ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać435
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać16
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać13
Pusta woda. Wspomnienia z warszawskiego getta

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 231
- Czas czytania
- 3 godz. 51 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788389782168
40 lat temu tę książkę wypędzono ze zbiorowej wyobraźni polskich czytelników, nie pozwolono, by się w niej zakorzeniła. Równie bezpretensjonalna i silna jak Pamiętnik z Powstania Warszawskiego Mirona Białoszewskiego opowiada o tym, co działo się rok wcześniej parę ulic dalej w getcie warszawskim i jego okolicach. Pusta woda to z pozoru prosta i pozbawiona oskarżeń, ale wstrząsająca opowieść o losach Żydów i Polaków pod okupacją niemiecką w czasach II wojny światowej. Po 1968 roku Krystyna Żywulska została zmuszona do wyjazdu z Polski z paszportem w jedną stronę, czyli bez prawa powrotu...
Kup Pusta woda. Wspomnienia z warszawskiego getta w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Pusta woda. Wspomnienia z warszawskiego getta
Nie ma w tej książce nic o Bogu i ojczyźnie. Jest bardzo dużo o człowieku. Do czego jest zdolny w czynieniu dobra i czynieniu zła. Autorka przeżyła getto warszawskie i Oświęcim. W tej książce opisuje pobyt w getcie i życie po ucieczce z niego. Są również opisane losy niektórych osób, z którymi się zetknęła. Na przykład oficera niemieckiego, który z lwowskiego więzienia wyprowadził dwie Żydówki i zdezerterował. Albo o niezwykłym odnalezieniu i przeszmuglowaniu przez mury getta zagubionego dwulatka. Brzmi optymistycznie, ale dezerter zostaje po pewnym czasie powieszony, a dwulatek z ojcem zagazowany w Oświęcimiu. Niezwykle sugestywnie pisze Krystyna Żywulska. I historie, które przytacza nie są tu chyba najważniejsze. To na co zwraca szczególną uwagę w tych historiach, to zachowanie ludzi w ekstremalnych sytuacjach.
Oceny książki Pusta woda. Wspomnienia z warszawskiego getta
Poznaj innych czytelników
370 użytkowników ma tytuł Pusta woda. Wspomnienia z warszawskiego getta na półkach głównych- Chcę przeczytać 211
- Przeczytane 156
- Teraz czytam 3
- Posiadam 40
- Ulubione 6
- Z wojną w tle 5
- Literatura polska 4
- Judaica 4
- Z biblioteki 3
- Holocaust 3
Inne książki autora












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pusta woda. Wspomnienia z warszawskiego getta
Ta książka po prostu boli.
No przecież ja, dzisiejsza najedzona, bezpieczna mieszkanka wielkiego miasta nie wczuję się w głodną Żydówkę, która w każdej chwili może stracić życie. Tylko dlatego, że jest Żydówką (nigdy tego nie pojmę).
Ale, moim wrażliwym sercem, mogę napisać dziś tę opinię.
Ta książka po prostu boli.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo przecież ja, dzisiejsza najedzona, bezpieczna mieszkanka wielkiego miasta nie wczuję się w głodną Żydówkę, która w każdej chwili może stracić życie. Tylko dlatego, że jest Żydówką (nigdy tego nie pojmę).
Ale, moim wrażliwym sercem, mogę napisać dziś tę opinię.
To powinna być lektura obowiązkowa w średnich szkołach i na uczelniach. Wstrząsająca. Mocna.
To powinna być lektura obowiązkowa w średnich szkołach i na uczelniach. Wstrząsająca. Mocna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka trochę chaotyczna, myślę że była pisana na gorąco, i to dlatego.
Książka trochę chaotyczna, myślę że była pisana na gorąco, i to dlatego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWażna książka, którą należy przeczytać i przeżyć. Nie wiem, dlaczego nie jest w spisie lektur dla liceum. Osobiste wspomnienia autorki z pobytu w getcie warszawskim i z okresu ukrywania się po aryjskiej stronie. Akcja książki kończy się w celi Pawiaka. Opisy życia w getcie bardzo ciekawe. Ważna i mądra książka.
Ważna książka, którą należy przeczytać i przeżyć. Nie wiem, dlaczego nie jest w spisie lektur dla liceum. Osobiste wspomnienia autorki z pobytu w getcie warszawskim i z okresu ukrywania się po aryjskiej stronie. Akcja książki kończy się w celi Pawiaka. Opisy życia w getcie bardzo ciekawe. Ważna i mądra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Przeżyłam Oświęcim" Krystyny Żywulskiej to jedna z pierwszych książek z nurtu obozowego jakie przeczytałam lata temu. Wstrząsająca, brutalna i do bólu prawdziwa. I aż wstyd się przyznać, że dopiero całkiem niedawno dowiedziałam się, że autorka napisała swoistą trylogię, a "Przeżyłam Oświęcim” to jej środkowa część. Z wielką ochotą usiadłam więc by nadrobić lekturę i poznać koleje losu sprzed trafienia do Oświęcimia.
