Strażnik domu Momochi 12

Okładka książki Strażnik domu Momochi 12 autora Aya Shouoto, 9788380963139
Okładka książki Strażnik domu Momochi 12
Aya Shouoto Wydawnictwo: Waneko Cykl: Strażnik domu Momochi (tom 12) komiksy
164 str. 2 godz. 44 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Strażnik domu Momochi (tom 12)
Tytuł oryginału:
Momochi-san Chi no Ayakashi Ouji
Data wydania:
2017-12-04
Data 1. wyd. pol.:
2017-12-04
Liczba stron:
164
Czas czytania
2 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380963139
Tłumacz:
Lucyna Wawrzyniak
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Strażnik domu Momochi 12 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Strażnik domu Momochi 12

Średnia ocen
7,3 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Strażnik domu Momochi 12

Sortuj:
avatar
4942
1496

Na półkach: ,

Bardzo lubię kreskę autorki. Okładka tego tomu jest cudowna. Może w tej części nie ma za dużo akcji, ale końcówka sprawia, że chciałabym już mieć kolejny tom.

Bardzo lubię kreskę autorki. Okładka tego tomu jest cudowna. Może w tej części nie ma za dużo akcji, ale końcówka sprawia, że chciałabym już mieć kolejny tom.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
117
117

Na półkach: ,

Aoi odwzajemnia uczucia Himari, jednak ich sielankowa miłość zostaje brutalnie przerwana. Dziewczyna z każdą następną nocą, ma coraz bardziej realistyczne i mroczniejsze sny dotyczące domu, w którym żyją. Jak się okazuje, dom skrywa więcej tajemnic, niż mogła się tego spodziewać. W posiadłości pojawia się czarny Nue - poprzednik Aoi. Jednak problemem jest to, że dwóch Nue nie może istnieć. Aoi traci swoje moce. Dodatkowo przyjaciel Aoiego z lat młodości, zapadł w dziwny sen, z którego nie może się obudzić i przeżywa cały czas ten sam dzień w szkole. Jak poradzi sobie z całą sytuacją Aoi? Czy Himari znajdzie sposób by odzyskać władzę nad posiadłością?

Mam wrażenie, że autor mangi wkłada w każdy następny tom oraz więcej akcji i wątków, które wręcz brutalnie nas wciągają i nie pozwalają wrócić do rzeczywistości, kiedy nadchodzi koniec.

Nie można powiedzieć, że bohaterowie kompletnie się nie zmieniają - byłoby to kłamstwo. Po każdej historii, w którą zostali wplątani, ich charakter i sposób życia się zmienia. Mam wrażenie, że najlepiej widać tym razem po chłopaku - na początku miałam wrażenie, że była to postać bez charakteru, teraz widzę, że z każdą kontynuacją dowiaduje się czegoś nowego o nim. Co więcej, to w jaki sposób uświadamia sobie, kim się staje - bezcenne.

Kreska nie zmienia się - dalej jest na bardzo wysokim poziomie. Postacie są pięknie narysowane. Jeżeli coś lub ktos ma wyglądać strasznie, tajemniczo, słodko albo dziwnie - tak właśnie jest! Czasami żałuję, że właśnie TEN komiks nie jest kolorowy.

Dodatkowym plusem są dialogi i relację między bohaterami. Ich zabawne odzywki i niespodziewane zwroty akcji - czyli to co Bukku uwielbia!Jednak najbardziej boję się tego, że zakończenie całej sagi będzie banalne i zepsuje całą tą otoczkę i magię. Na razie nie wiem co z następnym tomem, bo zakończenie 12 części jest tak mocne, że sama nie wiem co z tym zrobi autorka mangi. Nie pozostaje mi nic innego jak śledzić jej twittera i czekać na zapowiedź Polskiego wydawnictwa Waneko.

Czy polecam? Pewnie że tak. Magia, miłość, przystojne demony, piękna kreska i wiele wiele więcej. To obowiązkowa pozycja dla mangowców shoujo, ale również dla tych, co poszukują ciekawego komiksu, który porusza dużą ilość wątków w tym historię różnych bohaterów, które nie zawsze kończą się pozytywnie.

