Thor. Opowieści z Asgardu

256 str. 4 godz. 16 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wielka Kolekcja Komiksów Marvela (tom 83)
- Seria:
- Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
- Tytuł oryginału:
- Thor: Tales od Asgard #1-6
- Data wydania:
- 2016-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-01-01
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328203242
- Tłumacz:
- Robert P. Lipski
Dzielny poszukiwaczu przygód, oto Asgard - kraina tysiąca mitów i legend, które od stuleci inspirowały i fascynowały ludzkość. Poznaj te niezwykłe historie, zebrane i opowiedziane w niepowtarzalny sposób przez supergwiazdy komiksu: Stana Lee i Jacka Kirby'ego!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Thor. Opowieści z Asgardu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Thor. Opowieści z Asgardu
Poznaj innych czytelników
103 użytkowników ma tytuł Thor. Opowieści z Asgardu na półkach głównych- Przeczytane 60
- Chcę przeczytać 43
- Posiadam 27
- Komiksy 20
- Wielka Kolekcja Komiksów Marvela 8
- WKKM 3
- Komiks 3
- Komiks 2
- Arteteka 1
- Wielka kolekcja komiksów Marvela 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Thor. Opowieści z Asgardu
THOR: ORIGINS
Był sierpień 1963 roku, Marvel wciąż jeszcze się rozkręcał, kiedy Stan Lee postanowił wejść bardziej w mitologię nordycką. I wszedł. W każdym zeszycie serii od „Journey Into Mystery #97” do samego jej końca i dalej, kiedy to zmieniła się w „Thora”, zachowując doczasową numerację, dorzucał takie kilkustronicowe opowieści zatytułowane „Tales of Asgard”, wprowadzając na ich łamach sporo ważnych elementów (to choćby tam debiutowali Wojowie Trzej, Lodowi Giganci czy Surtur) i odmieniając losy serii. I w końcu w 2009 wszystkie te historie, łącznie niemal 50, zebrane zostały w odświeżonej formie jako „Thor: Tales of Asgard by Lee & Kirby”, a to już po polsku ukazało się jako jeden z tomów „WKKM”. Ten właśnie konkretny, o którym tu pisze. I fajny to tom, specyficzny, bo jednak ramotka i w ogóle, ale warta poznania.
Fabuła? To początki Thora, początki walki z Lokim i tym podobne sprawy. Pierwsi ważni wrogowie, biografie sojuszników, od powstania wszystkiego, po wielką, rozpisaną na wiele numerów wyprawę, która ma na celu powstrzymanie wielkiego zagrożenia, mogącego zakończyć istnienie wszystkiego...
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2024/09/thor-opowiesci-z-asgardu-stan-lee-jack.html
THOR: ORIGINS
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBył sierpień 1963 roku, Marvel wciąż jeszcze się rozkręcał, kiedy Stan Lee postanowił wejść bardziej w mitologię nordycką. I wszedł. W każdym zeszycie serii od „Journey Into Mystery #97” do samego jej końca i dalej, kiedy to zmieniła się w „Thora”, zachowując doczasową numerację, dorzucał takie kilkustronicowe opowieści zatytułowane „Tales of Asgard”,...
Przyznam od razu, że historie Marvela z lat 60 uważam za mocno infantylne. Ten album niestety scenariuszowo się nie broni jeszcze bardziej niż inne.
Dostajemy zbiór 5-stronicowych historyjek. Na 5 stronach komiksu ciężko zawrzeć jakąś głęboką historię. Tu mamy bardzo naiwne i dziecinne opowieści. Fakt, że w niektórych rozdziałach każde zdanie wieńczy wykrzyknik wzmaga poczucie, że obcujemy z książeczką dla dzieci. Tak samo wychwalanie pod niebiosa przymiotów Thora, nieograniczona moc Odyna i przypisy Stana Lee, który próbuje być śmieszny.
Rysunki we współczesnych kolorach natomiast bronią się świetnie. Warstwa wizualna jest na najwyższym poziomie. Co nie zmienia faktu, że zmęczył mnie ten tom.
Przyznam od razu, że historie Marvela z lat 60 uważam za mocno infantylne. Ten album niestety scenariuszowo się nie broni jeszcze bardziej niż inne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDostajemy zbiór 5-stronicowych historyjek. Na 5 stronach komiksu ciężko zawrzeć jakąś głęboką historię. Tu mamy bardzo naiwne i dziecinne opowieści. Fakt, że w niektórych rozdziałach każde zdanie wieńczy wykrzyknik wzmaga...
Thor z Marvela ma istotną wadę. Kolejni twórcy z biegiem lat zapominali, że jest on postacią z mitologii nordyckiej. Specyficznego panteonu który ma swój klimat, pewien rodzaj baśniowości ( jeśli nie liczyć takich ananasków jak narodziny wierzchowca Sleipnira ) i ducha walki ludu wojowników. W komiksie wszystkie pierwotnie kulturowe elementy zastąpiły elementy popkulturowe. Na szczęście tutaj Thor nie jest do poziomu kolejnego członka Avengers, a jest tym kim od zawsze być powinien- potężnym bóstwem które sięga pamięcią naprawdę daleko. Wydarzenia mają więc miejsce na długo przed wstąpieniem Thora do Avengers. Na długo przed pojawieniem się człowieka w Midgardzie. To jeszcze bardziej tworzy mitologiczną atmosferę. Nie ma cienia obawy, że z ni z gruchy, ni z pietruchy wyskoczy Cap krzycząc „Avengers zbiórka”.
Głównym antagonistą jest tu Loki. Bóg Oszustów zachowuje się nieco jak klasowy błazen wiążący wszystkim sznurówki pod ławkami, ale w tym tkwi cały jego urok. Nie spiskuje on jak w swych późniejszych latach z Doom’ami, Osbornami i tym podobnymi śmiertelnikami. Jest po prostu pyszałkowatym młodszym synalkiem Odyna który swój kompleks niższości wyładowuje ( oczywiście potajemnie ) na bardziej walecznym bracie. Jeśli już o Thorze mowa to miejsce ma tu pierwsze podniesienie Mjollnira, pierwsza walka z Fafnirem, pierwsze pojawienie się Wojów Trzech i wiele innych debiutów. Słowem- coś co każdy fan Marvela i Thora musi znać.
The Man jest świetnym autorem. Świadczy o tym jak opowiada historię. Brawurowa narracja w jego wesołkowatym stylu świetnie scala się z majestatycznymi opisami pasującymi do historii z nordyckimi bogami. Oczywiście specjaliści od wierzeń dawnych Skandynawów mieliby jakieś „ale”, lecz perfekcyjna ich synteza z komiksem superbohaterskim jest naprawdę ciężka. Tu zaznaczę, że „Opowieści z Asgardu” to właśnie bardziej komiks mitologiczny niż superbohaterski, lecz jeśli ktoś spodziewa się klimatu w stylu „Sandmana” może się nieco zawieść.
No i Jack Kirby. Wygłoszę herezję, ale za lepszych rysowników uważam Romitę Sr. czy Jima Sterankę. Niektóre dzieła Kirby’ego wydają się dziś zbyt toporne, ale jego wpływ na wiele pokoleń twórców jest niepodważalny. Tutaj rysunki Kirby’ego z przyzwoicie ( zapewne nieco odnowionymi ) nałożonymi kolorami i z niezłymi pomysłami na wygląd mieszkańców Asgardu ( i okolicznych światów ). A jeśli ktoś jojczy na czerwoną pelerynę i skrzydlaty hełm niech zobaczy pierwotne, ludowe wyobrażenia Thora. Heh…
Podsumowanie: Bez wątpienia najlepszy tytuł z Gromowładnym w WKKM. Potężna dawka mitologii napisana tak, aby dotarła do tych którzy są z nią na bakier. Nie jest to może podręcznikowa lekcja, ale zachęta dla tych którzy myślą, że bogowie piorunów pochodzą z Grecji.
http://superbook.blog.pl/2016/02/03/197-wkkm-84-stan-lee-jack-kirby-thor-opowiesci-z-asgardu/
Thor z Marvela ma istotną wadę. Kolejni twórcy z biegiem lat zapominali, że jest on postacią z mitologii nordyckiej. Specyficznego panteonu który ma swój klimat, pewien rodzaj baśniowości ( jeśli nie liczyć takich ananasków jak narodziny wierzchowca Sleipnira ) i ducha walki ludu wojowników. W komiksie wszystkie pierwotnie kulturowe elementy zastąpiły elementy popkulturowe....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to