Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal

- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Seria:
- Książki podróżnicze Bezdroży
- Data wydania:
- 2017-05-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-05-24
- Liczba stron:
- 280
- Czas czytania
- 4 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328327047
Wyróżnienie w kategorii WYCZYN 1700 km, 120 dni, 2 ludzi, 64 kg bagażu, 1 cel. Bez wsparcia tragarzy, kucharzy i przewodników.
Bartosz miał marzenie — początkowo szalone i zupełnie nierealne — przejście Wielkiego Szlaku Himalajskiego. Temat powracał w domowych rozmowach tak często, że pewnego dnia Bartosz i Joanna postanowili iść razem i przejście szlaku stało się ich wspólnym celem.
Zanim marzenie przeszło w fazę realizacji, były miesiące przygotowań, mnóstwo formalności, żmudne pakowanie, starcie z nepalską biurokracją i trzęsienie ziemi, które zrujnowało wiele regionów Nepalu i postawiło całą wyprawę pod znakiem zapytania. W końcu Joanna i Bartosz wystartowali 6 września 2015 z Taplejung na wschodzie Nepalu i tak rozpoczęła się ta wielka przygoda — mieszanka stresu i radości, tropikalnych upałów w rejonie Kanczendzongi, i wysokogórskich mrozów w rejonie Rolwaling. Odległe osady, zielone doliny oraz suche płaskowyże. Długie tygodnie bez prysznica pod namiotem i wymarzony pączek w kawiarni w Katmandu. Życzliwi i gościnni Nepalczycy oraz dzieciaki rzucające kamieniami.
Były rozmowy, byli ciekawi gospodarze hotelików i była lokalna kuchnia. Kontuzje, trudne chwile i momenty zwątpienia. Były zapierające dech w piersiach widoki na każdym kroku, dzika przyroda i w końcu radość z ostatnich kilometrów. 4 stycznia 2016 roku w Simikot na dalekim zachodzie Nepalu zakończyła się trwająca 120 dni wędrówka.
Joanna Lipowczan i Bartosz Malinowski jako pierwsi Polacy przeszli Wielki Szlak Himalajski.
Poznaj kulisy wyprawy i przejdź wraz z autorami jednym z najdłuższych i najtrudniejszych szlaków, położonym pod najwyższymi szczytami świata.
Kup Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
Niesamowity trekking u podnóża górskich kolosów
Czytanie książek odrywa nas od rzeczywistości. Gdy lektura się kończy mniej lub bardziej chętnie wracamy do prawdziwego życia. Są jednak książki, po których przeczytaniu robi się wszystko, by pozostać w opisanym przez autora świecie. Ma się go żywo przed oczami, a zachwytom nie ma końca. Do takich tytułów należy publikacja będąca zapisem trekkingu Wielkim Szlakiem Himalajskim, który był spełnionym marzeniem pewnej pary.
Joanna i Bartosz postawili sobie jeden cel. Trudny i wymagający. Stawili mu czoła samotnie bez pomocy osób trzecich. W drodze spędzili aż 120 dni. W nogach zostało 1700 kilometrów. Towarzyszyło im 64 kilogramów bagażu. Dali radę i jako pierwsi Polacy przeszli Wielki Szlak Himalajski, który został otwarty w 2011 roku. Za to osiągnięcie otrzymali wyróżnienie w kategorii Wyczyn Roku na Kolosach w 2015 roku. Osiągnięty cel dał podróżnikom wiele satysfakcji, ale był też niesamowitą próbą wobec możliwości ciała i dusza. Podróż wymagała na samym początku miesięcy przygotowań, załatwiania góry formalności, walki z biurokracją oraz ogromnego pakowania. Mimo solidnego wstępu na krętej drodze wyprawy i tak zdarzyło się wiele nieprzewidzianych zdarzeń, trudnych – wyglądających na patowe sytuacji i niespodzianek, które nie zawsze okazywały się miłe. Było pięknie, było emocjonująco, ale również trudno. Wyprawa wyssała wiele sił, potu i łez. W zamian trekkersi otrzymali piękne widoki, nowe znajomości, możliwość poznania dzikiej, dziewiczej przyrody oraz pełnego oblicza kraju, który odwiedza coraz więcej turystów. Nie zabrakło momentów euforii, zachwytu nad cudami natury, ale miały miejsce także chwile zwątpienia oraz bólu z powodu kontuzji.
