Współczesna czarownica

Okładka książki Współczesna czarownica autorstwa Deborah Blake
Okładka książki Współczesna czarownica autorstwa Deborah Blake
Deborah Blake Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece poradniki
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Everyday Witchcraft. Making Time for Spirit In a Too-Busy World
Data wydania:
2023-07-12
Data 1. wyd. pol.:
2023-07-12
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383214344
Tłumacz:
Joanna Żywina
Niech twoja codzienność stanie się magią!

Sądzisz, że rola czarownicy polega na odprawianiu skomplikowanych rytuałów i ślęczeniu nad pełnymi tajemnych zaklęć starym księgami? Sięgnij po tę książkę i przekonaj się, że wcale nie musi tak być. Magię możesz znaleźć dużo bliżej – w codziennych zajęciach, a bycie współczesną czarownicą to tak naprawdę szukanie magicznego wymiaru w drobnych, zwyczajnych rzeczach i czynnościach.

Dzięki wskazówkom z tego poradnika:

zmienisz swój dom w magiczne i bezpieczne miejsce, sprzyjające tobie i twoim bliskim; zaczniesz praktykować kuchenną alchemię, dodając magiczne intencje w trakcie przygotowywania posiłków; odkryjesz magiczną moc zwierząt, za pomocą której rozwiniesz intuicję; będziesz tworzyć proste afirmacje, dzięki czemu twoje życie stanie się pełne uroku i blasku. Odkrywaj sekrety magicznego życia każdego dnia!
Średnia ocen
6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Współczesna czarownica w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Współczesna czarownica



2456 2454

Oceny książki Współczesna czarownica

Średnia ocen
6,1 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Współczesna czarownica

avatar
160
29

Na półkach:

Nieco rozczarowała mnie ta lektura. Bardzo mało konkretów, dużo ogólników. Autorka bardzo mocno skupia się na swoich doświadczeniach arcykapłanki. Niewiele wyniosłam z tej książki, oprócz takich oczywistych rzeczy, że każdy powinien być dobrym człowiekiem i żyć w zgodzie ze sobą i planetą.

Nieco rozczarowała mnie ta lektura. Bardzo mało konkretów, dużo ogólników. Autorka bardzo mocno skupia się na swoich doświadczeniach arcykapłanki. Niewiele wyniosłam z tej książki, oprócz takich oczywistych rzeczy, że każdy powinien być dobrym człowiekiem i żyć w zgodzie ze sobą i planetą.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
159
37

Na półkach: , ,

+1 za śliczną okładkę. Te zielone elementy na okładce są śliczne, połyskują metalicznie.

Nie wiem, czy to spoiler, na wszelki wypadek zaznaczę, ale dla mnie ta książka w skrócie to lanie wody z motywem przewodnim: oszczędzaj wodę, kochaj i idź swoją drogą.

Polecam osobom, które jeszcze nic nie ruszyły tematu czarostwa. Porusza po trochu różne tematy. Bardzo podobały mi się wstawki od innych autorów.

+1 za śliczną okładkę. Te zielone elementy na okładce są śliczne, połyskują metalicznie.

Nie wiem, czy to spoiler, na wszelki wypadek zaznaczę, ale dla mnie ta książka w skrócie to lanie wody z motywem przewodnim: oszczędzaj wodę, kochaj i idź swoją drogą.

Polecam osobom, które jeszcze nic nie ruszyły tematu czarostwa. Porusza po trochu różne tematy. Bardzo podobały mi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
378
16

Na półkach: , ,

4⭐️
Nie wiem czego się spodziewałam po tej książce, ale zawiodłam się dość mocno. Niby jest sporo treści zachęcających do uczynienia zwykłych rzeczy magicznymi i ogólnie wprowadzenia "magii" do swojej codzienności, niby fajnie... ale jednak tak wszystko po łebkach... najbardziej kłuła mnie ta narzucająca się narracja wiccańskiej kapłanki... pomódl się do Bogini, podziękuj Bogini, zrób ołtarzyk dla Bogini... Bogini, Bogini, Bogini... Drażniło mnie to zważywszy, że tytuł książki to jednak "współczesna czarownica", a nie "wiccańska czarownica"... a druga sprawa, że z tego co się orientuję to nie każdy wiccanin wyznaje tylko Boginię... więc tym bardziej dziwna narracja. Po co tak się zamykać...? 🤔

Ogólnie książka nie była zła, raczej lekka treść dla zgłębienia z ciekawości i poszerzenia horyzontów ale to tylko do tego. Jeśli ktoś szuka konkretów by faktycznie rozpocząć swoją ścieżkę w tej sztuce to nawet na początek jej bym nie polecała. Odbieram tę książkę raczej jako książka dla osób, które są ciekawe tematu "jak to jest być współcześnie czarownicą?", ale nie chcą w ten temat wchodzić samemu.

Jedynie co szczerze podobało mi się to okładka, naprawdę bardzo ładny projekt 😊 Ciekawie się prezentuje, ale standardowo szkoda, że nie w twardej oprawie 😅 nie lubię książek w cienkich okładkach 😭

No ale co do treści to... no... zbyt amerykańska, zbyt wiccańska.... 🥲

4⭐️
Nie wiem czego się spodziewałam po tej książce, ale zawiodłam się dość mocno. Niby jest sporo treści zachęcających do uczynienia zwykłych rzeczy magicznymi i ogólnie wprowadzenia "magii" do swojej codzienności, niby fajnie... ale jednak tak wszystko po łebkach... najbardziej kłuła mnie ta narzucająca się narracja wiccańskiej kapłanki... pomódl się do Bogini, podziękuj...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

182 użytkowników ma tytuł Współczesna czarownica na półkach głównych
  • 100
  • 73
  • 9
39 użytkowników ma tytuł Współczesna czarownica na półkach dodatkowych
  • 30
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Deborah Blake
Deborah Blake
Autorka książek literatury faktu z dziedziny nowoczesnych czarów, m.in. "Lithy". Razem z czterema kotami mieszka w 120-letnim domie gospodarskim w północnej części stanu Nowy Jork. Kiedy nie pisze, prowadzi spółdzielnię artystyczną. Wierzy w magię, śmiech, czekoladę i wino.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Współczesna czarownica przeczytali również

Ostara. Rytuały, przepisy i zaklęcia na równonoc wiosenną Kerri Connor
Ostara. Rytuały, przepisy i zaklęcia na równonoc wiosenną
Kerri Connor
Czas przywołać wiosnę kolejną książką z serii Sabaty. Podczas Równonocy Wiosennej, zwanej także świętem Ostara, dzień i noc stają się ponownie równej długości, by potem stopniowo jasność stanowiła większą część doby. Choć książka skupiona jest głównie na jednym święcie, to wstęp tłumaczy jakie zajmuje on miejsce w Kole Roku wraz z innymi sabatami. Autorka Kerli Connor opisuje nam skąd nowocześni poganie czerpią inspiracje do celebracji, oraz jak Gerald Gardner stworzył religie pod nazwą Wicca, czerpiącą z tradycji celtyckiej i wczesnoeuropejskiej. Święto Ostara jest naprawdę ciekawe, przypada na dzień 20 marca a jego znakiem rozpoznawczym jest słońce w zenicie. Nazwa wzięła się być może od bogini Eostre, o której pierwsza wzmianka pojawiła się około VIII wieku. Każda książka z serii Sabaty ma za zadanie zapewnić podstawowe informacje przygotowujące odpowiednio do wykorzystania czasu. Jak zawsze rozdział o starych praktykach otwiera swoje bramy dla czytelników opowiadając historię a następny, o nowoczesności ujmuje wszystko razem w całość i na nowo interpretuje motywy. Fajnymi ciekawostkami będą na pewno święte miejsca, takie jak grupa kopców w Longhcrew z grobowcem, archeologiczne znaleziska przedstawiające kalendarze, mitologia związana z okresem wiosny, opisy bóstw i postaci. Kerri Conor opisuje wiosenne przemiany i aktywności, których możemy się podjąć, zaczerpnięte z pogańskich tradycji przybliżających do życia naszych przodków. Zaklęcia oraz wróżby związane z czasem równonocy wiosennej stanowią dosyć dużą część tej książki. Zawierają czynności krok po kroku, potrzebne narzędzia i inkantacje,  pomogą w przygotowaniu samodzielnie dywinacyjnego kącika. Nie zabrakło oomancji! W dalszej części lektury znajdują się receptury i rękodzieło, a więc przepisy kulinarne przeplatane z manualnymi zabawami. Ostara to doskonała okazja by obserwować wzrost flory budzącej się do życia. Dlatego też autorka zasugerowała zrobienie terrarium z książki i sadzenie roślin, ale w jaki sposób? Musicie przeczytać sami. Jeden z ostatnich rozdziałów poświęcony jest jak zawsze rytuałom. To też dla młodych adeptów najciekawsza część książki i nic w tym dziwnego. Barwne opisy inkantacji, medytacji oraz innych obrzędowych aspektów, został dobrze ujęty w przystępny sposób. Recenzja jest lekka, ponieważ według mnie jest to najlżejsza pozycja z całej serii. Nie odejmuje jej to oczywiście uroku, choć liczyłem może na coś bardziej kreatywnego.
LeoMech - awatar LeoMech
ocenił na72 lata temu
Lammas. Rytuały, przepisy i zaklęcia na święto żniw Melanie Marquis
Lammas. Rytuały, przepisy i zaklęcia na święto żniw
Melanie Marquis
Jest to trzecia recenzowana przeze mnie pozycja z serii Sabaty- rytuały, przepisy i zaklęcia na święta Koła Roku. Lammas jest za to pierwszym z trzech świąt żniwnych oraz znakiem, że plony lata już dojrzały. Autorka Melanie Marqus na początku lektury tłumaczy nie tylko obszerną genezę samych obchodów, ale także wspomina o indywidualności świętowania. Cykl o sabatach powstał głównie dla wiccan, odłamów neopogan oraz czarownic eklektycznych, co znaczy że czerpanie z różnych tradycji, panteonów i ścieżek jest tutaj rzeczą normalną. Jak zawsze najciekawszym dla mnie rozdziałem jest ten traktujący o starych praktykach. W tej części jest obszerny, naprawdę zawiera w sobie dużo ciekawostek. Lammas, zwany również Lughnasadh swoją nazwę zawdzięcza celtyckiemu bogu Lugh. Nie ma też jednej konkretnej daty co do celebracji tego święta, Melanie argumentuje to w odniesieniu do wielu publikacji. Analizy tekstów, najczęściej Irlandzkich (nawet z XV wieku) pozwalają odkryć najwcześniejsze genezy powstania święta plonów i dzięki temu dowiemy się, że kiedyś odprawiano je na szczytach wzgórz oraz składano ofiary z byka. Miejsce miało duże znaczenie. Zwyczaje związane z tym okresem są ciekawostką samą w sobie. W innych kulturach spotykano się przy kopcach grobowych mitycznych boskich postaci, zawierano małżeństwa, praktykowano magię ochronną dla zwierząt gospodarskich by dobrze żyły razem z ludźmi, nie chorowały. U rdzennych mieszkańców Ameryki był to czas zbiorów kukurydzy i spotkań przy muzyce. Niezależnie od szerokości oraz długości geograficznej ludność świętowała z wdzięcznością i nadzieją. Jak wiadomo wiele świąt, tradycji i celebracji przeszło duże metamorfozy po chrystianizacji. Dawni bogowie zostali zastąpieni świętymi, lecz zamysł obrzędu pozostał taki sam. Mamy tu dość dobrą rozpiskę wybranych takich świąt. Poprzez uprzemysłowienie życia przestaliśmy zwracać głębszą uwagę na pożywienie. Zamiast siać, dbać, zbierać wystarczy kupić w markecie. Aby pokazać jak można odnaleźć choć cząstkę dawniejszego spojrzenia na naturalne aspekty, powstał rozdział drugi- nowe praktyki. Są tu wskazówki do tego by wspólnie z innymi spożytkować czas sierpniowy. Nie istnieją ścisłe zasady, lecz popularne elementy wspólne przy obchodach Lammasu pozwolą się zatrzymać, skłonić do refleksji, odnaleźć kreatywność. W tej pozycji są też polecane aktywności we wsi, mieście, przegląd różnych sposobów uczczenia sabatu, wraz z kilkoma wyznaniami pogańskimi np. celtyckich rekonstruktorów W dalszej części lektury oprócz gotowych przykładów zaklęć i tradycyjnych dywinacji z użyciem kukurydzy a także wody, wita nas dział poświęcony ręcznym robótką. Dla mnie najciekawszą jest laleczka kukurydziana, ponieważ ma długą tradycję. Robiono ją z ostatnich zebranych wiązek kukurydzianych, by mogła zdobić domostwo jako amulet. Każdy krok wytłumaczono dokładnie by tworzenie sprawiało przyjemność. Jak w każdej pozycji z cyklu na końcu znajdują się modlitwy, wezwania, medytacje oraz adekwatny słowniczek. Według mnie to bardzo dobrze skondensowana książka zawierająca pigułkę wiedzy, zredagowana przejrzyście a do tego spisana lekkim, przyjemnym językiem.
LeoMech - awatar LeoMech
ocenił na102 lata temu
Mabon. Rytuały, przepisy i zaklęcia na równonoc jesienną Diana Rajchel
Mabon. Rytuały, przepisy i zaklęcia na równonoc jesienną
Diana Rajchel
Z dnia 23 na 24 wrzenia, obchodzony był kilka dni temu jeden z ważniejszych Sabatów. Równonoc jesienna to czas celebracji i przygotowywania siebie na nadchodzące zmiany. Książka ta jest odświeżoną wersją w twardej oprawie, okladką nawiązującą do tytułu, czyli jednego z najważniejszych Sabatów w Kole Roku dla wiccan, odłamów neopogan i czarownic eklektycznych. Cała seria składa się z ośmiu książeczek, mają one stanowić inspirację dla współczesnych czarownic, by mogły celebrować naturę w najlepszej postaci i czerpać z niej dobro. Mimo, że ta pozycja skupia się głównie na Sabacie Mabon, to może być pomocna przy zrozumieniu jak to święto wpasowuje się w całość cyklu rocznego. We wstępie autorka Diana Rajchel w krótki i przystępny sposób przybliża cykliczność łącznie z ważną informacją, że na półkulach gdzie klimat się różni, czas odprawiania Sabatów także odbiega od ustalonych dat. Dowiemy się nieco o samej religii wiccańskiej i Geraldzie Gardnerze, którego przydomek "Króla czarownic" nie wziął się w końcu z nikąd. Pierwszy rozdział poświęcony został starym praktykom i przeczytamy tu nieco o historii m.in Starożytnej Grecji z informacjami jak przeszłość ma się do współczesnych obrzędowości, Misteriach Eluzyjskich i ciekawostkach mitologicznych z różnych regionów. Końcówka września to także czas żniw i zbiorów. Wiedzieliście ile zabobonów i tradycji jest związanych z tym okresem? Składano wtedy ofiary, a zależnie od tego czym one były, przypisywano im różne znaczenia. Dzięki takim informacjom z dawnych okresów, łatwiej jej zrozumieć myślenie tamtejszej ludności a co za tym idzie, odprawiane przez nich rytuały. Dziś także możemy obcować z takimi świętami, choć nieco w zmienionej formie. Dobrym przykładem są chociażby Dożynki. Je także opisano! Rozdział o nowych praktykach, skupia się krótko na wielu aspektach religijności, które można zaobserwować podczas jesiennej równonocy. Autorka przybliża informacje o druidach, poganach helleńskich, hitenach, czarnoksięstwie i świętach odbywających się w tym czasie na całym świecie np. Erntedankfest i Święcie Plonów w Wielkiej Brytanii. Skoro już poznaliśmy nieco wiedzy teoretycznej, to przyszedł czas na praktyczną. Manualne robótki są nieodłączną częścią Sabatów i nie zabrakło w tej książce pomysłów na to, by rozwinąć kreatywność oraz spożytkować wolny czas. Jest tu nieco o sezonowych czynnościach zainspirowanych tym co robiły nasze babcie, czyli: suszenie, peklowanie, konserwowanie. Gotowe przepisy na dania i przekąski, proste dekoracje z dostępnych naokoło nas przedmiotów i darów natury.Dla osób zainteresowanych pracą z bóstwami Diana napisała w zrozumiały sposób główne zasadny, jakimi powinny się one kierować. Gotowe Inwokacje mogące posłużyć jako część własnej praktyki, ale także można stworzyć do nich własne rytuały. A rytuały w tej serii jak zawsze dostały kilka stron dla siebie. Stanowią pomysły na spędzenie czasu w pojedynkę, z osobą towarzyszącą bądź grupą. Wszystko przystępne, krok po kroku łącznie z sugestiami i rozpiską potrzebnych przedmiotów. Na końcu książki znajdują się pojęcia związane z Sabatem, pojedyncze słowa klucze, archetypy oraz wszystko co mogłoby się z Mabon skojarzyć. Taka lektura może być z powodzeniem zakupiona dla początkujących, by wdrożyć w temat Koła Roku, ponieważ przygotuje w sposób merytoryczny. Rządnych wiedzy odsyła do bibliografii i polecanych książek z dziedziny czarostwa.
LeoMech - awatar LeoMech
ocenił na92 lata temu
My. Jak zbudować dobry związek, doświadczyć prawdziwej bliskości i zmienić "ty" i "ja" w "my" Terrence Real
My. Jak zbudować dobry związek, doświadczyć prawdziwej bliskości i zmienić "ty" i "ja" w "my"
Terrence Real
Było to moje pierwsze spotkanie z autorem. Terrence Real jest twórcą modelu terapii zwanej Terapią Relacyjnego Życia. Zaletą tej pozycji książkowej jest zrozumiały język, bez zbędnych zawiłości. Czytamy sprawnie, nie przysypiamy w trakcie. To duży plus dla tego poradnika. W książce autor przytacza liczne przykłady par jakie pojawiły się w jego gabinecie. Dużo czasu poświęca na pokazanie dzieciństwa bohaterów, wspomina także trudne wydarzenia i traumy oraz ich późniejszy wpływ na daną osobę a tym samym na związki jakie tworzy. Dla niektórych czytelników część problemów może być mało interesująca (np. kwestie rasizmu itd.) jednak mniej nas one dotyczą w Polsce. Dla mnie to była ciekawa perspektywa i wartość dodana książki. Patrzymy za rada autora na związek jako na MY, a nie na oddzielne byty Ty i Ja. Jest to jednocześnie zaleta tej książki jak i jej wada. Z jednej strony możemy poszerzyć perspektywę, że nie zawsze moje musi być na wierzchu. Jednakże miałam wrażenie, że to my w książce dominuje i nadmiernie przesłania potrzeby jednostki. Terrence dużo skupia się na ja, moi pacjenci, moja autorska metoda, moja relacja z żoną, ja jestem taki i siaki, ale moja metoda powoduje, że się zmieniam. Troszkę to wszystko grubymi nićmi szyte. Wygląda to troszkę tak: my jest najważniejsze. Ja i Ty nie daje bliskości tylko MY i do tego podstawiamy historie pacjentów, którzy do tej tezy pasują. Dziwiło mnie, że Ci pacjenci jakoś mało się buntują i idzie to tak dosyć gładko, a jednak przebudowanie związku i myślenia to długa i etapowa praca. Dla mnie książka trafia do kategorii meh ani tak ani nie. Jednak nie można książce odmówić jej zalet, gdyby nie to nadmierne skupienie na MY, które jak dla mnie nie ma mocy sprawczej uleczenia wszystkich związków w kryzysie oceniłabym tą pozycję wyżej.
Zmowaksiazkowa - awatar Zmowaksiazkowa
oceniła na72 lata temu
Litha. Rytuały, przepisy i zaklęcia na przesilenie letnie Deborah Blake
Litha. Rytuały, przepisy i zaklęcia na przesilenie letnie
Deborah Blake
Jako iż niedawno miejsce miało przesilenie letnie, recenzja pasuje do nastroju. Książka ta traktuje o współczesnej celebracji sabatów według religii wiccańskiej, która powstała w latach 40 ubiegłego wieku i ma swoich zwolenników do dziś.Autorka- Deborah Blake, znana z wielu innych pozycji, które możecie dostać u @wydawnictwo.kobiece wprowadza w wiedzę z zakresu miejsc kultu solarnego i tłumaczy czym jest cykliczność natury.Sabatów w kole roku uświadczymy 8, tyle także zostało napisane książek z tej serii.Pozycja skierowana raczej do wiccan, neopogan a także według mnie czarownic eklektycznych, posiada w sobie wiele ciekawych informacji, które zostały rozwinięte w przyjemny sposób.Zawdzięczamy to stylowi pisania autorki.Książka podzielona jest na rozdziały i podrozdziały by przeprowadzić nas, czytelników przez objaśnienia związane z religijnością współczesnego świata magicznego.Co znajdziemy w środku?Kalendarz z cyklem astrologicznym, opisy kilku starożytnych miejsc kultu jak np Fajada Butte w Nowym Meksyku.Wspomniano je nie bez powodu.Były to osadzone strategiczne naturalne twory, w których ludzie urządzali ceremonie na cześć zmian naturalnych.Słońce o określonej porze dnia padało pod odpowiednim kątem na np naskalne malunki. Oprócz tego ogólny przegląd historyczny, mitologiczny i tradycyjny z ciekawostkami z różnych kultur.Trochę informacji o bóstwach z całego świata czczonych w tym szczególnym okresie.Najpopularniejsze zwierzęta i symbole z opisem tego co oznaczają, z czym je utożsamiano.To taka ogólna pigułka.W dalszej części tej pozycji znalazło się nieco kreatywności.Dowiemy się jak zrobić dekoracje sabatowe (wianek, miotła cynamonowa, leszczynowa różdżka do poszukiwania skarbów i wody ) i rytuały świąteczne wykonywane w pojedynkę lub grupie.Nie zabrakło inwokacji oraz afirmacji do bóstw.Jedyne zastrzeżenie, które nie daje mi spokoju dotyczy tego, czym jest elfi lud o którym wspomina Deborah.A także dlaczego nakłania do tego by w składaniu darów dla elfów (?) brały udział dzieci.Książkę czyta się szybko.Mimo iż głównie dotyczy wiccaństwa to można tu znaleźć ciekawostki z różnych panteonów.
LeoMech - awatar LeoMech
ocenił na92 lata temu
Moc ciszy. O sekretnej sile introwertyków Jill Chang
Moc ciszy. O sekretnej sile introwertyków
Jill Chang
Sięgnęłam po tę książkę jako ekstrawertyczka, której mąż i córka są introwertykami. Byłam bardzo ciekawa tego tematu i szczerze, szukałam wiedzy jak pomoc mojej 15-latce pokonać pewne bariery. Choć książka skupia się na introwertyźmie w ramach budowania kariery zawodowej, to jej przekaz będzie pomocny także w innych sferach życia. Jill Chang, określa się sama jako „introwertyczka pełną gębą” i w tej książce opisuje swoje własne doświadczenia w dążeniu do sukcesu. Jej potyczki często opisane z humorem nadają wszystkiemu o czym pisze wiarygodności. Wydawać by się mogło, że introwertyzm może być przeszkodą w wykonywaniu pewnych zawodów i relacjach społecznych, ale autorka rozdział po rozdziale udowadnia, że introwertyzm nie jest słabością, a raczej siłą. Cechy takie jak empatia, umiejętność słuchania oraz zdolności analityczne są siłą i zaletą introwertyka. Wystarczy zdać sobie z nich sprawę by w pełni je wykorzystać. W tej książce, którą postrzegam bardziej jako dziennik/ pamiętnik niż poradnik, introwertyk znajdzie wiele wskazówek, jak korzystać ze swoich super-mocy, a ekstrawertyk zrozumie je i doceni. Jest to bardzo pozytywna i wartościowa lektura, a autorka przedstawia temat w sposób czytelny i przystępny bez zbędnej fachowej terminologii. Każdy z nas ma w sobie siłę i super-moc, obojętnie jakiego rodzaju osobowość posiada, wiara i akceptacja samych siebie pomoże je uwolnić i osiągać sukcesy zarówno w strefie zawodowej jak w relacjach z ludźmi. Bardzo interesująca lektura, którą świetnie się czytało.
Little_Life_of_E - awatar Little_Life_of_E
ocenił na72 lata temu
Pokonaj lęk i obawy Joseph Murphy
Pokonaj lęk i obawy
Joseph Murphy
"Pokonaj lęk i obawy" to książka autora znanego z "Potęgi podświadomości", która utrzymana jest w dość podobnym duchu. Skupia się na zwalczaniu strachu, niepokoju i zmartwień za pomocą programowania swojej podświadomości. Sama od lat staram się korzystać z podobnych metod i liczyłam, że znajdę tu nieco inspiracji do ich udoskonalenia, lecz niestety nie pojawiło się tu zbyt wiele nowych dla mnie informacji. Troszkę się znalazło, wiele ciekawych zdań i myśli skłoniło mnie do refleksji, lecz wydaje mi się, że to książka idealna dla początkujących w tym temacie. Każdy z nas zmaga się z większymi lub mniejszymi obawami, wiele z nich ma słuszne podłoże i motywuje nas do rozwiewania ich, wymyślania planów awaryjnych i skutecznego planowania. Czasem jednak te obawy nie są nam potrzebne, bywają irracjonalne lub po prostu blokują nas i nie pozwalają nam żyć w pełni. Sama przez wiele lat byłam więźniem różnych lęków i niepokojów, więc doskonale rozumiem jak przykre są to doświadczenia. Jednak życie w strachu to nie wyrok, po prostu większość z nas nie jest nauczona jak sobie z nim radzić. A umiejętność odnajdywania wewnętrznego spokoju jest dla mnie jednym z największych filarów dbania o swoją kondycję psychiczną, dlatego warto pochylić się nad tym tematem i zapanować tnad negatywnymi emocjami. Jest jednak rzecz, która mi się w tej książce nie podobała - wiem, że autor był pastorem i wielokrotnie w swoich książkach odwołuje się do Boga lub Biblii i wydawało mi się, że byłam na to gotowa, że podchodzę z wystarczająco otwartą głową... Cóż, niestety nie 😅 stężenie tych wzmianek, porównań i odniesień dla mnie, jako osoby niewierzącej, było zbyt duże 🙈 Książkę jednak dałam do czytania swojej mamie, która jest osobą wierzącą i wieloma rozdziałami jest ona zachwycona, zaczerpnęła z niej już trochę inspiracji i bardzo mocno skłania ją ona do refleksji i pracy nad sobą, co ogromnie mnie cieszy ❤️ Jak więc widać, jest to tytuł, z którego mogą zaczerpnąć nieco informacji różne osoby, lecz znacznie bardziej te wierzące. Nie mniej jest to bardzo interesująca i ważna tematyka, z którą warto by każdy się zmierzył w tej lub innej formie.
brave_book - awatar brave_book
ocenił na62 lata temu

Cytaty z książki Współczesna czarownica

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Współczesna czarownica