Metallica So what

Okładka książki Metallica So what autora Chirazi Steffan, 9788387598549
Okładka książki Metallica So what
Chirazi Steffan Wydawnictwo: Kagra muzyka
270 str. 4 godz. 30 min.
Kategoria:
muzyka
Format:
papier
Liczba stron:
270
Czas czytania
4 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788387598549
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Metallica So what w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Metallica So what

Średnia ocen
8,0 / 10
55 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Metallica So what

Sortuj:
avatar
84
11

Na półkach: , ,

Nie jest to standardowa pozycja ze zbioru "kolejna identyczna biografia metalliki". Ta książka to zbiór luźnych wypowiedzi, wywiadów i feletionów członków zespołu, z czego wszystkie zostały już kiedyś opublikowane w magazynie o tym samym tytule. Zdecydowanie warta uwagi pozycja, każdy fan zespołu znajdzie w niej coś dla siebie.

Nie jest to standardowa pozycja ze zbioru "kolejna identyczna biografia metalliki". Ta książka to zbiór luźnych wypowiedzi, wywiadów i feletionów członków zespołu, z czego wszystkie zostały już kiedyś opublikowane w magazynie o tym samym tytule. Zdecydowanie warta uwagi pozycja, każdy fan zespołu znajdzie w niej coś dla siebie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
49
19

Na półkach: , ,

Tego nie da się czytać ot tak, jak zwykłą książkę. Zbiór luźnych wypowiedzi muzyków Metalliki, wywiadów czy listów + masa zdjęć Hetfielda, Urlich'a, Hammeta, Newsteda. Wydawnictwo kolekcjonerskie, bardzo bogate. Tłumaczone przez nasz rodzimy Chapter zespołu - Overkill!

Tego nie da się czytać ot tak, jak zwykłą książkę. Zbiór luźnych wypowiedzi muzyków Metalliki, wywiadów czy listów + masa zdjęć Hetfielda, Urlich'a, Hammeta, Newsteda. Wydawnictwo kolekcjonerskie, bardzo bogate. Tłumaczone przez nasz rodzimy Chapter zespołu - Overkill!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

116 użytkowników ma tytuł Metallica So what na półkach głównych
  • 73
  • 42
  • 1
60 użytkowników ma tytuł Metallica So what na półkach dodatkowych
  • 38
  • 10
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kto zabił Kurta Cobaina? Tajemnicza śmierć legendy rocka Max Wallace
Kto zabił Kurta Cobaina? Tajemnicza śmierć legendy rocka
Max Wallace
Książka przybliża nam życie Kurta oraz jego żony Courtney Love od najwcześniejszych lat, ich relacje z rodziną i przyjaciółmi, początki fascynacji muzyką, wzloty i upadki. Pozwala zobaczyć w nich ludzi, z własnymi problemami i nałogami, a nie tylko parę muzyków uśmiechających się do obiektywu. Jest w niej też sporo ciekawostek na temat Nirvany, wypowiedzi osób, które znały osobiście małżeństwo Cobain’ów, a nawet zdjęcia policyjnych raportów. A wszystko to zmierza do jedynego i nieuchronnego końca, o który autorzy pytają w tytule. W tym roku minęło 27 lat od samobójstwa Cobaina, ale czy na pewno było to samobójstwo? Ian Halperin i Max Wallace poddają w wątpliwość oficjalną przyczynę śmierci legendy rocka, a wiele tropów podsunął im Tom Grant, prywatny detektyw wynajęty przez Courtney jeszcze przed śmiercią jej męża. Według autorów książki na broni, z której padł strzał, nie było wyraźnych odcisków palców, a w organizmie muzyka wykryto śmiertelną dawkę heroiny, po której nie byłby w stanie utrzymać strzelby. Dodatkowo list pożegnalny był napisany dwoma różnymi charakterami pisma, a niedługo przed śmiercią, muzyk uporał się z męczącym go od lat bólem. Te oraz inne sytuacje przytoczone przez autorów pozwalają wątpić w oficjalną wersję o samobójstwie, jednak zachęcam, by każdy wyrobił sobie własną opinię. Mimo że książka ma zaledwie 255 stron, momentami nudziła mnie na tyle, że odkładałam ją na kilka tygodni. Nie jest to jednak kwestia opisanych wydarzeń, a sposobu prowadzenia narracji. Dodatkowo trafiłam na sporo literówek, choć podejrzewam, że te zostały poprawione w nowym wydaniu. Jest to pozycja obowiązkowa dla fanów Nirvany i miłośników teorii spiskowych. Osoby zainteresowane Stanami w latach 80 i 90 (choć głównie Seattle) oraz muzyką z tamtego okresu, też powinny znaleźć tu coś dla siebie.
Irene - awatar Irene
ocenił na74 lata temu
Bądź jaki bądź. Historia Nirvany Michael Azerrad
Bądź jaki bądź. Historia Nirvany
Michael Azerrad
Nie znam nikogo, przynajmniej z mojego pokolenia, kto nie przechodziłby choćby chwilowej tzw. zajawki na Nirvanę. No może znalazłoby się trochę takich osób, niemniej one tylko potwierdzają regułę. Nirvana to zespół legenda, jeden z najważniejszych w historii rocka, który stawiam na równi obok mojego ulubionego Led Zeppelin. Na czym polega fenomen muzyczny Nirvany? Bardzo umiejętne połączenie melodyjnego popu z rockiem alternatywnym i surowością punk rocka. To sprawiło, że ewoluował zupełnie nowy gatunek muzyczny o nazwie grunge (czyt. grandż). Ponadto jak to ktoś powiedział o płycie „Nevermind” to wesołe melodie ze smutnymi tekstami. I w tym tkwi chyba ich siła. Głównym sprawcą zamieszania pod szyldem Nirvany był oczywiście frontman, wokalista i gitarzysta a także kompozytor i tekściarz Kurt Cobain. Postać mocno kontrowersyjna, jedni go kochali, inni nienawidzili. Jaki był naprawdę Kurt? Na pewno bardzo wrażliwy artysta, może nie przewrażliwiony bo przewrażliwionym można być wyłącznie na swoim punkcie (choć to może trochę też) a on był raczej nadwrażliwy, gdyż bardzo mocno dotykało go cierpienie innych ludzi jak np. dzieci chorych na raka. Jego żywot był bardzo krótki, żył zaledwie 27 lat, ale zdążył poznać co to prawdziwa sława i rozgłos, choć to paradoksalnie wcale go nie uskrzydlało a raczej uwierało. Nic dziwnego skoro doświadczył medialnej nagonki, po tym jak na własne życzenie wpakował się w narkotyki. Na co dzień Kurt był raczej miłym, cichym i spokojnym facetem, ale kiedy wychodził na scenę dawał upust emocjom i po każdym koncercie rozwalał sprzęt grający, zresztą do spółki z całym zespołem co stało się znakiem firmowym Nirvany. Pochodził z małej miejscowości pod Seattle i w wieku ośmiu lat jego rodzice się rozwiedli co bardzo