Otello

Okładka książki Otello autora William Shakespeare, 8372201250
Okładka książki Otello
William Shakespeare Wydawnictwo: Wolne Lektury Ekranizacje: Otello (1996) utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
114 str. 1 godz. 54 min.
Kategoria:
utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Format:
e-book
Tytuł oryginału:
Othello
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
114
Czas czytania
1 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
8372201250
Tłumacz:
Leon Ulrich
Ekranizacje:
Otello (1996)
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Otello w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Otello



książek na półce przeczytane 1156 napisanych opinii 394

Oceny książki Otello

Średnia ocen
7,1 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Otello

avatar
1574
168

Na półkach: ,

To jest sztuka, która po czterystu latach wciąż potrafi zmrozić krew w żyłach – i to nie dlatego, że jest „o zazdrości”, tylko dlatego, że jest o tym, jak szybko i całkowicie cywilizowany człowiek może zostać zredukowany do roli ofiary.

Najmocniejsze, najbardziej niewygodne i najbardziej aktualne przesłanie „Otella” brzmi mniej więcej tak:Gdy bardzo utalentowany, ale obcy mężczyzna z peryferii cywilizacji (w sensie kulturowym, rasowym, religijnym) wchodzi na najwyższe piętra białej, chrześcijańskiej arystokracji europejskiej przez łóżko arystokratki – prędzej czy później ten mezalians eksploduje. I prawie zawsze eksploduje w najgorszy możliwy sposób.Szekspir nie zostawia tu miejsca na romantyczne złudzenia. Pokazuje mechanizm z zimną precyzją: Desdemona jest szczerze zakochana
Otello jest szczerze zakochany oboje naprawdę chcieli przełamać bariery i mimo to całość kończy się górą trupów, a zwłaszcza trupem białej kobiety uduszonej przez czarnego generała na oczach widza.

To nie jest przypadek. To jest dramaturgiczna teza.Szekspir bardzo świadomie zestawia: kulturę wenecką (porządek, prawo, republika, białe chrześcijaństwo, kontrola emocji)
z Otellem (genialny wojownik, ale jednocześnie Maur– człowiek z zewnątrz, nawykły do przemocy, z innym kodem honoru, inną wrażliwością na plotkę i zranioną dumę). Kiedy te dwa systemy wartości zostają zmuszone do współistnienia w intymnej relacji – napięcie jest nie do zniesienia. Jago tylko dolewa benzyny, ale lont już się tlił.

Najbardziej przerażające w „Otellu” jest to, że tragedia nie wynika z tego, że Otello był „zły” albo „głupi”. Wynika z tego, że był zbyt inny – i że ta inność, w połączeniu z absolutną władzą nad Desdemoną, stała się śmiertelnie niebezpieczna w momencie, gdy pojawiły się pierwsze wątpliwości.

Dzisiejszy widz, wychowany na narracji „miłość pokonuje wszystko”, bardzo często nie chce przyjąć do wiadomości, że Szekspir w „Otellu” właściwie mówi coś przeciwnego:
niektóre różnice są tak głębokie, że miłość ich nie zakryje – tylko odsłoni i uzbroi.

Ocena 10/10 – nie dlatego, że sztuka jest „ładna” czy „wzrusza”.
Ocena 10/10, bo jest bezlitośnie inteligentna, okrutnie precyzyjna i do dziś wywołuje największy dyskomfort u tych, którzy chcieliby wierzyć, że mezalians kulturowy/rasowy to zawsze tylko kwestia „uprzedzeń” i „miłości”.

Szekspir nie pociesza. Pokazuje mechanizm.
A mechanizm jest bezwzględny.Czy ktoś w 2026 roku ma jeszcze odwagę wystawić „Otella” bez kilkudziesięciu przypisów, przeprosin i reinterpretacji?
Bo jeśli tak – to będzie jeden z najważniejszych spektakli dekady.