Książka napisana jest w formie dziennika, w którym dzień po dniu zapisywane są przeżycia z trasy. Relacja nie jest sztuczna i wyidealizowana. Nie brak gorzkich słów i narzekań. Autorzy sumiennie pokazują trudy oraz wymagania trasy, która biegnie z dala od dobrych hoteli czy luksusowych restauracji. Wielokrotnie trzeba liczyć tylko na siebie i zmagać się z pogodą, pijawkami, wysokością czy błotem. Trzeba mierzyć się nie tylko z otaczającą rzeczywistością, ale i własnymi słabościami, lękami i ograniczeniami, które wyrastają przede wszystkim w ludzkim umyśle. Podróż nie jest łatwa, ale warto ją przebyć.
Książkę czyta się wybitnie przyjemnie, a lektura jest czymś więcej niż tylko czytelniczą ucztą. Jest też przygodą, która na długo zapisuje się w głowie. Tytuł wyjątkowo silnie zachęca, by odwiedzić Nepal. By zobaczyć jego wszelkie oblicza – stolicę, dżunglę, lodowce, bazy pod ośmiotysięcznikami, skalne krajobrazy i sielskie zielony doliny. Poczuć ostre górskie powietrze, w którym mało jest tlenu i posmakować regionalnej kuchni, która ma swoje specjały.
Autorzy wyraźnie pokazują, że realizacja marzeń wymaga wiele sił i poświęceń. Jednocześnie ich spełnianie nas hartuje, pokazuje granice ludzkich możliwości, a także pomaga poznać nas samych. Trudno rozstać się z tak wspaniałą i ciekawą lekturą pełną przepięknych zdjęć, map oraz opisów wyjątkowo malowniczych miejsc. Gorąco polecam ją tym, którzy góry kochają, lubią je odkrywać i eksplorować. Rekomenduję osobom, które lubią turystyczne wyzwania oraz poznawanie świata. To gotowy przepis na podróż życia, w której na nudę zdecydowanie nie ma miejsca.
Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Opinia społeczności książki Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
OCENA - 6/10 DOBRA „WIELKI SZLAK HIMALAJSKI - 120 DNI PIESZEJ WĘDRÓWKI PRZEZ NEPAL” autorstwa Joanny Lipowczan i Bartosza Malinowskiego nieco rozczarowuje. Nie jest to zła książka, ale za dużo w niej szczegółowych oraz monotonnych opisów kolejnych etapów przebytej drogi, to w pewnym momencie stało się dla mnie męczące, choć temat tego reportażu jest szalenie ciekawy. Wielki Szlak Himalajski określany jest mianem najtrudniejszego szlaku trekkingowego na świecie i patrząc z perspektywy tego co opisali autorzy w opiniowanej książce nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Przewędrowanie pieszo około 1700 km w trudnym terenie przy zmiennych i nieprzyjaznych warunkach atmosferycznych w stosunkowo krótkim czasie (120 dni),musi budzić szacunek i podziw. Sam pomysł, opracowanie planu i przygotowanie takiej wyprawy z punktu logistycznego jest ogromnym wyzwaniem, nie każdego stać na taki wysiłek i odwagę aby zmierzyć się z takim dystansem. Autorom tej pozycji to się udało i swój niewątpliwie ogromny sukces przelali na papier i podzielili się tym, co widzieli i przeżyli. Czy zrobili to na tyle interesująco, aby zachwycać się tą lekturą?. No właśnie mi zdecydowanie brakowało emocji, żyłki wielkiej przygody, ale to są subiektywne osobiste odczucia i nie każdy się musi z nimi zgadzać i je podzielać. Po książkę warto sięgnąć i ją przeczytać choćby ze względu na temat który porusza. Najmocniejszą stroną reportażu są fotografie, niektóre ze zdjęć zapierały dech w piersiach, byłem oczarowany krajobrazami i choćby z tego powodu nie wolno przejść wobec tej książki obojętnie. Pozdrawiam. Jack_
Oceny książki Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
Poznaj innych czytelników
249 użytkowników ma tytuł Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal na półkach głównych- Przeczytane 126
- Chcę przeczytać 119
- Teraz czytam 4
- Posiadam 47
- 2018 8
- Podróżnicze 8
- Góry 6
- Górskie 3
- Moja biblioteka 2
- Literatura polska 2
Tagi i tematy do książki Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
Czytelnicy Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal przeczytali również
Cytaty z książki Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
Dodaj cytat













































Opinie i dyskusje o książce Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStyl pisania miałki, styl przejścia szlaku również. Miałam wrażenie, że poszła Grazyna z Januszem w Himalaje i ciągle im coś nie pasuje, no hello wybraliście jeden z trudniejszych regionów świata… A już najbardziej irytujące było powtarzające się umniejszanie turystom korzystającym z usług tragarzy czy przewodników, kiedy przy co drugiej nadarzającej się okazji szli w ich ślady i sami opłacali sobie ludzi do pomocy, lub wręcz żerują za darmo na innych turystach. To takie typowo fikcyjne kozaczenie, że my szliśmy bez agencji formalnie, ale cichaczem to tu się podczepili to tam korzystając z opłaconych przez innych udogodnień lub torowanej drogi. Hipokryzja pełną gębą.
Styl pisania miałki, styl przejścia szlaku również. Miałam wrażenie, że poszła Grazyna z Januszem w Himalaje i ciągle im coś nie pasuje, no hello wybraliście jeden z trudniejszych regionów świata… A już najbardziej irytujące było powtarzające się umniejszanie turystom korzystającym z usług tragarzy czy przewodników, kiedy przy co drugiej nadarzającej się okazji szli w ich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOCENA - 6/10 DOBRA
„WIELKI SZLAK HIMALAJSKI - 120 DNI PIESZEJ WĘDRÓWKI PRZEZ NEPAL” autorstwa Joanny Lipowczan i Bartosza Malinowskiego nieco rozczarowuje. Nie jest to zła książka, ale za dużo w niej szczegółowych oraz monotonnych opisów kolejnych etapów przebytej drogi, to w pewnym momencie stało się dla mnie męczące, choć temat tego reportażu jest szalenie ciekawy. Wielki Szlak Himalajski określany jest mianem najtrudniejszego szlaku trekkingowego na świecie i patrząc z perspektywy tego co opisali autorzy w opiniowanej książce nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości.
Przewędrowanie pieszo około 1700 km w trudnym terenie przy zmiennych i nieprzyjaznych warunkach atmosferycznych w stosunkowo krótkim czasie (120 dni),musi budzić szacunek i podziw. Sam pomysł, opracowanie planu i przygotowanie takiej wyprawy z punktu logistycznego jest ogromnym wyzwaniem, nie każdego stać na taki wysiłek i odwagę aby zmierzyć się z takim dystansem. Autorom tej pozycji to się udało i swój niewątpliwie ogromny sukces przelali na papier i podzielili się tym, co widzieli i przeżyli. Czy zrobili to na tyle interesująco, aby zachwycać się tą lekturą?. No właśnie mi zdecydowanie brakowało emocji, żyłki wielkiej przygody, ale to są subiektywne osobiste odczucia i nie każdy się musi z nimi zgadzać i je podzielać. Po książkę warto sięgnąć i ją przeczytać choćby ze względu na temat który porusza. Najmocniejszą stroną reportażu są fotografie, niektóre ze zdjęć zapierały dech w piersiach, byłem oczarowany krajobrazami i choćby z tego powodu nie wolno przejść wobec tej książki obojętnie. Pozdrawiam. Jack_
OCENA - 6/10 DOBRA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„WIELKI SZLAK HIMALAJSKI - 120 DNI PIESZEJ WĘDRÓWKI PRZEZ NEPAL” autorstwa Joanny Lipowczan i Bartosza Malinowskiego nieco rozczarowuje. Nie jest to zła książka, ale za dużo w niej szczegółowych oraz monotonnych opisów kolejnych etapów przebytej drogi, to w pewnym momencie stało się dla mnie męczące, choć temat tego reportażu jest szalenie ciekawy....
Szału nie ma. Przeczytałam z ciekawości ale nie była to ani wciągająca ani porywająca lektura. Dla mnie dużą wartością były informacje praktyczne dotyczące tak wymagającej podróży.
Szału nie ma. Przeczytałam z ciekawości ale nie była to ani wciągająca ani porywająca lektura. Dla mnie dużą wartością były informacje praktyczne dotyczące tak wymagającej podróży.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeszcze nigdy nie czytałam tak źle napisanej i nudnej książki podróżniczej. Nie polecam.
Jeszcze nigdy nie czytałam tak źle napisanej i nudnej książki podróżniczej. Nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nie zrobiła na mnie pozytywnego wrażenia, mało wciągająca, napisana w formie dziennika, ale opis wydarzeń mało rozbudowany. Książka ma też swoje plusy, bardzo dokładnie opisane warunki panujące na szlaku. Podejrzewam, że przygoda była bardziej ekscytującą na żywo jak w książce.
Książka nie zrobiła na mnie pozytywnego wrażenia, mało wciągająca, napisana w formie dziennika, ale opis wydarzeń mało rozbudowany. Książka ma też swoje plusy, bardzo dokładnie opisane warunki panujące na szlaku. Podejrzewam, że przygoda była bardziej ekscytującą na żywo jak w książce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJesteśmy z żoną po trekkingu pod Annapurnę. Łatwiej teraz docenić i ocenić relacje autorów. Warto zobaczyć i zapamiętać bo po wrażeniach z Katmandu coś musi ulec zmianie w tym rejonie
Jesteśmy z żoną po trekkingu pod Annapurnę. Łatwiej teraz docenić i ocenić relacje autorów. Warto zobaczyć i zapamiętać bo po wrażeniach z Katmandu coś musi ulec zmianie w tym rejonie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy zobaczyłam ten tytuł w bibliotece wiedziałam, że muszę przeczytać tą książkę.
Trekking w Himalajach to moje marzenie przez wielkie "M" więc było do przewidzenia, że w pracy się nie będę przemęczać tylko schowam nos w książkę i tak się stało.
Rzeczowo napisana, uzupełniona mapkami i zdjęciami, jedyne co razi wręcz bezlitośnie to chaos w narracji który chwilami powodował, że czułam się jak schizofrenik który usilnie próbuje się doliczyć ile osób bierze udział w WSH.
Kiedy zobaczyłam ten tytuł w bibliotece wiedziałam, że muszę przeczytać tą książkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrekking w Himalajach to moje marzenie przez wielkie "M" więc było do przewidzenia, że w pracy się nie będę przemęczać tylko schowam nos w książkę i tak się stało.
Rzeczowo napisana, uzupełniona mapkami i zdjęciami, jedyne co razi wręcz bezlitośnie to chaos w narracji który chwilami...
opis trekkingu Wielkiego Szlaku Himalajskiego, opis trudności, własnych słabości, problemów, emocji.
opis trekkingu Wielkiego Szlaku Himalajskiego, opis trudności, własnych słabości, problemów, emocji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa, bogato ilustrowana zdjęciami relacja z wędrówki po Himalajach. Świetne napisana, wciągająca, bawiąca i wzruszająca. Polecam nie tylko podróżnikom! A autorów szczerze podziwiam i jednocześnie im zazdroszczę.
Ciekawa, bogato ilustrowana zdjęciami relacja z wędrówki po Himalajach. Świetne napisana, wciągająca, bawiąca i wzruszająca. Polecam nie tylko podróżnikom! A autorów szczerze podziwiam i jednocześnie im zazdroszczę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to