu potęgi Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Obok znajduje się dopisek następujący: „Mapa Rzeczpospolitej z 1619 r. z nałożonym konturem granic II RP; widać jak wskutek rozbiorów zmniejszyła się powierzchnia Polski.” Dla przypomnienia daty rozbiorów Polski – 1772, 1793 i 1795. Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że profesorowi historii umknęły gdzieś fakty takie jak pokój andruszowski (1667),pokój oliwski (1660) czy traktaty welawsko-bydgoskie (1657) i ich konsekwencje. Mam zatem nadzieję, że to tylko pomyłka edytorska, a nie świadome nadużycie autora.

Mimo powyższych uwag, „Niepodległa!” to pozycja godna polecenia. To przystępnie podana, solidna porcja wiedzy na temat historii Polski. Warto sobie przypomnieć, jak to właściwie było.

Przez przypadek wpadła w moje ręce książka prof. Andrzeja Nowaka „Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę”. Jest to bardzo ładnie wydane kalendarium, prezentujące najważniejsze wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne, które stopniowo przybliżały Polaków do odzyskania niepodległości w 1918 roku. Książka pełna jest faktów, dat oraz fotografii, dzięki czemu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
79
55

Na półkach:

Świetnie się czyta, a przede wszystkim pozwala zrozumieć jak to się stało, że nasi przodkowie z głębokich zaborów potrafili wyjść i z niczego zbudować państwo i odzyskać niepodległość. Mówię Wam, że historia lepsza niż niejeden kryminał, a do tego prawdziwa i nasza :) !

Świetnie się czyta, a przede wszystkim pozwala zrozumieć jak to się stało, że nasi przodkowie z głębokich zaborów potrafili wyjść i z niczego zbudować państwo i odzyskać niepodległość. Mówię Wam, że historia lepsza niż niejeden kryminał, a do tego prawdziwa i nasza :) !

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

78 użytkowników ma tytuł Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę na półkach głównych
  • 54
  • 24
12 użytkowników ma tytuł Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę na półkach dodatkowych
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę

Inne książki autora

Okładka książki Obecność Korony. Raport o wielkiej tradycji państwowej Jacek Bartyzel, Michał Gołębiowski, Aleksander Hall, Andrzej Horubała, Łukasz Jasina, Marek Jurek, Bogusław Kiernicki, Kacper Kita, Krzysztof Koehler, Janusz Kotański, Jacek Kowalski, Grzegorz Kucharczyk, Marta Kwaśnicka, Paweł Lisicki, Jan Maciejewski, Filip Memches, Józef Michalik, Paweł Milcarek, Andrzej Nowak (historyk), Tomasz Rowiński, Wojciech Turek, Maciej Zachara MIC
Ocena 9,0
Obecność Korony. Raport o wielkiej tradycji państwowej Jacek Bartyzel, Michał Gołębiowski, Aleksander Hall, Andrzej Horubała, Łukasz Jasina, Marek Jurek, Bogusław Kiernicki, Kacper Kita, Krzysztof Koehler, Janusz Kotański, Jacek Kowalski, Grzegorz Kucharczyk, Marta Kwaśnicka, Paweł Lisicki, Jan Maciejewski, Filip Memches, Józef Michalik, Paweł Milcarek, Andrzej Nowak (historyk), Tomasz Rowiński, Wojciech Turek, Maciej Zachara MIC
Okładka książki Zamach na polskość Adam Bujak, Przemysław Czarnek, Janusz Królikowski, Szczucki Krzysztof, Grzegorz Kucharczyk, Paweł Lisicki, Jakub Maciejewski, Andrzej Nowak (historyk), Barbara Nowak, Wojciech Polak, Wojciech Reszczyński, Wojciech Roszkowski, Robert Skrzypczak, Artur Śliwiński, Leszek Sosnowski, Rafał Ziemkiewicz
Ocena 5,9
