Doctor Strange Vol. 1: The Way of the Weird

136 str. 2 godz. 16 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-05-10
- Data 1. wydania:
- 2016-05-10
- Liczba stron:
- 136
- Czas czytania
- 2 godz. 16 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 0785195165
Who do you call when things are coming out of your dreams and trying to kill you? Or when your daughter is cursing in Latin and walking like a spider? Or when your dog keeps screaming at you to strangle your neighbours? Doctor Strange, of course. He's the only person standing between us and the forces of darkness, but has he been paying his tab? Every act of magic has a cost and Jason Aaron (Thor, Original Sin) and Chris Bachalo (Uncanny X-Men) are going to put Stephen Strange through hell to even the scales. Collecting: Doctor Strange 1-5
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Doctor Strange Vol. 1: The Way of the Weird w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Doctor Strange Vol. 1: The Way of the Weird
Poznaj innych czytelników
12 użytkowników ma tytuł Doctor Strange Vol. 1: The Way of the Weird na półkach głównych- Przeczytane 12
- Komiksy 4
- Posiadam 2
- Inglisz 1
- 2016 1
- Przeczytane w 2016 1
- 2016 1
- 2021 1
- W oryginale 1
- Ebook 1










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Doctor Strange Vol. 1: The Way of the Weird
Pełną recenzję znajdziecie na https://niekulturalnakulturalnie.wordpress.com/2016/04/25/doctor-strange-1-6-2016/
Stworzenie historii jakiegoś superbohatera od początku nie jest łatwym zadaniem. Z Doctorem Strangem było to o tyle prostsze, że od dawna nie miał on solowej serii. Zwykle pojawiał się gdzieś tam jako support, m.in. dla Spider-Mana czy Avengers, jako członek grupy Illuminati, bądź postać mocno związana z jakimś eventem (przykładowo niedawne Secret Wars). Tym samym wyrabiał on sobie stopniowo coraz to większą pozycję w komiksowym uniwersum Marvela.
Stephen Strange, znany szerzej jako Doctor Strange, to postać znana w komiksowym uniwersum już od dawna. Po raz pierwszy pojawił się w 1963 roku w komiksie Strange Tales. Kim dokładnie jest Strange? Stephen to były neurochirurg, który w wyniku wypadku traci władzę w rękach. Mężczyzna szuka wielu sposobów, by wrócić do zdrowia, w końcu trafia do tzw. „Przedwiecznego” (ang. Ancient One). To właśnie on uczy Strange’a mistycznej sztuki magii.
Jason Aaron i Chris Bachalo, tworząc tę solową serię, odwalili kawał dobrej roboty i tchnęli w postać Doctora nowe życie. Panowie naprawdę nie mają się czego wstydzić, tworząc tak dobry run. Wszystko w tych sześciu zeszytach jest w jak najlepszym porządku.
Styl Bachalo (który odpowiedzialny jest za kolory i ilustracje) jest energetyczny i dynamiczny. Kolory są wyraźne i jasne. Może nawet odrobinę za jasne, jak na mroczną tematykę komiksu. Dominujące tu purpura, zieleń i indygo, dodają pięknej głębi każdej stronie. Ta wersja komiksu, w wielu kwestiach, różni się od pozostałych mistycznych historii, a nawet można powiedzieć, że wyznacza nowy kierunek dla tego nurtu. Postacie wizualnie nie są może specjalnie realistyczne, ale za to bardzo wartościowe artystycznie.
Aaron połączył z kolei humor (choć jest on może bardziej sytuacyjny i sporadyczny) z dramatem, tworząc świetną mieszankę, która naprawdę się przyjmuje. Choć fabuła nie porywa, to jest ona poprawna (aczkolwiek wielkiego szału też nie ma). Pomimo tego, że to bardzo ogólne stwierdzenie, prawda jest taka, że Aaron jedzie z historią jak na rollercoasterze. Raz genialnie, a kolejny razem słabo. Suma summarum, wszystko wychodzi na tyle dobrze, że spokojnie możemy sięgnąć po tę serię.
Pełną recenzję znajdziecie na https://niekulturalnakulturalnie.wordpress.com/2016/04/25/doctor-strange-1-6-2016/
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStworzenie historii jakiegoś superbohatera od początku nie jest łatwym zadaniem. Z Doctorem Strangem było to o tyle prostsze, że od dawna nie miał on solowej serii. Zwykle pojawiał się gdzieś tam jako support, m.in. dla Spider-Mana czy Avengers, jako członek...