rozwińzwiń

Jedną nogą w świecie mody

Okładka książki Jedną nogą w świecie mody autorstwa Mario Galla
Okładka książki Jedną nogą w świecie mody autorstwa Mario Galla
Mario Galla Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Na brzegu biografia, autobiografia, pamiętnik
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Seria:
Na brzegu
Tytuł oryginału:
Mit einem Bein im Model-Business. Wie ich trotz Handicap zum Model wurde
Data wydania:
2014-02-26
Data 1. wyd. pol.:
2014-02-26
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328008915
Tłumacz:
Aldona Zaniewska
Wygrana walka o siebie
Mam PFFD. Dosłownie: Proximal Femoral Focal Deficiency.
Wiem, to brzmi jak nazwa jakiejś fantastycznej broni z filmów Star Trek.


Ale niestety, to nic ekscytującego. Tak się nazywa wrodzony niedziedziczny niedorozwój kości udowej. Przy słabym nasileniu choroby niedorozwój nie jest duży, ale w jej skrajnych przypadkach kość udowa praktycznie nie istnieje. Kiedy spojrzę w dół i popatrzę na te ni kości, ni ości, umiejscowiłbym swój przypadek chyba gdzieś w środku skali… – tak zaczyna się opowieść Mario Galli, jednonogiego modela największych domów mody. Poruszająca historia o sile woli, konsekwencji, otwartości i niespodziankach, jakie sprawia czasem życie.
Średnia ocen
7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jedną nogą w świecie mody w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jedną nogą w świecie mody

Średnia ocen
7,6 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jedną nogą w świecie mody

avatar
279
277

Na półkach:

Cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę.
Nie miałam pojęcia jakim piekiełkiem jest świat mody.
Szybko się czyta.

Cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę.
Nie miałam pojęcia jakim piekiełkiem jest świat mody.
Szybko się czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
161
71

Na półkach:

Z żadnej książki nie wypisałam jeszcze tylu motywujących cytatów, co z tej.

Z żadnej książki nie wypisałam jeszcze tylu motywujących cytatów, co z tej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
559
506

Na półkach:

"Jedną nogą w świecie mody" to autobiograficzna historia Maria Galla, który od urodzenia cierpi na niedorozwój kości udowej. Przypadek sprawia, że rozpoczyna karierę w modelingu.

Autor pokazuje czytelnikowi świat mody zza kulis. Wieczne czekanie na własną kolej, rozczarowania, rywalizacja - to tylko nieliczne z wypadkowych tego, co później widzimy na okładkach magazynów. I choć Mario swoją karierę traktuje z przymrużeniem oka, to dla większości ludzi pracujących w branży jest ona jedynym źródłem utrzymania, przez co determinacja aby zdobyć upragnioną sesję bądź pokaz jest o stokroć większa.

Mario do świata mody wkroczył dekadę temu, kiedy stosunek do niepełnosprawności był odmienny niż obecnie. Dziś "inność" traktowana jest jako atut - wtedy była tematem tabu. Główny bohater pokazuje jak determinacja, wola walki i wiara w siebie pomimo przeciwności losu potrafi wznieść na wyżyny.

To co najbardziej podobało mi się w tej książce to żywy przykład walki o siebie. Znajdziemy tu masę motywujących tekstów, które popchną nas ku osiągnięciu własnego celu (aż żałuję, że sobie ich nie zapisałam!). Dla miłośników mody będzie to fajna podróż po nazwiskach projektantów i modowych tytułach magazynów, a dla niezainteresowanych tym tematem po prostu fajna historia młodego człowieka!

Mój bookstagram: my.books.shelf

"Jedną nogą w świecie mody" to autobiograficzna historia Maria Galla, który od urodzenia cierpi na niedorozwój kości udowej. Przypadek sprawia, że rozpoczyna karierę w modelingu.

Autor pokazuje czytelnikowi świat mody zza kulis. Wieczne czekanie na własną kolej, rozczarowania, rywalizacja - to tylko nieliczne z wypadkowych tego, co później widzimy na okładkach magazynów....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

69 użytkowników ma tytuł Jedną nogą w świecie mody na półkach głównych
  • 36
  • 30
  • 3
19 użytkowników ma tytuł Jedną nogą w świecie mody na półkach dodatkowych
  • 13
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Jedną nogą w świecie mody

Inne książki autora

Mario Galla
Mario Galla
Niemiecki model.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niewolnica pornobiznesu. Burzliwa historia gwiazdy filmu Głębokie gardło Linda Lovelace
Niewolnica pornobiznesu. Burzliwa historia gwiazdy filmu Głębokie gardło
Linda Lovelace Mike McGrady
Na książkę natrafiłam przypadkiem, podczas, gdy wspominała o niej na swoim profilu pewna sympatyczna blogerka i postanowiłam sama się o niej przekonać. Książka przedstawia autentyczną historię z życia Lindy Boreman, znanej przede wszystkim jako Linda Lovelace – słynna aktorka z filmu „Głębokie gardło”. 21- letnia Linda Boreman, chcąc uwolnić się spod klosza matki furiatki decyduje się uciec z domu rodzinnego, aby zamieszkać z niedawno poznanym Chuckiem Traynorem. I to jest jej największym błędem. Dziewczyna początkowo ufa mężczyźnie i jest ślepa na to, jakim człowiekiem jest Chuck, choć to wypływa stopniowo, w drobnych sytuacjach. Z czasem mężczyzna zaczyna przejmować nad Lindą i jej życiem całkowitą kontrolę, bijąc ją, zastraszając i poniżając poprzez zmuszanie do naprawdę okrutnych rzeczy. Później bierze z nią ślub na własne potrzeby i już wtedy Linda nie ma w zupełności prawa sama o sobie decydować, ani sprzeciwiać się, bo przecież „żona nie powinna sprzeciwiać się mężowi”. „Wciąż zadaję sobie pytanie: Czy Chuck by mnie zastrzelił? Nadal odpowiadam sobie twierdząco: Tak, położyłby mnie trupem na miejscu. Rozważając ten problem dalej, zastanawiam się, czy gdybym obecnie znalazła się w takiej sytuacji, postąpiłabym tak samo jak wtedy? Czy byłabym gotowa przejść przez to ponownie? Otóż z całą pewnością nie. Dzisiaj wybrałabym śmierć.” Zapoznając się z całą historią, czytelnik nie ma wątpliwości, co do powyższych słów bohaterki. Dziewczyna przez kilka lat jest katowana i zmuszana do najokrutniejszych aktów seksualnych, począwszy od zbiorowych gwałtów, poprzez zbliżenia z kobietami, aż po seksualne kontakty ze zwierzętami w roli głównej. Tego typu scen w książce, opiewających niesamowitą brutalnością, a niejednokrotnie obrzydzeniem jest mnóstwo. Okrucieństwo mężczyzny staje się coraz silniejsze, a to co najbardziej upodla i sprawia ból Lindzie, jej mąż stosuje najchętniej, napawając się jej cierpieniem i wstydem. „- Na trzydziestopięciomilimetrowej taśmie nakręcimy fabularny film o dziewczynie, która ma łechtaczkę w gardle. Najwyraźniej czekał na moją reakcję. Próbowałam się połapać o czym on mówił. […] Doszłam do wniosku, że się przesłyszałam.” I tak powstaje film „Głębokie gardło”, w którym główną rolę dostaje Linda, ze względu na swoje umiejętności, na potrzeby filmu. Zaczyna przynosić Chuckowi korzyści pieniężne, a on wciąż nienasycony pieniędzmi i cierpieniem swojej żony, wymyśla coraz to różniejsze sposoby na to aby zarobić, a jednocześnie sprawić ból kobiecie. Myślę, że u każdego z nas wreszcie pojawia się pytanie i niedowierzanie, dlaczego Linda po prostu nie ucieknie. A otóż próbuje podejmować próby wyzwolenia się z opresji, jednak niejednokrotnie na marne: „Przy każdej próbie ucieczki wciągałam w swoje plany innych ludzi i właśnie ze względu na nich ponosiłam porażkę. […] Postanowiłam, że się nie poddam i jeszcze raz spróbuję. Tyle, że następnym razem będzie to udana próba ucieczki.” Możliwości ucieczki pojawia się kilka, począwszy od tabletek, które otrzymuje od klienta, ale ostatecznie spuszcza je w muszli klozetowej, aż po ataki cukrzycy swojego oprawcy, podczas których teoretycznie mogłaby wyjść nie udzielając mu pomocy. Praktycznie jednak to nie jest takie proste. Linda przede wszystkim się boi, nie chce także mieć niczyjej śmierci na sumieniu, choć sama najchętniej wolałaby umrzeć, a sama o sobie mówi: „Przetrwałam, ale tak naprawdę nie żyłam.” Ta świadomość pozwala jej zebrać siły na kolejną próbę ucieczki. Czy jej się to w końcu udaje? Czy skończą się wreszcie przykrości, czy może horror w jakimś sensie będzie trwał nadal? Jedno jest pewne, to co przeżyła na zawsze pozostawia ślad w jej psychice, w jej duszy. Po takich wydarzeniach, każda kobieta, nawet jeśli to przetrwa, nigdy nie czuje się bezpieczna. Jak wspomina autorka: „Zdarza się, że gdy się tego nie spodziewam, dostrzegam go w twarzy nieznajomego na ulicy, który zmierza w moją stronę. Kiedy indziej rozmawiam z kimś i widzę go w cudzych oczach, uśmiechu lub choćby w geście. Jest w pobliżu, i to się nie zmieni.” Jedne z końcowych słów zwracają się bezpośrednio do czytelnika: „Jak można rozpoznać w kimś Chucka Traynora? Odpowiedź brzmi: nie można. Taki Chuck z początku wydaje się normalny i sympatyczny, ale nagle sięga po pistolet i przystawia go wam do głowy.” Nigdy nie czytałam tak brutalnych, odrażających niekiedy scen i trudno mi pojąć, że to wydarzyło się naprawdę, ale jednocześnie mam świadomość, że takie rzeczy się dzieją. Czytając miałam w głowie tylko jedną myśl: wychodząc z domu mijamy na ulicy, w sklepie różne twarze. Jak wielu Chucków Traynorów mijamy w swoim życiu i jak wiele razy tylko przypadek stanowi o tym, czy wpadniemy w jego sidła, czy też uda nam się przemknąć niezauważoną? Jak wiele razy mijamy zabójców, zboczeńców, porywaczy, o których nikt nie wie, a o których ofiarach niejednokrotnie słyszymy w mediach? Jak często mijany przez nas, na pozór sympatycznie wyglądający mężczyzna, jest oprawcą przetrzymującym w swojej piwnicy ofiarę. Jak wiele razy mijamy samochód, w którym ktoś siedzi na miejscu pasażera wcale nie z własnej woli? Po przeczytaniu mogę śmiało stwierdzić, że polecam tą książkę osobom pełnoletnim, o mocnych nerwach. Książka bardzo mnie wciągnęła i pochłonęłam ją w trzy dni, jednak przerwy były nieuniknione i konieczne. Jedyne co mnie denerwowało, to fakt, iż bohaterka przedstawiona została, jako niewinna, a jednak już jako nastolatka miała dziecko, które oddane zostało do adopcji. Irytowało mnie również zachowanie matki, gdy Linda próbowała wyznać prawdę o tym, co się dzieje. Bardzo ciężko wyrazić opinię wobec czegoś, co oparte zostało na faktach autentycznych. Z tego również względu nie pokuszę się tym razem o ocenę, bo uważam, że byłoby to nawet nie na miejscu bo co może oznaczać w takiej sytuacji, że książka się podoba lub nie? Mogę ją jedynie polecić lub też nie - i polecam.