Zamach na polskość Adam Bujak, Przemysław Czarnek, Janusz Królikowski, Szczucki Krzysztof, Grzegorz Kucharczyk, Paweł Lisicki, Jakub Maciejewski, Andrzej Nowak (historyk), Barbara Nowak, Wojciech Polak, Wojciech Reszczyński, Wojciech Roszkowski, Robert Skrzypczak, Artur Śliwiński, Leszek Sosnowski, Rafał Ziemkiewicz
Okładka książki W potrzasku historii i geografii. Piotr Legutko, Andrzej Nowak (historyk)
Ocena 6,8
W potrzasku historii i geografii. Piotr Legutko, Andrzej Nowak (historyk)
Andrzej Nowak (historyk)
Andrzej Nowak (historyk)
Urodził się w 1960 roku w Krakowie. Znakomity historyk, sowietolog, znawca stosunków polsko-rosyjskich. W 2002 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego, natomiast w 2011 roku tytuł profesora zwyczajnego. Jest kierownikiem Zakładu Historii Europy Wschodniej i Studiów nad Imperiami XIX i XX wieku w Instytucie Historii PAN oraz Zakładu Historii Europy Wschodniej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Specjalizuje się w dziejach rosyjskiej myśli politycznej oraz stosunkach polsko-rosyjskich w XIX i XX w. Swoją ogromną wiedzą na ten temat dzielił się na wykładach m.in. na uniwersytetach amerykańskich (Harvard, Columbia, Rice),angielskich (Cambridge, London University),a także m.in. na Uniwersytecie Masaryka w Brnie, Uniwersytecie w Tokio, Uniwersytecie Warszawskim, w Collegium Civitas i Wyższej Szkole Biznesu w Nowym Sączu. Uczestniczył w ponad stu konferencjach naukowych i kongresach m.in. w Sapporo, Kazaniu, Twerze, Moskwie, Paryżu, Londynie, Cambridge, Sztokholmie, Wenecji, Nowym Jorku, Budapeszcie, Rapperswilu i Brnie. W 2015 roku został powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę jako członek Narodowej Rady Rozwoju. Prof. Andrzej Nowak to wybitny publicysta, świetnie posługujący się piórem, ukończył kurs dziennikarstwa międzynarodowego w agencji Reutera w Londynie w 1990 roku. W latach 1991-1994 był redaktorem naczelnym wywodzącego się z podziemnego ruchu wydawniczego czasopisma „Arka”, do 2012 roku był redaktorem naczelnym dwumiesięcznika polityczno-kulturalnego „ARCANA”. Jest laureatem wielu nagród, m.in. Nagrody Rektora UJ za wybitne osiągnięcia naukowe (2009 i 2010),trzykrotny laureat Nagrody KLIO za najlepszą książkę historyczną (w latach: 1995, 1998, 2001),został także uhonorowany Nagrodą im. Jerzego Giedroycia. Za wkład w pracę organizacyjną w Instytucie Historii PAN (2003) został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Profesor ma w swoim dorobku naukowym ponad 30 książek oraz blisko 200 artykułów i recenzji naukowych, jest też autorem ponad 400 artykułów publicystycznych. Andrzej Nowak jest autorem esejów i artykułów w albumach wydawnictwa Biały Kruk, a także samodzielnych książek. Dotychczas ukazały się następujące publikacje Białego Kruka z tekstami prof. Andrzeja Nowaka: „Czas walki z Bogiem” (czwarty tom cyklu „Kościół na Straży Polskiej Wolności”),„Hołd Katyński”, „Hołd Katyński 2”, „Krzyż polski. Patriotyzm i męczeństwo (t. 4)”, „Polska. Panoramy”, „Ojczyzna ocalona”, „Strachy i Lachy”, „Oburzeni”, „Wielka Księga Patriotów Polskich”, „Dzieje Polski. Skąd nasz ród, t. 1", „Uległość czy niepodległość”, „Wygaszanie Polski 1989-2015”, „Dzieje Polski. Od rozbicia do nowej Polski, t.2”, „Historia i Polityka” oraz „Polskość jest przywilejem”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy Jacek Kowalski
Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy
Jacek Kowalski
