Na południe od granicy, na zachód od słońca

Okładka książki Na południe od granicy, na zachód od słońca
Haruki Murakami Wydawnictwo: Muza literatura piękna
232 str. 3 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
国境の南、太陽の西 / Kokkyō no minami, taiyō no nishi
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-02-03
Data 1. wydania:
2000-03-14
Liczba stron:
232
Czas czytania
3 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377585672
Tłumacz:
Aldona Możdżyńska-Biała
Tagi:
literatura japońska powieść japońska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
283
82

Na półkach:

Dawna dziewczyna
utyka w zwojach pamięci
szukana w zaułkach kobiet
wymyka się z czasu
niespełnieniem

Wracając znienacka
rozchyla mu usta
niedowierzaniem źrenic
przyspiesza puls
utęsknieniem

Tajemną nocą
splatają się sercami
jękiem osamotnienia
wydzierają bliskość

Bladym porankiem
Stoją na krawędzi
Odlegli oddechem
Skaczą w nicość

...

Dawna dziewczyna
utyka w zwojach pamięci
szukana w zaułkach kobiet
wymyka się z czasu
niespełnieniem

Wracając znienacka
rozchyla mu usta
niedowierzaniem źrenic
przyspiesza puls
utęsknieniem

Tajemną nocą
splatają się sercami
jękiem osamotnienia
wydzierają bliskość

Bladym porankiem
Stoją na krawędzi
Odlegli oddechem
Skaczą w nicość

...

Pokaż mimo to

59
avatar
541
535

Na półkach:

To trzecia powieść Murakamiego jaką przeczytałem, wcześniej było "Tańcz,tańcz,tańcz" oraz "Kroniki ptaka nakręcacza". Pisarz trzyma bardzo równy i wysoki poziom. Powieść miała charakterystyczny styl, klimat, taki jazzujący posmak, relaksowała i jednocześnie była refleksyjna. O uczuciach, nostalgii, połączeniu dusz, karmie. To była bardzo metafizyczna powieść, o uczuciach i emocjach, o rozróżnieniu świata zewnętrznego i wewnętrznego. Murakami pokazał, że nie trzeba się wielce rozpisywać i używać skomplikowanych słów by zawrzeć odpowiednią głębie, przekaz, a jednocześnie mocno zaintrygować czytelnika i zmusić go do refleksji. Zdecydowanie spodoba się fanom autora, ale to nie jest książka dla każdego.

To trzecia powieść Murakamiego jaką przeczytałem, wcześniej było "Tańcz,tańcz,tańcz" oraz "Kroniki ptaka nakręcacza". Pisarz trzyma bardzo równy i wysoki poziom. Powieść miała charakterystyczny styl, klimat, taki jazzujący posmak, relaksowała i jednocześnie była refleksyjna. O uczuciach, nostalgii, połączeniu dusz, karmie. To była bardzo metafizyczna powieść, o uczuciach i...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
273
260

Na półkach: , , ,

OCENA-8/10 REWELACJA

„NA POŁUDNIE OD GRANICY NA ZACHÓD OD SŁOŃCA” to bardzo ciekawa oraz intrygująca książka. Przeczytałem ją z prawdziwą przyjemnością z nie mniejszym zainteresowaniem i uwagą niż poprzednie książki autora. Powieść porusza wprawdzie zagadnienia niespełnionej miłości, więc tematycznie na pewno jest bliższa płci pięknej, niemniej nie zmienia to faktu, że warto sięgnąć po tę książkę nawet przez męską część czytelników, ponieważ i nas w połowie ta historia dotyczy.

Warto podkreślić iż nie jest to klasyczne romansidło, ta powieść ma swoją głębię, wartość, solidne fundamenty, aby nie klasyfikować jej do tego gatunku więc uznałem że należy o tym wspomnieć. Nie będę ukrywał, że Murakami mnie zadziwia, ponieważ jako mężczyźni na ogół jesteśmy gruboskórni, mało romantyczni, innymi wartościami się kierujemy dobierając partnerkę, rzadko dostrzegamy ukryte wewnętrzne piękno u pań, lecz skupiamy się na zewnętrznych aspektach i to jest podstawowy błąd. Murakami ten ważny aspekt mi uświadomił, nie tylko poprzez tę książkę, ale również poprzez inne z którymi miałem do czynienia. Trzeba mieć duszę prawdziwego romantyka, aby tak pięknie opowiadać o miłości inaczej nie byłoby to możliwe, warto o tym pamiętać w relacjach damsko – męskich, zmienić nieco nasz męski punkt widzenia i podejście do pań. Murakami to wie od dawna korzysta z tej umiejętności wyrażając to w swoich powieściach, stąd taka popularność jego osoby u płci przeciwnej.