mocno przeżył. Można zastanawiać się czy to nie przyczyniło się do jego samobójczej śmierci jak również to, że jako artysta w pewnym momencie poczuł się wypalony. Można by tak długo jeszcze opowiadać, ale zainteresowanych odsyłam do książki. „Bądź jaki bądź. Historia Nirvany.” to bardzo ciekawa pozycja, choć niewątpliwie skierowana tylko do fanów tego zespołu. Zawiera obszerne wypowiedzi członków zespołu i osób z jego otoczenia, omówienie płyt jakie nagrał i czarno białe zdjęcia i grafiki. Książkę czytało mi się świetnie i mogę powiedzieć, że to naprawdę solidny kawał dziennikarskiej roboty. Po śmierci Kurta książkę uzupełniono o ostatni rozdział, który szerzej omawia sprawy związane z jego samobójstwem. Czy polecam? Dla fanów zespołu jak najbardziej, jest to pozycja „must read” a reszcie niekoniecznie, ale to już według uznania. Osiem gwiazdek (rewelacyjna).
ucho_igielne - awatar ucho_igielne
ocenił na82 lata temu
Schodami do nieba. Led Zeppelin story Witek Łukaszewski
Schodami do nieba. Led Zeppelin story
Witek Łukaszewski
Led Zeppelin to dla mnie murowany debeściak, absolutny numer jeden jeśli chodzi o zespoły rockowe a może nawet muzykę w ogóle. W książce jest takie zdanie pod którym podpisuje się obiema rękami: Czym różni się Led Zeppelin od choćby takich zespołów jak Deep Purple czy Black Sabbath? Tym, że Deep Purple i Black Sabbath są owszem, wspaniałe ale Led Zeppelin to geniusz w czystej postaci. O czym mówię? Wystarczy odpalić sobie na YouTubie ich piosenki czy występy z koncertów, aby poczuć to absolutnie wyjątkowe zgranie zespołu, to zrozumienie bez słów, niesamowite porozumienie między wokalistą a resztą bandu. Co jeszcze? LZ był zespołem bardzo eklektycznym, co znaczy mniej więcej tyle, że w swojej muzyce łączył rozmaite gatunki, był różnorodny i nie bał się eksperymentować. Jest to też muzyka, która po blisko pół wieku nadal brzmi świeżo i wcale się nie zdezaktualizowała- to przywilej, który posiadają tylko najwięksi. Co do samej książki to mimo, że napisał ją Polak jest bardzo rzetelna i sprawiająca wrażenie, że ich Autor niemal uczestniczył w wydarzeniach przez siebie opisywanych. Zgoda, może w pewnych momentach ponosiła go fantazja (szczególnie przy opisie romansu Ann i Roberta Planta, wokalisty) i trochę odbiegał od rzeczywistości , ale takie rzeczy można wybaczyć szczególnie jeśli chodzi o taki band jak Led Zeppelin. Dialogi były czasami może trochę infantylne, ale wiadomo, że nie opisywał on rozmów między profesorami uniwersytetu a między prostymi muzykami, którzy po odniesieniu sukcesu praktycznie z dnia na dzień stali się milionerami. Niemniej jednak dobrze wczuł się w klimat tamtych czasów i tamtej muzyki. Pan Łukaszewski dość barwnie opisał przygody niegrzecznych chłopców jakich opinię mieli Zeppelini a więc- alkohol, narkotyki, panienki, demolowanie pokoi hotelowych- ot taki standard dla rockowych bandów. Warto jednak wspomnieć, że jacy by nie byli to jednak muzyka zawsze była u nich na pierwszym miejscu, była niemal świętością- to się czuje i to słychać w ich kawałkach. Narkotyki i alkohol rzeczywiście rozwaliły niejedną rockową grupę, ale w tym wypadku LZ zawsze działała jak sprawna, dobrze naoliwiona maszyna i jej egzystencję przerwała dopiero tragiczna śmierć perkusisty Johna Bonhama w 1980 roku. Zespół przeszedł już niewątpliwie do historii, ale ja zawsze będę chętnie wracał do ich muzyki bo jest po prostu wyjątkowa i ponadczasowa. A książkę polecam. Siedem gwiazdek (bardzo dobra).
ucho_igielne - awatar ucho_igielne
ocenił na74 lata temu
Jimi Hendrix. Pokój pełen luster Charles R. Cross
Jimi Hendrix. Pokój pełen luster
Charles R. Cross
