
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać186
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Otello

- Kategoria:
- utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
- Format:
- e-book
- Tytuł oryginału:
- Othello
- Data wydania:
- 2012-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-01-01
- Liczba stron:
- 114
- Czas czytania
- 1 godz. 54 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372201250
- Tłumacz:
- Leon Ulrich
- Ekranizacje:
- Otello (1996)
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Kup Otello w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Otello
No cóż, szczerze pisząc to jednak niedosyt nie tylko biorąc pod uwagę oczekiwania. Z początku sporo nudy niespecjalnie okraszanej daniem firmowym autora czyli zabawą słowem. Potem autor trochę poszarpał emocjami czytelnika, niemniej sama intryga do specjalnie wyszukanych, delikatnie pisząc, nie należała. Co do postaci to postępowanie samego Otella nie wydało mi się zbyt wiarygodne jak na wytrawnego wojennego stratega jakim podobno był. Suma sumarum niespecjalnie było się czym zachwycić w tej sztuce, przynajmniej ja nie dałem rady. Generalnie przeczytane bez większych podniet.
Oceny książki Otello
Poznaj innych czytelników
4511 użytkowników ma tytuł Otello na półkach głównych- Przeczytane 2 778
- Chcę przeczytać 1 712
- Teraz czytam 21
- Posiadam 335
- Ulubione 82
- Klasyka 65
- Literatura angielska 27
- Dramat 26
- Chcę w prezencie 21
- Dramaty 20
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Otello


Być albo nie być na ekranie. Shakespeare i kino
Cytaty z książki Otello
Reputacja to w ogóle strojna powierzchnia z pustką pod spodem. Zdobywa się ją nieraz bez zasługi, a traci bez przyczyny.
Reputacja to w ogóle strojna powierzchnia z pustką pod spodem. Zdobywa się ją nieraz bez zasługi, a traci bez przyczyny.
Głupstwo żyć, kiedy życie jest męczarnią, a odjęcie go sobie jest receptą, kiedy śmierć ma być lekarstwem.
Głupstwo żyć, kiedy życie jest męczarnią, a odjęcie go sobie jest receptą, kiedy śmierć ma być lekarstwem.
DESDEMONA: Czy wiesz, kochaneczku, gdzie się zatrzymał pan Cassio? / SŁUGA-WESOŁEK: Wiem, ale nie śmiem powiedzieć. / DESDEMONA: No, śmiało, gdzie się zatrzymał? / SŁUGA-WESOŁEK: W rozwoju.
DESDEMONA: Czy wiesz, kochaneczku, gdzie się zatrzymał pan Cassio? / SŁUGA-WESOŁEK: Wiem, ale nie śmiem powiedzieć. / DESDEMONA: No, śmiało,...
Rozwiń Zwiń














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Otello
To jest sztuka, która po czterystu latach wciąż potrafi zmrozić krew w żyłach – i to nie dlatego, że jest „o zazdrości”, tylko dlatego, że jest o tym, jak szybko i całkowicie cywilizowany człowiek może zostać zredukowany do roli ofiary.
Najmocniejsze, najbardziej niewygodne i najbardziej aktualne przesłanie „Otella” brzmi mniej więcej tak:Gdy bardzo utalentowany, ale obcy mężczyzna z peryferii cywilizacji (w sensie kulturowym, rasowym, religijnym) wchodzi na najwyższe piętra białej, chrześcijańskiej arystokracji europejskiej przez łóżko arystokratki – prędzej czy później ten mezalians eksploduje. I prawie zawsze eksploduje w najgorszy możliwy sposób.Szekspir nie zostawia tu miejsca na romantyczne złudzenia. Pokazuje mechanizm z zimną precyzją: Desdemona jest szczerze zakochana
Otello jest szczerze zakochany oboje naprawdę chcieli przełamać bariery i mimo to całość kończy się górą trupów, a zwłaszcza trupem białej kobiety uduszonej przez czarnego generała na oczach widza.
To nie jest przypadek. To jest dramaturgiczna teza.Szekspir bardzo świadomie zestawia: kulturę wenecką (porządek, prawo, republika, białe chrześcijaństwo, kontrola emocji)
z Otellem (genialny wojownik, ale jednocześnie Maur– człowiek z zewnątrz, nawykły do przemocy, z innym kodem honoru, inną wrażliwością na plotkę i zranioną dumę). Kiedy te dwa systemy wartości zostają zmuszone do współistnienia w intymnej relacji – napięcie jest nie do zniesienia. Jago tylko dolewa benzyny, ale lont już się tlił.
Najbardziej przerażające w „Otellu” jest to, że tragedia nie wynika z tego, że Otello był „zły” albo „głupi”. Wynika z tego, że był zbyt inny – i że ta inność, w połączeniu z absolutną władzą nad Desdemoną, stała się śmiertelnie niebezpieczna w momencie, gdy pojawiły się pierwsze wątpliwości.
Dzisiejszy widz, wychowany na narracji „miłość pokonuje wszystko”, bardzo często nie chce przyjąć do wiadomości, że Szekspir w „Otellu” właściwie mówi coś przeciwnego:
niektóre różnice są tak głębokie, że miłość ich nie zakryje – tylko odsłoni i uzbroi.
Ocena 10/10 – nie dlatego, że sztuka jest „ładna” czy „wzrusza”.
Ocena 10/10, bo jest bezlitośnie inteligentna, okrutnie precyzyjna i do dziś wywołuje największy dyskomfort u tych, którzy chcieliby wierzyć, że mezalians kulturowy/rasowy to zawsze tylko kwestia „uprzedzeń” i „miłości”.
Szekspir nie pociesza. Pokazuje mechanizm.
A mechanizm jest bezwzględny.Czy ktoś w 2026 roku ma jeszcze odwagę wystawić „Otella” bez kilkudziesięciu przypisów, przeprosin i reinterpretacji?
Bo jeśli tak – to będzie jeden z najważniejszych spektakli dekady.
To jest sztuka, która po czterystu latach wciąż potrafi zmrozić krew w żyłach – i to nie dlatego, że jest „o zazdrości”, tylko dlatego, że jest o tym, jak szybko i całkowicie cywilizowany człowiek może zostać zredukowany do roli ofiary.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajmocniejsze, najbardziej niewygodne i najbardziej aktualne przesłanie „Otella” brzmi mniej więcej tak:Gdy bardzo utalentowany, ale obcy...
Wiadomo - klasyka!
Wiadomo - klasyka!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocne ... przede wszystkim o wadze słowa, manipulacji, intrydze, a przede wszystkim walce o władze "nieczystymi" środkami ... Machiavelli byłby dumny ... Godne uwagi. Ponadczasowe.
Mocne ... przede wszystkim o wadze słowa, manipulacji, intrydze, a przede wszystkim walce o władze "nieczystymi" środkami ... Machiavelli byłby dumny ... Godne uwagi. Ponadczasowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po dramat "Otello" Williama Szekspira, nie sądziłam, że będzie on przepełniony tak dużą ilością negatywnych emocji. Jeszcze się dobrze utwór nie zaczął, a już oto stajemy się świadkami narodzin intrygi, której twórcą jest Jago - chorąży Othella. Wraz z rozwojem akcji wzrasta też zazdrość, bezwzględność oraz poziom zepsucia u tego bohatera. Liczne fałszywe zagrywki ze strony Jagona zbierają tragiczne żniwo.
Otello w dziele Szekspira jest szanowanym generałem armii weneckiej. Wyróżnia go szlachetność, wewnętrzny spokój, silny kręgosłup moralny, i przede wszystkim kolor skóry. Jego największą wadą jest naiwność. Jago bez większego wysiłku nim manipuluje i wprowadza w błąd tylko po to by doprowadzić do jego upadku. Obsesyjna zazdrość, podejmowanie działań pod wpływem silnych emocji przynosi oczekiwany skutek. Bez wątpienia jest to postać niezwykle tragiczna i nie bez powodu wywodzi się od niego nazwa schorzenia (Zespół Otella).
Utwór został napisany pięknym, melodyjnym językiem, a historia przedstawiona w dramacie jest uniwersalna.
Sięgając po dramat "Otello" Williama Szekspira, nie sądziłam, że będzie on przepełniony tak dużą ilością negatywnych emocji. Jeszcze się dobrze utwór nie zaczął, a już oto stajemy się świadkami narodzin intrygi, której twórcą jest Jago - chorąży Othella. Wraz z rozwojem akcji wzrasta też zazdrość, bezwzględność oraz poziom zepsucia u tego bohatera. Liczne fałszywe zagrywki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to chyba jedna z moich ulubionych tragedii Shakespeare'a. Przede wszystkim ujmuje mnie styl pisania autora, który jest niezwykle trafny, czasem uszczypliwy lecz wciąż prawdziwy. Język, którym jest napisany dramat jest po prostu piękny i choćby z tylko tego powodu warto ją przeczytać. Poza tym obelgi rzucane przez bohaterów skradły moje serce.
Co do fabuły: z początku myślałam, że będę katować, tę książkę, a raczej ona mnie, jednakże szybko mnie wciągnęła. Na szczęście sam wątek wojny Wenecji z Turcją został zmarginalizowany a Shakespeare zwrócił naszą uwagę ku wydarzeniom nie dotyczącym państwa.
Uważam za piękne wszystkie rasistowskie obelgi rzucane w stronę Otella. Sam tytułowy bohater z początku wzbudzał moją sympatię. Teraz, po lekturze, nie mogę jednoznacznie określić mojego stanowiska wobec niego, wciąż uważam, że jest on poczciwy, chociaż zbyt impulsywny i nerwowy (definitywnie jest cholerykiem ;) )
Wierzę, że warto to przeczytać, jeśli nie ze względu na status klasyka i ciekawą fabułę, to ze względu na dramę i te piękne rasistowskie teksty kierowane do "czarnego szatana".
#WeMissYouDesdemona
Jest to chyba jedna z moich ulubionych tragedii Shakespeare'a. Przede wszystkim ujmuje mnie styl pisania autora, który jest niezwykle trafny, czasem uszczypliwy lecz wciąż prawdziwy. Język, którym jest napisany dramat jest po prostu piękny i choćby z tylko tego powodu warto ją przeczytać. Poza tym obelgi rzucane przez bohaterów skradły moje serce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo do fabuły: z początku...
Nie ukrywam, że sięgnąłem po tę książkę za sprawą kursu instruktora terapii uzależnień. Na swojej ścieżce trafiłem na takie ciekawe pojęcie jak zespół Otella. Przeczytałem i wiem, na czym on polega. Postanowiłem sięgnąć do samego źródła. Cóż mogę powiedzieć o tej książce? To historia o tym, jak zazdrość potrafi odebrać rozum człowiekowi. Jak pomówienia, fałszywe oskarżenie może doprowadzić do zbrodni. Tytułowy Otello to Maur, generał, człowiek honoru. Daje się nabrać na słowa fałszywego sługi i uwierzył, że jego żona Desdemona nie jest mu wierna.
Wygląda na to, że nie można kochać kogoś bez końca i ufać mu bezgranicznie, skoro wystarczy parę słów, by nagle miłość przemieniła się w nienawiść. Jeden podstęp, jedno złe ziarno i niszczy cały plon. Mówiono.
Ta historia pokazuje nam, jak ważna jest rozmowa, zaufanie, twarde niezbite dowody. Wmawianie zdrady, urojenia, prowadzą do obłędu. Historia tragiczna, ale już wiem, co znaczy zespół Otella.
Nie ukrywam, że sięgnąłem po tę książkę za sprawą kursu instruktora terapii uzależnień. Na swojej ścieżce trafiłem na takie ciekawe pojęcie jak zespół Otella. Przeczytałem i wiem, na czym on polega. Postanowiłem sięgnąć do samego źródła. Cóż mogę powiedzieć o tej książce? To historia o tym, jak zazdrość potrafi odebrać rozum człowiekowi. Jak pomówienia, fałszywe oskarżenie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" Lepsze jest wrogiem dobrego "
Wybrałem to polskie przysłowie, jako motto do opisania jednego z dzieł autora, aby, już na początku wykluczyć możliwość porównywanie jego utworów.
Dzielenia na " lepsze " i "gorsze ".
Gdyby napisał tylko jeden, ten " najgorszy " utwór to i tak byłoby to arcydzieło.
Przeglądając teraz w pamięci dorobek światowej literatury i poezji, od początku jej istnienia ( wynalezienia pisma ),nie mogę się pozbyć wrażenia, że w naszej pamięci, a co za tym idzie, do naszej współczesności, pozostało jej bardzo niewiele, jeśli przyjąć okres kilku tysięcy lat.
Czy przetrwały najlepsze ?
Na pewno, nie.
Wiele uległo zniszczeniu, zaginęło itp.
Myślę, że było ich dużo więcej, ale nie wzbudzały takiego zainteresowania, żeby je przepisywać, drukować, wznawiać, uczyć się z nich, mówić o nich.
Powstawały i znikały. Prawdopodobnie na krótko mogły zyskiwać jakąś sławę, rozsławić autora na tyle, że mógł się z pisania utrzymać, ale w końcu uległy zapomnieniu.
Do czego zmierzam ?
Do tego, że 99,9 % literatury to MAKULATURA.
Autorowi i jego dziełom to nie grozi.
Był, jest i będzie zawsze uznawany za największego dramatopisarza i poetę w historii.
Czy można porównać autora do Leonarda da Vinci ?
No, bo skąd w tym niezbyt wykształconym chłopcu z prowincji znalazło się tyle geniuszu ?
Ilość napisanych utworów nie dziwi. W tamtych czasach zapotrzebowanie na coraz to nowe utwory było ogromne.
W ówczesnych czasach teatry wystawiały po 15 sztuk miesięcznie, w tym dwie lub więcej nowych.
Thomas Heywood twierdził, że napisał ich ponad 220... słyszałeś/aś o nim ?
Spór o autentyczność utworów autora rozpoczął się juz w 1856 r. od roszczeń Miss Deli Bacon spadkobierczyni nazwiska słynnego filozofa F. Bacona, właśnie jemu przypisująca autorstwo wszystkich dzieł poety, który miał być jedynie miernym aktorzyną.
Spór trwa do dzisiaj.
Polecać, jestem tego pewny, nie muszę.
Jeśli nie znasz, to tylko Twoja strata.
" Lepsze jest wrogiem dobrego "
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWybrałem to polskie przysłowie, jako motto do opisania jednego z dzieł autora, aby, już na początku wykluczyć możliwość porównywanie jego utworów.
Dzielenia na " lepsze " i "gorsze ".
Gdyby napisał tylko jeden, ten " najgorszy " utwór to i tak byłoby to arcydzieło.
Przeglądając teraz w pamięci dorobek światowej literatury i poezji, od...
Zazdrość nad zazdrościami i wszystko zazdrość
Zazdrość nad zazdrościami i wszystko zazdrość
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Otello" - W. Shakespeare
-----------------------------
Do przeczytania "Otella" skłoniła mnie chęć poznania pierwowzoru opery, na którą się wybierałam.
Po wcześniejszych pozytywnych wrażeniach z dziełami Szekspira, z otwartością i chęcią wyruszyłam z Otellem na Cypr.
Dramat Otella i Desdemony jest niesamowity. Wielokrotnie natrafiałam na porównania, odniesienia, czy analogie do historii tych bohaterów. Nigdy wcześniej jednak nie miałam wystarczającej motywacji, czy chęci do poznania i czytania Szekspira. Zmieniło się to, gdy po latach ponownie sięgnęłam po "Romeo i Julię", a wtedy odkryłam, że ta treść ma naprawdę sens i nie bez powodu osiągnęła swoją sławę i renomę. Z tym przekonaniem, że i tu mam przed sobą coś wielkiego, podeszłam do poznania dramatu (sensu stricto) Otella.
Otello to postać określona, zdefiniowana, ale taka, której autentyczność nie traci na aktualności pomimo upływu lat. Jest odmieńcem, jest wysoko postawioną osobą - pełni odpowiedzialną rolę, jest ceniony i szanowany, ale nie jest wolny od wrogów (a kto jest?),jest kimś, z kim możemy się utożsamić. Hart ducha, męstwo, odwaga, wierność i sprawiedliwość - to są cnoty, którymi się odznacza. Jednak nikt nie jest idealny - nawet Achilles był śmiertelny przez swoją piętę. Taką też jest u Otella zazdrość, z której nie zdawał sobie sprawy. Zazdrość to potężna uczucie - każdy je zna i doświadczył, czy to osobiście, czy to na sobie poprzez innych. Nie skłamię, jeśli powiem, że niedaleko jej siła odbiega od miłości czy nienawiści. To naprawdę potężna rzecz. To potwór, którego można okiełznać lub dać mu się pokonać. I tu jest sedno - każdy ma wolną wolę, ma rozum i możność podejmowania decyzji. Ma też swoje namiętności. Świat złożony jest z różnych ludzi, którym przyświecają różne cele, za którymi kryją się motywacje z niejednego źródła. Postać Jago, to postać, o której tak naprawdę jest ten dramat. To człowiek, który przegrał z zazdrością i jednocześnie postanowił wyzwolić ją w kimś innym. To mistrz kamuflażu, kameleon, fałszywy przyjaciel, któremu ufamy, przy którym magicznym trafem nasza czujność, intuicja i zmysły gubią kompas. To ktoś, kto może zniszczyć... Czy aby na pewno? Tragedia Otella jest wielowymiarowa. To, że istnieje Jago i, że czyni to co czyni, to jedno - czy to można zatrzymać? Może można, ale i niekoniecznie. Czy sytuacja jest patowa? Jest przykra, ale ostateczna bitwa rozgrywa się w Otellu, który daje się pokonać zazdrości. A miał wybór. Trudny, piekielnie trudny, ciężki i niełatwy, ale poległ i sam sobie jest winien. To trudne. Takie przemyślenie nie jest intuicyjne, nie było moim pierwszym. Sporo się nad tym zastanawiałam i do takich doszłam wniosków. Otello i Jago są tak aktualni, jak ty czy ja. Oni żyją tu i teraz. Od nas zależy, czy będziemy nimi, czy damy im się zwyciężyć, a może czy nauczymy się na ich przykładzie i dokonamy innych wyborów. To stara prawda ukazana na nowo. Ciekawą postacią jest Desdemona. Jej czystość i wierność poległy, chociaż ona sama nie poległa. Została pokonana przez zazdrość i poddała się temu biernie. Wygrała. To ona jest zwycięzcą w tym pojedynku, chociaż to ona... ginie. Czy ty być tak zrobił? Pewnie nie. Chcemy żyć, chcemy przetrwać, chociaż wiąże się to ze zbrukaniem naszych cnot, decydując się wytrwać, możesz pozornie polec... chociaż wewnętrznie wygrasz. Czy to nie jest niesamowite dzieło? A to tylko jedna z wielu rzeczy, które można o nim powiedzieć!
Gorąco zachęcam do poznania, do lektury, ale to tak na spokojnie. Nic pod presją, nic w stylu "bo szkoła każe" - wtedy niestety raczej ten dramat będzie trudny, nudny, płytki (bo niezrozumiały),zniechęcający do Szekspira i nie tylko do niego. Jeśli jesteś w takiej sytuacji i po prostu musisz to "zaliczyć", to to zrób i zdystansuj się emocjonalnie. W swoim czasie poczujesz "bluesa" i sięgniesz, z własnej, nieprzymuszonej woli, po Szekspira i wtedy odkryjesz go na nowo, przeczytasz go tak naprawdę po raz pierwszy ;) Świetne uczucie! Trzymam kciuki!!!
Ode mnie absolutne 10/10.
Polecam też gorąco operę "Otello". Ja akurat była w Poznaniu w Teatrze Wielkim. Zakładam jednak, że poznanie danego dzieła w różnych jego formach i interpretacjach jest cudowne, ale zawsze warto wyjść od punktu wyjścia, a więc od lektury :)
"Otello" - W. Shakespeare
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to-----------------------------
Do przeczytania "Otella" skłoniła mnie chęć poznania pierwowzoru opery, na którą się wybierałam.
Po wcześniejszych pozytywnych wrażeniach z dziełami Szekspira, z otwartością i chęcią wyruszyłam z Otellem na Cypr.
Dramat Otella i Desdemony jest niesamowity. Wielokrotnie natrafiałam na porównania, odniesienia, czy...
hej dziewczyny noo czytalem szekspira mhm type shi
hej dziewczyny noo czytalem szekspira mhm type shi
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to