Autorka zaczyna swoją opowieść od razu z grubej rury, z samego środka piekła, jakim było getto warszawskie. Poznajemy nastoletnią Krystynę Żywulską, a właściwie Sonię Landau. Krystyną stanie się dopiero pod koniec książki. My poznajemy ją, gdy w momencie głębokiej depresji leży w łóżku nie potrafiąc poradzić sobie z życiem w getcie. Poznajemy również jej matkę, która codziennie stawia na kuchence garnek z wodą i gotuje ją udając, że to zupa, a następnie kładzie tytułową "pustą wodę" na stół wokół której zbiera się cała rodzina. No właśnie, Rodzina. "Pusta woda" to opowieść nie tyle o Krystynie/Sonii, a o całej rodzinie Landau. Rodzinie nietypowej jak na literaturę obozową. Nieidealną, skonfliktowaną. Pełną wewnętrznych tarć oraz tajemnic skrywanych przed innymi. I szczególnie tragiczna wydała mi się tutaj postać ojca głównej bohaterki - człowieka głęboko nieszczęśliwego, a jednocześnie unieszczęśliwiającego żonę oraz córkę. A to wszystko na tle getta i wojennej Warszawy.
Na początku język autorki, mnogość osób i specyficzny styl pisania mogą wprowadzać lekki chaos, ale szybko to mija. Krystyna Żywulska to autorka ale i poetka języka, którą trzeba poznać jeśli interesujemy się literaturą obozową.
Sandra
Książka "Przeżyłam Oświęcim" Krystyny Żywulskiej to jedna z pierwszych książek z nurtu obozowego jakie przeczytałam lata temu. Wstrząsająca, brutalna i do bólu prawdziwa. I aż wstyd się przyznać, że dopiero całkiem niedawno dowiedziałam się, że autorka napisała swoistą trylogię, a "Przeżyłam Oświęcim” to jej środkowa część. Z wielką ochotą usiadłam więc by nadrobić lekturę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresująca historia, bardzo ciekawa, emocjonująca relacja z życia w getcie i w okupowanym mieście, warta uwagi.
Interesująca historia, bardzo ciekawa, emocjonująca relacja z życia w getcie i w okupowanym mieście, warta uwagi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIl wojna światowa, życie w getcie, losy żydów w okupowanej Warszawie. No i co znaczy pusta woda? Tu można wszystkiego się dowiedzieć. Emocjonująca historia młodej dziewczyny, której miłość matki dała siłę by przeżyć koszmar getta, więzienia, obozu zagłady.
Il wojna światowa, życie w getcie, losy żydów w okupowanej Warszawie. No i co znaczy pusta woda? Tu można wszystkiego się dowiedzieć. Emocjonująca historia młodej dziewczyny, której miłość matki dała siłę by przeżyć koszmar getta, więzienia, obozu zagłady.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW Pustej wodzie śledzimy wojenne peregrynacje Żywulskiej od getta, przez niepewne życie po aryjskiej stronie, działalność konspiracyjną aż po pobyt na Pawiaku. Autorka pisze prosto i bardzo plastycznie, te historie wprost się chłonie. Na odbiór wpływa również świadomość, że zdarzyły się naprawdę i ponoć nie zostały ubarwione. Nie było zresztą takiej potrzeby, bo lektura dostarcza wystarczająco dużo emocji.
Cała recenzja tu: https://czytankianki.blogspot.com/2018/06/pusta-woda.html
W Pustej wodzie śledzimy wojenne peregrynacje Żywulskiej od getta, przez niepewne życie po aryjskiej stronie, działalność konspiracyjną aż po pobyt na Pawiaku. Autorka pisze prosto i bardzo plastycznie, te historie wprost się chłonie. Na odbiór wpływa również świadomość, że zdarzyły się naprawdę i ponoć nie zostały ubarwione. Nie było zresztą takiej potrzeby, bo lektura...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPani Żywulska jest zdecydowanie osobą, która potrafiłaby zainteresować czytelnika każdą historią. Obie książki wywarły na mnie piorunujące wrażenie!
Pani Żywulska jest zdecydowanie osobą, która potrafiłaby zainteresować czytelnika każdą historią. Obie książki wywarły na mnie piorunujące wrażenie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Pusta woda" to kolejna książka z gatunku literatury obozowej. Kolejna, ale nie taka sama, jak inne. Żywulska maluje w niej literackie obrazki z getta i wojny pełne kontaktów międzyludzkich, relacji między więźniarkami w obozie, reakcji gestapowców na zachowania Żydów i wielu, wielu emocji. Krystyna również jest Żydówką, mieszkała w getcie, przetrwała Oświęcim, przeżyła wojnę. Opisuje w swojej książce nie tylko koleje swojego losu, ale i innych znanych sobie ludzi.
Przyznam szczerze, że czytając nie mogłam się do końca połapać w tych wszystkich opisywanych wydarzeniach i osobach. Gdzieś mi się gubiły jej wspomnienia i mieszały postacie. Całość ułożyła mi się dopiero, kiedy dotarłam do posłowia autorstwa Julii Pańków. Zawiera ono bowiem dokładny opis życia Krystyny, a właściwie Sonii. Dzięki temu to i owo mi się ułożyło w odpowiedniej kolejności i mogłam zrozumieć wszystkie opisywane przez Żywulską historie.
Napiszę tylko, że tytułowa pusta woda wiąże się z domem Krystyny - Sonii i jej matką, która zajmowała się domem. Podczas wojny, w getcie, nie miała co wkładać do garnka, aby ugotować zupę na obiad, ale mimo to gotowała wodę. Pustą wodę...
Książka warta przeczytania, bardzo prawdziwa. Mam nadzieję, że przeczytam również jej inną książkę pt. "Przeżyłam Oświęcim".
"Pusta woda" to kolejna książka z gatunku literatury obozowej. Kolejna, ale nie taka sama, jak inne. Żywulska maluje w niej literackie obrazki z getta i wojny pełne kontaktów międzyludzkich, relacji między więźniarkami w obozie, reakcji gestapowców na zachowania Żydów i wielu, wielu emocji. Krystyna również jest Żydówką, mieszkała w getcie, przetrwała Oświęcim, przeżyła...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to