rozwińzwiń

Regulamin tłoczni win

Okładka książki Regulamin tłoczni win autora John Irving, 9788374694346
Okładka książki Regulamin tłoczni win
John Irving Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
542 str. 9 godz. 2 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Cider House Rules
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
542
Czas czytania
9 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374694346
Tłumacz:
Jolanta Kozak
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Regulamin tłoczni win w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Regulamin tłoczni win



książek na półce przeczytane 1146 napisanych opinii 271

Oceny książki Regulamin tłoczni win

Średnia ocen
7,8 / 10
1115 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Regulamin tłoczni win

avatar
2145
2145

Na półkach:

Powieść ( 1985 r. )uzyskała status dzieła kultowego i zyskała ogromną popularność.
Jest uznawana za jedno z najwybitniejszych osiągnięć amerykańskiej literatury współczesnej, które weszło do kanonu literatury światowej !!!
W 1999 r. doczekała się adaptacji filmowej " Wbrew regułom ", scenariusz napisał sam autor za co został nagrodzony Oskarem !!!
Porusza trudne, uniwersalne tematy moralne: aborcja, sieroctwo, dorastanie i prawa o samostanowieniu.
POLECAM !!!

Powieść ( 1985 r. )uzyskała status dzieła kultowego i zyskała ogromną popularność.
Jest uznawana za jedno z najwybitniejszych osiągnięć amerykańskiej literatury współczesnej, które weszło do kanonu literatury światowej !!!
W 1999 r. doczekała się adaptacji filmowej " Wbrew regułom ", scenariusz napisał sam autor za co został nagrodzony Oskarem !!!
Porusza trudne,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
88
48

Na półkach:

Zauważyłem że ostatnio trafiam na książki w tym stylu - z trudnymi pytaniami społecznymi, nostalgiczne, czasem romantyczne - ale to wszystko ok. Napisana fajnym językiem, ciekawa spleciona historia, zakończenie mogło być tylko jedno - trochę się je przewiduje. Godna polecenia.

Zauważyłem że ostatnio trafiam na książki w tym stylu - z trudnymi pytaniami społecznymi, nostalgiczne, czasem romantyczne - ale to wszystko ok. Napisana fajnym językiem, ciekawa spleciona historia, zakończenie mogło być tylko jedno - trochę się je przewiduje. Godna polecenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
275
37

Na półkach: ,

Wspaniała książka. Literatura przez duże L. Mimo sporej objętości, ani przez chwilę nie nuży, przeciwnie - na ostatniej stronie poczułam żal, że to już, że rozstaję się niesamowitymi postaciami i ich historią. Lektura poruszała mnie do głębi, wzruszała skłaniała do wielu refleksji, ale momentami rozbawiała do łez.
Nie napiszę nic więcej, bo po prostu nie umiem. Trzeba to po prostu przeczytać.
Dla mnie mistrzostwo.

Wspaniała książka. Literatura przez duże L. Mimo sporej objętości, ani przez chwilę nie nuży, przeciwnie - na ostatniej stronie poczułam żal, że to już, że rozstaję się niesamowitymi postaciami i ich historią. Lektura poruszała mnie do głębi, wzruszała skłaniała do wielu refleksji, ale momentami rozbawiała do łez.
Nie napiszę nic więcej, bo po prostu nie umiem. Trzeba to po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

7139 użytkowników ma tytuł Regulamin tłoczni win na półkach głównych
  • 3 597
  • 3 467
  • 75
950 użytkowników ma tytuł Regulamin tłoczni win na półkach dodatkowych
  • 542
  • 255
  • 44
  • 30
  • 28
  • 28
  • 23