Aoi odwzajemnia uczucia Himari, jednak ich sielankowa miłość zostaje brutalnie przerwana. Dziewczyna z każdą następną nocą, ma coraz bardziej realistyczne i mroczniejsze sny dotyczące domu, w którym żyją. Jak się okazuje, dom skrywa więcej tajemnic, niż mogła się tego spodziewać. W posiadłości pojawia się czarny Nue - poprzednik Aoi. Jednak problemem jest to, że dwóch Nue...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

98 użytkowników ma tytuł Strażnik domu Momochi 12 na półkach głównych
  • 69
  • 29
71 użytkowników ma tytuł Strażnik domu Momochi 12 na półkach dodatkowych
  • 30
  • 15
  • 10
  • 6
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Strażnik domu Momochi 12

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Strażnik domu Momochi 11 Aya Shouoto
Strażnik domu Momochi 11
Aya Shouoto
Aoi odwzajemnia uczucia Himari, jednak ich sielankowa miłość zostaje brutalnie przerwana. Dziewczyna z każdą następną nocą, ma coraz bardziej realistyczne i mroczniejsze sny dotyczące domu, w którym żyją. Jak się okazuje, dom skrywa więcej tajemnic, niż mogła się tego spodziewać. W posiadłości pojawia się czarny Nue - poprzednik Aoi. Jednak problemem jest to, że dwóch Nue nie może istnieć. Aoi traci swoje moce. Dodatkowo przyjaciel Aoiego z lat młodości, zapadł w dziwny sen, z którego nie może się obudzić i przeżywa cały czas ten sam dzień w szkole. Jak poradzi sobie z całą sytuacją Aoi? Czy Himari znajdzie sposób by odzyskać władzę nad posiadłością? Mam wrażenie, że autor mangi wkłada w każdy następny tom oraz więcej akcji i wątków, które wręcz brutalnie nas wciągają i nie pozwalają wrócić do rzeczywistości, kiedy nadchodzi koniec. Nie można powiedzieć, że bohaterowie kompletnie się nie zmieniają - byłoby to kłamstwo. Po każdej historii, w którą zostali wplątani, ich charakter i sposób życia się zmienia. Mam wrażenie, że najlepiej widać tym razem po chłopaku - na początku miałam wrażenie, że była to postać bez charakteru, teraz widzę, że z każdą kontynuacją dowiaduje się czegoś nowego o nim. Co więcej, to w jaki sposób uświadamia sobie, kim się staje - bezcenne. Kreska nie zmienia się - dalej jest na bardzo wysokim poziomie. Postacie są pięknie narysowane. Jeżeli coś lub ktos ma wyglądać strasznie, tajemniczo, słodko albo dziwnie - tak właśnie jest! Czasami żałuję, że właśnie TEN komiks nie jest kolorowy. Dodatkowym plusem są dialogi i relację między bohaterami. Ich zabawne odzywki i niespodziewane zwroty akcji - czyli to co Bukku uwielbia!Jednak najbardziej boję się tego, że zakończenie całej sagi będzie banalne i zepsuje całą tą otoczkę i magię. Na razie nie wiem co z następnym tomem, bo zakończenie 12 części jest tak mocne, że sama nie wiem co z tym zrobi autorka mangi. Nie pozostaje mi nic innego jak śledzić jej twittera i czekać na zapowiedź Polskiego wydawnictwa Waneko. Czy polecam? Pewnie że tak. Magia, miłość, przystojne demony, piękna kreska i wiele wiele więcej. To obowiązkowa pozycja dla mangowców shoujo, ale również dla tych, co poszukują ciekawego komiksu, który porusza dużą ilość wątków w tym historię różnych bohaterów, które nie zawsze kończą się pozytywnie.
Bukku-recenzje - awatar Bukku-recenzje
ocenił na108 lat temu
Doctor Mephistopheles: tom 1 Hideyuki Kikuchi
Doctor Mephistopheles: tom 1
Hideyuki Kikuchi Kairi Shimotsuki
Gdy kilka miesięcy temu zamawiałam komiksy, brakowało mi niewiele do darmowej dostawy – zamiast zaczynać dłuższą serię, uznałam, że równie dobrze mogę przy okazji kupić coś krótkiego, co szybko będzie można przeczytać. Tak w moje ręce trafił „Doctor Mephistopheles”. Manga ta powstała przy współpracy Hideyukiego Kikuchi (znanego przede wszystkim za sprawą „Vampire Hunter D”) oraz rysowniczki Kairi Shimotsuki. Opowieść ta zainspirowana jest postacią Mephisto z powieści „Demon City Shinjuku” autorstwa właśnie Hideyukiego Kikuchi – doczekała się ona nawet wersji animowanej w 1988 roku! Trzęsienie ziemi tworzy wyrwę między Shinjuku i pozostałą częścią Tokio. Na powierzchnię wychodzą demony oraz niespotykane kreatury, których nie można spotkać nigdzie indziej niż w przeklętym mieście. Szczególną sławą cieszy się doktor Mephisto, wedle relacji niektórych mogący uleczyć każde schorzenie. Pewnego razu w progi jego szpitala wkracza wróżbita twierdzący, iż w mieście zgromadzą się Nieśmiertelne Trzewia, mające według legend należeć do samego Boga. Przybysz pragnie wskrzesić nieśmiertelną istotę, co zdecydowanie nie podoba się diabelskiemu lekarzowi. Między Megedem i Mephistophelesem rozpoczyna się wojna, gdy demon wbrew prośbom zaczyna gromadzić pradawne artefakty na własną rękę… Opowieść pierwszego tomu nie jest szczególnie odkrywcza, lecz niewątpliwie miło się ją czyta. Oklepane motywy nie przeszkadzały mi w zaangażowaniu się w lekturę. Elementy grozy pojawiają się tu i ówdzie, niezwykły lekarz przykuwa uwagę swymi poczynaniami. Intryguje także pozbawiony pamięci Soyogi, którego zachowania są nieoczywiste, nieprzewidywalne, wprowadzają wiele chaosu, a także krzyżują plany wszystkich wokół. Wątek Trzewi może być dobrze wykorzystany, choć patrząc na objętość całej serii, nie oczekiwałabym tak naprawdę szczególnie wiele. Ubolewam przy tym odrobinę nad tym, że znalezienie pierwotnej powieści o Shinjuku będzie problematyczne – naprawdę chętnie dowiedziałabym się więcej o tym świecie. Poziom wizualny tej mangi jest… różny. Statyczne sceny prezentują się dobrze, postaci wyglądają charakterystycznie, zgrabnie, intrygująco. Gdy jednak pojawiają się jakiekolwiek sceny pełne dynamiki, walki i pędzącej na oślep akcji – idzie się po prostu zgubić w tym chaosie. Niby się człowiek przygląda, jednak nie sposób stwierdzić, co faktycznie się dzieje, ponad to, że widocznie dzieje się dużo. Dość udanie odwzorowana została anatomia narządów wewnętrznych, choć dostrzegam w niej trochę niekoniecznie udanych zabiegów ilustracyjnych. Ich obecność jednak miewa iście groteskowy wydźwięk, wszak urocza dziewczynka z jelitem grubym w koszyczku to dość nietypowy widok, mogący powodować pewien dyskomfort. „Doctor Mephistopheles 1” udanie wprowadza do niezwykłego świata Shinjuku. Nie stanowi może jakiejś szczególnie wybitnej opowieści, lecz jako krótka rozrywka sprawdza się dobrze. Ode mnie zyskuje ocenę 7/10 – wkrótce zajmę się kolejnymi tomami tej historii, by sprawdzić, czy jako całość również jest warta uwagi.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na71 rok temu
Dar trzech króli Kumichi Yoshizuki
Dar trzech króli
Kumichi Yoshizuki
Historia o miłości dziewczyny patrzącej w gwiazdy i chłopaka z głową blisko ziemi, która za szybko się skończyła. Teraz, po 5 latach od jej śmierci Daichi wyrusza w wyprawę mającą przywołać ich zacierające się w jego pamięci wspólne wspomnienia. Nie wie, że będąca w niebie Akari zrobi wszystko by w końcu o niej zapomniał i żył dalej. "Dar..." to bardzo smutna i wzruszająca opowieść o stracie z którą trudno się pogodzić, gdy przysięga "na zawsze" staje się przekleństwem a nie błogosławieństwem. Obserwując wspomnienia bohaterów nagromadzone na przestrzeni całego ich życia, od dzieciństwa po studia, czytelnik coraz bardziej odczuwa rozpacz pary i siłę ich uczucia. Dla dobra drugiej osoby są gotowi ranić samych siebie. Jednak może ta wędrówka stanie się dla nich katharsis i pozwoli uwolnić się od żalów. By zrównoważyć ciężar historii manga zawiera też trochę humoru. Dodatkowo koncepcja zaświatów zaprezentowana przez autora jest bardzo interesująca. Według niej wartość duszy wzrasta w zależności ile o zmarłym mówi się po jego śmierci. Od tego zależy czy spędzisz wieczność w luksusach czy harując za grosze. Ta opowieść jest piękna treściowo i wizualnie. Mnie ujęły w szczególności kadry nocnego nieba, choć narysowane dość prosto, zachwycają i każą na dłużej zatrzymać się na stronie. https://bazgrolyokulturze.blogspot.com/2022/10/stosik-czerwcowo-lipcowy-2020.html https://www.instagram.com/p/CjnrpV2oAQq/
szarlotka - awatar szarlotka
oceniła na83 lata temu
Niesamowite opowieści pana Shiranui Kaoru Inai
Niesamowite opowieści pana Shiranui
Kaoru Inai
https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2019/10/manga-tez-ksiazka-niesamowite-opowiesci.html Wiesz, że obok ciebie żyją duchy? „Niesamowite opowieści pana Shiranui” to dość stara manga. No dobra, pierwsze polskie wydanie jest z 2016 roku, zatem dwuletnia, ale w natłoku mang wydawanych na polskim rynku, ta jest już stara. Sięgnęłam po nią z czystej ciekawości, bo nie miałam jeszcze do czynienia z mangą gatunku horror, kryminał. Tytułowy pan Shiranui to włóczęga, który zwiedza Japonię. Jest stosunkowo niegroźny i wygląda na dość sympatycznego jegomościa, aczkolwiek za każdym razem jak kogoś spotyka prosi go o opowiedzenie historii nawiązującej do folkloru, bądź posłuchanie podobnej, którą on sam opowie. Jest oddanym słuchaczem, a każda kolejna opowieść, czy to przerażająca, czy lekka przynosi mu wielką radość. Manga ta jest jednotomówką, która zawiera w sobie siedem oddzielnych opowieści, niełączących się ze sobą. Jedyne co jest w nich stałe i niezmienne to pan Shiranui, który w każdej z nich bierze udział. Opowiada je, bądź wysłuchuje. W środku tego tomiku można znaleźć najprzeróżniejsze historie, z których każda sięga do korzeni kultury japońskiej. Co ciekawe, w mandze tej mamy uczucie zwątpienia, przerażenia, ale nie ma tutaj żadnej jawnej przemocy. Każda historia wciąga w swój świat i za każdym razem można poczuć dziwne ciarki na plecach, kiedy się ją kończy. Nie da się ukryć, że atmosfera grozy jest tutaj niemalże namacalna, a niepewność w jakiej Kaoru Inai trzyma czytelnika jest niepozorna, ale bardzo odczuwalna. Nie jestem w stanie opisać Wam bohaterów, gdyż ciągle się oni zmieniają, a sam Shiranui jest tutaj mało rozwinięty. Fabuła tej mangi skupia się na opowieściach, które są przekazywane z ust do ust, co też uważam za bardzo ciekawy zabieg. Gdybym miała ocenić bohaterów, to zdecydowanie mogę stwierdzić, że są przekonujący i bardzo szybko można im uwierzyć, we wszystko, co powiedzą. Może i jest to manga na jeden raz, ewentualnie na odświeżanie jej sobie co pięć, czy dziesięć lat, ale nie miałabym nic przeciwko, gdyby pojawiło się spod ołówka pani Inai więcej takich opowieści u nas. Schludna i przejrzysta kreska, może nie rozbudza wyobraźni, ale za to nie męczy wzroku i pozwala dokładnie przyjrzeć się demonom, czy innym istotom nadprzyrodzonym. Czyta się ją bardzo przyjemnie i szybko, aczkolwiek to uważam, za minus, bo manga kończy się zdecydowanie za szybko. „Niesamowite opowieści pana Shiranui” to manga, która opowiada klasykę w nowoczesnym wydaniu. Historie potrafią zaskoczyć i zszokować, a atmosfera jest pełna napięcia podczas każdej kolejnej przygody. Jest to lekka manga, idealna na szybką podróż do pracy, albo do domu. Jestem też ciekawa, czy jako osoba, która nie przepada za horrorami, podczas czytania tej mangi w nocy odczułabym większy niepokój, niż za dnia, ale raczej długo będę dojrzewać do sięgnięcia po nią właśnie, kiedy niebo jest ciemne. Zatem jeżeli nie masz co ze sobą począć przez godzinkę, albo dwie i chcesz spróbować czegoś nowego, albo poczuć trochę strachu to historia pana Shiranui jest dla ciebie idealnym wyborem.
P2SO - awatar P2SO
ocenił na76 lat temu
Half & Half Kōji Seo
Half & Half
Kōji Seo
ŻYCIE, ŚMIERĆ I MIŁOŚĆ Nie ma nic na pół – szybko po tym się ubierasz Jak kiedyś Yves Montand, jak Edith Piaf Żadne z nas już się na to nie nabiera Strachy na lachy „Half & half” to kolejna jednotomówka od Waneko, która tak naprawdę stanowi zbiorcze wydanie dwóch oryginalnych tomików. Rozwiązanie to dobre, bo w ręce czytelników trafia solidna cegiełka w cenie niewiele wyższej od standardowego tomiku. A to cieszy w szczególności, gdy czytelnik otrzymuje dobrą lekturę, a taką właśnie jest manga Koujiego Seo. Sympatyczna i bardzo przyjemna w odbiorze opowieść miłosna z nutą fantastyki i sporą szczyptą erotyki, choć z nie do końca wykorzystanym potencjałem. Zazwyczaj śmierć kończy wszystko, w tym wypadku wszystko od śmierci się zaczyna. Yuuki ma dość życia i postanawia popełnić samobójstwo. Wchodzi na wysoki budynek, skacze z niego i… Jak w „Amelii”, spada na przechodzącego poniżej Shin’ichiego. Oczywiście oboje giną, ale trafiwszy do czegoś w rodzaju czyśćca, ze względu na wyjątkowe okoliczności, otrzymują swoistą drugą szansę. Na tydzień wrócą do świata żywych, zmuszeni przebywać blisko siebie. Przez ten czas mają zdecydować które z nich po upływie tego czasu umrze, a które wróci do życia. Wybór wydaje się prosty, ale samobójstwo pozwoliło Yuuki spojrzeć na swój los z innej perspektywy i teraz wcale nie ma zamiaru opuszczać tego świata. Skazani na własne towarzystwo, dzieląc ze sobą wszystko – łącznie z odczuciami – zaczynają poznawać się coraz bliżej. A wraz z tym, zaczyna także między nimi iskrzyć. Tylko czy w ich sytuacji rodzące się uczucie ma w ogóle sens? Całość recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2019/02/half-half-kouji-seo.html
Wkp - awatar Wkp
ocenił na77 lat temu

Cytaty z książki Strażnik domu Momochi 12

Więcej
Aya Shouoto Strażnik domu Momochi 12 Zobacz więcej
Więcej