Piękne wydanie; ozdobny papier, mnogość ilustracji oraz fragmentów dokumentów i wierszy. Konstrukcja zbyt chaotyczna – ciężko się połapać osobie słabej z historii Polski. Potężna dawka ciekawostek zbyt ciasno upakowana – wiele wątków chciałoby się pogłębić. Z niektórymi "zabobonami" wciąż można polemizować, więc nazywanie ich "zabobonami" jest czystą erystyką. Odkłamywanie Sarmacji instant. Czuję niedosyt. ------------------------------------------ „Przechodząc do meritum: dlaczegóż to francuski filar oświecenia głosi zabobon o sarmackim pochodzeniu Polaków? Wytłumaczenie jest proste. Legendy tej nie wymyślili Polacy ani też Oświeceni jej nie krytykowali. Nasi przodkowie przyjęli bowiem tylko do wiadomości poglądy głoszone przez zachodnich kronikarzy, a potem przez zachodnich humanistów. Teza o sarmackim pochodzeniu Polaków po prostu obowiązywała w uczonej Europie od średniowiecza aż do XIX wieku”. „Można dziwić się i przeczyć zdaniu księdza Skargi, który głosił, że państwo wielowyznaniowe musi upaść, że powinna panować jedność wyznania. Rzeczpospolita upadła przecież jako państwo jednowyznaniowe, któremu ta jedność wyznania w niczym – pozornie – nie pomogła. Z drugiej strony jednak pamiętajmy, że idealna światopoglądowa neutralność państwa nie istnieje – zawsze oznacza czyjąś, mniejszą lub większą dominację. Ostatnio w Europie jest to dominacja ideologii, których echo słychać w każdej niemal wypowiedzi przywołanej powyżej Magdaleny Środy. A przecież nie da się zaprzeczyć, że o ile wielowyznaniowe państwa nie muszą koniecznie upaść (co wykazały dzieje Europy),to jednak w przypadku naszej Ojczyzny sprawdziło się proroctwo przypisywane papieżowi Urbanowi VIII: że „Panowie Polacy tak długo będą wolni, jak długo pozostaną wierni prawej wierze”. Bo choć państwo upadło, to jedność wiary zapewniła polskiemu narodowi przetrwanie pona stu dwudziestu lat niewoli i ostateczne odrodzenie państwa. Nie znaczy to jednak, że wiara i polityka powinny zawsze chodzić innymi ścieżkami. Uważam, że tak być nie musi. Co do mnie, jestem szczęśliwy, że w Polsce prawa wiara i wolność Ojczyzny chadzały równolegle”. „Ani pochwała polskiej tolerancji wydrukowana w „Wielkiej encyklopedii francuskiej”, ani wyniki najnowszych badań (no, sprzed dwóch dekad…) wciąż jakoś nie odciskają się na podręcznikach szkolnych i klawiaturach żurnalistów. To może nie dziwić. Ale skąd w ogóle wzięła się owa dominująca teza o polskiej nietolerancji w wieku XVIII? Otóż stąd między innymi, że Europa poznawała jej dzieje za pośrednictwem prac niemieckich, protestanckich historyków, których uwierała klęska reformacji w Polsce. Brakło natomiast odpowiednich prac historyków polskich. Innymi słowy: to nasza słabość cywilizacyjna nie pozwalała nam przedstawić się Europie osobiście. To jest fakt. Drugim kluczem do zrozumienia krytyki późnej Sarmacji są też – jak już się rzekło – przemiany zachodzące w zachodniej Europie mniej więcej do końca XVII wieku. To już nie jest epoka Pascala, św. Ludwiki de Marillac, św. Małgorzaty Alacoque, św. Wincentego a Paulo i innych gigantów wiary. Teraz „oświeceni” zaczęli półoficjalnie, czynnie lub biernie, negować naukę Kościoła i jego świętość, prawo Boże, bóstwo Chrystusa, moc sakramentów, prawdziwość cudów… Był to z jednej strony skutek zapatrzenia w fałszywie pojmowaną naukę, postęp i prymat „rozumu” (rozumianego inaczej niż dotąd) nad każdą religią”. „Ludzie w rozkoszach grzeszyć mają w obyczaju Gdzie się też grzech narodził, jeżeli nie w raju”. Kochowski „Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła. Natomiast Trzęsą się portki pętakom”. Gałczyński „Widziałem ich [Polaków-Sarmatów] powracających z Francji albo Italii, jak ze zdumiewającym uporem twierdzili, że wolą swoje zadymione na dworzyszcza od wspaniałych pałaców tamtych krain”. Dalerac „[…] mieszka na wsi w posiadłości ojcowskich, co jest wielką ochroną […] cnoty i poczciwości […] Jakkolwiek siedzimy na wsi, życie nie mija w bezczynności, zajmujemy się sprawami Rzeczypospolitej lub pracami domowymi. Pierwsza działalności jest szlachetna, druga zaś poważna, niewinna, miła […]”. Łukasz Opaliński „[…] wyśmienitym zwyczajem panów [polskich] jest spędzanie największej części roku w ich ziemiach. Stają się przez to bardziej niezależni od próbującego za wszelką cenę ich skorumpować dworu [królewskiego w stolicy]”. (Encyklopedia Diderota) „Pojechałem do Warszawy, miałem tyle w zysku: Koniam stracił, francy dostał i kresy na pysku” Karol Żera „Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje; Raczyż błogosławieństwo dać do końca swoje! Inszy niechaj pałace marmórowe mają I szczerym złotogłowem ściany obijają, Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gniaździe ojczystym, A Ty mię zdrowiem opatrz i sumieniem czystym, Pożywieniem uczciwym, ludzką życzliwością, Obyczajami znośnymi, nieprzykrą starością”. Kochanowski
Graven - awatar Graven
ocenił na73 lata temu
966. Chrzest Polski Krzysztof Ożóg
966. Chrzest Polski
Krzysztof Ożóg
Sięgnęłam po tę książkę zafascynowana rodem pierwszych Piastów po przeczytaniu dylogii P. Cherezińskiej o hardej córce Mieszka I. Wybór podyktowany był po prostu obecnością jej w mojej bibliotece i nie mam porównania do żadnej innej pozycji historycznej na ten temat. Natomiast po przeczytaniu jestem całkiem ukontentowana. Książka, która w tytule odnosi się do konkretnego wydarzenia w dziejach Polski daje dużo szersze spectrum historii. Autor rysując tło historyczne opisuje początki plemion słowiańskich, kierunki rozprzestrzeniania się kultur łączonych ze Słowianami i ich związki z imperium rzymskim. Nie czuję się mocna ani w tych tematach ani w historii samych początków państwa polskiego, ale autor przedstawia dość skrupulatnie możliwe związki i przyczyny konkretnych etapów naszej przeszłości z czasów Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Ten kontekst dziejowy jest bardzo ważny i dzięki temu dostajemy całościowy obraz tego, jak postępował proces chrystianizacji nie tylko Polski, ale i Europy. Siłą rzeczy wyłapywałam z tekstu momenty i wydarzenia, które zawarła w fabule swoich książek P. Cherezińska i jestem pod ogromnym wrażeniem tego, ile jest prawdy historycznej w "Hardej" i "Królowej" i jak sprytnie i umiejętnie autorka te wątki faktograficzne połączyła z fikcją literacką. Co do sposobu pisania "Chrztu Polski" to jest mocno naukowy, poparty wieloma cytatami z kronik Galla Anonima, biskupa Thietmara i innych. Niestety momentami czyta się to dość topornie i trzeba się mocno skupiać aby wydobyć sedno. Czuć, że to książka naukowa, pisana przez profesora i w odniesieniu do wielu materiałów źródłowych. Z jednej strony to dobrze, ale gdybym nie miała ogólnego poglądu na początki pierwszych Piastów to chyba musiałabym jeszcze bardziej skupiać się na teksie. W końcu bardzo też czuć niezwykłą wiarę autora w Chrystusa i przekonanie, że korzenie Polski i jej potęga oparte są na wierze katolickiej i tak już pozostanie. Książkę mogę polecić, ale myślę, że sięgnę jeszcze po inne pozycje traktujące o tym momencie dziejowym naszego kraju, aby mieć porównanie i jeszcze inne spojrzenie.
