Narkotyki. Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + appendix

Okładka książki Narkotyki. Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + appendix
Stanisław Ignacy Witkiewicz Wydawnictwo: Ventigo Media informatyka, matematyka
Kategoria:
informatyka, matematyka
Wydawnictwo:
Ventigo Media
Data wydania:
2017-06-30
Data 1. wyd. pol.:
2017-06-30
Język:
polski
ISBN:
9788381150576
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
241
128

Na półkach:

I have spoken - reszta należy do was. 🙂 Tak zakończył tę świetną książkę Witkacy. Bardzo, bardzo mi się podobała. 1930r. Poczytałam też biografię, w gruncie rzeczy to samouk. Podziwiam szczerze. Inteligentny, spostrzegawczy z poczuciem humoru. Polecam!

I have spoken - reszta należy do was. 🙂 Tak zakończył tę świetną książkę Witkacy. Bardzo, bardzo mi się podobała. 1930r. Poczytałam też biografię, w gruncie rzeczy to samouk. Podziwiam szczerze. Inteligentny, spostrzegawczy z poczuciem humoru. Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
45
8

Na półkach:

Z jednej strony fantazyjnie napisana, z drugiej zaś bardzo ciekawa pozycja próbująca uciekać lekko w stronę naukowej obserwacji. Zachwyca doskonała harmonia pozornie sprzecznych tych elementów, bogactwo refleksji psychologicznych i społecznych. Pozycja konieczna, zwłaszcza dla zapalonych eksperymentatorów!

Z jednej strony fantazyjnie napisana, z drugiej zaś bardzo ciekawa pozycja próbująca uciekać lekko w stronę naukowej obserwacji. Zachwyca doskonała harmonia pozornie sprzecznych tych elementów, bogactwo refleksji psychologicznych i społecznych. Pozycja konieczna, zwłaszcza dla zapalonych eksperymentatorów!

Pokaż mimo to

avatar
291
291

Na półkach: ,

Ramota. Chwilami koszmarna – ze zdaniami tysiąckrotnie złożonymi, pretensjonalnymi makaronizmami, stylem wykwintnym, kompletnie nieprzystającym do melodii czworaków, którą ryczymy na co dzień. Ramota, a jednak zapiera dech swoją śmiałością. I nie chodzi tu o tzw. momenty, choć w jednym z rozdziałów kobiece narządy płciowe fruwają (dosłownie) w ilościach hurtowych.
Na wstępie Witkiewicz zapowiada, że jego „Narkotyki” są ostrzeżeniem przed używkami. Po mistrzowsku rozgrywa swój mit degenerata i wielkiego narkomana relacjonując nam w sposób bardzo dosadny, niespotykany wcześniej ani później w polskiej literaturze i publicystyce, konsekwencje korzystania z substancji psychoaktywnych. Co ciekawe, wyprzedza epokę, zaliczając do nich alkohol oraz nikotynę. Swój, męczący chwilami, wywód prowadzi tak, że nie do końca wiadomo, czy jego esej/eseje są pisane serio czy to kolejny piramidalny żart twórcy. Na pewno żarty kończą się w rozdziale poświęconym korzystaniu z peyotla i jego efektom. Właśnie efektom a nie konsekwencjom. „Peyotl” to dokładny zapis eksperymentu, jaki pisarz/malarz przeprowadza na sobie, jego „magical mystery tour” po umyśle zarażonym kaktusem. Powiedzieć, że śmiałe, to mało. Witkiewicz o ponad ćwierć wieku wyprzedza cieszących się w pewnych kręgach kultową sławą popkulturowych guru z okolic bitników, Kena Kesseya i Timothy’ego Leary’ego. Wyprzedza, a sposób w jaki relacjonuje swoją psychodeliczną podróż – pozbawiony „poezji”, wzniosłości i tym podobnych nadpisań, sprawia, że staje się wciąż niedościgłym liderem o opisie ludzkiego szaleństwa/słabości/głupoty/ciekawości czy czego tam jeszcze można się doszukać.
Ale „Narkotyki” to nie tylko psychodeliczny lot. Drugim, nie mniej ciekawym wątkiem tej książki są uwagi o Polakach. Witkiewicz nie był ich entuzjastą. Łatwo to wyczytać w rozdziałach o nikotynie i alkoholu. W wielkim finale już nie trzeba grzebać w literach, żeby zobaczyć, co ten arcytwórca przeklęty myślał o rodakach.
Są tu jeszcze refleksje na marginesie. Smakowite, bo dotyczą literatury i mediów. Smakowite tym bardziej, że widać, że nic się nie zmieniło. Wręcz jest gorzej.
Trudno się to czyta. Ale warto. Facet był naprawdę Dużym Gościem.

Ramota. Chwilami koszmarna – ze zdaniami tysiąckrotnie złożonymi, pretensjonalnymi makaronizmami, stylem wykwintnym, kompletnie nieprzystającym do melodii czworaków, którą ryczymy na co dzień. Ramota, a jednak zapiera dech swoją śmiałością. I nie chodzi tu o tzw. momenty, choć w jednym z rozdziałów kobiece narządy płciowe fruwają (dosłownie) w ilościach hurtowych.
Na...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
86
11

Na półkach:

polecam, jako książkę o profilaktyce antynarkotykowej ;)
każdego narkotyku są przedstawione zalety i wady, z czego te drugie zawsze przeważają.

polecam, jako książkę o profilaktyce antynarkotykowej ;)
każdego narkotyku są przedstawione zalety i wady, z czego te drugie zawsze przeważają.

Pokaż mimo to

avatar
152
19

Na półkach:

Świetna rzecz i bardzo ciekawa. Wiele celnych obserwacji, ale przede wszystkim wypowiedzianych w kapitalnym stylu. Warto szczególnie dla opisu wężowych, przepełnionych elementami podświadomości wizji po zażyciu peyotlu. Zabawny appendix.

Świetna rzecz i bardzo ciekawa. Wiele celnych obserwacji, ale przede wszystkim wypowiedzianych w kapitalnym stylu. Warto szczególnie dla opisu wężowych, przepełnionych elementami podświadomości wizji po zażyciu peyotlu. Zabawny appendix.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Narkotyki. Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + appendix


Reklama
zgłoś błąd