The Hound of the Baskervilles

Okładka książki The Hound of the Baskervilles autora Arthur Conan Doyle, 9780141192437
Okładka książki The Hound of the Baskervilles
Arthur Conan Doyle Wydawnictwo: Penguin Classics Seria: Penguin Clothbound Classics klasyka
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Seria:
Penguin Clothbound Classics
Data wydania:
2009-10-01
Data 1. wydania:
2009-10-01
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
angielski
ISBN:
9780141192437
Inne
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup The Hound of the Baskervilles w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

The Hound of the Baskervilles



książek na półce przeczytane 292 napisanych opinii 110

Oceny książki The Hound of the Baskervilles

Średnia ocen
7,3 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce The Hound of the Baskervilles

avatar
16
11

Na półkach:

Jak dotąd najlepsza z pierwszych trzech części serii.

Jak byłem mały to musiałem trafić na ekranizację albo po prostu coś podobnego, bo kojarzyłem historię z psem, tylko tam osoby widziały jego postać tak przerażającą, bo widzieli go pod wpływem jakichś psychodelików XD chyba że to ja byłem

Wracając do książki, poza głównym wątkiem kryminalnym, łączy też elementy dobrego thrillera, momentami nawet horroru oraz dobrej intrygi.

Bardzo dobrze poprowadzona i rozwijająca się historia, idealna na zimny, deszczowy wieczór bo więcej czasu na nią nie potrzeba.

Dostajemy też dużą rolę Watsona w całej historii i bardzo fajnie obserwuje się jak jego postać się rozwija na przestrzeni kolejnych części.

Sama fabuła trafia w mój gust doskonale, do tego mroczny klimat robi dodatkowy efekt. Rozwiązanie zagadki jest bardzo logiczne i w końcu słuchając całej mowy końcowej sherlocka czułem, że faktycznie można było wyłapać część elementów w trakcie czytania. Następnym razem będę wiedział XD

Jak dotąd najlepsza z pierwszych trzech części serii.

Jak byłem mały to musiałem trafić na ekranizację albo po prostu coś podobnego, bo kojarzyłem historię z psem, tylko tam osoby widziały jego postać tak przerażającą, bo widzieli go pod wpływem jakichś psychodelików XD chyba że to ja byłem

Wracając do książki, poza głównym wątkiem kryminalnym, łączy też elementy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
783
286

Na półkach: , , , ,

A nie mogłam się powstrzymać, żeby nie wrócić do tej książki.

A nie mogłam się powstrzymać, żeby nie wrócić do tej książki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
261
139

Na półkach:

Tam gdzie pojawia się legenda, pojawia się również Sherlock i logika.

Tam gdzie pojawia się legenda, pojawia się również Sherlock i logika.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

19159 użytkowników ma tytuł The Hound of the Baskervilles na półkach głównych
  • 14 667
  • 4 214
  • 278
4160 użytkowników ma tytuł The Hound of the Baskervilles na półkach dodatkowych
  • 2 897
  • 622
  • 174
  • 162
  • 123
  • 98
  • 84

Inne książki autora

Arthur Conan Doyle
Arthur Conan Doyle
Sir Arthur Ignatius Conan Doyle – szkocki pisarz, lekarz, wolnomularz, spirytysta, czołowy przedstawiciel nurtu powieści detektywistycznych, w których głównym bohaterem jest Sherlock Holmes. Doyle pochodził ze spauperyzowanej arystokratycznej rodziny. Jego ojciec, alkoholik i narkoman, znęcał się nad dziećmi i żoną. Matka Arthura dorabiała jako praczka, by wyżywić rodzinę. Ukończył studia medyczne w Edynburgu i do 1890 prowadził praktykę lekarską. Później zajął się wyłącznie pisarstwem. Oprócz utworów kryminalnych pisał również powieści historyczne, fantastyczno-naukowe, sensacyjne i książki niebeletrystyczne. Oprócz pisarstwa, zajmował się spirytyzmem (patrz niżej) oraz badaniem historii starożytnych Greków. Do jego najważniejszych dzieł należą: Pies Baskerville’ów, Studium w szkarłacie oraz wielokrotnie ekranizowana powieść Zaginiony świat, w której wykreował postać ekscentrycznego naukowca George’a Challengera. Na jego dorobek składają się także próby poetyckie oraz kilka opowieści grozy i strachu, utrzymanych w stylistyce i ortografii XIX-wiecznych romansów gotyckich, prozy Edgara Allana Poego czy Ambrose Bierce'a. Był uczestnikiem II wojny brytyjsko-afgańskiej, podobnie jak jeden z jego bohaterów – doktor John Watson. Z tego względu wielu czytelników upatruje w Watsonie alter-ego autora.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sherlockista Graham Moore
Sherlockista
Graham Moore
Czy wiecie, kim był Arthur Conan Doyle? A Sherlock Holmes? Założę się, że większości z Was o wiele łatwiej odpowiedzieć na to drugie pytanie. Choć detektyw nigdy nie żył w rzeczywistości, ludzie byli przekonani o jego istnieniu. Postać stworzona przez Doyle’a stała się bardziej realna od niego samego. Z tego właśnie powodu pisarz postanowił zakończyć raz na zawsze żywot swego wroga, bo tym stał się dla niego Holmes. W 1893 Arthura uznano za mordercę. Jednak z nieznanego nikomu powodu, ku radości wszystkich swoich czytelników, mężczyzna postanowił po ośmiu latach wskrzesić słynnego detektywa. Pozostało jednak jedno, nurtujące pytanie: dlaczego? Harold White to badacz literatury i najmłodszy ze stowarzyszenia Sherlockistów. Kiedy jeden z nich pewnego dnia oświadcza, że rozwiązał odwieczną zagadkę fanów Sherlocka i odnalazł zaginiony dziennik Conan Doyle’a, nikt nie może w to uwierzyć. Jednak staje się rzecz straszna- mężczyzna zostaje zamordowany we własnym pokoju hotelowym w noc przed planowanym ujawnieniem dziennika, a po zapiskach nie ma ani śladu. Harold postanawia wziąć przykład ze swojego idola i własnoręcznie, z pomocą pewnej tajemniczej kobiety, rozwiązać tę zagadkę. Gdzie są zapiski Doyle’a? Czy badacz skłamał? Kto zabił? I jaką rolę w tym zamieszaniu odgrywa potomek pisarza? Książka pisana jest z dwóch perspektyw- w jednej możemy poznać przygody White’a na tropie dziennika, a w drugiej samego Doyle’a w czasie jego pisania. Obydwaj panowie mają za zadanie rozwiązać mrożące krew w żyłach zagadki. To naprawdę świetna gratka dla fanów Holmesa. Chociaż książka tylko w niewielkim stopniu oparta jest na faktach, to dzięki niej możemy zapoznać się z paroma teoriami dotyczącymi zaginionego dziennika. Pojawiają się w niej postacie historyczne, jak Bram Stoker, Oscar Wilde (zostaje tylko wspomniany, lecz właśnie dzięki temu zainteresowałam się głębiej pisarzem, który ma tak smutny i przejmujący życiorys),czy właśnie Arthur Conan Doyle. „Sherlockista” to debiut Grahama Moore (twórcy m.in. „Gry tajemnic”, w której główna role zagrał Benedict Cumberbatch, znanego z serialu „Sherlock”) i jak na debiut jest naprawdę dobry. Można znaleźć wprawdzie parę niedociągnięć, ale książkę czyta się bardzo przyjemnie i z zainteresowaniem, szczególnie, jeżeli sami jesteśmy Sherlockistami lub po prostu fanami Arthura Conan Doyle'a.
ola - awatar ola
oceniła na66 lat temu
Morderstwo w Orient Expressie Agatha Christie
Morderstwo w Orient Expressie
Agatha Christie
Są takie książki, które po prostu trzeba przeczytać przynajmnpiej raz w życiu. Są na tyle znane i kultowe, że słyszał o nich niemal każdy, nawet jeśli na co dzień nie sięga po dany gatunek literacki. „Morderstwo w Orient Expressie” zdecydowanie należy do tego grona. Ja sama czytałam tę powieść już kilka razy (podobnie jak oglądałam jej różne ekranizacje) i za każdym razem mam to samo wrażenie - klasyka rzeczywiście broni się sama. Choć doskonale znam zakończenie i przebieg wydarzeń, historia wciąż potrafi mnie zaskoczyć i wciągnąć od pierwszych stron. Fabuła jest na tyle nietypowa i fascynująca, że ani przez chwilę się nie nudzi. Na szczególne uznanie zasługuje nie tylko sam pomysł na intrygę, ale także kreacja bohaterów. Każda postać jest dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, spójna i wiarygodna orazo bdarzona oryginalnym charakterem i stylem bycia, co świadczy o niezwykłym kunszcie autorki. To właśnie ta precyzja i dbałość o detale sprawiają, że całość działa tak perfekcyjnie. Cokolwiek bym nie napisała o tej książce, jedno jest pewne - nie bez powodu uznawana jest za najsłynniejszą powieść Agathy Christie. To klasyka, do której chce się wracać i myślę że ja sama, pewnie wrócę do niej jeszcze nie raz. Agatha Christie • kryminał obcojęzyczny • crime story • królowa kryminału • powieść kultowa • Hercule Poirot • zbrodnia doskonała • plot twist •
Oczy_tana_ja - awatar Oczy_tana_ja
oceniła na918 dni temu
Dr House. Oficjalny przewodnik po serialu Ian Jackman
Dr House. Oficjalny przewodnik po serialu
Ian Jackman
Muszę przyznać, że do serialu "Dr House" podchodziłam przez długi czas sceptycznie. W czasie emisji telewizyjnej obejrzałam może 2 odcinki, pobieżnie, bez specjalnego zainteresowania. Kolejne podejście wyglądało już inaczej. Serial często wspominał i zachwalał mój kolega, postanowiłam więc spróbować obejrzeć kilka odcinków w skupieniu na tym co dzieje się na ekranie. I stało się! Opowieść o gburowatym lekarzu - detektywie w momencie podbiła moje serce, pochłonęła uwagę i cały czas wolny. Jak dobrze, że były wtedy wakacje! Dziś wspomniany wyżej kolega jest moim ukochanym i to właśnie od niego pożyczyłam tę książkę. Stanowi ona nie tyle przewodnik po serialu, co opowieść o tym jak powstawał "Dr House". Zawarto w niej rozmowy z twórcami, aktorami i innymi osobami, dzięki którym serial mógł zostać nakręcony. Nie pominięto żadnego aspektu - wypowiadają się nawet projektanci kostiumów i odpowiedzialni za wyżywienie pracowników. Mimo, że nie jestem przyzwyczajona do tego typu lektury (na co dzień sięgam raczej po powieści),książkę przeczytałam z przyjemnością. Jest napisana lekko, zabawnie i przede wszystkim ciekawie. Tekst zawiera wiele odniesień do przypadków medycznych występujących w serialu, do pacjentów, lekarzy. Opisuje bohaterów z punktu widzenia różnych osób. Jest też zbiorem wspaniałych cytatów - głównie wypowiedzi House'a, ale też innych postaci. A wisienką na torcie jest przedmowa napisana przez Hugh Laurie'go, wstęp do przygody. Polecam gorąco
Agata Chmielowska - awatar Agata Chmielowska
oceniła na811 lat temu
Prawdziwe męstwo Charles Portis
Prawdziwe męstwo
Charles Portis
"Cóż, zabiłem nie tego co trzeba i dlatego znalazłem się tutaj teraz." Moi Drodzy ➡️Ta książka to samo życie. Opisy codzienności na Zachodzie mogłyby równie dobrze znaleźć się w fabularyzowanym dokumencie. Połykałem je garściami i wołałem o więcej. A dlaczego? Bo humor towarzyszył im na każdym kroku, bo ironia wychylała się zza każdego pif paf, a barwność, niezwykłość i realność treści towarzyszyła mi od początku do końca. ➡️Żeby uczynić bohaterką powieści dziejącej się na Dzikim Zachodzie czternastoletnią dziewczynkę - trzeba mieć jaja ze stali. Żeby zrobić to wiarygodnie - trzeba być geniuszem. A żeby jeszcze napełnić to mega folklorem prerii, dzikością ludzi i postaciami tak żywymi, że niemalże wyskakującymi z kart książki - trzeba się nazywać Charles Portis. ➡️Nieźle już podjarany filmem, którego mini reckę dałem Wam na story - zasiadłem do tej króciutkiej książki z wielkimi oczekiwaniami. Powiedziałem sobie tak - niech no po pierwszych 10 stronach nie odpłynę - książka idzie do kosza. Nie, nie do kosza - idzie na stos! Stos nieprzeczytanych książek, stos odłożonych książek, stos książek zapomnianych. ➡️Taki stos jest gorszy od stosu z płonącą wiedźmą. Taki stos jest gorszy od spieprzonego stosu atomowego. Ta książka się przestraszyła, wiem to, bo kto by się nie przestraszył? Jest tu jakiś cwaniak? To każdy cwaniak daje trzydzieści a reszta piątaka zarzucając z lekka klasyką 😉 A zatem - przestraszyła się i była rewelacyjna 😊 ➡️Zacząłem uwielbiać Mattie od samego początku i łaskawszym okiem spojrzałem na pyskówki Młodej, dziękując Bogu, że nie dorwała się do tej książki 😉 Przecież, gdyby wzięła przykład z tej czternastolatki - marny mój los. Teraz na każde moje słowo ma 5 a tak miałaby 50 😅 ➡️Krótko i na temat - ta historia wyrywa z butów! Główna bohaterka to chodząca masakra, która zagada każdego, przegada adwokatów, zapyskuje na śmierć rewolwerowców i zniszczy potokiem swych wypowiedzi teksaskich rangersów 😁 Ona jest jak kataklizm - nie do zatrzymania. "- Z początku zastanawiałem się, czy nie skraść ci całusa, chociaż młoda jeszcze jesteś, chora i niespecjalnie atrakcyjna, ale teraz mam poważną chęć sprawienia ci lania pasem. - Jedno i drugie byłoby dla mnie równie nieprzyjemne - odparłam" 😅 ➡️Fabuła jest prosta jak cep - ginie ojciec bohaterki a ona wynajmuje twardego, lubiącego dać w palnik szeryfa, żeby schwytał i zabił zabójcę. Tyle. Motyw zemsty - klasyk. Motyw winy i kary - klasyk. Motyw pijącego bohatera - klasyk. Ta książka jest klasykiem od a do z, w najlepszym tego słowa znaczeniu. "Bo za wszystko trzeba na tym łez padole zapłacić, w taki czy inny sposób. Nie ma niczego za darmo, oprócz łaski Pańskiej. A na nią można wyłącznie zasłużyć." Ha! Lepiej bym nie powiedział. ➡️Dalej - jeśli nie lubujecie się w stonowanym i nie tak ostrym jak u "Braci Sisters" sarkazmie - ta książka nie jest dla Was. Jeśli nie kochacie pełnych ironii dialogów przyprawiających o skurcz śmiechu - ta książka Wam się nie spodoba. Jeśli nie lubicie bohaterów, którzy kupią Was od razu - to Wam się nie spodoba. A jeżeli nie uwielbiacie krwistych, wspaniałych, żywych, niesamowicie dynamicznych scen i postaci - omijajcie to szerokim łukiem! Byłbym zapomniał - jeśli nostalgia nie jest dla Was - omińcie tę książkę. "PAN GOUDY: Wycofał się pan? PAN COGBURN: Tak. Aaron zamachnął się na mnie siekierą. PAN GOUDY: W jakim kierunku się pan cofał? PAN COGBURN: Zazwyczaj cofam się do tyłu sir." 😅 Oooo scena przesłuchania to bajka 😅 ➡️Powiem więcej, każda ze scen w tej książce to majstersztyk. Absolutnie każda. Począwszy od sceny wieszania, przez targi o konie do całego pościgu i prześwietnego finału. A wszystko to okraszone ironią najwyższej próby, często nieuchwytną, ledwo wyczuwalną, ale ona tam ciągle jest. A scena z wręczaniem nakazu szczurowi - 😅😅😅 Do teraz mam skurcze ze śmiechu. Prosty ze mnie chłop 😁 ➡️Znacznie bliżej tej książce do "Brazos" niż to było w przypadku "Braci Sisters" i jeśli szukacie czegoś podobnego - tutaj macie szansę to znaleźć. Oczywista na mniejszą skalę. I w pierwszej osobie, co znakomicie się sprawdza. Jest tu więcej naturalizmu niż w "Braciach", więcej surowego romantyzmu, więcej tęsknoty za Zachodem. ➡️Nostalgia przebija z każdej strony. Widzę te przestrzenie, widzę jeźdźców galopujących przez prerię, czuję dym ogniska, smród oddechu pijanego szeryfa, pragnienie elementarnej sprawiedliwości i dzikość tego kraju. To jest namacalne, to jest bliskie i bardzo prawdziwe. I przy tym wszystkim co chwila parskałem śmiechem jak znarowiony kuc 😅 Mistrzostwo! ➡️Ta opowieść to gawęda snuta przy ognisku, kiedy w niebo z wolna unosi się dym, a daleko na zachodzie gasną ostatnie chwile dnia. I butelka whiskey krąży z rąk do rąk. Taka to książka. ➡️Wszystko to udało się pogodzić z sarkastycznym na wskroś szeryfem, gadułą pierwszej wody, odartym ze złudzeń, który jest niewątpliwą ozdobą tej powieści. Wygląda mi na to, że sarkazm rośnie wraz z ilością wypitej whisky i nie dziwię się wcale, że tak polubiłem ten trunek. "... stary, jednooki zbir postury Grovera Clevelanda. Powiedziałam: stary? Miał podówczas około czterdziestu lat." O jasna cholera, ale się poczułem stary 😅 ➡️A teraz Wam powiem - ta książka jest równie świetna jak "Bracia Sisters", chociaż wyraźnie inna. Momentami nawet lepsza, nie tak drapieżna, jak "Bracia", z tym swoim nieokrzesanym romantyzmem przebijającym przez brutalność i sarkazm, co osobiście uwielbiam. ➡️Jakbym miał ją porównać do czegoś, to do Przygód Hucka Finna i to nie tylko moje zdanie. A wiecie, że Twain to ironista wszechczasów. Mówię poważnie. Odleciałem, zachwyciłem się, jestem oczarowany i na mur przeczytam ją jeszcze nie jeden raz, tym bardziej, że jest taka krótka, co jest jej jedyną wadą. ➡️Mattie to ogień i masakra, jeszcze nie widziałem bohaterki tak młodej a przy tym tak trzeźwo myślącej, sarkastycznej, rezolutnej, zaradnej, pyskatej i jednocześnie uroczej. ➡️Szeryf to mega folklor i bohater czy może raczej antybohater perfekcyjny, wypełniony po brzegi ironią i tysiącem opowieści, chlejący przy tym na umór zaś teksaski ranger wprowadza dodatkowy ogień do wspomnianej dwójki (jakby go jeszcze było mało) i jest postacią niezwykle barwną i niesztampową. A pyskówki szeryfa i rangera to poezja 😅 ➡️Całość to lektura na jedno podejście i zaręczam - nie oderwiecie się od tej książki, dopóki jej nie skończycie 💥 ➡️Oceniam tę powieść na 9/10, niżej się nie da i daję UZJ (Uncelkowy Znak Jakości). Ponownie (po raz kolejny po "Braciach") zabrakło mi po prostu co najmniej dwustu stron. Czułem przeogromny niedosyt po zakończeniu lektury. A jak już przeczytacie książkę - bezwarunkowo obejrzyjcie film z Jeffem Bridgesem. Jest równie znakomity. PS. Porównania do „Braci” były nieuniknione, dobrze się stało, że przeczytałem te książki jedna po drugiej 😊
Uncelek - awatar Uncelek
ocenił na94 lata temu

Cytaty z książki The Hound of the Baskervilles

Więcej
Arthur Conan Doyle Pies Baskerville'ów Zobacz więcej
Arthur Conan Doyle Pies Baskervillów Zobacz więcej
Arthur Conan Doyle Pies Baskervillów Zobacz więcej
Więcej