Samuraje Chrystusa. Prawdziwa historia kierowanego przez Samurajów buntu Japońskich Chrześcijan

Okładka książki Samuraje Chrystusa. Prawdziwa historia kierowanego przez Samurajów buntu Japońskich Chrześcijan autora Jonathan Clements, 9788375697407
Okładka książki Samuraje Chrystusa. Prawdziwa historia kierowanego przez Samurajów buntu Japońskich Chrześcijan
Jonathan Clements Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rafael historia
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2017-05-10
Data 1. wyd. pol.:
2017-05-10
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375697407
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Samuraje Chrystusa. Prawdziwa historia kierowanego przez Samurajów buntu Japońskich Chrześcijan w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Samuraje Chrystusa. Prawdziwa historia kierowanego przez Samurajów buntu Japońskich Chrześcijan

Średnia ocen
7,1 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Samuraje Chrystusa. Prawdziwa historia kierowanego przez Samurajów buntu Japońskich Chrześcijan

Sortuj:
avatar
17
6

Na półkach:

Dobrze napisana, oparta na źródłach i znajomości miejsc w Japonii, osadzona w topografii; przychylna lojalności chrześcijaństwu, a bez konfesyjnej landrynkowości. Brakowało mi szerzej zakreślonego tła kultury społecznej Japonii, która by ułatwiała zrozumienie motywacji uczestników wydarzeń. Zaś Holendrzy z opowieści - niejako przy okazji - potwierdzają, że są "nie narodem, a przedsiębiorstwem" (jak określa ich Houellebecq).

Dobrze napisana, oparta na źródłach i znajomości miejsc w Japonii, osadzona w topografii; przychylna lojalności chrześcijaństwu, a bez konfesyjnej landrynkowości. Brakowało mi szerzej zakreślonego tła kultury społecznej Japonii, która by ułatwiała zrozumienie motywacji uczestników wydarzeń. Zaś Holendrzy z opowieści - niejako przy okazji - potwierdzają, że są "nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1654
1121

Na półkach:

książka całkiem niezła ukazująca rozwój chrześcijaństwa w Japonii a potem jego tępienie przez szogunat. W książce mamy opis powstania które rozpętało się może nie tylko przez prześladowania mniejszości chrześcijańskiej ale też przez podatki narzucane przez wielmożów. Dostajemy opis tego powstania a także zakulisowe rozgrywki pomiędzy możnowładcami którzy chcieli osiągnąć także swoje korzyści na tym buncie i młodych samurajów dla których to powstanie było jedyną szansą na osiągnięcie sławy.
Pozycja dobrze uzupełniająca wiedzę o Japonii.

książka całkiem niezła ukazująca rozwój chrześcijaństwa w Japonii a potem jego tępienie przez szogunat. W książce mamy opis powstania które rozpętało się może nie tylko przez prześladowania mniejszości chrześcijańskiej ale też przez podatki narzucane przez wielmożów. Dostajemy opis tego powstania a także zakulisowe rozgrywki pomiędzy możnowładcami którzy chcieli osiągnąć...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
256
126

Na półkach:

Autor opisuje w swojej książce jak chrześcijaństwo przybyło do Japonii wraz z jezuickimi misjonarzami i jego losy w kraju kwitnącej wiśni. Po wstępnej akceptacji zostało wyrzucone wraz z europejczykami jako zagrożenie dla lokalnej kultury. Jego wyznawcy byli tropieni, chwytani, torturowani i zabijani. Mimo tego przetrwało do dnia dzisiejszego. Osią wydarzeń przedstawionych w książce jest powstanie na półwyspie Shimabara, gdzie młody Hieronim Amakusa staje na czele rebelii. Podczas której chłopi walczą o to, aby nie przymierać głosem.

Mocną stroną tej książki jest bogata bibliografia. Jonathan Clemens dostał się do wszystkich możliwych archiwów, aby udokumentować dzieje wyznawców Chrystusa w Japonii.