madeline - awatar madeline
ocenił na72 lata temu
Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945 Jan Karski
Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945
Jan Karski
Genialna książka!!!!! Doskonale przedstawiona sytuacja polityczna, gospodarcza i militarna Polski od okresu I wojny światowej po ostatnie akordy II WŚ. To szczegółowy obraz pokazujący sytuację naszego kraju z perspektywy Niemiec, Francji, ZSRR, USA i Anglii. W każdym momencie byliśmy przedmiotem ich rozgrywek, przeciągania liny i osiągania własnych celów. Czytając tę książkę można się wyzbyć wszelkich złudzeń co do istnienia prawa międzynarodowego, którego z zasady ma bronić słabszych przed silniejszymi. Poza rzadkimi momentami historii świata, taka sytuacja to zwykła ułuda. To też przestroga, że warto mieć sojusze ale przede wszystkim trzeba inwestować w samodzielność swojej obrony, trzeba inwestować w edukację i gospodarkę, tak by finalnie kraj był silny i maksymalnie suwerenny. w innym wypadku, tak w przeszłości, jak i w przyszłości ponownie będziemy na łasce "wielkich tego świata". Bardzo polecam to dzieło wszystkim, którzy interesują się najnowszą historią Polski i zastanawiają się jak historia może się powtarzać w przyszłości. Teraz (sierpień 2025) widzę dokładnie to samo co czytałem o Polsce a co się dzieje w przypadku Ukrainy, nad głową której toczą się negocjacje między Rosją i USA a pewnie w trochę bardziej ukryty sposób przy stole są i Unia Europejska, Chiny i może Indie. Dokładnie tak samo się działo z Polską w Teheranie czy Jałcie w latach 1943-1945.
zbyszekkll - awatar zbyszekkll
ocenił na108 miesięcy temu
Pożoga Zofia Kossak
Pożoga
Zofia Kossak
Rozflirtowane i wymuskane siostry Kossakówny, Maria - średnia choć miła dla ucha poetka i Magdalena - kąśliwa satyryczka , nazywały swą trochę starszą kuzynkę "ciotka Pożoga" - że niby taka ciągle poważna, sieriozna i rozmodlona. A jakaż mogłaby być, skoro w latach młodości, jako świeżo upieczona mężatka i mama dwóch maluchów przeszła w swym rodzinnym domu na Wołyniu prawdziwe piekło przemarszu wojsk, groźbę utraty życia własnego i rodziny, utratę majątku i gorzkie rozczarowanie polityką młodego polskiego państwa, które nie obroniło swych kresowiaków przed koszmarem pogromów. Na hasło "rzeź wołyńska" uruchamia się natychmiast sieć skojarzeń z krwawymi wydarzeniami lat czterdziestych XX wieku. Mało kto zdaje sobie sprawę, że końcówka I wojny światowej, rewolucja bolszewicka i kształtowanie nowych granic na wschodzie Polski, były nie mniej