Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Wegetarianizm - zmierzch świadomości łowcy

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Liczba stron:
- 350
- Czas czytania
- 5 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788392866305
Wegetarianizm to nie dogmat ani liturgia, to tylko postulat natury własnego organizmu oraz indywidualny styl życia i myślenia wynikający z oczywistości serca i rozumu.
Kup Wegetarianizm - zmierzch świadomości łowcy w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Wegetarianizm - zmierzch świadomości łowcy
Poznaj innych czytelników
227 użytkowników ma tytuł Wegetarianizm - zmierzch świadomości łowcy na półkach głównych- Chcę przeczytać 128
- Przeczytane 94
- Teraz czytam 5
- Posiadam 34
- Ulubione 6
- Chcę w prezencie 4
- Wegetarianizm i kulinaria 2
- Wege 2
- Socjologia, ekonomia, psychologia i filozofia/poradniki 1
- Kulinarnie 1
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wegetarianizm - zmierzch świadomości łowcy
Za normalne już teraz uznaje się wszystkie choroby cywilizacyjne i traktuje jako nieuniknione dolegliwości starszego wieku. Za normalną dla młodego wieku uznaje się możliwość oglądania kilkuset co najmniej w ciągu roku obrazów morderstw, zbrodni i gwałtów. Za normalne zjawisko w organizmie ludzkim uchodzą procesy gnilne, fermentacje i leukocytoza. Normalnym elementem krajobrazu są męczeńskie hodowle zwierząt przeznaczonych na ubój, krwawe rzeźnie i jatki, gdzie kupuje się po kawałku zwłoki umęczonych ofiar. Przechodnie, którzy bez zgrozy i wstydu patrzą na transport wiezionych do rzeźni, ryczących i przerażonych krów, na pokarm dla nich - też reagują normalnie. Normalne jest to, że każdy już pokarm jaki jemy, skażony jest pestycydami, ołowiem lub rtęcią, że powietrze jest gęste od wyziewów, a woda z kranu cuchnie chlorem, że w lasach nie ma ptaków, a w rzekach ryb. Życie we współczesnym mieście stało się symbolem faktu, że człowiek może przywyknąć do nieba bez gwiazd, do ulic pozbawionych zieleni, do nieforemnych budynków, do chleba bez smaku, do uroczystości nie mających w sobie radości, do bezdusznych przyjemności - do życia, które nie zawiera ani czci dla przeszłości, ani umiłowania teraźniejszości, ani nadziei na przyszłość.
Za normalne już teraz uznaje się wszystkie choroby cywilizacyjne i traktuje jako nieuniknione dolegliwości starszego wieku. Za normalną dla ...
Rozwiń ZwińKażdy nowy pogląd na rolę i funkcję odżywiania napotyka z początku wiele sprzeciwów i zastrzeżeń. Opór w przyswajaniu "nowego" i przezwyciężaniu "starego" przejawia się zresztą w każdej dziedzinie życia, nie tylko w sprawach żywienia, a jego siła zależy od stopnia skonformizowania umysłów ludzi, którzy ten przełom przeżywają. Taką nowością w dotychczasowym systemie odżywiania, zorientowanym na spożywanie mięsa, jest właśnie wegetarianizm.
Każdy nowy pogląd na rolę i funkcję odżywiania napotyka z początku wiele sprzeciwów i zastrzeżeń. Opór w przyswajaniu "nowego" i przezwycięż...
Rozwiń ZwińZgodnie z takim właśnie nurtem tradycji, dwa największe święta katolickie toną we krwi zabijanych z tej okazji zwierząt, chociaż obyczaj ten nie ma nic wspólnego z religią miłości i współczucia.
Zgodnie z takim właśnie nurtem tradycji, dwa największe święta katolickie toną we krwi zabijanych z tej okazji zwierząt, chociaż obyczaj ten...
Rozwiń Zwiń










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wegetarianizm - zmierzch świadomości łowcy
ciekawe
ciekawe
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę trąci myszką. Widać momentami, że część wiedzy, jaką przekazuje autorka - zdezaktualizowała się. Książka bardzo nierówna, miejscami informacje ciekawe i dość wiarygodne, miejscami odstręcza nachalną propagandą. Na pewno zasługą jest fakt, że była to jedna z pierwszych pozycji przedstawiająca idee wegetarianizmu i weganizmu w Polsce. Prekursorka. Żałuję, że tak późno przeczytałem tę książkę, choć z drugiej strony mogę z większym obiektywizmem ocenić jej zawartość.