Autor opisuje w swojej książce jak chrześcijaństwo przybyło do Japonii wraz z jezuickimi misjonarzami i jego losy w kraju kwitnącej wiśni. Po wstępnej akceptacji zostało wyrzucone wraz z europejczykami jako zagrożenie dla lokalnej kultury. Jego wyznawcy byli tropieni, chwytani, torturowani i zabijani. Mimo tego przetrwało do dnia dzisiejszego. Osią wydarzeń przedstawionych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

59 użytkowników ma tytuł Samuraje Chrystusa. Prawdziwa historia kierowanego przez Samurajów buntu Japońskich Chrześcijan na półkach głównych
  • 34
  • 25
26 użytkowników ma tytuł Samuraje Chrystusa. Prawdziwa historia kierowanego przez Samurajów buntu Japońskich Chrześcijan na półkach dodatkowych
  • 12
  • 5
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Jonathan Clements
Jonathan Clements
Brytyjski pisarz i scenarzyst. Zajmuje się tematyką Dalekiego Wschodu, włada chińskim i japońskim.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Beer Szewa 1917 Jarosław Wojtczak
Beer Szewa 1917
Jarosław Wojtczak
56/2023 Tytuł książki jest mocno mylący, ponieważ same walki w Beer Szewie zajmują ok. 40 stron. Tytułowe miasto jest tylko przyczynkiem do opisu zmagań na całym bliskowschodnim teatrze działań wojennych podczas I wojny światowej. Przejęcie Kanału Sueskiego było najlepszym sposobem rzucenia na kolana nie tylko Wielkiej Brytanii, ale całego obozu Ententy. Tego zadania mieli się podjąć Turcy osmańscy kierowani przez niemieckich generałów. Niestety słabo wyekipowane i wyszkolone wojska nie były w stanie przeciąć brytyjskiej życiodajnej arterii. Ofensywa Osmanów zatrzymała się niedaleko kanału, ale nie starczyło sił i środków (najbardziej bolesny był brak wody dla licznej armii maszerującej przez pustynię),w przeciwieństwie do Brytyjczyków. Wszystkie późniejsze wydarzenia to powolny odwrót Turków ku północy, ze sporadycznymi sukcesami. Niezaprzeczalnie takimi sukcesami było dwukrotne odparcie brytyjskich ofensyw na Gazę. Szczególnie druga okazała się sromotną klęską, po której zmieniono dowództwo i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Oddanie dowództwa Edmundowi Allenby'emu było świetną decyzją, która zaważyła na sukcesie kampanii. Jednak zatrzymajmy się na chwilę i pochylmy się nad tym czemu Wielkiej Brytanii tak bardzo zależało na pokonaniu Osmanów, skoro po odparciu ich ofensywy Kanał Sueski był praktycznie niezagrożony? Pierwszy powód był typowo symbliczny. Rok 1917 był bardzo słaby dla Ententy. Mimo dołączenia do wojny Stanów Zjednoczonych, z obozu Ententy wykruszyła się Rosja, którą ogarniała rewolucja bolszewicka, walki na froncie zachodnim nie przejawiały perspektyw na sukces, który mógłby podnieść nastroje w społeczeństwie, podobnie było na froncie włoskim. Społeczeństwo i wojsko potrzebowało pozytywnego impulsu. Drugi powód jest o wiele bardziej prozaiczny. Mianowicie Wielka Brytania pojmowała basen Morza Śródziemnego jako swoją strefę wpływów i zamierzała wypracować jak najlepszą pozycję podczas wojny. Czynnikiem, który niezaprzeczalnie podniósł nastroje w społeczeństwie było zdobycie tytułowej Beer Szewy — najważniejszego ośrodka miejskiego na pustyni Negew. Zdobycie Beer Szewy Brytyjczycy zawdzięczają... dwóm nieudanym próbom zdobycia Gazy. Turcy i ich niemieccy dowódcy byli pewni, że cały wysiłek wojsk brytyjskich zostanie skierowany ponownie ku Gazie. Na atak ku Beer Szewie byli kompletnie nieprzygotowani. Symbolem błyskotliwego sukcesu jest sześciokilometrowa szarża australijskiej kawalerii na Turecką linię obrony, która jest najbardziej