Bardzo dobrze udokumentowana i świetnie napisana biografia wspaniałego muzyka, gitarzysty Jimiego Hendrixa. Książkę czyta się rewelacyjnie, wciąga swoją niesamowitą atmosferą brytyjskiej i amerykańskiej muzycznej sceny lat 60. i 70. XX wieku. Poznajemy życie Hendrixa od dzieciństwa po jego śmierć. Przechodzimy przez kolejne etapy jego fascynacji i obsesji gitarowej, wczuwamy się w jego dylematy rodzinne i zawodowe. Nie obcy nam staje się wszechobecny rasizm, dyskryminacja ze strony innych muzyków, liczne romanse, bieda, narkotyki, alkohol. Książkę czyta się z ogromną przyjemnością, wiele faktów okraszonych jest licznymi anegdotami czy wspomnieniami osób związanych z geniuszem gitarowym. Autor rzetelnie i bardzo obiektywnie przedstawia nam całą historię, nie ubarwia, nie stawia zdecydowanych opinii, snuje przypuszczenia powołując się na źródła rozmów, wspomnień czy nagrań. Cross bazuje m.in. na biografii ojca muzyka, którą też bierze pod dziennikarską lupę i weryfikuje stwierdzenia Jamesa Allena. Przede wszystkim daje się wypowiedzieć faktom, ludziom czy wspomnieniom. Niesamowity upór, ogromna determinacja w dążeniu do perfekcjonizmu w opanowaniu gitary i nowatorskich sztuczek na tym instrumencie, to przede wszystkim wyłania się z kolejnych stron biografii. Gitara okazuje się być przedłużeniem ciała i umysłu Jimiego, i takim go powinniśmy zapamiętać. 1 Ps. To co najbardziej mnie zaskoczyło, to fakt, że Jimi nie umiał czytać nut, był introwertykiem i miał poważną wadę wzroku, a mimo to tworzył niesamowite kompozycje gitarowe, które dzisiaj już są niemal legendarne. 2 Ps. W kolejce czeka kolejna biografia tego autora tym razem o Kurcie Cobainie, jeżeli będzie tak dobrze napisana, to czeka mnie niezła jazda bez trzymanki:) Serdecznie polecam.
kasiaman55 - awatar kasiaman55
ocenił na83 lata temu
Życie Boba Marleya. Catch a Fire. Timothy White
Życie Boba Marleya. Catch a Fire.
Timothy White
Timothy White był dziennikarzem muzycznym, a przy tym jedym z największych znawców życia i twórczości Boba Marleya. "Catch a fire" to jego dzieło życia. Na potrzeby tej książki przeprowadził setki wywiadów, od dalekich krewnych muzyka z ubogiej jamajskiej wsi, poprzez całe środowisko muzyczne Kingston i okolic, po byłych pracowników policji amerykańskiej i CIA (sic!). Z benedyktyńską cierpliwością sprawdzał fakty, detale, historie. W bibliotekach studiował prace historyczne, socjologiczne i kulturoznawcze dotyczące Wyspy, a jednocześnie dla takich postaci jak Marley czy Chris Blackwell był gościem i znajomym, uczestnikiem imprez i koncertów, świadkiem wielu wydarzeń... Dzięki temu, ale też przez to, ta książka jest, jaka jest. White wpakował do "Catch a fire" masę wątków: 1) lekko "fabularyzowana" (są nawet "dialogi") historia Boba Marleya, 2) geneza i historia rozmaitych nurtów muzycznych na Jamajce (od afrykańskich i latynoskich źródeł, po nachodzące na siebie fale calypso, mento, ska, rocksteady, reggae i dancehall),3) rastafarianizm jako składnik buzującego jamajskiego tygla religijnego (od magii Obeah, przez repatriacyjne interpretacje Biblii, po sekty protestanckie),4) perypetie i szemrane biznesy donów i tuzów jamajskiej sceny muzycznej, rola kolejnych producentów wydających i popularyzujących ska, rocksteady i reggae, 5) walki polityczne i podziały klasowe, 6) szarpanie się w sądach o majątek po legendzie reggae, 7) życie "po Marleyu", czyli dalsze perypetie jego rodziny oraz wokalistów i muzyków the Wailers... Książka White'a jest rewersem "Krótkiej historii siedmiu zabójstw" Marlona Jamesa. To, co u Jamajczyka jest mistrzowskim i wielopłaszczyznowym kolażem literackim, w wykonaniu White'a jest monstrualnym tezaurusem, w którym ogrom zebranych treści najwyraźniej przerósł autora. Tej biografii Marleya po prostu brakuje (jakiejkolwiek) struktury, jest to "dzieło o wszystkim, co z Marleyem związane". Jednocześnie, ta książka jest po prostu okropnie napisana i (prawdopodobnie, bo nie miałem okazji mieć w ręku oryginału) fatalnie przetłumaczona i słabo zredagowana. Przy lekturze bolą zęby; zdania koszmarki i dygresyjne akapity bez ładu i składu doprowadzają czytelnika do rozpaczy. Dla fanów reggae pozycja kultowa i obowiązkowa, pozostałym odradzam zdecydowanie. Oceniam na 5,5 w skali od 0 do 10, ale - jak to ze średnią bywa - taka ocena nie oddaje skrajnych uczuć, które towarzyszyły mi przy lekturze.
trismegistos - awatar trismegistos
ocenił na63 lata temu

Cytaty z książki Metallica So what

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Metallica So what