Wczorajsza_róża - awatar Wczorajsza_róża
oceniła na106 lat temu
Wielki Liberace Scott Thorson
Wielki Liberace
Scott Thorson
Scott Thorson opisuje swoje życie ze słynnym muzykiem. Wielkiego, ekscentrycznego gwiazdora poznał gdy miał raptem 18 lat, Liberace był od niego prawie o 40 lat starszy. Młody chłopak, wychowany w wielu rodzinach zastępczych szybko zachwycił się muzykiem i przez 5 lat był jego kochankiem, pracownikiem, towarzyszem, zabawką. Był "więźniem w raju". Liberace był świetnym showmanem i dobrym pianistą. Jego występy przyciągały tłumy, ludzie go kochali. Ale w życiu prywatnym Liberace bywał tyranem, który zawsze stawiał na swoim. Liberace uwielbiał przepych zarówno na scenie, jak i w życiu codziennym. Ubóstwiał zakupy. Kochał futra, błyszczącą biżuterię, bogaty a zarazem kiczowaty wystrój wnętrz. Jego dewiza brzmiała: "zbyt wiele dobrego jest wspaniałe". O tym wszystkim pisze w swoich wspomnieniach Scott. Opisuje też wieloletnią batalię sądową, którą stoczył z gwiazdorem, po tym jak ich związek przestał istnieć. Liberace przez całe życie ukrywał swoją orientację seksualną, nikt nie mógł dowiedzieć się, że jest gejem, nawet gdy umierał na AIDS jego najbliżsi współpracownicy informowali opinię publiczną, że jest chory na coś innego. Scott opisuje jak Liberace pokazywał przed całym światem swoją wymyśloną heteroseksualną osobę i jak się z tym życiowym kłamstwem czuł. Jeśli chcecie lepiej poznać Liberace'go, przyjrzeć się jego życiu i pracy to sięgnijcie po tę książkę. 6.5/10
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na77 lat temu
Dior i ja. Autobiografia Christian Dior
Dior i ja. Autobiografia
Christian Dior
Historia powstawania, rozwoju i sukcesu jednego z najsłynniejszych domów mody. Opowieść o szczegółach oraz o wyjątkowym czynniku ludzkim, bez którego nie powstałoby imperium. Opowieść o człowieku, który posiadał wizję sukcesu, marzył o nim i konsekwentnie do niego dążył. Jest to droga jaką Christian Dior przebył od pracy u Roberta Pigueta, Luciena Lelonga, po wizję własnego krawiectwa, które będzie precyzyjne, kunsztowne i wyrafinowane. Bo właśnie na tym miała opierać się francuska marka Dior. Książka opowiada w sposób subiektywny o poszukiwaniach zaangażowanych krawcowych, które będą zdolne uchwycić zamysł projektu i przenieść go do rzeczywistości. Ale jest to także opowieść o sukcesie i tym jak zmienia człowieka. Jak krawiec przeistoczył się w Christiana Diora, słynnego projektanta. Propozycja przede wszystkim dla fanów historii mody i znanych biografii. Brakuje czynnika typowo ludzkiego i zarysu życia prywatnego, przez co opowieść dotyczy tylko firmy i kształtowania się marki Dior. Człowiek chciałby czasem w takich historiach pójść krok dalej i zapytać o prawdę o orientacji seksualnej. „Dior i ja” ukazuje, że jedną z tajemnic sukcesu była właśnie ta precyzja i nieustanne poszukiwanie ideału, mimo że efekt często bywał zadowalający. Zwykł mawiać, że: „jedna z najważniejszych tajemnic projektowania mówi, że dobrze skrojona sukienka to sukienka wymagająca jak najmniej krojenia”. W 1946 roku powstał jego słynny dom mody przy Avenue Montaigne 30, który do tej pory posiada uznanie w świecie mody. Opowieść, w której pasja łączy się z życiem, kiedy to projektant ogląda swoje dzieła na bankietach i podziwia je i sposób noszenia przez kobiety. Znajduje się tu także historia o życiu prywatnym, ale raczej we wspomnieniach o różnych domach, w których mieszkał, o marzeniach i o domu w Prowansji, który chciałby stworzyć. Historia najsłynniejszego domu mody dotyczy także przede wszystkim modelek, które na wybiegu miały tylko jedno zadanie: wyglądać pięknie. To piękno, ustalone przez dążącego do perfekcji Christiana zostało kanonem, który próbuje być powielany do dziś. Jak sam stwierdził trudno jest pisać o sobie, przez brak sensacji i wybryków chwytliwych dla tabloidów. Jest to opowieść o człowieku, który swoje marzenie przekształcał w rzeczywistość, za pomocą swoich kreacji czyniąc kobiety piękniejszymi. http://dlalejdis.pl/artykuly/dior_i_ja_autobiografia_recenzja
sylwiawa - awatar sylwiawa
oceniła na78 lat temu
Człowiek, który stworzył Zarę Covadonga O'Shea
Człowiek, który stworzył Zarę
Covadonga O'Shea
(tekst znajduje się na www.rudymspojrzeniemnaswiat.blogspot.com) Pracując w branży odzieżowej, warto od czasu do czasu coś przeczytać w tej tematyce. Inditex jest marką, która bardzo intensywnie rozwija się od kilku lat, również na rynku polskimi, więc z ciekawością sięgnęłam po lekturę, która troszkę odkrywa jej historię. Zara to flagowa marka Inditexu: Kiedy Zarę oskarża się, że nie wniosła nic nowego do świata mody, najlepszą ripostą jest stwierdzenie, że tak naprawdę stworzyła nowy sposób jej pojmowania i nowy model interesów Jeśli ktoś z was kupuje w tej marce lub chociaż regularnie zagląda do sklepu, na pewno zauważył, że kolekcje zmieniają się bardzo często. Coś mogło wpaść nam w oko, a za dwa tygodnie już tego nie ma. To właśnie ten innowacyjny sposób zarządzania – krótkie, limitowane serie, które rotują między sklepami. Umożliwiają to warsztaty i fabryki w Hiszpanii, które większymi kosztami, ale za to szybko reagują na zapotrzebowanie klientki. Co jeszcze jest fascynującego i intrygującego w Zarze? Na pewno jej właściciel, który z roku na rok pojawia się coraz wyżej na liście najbogatszych ludzi świata (lista publikowana przez Forbes),a jednak niewiele wiadomo na temat jego życia prywatnego. Nawet jego zdjęcie opublikowano po raz pierwszy dopiero w momencie, kiedy firma wchodziła na giełdę. Książka Człowiek, który stworzył Zarę jest pośrednio właśnie o nim, o Amancio Ortedze. Autorce zajęło wiele lat przekonywanie Hiszpana do zgody na jej publikację. Nie zdradzę zbyt wiele, przytaczając poniżej pewien fragment, bo tak naprawdę, z każdej wypowiedzi osób współpracujących z tym człowiekiem rysuje się taki obraz: Ortega nadal jest jedyną osobą, która zna na wylot wszystkie aspekty biznesu pozostaje zawsze w cieniu, ale ma niezwykłą osobowość , dzięki której nie przeoczy nawet najmniej ważnego czynnika, pozornie niezbyt istotnego. Idealnie potrafi łączyć w sobie stanowczość i bezwzględność z przyjacielskim i otwartym usposobieniem, zwłaszcza wtedy, kiedy słucha, co ludzie mają mu do powiedzenia. To również człowiek niezwykle pracowity i skromny. Muszę przyznać, że chociaż wielką fanką Zary nie jestem, to jednak lektura zrobiła na mnie ogromne wrażenie. W sposób, w jaki Ortega wypracował sukces Inditexu z jednoczesnym poszanowanie dla najbliższych oraz współpracowników, jest godny podziwu. Myślę, że każdy życzyłby sobie takiego szefa w pracy – surowego, wymagającego, ale szanującego drugiego człowieka. Wydawałoby się, że Człowiek, który stworzył Zarę to książka nazbyt pochlebna, z drugiej strony ma się wrażenie, że Covadonga O’She naprawdę szuka krytycznych wypowiedzi na temat Amancio Ortegi, tyle że ich nie znajduje. Warto przeczytać, żeby inaczej spojrzeć na Inditex (Zara, Zara Home, Berhska, Pull&Bear, Oysho, Massimo Dutti, Stradivarius),być może jakoś tak bliżej. A na koniec słowa samego właściciela, które przypieczętowały moją sympatię do niego: To prawda, że zarobiłem mnóstwo pieniędzy, ale tylko dlatego, że to nie one były dla mnie najważniejsze […]. Powiem więcej, uważam, że ktoś, dla kogo pieniądze są najważniejsze nie jest dobrym biznesmenem.
Marta Kraszewska - awatar Marta Kraszewska
oceniła na610 lat temu
Moje życie z Farrah Ryan O'Neal
Moje życie z Farrah
Ryan O'Neal
Farrah obecnie to zapomniana gwiazda serialu "Aniołki Charliego" z lat 70-tych. Chyba po kilku pierwszych seriach zrezygnowała z tasiemca, bo bała się zaszufladkowania. wtedy gdy już wpadłeś w szpony telewizji, miałeś dużo problemów by przebić się na srebrnym ekranie. Ryan miał chyba lepiej, gdyż wybitną rolą w Papierowym księżycu zaskarbił sobie sympatię widzów. Blondyn o zniewalającym uroku, przystojniak mógł liczyć na dobre role w Hollywood. Na skutek konfliktu z Aaronem Spellingiem, Farrah była bojkotowana z kolei w fabryce snów. Ryan miał nastoletnią córkę Tatum, która mimo młodego wieku już potrafiła napytać sobie biedy. Jego liczne romanse np z Biancą Jagger, emocjonalna szarpanina z byłymi partnerkami przekładały się na zaniedbania względem dzieci. najstarszy syn Griffin popadł w alkoholizm, używał narkotyków. Jedynie syn Patrick miał względnie spokojne życie jako dziennikarz radiowy. Ujęło mnie, że Ryan nie starał się rozgrzeszać. Wzruszająco opisywał romantyczne uniesienia, ślub nad jeziorem Tahoe, narodziny syna Redmonda. Czułe liściki, ustępy z pamiętników,okazjonalne utarczki. Choć po paru latach rozstał się z Farrah, to ona wspierała go podczas walki z rakiem prostaty, potrafili być lepszymi przyjaciółmi niż małżonkami. Związek z Farrah, romans kiedy jeszcze była żoną Lee przez lata przykuwał uwagę mediów. Co za ironia, że to Farrah przegrała z rakiem piersi. Walczyła do końca i publicznie relacjonowała swoje terapie, agresywne sesje chemioterapii, podnosiła świadomość społeczną, prowadziła kampanię na rzecz profilaktyki raka piersi. Wspomienia O'Neala uchylają rąbka tajemnicy niezwykłego związku tej aktorskiej pary, pokazują ciemne strony sławy, nałogi, które złamały niejednego młodego aktora. Dopiero z perspektywy czasu docenia on niezwykły hart ducha partnerki. Lektura bardzo osobista, refleksyjna, wyważona, dopracowana stylistycznie.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na76 lat temu
James Dean. Żyć szybko Philippe Besson
James Dean. Żyć szybko
Philippe Besson
James Dean do tej pory nie był dla mnie kimś specjalnie inspirującym i znaczącym. Kojarzyłam tę postać ze szklanego ekranu i kiedy pojawiła się okazja przeczytania czegoś na jego temat, stwierdziłam, że to dobra okazja by poszerzyć swoją wiedzę o tych "dawniejszych" celebrytach Na samym początku zaskoczyła mnie forma tej książki. Dlaczego? Spodziewałam się typowej biografii. Zdarzenia w kolejności chronologicznej i oczywiście narrracja trzecioosobowa. Jakże się zdziwiłam, kiedy pierwszym rozdziałem była relacja zmarłej matki na temat tego jak poznała ojca Deana. Później kolejno są pokazane punkty widzenia ojca aktora, jego nauczycieli i znajomych. Czy taka forma jest przystępna? Oczywiście że tak! Czytając miałam wrażenie, że jestem w środku akcji i mogę na bieżąco śledzić co dzieje się u bohaterów. Poza tym każda z postaci mówiła własnym głosem co było bardzo niezwykłe, ale też budziło wątpliwości. Czytając pewne fragmenty miałam wrażenie, iż autor książki nie był w stanie dotrzeć do takowych informacji i je dodał by uatrakcyjnić fabułę. Powstaje wtedy pytanie co jeszcze zostało dodane. Które elementy książki są faktami z życia Jamesa Deana? Mam nadzieję, że moje odczucia są mylne, ale takie wrażenie po książce u mnie zostało. Podsumowując, książka jest w miarę ciekawa. Na pewno zaskakuje jej forma i fakt że czyta się ją dość szybko i łatwo, ale zwracając uwagę na to jaką niesie ze sobą treść, książka troszkę traci. Nie była dla mnie aż tak fascynująco ciekawa i interesująca jak być powinna. Może to dlatego że nie jestem fanką Pana Deana. Na pewno czytało się to wszystko łatwo i przyjemnie aczkolwiek brakowało tu czegoś co wspominałabym przez długi czas.
Zakładka - awatar Zakładka
oceniła na79 lat temu
Lata chude, lata tłuste. Moja autobiografia Gok Wan
Lata chude, lata tłuste. Moja autobiografia
Gok Wan
„Jak dobrze wyglądać nago” to pierwszy i sztandarowy program Goka Wana, dzięki któremu wzbił się na wyżyny popularności. I to nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale też innych krajach Europy, w tym w Polsce. I nic w tym dziwnego, bo Gok robi świetną robotę przeobrażając w programie nie tylko wygląd, ale i życie swoich bohaterek! A jego zabawna i żywiołowa natura w połączeniu z pełnym życzliwości i czułości ciepłym sposobem bycia zjednała mu rzesze fanek! A ja jestem jedną z nich ♥♥♥ Uwielbiam Goka, bo dodaje kobietom pewności siebie i uczy jak pokochać samą siebie pomimo niedoskonałości czy kompleksów. I właśnie to jest główne przesłanie i wartość programu, choć moda oczywiście też zajmuje ważne miejsce 😉 Tak to wygląda na szklanym ekranie, a jakie są kulisy i jaką drogę naprawdę przeszedł Gok Wan, aby samemu ze swobodą stanąć przed kamerą i wspierać uczestniczki swoich programów? Tego możemy dowiedzieć się z jego autobiografii „Lata chude, lata tłuste”. Jak się okazało Gok Wan stoczył ogromną batalię ze sobą i o siebie. Zetknął się z rasizmem i przemocą, starał się zaakceptować własną orientację seksualną i jednocześnie bał się ujawnić ją przed najbliższymi, znalazł się na życiowym zakręcie nie jeden raz. Ale największym problemem okazała się otyłość i uzależnienie od jedzenia. Walcząc o fajny wygląd, popadł w anoreksję, której omal nie przypłacił życiem. Jednak i w historii Goka są też jasne punkty, niczym światło