krwawe i kto wie, czy nie bardziej dramatyczne dla ponad 350 tysięcy Polaków zamieszkujących Wołyń. Nie przyszli tam znikąd, ale na prawie przyłączenia Wołynia do Królestwa Polskiego w XVI wieku. Tam była ich ojczyzna, tam żyli, tam gospodarowali i funkcjonowali w wielonarodowym tyglu Rusinów, Kozaków, Żydów, Niemców i Rosjan. Jak pisał Jacek Kurski o kresach - dwory były polskie, miasta żydowskie, a wieś ukraińska. Aż po kilkuset latach miejscowi powiedzieli - dość i zgotowali polskim panom koszmarną ścieżkę zdrowia. Kossak-Szczucka widziała na własne oczy przewalanie się niezliczonych oddziałów wojsk niemieckich, kozackich, petlurowców, zbuntowanych chłopów, bolszewików wreszcie. Była świadkiem mordów, grabieży, wypędzeń właścicieli majątków, pożarów i dewastacji. Bo najgorsze dla pisarki było pospolite demolowanie i bezmyślne niszczenie dóbr. Rozumiała pospolitą kradzież z chęci posiadania czegoś, jednak deptanie obrazów, wyrywanie desek z podłogi, plucie i rwanie drogocennych książek - wreszcie marnowanie na zatratę ukochanych, wypieszczonych koni z majątków, były ponad siły tej urodzonej w siodle koniary. Bo takie zachowania były zwyczajne dla zbolszewiałych, pijanych nienawiścią do Polaków oddziałów. Ta nienawiść zdawała się być siłą napędową tych wszystkich mordów na niewinnych, zarzynania dzieci, strzelania do kobiet. Polacy nie byli odosobnioną grupą poszkodowanych - opis żydowskiego pogromu, gdzie w jeden dzień metodycznie i starannie zarżnięto i zamęczono kilka tysięcy Żydów podnosi włosy na głowie i mrozi krew. Gdyby to była powieść historyczna - ach, chciałabym! - pomyślałabym, że Autorkę nieco poniosły wyobraźnia i ukryte sadystyczne instynkty. Niestety ta książka jest spisanym na bieżąco, bardzo emocjonalnym, lecz jednak rzetelnym i dokładnym świadectwem historii i dwuletniej gehenny naszych rodaków na wschodzie. Nie sposób też nie wspomnieć o przepięknej polszczyźnie, obrazowej w każdym opisywanym detalu - wzruszająco sielskiej i bajkowej przy opisach przyrody i spokojnego kresowego gospodarowania, dramatycznie dobitnej w obrazowaniu morderstw i wojennego zdziczenia. Jeśli dziś wydaje się nieco egzaltowana i staroświecka, to przypomnijmy sobie, że książka ma ponad sto lat, a umiejętności pisarskie Autorki kształtował jeszcze wiek dziewiętnasty. To bezcenne świadectwo historii, piękna literatura i powód do przywrócenia pamięci bardzo dzielnej i niezłomnej kobiety, świetnej pisarki, Sprawiedliwej wśród Narodów Świata, wielkiej patriotki i depozytariuszki polskości.