Wracając to opiniowanej powieści Murakami skupia się na kilku zasadniczych kwestiach o których warto wspomnieć są to szczerość w związku, uczciwość nie tylko wobec siebie, ale przede wszystkim partnera, zdolność do poświęceń w imię miłości, pogoń za złudnym szczęściem, które może zniszczyć nasze dotychczasowe i poukładane życie, dogłębnej analizy sensu uczucia w życiu. Autor przedstawił te wszystkie aspekty dosadnie, bardzo trafnie, warto się nad nimi pochylić i samemu wyciągnąć wnioski oraz odnieść je do własnego życia.

Powieść mnie nie zawiodła, lecz oczarowała, to Murakami w swoim charakterystycznym i dobrym stylu. Opowiadana jest w konwencji pamiętnikarskiej, pierwszoplanowej narratorem jest niejaki Hajime, który snuje albo zwierza się jak kto woli ze swych miłosnych przeżyć na przestrzeni całego życia. Płynie z tej książki mądrość, autor żongluje konwencjami, metaforami, pokazuje samą prozę życia ze wszystkimi zaletami i wadami i jak zwykle pewne kwestie pozostawia nierozwiązane, niedopowiedziane, aby intrygować i zmusić do refleksji to niewątpliwie największa zaleta tej książki.

Powieść pomimo iż została napisana według sprawdzonych schematów robi wrażenie, jak zwykle historia i tym razem obraca się wokół piosenki a jest nią „Na południe od granicy” Nat King Cole oraz choroby „Histeria Siberiana”, którą wymyślił autor na potrzeby tej książki. Nie będę opisywał na czym ona polega, lecz zachęcam do lektury, aby się tego dowiedzieć. Ciągle za czymś tęsknimy, ciągle za czymś gonimy, takie jest nasze życie. Zastanawialiście się kiedyś co może Was spotkać na zachód od słońca? Jeśli nie to w tej powieści może znajdziecie odpowiedź, sięgnijcie po nią bo warto. Polecam. Jack_

OCENA-8/10 REWELACJA

„NA POŁUDNIE OD GRANICY NA ZACHÓD OD SŁOŃCA” to bardzo ciekawa oraz intrygująca książka. Przeczytałem ją z prawdziwą przyjemnością z nie mniejszym zainteresowaniem i uwagą niż poprzednie książki autora. Powieść porusza wprawdzie zagadnienia niespełnionej miłości, więc tematycznie na pewno jest bliższa płci pięknej, niemniej nie zmienia to faktu, że...

więcej Pokaż mimo to

154
Reklama
avatar
43
11

Na półkach:

Klimat magiczny, historia niezwykła, przemyśleń dużo, a złotych myśli jeszcze wiecej. Można się zatopić w wykreowanym przez Murakamiego świecie i czytać czytać czytać. I wszystko super panie Murakami ale co się stało z zakończeniem? Teraz przez następne 2 dni będę się zastanawiać jak potoczyła się historia Hajime. Mam lekki niedosyt bo chciałabym dowiedzieć się gdzie ta historia zaprowadziła bohaterów, co zmieniła w ich życiu i czy w końcu odnaleźli szczęście, a tutaj film się urwał...

Klimat magiczny, historia niezwykła, przemyśleń dużo, a złotych myśli jeszcze wiecej. Można się zatopić w wykreowanym przez Murakamiego świecie i czytać czytać czytać. I wszystko super panie Murakami ale co się stało z zakończeniem? Teraz przez następne 2 dni będę się zastanawiać jak potoczyła się historia Hajime. Mam lekki niedosyt bo chciałabym dowiedzieć się gdzie ta...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
1584
571

Na półkach: , , ,

Kameralna, klimatyczna opowieść o uczuciach, samotności, wyborach życiowych. A to wszystko okraszone jazzem. Jak to u Murakamiego mamy też tu dosadne sceny seksu. Pewnie nie każdemu to się spodoba ale ta powieść jest po prostu piękna.

Kameralna, klimatyczna opowieść o uczuciach, samotności, wyborach życiowych. A to wszystko okraszone jazzem. Jak to u Murakamiego mamy też tu dosadne sceny seksu. Pewnie nie każdemu to się spodoba ale ta powieść jest po prostu piękna.

Pokaż mimo to

17
avatar
1063
199

Na półkach:

Twórczość Harukiego Murakamiego intrygowała mnie już od pewnego czasu. Moją uwagę przyciągnęło to, że ma tyle zagorzałych fanów, co i przeciwników. Jedni piszą o pięknym języku, klimacie, niesamowitym wgłębieniu w ludzką psychikę, w życiowe wybory. Drudzy z kolei mówią, że są to powieści o niczym, a przynajmniej, że oni nie są w stanie znaleźć w nich jakiegokolwiek sensu. Do której grupy zaliczam się po przeczytaniu jednej z powieści japońskiego pisarza?