legendarnym wydarzeniem I wojny światowej na Bliskim Wschodzie. Jeden z niemieckich oficerów, który trafił do niewoli podczas bitwy tak określił Australijczyków: „Oni w ogóle nie są żołnierzami, to istni szaleńcy”. Jak widać w tym wypadku, w szaleństwie zdecydowanie była metoda i to szaleństwo oraz agresja i ułańska fantazja przesądziły o wielkim sukcesie. Kampania na tym bardzo ciekawym froncie Wielkiej Wojny trwała jeszcze rok, ale był to rok klęsk osmańskich i sukcesów Ententy, jak zdobycie Jerozolimy, Ammanu czy Damaszku. Osmanowie nie byli pierwszymi, którzy próbowali przeciąć Kanał Sueski. Nieco ponad dwadzieścia lat później tej sztuki spróbowali dokonać z drugiej strony Niemcy i Włosi, ale rezultat był nawet gorszy od dziś opisywanego... Mam pewien problem z tą książką. Jako publikacja o zmaganiach na bliskowschodnim teatrze Wielkiej Wojny jest to bardzo dobra pozycja. Niestety, tak jak napisałem na początku, w tytule widnieje Beer Szewa i nie bardzo rozumiem ten zabieg, ponieważ sam opis wydarzeń dotyczących miasta zajmuje jakieś 40-50 stron na 250. O wiele bardziej przemówiłby do mnie tytuł „Synaj—Palestyna 1916-1918”. Czytając tę pozycję poniekąd dostajemy coś innego niż się spodziewaliśmy i tytuł mocno wprowadza w błąd. Natomiast sama książka, jako wprowadzenie do często pomijanego tematu I wojny światowej na Bliskim Wschodzie jest świetnym wyborem.
Ahura Mazda - awatar Ahura Mazda
oceniła na72 lata temu
Siemiatycze 1863 Ernest Szum
Siemiatycze 1863
Ernest Szum
Całkiem ciekawa pozycja. bitwa siemiatycka jest jedną z lepiej opracowanych w powstaniu styczniowym ale dalej posiada sporo luk i nieścisłości. Autor poprawnie przedstawia historie powstania w ogóle i w regionie nawet znośnie umiejscawiając miejsce Podlasia i jego znaczenie w tymże zrywie insurekcyjnym. Autor stara się też nie tworzyć prostej kompilacji kilku wcześniejszych książek ale stara się wyciągać własne wnioski i analizować relacje uczestników tak by czytelnik miał pojęcie skąd pojawiły się pewne założenia i opinie. niestety są też braki. Najbardziej rażącym i dość standardowym dla prac polskich jest absolutne lekceważenie źródeł rosyjskich dla tej kampanii. Jest to do tego stopnia nagminne, że nie znajdziemy nawet opisu uzbrojenia i ekwipunku żołnierzy rosyjskich, ich organizacji, taktyki etc. Absolutnie nic a niestety taka wiedza mocno wpływa na to jak należy rozumieć pewne sformułowania polskich pamiętnikarzy. Po drugie duża doza bezrefleksyjnego przyjmowania pamiętników polskich, zwłaszcza Rogińskiego, za prawdziwe. Autor prawidłowo odczytał, że Rogiński jest nieco megalomanem i furiatem który własne przewagi wysławiał pod niebiosa a cudze zniesławiał. Wyciąganie więc wniosków, ze siły rosyjskie które w drugim dniu bitwy siemiatyckiej flankowały pozycje polskie i o 11 weszły w kontakt z oddziałem Rogińskiego były równie duże co siły użyte w centrum - bo Rogińskiemu wydały się głównym atakiem - jest śmieszne. Rogiński to megaloman, jakby mógł napisać w swoich wspomnieniach, ze był tam sam to by to zrobił. Tu się też kłania brak wykorzystania źródeł rosyjskich i rosyjskich regulaminów wojskowych z tego okresu. Standardowo też mapy mogły by być nieco lepsze choć i tak w mojej ocenie są wystarczająco czytelne.
Ignac - awatar Ignac
ocenił na65 lat temu
Zawichost 1205 Artur Foryt
Zawichost 1205
Artur Foryt