Katarzyna Anna - awatar Katarzyna Anna
oceniła na918 dni temu
Narodziny Bożego Narodzenia Józef Naumowicz
Narodziny Bożego Narodzenia
Józef Naumowicz
"Narodziny Bożego Narodzenia" to książka opisująca w rzeczowy i obiektywny sposób genezę świąt Bożego Narodzenia. Autorem jest Józef Naumowicz, ksiądz i historyk literatury wczesnochrześcijańskiej. Z lektury "Narodzin Bożego Narodzenia" czytelnik dowiaduje się jak rozwijało się to święto nie tylko na przestrzeni wieków, ale też w różnych miejscach świata chrześcijańskiego, oraz w jaki sposób chrześcijanie próbowali ustalić datę narodzin Jezusa. Ta bowiem jest nieznana i nigdy znana nie była, interesujące są natomiast sposoby, w jakie próbowano ją wyznaczyć. Ponadto pod koniec książki poświęcony jest dodatkowy rozdział na rozprawienie się z najpopularniejszymi mitami dotyczącymi pochodzenia świąt Bożego Narodzenia, szczególnie tymi mówiącymi o pogańskim pochodzeniu świąt (tzw. teoria zastępstwa). Dla mnie praca ks. prof. Naumowicza była źródłem bardzo szczegółowej, podanej w uporządkowany sposób wiedzy, z którego czerpałam z wielką przyjemnością. Podziwiam ogrom wiedzy autora i ogrom pracy, jaki włożył w tę książkę (czapki z głów za mnogość i jakość starożytnych źródeł, z których korzystał i które następnie przeanalizował). Jest to dobra pozycja dla każdego, kto jest zainteresowany genezą najpopularniejszego chrześcijańskiego święta - nie trzeba być wierzącym, by ją czytać, gdyż jest to praca historyczna (analizująca źródła historyczne i mówiąca o faktach),a nie praca religijna ("módlmy się"). Bardzo się cieszę, że sięgnęłam po tę książkę w ramach przygotowań do tegorocznych świąt, i przy okazji w ramach wyzwania czytelniczego na grudzień, i z wielką przyjemnością zapoznam się w przyszłości z pozostałymi pracami autora.
Sea_Of_Darkness - awatar Sea_Of_Darkness
ocenił na81 rok temu
Kościuszko. Bohater dwóch kontynentów Janusz Wesołowski
Kościuszko. Bohater dwóch kontynentów
Janusz Wesołowski
Zachętą do przeczytania tej niezwykle zaprezentowanej oraz wydanej w formie bibliografii ilustrowanej biografii opartej o niezwykłe fakty z życia Tadeusza Kościuszki są słowa skierowane od Metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego pt.''Wolność droższa niż życie''. Zaczerpnięte zostały one z homilii wygłoszonej w 200- rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki. Autorem książki pt. ''Kościuszko. Bohater dwóch kontynentów '' jest Pan Janusz Wesołowski. Książka ta składa się z VI precyzyjnie opracowanych przez autora rozdziałów. Tadeusz Kościuszko lubił zdobywać wiedzę z zakresu matematyki, rysunku oraz ekonomiki. Ujęło mnie osobiście kilka spojrzeń na naczelnika, ale nigdy nie poddawał się nawet w momencie odrzucenia miłosnego. Choć wielu z nas pomyślałoby, że Kościuszko nie miał czasu zajmować się miłostkami. Owszem miał na wszystko czas, ale okoliczności nie pozwoliły mu zrealizować planu. Za to późniejsze strategie stały się jego mocnym atutem w działaniu. Stanowi doskonały przykład, że kiedy nie osiągnęło nic, a plan wymagający wykonania, wiedzę, to można wspólnie pomóc. Kościuszko potrafił być prawdziwym przyjacielem, dzielił się tym co, posiadał, najcenniejsze dla niego. 123 ilustracji, które uzupełniają tekst przedstawiony w sposób barwnie i pomysłowo przez Pana Janusza Wesołowskiego, który przybliżył, zaciekawił, myślę nie jednego fascynata losów Tadeusza Kościuszki. To jedna z biografii ilustrowanych, która została napisana o człowieku skromnym, a którego poznano na dwóch kontynentach. Twarda oprawa, a w jej tle znajduje się portret Tadeusza Kościuszki, Wydanie I, Wydawnictwo Biały Kruk, Kraków, 2017. Polecam przeczytać każdemu tę książkę.
Anna - awatar Anna
oceniła na107 lat temu

Cytaty z książki Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę

Więcej
Andrzej Nowak (historyk) Niepodległa! 1864-1924. Jak Polacy odzyskali Ojczyznę Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne