Szpital Przemienienia

Okładka książki Szpital Przemienienia autorstwa Stanisław Lem
Okładka książki Szpital Przemienienia autorstwa Stanisław Lem
Stanisław Lem Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Cykl: Czas nieutracony (tom 1) Seria: Dzieła Stanisława Lema [Wydawnictwo Literackie] literatura piękna
292 str. 4 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Czas nieutracony (tom 1)
Seria:
Dzieła Stanisława Lema [Wydawnictwo Literackie]
Data wydania:
2017-05-25
Data 1. wyd. pol.:
1965-07-14
Liczba stron:
292
Czas czytania
4 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308063514
Stanisław Lem - pisarz, myśliciel, futurolog. Jego książki zostały przetłumaczone na ponad 40 języków. Maestrią kreowania odległych światów zaskakuje i zadziwia kolejne pokolenia czytelników.

Szpital Przemienienia to powieść, od której zaczyna się droga pisarska Stanisława Lema. Jest inna niż pozostałe, bo współczesna, a nawet „wojenna”. A przecież udało się w niej autorowi – na małej przestrzeni odciętego od świata szpitala psychiatrycznego – zainscenizować dramat człowieka jako istoty dziwacznie rozdartej między umysł i ciało. Przy tym desperacko poszukującej sensu egzystencji i próbującej ocalić swój etyczny instynkt w obliczu nowego europejskiego nihilizmu, atakującego od zewnątrz i od środka, pod postacią choroby duszy. Wbrew pozorom najważniejsze książki fantastyczne Lema mają tu, w Szpitalu Przemienienia, swoje korzenie.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szpital Przemienienia w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Szpital Przemienienia i



1955
14
299

Wyróżniona opinia książki Szpital Przemienieniai



Książki 1312 Opinie 184

Oceny książki Szpital Przemienienia

Średnia ocen
7,2 / 10
2159 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Szpital Przemienienia

avatar
176
131

Na półkach:

Przeczytałam tę książkę w dwa dni - częściowo zmuszona deadline'm, a częściowo jednak dlatego, że ta książka dała się przeczytać w ten sposób. A to już świadczy o niej wiele dobrego.

Debiutancka powieść Lema, który, będąc z wykształcenia lekarzem, opisuje historię Stefana - również lekarza udającego się do jednego z polskich szpitali psychiatrycznych, aby podjąć tam pracę. Wszystko dzieje się w czasie II wojny światowej. Autor sam gubi się w tym, kiedy dokładnie, ale nie jest to tutaj elementem przeszkadzającym.

Oprócz pochylenia się nad tematem samej placówki, sposobu jej działania szczególnie w czasach II wś, dostajemy tutaj także niezwykle cenną krytykę człowieczeństwa i postępującej dehumanizacji. Możemy się szybko domyślić, dokąd zmierza ta historia. To tylko dodaje całości tragizmu, ale jesteśmy przecież świadomi, co działo się ze szpitalami psychiatrycznymi w tym makabrycznym okresie historii Polski i świata.

Książka stanowi chwilowy zwrot od opisywania obozowej rzeczywistości czy też powstań w gettach żydowskich. Lem zdecydował się napisać o temacie, który dobrze znał i zrobił to doskonale.

Pozycja godna uwagi. To jeszcze nie lemowska fantastyka, ale już coś, za co można pokochać autora całym sobą.

Przeczytałam tę książkę w dwa dni - częściowo zmuszona deadline'm, a częściowo jednak dlatego, że ta książka dała się przeczytać w ten sposób. A to już świadczy o niej wiele dobrego.

Debiutancka powieść Lema, który, będąc z wykształcenia lekarzem, opisuje historię Stefana - również lekarza udającego się do jednego z polskich szpitali psychiatrycznych, aby podjąć tam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16
14

Na półkach:

O śmierci i życiu, czasem zbyt trudne.

O śmierci i życiu, czasem zbyt trudne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
329
200

Na półkach:

Dziwna to była książka, dziwna i trudna paradoksalnie bardziej niż jakakolwiek lemowska eskapada w nieznane rejony kosmosu. Tu bowiem pisarz zanurza się nie w obłokach czy w próżni, a w bezmiarze ludzkiej psychiki, która jest rozkładana na czynniki pierwsze niby mózg na operacyjnej sali, co jest porównaniem nad wyraz trafnym. Jako lekarz Lem z pewnością dobrze oddał klimat szpitala psychiatrycznego lat czterdziestych, w którym nowoczesna nauka ciągle miesza się z uprzedzeniami, brutalną przemocą i zwyczajnym zagubieniem wszystkich jego lokatorów, z lekarzami włącznie, a może i na czele. Książka przedstawia wiele ciekawych myśli, które jednak wydają się odrobinę odseparowane od głównego nurtu powieści. Końcówka gwarantuje nieco więcej emocji niż reszta historii, ale trudno nazwać ją satysfakcjonującą. Szpital przemienienia to po części historia tragiczna, po części pytanie otwarte na temat ludzkiej egzystencji. Niestety brakowało mi tutaj skonkretyzowania, jakiegoś wspólnego mianownika, a może po prostu czegoś, co powinno mnie obchodzić. Mam wrażenie, że choć problemy przedstawione przez Lema są ponadczasowe, tak ta konkretna książka już nie i u czytelnika w XXI wieku nie wywołuje takich emocji, jakie wywoływała pół wieku temu, a sama otoczka wokół jej powstania dawno już wyparowała, podobnie jak z powszechnego obrotu wyparowały dwa kolejne tomy. Pozostaje więc szpital przemienienia głosem młodego Lema lat czterdziestych, który choć imponujący i wysoko rezonujący, ma raczej problemy z zainteresowaniem sobą odbiorcy współczesnego, ze względu na chaotyczną fabułę, mnogość otwartych pytań i tematykę tak wertowaną przez lekcje historii, że aż spowszedniałą i niemającą już wielu serc do poruszenia.

Dziwna to była książka, dziwna i trudna paradoksalnie bardziej niż jakakolwiek lemowska eskapada w nieznane rejony kosmosu. Tu bowiem pisarz zanurza się nie w obłokach czy w próżni, a w bezmiarze ludzkiej psychiki, która jest rozkładana na czynniki pierwsze niby mózg na operacyjnej sali, co jest porównaniem nad wyraz trafnym. Jako lekarz Lem z pewnością dobrze oddał klimat...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5088 użytkowników ma tytuł Szpital Przemienienia na półkach głównych
  • 2 940
  • 2 075
  • 73
879 użytkowników ma tytuł Szpital Przemienienia na półkach dodatkowych
  • 690
  • 66
  • 28
  • 26
  • 26
  • 23
  • 20

Inne książki autora

Stanisław Lem
Stanisław Lem
Pisarz, futurolog i eseista. Jest najczęściej tłumaczonym polskim autorem i jednym z najbardziej znanych twórców literatury SF na świecie. Jego książki zostały przetłumaczone na 41 języków i osiągnęły łączny nakład ponad 30 mln egzemplarzy. O fenomenie tej popularności stanowi m.in. wielowymiarowość jego twórczości. Książki Lema łączą w sobie analizy społeczne ze złożoną i atrakcyjną fabułą, w której naukowe rozważania przeplatane są futurystycznymi domysłami. Często swoimi powieściami zdawał się przewidywać przyszłość. Najbardziej znanym dziełem Stanisława Lema jest Solaris – wielopoziomowa opowieść o odkrywaniu Innego na obcej planecie, ale także w sobie i w drugim człowieku. Fascynacja nauką zaowocowała również licznymi esejami poruszającymi tematykę rozwoju techniki i technologii, ewolucji życia na Ziemi, biotechnologii, natury ludzkiej i naszego miejsca we wszechświecie, kontaktów pozaziemskich. Nie brak jednak u Lema także rozmyślań dotyczących wizji społeczeństwa, utopii i antyutopii, krytyki totalitaryzmu. Oprócz opowiadań science fiction, jak chociażby Dzienniki gwiazdowe czy cykl przygód pilota Pirxa, w dorobku pisarza są także powieści detektywistyczne (Śledztwo),futurologiczne eseje i rozprawy (m.in. Summa technologiae),poezja, listy (m.in. z Sławomirem Mrożkiem i Ewą Lipską),scenariusze słuchowisk, filmów czy dramatów, jak również, jedyne w swoim rodzaju, kosmiczne baśnie Bajki robotów. Jednym z licznych wyrazów międzynarodowego uznania dla twórczości Stanisława Lema było nazwanie jego nazwiskiem odkrytej we wrześniu 1970 roku planetoidy, a także pierwszego zbudowanego w całości w Polsce satelity naukowego.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Szpital Przemienienia przeczytali również

Ameryka Franz Kafka
Ameryka
Franz Kafka
Nie można się bronić, jeśli druga strona nie ma dobrej woli. Autor posiada niezwykłą umiejętność opisywania miejsc i ludzi, których nigdy nie widział. Przykładowo, pisze bardzo żywo i realistycznie o Ameryce, w której nigdy nie był. Albo opisuje bezbłędnie zachowania znane mi z rynku pracy, NFZ czy sądów, chociaż też nigdy ich nie zobaczył. Realistyczność opisów Ameryki można dość łatwo wyjaśnić – książki, fotografie, opisy z ust innych osób. Ale realistyczność tej drugiej części tłumaczy jedynie fakt, że nie umiemy się nadal rozwinąć jako społeczeństwo i powtarzamy te same chore, patologiczne, przemocowe zachowania, które miały miejsce w sumie już sto lat temu (powieść ukazała się w latach 20., ale powstała około 1914 roku). Czytam świeżo po filmie Agnieszki Holland, wszystko mi kołuje w myślach, obrazy latają wewnątrz czaszki i ciężko je poskładać w jakiś sensowny tekst. Uderzyły mnie niesamowite, fotograficzne wręcz opisy miejsc, które pachną znajomo – Metropolis, Portier z Hotelu Atlantic, technokratyczne art deco z Hudsucker Proxy, Patsy jedzący ciastko na schodach albo żarówka młodego Vito Corleone. I to są wszystko wizje późniejsze, więc pytanie czy Ameryka była inspiracją, czy po prostu Kafka jakoś telegraficznie odebrał te prawdziwe obrazy z czyjejś głowy w swojej głowie i opisał? Ale to nie jest po prostu powieść o dawnej Ameryce, to byłoby zbyt normalne i pospolite. Jest więcej, dzieją się rzeczy dziwne, i znowu nie wiemy, czy śnimy, czy to rzeczywistość robi nas w trąbę. W dodatku powieść jest (znów) niedokończona, jak jakaś przeklęta interaktywna zabawa, gdzie samemu trzeba sobie dośpiewać zakończenie. Max Brod mówił, że ostatecznie Teatr Oklahomy miał być szczęśliwym zakończeniem. Ja tego nie kupuję, ta utopia mi pachnie sektą, które w sumie też są mocną częścią Ameryki. I ta sekta złapała Karla w swoje szpony. Prawdziwy tytuł to Der Verschollene, Zaginiony, i tak się właśnie można poczuć w trakcie czytania, jakby się było daleko od domu i bezpieczeństwa. Jest tu całe spektrum emocji, od złości, bezradności, strachu, lęku, frustracji, po momenty tak absurdalne, że w sumie trudno się nie roześmiać. Przykładowo, scena z rzygającym do windy Robinsonem - trochę jak moment w filmie Holland, gdy poważny dyrektor wygłasza peany na cześć instytucji, która jest taka niesamowicie zorganizowana, a tu z sufitu kapie woda do podstawionego na szybko garnka. Odnalazłam się w tych emocjach, odnalazłam się w korytarzach, które nie mają końca ani wyjścia (paradoks chyba, bo w nich raczej człowiek się gubi). Jedyne co mnie rozdrażniło, to wątek z Bruneldą, ale czuję, że gdyby była okazja, by go rozwinąć bardziej, może kryłoby się za nim coś więcej.
Renegi Grene - awatar Renegi Grene
ocenił na84 miesiące temu
Tako rzecze Lem. Ze Stanisławem Lemem rozmawia Stanisław Bereś Stanisław Lem
Tako rzecze Lem. Ze Stanisławem Lemem rozmawia Stanisław Bereś
Stanisław Lem Stanisław Bereś
Niesamowite, że choć minęło 26 lat od ostatniej rozmowy zapisanej w tej książce ma się wrażenie , że wciąż zawarte w niej rozważania wciąż są aktualne i zmuszają do refleksji. Niezwykłe rozmowy dwóch intelektualistów na tematy związane z rozwojem cywilizacji (prawdopodobnie jednak zgubnej człowieka),o upadku intelektualnym ludzkości i świecie, który karmi nas papką by zrobić z nas bezmyślnych głupców, są tu rozmowy o kosmosie, kulturze, Bogu a także o rozczarowaniu Lema światem, a może ludźmi."Tako rzecze Lem" to lektura trudna i fascynująca, zatrzymująca w codziennej konsumpcyjnej pogoni za prostą przyjemnością. Stanisław Lem jest w niej mędrcem , Stanisław Bereś podejmując z nim dialog wykazał się równie wysokim poziomem wiedzy, cierpliwości i inteligencji . Czytając te rozmowy człowiek widzi jak wielkie morze niewiedzy i świadomości jest do poznania . Rodzi w czytelniku pytanie czy warto tę wiedzę choć w części spróbować posiąść czy też lepiej oddawać się łatwej rozrywce, którą obecnie nam się funduje na każdym kroku być może tylko po to żeby ludzkością łatwiej sterować ??? Na pytanie Beresia od czego jest odwracana nasza uwaga Lem odpowiedział "Głownie od tego , co się dzieje na świecie. Najlepsze społeczeństwo to tępe odurzone - ideologią , wódką, narkotykami , telewizją - bierne masy. A teraz do dawnych narkomanii dołączyło kolejne uzależnienie- internetowe".
Amethis - awatar Amethis
ocenił na82 miesiące temu
Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach? Philip K. Dick
Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?
Philip K. Dick
Klasyka do której warto wracać. „Blade Runner” opowiada o losach łowcy androidów imieniem Rick Decard. Androidy to najprościej rzecz biorąc humanoidalne roboty, którym brak takich uczuć jak empatia, współczucie czy wrażliwość na krzywdę. Mogą być więc niebezpieczne i dlatego należy je likwidować. W książce możemy zobaczyć jak wygląda jeden dzień z życia łowcy androidów. Rick Decard podróżuje z walizeczką w latającym samochodzie (hoverze) po San Francisco i zanim zlikwiduje androida przeprowadza krótki test, który ma rozstrzygnąć czy badana osoba jest człowiekiem czy androidem. Czasem jednak sprawy wymykają się spod kontroli i nie zawsze uda się przeprowadzić taki test… „Blade Runner” to krótka, ale efektowna powieść science-fiction. Ciekawie wykreowany świat, w którym kosmos został skolonizowany a na Ziemi pozostaje bardzo niewielu ludzi, których zabija powoli opad radioaktywny będący efektem Ostatniej Wojny Światowej. Ludzie hodują zwierzęta, najczęściej elektryczne, bo tych prawdziwych zostało już bardzo niewiele a o przywództwo rywalizują dwie osoby- komik znany z telewizyjnego talk-show i pewien mistyk, który powołał do życia religię zwaną merceryzmem. Podsumowując książka Philipa K. Dick’a to udana powieść, którą czyta się szybko i z przyjemnością. Na pewno dobry pomysł na fabułę i sprawne wykonanie to jej plusy. A minusy? Nie widzę większych, może gdzieniegdzie pojawia się lekki chaos narracyjny a postacie są słabo scharakteryzowane. Całość dla mnie jak najbardziej ok. Osiem gwiazdek (rewelacyjna).
ucho_igielne - awatar ucho_igielne
ocenił na85 dni temu
Pamiętnik znaleziony w wannie Stanisław Lem
Pamiętnik znaleziony w wannie
Stanisław Lem
"ᴄᴢᴌᴏᴡɪᴇᴋ, ɴᴀᴡᴇᴛ ᴜᴅᴀᴊᴀ̨ᴄ ᴛʏʟᴋᴏ ꜱᴢᴍᴀᴛᴇ̨, ᴢᴀᴡꜱᴢᴇ ꜱɪᴇ̨ ᴘᴏɴɪᴇᴋᴀ̨ᴅ ᴛʀᴏᴄʜᴇ̨ ᴢᴇꜱᴢᴍᴀᴄɪ." 📔 "Pamietnik znaleziony w wannie" Stanisława Lema to paranoja w czystej postaci. To sytuacja Kafkowska w połączeniu z Orwellowską rzeczywistością. Nic nie jest tu takie jakie być powinno, a każde zdarzenie lub rzeczy, wydają się być z biegiem czasu coraz bardziej absurdalne. Powieść Lema ma lekko satyryczne zabarwienie, choć często nie ma w niej zbyt wielu powodów do śmiechu. Ów historia traktuje o zagubieniu człowieka w wielkiej machinie biurokracji. O bezsensowności i bezcelowości ich działania. A biorąc pod uwagę to że Stanisław Lem pisał w czasach PRL, zapewne jest tu wiele odnośników do ówczesnej władzy i systemu totalitarnego, który panował wtedy w Polsce. Szczególnie widać to na płaszczyźnie szpiegostwa, wiecznych oskarżeń i donosicielstwa. Całość prezentuje się niezwykle groteskowo, lecz nic w tym złego, gdyż zapewne taki był zamysł. 📔 Powieść opowiada o agencie rządowym, zamkniętym w tajnej bazie gdzieś głęboko pod ziemią. Bohaterowi zostaje przydzielona tajna misja, gdy rozpoczyna ją, wszystko zaczyna wymykać mu się spod kontroli. Chaos panując dookoła podsyca jedynie paranoję każdego nowo napotkanego decydenta. Pokonując szczeble biurokracji przekonuje się coraz bardziej o absurdalności całego systemu. I koniec końców sam staje się jego ofiarą.
Paweł Torebko - awatar Paweł Torebko
ocenił na718 dni temu
Człowiek z Wysokiego Zamku Philip K. Dick
Człowiek z Wysokiego Zamku
Philip K. Dick
Kiedy człowiek stoi na życiowym rozdrożu, kiedy musi dokonywać wyborów, sugestii i wskazówek słusznej decyzji doszukiwać się może w religii – tj. rozmowie ze swoim Bogiem, sięgnąć do wierzeń zwanych wiedzą tajemną – ezoteryki, albo np. wyczytać je z układu kart tarota. Możliwości jest bardzo wiele. Geografia naszego miejsca zamieszkania czy system wierzeń determinuje kolejne możliwości w tej kwestii. Chińczycy korzystali np. z tzw. Księgi Przemian I – Cing, która dla ludzi niepewnych informacji płynących ze swoich zmysłów, intelektu i emocji, odsłania przyszłość poprzez ukazanie fazy rytmu, w jakim znajduje się człowiek na rozdrożu. Dylematów, bardzo często egzystencjalnych, decydujących o życiu i śmierci dostarcza ludziom wojna. Tło takiego wydarzenia jest dobrą okazją do pokazania, jak wybory mogą wpłynąć na dalszy los naszego życia. Nam, Polakom, tło to jest dobrze znane. U nas formalnie rozpoczęła się II wojna światowa. To w naszym kraju swoje miejsce znalazły główne fabryki śmierci tj. obozy koncentracyjne. To także my jesteśmy jednym z państw, które niby znalazło się po stronie wygranych w tej wojnie, a paradoksalnie przegraliśmy kolejnych kilkadziesiąt lat. Naszej mentalności takie wybory nie są obce, dlatego też książka F. Dicka, zaliczana do najważniejszych w Jego dorobku, a także dorobku literatury science – fiction, jest dla nas specyficznym doświadczeniem. Autor przedstawia w niej alternatywna wersję historii, w której to II wojnę światową wygrywają Japonia i Niemcy. Elementem scalającym całą fabułę tej opowieści jest w książce powieść, którą czytają głowni jej bohaterzy, a która tworzy nasza rzeczywistość, a więc gdzie Państwa Osi zostały pokonane - a która dla bohaterów jest pozycją wyjściową do rozważań „ co by było gdyby”... Na kartach książki patrzymy zwłaszcza, jak Amerykanie radzą sobie z japońską okupacją – z ich podejściem do nich samych, ich kultury itd. – jakie stosunki panują między sojusznikami i czy wojenna intryga i spodek odeszły już do lamusa, czy nadal są wykorzystywane. Poznajemy główne niemieckie postacie historyczne związane z II wojną światową i ich rys psychologiczny. Nie mogło także zabraknąć kwestii żydowskiej. Mając na uwadze, że powieść powstała w latach 60’tych XX wieku, wpływ na jej treść miały aktualne naówczas wydarzenia takie jak początek wyścigu między USA a ZSRR o dominację w kosmosie, czy proces Adolfa Eichmanna w Jerozolimie. Czy ten temat dla narodów, które najbardziej ucierpiały w drugowojennym konflikcie, może wydawać się fantastyczny? Czy fascynacja prozaicznymi i kiczowatymi wytworami amerykańskiej kultury, której w powieści ulegali Japończycy, może budzić nasze niezrozumienie, kiedy w czasach komunizm sami zbieraliśmy i kolekcjonowaliśmy pozostałości zagranicznych produktów? A w końcu, czy niezrozumienie przez Japończyków niemieckiej przemocy, agresji i chęci niszczenia narodu żydowskiego długo po wojnie, może wywołać u nas zdziwienie? W nas, którzy do dziś muszą zmagać się z pojawiającymi się co chwila hasłami o „polskich obozach koncentracyjnych”. F. Dick maluje swoją opowieść nie używając zbyt wysublimowanego języka, opatrzonego metaforami etc. Z uwagi zaś na sposób przedstawienia narodu rosyjskiego, nie dziwi, że książka była przez wiele lat zakazana w ZSRR/Rosji a także w państwach satelitujących. Chciało by się rzec, że to wszystko już było, a skoro tak, to jaka to literatura przyszłości? Skonfrontujcie sami jak ma się do siebie znany nam bieg zdarzeń z tym przedstawionym przez autora i czy ten „liczący 5 tysięcy lat umysł zbiorowy” tj. Księga I – Cing, której treścią sugerują się główni bohaterowie przy swoich wyborach, jest tak dobrą jak pisał o niej sam Carl Gustaw Jung, że „(...) z czasem okazało się, że istnieją – właściwie regularne – związki między sytuacją, o którą chodzi w pytaniu, a treścią heksagramów.”
Alone_in_silence - awatar Alone_in_silence
ocenił na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Szpital Przemienienia

Więcej

Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś.

Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś.

Stanisław Lem Szpital Przemienienia Zobacz więcej

Był człowiekiem niewątpliwie wykształconym, ale inteligencję miał jak ogródek japoński - niby mostek, dróżki, wszystko piękne, ale bardzo ograniczone i do niczego.

Był człowiekiem niewątpliwie wykształconym, ale inteligencję miał jak ogródek japoński - niby mostek, dróżki, wszystko piękne, ale bardzo og...

Rozwiń
Stanisław Lem Szpital Przemienienia Zobacz więcej

Nikt nie może być mi bliższy ode mnie, a ja, ja jestem sobie czasem taki daleki...

Nikt nie może być mi bliższy ode mnie, a ja, ja jestem sobie czasem taki daleki...

Stanisław Lem Szpital Przemienienia Zobacz więcej
Więcej