Dlaczego wybrałam "Na południe od granicy, na zachód od słońca"? Wydawało mi się, że może być idealna na pierwsze spotkanie z Murakamim. Jest to powieść krótka, ma ciekawy temat (a przynajmniej taki mi się wydawał podczas czytania napisu na okładce), wreszcie - przeczytałam dużo jej bardzo pozytywnych recenzji.

Hajime, mimo że nie widział swojej ukochanej z dzieciństwa już od wielu lat, nadal porównuje wszystkie napotkane dziewczyny do niej - do Shimamoto, lekko powłóczącej nogą z powodu choroby. Życie Hajime ma wiele zakrętów - zwłaszcza tych uczuciowych - ale jednak w końcu postanawia się ustatkować, ma nawet dwie córeczki. I wtedy pojawia się Shimamoto, bardzo tajemnicza i nadal pociągająca...

"Pewnie była zbyt chłodna, zbyt opanowana. Niektóre dzieci z naszej klasy musiały ją uznawać za zimną i wyniosłą. Ja jednak wyczuwałem w niej coś innego - coś ciepłego i kruchego, co kryło się tuż pod powierzchnią. Coś, co jak dziecko bawiło się w chowanego, przyczajone głęboko, lecz z nadzieją czekające na odkrywcę."

Zacznijmy od plusów powieści. Jest nim klimat i język. Trzeba przyznać, że Hajime potrafi snuć swą opowieść tak, że czytelnik pochłania stronę za stroną, niby niespiesznie, ale jednak ani się obejrzy, a tu już koniec. Jedynie fragmenty dziejące się w jego barze jakoś mnie przytłoczyły, nie umiałam wpasować się w klimat takiego miejsca - luksusowego baru z błyszczącą, drewnianą boazerią, jazzu w tle i bogatych klientów w ciszy palących papierosy. Język, jakim posługuje się Hajime, również jest ciekawy, pełen metaforycznych porównań, niespiesznych rozważań. Nie podobały mi się w powieści za to fragmenty opisujące przygody seksualne bohatera, często w bardzo dosadny sposób.

No właśnie. Jest tu trochę o pracy, trochę o dzieciach, jeszcze mniej o żonie, za to bardzo, bardzo dużo o życiu erotycznym Hajime. Już dawno nie czytałam o kimś tak narcystycznym, tak bardzo pozbawionym wszelkich zasad moralnych! Jeśli myślicie sobie w tym momencie "pewnie zdradził żonę z Shimamoto, ale w życiu tak się zdarza, skoro to była miłość jego życia" - no to muszę Was rozczarować. Nawet gdyby tak było, że Hajime zdradził żonę jedynie z Shimamoto, to w moich oczach nadal nic nie usprawiedliwia jego zachowania. A żonę zdradzał na prawo i lewo, z przeróżnymi kobietami. W dodatku jego własny teść dawał mu rady, co zrobić, aby żona nie wykryła zdrady.

Hajime zdradzał też swoje poprzednie partnerki. Obszernie opisany został przypadek jego dziewczyny z liceum, Izumi. Dziewczyna otwarcie powiedziała mu, że nie jest jeszcze gotowa na współżycie i że musi on na nią poczekać. No więc Hajime czekał rok. A potem nie wytrzymał i zaczął spotykać się parę razy w tygodniu z kuzynką Izumi na seks. No błagam.

Podczas lektury niesamowicie często marszczyłam brwi z zażenowania. Owszem, język powieści (poza fragmentami erotycznymi) bardzo mi się podobał, ale jednak wszystkie przygody seksualne Hajime i to, w jaki sposób je on opisuje, sprawiły, że pojawił się we mnie olbrzymi niesmak. Dlaczego? Jest to powieść w wielu sferach niewygodna, powieść o pogoni za nieuchwytnym ideałem. O pogoni, która niszczy życie wielu, wielu osób. Czy warto? [uwaga spoiler] Skoro żona Hajime wybaczyła mu wszystko bez mrugnięcia okiem, to widocznie według Murakamiego warto. To zaś całkowicie kłóci się ze wszelkimi moimi przekonaniami. [koniec spoileru]

Miałam wrażenie, że czytam fantazje erotyczne autora. Kobiety robiły z Hajime cuda niewidy, żeby mu było przyjemnie, a on w sumie nic specjalnego nie robił dla nich. Oczywiście w powieści zaspokajanie mężczyzny było dla tych kobiet najwyższą formą rozkoszy, a jakże! W końcu chyba według Murakamiego kobiety są stworzone właśnie po to, żeby mężczyznom sprawiać przyjemność.

Brak mi słów.