To jest sztuka, która po czterystu latach wciąż potrafi zmrozić krew w żyłach – i to nie dlatego, że jest „o zazdrości”, tylko dlatego, że jest o tym, jak szybko i całkowicie cywilizowany człowiek może zostać zredukowany do roli ofiary.

Najmocniejsze, najbardziej niewygodne i najbardziej aktualne przesłanie „Otella” brzmi mniej więcej tak:Gdy bardzo utalentowany, ale obcy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
41
23

Na półkach:

Wiadomo - klasyka!

Wiadomo - klasyka!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
81
79

Na półkach:

Mocne ... przede wszystkim o wadze słowa, manipulacji, intrydze, a przede wszystkim walce o władze "nieczystymi" środkami ... Machiavelli byłby dumny ... Godne uwagi. Ponadczasowe.

Mocne ... przede wszystkim o wadze słowa, manipulacji, intrydze, a przede wszystkim walce o władze "nieczystymi" środkami ... Machiavelli byłby dumny ... Godne uwagi. Ponadczasowe.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

4511 użytkowników ma tytuł Otello na półkach głównych
  • 2 778
  • 1 712
  • 21
576 użytkowników ma tytuł Otello na półkach dodatkowych
  • 335
  • 82
  • 65
  • 27
  • 26
  • 21
  • 20