Tagi i tematy do książki Regulamin tłoczni win

Inne książki autora

John Irving
John Irving
Amerykański pisarz i scenarzysta filmowy. Jest laureatem Nagrody Akademii Filmowej za 2000 w kategorii "najlepszy scenariusz "adaptowany do filmu "The Cider House Rules" (polski tytuł "Wbrew regułom", na podst. własnej powieści "Regulamin tłoczni win").
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Książę przypływów Pat Conroy
Książę przypływów
Pat Conroy
O tym, że prawdą jest to, o czym zdecydujesz się pamiętać. Tom, bezrobotny nauczyciel i trener z Karoliny Południowej, przyjeżdża do Nowego Jorku, by pomóc w terapii siostry, która właśnie podjęła kolejną próbę samobójczą. W międzyczasie sam przechodzi coś w rodzaju psychoterapii. Głównym tematem książki jest coś, co posługując się przepiękną polszczyzną nazwalibyśmy gaslightingiem. Najważniejszą strategią przetrwania w rodzinie (szczególnie przoduje w tym matka) jest zaprzeczanie bolesnym faktom, przeinaczanie rzeczywistości, udawanie, że nic strasznego się nie wydarzyło i narzucanie innym takiego sposobu myślenia, do momentu, w którym czasem nie do końca wiadomo już, co było prawdą, a fikcja zastąpi we wspomnieniach autentyczne wydarzenia. Jest to zatem w dużej mierze opowieść o trudnym dzieciństwie i jego konsekwencjach na dalsze życie, ale też o kompleksie niskiego pochodzenia, wielkich ambicjach i o buncie przeciwko autorytetom i narzuconym rolom społecznym, a także (a może przede wszystkim) buncie przeciwko wymogowi buntowania się. Jest tu też bardzo dużo, charakterystycznego dla tego autora, patriotyzmu lokalnego. Pat Conroy miał taką ciekawą umiejętność, że pisząc wciąż tego samego bohatera i składając historię z tych samych elementów, za każdym razem tworzył zupełnie inną opowieść, w przeciwieństwie np. do Axelsson, przy której za każdym razem miałam wrażenie, że czytam dokładnie to samo i tak samo. Za to zdecydowanie nie umiał napisać postaci kobiecej, która nie byłaby w jakimś stopniu nieznośna. Cała książka to trochę kronika zapowiedzianej tragedii. Od samego początku wiemy, że w rodzinie wydarzył się jakiś wielki dramat, który jest przyczyną wszystkich psychicznych problemów rodzeństwa. Sęk w tym, że książka ma ponad 700 stron, więc minie trochę czasu zanim dojdziemy do sedna i trzeba przyznać, że to dość mozolna droga. Tom w rozmowach z psychiatrą wspomina całe życie od momentu narodzin. Sprawia to wrażenie przedłużającej się wyliczanki słabo ze sobą powiązanych scen. Większość z nich w pewnym momencie poskłada się w całość i okaże się nie aż tak bezcelowa jak na początku, ale nie rekompensuje to faktu, że duże partie książki są nieco nużące, a całość robi wrażenie nieco przegadanej i przeciąganej na siłę. Z drugiej strony są tutaj też sceny kompletnie bez znaczenia z fabularnego punktu widzenia - jak choćby cały wątek, w którym Tom trenuje syna pani doktor w futbolu, które czytało się jednak całkiem ciekawie i przyjemnie.
niedź - awatar niedź
ocenił na67 miesięcy temu
Na wschód od Edenu John Steinbeck
Na wschód od Edenu
John Steinbeck
Powieść rzuca nas w sam środek rodzinnego piekła i nieba, zawieszonych gdzieś między pylistymi drogami Kalifornii a najgłębszymi zakamarkami ludzkiego sumienia. To opowieść pulsująca odwiecznym konfliktem braterskim i desperacką walką o miłość, która odrzucona, potrafi przeobrazić się w czyste niszczycielstwo. Zamiast literackich wydmuszek, dostajemy krwistą sagę o ludziach ulepionych z błędów, namiętności i genów, które zdają się determinować każdy ich krok. Konstrukcję utworu scala dość ciekawa idea, że nikt z nas nie musi być niewolnikiem swojego