Książka Artura Foryta Zawichost 1205 to publikacja z serii „Historyczne Bitwy”, która przybliża jedno z mniej znanych, ale istotnych starć w dziejach Polski średniowiecznej. Autor skupia się na bitwie stoczonej między wojskami książąt polskich Leszka Białego i Konrada Mazowieckiego a księciem halickim Romanem. Największą zaletą książki jest to, że Foryt potrafi ukazać tło historyczne — polityczne i społeczne — które doprowadziło do konfliktu. Dzięki temu czytelnik rozumie, że nie była to tylko „jedna z bitew”, lecz wydarzenie mające znaczenie dla równowagi sił w Europie Środkowo-Wschodniej. Autor dobrze tłumaczy, jakie ambicje mieli książęta polscy oraz dlaczego ekspansja Rusi Halickiej stanowiła zagrożenie. Język książki jest przystępny, a mimo to rzetelny. Widać, że autor korzystał z materiałów źródłowych i próbował ukazać różne punkty widzenia. Dużym atutem są opisy samego starcia — klarowne, a jednocześnie żywe, pozwalające niemal zobaczyć przebieg bitwy. Pewnym minusem może być to, że dla czytelników nieobytych z historią polityczną wczesnego średniowiecza mnogość postaci i skomplikowanych relacji dynastycznych bywa trudna do ogarnięcia. Jednak dla pasjonatów historii jest to raczej zaleta niż wada. Podsumowując, Zawichost 1205 to książka wartościowa, łącząca walor edukacyjny z narracyjną płynnością. Pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego zwycięstwo nad księciem Romanem miało znaczenie nie tylko militarne, ale także symboliczne — dało Polsce chwilę oddechu w trudnym okresie rozbicia dzielnicowego.
TerroR - awatar TerroR
ocenił na66 miesięcy temu
Fulford - Stamford Bridge 1066 Cezary Namirski
Fulford - Stamford Bridge 1066
Cezary Namirski
Sięgając po „Fulford – Stamford Bridge 1066”, spodziewałem się solidnej, ale dość klasycznej książki historycznej o mało znanych bitwach. Tymczasem dostałem coś więcej – opowieść, która naprawdę pozwala poczuć napięcie roku 1066. Największym odkryciem była dla mnie bitwa pod Fulford – wydarzenie, które zwykle ginie w cieniu późniejszych starć. Namirski pokazuje ją jako dramatyczny wstęp do jeszcze większych wydarzeń, a nie tylko historyczną ciekawostkę. Z kolei opis starcia pod Stamford Bridge czyta się niemal jak scenę z epickiego filmu – jest tempo, są emocje, są bohaterowie z krwi i kości. Szczególnie zapadła mi w pamięć postać króla Norwegii Harald III Srogi – przedstawiony nie tylko jako bezwzględny wódz, lecz także jako człowiek, który do samego końca wierzył w swoje przeznaczenie. Równie ciekawie wypada Harold Godwinson – zwycięzca spod Stamford Bridge, który w gruncie rzeczy już wtedy zapłacił wysoką cenę za swoje zwycięstwo. Czytając, trudno nie myśleć o tym, jak wyczerpujący marsz na północ i wykrwawienie armii wpłynęły na jego późniejszą porażkę pod Hastings. To, co najbardziej cenię w tej książce, to równowaga między faktami a narracją. Autor nie epatuje przesadnym patosem, ale też nie sprowadza historii do suchej analizy źródeł. Widać ogrom pracy i znajomość realiów epoki, a jednocześnie styl pozostaje przystępny. Czyta się to płynnie – momentami niemal zapominałem, że to literatura popularnonaukowa. Po lekturze miałem poczucie, że rok 1066 przestał być dla mnie jedynie datą kojarzoną z jedną bitwą. Stał się sekwencją dramatycznych decyzji, ambicji i błędów, które zmieniły bieg historii Anglii. I właśnie za to najbardziej cenię tę książkę – za pokazanie szerszego obrazu, bez uproszczeń. Jeśli interesujesz się średniowieczem, militariami albo po prostu lubisz historię opowiedzianą w sposób żywy i angażujący, ta książka naprawdę potrafi wciągnąć.
caharin7 - awatar caharin7
ocenił na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Samuraje Chrystusa. Prawdziwa historia kierowanego przez Samurajów buntu Japońskich Chrześcijan

Ciekawostki historyczne