latarni wskazujące statkom właściwy kierunek. Ogromnym oparciem była dla niego kochająca rodzina, pełna wzajemnej miłości i akceptacji, na którą mógł liczyć zawsze i wszędzie, choćby nie wiem co się działo. To autobiografia o miłości i wsparciu, jakie może zapewnić rodzina, ale i wewnętrznej sile, która tkwi w każdym z nas i pozwala walczyć o siebie i lepsze życie. Droga życiowa Goka Wana była kręta i wyboista. Mimo licznych przeciwności jakie napotykał, podnosił się za każdym razem, czasem samodzielnie, czasem z czyjąś pomocą. Ale nie poddawał się. Walczył o siebie. Dla mnie „Lata chude, lata tłuste” to lektura przede wszystkim poruszająca, bo Gok szczerze pisze przede wszystkim o trudnych doświadczeniach, które przecież zawsze pozostawiają w nas blizny. A to wymaga odwagi! Dlatego polubiłam go jeszcze bardziej. Stał mi się bliższy. Nie jest już tylko wyidealizowaną gwiazdą telewizyjną, ale człowiekiem z krwi i kości 😊
Kasia N - awatar Kasia N
ocenił na82 lata temu
Coldplay. Życie w trasie Matt McGinn
Coldplay. Życie w trasie
Matt McGinn
Wbrew pozorom, to nie jest monografia zespołu Coldplay. Owszem, dowiemy się nieco o historii zespołu, ale widzianej z perspektywy człowieka, którego określa się mianem „roadie”. To nie jest częsta sytuacja, kiedy człowiek zajmujący się techniczną obsługą grupy w trakcie trasy koncertowej decyduje się na książkowe wyjaśnienie meandrów tego zawodu. Z tej półki przychodzi mi na myśl właściwie tylko książka Petera Hince’a „Queen. Nieznana historia”. Chociaż nie jestem szczególnym miłośnikiem muzyki „Coldplay”, to jednak ta pozycja nawet mnie zainteresowała. Autor nie stroni od żartów, widoczne jest jego poczucie humoru oraz dystans do wykonywanej pracy. A nie są to łatwe zadania, jeżeli zamiarem jest dobre brzmienie muzyki w trakcie występu oraz odpowiednie oświetlenie instrumentalistów. Potrzebna jest spora krzepa (zwłaszcza przy rozkładaniu sprzętu),refleks i umiejętność szybkiego reagowania na zanik dźwięku. Co więcej, to „roadie” sprawuje pieczę nad konserwacją gitar oraz strojeniem instrumentów przed koncertem. Ba, czasem to właśnie te niewidoczne dla publiczności osoby grają niektóre partie gitarowe – a tak było w przypadku Autora. Dodatkową zaletą książki jest przybliżenie technicznych aspektów przygotowania koncertu. Generalnie: może pod względem językowym mogło być lepiej, ale czyta się niespodziewanie bardzo przyjemnie.
Kedar - awatar Kedar
ocenił na64 lata temu

Cytaty z książki Jedną nogą w świecie mody

Więcej

Jeśli czegoś nie możesz zmienić, zmień sposób, w jaki o tym myślisz.

Jeśli czegoś nie możesz zmienić, zmień sposób, w jaki o tym myślisz.

Mario Galla Jedną nogą w świecie mody Zobacz więcej

Myślę, że głównym celem życia jest poszukiwanie szczęścia.

Myślę, że głównym celem życia jest poszukiwanie szczęścia.

Mario Galla Jedną nogą w świecie mody Zobacz więcej

Sekretem jest to, by po prostu nie dać się zniechęcić, tylko konsekwentnie podążać swoją drogą. Często dopiero ostatni klucz w pęku otwiera drzwi do twojego marzenia.

Sekretem jest to, by po prostu nie dać się zniechęcić, tylko konsekwentnie podążać swoją drogą. Często dopiero ostatni klucz w pęku otwiera ...

Rozwiń
Mario Galla Jedną nogą w świecie mody Zobacz więcej
Więcej