ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać97
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Wszystko się stało

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2017-04-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-04-26
- Liczba stron:
- 272
- Czas czytania
- 4 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328044999
Tajemniczy kataklizm zamienił ludzi w poddanych pierwotnym instynktom „dzikich”. Nieliczni zachowali ludzką świadomość. Urzędniczka Anna razem z urodzoną na wsi Teresą próbują przetrwać w nowym, groźnym świecie, ale kiedy Teresa ulega wypadkowi, Anna musi liczyć na własne siły.
Gdy nie obowiązują już żadne prawa, każdy może ustalić sobie własne reguły…
Przejmujący obraz świata po katastrofie, w którym pod warstwą znakomitej rozrywki kryją się pytania o prawdziwą naturę człowieczeństwa i siłę naszej cywilizacji.
Kup Wszystko się stało w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Wszystko się stało
Na książkę "Wszystko się stało" przypadkiem wpadłam w bibliotece i przykuła mą uwagę okładką, a następnie autorem. Byłam w szoku że książkę napisała Joanna Mucha, była minister sportu i turystyki. Więc będąc ciekawą co ma do powiedzenia pani Mucha zdecydowałam się ją wypożyczyć. "Wszystko się stało" to powieść postapokaliptyczna pokazująca świat, w którym ludzkość zdziczała - wróciła do pierwotnych zachowań. Zostali tylko nieliczni których TO nie dotknęło. Powieść osadzona jest w realiach polskiej wsi. Główną bohaterką jest Anna - urzędniczka, która wiedzie spokojne życie, gdy nagle okazuje się, że na ludzkość spadł kataklizm. Ludzie wokół niej w jednej chwili cofnęli się w rozwoju i nie interesuje ich nic poza zaspokojeniem własnych potrzeb i popędów. Anna na szczęście poznaje Teresę, której również TO nie dotknęło, i razem z nią stara się przetrwać. Trafia na gospodarstwo Terasy i uczy się od niej życia na wsi, bo z czasem zostaje zdana tylko na siebie. Kataklizm który dotknął świat, czyli książkowe TO, nie jest nam bliżej wyjaśnione. Wiemy że TO się stało, ale dlaczego do TEGO doszło nie wiemy. Nie dostajemy na ten temat żadnych informacji. Natomiast życie na polskiej wsi jest tutaj bardzo realistyczne przedstawione. Opisy uprawy roli, opieki nad zwierzętami, koszenie trawy, zdobywania opału są bardzo dokładne. Ukazany trud i poświęcenie się ciężkiej pracy oraz radość z plonów wprowadzają naturalność ale i z czasem zaczynają być nudne. Książka podzielenia jest na trzy części i występują w niej różne typy narracji. Pierwsza część jest, według mnie, najsłabsza. Pisana w formie pamiętnika, powiewa tam nudą. Ciągłe opisy wykonywanych zajęć, a także samotności i strachu o przetrwanie są dość monotone. Potem, od drugiej części (pomimo że pisana jest również w formie dziennika) jest już o wiele ciekawiej. Anna przyjmuje pod swój dach dzikich i stara się ich przywrócić społeczeństwu. Jednak ciągle odczuwa lęk i obawy związane z nimi, które nie są bezpodstawne. Trzecia część to już narracja trzecioosobowa i tam akcja zaczyna pędzić. Anna dociera do innych ludzi których TO nie dotknęło i nadmiar informacji jest tak duży że aż przytłacza, ale i szybko się kończy. Ukazane jest tutaj jak ludzie których nie dotknął kataklizm radzą sobie z dzikimi. Opisany jest nowy ład i porządek panujący na świecie: powstanie gangów oraz obozów dla dzikich w których, tylko Anna widzi nadal ludzi, dla innych są tylko darmową siłą roboczą. "Wszystko się stało" to książka o przetrwaniu, walce z samotnością i pokazaniu że człowiek jest uzależniony od postępu cywilizacji. Ale pokazuje również to, że niektórzy chcą coś osiągnąć kosztem drugiej osoby nie zwracając uwagi na jej potrzeby i uczucia. Według mnie, ta książka to nie najgorszy debiut literacki. Zakończenie jest otwarte, więc jest nadzieja na ciąg dalszy który, nawet by mógł być całkiem dobry. Czyta się ją szybko, zwłaszcza od drugiej części. Jest dość ciekawa ale i intrygująca. Najbardziej zaskakujące jest to, że niektórzy dzicy mają w sobie więcej z człowieczeństwa niż ludzie których TO nie dotknęło.