pochodzenia. Choć bohaterowie niosą na barkach ciężar grzechów swoich matek i ojców, w kluczowych momentach stają przed szansą, by powiedzieć „nie” własnemu przeznaczeniu. Taka wizja daje potężnego kopniaka nadziei, sugerując, że ostateczny kształt życia zależy od indywidualnego hartu ducha i świadomego wyboru, a nie od wyrytych w przeszłości schematów. Historia ta jest rozpięta między biegunami skrajnych emocji: od mrożącego krew w żyłach okrucieństwa, po bezmiar mądrości i pełnego poświęcenia oddania. Steinbeck unika moralizatorstwa; serwuje nam surowy obraz rzeczywistości, w której każdy stara się przetrwać i odnaleźć sens w chaosie uczuć. Lektura wymagająca, momentami brutalna ale ostatecznie oczyszczająca... zostawia po sobie trwały ślad, uświadamiając z bolesną jasnością, że granica między świętością a upadkiem jest znacznie cieńsza, niż chcielibyśmy wierzyć...
Joanie - awatar Joanie
ocenił na92 dni temu
Pasje utajone Irving Stone
Pasje utajone
Irving Stone
„W pierwszych dniach października do Wiednia przyjechał Bleuler ze swoją żona Jadwigą. Przyszli do Freudów na kolację. (…) Pańskie osiągnięcia można porównać z dokonaniami Darwina, Kopernika i Semmelweisa. Jestem przekonany, ze pańskie odkrycia mają fundamentalne znaczenie dla psychologii. Niezależnie od tego, czy postęp w psychologii ocenia się tak wysoko jak w innych naukach. Zygmunt oniemiał z wrażenia, gdy usłyszał te pochwały”.(s.897) Irving Stone, Pasje utajone, czyli życie Zygmunta Freuda, przekł. J. Krzeczkowski, Świat Książki, Warszawa 2009. * wielkość Freuda, mierzona pochwałami Bleulera, mówi sama za siebie, ** psychoanaliza to teoria dot. funkcjonowania ludzkiego umysłu, podkreślająca znaczenie nieświadomości, wpływającej na treść i jakość życia, *** na kształt osobowości człowieka mają nie tylko wpływ czynniki wrodzone, dziedziczne, ale też relacje, m. in. z rodzicami czy też życiowe doświadczenia. Irving Stone – to znany angielski autor książek: • przedstawiających losy znanych ludzi, m. in. Vincenta van Gogha Pasja życia, Michała Anioła Udręka i ekstaza, Jacka Londona Żeglarz na koniu; • w Pasjach utajonych przedstawia historię życia twórcy psychoanalizy, (także jego karierę naukową) na tle panoramy Wiednia z przełomu wieków; • biografia liczy 1131 stron (nie należy do dzieł krótkich),wymaga uwagi i czasu. Historia kończy się w 1938 r.: „ Czwartego czerwca 1938 roku Freudowie wsiedli do Orient Expresu. O trzeciej nad ranem przekroczyli Ren w okolicy Strasburga. (…) W przedziale Freudów nikt nawet nie próbował zmrużyć powieki. Niemiecka straż graniczna przeprowadziła bardzo szczegółową rewizję. Francuscy celnicy byli uprzejmiejsi.(…) Wyczerpany fizycznie i emocjonalnie, ale już bezpieczny Zygmunt zasnął”. (s. 1130) Opowieść nie tylko dla wielbicieli Freuda, ale i dla tych, którzy lubią czytać biografie sławnych ludzi. 10/10
zoe - awatar zoe
ocenił na101 rok temu
Dom duchów Isabel Allende
Dom duchów
Isabel Allende
Są takie książki, które czyta się dla fabuły. I są takie, które czyta się dla klimatu, dla języka, dla tego specyficznego poczucia, że świat jest jednocześnie brutalnie realny i kompletnie zaczarowany. Dom duchów należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. Uwielbiam literaturę tego typu. Taką, w której duchy siadają przy stole razem z rodziną, polityka wdziera się do sypialni, a historia narodowa rozgrywa się równolegle z historią jednej, mocno dysfunkcyjnej familii. Magiczność nie jest tu tanim fajerwerkiem. To raczej naturalny element rzeczywistości, która w Ameryce Łacińskiej i tak bywa wystarczająco nieprawdopodobna bez pomocy z zaświatów. Z jednej strony mamy więc sceny rodem z baśni, z drugiej bardzo konkretną, momentami bolesną opowieść o historii Chile, prowadzącą czytelnika w stronę wydarzeń wyraźnie inspirowanych przewrotem wojskowym z 1973 roku i rządami junty po obaleniu Salvadora Allende. Fakt, że Isabel Allende była z nim spokrewniona, siłą rzeczy rodzi pytania o stronniczość. Trudno jednak zaprzeczyć, że opis przemocy, represji i rozpadu świata, jaki znali bohaterowie, ma w sobie autentyzm, który nie brzmi jak czysta literacka poza. Największy urok tej powieści tkwi w zderzeniu. Prawdziwej historii z opowieściami o przechowywanej latami głowie w piwnicy. Politycznych sporów z rozmowami z duchami. Wielkiej historii z małymi, bardzo ludzkimi słabościami.
Anabel - awatar Anabel
ocenił na71 miesiąc temu
Białe zęby Zadie Smith
Białe zęby
Zadie Smith
Kiedy „Białe zęby” ukazały się na początku XXI wieku, czytano je przede wszystkim jako żywą, ironicznie napisaną opowieść o wielokulturowym Londynie. Panował wówczas pewien optymizm: wierzono, że globalizacja i demokracja liberalna stopniowo oswoją napięcia między kulturami, a społeczeństwa Europy staną się coraz bardziej pluralistyczne. Czytając tę powieść w 2026 roku, trudno jednak nie zauważyć, jak bardzo zmienił się kontekst, w którym ją odbieramy. Minęło zaledwie ćwierć wieku, a Europa wygląda dziś niestety inaczej. W wielu krajach narastają nastroje antyimigranckie, coraz mocniej brzmią głosy skrajnej prawicy, a język nacjonalizmu i kulturowego lęku powraca do politycznego centrum. W takim świecie „Białe zęby” brzmią inaczej niż w momencie swojego debiutu. Tam, gdzie dawniej widziano przede wszystkim ironiczną, satyryczną opowieść o energii wielokulturowego społeczeństwa, dziś łatwiej dostrzec napięcia, niepewności i pęknięcia, które dopiero zaczynały się wtedy ujawniać. To, co na przełomie wieków mogło wydawać się początkiem trudnego, ale możliwego dialogu między kulturami, dziś coraz częściej wygląda jak zapowiedź konfliktów, które dopiero miały nadejść. Powraca pragnienie prostoty: jednolitej tożsamości, czystych tradycji, wyraźnych granic między „nami” a „nimi”. Dlatego „Białe zęby” pozostają książką ważną nie dlatego, że oferują pocieszającą wizję harmonijnej wielokulturowości. Przeciwnie, ponieważ pokazują jej nieporządek, napięcia i sprzeczności. Smith opisuje świat głośny, chaotyczny, pełen konfliktów i wzajemnych nieporozumień. Dziś widać wyraźniej niż kiedyś, że nie jest to etap przejściowy prowadzący do zgody, lecz obraz rzeczywistości, z którą współczesne społeczeństwa nie potrafią się pogodzić i którą coraz częściej próbują zwalczyć zamiast zrozumieć. Tym bardziej imponujące jest, że tak przenikliwą diagnozę świata stworzyła autorka mająca zaledwie dwadzieścia kilka lat. „Białe zęby” są powieścią o imponującym rozmachu, niemal epicką, wielopokoleniową i wielowątkową, obejmującą szeroki fragment historii: od doświadczenia wojny, przez powojenne migracje, aż po koniec XX wieku. Największą siłą tej książki pozostaje galeria postaci. Bohaterowie są pełni sprzeczności, często irytujący, czasem groteskowi, ale niemal zawsze prawdziwi. Smith nie idealizuje nikogo - ani tradycjonalistów kurczowo trzymających się przeszłości, ani liberałów przekonanych o własnej moralnej wyższości. Wszyscy są w pewnym sensie zagubieni w świecie, który zmienia się szybciej, niż potrafią to zrozumieć.
Agatonik - awatar Agatonik
ocenił na814 dni temu

Cytaty z książki Regulamin tłoczni win

Więcej
John Irving Regulamin tłoczni win Zobacz więcej
John Irving Regulamin tłoczni win Zobacz więcej
John Irving Regulamin tłoczni win Zobacz więcej
Więcej