
Władca Pierścieni. Tom 1-3

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Władca Pierścieni (tom 1-3)
- Tytuł oryginału:
- The Lord of the Rings
- Data wydania:
- 2012-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-01-01
- Liczba stron:
- 1280
- Czas czytania
- 21 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377583036
- Tłumacz:
- Maria Skibniewska
"Władca Pierścieni". Tom 1-3:
"Drużyna Pierścienia"
"Dwie wieże"
"Powrót króla"
Niełatwo powiedzieć, na czym polega tajemnica uroku wywieranego przez "Władcę Pierścieni". Miał niewątpliwie rację C.S Lewis, pisząc: "Dla nas, żyjących w paskudnym, zmaterializowanym i pozbawionym romantyzmu świecie możliwość powrotu dzięki tej książce do czasów heroicznych przygód, barwnych, przepysznych i wręcz bezwstydnie pięknych opowieści jest czymś niezwykle ważnym".
Kup Władca Pierścieni. Tom 1-3 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Władca Pierścieni. Tom 1-3
Trylogia ma równy poziom i jej zawartość ideowa jest, można by rzecz - „o tym samym”, co nie znaczy, że dłuży się, czy też ma zbyt przerośniętą formę. Na pewno nie. Cykl czyta się, jak jedną opowieść, dlatego słusznym jest napisać opinię do całej trylogii, bez rozmieniania się na drobne. O czym jest ten cykl książek? Dlaczego mnie osobiście wydał się być utworem idealnym, zasługującym na 10 gwiazdek? Otóż ogromnym atutem cyklu jest uniwersalność zawartych tam przemyśleń, spostrzeżeń i opisanych mechanizmów socjologicznych w makro i mikroskali, dylematów moralnych, pochylenie się nad istotą zła oraz imperatywu dobra. Świat, uniwersum Tolkiena - to jedynie pretekst do opisania tego wszystkiego. Uniwersum świata fantasy daje w tym ogromną wolność, bez martwienia się o zgodność z naszym realnym światem pod jakimkolwiek aspektem faktograficznym. A jednak to jest historia o naszym świecie opowiedziana nie-wprost. O wszystkim, co najważniejsze. Ot, choćby sam pierścień symbolizuje pragnienie władzy, a gdy się go włoży na palec zaczyna oddziaływać i jest to oddziaływanie złe, niepokojące. Zgodnie ze stwierdzeniem, iż władza korumpuje, a władza absolutna korumpuje absolutnie. Władza nie może znaleźć się w mocy złego człowieka, a nawet - podług autora - takiej władzy nie powinien mieć nikt: zatem autor wypowiada się, co sądzi o władzy zbyt potężnej w mocy kogokolwiek, a szczególnie władzy zbyt absolutnej w mocy kogoś bardzo złego. Ta potęga władzy pierścienia ukazana jest, jako coś mrocznego, niewytłumaczalnego (i to jest genialne!),widzimy jedynie zewnętrzne objawy tej mocy, bo gdy nawet człowiek z gruntu szlachetny (Frodo) założy pierścień na palec zaczyna czuć jego mroczną siłę, zaczyna robić coraz gorsze rzeczy, przestaje widzieć granice dobra i zła. Występujące w książce różne „rasy” inteligentnych istot zamieszkujących ten świat prezentują grupy społeczne czy nawet całe narody z naszego świata, niektóre przesiąknięte ideologią zła, inne niezdecydowane czy kierujące się raczej w dobrą stronę, przy czym równowaga sił po stronie dobra wymaga nieustannej uwagi, brak tej uwagi łatwo może całe społeczności uczynić niewolnikami. I tak, jak w tej trylogii - także nasz świat wymaga bohaterów, zdolnych do poświęceń, w skrajnych przypadkach poświęcenia nawet własnego życia, żeby świat mógł trwać po jasnej stronie. Świat złożony z istot samozadowolonych, bezrozumnie bezrefleksyjnych, martwiących się wyłącznie o własny tyłek jest nie tylko zagrożony, ale wręcz skazany na zagładę. Bez Froda, czy jemu podobnych zapanowałaby przerażająca ciemność... co widzimy w dzisiejszych czasach patrząc na tchórzliwe społeczeństwa dzisiejszej Europy: czy uratują ją przed ciemnością jacyś bohaterowie? Doprawdy, nie wiem. Ciemność może zdobyć pierścień i zapanuje mrok... Ot, choćby ludzie z dzisiejszych Komisji Europejskich trzymają swój pierścień niczym Gollum, mali i zakompleksieni, nie wybrani przez żadnego suwerena - próbują zastępować Boga imputując naszej cywilizacji, co dobre, a co złe, a przecież pierścień powoduje, że granice mroku i światła się zacierają i brakuje pokory... Rzeczą niezbędną jest nieustanne zadawanie sobie pytań i wewnętrzny rozwój pozbawiony jakiejkolwiek zewnętrznie i arbitralnie przyjętej ideologii, potrzebna jest nieustanna, pełna wewnętrznej pokory wrażliwość, empatia i zrozumienie dla innych. Coraz trudniejsze to w całym naszym świecie rządzonym przez media, będące niczym pierścienie władzy.
Oceny książki Władca Pierścieni. Tom 1-3
Poznaj innych czytelników
34281 użytkowników ma tytuł Władca Pierścieni. Tom 1-3 na półkach głównych- Przeczytane 26 725
- Chcę przeczytać 6 638
- Teraz czytam 918
- Posiadam 6 781
- Ulubione 2 788
- Fantastyka 389
- Chcę w prezencie 306
- Fantasy 282
- Klasyka 52
- 100 książek BBC 43

























































OPINIE i DYSKUSJE o książce Władca Pierścieni. Tom 1-3
Ponieważ jestem ojcem moich córek, zachęcam je łamane zmuszam do zapoznawania się z moimi fenomenami kulturowymi, dzięki którym stałem się takim człowiekiem jakim się stałem (to jest doprawdy banał, wystarczy tysiąc razy zobaczyć bambi disneya i tysiąc razy gwiezdne wojny, i bumc, ja). Dziewczyny potrafią poprawnie wymienić wszystkich x-menów z co ważniejszych składów (na spin offy też przyjdzie pora),wiedzą który trans formers jest który, jak się nazywają żółwie ninja, i całkiem nieźle potrafią zidentyfikować dwadzieścia statków kosmicznych, od uss enterprise po tie interceptora. Lubię im sprzedawać te moje bzdury i patrzeć jak im się zapalają oczy, mogę wtedy trochę przeżyć jeszcze raz ten pierwszy raz, a przecież pierwszy raz tak naprawdę można przeżyć tylko jeden raz. Kupiłem niedawno taki niemożliwy zestaw planszowych gier fabularno- fantastycznych, jako pisklę tak właśnie wyobrażałem sobie ostateczny etap ewolucji wszechświata. Pomyślałem: sprzedam im Tolkiena. To się może wciągną i tym lepiej im wejdzie wcielanie się w druidki i zabójczynie, do czego być może nigdy nie dojdzie. No i zaczęliśmy czytać razem. Wróć. Najpierw przeszedłem ze trzy fora fantastyczne na których ludzie wyzywali się od najpodlejszych kłócą się, czy Łoziński czy Skibniewska. Mam kolosalny sentyment do Skibniewskiej, ale nie jestem głuchy na rozsądne słowa. Wziąłem Łozińskiego.
Niech mnie Elendil bije! Jakie to jest naprawdę bez przesady niezaprzeczalnie wspaniałe. Jak to jest dobrze napisane. Jaki jęk się wydobył z gardeł kiedy w Morii, czy ktoś jeszcze nie wie co w morii? Może ktoś tu trafi przed lekturą, niech wie, że w Morii, och, jej, w tej morii. Więc jęk się wydobył spod kołdry. W Lothorien obydwie mendki zastygły w takim złocistym beztrwaniu, a może mi się tylko tak wydawało. Nad Anduiną przywarły do dna łodzi. Przejął je trupim chłodem upiór z kurhanów. Tylko, ten Boromir, tatko, wszystko jest w porządku z tym Boromirem? Nie wiem, córko, nie wiem. Zobaczy się gdzieś koło Amon Hel. Dziękuję moim córkom, jeżeli kiedykolwiek to przeczytają, ale pewnie nie, za to że sobie to przeżyłem jeszcze raz, a teraz wam o tym opowiadam w gospodzie "pod rozbrykanym kuckiem". A, tłumaczenie. No więc, Łazik jest dla mnie nadal dziwny, też dziwi maniera tłumaczenia niektórych nazwisk a niektórych nie, ja bym wszystko zostawił, z drugiej strony, ja bym tego w ogóle nie tłumaczył, bo to jest pięknie napisane. Ale , z całym szacunkiem dla moich pięknych wspomnień, tłumaczenie Łozińskiego jest bezapelacyjnie lepsze, a ile lepsze to się przekonałem jak kiedyś w aucie polecał audiobook w tłumaczeniu Skibniewskiej właśnie. No, podyskutowali, ale prawda jest z nami. A teraz zjeżdżam poczytać jak ten Frodo to jednak do tego mordoru lezie zamiast do minas tirith, kto to widział, co to będzie, że tego Sama ma chociaż, tyle dobrego.
Ponieważ jestem ojcem moich córek, zachęcam je łamane zmuszam do zapoznawania się z moimi fenomenami kulturowymi, dzięki którym stałem się takim człowiekiem jakim się stałem (to jest doprawdy banał, wystarczy tysiąc razy zobaczyć bambi disneya i tysiąc razy gwiezdne wojny, i bumc, ja). Dziewczyny potrafią poprawnie wymienić wszystkich x-menów z co ważniejszych składów (na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna opowieść o walce dobra ze złem, o wielkich bohaterach i o małych wielkich bohaterach. Męska przygoda pełna przyjaźni i szacunku. Momentami wzrusza do łez. Kto jeszcze nie zna tej historii? 10 na 10.
Piękna opowieść o walce dobra ze złem, o wielkich bohaterach i o małych wielkich bohaterach. Męska przygoda pełna przyjaźni i szacunku. Momentami wzrusza do łez. Kto jeszcze nie zna tej historii? 10 na 10.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo roku wracam czytać to arcydzieło
Co roku wracam czytać to arcydzieło
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo tu dużo mówić. Formacyjna powieść dla całego gatunku.
Co tu dużo mówić. Formacyjna powieść dla całego gatunku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbsolutna klasyka w moich oczach niepodważalne arcydzieło.
Absolutna klasyka w moich oczach niepodważalne arcydzieło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🥹Ta książka to 8 cud świata! Kocham, kocham i jeszcze raz KOCHAM❤️ Nie ma żadnej, nawet najmniejszej wady. Jest doskonała. Potrafi wywołać całą gamę emocji, od rozbawienia do smutku, od śmiechu do łez. "Nie powiem - nie płaczcie, bowiem nie każde łzy są złe." Tak... Ta książka jest pełna cytatów, mądrości i ukrytych przesłań. Wątków jest tyle, że wymienienie wszystkich zajęłoby dwa tygodnie. Postacie są tak barwne i autentyczne, że nie sposób nie przeżywać razem z nimi. Język jest piękny i klimatyczny, wręcz baśniowy. Nie pomija żądnych wartości, w niej każda ma swoje miejsce. Do tego trzyma w napięciu.
"Władca pierścieni" to niezapomniane przeżycie, które chętnie ponawiam. Dosłownie podbiła moje serce. Ta książka jest dla mnie cenniejsza niż 100 innych. Polecam każdemu. Nie pożałujesz.
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️
🥹Ta książka to 8 cud świata! Kocham, kocham i jeszcze raz KOCHAM❤️ Nie ma żadnej, nawet najmniejszej wady. Jest doskonała. Potrafi wywołać całą gamę emocji, od rozbawienia do smutku, od śmiechu do łez. "Nie powiem - nie płaczcie, bowiem nie każde łzy są złe." Tak... Ta książka jest pełna cytatów, mądrości i ukrytych przesłań. Wątków jest tyle, że wymienienie wszystkich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSagę "Władcy Pierścieni" zacząłem czytać z nostalgii do czasów gdy jak byłem mały oglądałem filmy i grałem w gry lego na podstawie Tolkiena i po przeczytaniu całej trylogii niestety się zawiodłem. Mam wrażenie ze te książki są dla kogoś kogo nie interesuje zbytnio opowieść o pierścieniu a raczej chce jeszcze bardziej zagłębić się w świat śródziemia o którym jest tutaj naprawdę dużo napisane i faktycznie czuć ze ten świat "żyje". Na mnie te opisy tez zadziałały i czasami czuje pewna tęsknotę do miejsc opisanych w książce pomimo ze nigdy tam nie byłem. Nie spodobała mi się jednak sama opowieść. Nadal jestem dużym fanem filmów ale na ekranie to wszystko wyglądało o wiele ciekawiej. Książka to głownie opisy przyrody albo historia śródziemia co według sprawiało ze główny wątek schodził na dalszy plan. Nie podobała mi się również sama walka dobra ze złem. Nie ma tutaj konfliktów wewnętrznych bohaterów a strony są widocznie podzielone na ta bezwzględnie dobra i ta bezwzględnie złą. Podsumowując, jeśli interesuje ciebie świat stworzony przez autora to myślę że ci się to spodoba ale jeśli szukasz tutaj rozbudowanych bohaterów albo po prostu interesującej historii lepiej zostać przy filmach.
Sagę "Władcy Pierścieni" zacząłem czytać z nostalgii do czasów gdy jak byłem mały oglądałem filmy i grałem w gry lego na podstawie Tolkiena i po przeczytaniu całej trylogii niestety się zawiodłem. Mam wrażenie ze te książki są dla kogoś kogo nie interesuje zbytnio opowieść o pierścieniu a raczej chce jeszcze bardziej zagłębić się w świat śródziemia o którym jest tutaj...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydawnictwco Muza, tłumaczenie Marii Skibiniewskiej.
Właśnie pierwszy raz przeczytałem powieść o Pierścieniu. Trochę żałuję, że dopiero w dorosłym życiu, ale na takie dzieło nigdy nie jest za późno, nie jest też zbyt wcześnie. ;)
Już wiele o niej zostało powiedziane i napisane. Ja tylko powiem tym, co jeszcze nie przeczytali: chociaż księga wydaje się początkowo ogromna, kończy się zbyt szybko. Chciałbym już wrócić do tego magicznego świata pełnego przygód, bitew, wzlotów, upadków, dylematów moralnych. Moim zdaniem, Tolkien mistrzowsko snuje opowieść. Czułem się jakbym przy kominku słuchał doświadczonego wędrowca, by po chwili przenieść się na niebezpieczne górskie i leśne ścieżki, a zaraz potem w wir dziejowych wydarzeń.
Książka jest dopracowana w każdym detalu. Jest w niej mnóstwo metafor, świetnych postaci, pięknych opisów, zabawnych dialogów. Na pewno wszystkiego nie odkryłem, więc tym chętniej za jakiś czas do niej wrócę.
Wydawnictwco Muza, tłumaczenie Marii Skibiniewskiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaśnie pierwszy raz przeczytałem powieść o Pierścieniu. Trochę żałuję, że dopiero w dorosłym życiu, ale na takie dzieło nigdy nie jest za późno, nie jest też zbyt wcześnie. ;)
Już wiele o niej zostało powiedziane i napisane. Ja tylko powiem tym, co jeszcze nie przeczytali: chociaż księga wydaje się początkowo ogromna,...
Absolutna klasyka, chociaż po tym, jak światowa fantastyka przemieliła Tolkiena na tysiące sposobów, nie czyta się tego tak lekko i przyjemnie - trzeba się trochę wczuć w ten klimat.
Absolutna klasyka, chociaż po tym, jak światowa fantastyka przemieliła Tolkiena na tysiące sposobów, nie czyta się tego tak lekko i przyjemnie - trzeba się trochę wczuć w ten klimat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyka
Klasyka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to