Trochę trąci myszką. Widać momentami, że część wiedzy, jaką przekazuje autorka - zdezaktualizowała się. Książka bardzo nierówna, miejscami informacje ciekawe i dość wiarygodne, miejscami odstręcza nachalną propagandą. Na pewno zasługą jest fakt, że była to jedna z pierwszych pozycji przedstawiająca idee wegetarianizmu i weganizmu w Polsce. Prekursorka. Żałuję, że tak późno...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja opinia o tej książce jest mocno subiektywna - to Grodecka jako pierwsza, wiele lat temu, poprzez swoje publikacje, przekazała mi, wtedy strasznie młodej osobie, że wegetarianizm jest czymś całkowicie normalnym i dość powszechnym. Ze można tak żyć, i niekoniecznie spodziewać się etykiety dziwadła / prawie-denata i innych takich. Oczywiście, z czasem na rynku pojawiło się sporo książek, które temat wegetarianizmu / weganizmu traktowały dużo bardziej kompleksowo. Ale to Grodecka temat oswoiła, proponując jednocześnie dania, które każdy początkujący wegus mógł bez problemu przygotować w swoim domu.
Moja opinia o tej książce jest mocno subiektywna - to Grodecka jako pierwsza, wiele lat temu, poprzez swoje publikacje, przekazała mi, wtedy strasznie młodej osobie, że wegetarianizm jest czymś całkowicie normalnym i dość powszechnym. Ze można tak żyć, i niekoniecznie spodziewać się etykiety dziwadła / prawie-denata i innych takich. Oczywiście, z czasem na rynku pojawiło...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem wegetarianką z wyboru i z przekonania, i nie mogę zrozumieć estymy, jaką środowiska wegetariańskie darzą tę książkę. Jest stronnicza, pełna przekłamań, fałszywych danych. Początek książki mi się podobał, były tam konkretne informacje o przyswajaniu białka, o różnicach między białkiem pełno- i niepełnowartościowym. Jednak wartościowe zdania w tej książce zostały później przytłoczone przez wywód, w którym autorka za wszelką cenę udowadnia szkodliwość mięsa i jedyną słuszność wegetarianizmu, agituje w sposób, który obraża inteligentnego człowieka. Czytałam i przecierałam oczy ze zdumienia. Z początku moją uwagę zwróciło stronnicze przytaczanie danych (np. autorka pisze, że przyswajalność białka z mięsa wynosi ok. 60%, a z warzyw 90-95%, po czym zaraz dodaje, że po ugotowaniu przyswajalność białka z mięsa spada, podaje dokładnie o ile - ale nie pisze, że spada także po ugotowaniu warzyw, a rzetelność wymaga przytoczenia i tutaj dokładnych danych!) Potem jest coraz gorzej - autorka na wszelkie sposoby udowadnia, że mięso jest traktowane przez organizm jak trucizna, jest toksyną i jego spożywanie jest powolnym samobójstwem, jest powodem miliona chorób (dokładnie opisuje ten szkodliwy wpływ mięsa na organizm, ale robi to w taki sposób, że trudno odróżnić naukowe fakty od momentów gdy przytacza wyniki niepewnych badań. Jak wtedy gdy stwierdza, że schizofrenia jest spowodowana zatruciem białkowym (!) i jako dowód podaje badania sowieckiego naukowca, który w latach 50. leczył pacjentów ze schizofrenii 20-dniową głodówką. Autorka podaje tez wiele dziwnych rzeczy, np. pisze że średnia życia wśród Eskimosów (w których diecie podstawowym składnikiem jest mięso) wynosi ok. 35 lat. Niestety, teraz mamy dostęp do internetu i bez trudu można sobie sprawdzić, że średnia życia wśród Eskimosów to ok. 70 lat. Czytając tę książkę miałam wrażenie, że napisano ją w latach 50. (może dlatego, że autorka często powołuje się na stare eksperymenty dotyczące żywienia). 30 lat temu średnia długość życia Eskimosów z pewnością nie była tak radykalnie różna od obecnej.