Jestem w stanie zrozumieć, dlaczego autor ma tak wielu fanów. Pisze w trochę filozoficzny, poetycki sposób, o trudnych życiowych wyborach, o zakrętach ludzkiego losu. Jednak ja nie jestem w stanie zaakceptować romantyzacji zdrady i mówię jej stanowcze "nie". Dlatego pomimo ciekawego języka i klimatu ocena jest, jaka jest. Dziękuję za uwagę ;)

https://arnikaczyta.blogspot.com/2021/07/romantyzacja-zdrady-haruki-murakami-na.html

Twórczość Harukiego Murakamiego intrygowała mnie już od pewnego czasu. Moją uwagę przyciągnęło to, że ma tyle zagorzałych fanów, co i przeciwników. Jedni piszą o pięknym języku, klimacie, niesamowitym wgłębieniu w ludzką psychikę, w życiowe wybory. Drudzy z kolei mówią, że są to powieści o niczym, a przynajmniej, że oni nie są w stanie znaleźć w nich jakiegokolwiek sensu....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

0
avatar
333
106

Na półkach:

Jazz (na plus), samotność, dużo analizowania wyborów z przeszłości. Życie iluzją. Nie powiem, żeby była to moja ulubiona pozycja tego autora. Nie przekonuje mnie główny bohater, jakoś nie wzbudza mojej sympatii. Dlaczego nie mogąc być z tym, kogo kochamy, związujemy się z kimś innym i sprawiamy jemu i sobie ból. To się zdarza, ale to bez sensu.
Motyw uczucia do kogoś z młodości, z przeszłości jest dosyć popularny. Być może dużo ludzi tego doświadcza, ale to smutny sposób przechodzenia prze życie.. Dlaczego nie potrafimy być szczęśliwi w teraźniejszości, z aktualnie kochaną osobą? Dlaczego zamiast postawić przeszłości granicę, wolimy sami sobie narzucać mękę? Marzymy o miłości, która mogła się wydarzyć, ale się nie spełniła. Idealizujemy. A przecież gdyby się spełniła też mogłaby nam się znudzić. Codzienność też mogłaby ją odrzeć z magii. Nie warto tracić teraźniejszości na pogoń za przeszłością, która przecież nie stała w miejscu. Tylko nam się wydaje, że na nas czeka w niezmienionej postaci. Czas dorosnąć.

Jazz (na plus), samotność, dużo analizowania wyborów z przeszłości. Życie iluzją. Nie powiem, żeby była to moja ulubiona pozycja tego autora. Nie przekonuje mnie główny bohater, jakoś nie wzbudza mojej sympatii. Dlaczego nie mogąc być z tym, kogo kochamy, związujemy się z kimś innym i sprawiamy jemu i sobie ból. To się zdarza, ale to bez sensu.
Motyw uczucia do kogoś z...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
3
1

Na półkach:

Książka na pewno nie jest moją ulubioną pozycją autora, jednak jest tym, czego od niej oczekiwałam, dała mi chwilę relaksu i odpoczynku w zimowy wieczór.

Książka na pewno nie jest moją ulubioną pozycją autora, jednak jest tym, czego od niej oczekiwałam, dała mi chwilę relaksu i odpoczynku w zimowy wieczór.

Pokaż mimo to

1
avatar
651
201

Na półkach:

Intymnie intymna opowieść o dwójce bliskich osób, których kontakt się urwał w czasach przedlicealnych. Bez wojen, bez podziałów, tak po prostu zwyczajna historia, jakich wiele. Jednak ubrana w słowa Murakamiego, jest wciągająca i mkniemy po stronach. Pomimo że nie ma wielkiego finału, chcemy wiedzieć, co się wydarzy dalej pomiędzy dwójką bohaterów. Narracja, myśli i działania Hajime skłaniają do refleksji, a przy tym są tak prawdziwe i stonowane. Pozostawienie kilku wątków i pytań bez odpowiedzi tym bardziej miesza się z rzeczywistością każdego z nas.

Intymnie intymna opowieść o dwójce bliskich osób, których kontakt się urwał w czasach przedlicealnych. Bez wojen, bez podziałów, tak po prostu zwyczajna historia, jakich wiele. Jednak ubrana w słowa Murakamiego, jest wciągająca i mkniemy po stronach. Pomimo że nie ma wielkiego finału, chcemy wiedzieć, co się wydarzy dalej pomiędzy dwójką bohaterów. Narracja, myśli i...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
231
28

Na półkach:

taka typowa w stylu Murakamiego, nie myślę o niej z perspektywy czasu ale spędziłam z nią miło czas

taka typowa w stylu Murakamiego, nie myślę o niej z perspektywy czasu ale spędziłam z nią miło czas

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Haruki Murakami Na południe od granicy, na zachód od słońca Zobacz więcej
Haruki Murakami Na południe od granicy, na zachód od słońca Zobacz więcej
Haruki Murakami Na południe od granicy, na zachód od słońca Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd