Podolanka

Okładka książki Podolanka autora Michał Dymitr Krajewski, 8370524818
Okładka książki Podolanka
Michał Dymitr Krajewski Wydawnictwo: Universitas Seria: Klasyka Mniej Znana literatura piękna
97 str. 1 godz. 37 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Klasyka Mniej Znana
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
97
Czas czytania
1 godz. 37 min.
Język:
polski
ISBN:
8370524818
Średnia ocen

6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Podolanka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Podolanka

Średnia ocen
6,0 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Podolanka

avatar
134
3

Na półkach:

Jan Jakub Rousseau miał dość osobliwy pogląd na wychowanie. Uważał mianowicie, że literatura i nauka oddają człowiekowi niedźwiedzią przysługę, odciągając go od dobra, które z natury w nim tkwi. Człowiek był znacznie lepszy, kiedy nie tłumił w sobie naturalnych instynktów; dopiero rozum skłonił go do kalkulacji, wyrachowania i występków. Dobry wychowawca powinien więc chronić dziecko przed wpływami z zewnątrz i pilnować, żeby rozwój odbywał się naturalnie.
Tak w skrócie przedstawiały się myśli, którym Rousseau dał wyraz w traktacie „Emil, czyli o wychowaniu”. Traktat ukazał się w 1762 roku. Nieco ponad dwadzieścia lat później polski pisarz, Michał Dymitr Krajewski, odpowiedział na niego powieścią, która u schyłku XVIII wieku zdobyła w Polsce ogromny rozgłos, ale która dzisiaj jest już tak mało popularna, że publikowanie jej pod szyldem „Klasyka mniej znana” można by uznać za przesadę.
Powieść nosi tytuł „Podolanka – wychowana w stanie natury życie i przypadki swoje opisująca”.
Główna bohaterka, tudzież narratorka książki Krajewskiego jest dość tajemniczą postacią. Przez długi czas nie znamy jej imienia ani pochodzenia; wiemy tylko, że urodziła się na podolskiej wsi i że przez pierwsze dwa lata swojego życia pozostawała pod opieką mamki, której nakazano pilnować, żeby dziewczynka nigdy nie słyszała żadnych rozmów. Później jej los radykalnie się odmienił: zagadkowy człowiek, który w powieści nazywany jest Hrabią, zamknął ją oraz chłopca w jej wieku w… piwnicy. Tytułowa Podolanka i jej towarzysz spędzili tam dwadzieścia lat. Przez ten okres byli całkowicie odcięci od cywilizacji. Ich kontakt ze światem zewnętrznym ograniczał się do przyjmowania wizyt poczwary, która przychodziła raz dziennie, aby uczyć więźniów szukać pożywienia w koszu, spuszczanym dla nich z góry. Młodzi ludzie nauczyli się porozumiewać za pomocą gestów, a kiedy dorośli i w ich wzajemne relacje wkradł się niepokój, typowy dla pierwszych porywów serca, rozdzielono ich kratą.
Pewnego wieczoru Podolanka zapadła w głęboki sen, a gdy nazajutrz otworzyła oczy, odkryła, że oto nie jest już w piwnicy, ale w domu Hrabiego. Zaczęło się stopniowe poznawanie świata – najpierw ogrodu, potem folwarku i wsi, wreszcie Warszawy… Osobie, która spędziła dwadzieścia lat w zamknięciu, rzeczywistość wydała się bardzo złożona, a rządzące nią prawa – zagmatwane i kontrowersyjne.
Stworzenie postaci „szlachetnej dzikuski” dało Krajewskiemu sposobność do gruntownej i wieloaspektowej krytyki ówczesnego społeczeństwa polskiego. Wypuszczona z piwnicy, Podolanka przygląda się światu nieskażonym wzrokiem – naiwnie, z wielką prostotą, ale zarazem roztropnie. Wszystko jest dla niej nowe, wszystkiemu się dziwi, a ponieważ na jej spojrzenie nie wpływają doświadczenia z przeszłości, żadne sentymenty ani urazy, potrafi zdobyć się na zdumiewającą – a chwilami wręcz rozbrajającą – obiektywność. Spacerując na łonie natury, nie może zrozumieć, dlaczego Hrabia strzela do zwierząt dla samej przyjemności zjedzenia ich. Przechadzając się po wsi, widzi bezrękiego żebraka, który prosi o jałmużnę, i natychmiast pyta swojego opiekuna, czy „nie jestże to ohydą dla ludzi zostawić nieszczęśliwych w stanie ich nędzy”. Ucztując, zastanawia się, jaki sens ma raczenie się winem, które „zawraca głowę”, „psuje krew” i „czyni podagrę”. Przybywszy do Warszawy, spostrzega z oburzeniem, że szlachetnie urodzeni mają zwyczaj pojedynkować się z błahych powodów…
Takich okazji do przemyśleń jest w powieści całe mnóstwo. Krajewski nie oszczędza swoim współczesnym gorzkich słów. Podolanka przez swoje naiwne, prostolinijne pytania demaskuje ich obłudę, dbałość o pozory, czołobitność względem możnych i obojętność wobec potrzebujących, skłonność do folgowania własnym kaprysom, przymykanie oczu na wyzysk i niesprawiedliwość społeczną…
Książka jest nieobszerna i pomimo trudności, jakie może sprawiać obcowanie z osiemnastowieczną polszczyzną, czyta się ją szybko i raczej chętnie. Przekaz jednak pod wieloma względami stracił na aktualności (wiele rzeczy, które dawniej gorszyły, dzisiaj wywołuje co najwyżej pobłażliwy uśmiech),a i postać głównej bohaterki nie do końca się Krajewskiemu udała. Podolankę trudno jest polubić, bo brakuje jej indywidualnych rysów i psychologicznej głębi. Czytając, odnosi się wrażenie, że bardziej niż kobietą z krwi i kości jest pretekstem do diagnozowania i roztrząsania problemów epoki.
Największą bolączką powieści Michała Dymitra Krajewskiego jest jednak jej naiwność. I nie mam tu na myśli kwestii światopoglądowych, przejawów antysemityzmu ani tego, że utwór rozpoczyna się od podania w wątpliwość teorii ewolucji. Chodzi o sprawy czysto fabularne. Autor próbuje nas na przykład przekonać, że przy ponownym spotkaniu człowiek może mieć trudności z poznaniem kogoś, kto przez dwadzieścia lat był jego jedynym towarzyszem, oglądanym za dnia i w nocy. Niełatwo jest dać temu wiarę – i zmiana garderoby jest tutaj mało prawdopodobnym wytłumaczeniem. Jeszcze mniej prawdopodobne wydaje się to, że osoba, która przez dwie dekady przebywała w piwnicy, nie mając kontaktu z jakimikolwiek formami cywilizacji, w krótkim czasie nauczyła się nie tylko pięknie wysławiać, lecz także prowadzić skomplikowane wywody na temat religii i filozofii. A to nie wszystko...
Źródła podają, że powieść jest próbą przeniesienia na polski grunt dzieła „Imirce, ou la Fille de la nature”, którego autorem był Henri Joseph Du Laurens. Nie znam oryginału, ale przeróbka z pewnością mnie nie urzekła. Cieszę się jednak, że sięgnęłam po to swego rodzaju literackie kuriozum, bo jest ono mimo wszystko świadectwem fascynującej epoki, jaką było oświecenie.

Link do recenzji: https://zastarymregalem.blogspot.com/2025/04/micha-dymitr-krajewski-podolanka.html

Jan Jakub Rousseau miał dość osobliwy pogląd na wychowanie. Uważał mianowicie, że literatura i nauka oddają człowiekowi niedźwiedzią przysługę, odciągając go od dobra, które z natury w nim tkwi. Człowiek był znacznie lepszy, kiedy nie tłumił w sobie naturalnych instynktów; dopiero rozum skłonił go do kalkulacji, wyrachowania i występków. Dobry wychowawca powinien więc...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16
7

Na półkach:

XD

XD

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1506
1492

Na półkach: , , ,

6,5/10

6,5/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

137 użytkowników ma tytuł Podolanka na półkach głównych
  • 109
  • 28
26 użytkowników ma tytuł Podolanka na półkach dodatkowych
  • 12
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Włosy krzyczące na głowie. Polska nowela fantastyczna Jan Barszczewski, Michał Dymitr Krajewski, Józef Bohdan Dziekoński, Stefan Grabiński, Józef Korzeniowski, Antoni Lange, Henryk Rzewuski, Józef Julian Sękowski
Ocena 6,5
Włosy krzyczące na głowie. Polska nowela fantastyczna Jan Barszczewski, Michał Dymitr Krajewski, Józef Bohdan Dziekoński, Stefan Grabiński, Józef Korzeniowski, Antoni Lange, Henryk Rzewuski, Józef Julian Sękowski
Okładka książki Polska nowela fantastyczna. Podróż na księżyc Michał Dymitr Krajewski, Stanisław Leszczyński, Jadwiga Łuszczewska, Józef Julian Sękowski, Teodor Tripplin, Sygurd Wiśniowski
Ocena 6,4
Polska nowela fantastyczna. Podróż na księżyc Michał Dymitr Krajewski, Stanisław Leszczyński, Jadwiga Łuszczewska, Józef Julian Sękowski, Teodor Tripplin, Sygurd Wiśniowski

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Podolanka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Podolanka