Oceny książki Wszystko się stało
Poznaj innych czytelników
269 użytkowników ma tytuł Wszystko się stało na półkach głównych- Przeczytane 158
- Chcę przeczytać 110
- Teraz czytam 1
- Posiadam 47
- 2022 4
- 2020 4
- 2019 3
- 2024 2
- 2018 2
- Mam do przeczytania 2
Tagi i tematy do książki Wszystko się stało

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wszystko się stało
Chłop zawsze ma jakąś na boku, nie trzeba od razu do sądu z tym lecieć.
Chłop zawsze ma jakąś na boku, nie trzeba od razu do sądu z tym lecieć.
Im szybciej się poruszasz, tym więcej widzisz, ale mniej zauważasz. Jeśli nie zatrzymasz się od czasu do czasu, tracisz orientację, gdzie jesteś.
Im szybciej się poruszasz, tym więcej widzisz, ale mniej zauważasz. Jeśli nie zatrzymasz się od czasu do czasu, tracisz orientację, gdzie je...
Rozwiń ZwińJakbyś matki słuchała, tobyś sobie normalną pracę znalazła!
Jakbyś matki słuchała, tobyś sobie normalną pracę znalazła!








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszystko się stało
Czy w razie powrotu ludzkości do jej pierwotnego stanu posiadacie jakieś umiejętności, które pomogłyby Wam zbudować sobie życie na nowo?
W jednej chwili cały znany Annie świat po prostu się rozpadł. Zaczęło się od ludzi- stało się z nimi coś dziwnego. Zatracili zdolność mówienia, a górę w ich zachowaniu przejęły pierwotne instynkty. Bardziej przypominali teraz dzikie zwierzęta ubrane w dżinsy i markowe koszulki, niż szczytową formę ewolucji człowieka. Zdezorientowana i przestraszona kobieta nie byłaby w stanie sama poradzić sobie w tej nowej rzeczywistości. Natknąwszy się na Teresę na stacji benzynowej nie od razu orientuje się jak wielkie szczęście ją spotkało.
Może myśleć tylko o swoich chłopcach.
Razem z wychowaną na wsi Teresą krok za krokiem udaje im się dostosować do sytuacji. Z otaczających ich gospodarstw sprowadzają zwierzęta i zbierają wszystko, co może okazać się przydatne. Przed TYM będąca urzędniczką Anna nie ma bladego pojęcia o pracy ze zwierzętami i w gospodarstwie. Na szczęście szybko się uczy; jej nowa przyjaciółka wdraża ją w coraz to bardziej wymagające zadania. Jednak kobieta nie ma zamiaru się skarżyć. Cieszy się, że żyje i jedynie wieczorami pozwala sobie na chwile zwątpienia.
Nad głowami kobiet zbierają się jednak czarne chmury. Zdziczałe psy skutecznie odstraszają je od powrotu do wioski, a grupa przemienionych ludzi coraz śmielej podchodzi pod ich zabudowania. Czy zostało w nich jeszcze choć trochę człowieczeństwa? Obserwując ich zachowania względem siebie Anna szczerze w to wątpi.
Czas w domu i przy pracy mija im względnie spokojnie. Udaje im się dotrwać do zimy, która będzie ogromnym wyzwaniem. Gdy przez nieszczęśliwy wypadek Teresa paskudnie łamie nogę obie dobrze wiedzą, że bez dostępu do lekarza kobieta nie dożyje wiosny.
