
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać388
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej. Moje drugie życie w krainie wiecznych lodów

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Dove il vento grida più forte: La mia seconda vita con il popolo dei ghiacci
- Data wydania:
- 2015-05-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-05-06
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379435456
- Tłumacz:
- Anna Osmólska-Mętrak
Kiedy Robert Peroni trzydzieści lat temu przybył na Grenlandię, by pobić kolejny rekord, był zagubiony: rodzina we Włoszech i zawód podróżnika, którego sensu już nie rozumie. Nowy kierunek jego życiu nadali Inuici. Mimo że biali ludzie od lat narzucali im zakazy uniemożliwiające godne życie, przyjęli go jak przyjaciela. Zafascynowany ich kulturą, Robert zamieszkał w największej wiosce na wschodnim wybrzeżu, liczącej dwa tysiące mieszkańców, przez dziewięć miesięcy w roku odciętej od świata. Poznał język, obyczaje i niepisane zasady Inuitów. To od nich nauczył się wsłuchiwać w historie niesione przez wiatr, piękna życia tu i teraz oraz poezji ukrytej w szamanizmie.
Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej opowiada o spotkaniu z nadzwyczajnym ludem, którego jedyną bronią jest łagodność, a także z wrogą i cudowną ziemią, gdzie przyroda jest matką i macochą, rozdającą zarówno życie, jak i śmierć. Robert zaprasza nas, byśmy spojrzeli na ten świat nowymi oczami. Bo w gruncie rzeczy, kto jest bardziej prymitywny: my, którzy w ciągu trzydziestu lat zniszczyliśmy tysiącletnią cywilizację, czy Inuici, którzy w ciągu czterech tysięcy lat nigdy nie wywołali żadnej wojny?
Kup Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej. Moje drugie życie w krainie wiecznych lodów w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej. Moje drugie życie w krainie wiecznych lodów
Poznaj innych czytelników
245 użytkowników ma tytuł Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej. Moje drugie życie w krainie wiecznych lodów na półkach głównych- Chcę przeczytać 134
- Przeczytane 111
- Posiadam 31
- Reportaż 4
- Ulubione 3
- 2022 3
- Reportaże 2
- 2019 2
- 2018 2
- 2025 2
Tagi i tematy do książki Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej. Moje drugie życie w krainie wiecznych lodów
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej. Moje drugie życie w krainie wiecznych lodów


Czytamy w weekend
Cytaty z książki Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej. Moje drugie życie w krainie wiecznych lodów
Jeśli naprawdę chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o sobie samym, musisz wędrować samotnie.
Jeśli naprawdę chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o sobie samym, musisz wędrować samotnie.
Komu przyszłoby do głowy pracować cały rok, żeby zrobić sobie dwa tygodnie wakacji? Jeśli tak długo pracujesz, nie masz czasu na życie.
Komu przyszłoby do głowy pracować cały rok, żeby zrobić sobie dwa tygodnie wakacji? Jeśli tak długo pracujesz, nie masz czasu na życie.
Myślenie, że istnieje początek i koniec, prawda i fałsz, możliwe i niemożliwe, dodaje nam pewności.
Myślenie, że istnieje początek i koniec, prawda i fałsz, możliwe i niemożliwe, dodaje nam pewności.





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tam gdzie wiatr krzyczy najgłośniej. Moje drugie życie w krainie wiecznych lodów
Bardzo ciekawy zbiór przemyśleń autora związany z życiem na Grenlandii, która już sama w sobie jest fascynująca. Peroni ma wiele melancholijnych, nostalgicznych spostrzeżeń w związku ze swoim życiem, tym przed oraz po przybyciu do Grenlandii. Przeplata się to z opisami tego, jak się tam żyje, jaka jest ludność wyspy i jakie są jej obyczaje. To, połączone z pięknym językiem, stanowi wciągającą lekturę, która jest zarazem łatwa i przystępna w odbiorze. Naiwnie wierzę i liczę na to, że przepowiednia autora z końca książki się nie ziści.
Bardzo ciekawy zbiór przemyśleń autora związany z życiem na Grenlandii, która już sama w sobie jest fascynująca. Peroni ma wiele melancholijnych, nostalgicznych spostrzeżeń w związku ze swoim życiem, tym przed oraz po przybyciu do Grenlandii. Przeplata się to z opisami tego, jak się tam żyje, jaka jest ludność wyspy i jakie są jej obyczaje. To, połączone z pięknym językiem,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW książce od wielu lat jestem absolutnie zakochana.
Opinia przesiąknięta jest na pewno sentymentem, ona zapoczątkowała moje wielki marzenie o podróży na Grenlandię.
Wracam do niej co pewnien czas, z każdym razem równie oczarowana opowiadaną historią z życia, w świecie o zupełnie odległych tradycjach, sposobie życia i ambicjach.
W książce od wielu lat jestem absolutnie zakochana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpinia przesiąknięta jest na pewno sentymentem, ona zapoczątkowała moje wielki marzenie o podróży na Grenlandię.
Wracam do niej co pewnien czas, z każdym razem równie oczarowana opowiadaną historią z życia, w świecie o zupełnie odległych tradycjach, sposobie życia i ambicjach.
Niesamowita opowieść o tym jak wygląda życie na lodowej pustyni. Jak ludzie tam funkcjonują, jakie mają podejście do świata i życia opowiedziane z perspektywy podróżnika z Włoch.
Niesamowita opowieść warta poznania.
Niesamowita opowieść o tym jak wygląda życie na lodowej pustyni. Jak ludzie tam funkcjonują, jakie mają podejście do świata i życia opowiedziane z perspektywy podróżnika z Włoch.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowita opowieść warta poznania.
Niesamowite, że są ludzie, którzy nie żyją tym co oferuje świat, oraz że są ludzie, którzy świadomie z tego rezygnują,
Mnie urzekała wrażliwość, delikatność i zrozumienie jakim autor obdarza innych ludzi.
Piękny reportaż.
Niesamowite, że są ludzie, którzy nie żyją tym co oferuje świat, oraz że są ludzie, którzy świadomie z tego rezygnują,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnie urzekała wrażliwość, delikatność i zrozumienie jakim autor obdarza innych ludzi.
Piękny reportaż.
Najbardziej urzekające było dla mnie czytanie o przemianie autora - otwieraniu się na bliźnich, przyznawaniu się do własnego egoizmu, który unieszczęśliwia, dostrzeganiu innych sposobów percypowania świata (natury, rytmu dnia, innych ludzi). Dodatkowo człowiek uczy się, że nic nie jest czarno-białe (zabijanie fok? Owszem, ale tylko tyle, ile trzeba, by wyżywić klan na wiele dni).
Jednocześnie smutna to opowieść o ludzie, na który nieuchronnie wpływa cywilizacja.
Najbardziej urzekające było dla mnie czytanie o przemianie autora - otwieraniu się na bliźnich, przyznawaniu się do własnego egoizmu, który unieszczęśliwia, dostrzeganiu innych sposobów percypowania świata (natury, rytmu dnia, innych ludzi). Dodatkowo człowiek uczy się, że nic nie jest czarno-białe (zabijanie fok? Owszem, ale tylko tyle, ile trzeba, by wyżywić klan na wiele...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zupełnie inna od tych, które czytałam wcześniej. Niezwykła, prawdziwa opowieść o Europejczyku, który pokochał mroźną Północ z wszystkimi jej wadami i zaletami.
W ciekawy sposób pisze on o ludziach mieszkających na Grenlandii, Ich codziennym życiu, Ich wierzeniach, Ich sposobie myślenia. I o samej Grenlandii - miejscu tak dla nas odległym, że aż trudno sobie wyobrazić, jak ono wygląda.
Książka otwiera oczy czytelnikowi na problemy, z którymi muszą mierzyć Inuici, bo tak siebie nazywają. Na to, że rozwój technologii wcale nie wyszedł im na dobre, na to, że zachodnia cywilizacja krok po kroku wyniszcza tych ludzi. Pojawienie się białego człowieka na tych terenach zapoczątkowało alkoholizm, wzrost samobójstw wśród młodych osób oraz ogólne przygnębienie Inuitów.
Warto przeczytać tę książkę nie tylko ze względu na to, by poznać Grenlandię oczami autora, który, jakby nie patrzeć, jest tylko jednym z białych.
Warto przeczytać tę książkę ze względu na to, by poznać choć trochę Grenlandię oczami jej mieszkańców. Udana podróż gwarantowana!
Książka zupełnie inna od tych, które czytałam wcześniej. Niezwykła, prawdziwa opowieść o Europejczyku, który pokochał mroźną Północ z wszystkimi jej wadami i zaletami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW ciekawy sposób pisze on o ludziach mieszkających na Grenlandii, Ich codziennym życiu, Ich wierzeniach, Ich sposobie myślenia. I o samej Grenlandii - miejscu tak dla nas odległym, że aż trudno sobie...
Trzy przymiotniki, którymi opisał bym książkę: prosta, zwięzła i ,,zwinna" w czytaniu.
Fabułą książki jest tak naprawdę Grenlandia oraz lud Inuitów, żyjący w krainie wiecznych lodów i mrozów.
Konstrukcja książki osobiście bardzo przypadła mi do gustu. Nie jest to typowa epicka historia, która była by z sobą połączona poszczególnymi wątkami, natomiast jest to zlepek różnych historii, wspomnień,wydarzeń związanych z obecnością autora na wyspie czy też legend/wierzeń miejscowej ludności.
Roberto Peroni w jak najlepszy sposób chciałby pokazać życie oraz codzienność Inuitów. Bardzo dobrze mu to wychodzi w książce aczkolwiek osobiście sądzę że tak naprawę trzeb było by pobyć między tą ludnością by zrozumieć ich mentalność oraz sposób życia.
Książkę szczególnie polecam osobą, które lubią podróżować czy też poznawać nowe miejsca. W książce jest zawartych bardzo wiele ciekawostek zarówno geograficznych jak i związanych z kulturą oraz wierzeniami.
Zdecydowanie dobra opcja dla ,,poszukiwaczy lekkiej" literatury.
Trzy przymiotniki, którymi opisał bym książkę: prosta, zwięzła i ,,zwinna" w czytaniu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabułą książki jest tak naprawdę Grenlandia oraz lud Inuitów, żyjący w krainie wiecznych lodów i mrozów.
Konstrukcja książki osobiście bardzo przypadła mi do gustu. Nie jest to typowa epicka historia, która była by z sobą połączona poszczególnymi wątkami, natomiast jest to zlepek...
Książka o Inuitach, dla nas znanych bardziej jako "Eskimosi", napisana przez Włocha-alpinistę, który w pewnym momencie swego życia postawił sobie cel przejścia setek kilometrów po Grenlandii. Cel jednak zmieniał się w trakcie pobytu na tej dzikiej ziemi po tym, jak zaczął poznawać jej lud.
Autor nie tylko był dobrym alpinistą, ale też bardzo dobrze włada słowem pisanym, książka jest ciekawa, pozwala poznać mały świat przodków Mongolii, zapoznać się z nimi, zmienić o nich zdanie. Przedstawia różne problemy z Greenpeace'm, który np. cały czas walczy o to, aby Inuici przestali zabijać foki, które są jednym z głównych produktów ich diety, a czego nie rozumie organizacja. Ale pokazuje też spokój tych ludzi, beztroskość, pomoc, ufność.
Bardzo ładna książka, pozwala nieco odetchnąć wieczorami po spędzonym na gnaniu dniu zwykłego białego człowieka.
Książka o Inuitach, dla nas znanych bardziej jako "Eskimosi", napisana przez Włocha-alpinistę, który w pewnym momencie swego życia postawił sobie cel przejścia setek kilometrów po Grenlandii. Cel jednak zmieniał się w trakcie pobytu na tej dzikiej ziemi po tym, jak zaczął poznawać jej lud.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor nie tylko był dobrym alpinistą, ale też bardzo dobrze włada słowem pisanym,...