Bardziej od naginania faktów i podporządkowywania ich, żeby pasowały do postawionej tezy, razi mnie agitacyjny styl książki, konstruowanie nacechowanych emocjonalnie zdań piszących jakim to złem jest mięso. Z tej książki wynika, że każdy kto je mięso powoli się zabija, jest chorowity, etc. etc. - co jest nieprawdą.
Jestem zszokowana tym, że organizacje wegetariańskie tak reklamują i zachwalają tę książkę.
Jestem wegetarianką i przeciwniczką jedzenia mięsa, z powodów etycznych. Skoro ta książka mnie odstręczyła, wyobrażam sobie, że tym bardziej odrzuci przeciętną osobę jedzącą mięso, o ile jest ona nastawiona na krytyczne myślenie i ma jakiekolwiek pojęcie o dietetyce.
Chętnie przeczytam ją drugi raz, po przeczytaniu kilku książek z dietetyki - będę wtedy miała narzędzia, by dokładniej przeanalizować gdzie autorka pisze prawdę, gdzie ja mocno nagina, a gdzie całkiem kłamie. Gdybym miała polecić komuś tę książkę to jedynie w kategoriach ciekawostki i przykładu, jak fanatyzm przesłania zdolność zdroworozsądkowego myślenia. Nigdy jako lekturę zachęcającą do zmiany diety na wegetariańską. Mimo, że autorka zwraca uwagę także na ważne rzeczy: okrucieństwo hodowli przemysłowej i to, że w XX wieku zapanował przedziwny kult mięsa, przekonanie że powinno się jeść go dużo (co jest niezgodne z zaleceniami dietetyków i zdrowym rozsądkiem, wystarczy spojrzeć na piramidę żywienia - każdy uczy się w szkole, że zdrowa dieta powinna być przede wszystkim bogata w warzywa, mimo to Polacy zjadają ogromne ilości mięsa rocznie - ze szkodą dla siebie oczywiście).
Jestem wegetarianką z wyboru i z przekonania, i nie mogę zrozumieć estymy, jaką środowiska wegetariańskie darzą tę książkę. Jest stronnicza, pełna przekłamań, fałszywych danych. Początek książki mi się podobał, były tam konkretne informacje o przyswajaniu białka, o różnicach między białkiem pełno- i niepełnowartościowym. Jednak wartościowe zdania w tej książce zostały...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, wbrew pozorom nie tylko o wegetarianizmie. W przystępny oraz ciekawy sposób opisuje działanie ludzkiego organizmu, wpływ i pochodzenie składników pokarmowych oraz konsekwencje różnych sposobów odżywiania. Na ogromy plus oceniam fakt, że nie odczułam specjalnego narzucania czytelnikowi woli praktykowania wegetarianizmu.
Świetna książka, wbrew pozorom nie tylko o wegetarianizmie. W przystępny oraz ciekawy sposób opisuje działanie ludzkiego organizmu, wpływ i pochodzenie składników pokarmowych oraz konsekwencje różnych sposobów odżywiania. Na ogromy plus oceniam fakt, że nie odczułam specjalnego narzucania czytelnikowi woli praktykowania wegetarianizmu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam tę książkę. Mogłabym ją czytać wkółko. Na początku podkreślałam sobie ciekawe spostrzeżenia a potem stwierdziłam, że jak tak dalej pójdzie mniej będzie zdań nie podkreślonych :) Polecam wszystkim mięsożercom, bo wegetarianom pewnie nie trzeba.
Tutaj można przeczytać kilka obszernych fragmentów:
http://www.tedson.pl/wegetarianizm.html
Uwielbiam tę książkę. Mogłabym ją czytać wkółko. Na początku podkreślałam sobie ciekawe spostrzeżenia a potem stwierdziłam, że jak tak dalej pójdzie mniej będzie zdań nie podkreślonych :) Polecam wszystkim mięsożercom, bo wegetarianom pewnie nie trzeba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTutaj można przeczytać kilka obszernych fragmentów:
http://www.tedson.pl/wegetarianizm.html
Dobra książka napisana przez nestorkę wegetarianizmu polskiego
Dobra książka napisana przez nestorkę wegetarianizmu polskiego
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to