Anna znów jest sama. Teraz czeka ją najtrudniejszy sprawdzian, jaki Bóg mógł jej wymyślić. Z niewielką wiedzą i ograniczonymi umiejętnościami musi poradzić sobie z upilnowaniem całego gospodarstwa. Zbliżająca się wiosna da kobiecie nowe możliwości i przyniesie ze sobą kolejne zmiany, którym będzie zmuszona sprostać. Na szczęście determinacji jej nie brakuje.
„Wszystko się stało” to książka, w której Joanna Mucha przedstawia nam intrygującą historię końca świata. Takiej wersji apokalipsy chyba jeszcze nie znacie!
Nie jest wyjawione wprost co dokładnie stało się z ludzkością. Zdradzając kolejne ciekawe aspekty początku końca Autorka trzyma Czytelnika w napięciu, stopniowo dawkując informacje. Do samego końca liczyłam, że poznam konkretne wyjaśnienie, ale tak się nie stało.
Podczas lektury razem z Anną dzieliłam strach i zwątpienie. Forma dziennika, jaką ma książka, pozwoliła mi szybko przywiązać się do niej. Inni pojawiający się bohaterowie nie mieli dla mnie aż takiego znaczenia.
Jeżeli chodzi o pomysł Joanny Muchy na historię to muszę przyznać, że bardzo się udał! Mimo że może się wydawać, że akcja w książce nie jest zbyt dynamiczna to jednak wiele się tu dzieje. Zwłaszcza, gdy bohaterka przyjmuje ICH pod swój dach.
Szukacie książki o końcu ludzkości, macie już jednak dość bomb atomowych i katastrof naturalnych? Dajcie szansę tej książce i przekonajcie się, czy pasuje Wam opowiedziana w niej historia!
Czy w razie powrotu ludzkości do jej pierwotnego stanu posiadacie jakieś umiejętności, które pomogłyby Wam zbudować sobie życie na nowo?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW jednej chwili cały znany Annie świat po prostu się rozpadł. Zaczęło się od ludzi- stało się z nimi coś dziwnego. Zatracili zdolność mówienia, a górę w ich zachowaniu przejęły pierwotne instynkty. Bardziej przypominali teraz dzikie...
Wow! Książka fenomenalna i bardzo wciągająca. Historia wbija w fotel i chciałoby się więcej... Daje do myślenia i stawia przed pytaniem "co by było gdyby?". Odpowiedź dostajemy na tacy i jest ona bardzo prawdopodobna choć jednocześnie nierealna.
Minus za styl i nieprzyjemną składnię w początkowej części i brak wyjaśnienia jak co TEGO doszło.
Wow! Książka fenomenalna i bardzo wciągająca. Historia wbija w fotel i chciałoby się więcej... Daje do myślenia i stawia przed pytaniem "co by było gdyby?". Odpowiedź dostajemy na tacy i jest ona bardzo prawdopodobna choć jednocześnie nierealna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMinus za styl i nieprzyjemną składnię w początkowej części i brak wyjaśnienia jak co TEGO doszło.
Ta książka jest po prostu słaba. Zarówno pod względem fabuły, jak i pod względem językowym. Jest chaotyczna, z wplecionymi elementami pseudo-intelektualnych rozmyślań na temat życia czy religii. Nie polecam, szkoda czasu.
Ta książka jest po prostu słaba. Zarówno pod względem fabuły, jak i pod względem językowym. Jest chaotyczna, z wplecionymi elementami pseudo-intelektualnych rozmyślań na temat życia czy religii. Nie polecam, szkoda czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł świetny, wykonanie takie sobie.
Liczyłam na opis trudnego życia w nowej rzeczywistości, walki o przetrwanie i prób wyjaśnienia tego, co się właściwie stało, a dostałam.... no właśnie. Przez praktycznie całą książkę główna bohaterka przebywa w domu (wyjątkiem jest kilka sytuacji, gdy idzie po ryby, jedzie do miasta oraz zakończenie) i opisuje swoje codzienne życie. Odniosłam wrażenie, że ma ona dostęp do wszystkiego, co jest niezbędne do przeżycia. Nie rozumiem też, co na celu miały opisy z przeszłości, które moim zdaniem nie zmieniają nic. No i zakończenie... było po prostu złe. Z plusów mogę wymienić tylko to, że opisy życia podczas tej katastrofy były przejmujące, czasami nawet odrażające, co mnie osobiście się podobało.
Pomysł świetny, wykonanie takie sobie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiczyłam na opis trudnego życia w nowej rzeczywistości, walki o przetrwanie i prób wyjaśnienia tego, co się właściwie stało, a dostałam.... no właśnie. Przez praktycznie całą książkę główna bohaterka przebywa w domu (wyjątkiem jest kilka sytuacji, gdy idzie po ryby, jedzie do miasta oraz zakończenie) i opisuje swoje codzienne życie....
WSZYSTKO SIĘ STAŁO
@joannamucha
@wydawnictwo_wab
"Normalny? Uważasz, że tamten świat był normalny? Gdzie byłaś w tym świecie, jak wyrzynali ludzi tysiącami, jak dzieci ustawiali jako żywe tarcze? Jak handlowali dziewczynkami jak żywym towarem? Ja Ci powiem gdzie byłaś. Siedziałaś przed lustrem i zakładałaś kolczyki z diamentami, które jakiś facet w dupie wyniósł z kopalni, żeby przeżyć! Świat zbudowany był na pasozytnictwie, wielkim, zinstytucjonalizowanym, systemowym pasozytnictwie!!! "
Tej książki niewiem do jakiego gatunku powinnam dodać, zapowiadała się tak spokojnie, oto zwykła obyczajówka. A jednak... POWALA.
W jednej chwili świat i cała ludzkość cofa się do epoki człowieka pierwotnego. W którym cieższko odnalesc człowieka, za to na każdym kroku możemy spotkać dzikie watachy psów, jak i przede wszystkim dzikich ludzi. Zostały tylko dwie kobiety - Anna i Teresa. I gdyby nie Teresa - która od dziecka wychowywała się na wsi i umiała wszystko wychodować, Anna by nie przetrwała. A jednak nawet wtedy gdy Anna zostaje już sama trwa nadal, z nadzieją na na lepsze jutro. Ale czy jej się to uda?
Jest to literacki debiut autorki, w którym obraz świata po katastrofie, kryje pytanie o naturę człowieczeństwa oraz cywilizacji.
Świetna!!!.
Ja czekam na kontynuację, a was serdecznie zapraszam do poznania tej historii.
WSZYSTKO SIĘ STAŁO
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@joannamucha
@wydawnictwo_wab
"Normalny? Uważasz, że tamten świat był normalny? Gdzie byłaś w tym świecie, jak wyrzynali ludzi tysiącami, jak dzieci ustawiali jako żywe tarcze? Jak handlowali dziewczynkami jak żywym towarem? Ja Ci powiem gdzie byłaś. Siedziałaś przed lustrem i zakładałaś kolczyki z diamentami, które jakiś facet w dupie wyniósł z kopalni,...
Książkę pochłonęłam w jedno popołudnie. Dla mnie 10. Dawno nie czytałam niczego tak wciągającego. Historia nieoczywista, dającą do myślenia...
Książkę pochłonęłam w jedno popołudnie. Dla mnie 10. Dawno nie czytałam niczego tak wciągającego. Historia nieoczywista, dającą do myślenia...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNawet dobrze się czyta, bardzo szybko. Minusem jest koniec książki, zbyt szybko została zakończona historia. Nie do końca wiadomo w jaki sposób ludzie zaczęli być "dzicy".
Nawet dobrze się czyta, bardzo szybko. Minusem jest koniec książki, zbyt szybko została zakończona historia. Nie do końca wiadomo w jaki sposób ludzie zaczęli być "dzicy".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyobrażacie sobie cofnąć się z czasów współczesnych do epoki, w której człowiek nie przypomina istoty rozumnej, a raczej zwierzę kierujące się instynktem?
Właśnie w takiej sytuacji znalazła się Anna wraz z Teresą, które jako jedyne (?) pozostały sobą w wersji teraźniejszej. Zderzenie z nową rzeczywistością jest szokujące i należy zadbać o swój byt...
Przyznam, że tematyka mnie zaintrygowała! To niesamowite zderzenie dwóch światów oraz ludzi i "ludzi" od początku nakłania do własnych przemyśleń. W książce spotykamy się głównie z perspektywą Anny, która opowiada o aktualnych czasach w formie pamiętnika, więc mamy wrażenie, jakbyśmy jej towarzyszyli, poznajemy także jej swoiste lęki i nadzieje.
Czujemy wraz z nią samotność, strach, bagaż przeszłości, i pragnienie powrotu do wcześniejszego porządku. Widzimy jak zachowują się "dzicy" i przeraża nas ich pierwotność, rozmyślamy nad istotą człowieczeństwa w ogóle. Zastanawiamy się też nad sensem własnego istnienia oraz Boga, a każdy dzień przyprawia nas o masę pracy, którą trzeba wykonać wykonać, aby przeżyć.
"Wszystko się stało" jest debiutem, który czyta się bardzo dobrze. Ma czasem luki w historii, niekiedy wkrada się chaos albo elementy niekoniecznie wkomponowujące się w całość. Końcówka choć nabiera tempa, to nieco rozczarowuje, zwłaszcza gdy nie odpowiada na pytania, które są z nami od początku powieści. Ale poza tymi kwestiami, książka porusza w nas różne refleksje, i myślę, że samym tym się broni.
Wyobrażacie sobie cofnąć się z czasów współczesnych do epoki, w której człowiek nie przypomina istoty rozumnej, a raczej zwierzę kierujące się instynktem?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaśnie w takiej sytuacji znalazła się Anna wraz z Teresą, które jako jedyne (?) pozostały sobą w wersji teraźniejszej. Zderzenie z nową rzeczywistością jest szokujące i należy zadbać o swój byt...
Przyznam, że tematyka...
Zawiedziona jestem. To był tak wspaniały pomysł na fabułę i został zmarnowany. Po pierwsze, nie było nawet słówka wspomniane o tym jak do tego doszło. Po drugie, co miały na celu te sceny z przeszłości? Zakończenie - nijakie. Niektórych zachowań głównej bohaterki też nie potrafię zrozumieć.
Zawiedziona jestem. To był tak wspaniały pomysł na fabułę i został zmarnowany. Po pierwsze, nie było nawet słówka wspomniane o tym jak do tego doszło. Po drugie, co miały na celu te sceny z przeszłości? Zakończenie - nijakie. Niektórych zachowań głównej bohaterki też nie potrafię zrozumieć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWbrew zapewnieniom autorki to tak naprawdę nic się nie stało w tej książce. Pierwsza połowa była niesamowicie nudna i nie wnosiła nic konkretnego do fabuły. Być może czytelnik miał tutaj zżyć się z główną bohaterką, ale mnie te pierwsze rozdziały całkowicie zniechęciły do dalszego czytania. W połowie zaczyna się rozkręcać i moja ciekawość zwyciężyła. Bardzo chciałam wiedzieć, dlaczego tak jest i zastanawiało mnie, jak dalej potoczy się akcja ponieważ główna bohaterka zaczynała zawierać relacje z nieznajomymi przybyszami. Gdy w końcu zaczynałam zmieniać zdanie co do książki, to się tak po prostu skończyła. To słaby, moim zdaniem nieudany debiut literacki.
Wbrew zapewnieniom autorki to tak naprawdę nic się nie stało w tej książce. Pierwsza połowa była niesamowicie nudna i nie wnosiła nic konkretnego do fabuły. Być może czytelnik miał tutaj zżyć się z główną bohaterką, ale mnie te pierwsze rozdziały całkowicie zniechęciły do dalszego czytania. W połowie zaczyna się rozkręcać i moja ciekawość zwyciężyła. Bardzo chciałam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to