Inne książki autora

William Shakespeare
William Shakespeare
Angielski poeta, dramaturg, aktor. Powszechnie uważany za jednego z najwybitniejszych pisarzy literatury angielskiej oraz reformatorów teatru. Uznaje się go za poetę narodowego Anglii. Sztuki Szekspira zostały przetłumaczone na wszystkie najważniejsze języki nowożytne. Prace tego autora miały ogromny wpływ zarówno na teatr w jego czasach, jak i ten współczesny. Dzieła Shakespeare’a stanowią nie tylko najwybitniejsze przykłady zachodniej literatury, dzięki nim rozwinął się także teatr elżbietański, poprzez zwiększenie wymagań co do tego, co można pokazać za pomocą postaci, scenariusza lub fabuły. Jego twórczość pozwoliła, żeby sztuki teatralne zostały docenione przez intelektualistów, zadowalając jednocześnie tych, którzy szukają zwykłej rozrywki. Teatr w okresie, w którym poeta przybył do Londynu, ulegał licznym zmianom. We wczesnych latach jego pobytu najpopularniejsze były sztuki moralizatorskie, wspierane przez Tudorów. Postaci tam występujące, które były personifikacją atrybutów moralnych, jak i sama fabuła były mało realistyczne; ukazywały wyższość dobra nad złem poprzez farsę i slapstick. Jednocześnie na uniwersytetach inscenizowano dramaty rzymskie, głównie po łacinie. Ich styl był bardzo formalny, przedkładano długie monologi i statyczność postaci nad dynamiczną akcję. Pod koniec XVI wieku pisarze tacy jak Christopher Marlowe zaczęli zmieniać teatr. Odeszli od tradycyjnych koncepcji na rzecz sekularyzacji przedstawień. Ich dzieła łączyły w sobie poetycki styl i filozoficzne odniesienia uniwersyteckich autorów z łatwą przyswajalnością, znaną z utworów moralizatorskich. Jednocześnie były mniej dwuznaczne, rzadziej wykorzystywano alegorię. Inspirowany tym stylem, Shakespeare wyniósł go na nowy poziom. Wiersz Dzieła Shakespeare’a są w przeważającej części napisane wierszem, choć stosował on również prozę. W swoich dramatach wykorzystywał przede wszystkim wiersz biały, czyli nierymowany pentametr jambiczny, to znaczy sylabotoniczny dziesięciozgłoskowiec, w którym akcenty padają na parzyste sylaby wersu. Natomiast poematy napisał Shakespeare przy użyciu kunsztownych strof, sekstyny, użytej w opowieści o Wenus i Adonisie, i strofy królewskiej, czyli rhyme royal, spożytkowanej w historii Lukrecji i w Skardze zakochanej. Sonety Shakespeare rymował abab cdcd efef gg. Ten układ współbrzmień do dziś nazywa się szekspirowskim. Shakespeare instrumentował swoje utwory nie tylko rymem, ale także aliteracją. Przykładu aliteracji dostarcza tytuł Love’s Labour’s Lost. Stosował też grę słów, czyli pun. Wpływ Szekspira na literaturę polską Dzieła Szekspira, zostały odkryte przez pisarzy epoki romantyzmu, miały duży wpływ także na Polaków. Juliusz Słowacki w swoich dziełach często odwołuje się do jego utworów. W Kordianie (1834) można odnaleźć odniesienia do kryzysu moralnego głównego bohatera (Hamlet),pojawiają się też siły nadprzyrodzone (Makbet). W Balladynie (1839) odnaleźć można wiele nawiązań do „Snu nocy letniej” – jak postaci Goplany i Tytanii czy Puka, na którym wzorowany jest Skierka. Inne dramaty, jak na przykład Maria Stuart (1832),także odnoszą się do dzieł Shakespeare’a. O swojej fascynacji pisał także w 1834 w liście do matki. Do jego twórczości odwołuje się także Adam Mickiewicz, który cytuje fragment tekstu jednego z jego utworów (Methinks, I see... where? – In my mind’s eyes) w balladzie Romantyczność (1822).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czekając na Godota. Końcówka Samuel Beckett
Czekając na Godota. Końcówka
Samuel Beckett
Recenzje napisalam juz kiedys, sama dla siebie, niezbyt plynna w formie przekazu i poprawnosci jezykowej ale poniewaz teraz znalazlam aplikacje od tego to stwierdzilam ze po prostu ja wkleje: Szczerze naprawde bardzo mi sie podobala owa lektura gdyz jest ona odstepstwem od typowych lektur majacych dynamiczna akcje i obraca sie wokol dwoch postaci czekajacych na tajemniczego Godota wymieniajacych sie roznymi spostrzezeniami i uwagami - przezywaja oni wiele kryzysow egzystencjonalnych i bardzo podobala mi sie ze wzgledu na swoja niekonwencjonalnosc, abstrakcyjnosc, lekkosc oraz poruszane tematy filozoficzne i zadawane pytania, np.: Vladimir na poczatku ksiazki w pewnym momencie przedstawia Estragonowi historie o dwoch ukrzyzowanych zloczyncach wraz z Jezusem z czego jeden byl zbawiony a drugi potepiony i zastanawia sie dlaczego sposrod czterech ewangelistow tylko jeden o tym wspomina bo podobno byli tam wszyscy czterej ewangelisci a o tym zbawionym lotrze wspomina tylko jeden z nich, dwoch w ogole nie wspomina a trzeci mowi ze obaj lotrzy wymyslali Zbawicielowi bo nie chcial ich zbawic a nastepnie zastanawia sie dlaczego w takim razie wszyscy wierza temu jednemu ktory mowi o zbawionym lotrze - i to jest bardzo dobre pytanie. Ksiazka mi sie bardzo podobala i szczerze mowiac Wladimir (Didi) wydaje mi sie postacia reprezentujaca typ MBTI z literka N czyli XNXX a natomiast Estragon (Gogo) z literka S czyli XSXX i dzieki temu tworza takie przeciwienstwa dopelniajace sie. Oprocz tego na poczatku jeszcze rozwazalam opcje kim moze byc ten Godot i utozsamialam go ze smiercia choc rownie dobrze mogl by byc Bogiem lub zbawicielem. Moze tez byc czyms bardziej ogolnym i mozna go utozsamic z czekaniem na cos albo z czekaniem na rzeczy ktore nigdy nie nadejda, lub ze zgubna nadzieja, rutyna, niezmiennoscia albo skostnialoscia i niemoznoscia przystosowania sie do zmian albo nieumiejetnoscia wprowadzenia ich. W kazdym razie naprawde fajna sztuka i zdecydowanie moge polecic choc nie jest dla kazdego.
Zawos - awatar Zawos
ocenił na83 miesiące temu
Kupiec Wenecki William Shakespeare
Kupiec Wenecki
William Shakespeare
" Lepsze jest wrogiem dobrego " Wybrałem to polskie przysłowie, jako motto do opisania jednego z dzieł autora, aby, już na początku wykluczyć możliwość porównywanie jego utworów. Dzielenia na " lepsze " i "gorsze ". Gdyby napisał tylko jeden, ten " najgorszy " utwór to i tak byłoby to arcydzieło. Przeglądając teraz w pamięci dorobek światowej literatury i poezji, od początku jej istnienia ( wynalezienia pisma ),nie mogę się pozbyć wrażenia, że w naszej pamięci, a co za tym idzie, do naszej współczesności, pozostało jej bardzo niewiele, jeśli przyjąć okres kilku tysięcy lat. Czy przetrwały najlepsze ? Na pewno nie. Wiele uległo zniszczeniu, zaginęło itp. Myślę, że było ich dużo więcej, ale nie wzbudzały takiego zainteresowania, żeby je przepisywać, drukować, wznawiać, uczyć się z nich, mówić o nich. Powstawały i znikały. Prawdopodobnie na krótko mogły zyskiwać jakąś sławę, rozsławić autora na tyle, że mógł się z pisania utrzymać, ale w końcu uległy zapomnieniu. Do czego zmierzam ? Do tego, że 99,9 % literatury to MAKULATURA. Autorowi i jego dziełom to nie grozi. Był, jest i będzie zawsze uznawany za największego dramatopisarza i poetę w historii. Czy można porównać autora do Leonarda da Vinci ? No, bo skąd w tym niezbyt wykształconym chłopcu z prowincji znalazło się tyle geniuszu ? Ilość napisanych utworów nie dziwi. W tamtych czasach zapotrzebowanie na coraz to nowe utwory było ogromne. W ówczesnych czasach teatry wystawiały po 15 sztuk miesięcznie, w tym dwie lub więcej nowych. Thomas Heywood twierdził, że napisał ich ponad 220... słyszałeś/aś o nim ? Spór o autentyczność utworów autora rozpoczął się juz w 1856 r. od roszczeń Miss Deli Bacon spadkobierczyni nazwiska słynnego filozofa F. Bacona, właśnie jemu przypisująca autorstwo wszystkich dzieł poety, który miał być jedynie miernym aktorzyną. Spór trwa do dzisiaj. Polecać, jestem tego pewny, nie muszę. Jeśli nie znasz, to tylko Twoja strata.
ando - awatar ando
ocenił na106 miesięcy temu
Antologia tragedii greckiej Sofokles
Antologia tragedii greckiej
Sofokles Ajschylos
Z powyższego zbioru znałem wcześniej tylko „Króla Edypa” , jedną z najsłynniejszych w ogóle z greckich tragedii antycznych. Któż by nie słyszał o kompleksie Edypa? Mimo, iż to określenie na trwałe się zapisało w historii literatury i mowie potocznej to osobiście nie uważam, go za najtrafniej dobrane. Sam zwrot znaczący pociąg seksualny syna do matki z jednoczesną wrogością ku ojcu dość karkołomnie odpowiada literackiemu pierwowzorowi, gdyż u Sofoklesa nie mamy do czynienia z celowym działaniem, ale z POMYŁKĄ – Edyp jest nieświadomy zarówno co do małżeństwa z własną matką jak i tego iż osobą, którą pozbawia życia jest jego ojciec. Centralną siłą, która determinuje akcje jest przeznaczenie, przepowiednia, natomiast samo działanie, wola bohaterów ma marginalne znaczenie, gdyż tak czy inaczej musi być podporządkowane działaniu ponad naturalnej potęgi. Zdecydowanie największe wrażenie zrobiła na mnie „Antygona” z wszystkich utworów zawartych w antologii. O ile „Królowi Edypowi” zarzucam pewną schematyczność, ubezwłasnowolnienie bohaterów skrępowanych wyrokami opatrzności, o tyle właśnie w „Antygonie” mamy wybornie ukazane silne osobowości głównych bohaterów suwerennie podejmujących decyzje mające kolosalne znaczenie. Z jednej strony Kreon – kult państwa, praworządności, przestrzegania prawa, ale także małostkowość, brak elastyczności, nakazu rozsądku. Z drugiej dumna Antygona – poczucie honoru, religijność, więź rodzinna. Konflikt interesów państwa z prawem jednostki. „Prometeusz skowany” to przesiąknięta ideami humanitaryzmu tragedia antyczna oparta na micie o tytułowym bohaterze, który uszczęśliwiając ludzkość unieszczęśliwił siebie samego. Ostatni, najdłuższy utwór „Oresteja” to trylogia antyczna Ajschylosa. Pierwsza część (Agamemnon) opowiada o zemście żony na niewiernym mężu, który własne dziecko poświęcił dla dobra państwa. Druga część (Ofiarnice),to z kolei zemsta syna na matce, winnej zabójstwa ojca. Trzecia część (Eumenidy) to natomiast sąd nad matkobójcą. O sprawiedliwy wyrok możemy być spokojni, bo sędzią jest być może najmądrzejsza kobieta świata – boska Atena.
Grot - awatar Grot
ocenił na108 lat temu
Opowieści kanterberyjskie (Wybór) Geoffrey Chaucer
Opowieści kanterberyjskie (Wybór)
Geoffrey Chaucer
Średniowiecze kojarzy się Wam wyłącznie z religią i świętym trybem życia? Po lekturze tej książki będziecie musieli zmienić zdanie. Fakt, religia odgrywała wtedy ogromną rolę. Ta książka pokazuje jednak, że nawet podczas pielgrzymki myśli prostych ludzi mogą być zajęte o wiele bardziej przyziemnymi i niejednokrotnie grzesznymi sprawami. W ramach wakacyjnego nadrabiania lektur (a także sierpniowego wyzwania lubimy czytać) postanowiłam dokończyć ledwo tknięte tuż przed sesją Opowieści kanterberyjskie. Jestem miło zaskoczona, jak przyjemnie się to czyta! Z pewnością jest to zasługa doskonałego tłumaczenia Heleny Pręczkowskiej. W skrócie - Opowieści kanterberyjskie to piętnastowieczny zbiór opowiadań. Jak to zwykle w zbiorach bywa - czasem ciekawych, czasem mniej, a często zaskakujących (bo jak to - takie rzeczy w średniowieczu?) Główny zamysł fabularny jest dość prosty. Grupa pielgrzymów podąża do Canterbury. By umilić sobie drogę, postanawiają zorganizować konkurs na najciekawszą opowieść. Mamy tu przedstawicieli różnych stanów, i tak jak zróżnicowani są bohaterowie, tak różne są ich opowieści. Spisana ładnym wierszem, więc przyjemnie się czyta. Niektóre partie mają mocny wydźwięk moralizatorski - te mogą zniechęcać, bo są dla współczesnego czytelnika po prostu nudne i nieatrakcyjne. W średniowieczu jednak exempla cieszyły się dużą popularnością, więc autor wplata je w paru miejscach. Jeśli lubicie klasykę, historie pisane wierszem albo po prostu chcecie spróbować czegoś nowego - polecam. Mam jednak świadomość, że nie każdemu przypadnie do gustu.
andeś - awatar andeś
ocenił na65 lat temu

Cytaty z książki Otello

Więcej
William Shakespeare Otello Zobacz więcej
William Shakespeare Otello Zobacz więcej
William Shakespeare Otello Zobacz więcej
Więcej