Niewinność księdza Browna

Okładka książki Niewinność księdza Browna
Gilbert Keith Chesterton Wydawnictwo: Fronda Cykl: Ojciec Brown (tom 01) kryminał, sensacja, thriller
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Ojciec Brown (tom 01)
Tytuł oryginału:
The innocence of father Brown
Wydawnictwo:
Fronda
Data wydania:
2017-07-24
Data 1. wyd. pol.:
2017-07-24
Data 1. wydania:
2011-03-30
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380791411
Tłumacz:
Magda Sobolewska
Tagi:
detektyw ksiądz morderstwo tajemnice
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
48 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
404
367

Na półkach:

Od dawna zbierałam się do zapoznania z klasyczną postacią, jaką jest ksiądz Brown. Niestety będzie to prawdopodobnie jedyna książka o tym bohaterze, jaką przeczytam. Nie przemawia do mnie sam bohater - jest słabo zarysowany i charakteryzowany głównie przez niski wzrost i to, że jest księdzem. Fabuła opowieści jest właściwie szczątkowa, a rozwija się dopiero w momencie wyjaśniania zagadki przez księdza. W dodatku czytelnik nie dostaje właściwie żadnych tropów, które mógłby złożyć w całość, ksiądz Brown wysnuwa swoje wnioski na podstawie nieobecnych nigdzie przesłanek (prawie za każdym razem). Może jest to kwestia nieznajomości przeze mnie realiów, może współcześni Chestertonowi czytelnicy lepiej go rozumieli i dla nich wyjaśnienia zagadek nie były tak "od czapy" jak dla mnie.
Jednak muszę przyznać, że niektóre rozwiązania są ciekawe, a pewne opowiadania były tak absurdalne, że prawie płakałam ze śmiechu i niedowierzania. Dla mnie ksiądz Brown nie jest detektywem na miarę Holmesa czy panny Marple, ale na pewno warto go poznać. Dodatkowo czasy, w których żyje są dla mnie niesamowite - jednocześnie powozy i samochody, pojedynki na broń białą i wieżowce... Mnóstwo przeciwieństw, których atmosferę autor uchwycił doskonale.

Od dawna zbierałam się do zapoznania z klasyczną postacią, jaką jest ksiądz Brown. Niestety będzie to prawdopodobnie jedyna książka o tym bohaterze, jaką przeczytam. Nie przemawia do mnie sam bohater - jest słabo zarysowany i charakteryzowany głównie przez niski wzrost i to, że jest księdzem. Fabuła opowieści jest właściwie szczątkowa, a rozwija się dopiero w momencie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
380
270

Na półkach:

Zagadki detektywistyczne w odcinkach.

Nie są to powieści detektywistyczne, do których przywykłam: dziejące się w trakcie czytania, z odkrywaną bazą podejrzanych i czynnie zdobywanymi poszlakami. Mamy tu do czynienia z opowiadaniami zamykającymi się w paru godzinach, niekiedy będących wręcz opisem przelotnego spotkania. Zamiast aktywnego śledztwa, słuchamy czyjejś historii, poznając tło wydarzeń oraz wplątane w nie postacie. Gdy wszystko wiemy, zastanawiając się nad rozwikłaniem sprawy, na scenę wkracza katolicki duchowny w wywiniętym na zewnątrz meloniku. Odzywa się mało, patrzy nie tam, gdzie wszyscy, i zachowuje co najmniej dziwnie. Ostatecznie na stronie zdradza swoje przypuszczenia, które – na nieszczęście dla uczestników farsy – okazuje się zgodne z prawdą. Nie ma pościgów ani kajdanek, a... coś bliższego spowiedzi i prośbie o odpokutowanie win.

Kreślone historie są krótkie, ale niezwykle rozbudowane, przez co łatwo się zgubić. Dużo w nich odwołań do bieżącej historii oraz polityki, które - o ile nie pamiętamy lat 10. XX wieku - mogą być lekką przeszkodą w przyswajalności treści i wyłapywaniu błyskotliwych w tamtych czasach "smaczków". Co jeszcze może zmącić lekturę – a przynajmniej mi mocno mąciło – to nieodparte uczucie, że czyta się prozę amerykańską, w Ameryce się rozgrywającą, choć wszystko ma miejsce na starym kontynencie. Wśród rozwiązywanych zagadek są ciekawsze, szczerze zajmujące przypadki, jak i te mało interesujące. Niemniej oba wyróżnia rewelacyjne skonstruowanie akcji, zaczynające dłuższym opisem i kończące dynamicznym, często bazującym na dialogach finałem. Nie wszystkie incydenty stanowią morderstwa, które - na marginesie - jeśli się pojawiają należą do raczej krwistych. Sporą część tworzą oszustwa, kłamstwa i przeróżne przekręty, oszczędzające kojarzonych z gatunkiem strat w ludziach, nie uszczuplając intelektualnej zagwozdki.

Czytało się nie najgorzej. Miło przenieść się sto lat wstecz i każdym słowem spijać atmosferą dawnych czasów. Cenne doświadczenie stanowi również poznanie archetypu wszystkich późniejszych Ojców Mateuszów oraz samego autora, wybitnej postaci literatury światowej. Mimo to, osobiście nie zostałam zauroczona. Rozeznawanie w zawiłej fabule, opowiedzianej paroma zdaniami, było męczące, a kolejne daty i postacie, których nie znałam, wzmagały irytację. Atmosfera i koncept literacki to niepodważalne mistrzostwo świata, jednak za duża przepaść, aby przeżywać te opowiadania równie mocno, co współcześni im czytelnicy.

Zagadki detektywistyczne w odcinkach.

Nie są to powieści detektywistyczne, do których przywykłam: dziejące się w trakcie czytania, z odkrywaną bazą podejrzanych i czynnie zdobywanymi poszlakami. Mamy tu do czynienia z opowiadaniami zamykającymi się w paru godzinach, niekiedy będących wręcz opisem przelotnego spotkania. Zamiast aktywnego śledztwa, słuchamy czyjejś historii,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
195
21

Na półkach:

Pisząc poniższe słowa, jestem świeżo po lekturze książek traktujących o trzech najsłynniejszych detektywach wszech czasów, których postacie należą do jednych z najbardziej rozpoznawalnych w literaturze i do dziś są dla wielu źródłem inspiracji. Dziwnym zbiegiem okoliczności wszystkie zostały wykreowane przez pisarzy zza kanału La Manche. Pierwsze miejsce na tym brytyjskim podium zajmuje oczywiście nieśmiertelny Sherlock Holmes, protagonista utworów sir Arthura Conana Doyle’a. Tuż za nim plasuje się, panujący niepodzielnie w umysłach niezliczonych fanów Agathy Christie, Herkules Poirot. Ostatni zaś z naszych bohaterów, w Polsce chyba niesprawiedliwie zapomniany, to ojciec Brown, znany z (niezwykle udanych) opowiadań Gilberta Keitha Chestertona. Kiedy zestawiłem obok siebie sylwetki tych detektywów, od razu wyobraziłem sobie następującą scenę...
Więcej na: http://www.fleurdelis.pl/indukcja-dedukcja-tradukcja/

Pisząc poniższe słowa, jestem świeżo po lekturze książek traktujących o trzech najsłynniejszych detektywach wszech czasów, których postacie należą do jednych z najbardziej rozpoznawalnych w literaturze i do dziś są dla wielu źródłem inspiracji. Dziwnym zbiegiem okoliczności wszystkie zostały wykreowane przez pisarzy zza kanału La Manche. Pierwsze miejsce na tym brytyjskim...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
131
17

Na półkach:

Powieści w sam raz do popołudniowej kawki. Lekki kryminał, bez zbędnych opisów. Delikatny wstęp i ... morderstwo.

Powieści w sam raz do popołudniowej kawki. Lekki kryminał, bez zbędnych opisów. Delikatny wstęp i ... morderstwo.

Pokaż mimo to

avatar
337
188

Na półkach: ,

Książka OK. Bardzo lubię publicystykę Chestertona, więc uznałem, że wypada sięgnąć i po jego kryminały. Sympatyczne, fajny zarys postaci, dość przemyślne sprawy do rozwiązania. Choć to nie jest gatunek dla mnie - nuży mnie jednak jego schematyczność...

Książka OK. Bardzo lubię publicystykę Chestertona, więc uznałem, że wypada sięgnąć i po jego kryminały. Sympatyczne, fajny zarys postaci, dość przemyślne sprawy do rozwiązania. Choć to nie jest gatunek dla mnie - nuży mnie jednak jego schematyczność...

Pokaż mimo to

avatar
83
82

Na półkach: ,

Ksiądz Brown to kultowy angielski detektyw. Chociaż nie wyróżnia się atrakcyjną sylwetką, to uznanie budzi jego inteligencja, błyskotliwość, a przy tym empatia dla innych ludzi.
Opowiadania są dobrze skonstruowane i chociaż powstały ponad 100 lat temu, to świetnie się je czyta. To przyjemna lektura, która wprowadza, mimo zbrodni, w bardzo dobry nastrój. Moje ulubione opowiadania to: "Tajemniczy ogród" i "Oko Apolla".
Warto dodać, że każde z opowiadań zostało znacznie rozbudowane i przeniesione na ekran w świetnym serialu produkcji BBC.
Polecam i książkę i serial !

Ksiądz Brown to kultowy angielski detektyw. Chociaż nie wyróżnia się atrakcyjną sylwetką, to uznanie budzi jego inteligencja, błyskotliwość, a przy tym empatia dla innych ludzi.
Opowiadania są dobrze skonstruowane i chociaż powstały ponad 100 lat temu, to świetnie się je czyta. To przyjemna lektura, która wprowadza, mimo zbrodni, w bardzo dobry nastrój. Moje ulubione...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2521
1882

Na półkach: ,

Dobre opowiadania kryminalne. Stare ale jare historie z detektywem w sutannie. Bardzo w angielskim stylu: spokojne, z nonszalanckim humorem i zacięciem. Początkowo byłam rozczarowana jakąś niespójnością,ale potem poczułam tę angielską charyzmę. Moje pierwsze spotkanie z autorem.

Dobre opowiadania kryminalne. Stare ale jare historie z detektywem w sutannie. Bardzo w angielskim stylu: spokojne, z nonszalanckim humorem i zacięciem. Początkowo byłam rozczarowana jakąś niespójnością,ale potem poczułam tę angielską charyzmę. Moje pierwsze spotkanie z autorem.

Pokaż mimo to

avatar
99
49

Na półkach: ,

Nuda. Nic z niczego nie wynika. Absurd goni absurd. Przeczytałam pięć opowiadań i nie zamierzam więcej. Dobre było tylko pierwsze. Szkoda czasu na resztę. PS. Tak sobie myślę czy to tłumacz przypadkiem nie popsuł tej książki...

Nuda. Nic z niczego nie wynika. Absurd goni absurd. Przeczytałam pięć opowiadań i nie zamierzam więcej. Dobre było tylko pierwsze. Szkoda czasu na resztę. PS. Tak sobie myślę czy to tłumacz przypadkiem nie popsuł tej książki...

Pokaż mimo to

avatar
259
216

Na półkach: ,

Nie polecam. Opowiadania są nijakie, bez emocji, nie intrygują. Tytułowy bohater - ksiądz Brown - trzyma się na uboczu, by na koniec wskoczyć na scenę z biorącym się znikąd rozwiązaniem i zabłysnąć przed publicznością. Szkoda czasu.

Nie polecam. Opowiadania są nijakie, bez emocji, nie intrygują. Tytułowy bohater - ksiądz Brown - trzyma się na uboczu, by na koniec wskoczyć na scenę z biorącym się znikąd rozwiązaniem i zabłysnąć przed publicznością. Szkoda czasu.

Pokaż mimo to

avatar
112
100

Na półkach:

Prześwietne. Intryga rzeczywiście trochę jak z serialu o ojcu Mateuszu, ale za to jak napisane! Polecam gorąco.

Prześwietne. Intryga rzeczywiście trochę jak z serialu o ojcu Mateuszu, ale za to jak napisane! Polecam gorąco.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Niewinność księdza Browna


Reklama
zgłoś błąd